Dodaj do ulubionych

Wyższość chrześcijaństwa

05.01.13, 17:13
Nie chodzi tu o religię , ale o jej skutki społeczne - kulturowe i moralne

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13131953,Indie__Wraca_sprawa_zgwalconej_przez_42_mezczyzn.html
Feministki powinny dziękować Bogu , że urodziły się w kraju chrześcijańskim , a nie muzułmańskim czy hinduskim...
Obserwuj wątek
    • Gość: kappa Re: Wyższość chrześcijaństwa IP: *.interwan.pl 05.01.13, 17:20
      Bośniaczki coś wiedzą na ten temat.
      • mg2005 Re: Wyższość chrześcijaństwa 06.01.13, 20:36
        > Bośniaczki coś wiedzą na ten temat.

        To był efekt konfliktu narodowościowo-polityczno-wojennego...
        • gucio71.2 Re: Wyższość chrześcijaństwa 06.01.13, 20:59
          mg2005 napisał:

          > > Bośniaczki coś wiedzą na ten temat.
          >
          > To był efekt konfliktu narodowościowo-polityczno-wojennego...

          a chrześcijańska europa patrzyła i nic nie robiła przez długi czas. Ty ja i pozostali uczestniczy tego forum czynnie uczestniczyliśmy w tych gwałtach poprzez zaniechanie. Nadal uważasz że chrześcijaństwo jest więcej warte....
        • Gość: kappa Re: Wyższość chrześcijaństwa IP: *.interwan.pl 06.01.13, 21:28
          mg2005 napisał:

          > > Bośniaczki coś wiedzą na ten temat.
          >
          > To był efekt konfliktu narodowościowo-polityczno-wojennego...

          Co ty powiesz? W chrześcijańskim kraju?
          • mg2005 Re: Wyższość chrześcijaństwa 07.01.13, 09:31
            Gość portalu: kappa napisał(a):

            >
            > Co ty powiesz? W chrześcijańskim kraju?

            A co cię tak dziwi ?...
        • Gość: smok Re: Wyższość chrześcijaństwa IP: *.jjs.pl 07.01.13, 11:47
          Nie to był konflikt religijno- narodowościowy. Wojenne gwałty i torturowanie kobiet bośniackich przez chrzescijan jest usprawiedliwieniem, a ofiar gwałtów było od 20 do 50 tys. i co taką masowość gwałtów na tle konfliktu religijno-narodowościowego dokonywaną przez chrześcijan usprawiedliwia ? wojna?
          • chasyd_666 Re: Wyższość chrześcijaństwa 08.01.13, 16:46
            > Nie to był konflikt religijno- narodowościowy

            Narodowościowy, wykreowany przez politykę. To religia (islam) stworzyła narodowość bośniacką

            • kolter-xl Re: Wyższość chrześcijaństwa 08.01.13, 17:59
              chasyd_666 napisał:

              > > Nie to był konflikt religijno- narodowościowy
              >
              > Narodowościowy, wykreowany przez politykę. To religia (islam) stworzyła narodo wość bośniacką

              No widzisz Emdzik , gdyby nie knowania papiestwa , możliwe ze nie było by w Europie przyczółku dla muslimów. Np Intrygi papieskie doprowadziły do tego ze Król Polski zginął przez nie pod Warną .
        • kolter-xl Re: Wyższość chrześcijaństwa 08.01.13, 18:05
          mg2005 napisał:

          > > Bośniaczki coś wiedzą na ten temat.
          >
          > To był efekt konfliktu narodowościowo-polityczno-wojennego...

          Tak , rozpętanego przez Serbskich katolików prawosławnych oraz Watykańskich katolików chorwackich .
    • mjot1 Re: Wyższość chrześcijaństwa 05.01.13, 17:27
      A gdyby tak aborcji dokonała
      • gucio71.2 Re: Wyższość chrześcijaństwa 05.01.13, 18:11
        głąb jak zwykle nic nie rozumie. to że takie rzeczy wychodzą na jaw w takich krajach i kobiety zaczynają się tam buntować i podnosić głowę to zasługa przede wszystkim feministek. I chwała im za to
        • chasyd_666 Re: Wyższość chrześcijaństwa 08.01.13, 17:08
          gucio71.2 napisał:

          > głąb jak zwykle nic nie rozumie.

          Masz rację - nic nie rozumiesz...
    • Gość: aborcjonista narobiłeś w gacie z podniety ? IP: *.dynamic.chello.pl 05.01.13, 17:29
      skutki społeczne są takie że zmusza sie dzieci do pedofili czy lizania kolan
    • piwi77.0 Właśnie dlatego chrześcijaństwo nie daje wyboru, 05.01.13, 18:09
      nie można go tolerować, ale koniecznie trzeba je zniszczyć. Nie ma bowiem miejsca w normalnym społeczeństwie na ugrupowanie, które uważa się za lepsze od innych i każe innym uznawać swoją wyższość. Ugrupowanie z aspiracjami na wyższość nie może być tolerowane.
      • gucio71.2 Re: Właśnie dlatego chrześcijaństwo nie daje wybo 05.01.13, 18:16
        piwi77.0 napisał:

        > nie można go tolerować, ale koniecznie trzeba je zniszczyć.

        a po co? rydzyk wraz z ruskim gru, kgb czy jak ich tam zwał sam zniszczy chrześcijaństwo w wydaniu katolickim. Najlepszą rzeczą jaką możemy zrobić to ich olać, niech sie jelenie babrają sami we własnym gó...e, po prostu im nie przeszkadzać
        • piwi77.0 Re: Właśnie dlatego chrześcijaństwo nie daje wybo 05.01.13, 19:02
          Same, tak całkiem bez pomocy, to się to nie rozpie.... Trzeba koniecznie przywalić temu mocnego kopa, a chwila ku temu jest jak najbardziej odpowiednia, bo się toto zaczyna mocno chwiać.
      • mg2005 To feministki nie dają wyboru ! 06.01.13, 21:57
        piwi77.0 napisał:

        > nie można go tolerować, ale koniecznie trzeba je zniszczyć. Nie ma bowiem miejs
        > ca w normalnym społeczeństwie na ugrupowanie, które uważa się za lepsze
        > od innych i każe innym uznawać swoją wyższość.

        Feministki twierdzą , że posiadają jedynie słuszną prawdę. Trzeba je zniszczyć ?...
        • gucio71.2 Re: To feministki nie dają wyboru ! 06.01.13, 22:02
          mg2005 napisał:
          >
          > Feministki twierdzą , że posiadają jedynie słuszną prawdę. Trzeba je zniszczyć
          > ?...

          udowodnij
        • piwi77.0 Re: To feministki nie dają wyboru ! 06.01.13, 22:07
          mg2005 napisał:

          Feministki twierdzą

          Co to za organizacja, z jakim budżetem i jaką dysponuje siłą?
          • mg2005 Re: To feministki nie dają wyboru ! 07.01.13, 09:30
            > Feministki twierdzą
            >
            > Co to za organizacja,

            Nie słyszałeś o organizacjach feministycznych ?...

            >z jakim budżetem

            To nie ma znaczenia. Pisałeś o pogardzie dla myślących inaczej
            • Gość: smok Re: To feministki nie dają wyboru ! IP: *.jjs.pl 07.01.13, 15:05
              ale jeśli jaka konkretnie organizacja feministyczna tak twierdzi? umiesz konkretni wskazać, czy tylko umiesz pleść od rzeczy. Ignorancja to bardzo typowa cecha polskich katolików, przekonania o swojej wyższości nie wystarczy trzeba mieć na poparcie takiej tezy jakieś rzetelne argumenty.
              • chasyd_666 Re: To feministki nie dają wyboru ! 08.01.13, 17:19
                Gość portalu: smok napisał(a):

                > ale jeśli jaka konkretnie organizacja feministyczna tak twierdzi?

                Chyba każda :)

                >Ignorancja to bardzo typowa cech
                > a polskich katolików,

                Jesteś katolikiem ?... :)
                • Gość: smok Re: To feministki nie dają wyboru ! IP: *.jjs.pl 08.01.13, 19:05
                  > Chyba każda :)

                  ale co chyba każda? konkretnie umiesz udzielić odpowiedzi i najlepiej pełnym zdaniem:))
                  Bo akurat feminizm ma tyle nurtów, że o jednomyślności w śród organizacji feministycznych nie ma mowy, dla tego ja dopytuję i oczekuje konkretnych argumentów, a nie bełkotu.

                  > Jesteś katolikiem ?... :)

                  oczywiście, że nie jestem i to z dziada pardziada nie jestem:)

                  a ty uważasz oczywiście, że prawdziwy Polak to katolik?:)))
                  • mg2005 Re: To feministki nie dają wyboru ! 09.01.13, 16:52
                    > > Chyba każda :)
                    >
                    > ale co chyba każda?

                    Odpowiedziałem na twoje pytanie - czego nie rozumiesz ?

                    > Bo akurat feminizm ma tyle nurtów

                    Owszem , różnią się niuansami, ale która ich organizacja pryznaje, że zabijanie nienarodzonych dzieci jest be, że psychika kobiety i mężczyzny (statystycznie ) różni się , a więc są predystynowani do różnych ról społecznych ?...

                    > z dziada pardziada

                    Ignorancja jest u Was rodzinna ?... :)
                    • Gość: smok Re: To feministki nie dają wyboru ! IP: *.jjs.pl 09.01.13, 21:51
                      nie na moje pytanie nie odpowiedziałeś, zacznij odpowiadać pełnym zdaniem jak inteligentny osobnik, a nie bełkocz.

                      > Owszem , różnią się niuansami,

                      No jak ty pojęcia nie masz o czym piszesz? Przykładowo czy niuansem jest, że liberałki są za legalizacją prostytucji jako zawodu, a pro-chois chcą całkowitego zakazu?

                      ale która ich organizacja pryznaje, że zabijani
                      > e nienarodzonych dzieci jest be, że psychika kobiety

                      chociażby feministki katolickie i feministki pro-life są aborcji całkowicie przeciwne.

                      i mężczyzny (statystycznie
                      > ) różni się , a więc są predystynowani do różnych ról społecznych ?...

                      że co ?
                      • mg2005 Re: To feministki nie dają wyboru ! 10.01.13, 16:29
                        >a pro-chois chcą całkowitego
                        > zakazu?

                        Niestety, to zdecydowana mniejszość wśród feministek... Wskaż mi jakąś znaną polską feministkę lub organizację, która ma taki pogląd...

                        > że co ?

                        Czego nie zrozumiałeś ?
                        • Gość: smok czy ty sam rozumiesz to co piszesz?:) IP: *.centertel.pl 11.01.13, 00:18
                          mg2005 napisał:

                          > >a pro-chois chcą całkowitego
                          > > zakazu?
                          >
                          > Niestety, to zdecydowana mniejszość wśród feministek... Wskaż mi jakąś znaną po
                          > lską feministkę lub organizację, która ma taki pogląd...

                          I znowu pogubiłeś się:) powtórzę więc "Przykładowo czy niuansem jest, że liberałki są za legalizacją prostytucji jako zawodu, a pro-chois chcą całkowitego zakazu?" mowa jest o legalizacji prostytucji, a pro-choise oznacza "za wyborem" i oznacza opowiadanie się za legalizacją aborcji, a ty żałujesz, że jest ich zdecydowana mniejszość:)))) Na prawdę masz trudność aby wskazać feministki lub organizacje, które są za legalizacją prostytucji, lub za legalizacją aborcji z wyboru???:)
                          Przypomnę ci też, co jest punktem wyjścia tej dyskusji bo i tu się pogubiłeś:)
                          Napisałeś "Feministki twierdzą , że posiadają jedynie słuszną prawdę." - to nie prawda, bo nie ma jedynej słusznej prawy w śród feministek (j.w.)
                          Na pytanie które feministki lub organizacje twierdzą," że posiadają jedyną słuszną prawdę" odpowiadasz pod innym nickiem "Chyba każda :)" - to nie prawda, "jedyną słuszna prawdę" zmonopolizował dla siebie KK to raz , po drugie nie prawdą jest, że każda organizacja feministyczna jest pro-chois. Feministki katolickie czyli działaczki katolickich organizacji kobiecych to wcale nie mała grupa. Cześć feministki pro-life kilka lat temu założyła stowarzyszenie Amicta Sole, które zajmuje się. Brygida Grysiak, publicznie przyznała, że sprzeciwia się aborcji i że czuje się feministką. "Bo uważam, że feminizm to dbanie o dobro kobiety. O moje dobro, twoje dobro, o dobro wszystkich kobiet", za katolicką feministkę i przeciwniczkę aborcji uważa się też Barbara Giertych. Feministki są i chrześcijankami, i wyznawczyniami judaizmu czy islamu, bo głęboka tożsamość religijna nie kłóci się z działaniami na rzecz kobiet, a tym właśnie jest feminizm.

                          • kolter-xl Re: czy ty sam rozumiesz to co piszesz?:) 15.01.13, 22:18
                            Dziwne pytanie skierowane do idioty :)))
                          • mg2005 Re: czy ty sam rozumiesz to co piszesz?:) 18.01.13, 12:07
                            > I znowu pogubiłeś się:)

                            Czyżby ?

                            powtórzę więc "Przykładowo czy niuansem jest, że lib
                            > erałki są za legalizacją prostytucji jako zawodu, a pro-chois chcą całkowitego
                            > zakazu
                            ?"

                            Chcesz powiedzieć , że zwolenniczki aborcji chcą zakazać prostytucji ?...

                            Na prawdę masz trudność aby wskazać feministki l
                            > ub organizacje, które są za legalizacją prostytucji, lub za legalizacją aborcji
                            > z wyboru???:)

                            Chcesz powiedzieć , że nie znasz takich feministek - skoro mnie o to pytasz ?...

                            > Napisałeś "Feministki twierdzą , że posiadają jedynie słuszną prawdę." - to ni
                            > e prawda, bo nie ma jedynej słusznej prawy w śród feministek

                            Popełniasz błąd logiczny : mogą mieć różne poglądy , a każda z nich uważa , że ma prawdę.
                            Ponadto nie napisałem , że wszystkie feministki. Popracuj nad swoją logiką...
                            Np większość feministek uważa, że zakaz aborcji jest niedopuszczalny, że nie ma ról społecznych typowo męskich i żeńskich, że należy wprowadzić parytety itp

                            > stowarzyszenie Amicta Sole,
                            > które zajmuje się. Brygida Grysiak,

                            Pytałem o znane feministki... :) Jeśli to jest ta najbardziej "znana", to sam przyznajesz , że feministki pro-life stanowią margines...

                            > Barbara Giertych

                            Ona jest znana tylko z racji nazwiska...
                            • Gość: smok Re: czy ty sam rozumiesz to co piszesz?:) IP: *.jjs.pl 18.01.13, 16:21
                              > powtórzę więc "Przykładowo czy niuansem jest, że lib
                              > > erałki są za legalizacją prostytucji jako zawodu, a pro-chois chcą całkow
                              > itego
                              > > zakazu
                              ?"
                              >
                              > Chcesz powiedzieć , że zwolenniczki aborcji chcą zakazać prostytucji ?...

                              Ciężka spraw do pojęcia prawda?:)) Feminizm ma kilkanaście nurtów, jeden z nich to liberałki, które uważają, że prostytucja to praca jak każda i są za jej legalizacją, odmiennego zdania są feministki abolicjonistki czyli pro-choice (bo są one za pro-choice), które uważają, że sutenerstwo jest przemocą wobec kobiet, że prostytucja to wynik biedy, przejaw zniewolenia kobiet, wyraz władzy i przemocy i jako taka powinna zostać zlikwidowana - są więc przeciwne legalizacji prostytucji.

                              > Na prawdę masz trudność aby wskazać feministki l
                              > > ub organizacje, które są za legalizacją prostytucji, lub za legalizacją a
                              > borcji
                              > > z wyboru???:)
                              >
                              > Chcesz powiedzieć , że nie znasz takich feministek - skoro mnie o to pytasz ?..

                              Nie ja nie mam, ale ty najwyraźniej masz skoro szotujesz uniki:))

                              > Popełniasz błąd logiczny : mogą mieć różne poglądy , a każda z nich uważa , że
                              > ma prawdę.

                              To ty popełniasz popełniasz błąd stosując uogólnienie tego typu. Która konkretnie konkretnie feministka "uważa, że ma prawdę" ? - co cokolwiek to znaczy "mieć prawdę",można mieć rację, prawdy nie można mieć:))) Zresztą "posiadać jedynie słuszna prawdę" też nie można:)))
                              Feministki jedynie przedstawiaj swoje racje, tak jak i ich przeciwnicy przedstawiają swoje racje. Nie ma czegoś takiego jako "jedyna słuszna prawda" i znane mi feministki doskonale zdają sobie z tego sprawę, co nie oznacza, że nie walczą o spraw w które wierzą i nie przedstawiają swojego punktu widzenia w polemice z oponentami, którzy czynią dokładnie to samo.

                              > Np większość feministek uważa, że zakaz aborcji jest niedopuszczalny, że
                              > nie ma ról społecznych typowo męskich i żeńskich, że należy wprowadzić paryte
                              > ty itp

                              Z tego co piszesz, wynika jedynie, że pojęcia nie masz o Feminizmie. Zresztą nie masz pojęcia o niczym, o czym na tym forum piszesz.
                              • mg2005 Re: czy ty sam rozumiesz to co piszesz?:) 21.01.13, 14:31
                                > > Chcesz powiedzieć , że zwolenniczki aborcji chcą zakazać prostytucji ?...
                                >
                                > Ciężka spraw do pojęcia prawda?:

                                Nie , ale chyba daleka od prawdy - chyba , że potrafisz ją udowodnić :)

                                > Nie ja nie mam,

                                Czego nie masz ?...

                                Która konkretn
                                > ie konkretnie feministka "uważa, że ma prawdę" ?
                                > Feministki jedynie przedstawiaj swoje racje,

                                Nie , np. twierdzą , że kobieta ma prawo do aborcji ("mój brzuch , mój wybór")

                                • Gość: smok Re: czy ty sam rozumiesz to co piszesz?:) IP: *.jjs.pl 21.01.13, 18:01
                                  > Nie , np. twierdzą , że kobieta ma prawo do aborcji ("mój brzuch , mój w
                                  > ybór")

                                  To są postulaty ruchu pro-choice. Organizacje i poszczególne działaczki/działacze przedstawią swoje argumenty "Za", a ruch pro -life i ich działacze przedstawią swoje przedstawią swoje swoje argumenty "przeciw" dla tego jest nic innego jak przedstawianie swoich poglądów i robią to zarówno zwolennicy jaki i przeciwnicy. Pytam po raz kolejny nie to głoszą i w jakiej sprawie te czy inne ruchy społeczne. Pytam po raz kolejny o jedno i to samo, które feministki/feministka "uważają, że maj prawdę" (jest to ka niepoprawne gramatycznie, że aż wzdrygam się jak to pisze, ale to dosłowny cytat z ciebie) ?
                                  Czyli bardziej łopatologiczne: zacytuj wypowiedź/wypowiedzi feministek w której pajdą słowa "mamy jedyna i absolutną rację" albo "głosimy jedyną słuszną prawdę". No bo, że któraś feministka użyła tak nie poprawnego zwrotu jak ty czyli "uważam/amy, że ma/mamy prawdę" wykluczam bez najmniejszych wątpliwości:). Jeśli nie wypowiedziały tego zdania, to na jakiej podstawie twierdzisz, że tak uważają niemal wszytki feministki na tema swoich racji czy jakiejś swojej prawdy. Nie o to przecież chodzi, że wypowiadają swoje racje, bo to robią wszyscy, nie o to też, że przedstawiają argumentację na swoje rację to też robią wszyscy. Chodzi o absurdalny zarzut, który napisałeś, że feministki, uważają że "feministki twierdzą, że posiadają jedynie słuszną prawdę." Jeśli twierdzą, że "posiadają jedyną słuszną prawdę" to te słowa musiałyby gdzieś ogłosić, gdzieś publicznie i to licznie (liczba mnoga na to wskazuje) wypowiedzieć się "My feministki posiadamy jedyna słuszną prawdę" z naciskiem na "jedyną słuszną" :))). Więc oczekuję na konkretne dowody, gdzie, kiedy i które feministki powiedział podobne słowa. To że wypowiadają swoje zdanie na temat aborcji z wyboru nie jest jednoznaczne z uzurpowaniem sobie prawa do "jedynej słusznej prawdy"


                                  • mg2005 Re: czy ty sam rozumiesz to co piszesz?:) 25.01.13, 17:17
                                    twierdzą , że kobieta ma prawo do aborcji ("mój brzuch ,
                                    > mój w
                                    > > ybór")
                                    >
                                    > To są postulaty ruchu pro-choice.

                                    To nie są postulaty. Jeśli ktoś ma prawo , to nie wolno mu jego odbierać. Czyli ograniczanie "prawa" do aborcji jest niedopuszczalne
                    • 3longina Re: To feministki nie dają wyboru ! 23.01.13, 19:24
                      <a href=www.wp.pl">tak to wyglada</a>
        • Gość: Iza Re: To feministki nie dają wyboru ! IP: *.dynamic.chello.pl 07.01.13, 10:49
          Które feministki tak powiedziały i komu?
          • chasyd_666 Re: To feministki nie dają wyboru ! 08.01.13, 17:21
            Gość portalu: Iza napisał(a):

            > Które feministki tak powiedziały

            Generalnie wszystkie
            • Gość: smok co ty pleciesz? IP: *.jjs.pl 09.01.13, 08:32
              Generalnie nie masz pojęcia o feminizmie. W ramach ruchu feministycznego toczą się sporne dyskusje na temat kwestii podstawowych, celów ruchu i środków działania. Spory te nie tylko dzielą działaczki pomiędzy poszczególnymi nurtami (a nurtów podstawowych jest kilkanaście), ale także w ramach poszczególnych odłamów. Dyskusja toczy się również pomiędzy podejściami drugofalowym i trzeciofalowym. Więc generalizowanie na "wszystkie feministki tak twierdzą" po raz kolejny obnaża twoją ignorancję. Zacznij przedstawiać rzeczowe argumenty i przestań pleść androny.
              • mg2005 Re: co ty pleciesz? 18.01.13, 12:11
                > Więc generalizowanie na "wszystkie feministki tak twierdzą"

                Zdecydowana większość feministek twierdzi , że ma "jedynie słuszną prawdę"...
                • Gość: smok Re: co ty pleciesz? IP: *.jjs.pl 18.01.13, 17:33

                  > Zdecydowana większość feministek twierdzi , że ma "jedynie słuszną prawdę"...

                  "ma jedynie słuszną prawdę" - jeszcze raz ci piszę, nie można "mieć prawdy" można "mieć rację"

                  nie ma czegoś takiego jak "jedyna słuszna prawda"

                  Jeśli upierasz się, że większość feministek twierdzi, że "ma jedyną słuszną prawdę" to udowodnij to choć jednym przykładem. To nie plac budowy, ani budka z piwem, to forum dyskusyjne, a dyskusja polega na podawaniu argumentów.
                  • mg2005 Re: co ty pleciesz? 21.01.13, 14:37
                    > Jeśli upierasz się, że większość feministek twierdzi, że "ma jedyną słuszną pra
                    > wdę" to udowodnij to choć jednym przykładem.

                    Pierwsze z brzegu : Środa , Szczuka - uważają , że kobieta ma prawo do aborcji
                    • Gość: smok Re: co ty pleciesz? IP: *.jjs.pl 21.01.13, 18:59
                      > Pierwsze z brzegu : Środa , Szczuka - uważają , że kobieta ma prawo do a
                      > borcji

                      To, że tak uważają to prawda, tylko to nie jest, żaden dowód na to, że twierdzą iż "ma jedyną słuszną prawdę" . Czy ty rozumiesz jaka jest różnica między "uważać coś" czyli mieć określony poglądy, a "uważać, że ma się jedyną słuszną prawdę" ???? po raz kolejny mylisz pojęcia, nie znasz lub nie rozumiesz terminologi, której używasz. No i kolejny raz poległeś na logicznym myśleniu. Już mi ciebie nawet żal. Naprawdę lepiej znajdź sobie jakieś fizyczne zajęcie, nie męcz się i nie męcz innych użytkowników forum.:)))
                      • mg2005 Re: co ty pleciesz? 25.01.13, 17:20
                        Gość portalu: smok napisał(a):

                        > > Pierwsze z brzegu : Środa , Szczuka - uważają , że kobieta ma prawo
                        > ] do a
                        > > borcji
                        >
                        > To, że tak uważają to prawda, tylko to nie jest, żaden dowód na to, że twierdzą
                        > iż "ma jedyną słuszną prawdę" .

                        forum.gazeta.pl/forum/w,29,141548668,142059106,Re_czy_ty_sam_rozumiesz_to_co_piszesz_.html
            • Gość: Iza Re: To feministki nie dają wyboru ! IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.13, 10:11
              Ale konkretnie kto? Wymyślasz stereotyp i go krytykujesz, to paranoja a nie debata.
              • mg2005 Re: To feministki nie dają wyboru ! 09.01.13, 17:00
                Gość portalu: Iza napisał(a):

                > Ale konkretnie kto?

                Te , które twierdzą, że myślący inaczej niż one to "męskie szowinistyczne świnie" :)

                forum.gazeta.pl/forum/w,29,141548668,141652775,Re_To_feministki_nie_daja_wyboru_.html
                • Gość: smok Re: To feministki nie dają wyboru ! IP: *.jjs.pl 09.01.13, 22:33
                  czyli które, konkretnie ? za trudno podać choć jedną wypowiedz znanej feministki, która tak twierdzi?
                  Więc skąd to przekonanie, że wszystkie jak dowodów na to nie masz żadnych? Podaj konkretne przykłady i nie pleć jak potłuczony farmazony.
        • Gość: smok Re: To feministki nie dają wyboru ! IP: *.jjs.pl 07.01.13, 11:50
          > Feministki twierdzą , że posiadają jedynie słuszną prawdę. Trzeba je zniszczyć
          > ?...

          Udowodnij!!! bo puki co to tylko pleciesz jak w malignie.
          • chasyd_666 Re: To feministki nie dają wyboru ! 08.01.13, 17:23
            > > Feministki twierdzą , że posiadają jedynie słuszną prawdę. Trzeba je znis
            > zczyć
            > > ?...
            >
            > Udowodnij!!!

            Potrzeba zniszczenia to teza piwiego :)

            >bo puki co to tylko pleciesz jak w malignie.

            Ty jesteś w permanentnej malignie :)
    • Gość: smok co ty pleciesz? IP: *.jjs.pl 05.01.13, 18:17
      To w krajach katolickich do gwałtów brutalnych nie dochodzi, a gwałciciele nie są chrześcijanami ? Codziennie w Polsce dochodzi do 200 gwałtów. W 2009 roku policja policja w całym kraju odnotowała 1816 gwałtów, a to nie są pełne dane, bo nie wszystkie ofiary gwałtu je zgłaszają na policje.
      www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100207/KRAJ/732172334
      • gucio71.2 Re: co ty pleciesz? 05.01.13, 18:22
        Gość portalu: smok napisał(a):

        > To w krajach katolickich do gwałtów brutalnych nie dochodzi, a gwałciciele nie
        > są chrześcijanami ? Codziennie w Polsce dochodzi do 200 gwałtów. W 2009 roku p
        > olicja policja w całym kraju odnotowała 1816 gwałtów, a to nie są pełne dane, b
        > o nie wszystkie ofiary gwałtu je zgłaszają na policje.
        > www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100207/KRAJ/732172334

        bluźnisz, katolik nie gwałci, jeno bierze co mu sie ku..a słusznie należy, tym bardziej że na pewno był prowokowany jakąś kusą spódnicą
        • man_sapiens Re: co ty pleciesz? 06.01.13, 13:03
          > bluźnisz, katolik nie gwałci, jeno bierze co mu sie ku..a słusznie należy, tym
          > bardziej że na pewno był prowokowany jakąś kusą spódnicą
          I na pewno nie zgrzeszy używaniem prezerwatywy.
      • mg2005 Re: co ty pleciesz? 06.01.13, 21:18
        "Według różnych badań i statystyk, w Polsce może dochodzić nawet do 200 przypadków gwałtu dziennie. Wg danych policji zgłaszanych jest tylko pięć z nich."

        Tylko 200 ?... Ja przebijam : 500 ! Kto da więcej ?... :)

        "Fundacja Centrum Praw Kobiet w Warszawie informuje, że nie ma danych dotyczących liczby ofiar gwałtów i przemocy seksualnej, które nie zgłaszają informacji na policji. "
        • Gość: smok Re: co ty pleciesz? IP: *.centertel.pl 06.01.13, 22:46
          statystyki kryminalne to nie konfabulacje. Tak, przyjmij do wiadomości, że chrześcijanie to też są dranie. Gwałciciele, mordercy, złodzieje, są wszędzie i ani kultura, ani religia nie ma tu nic do rzeczy. Żadna religia nie pochwala gwałtu, a mimo to do brutalnych gwałtów dochodzi w każdej kulturze.
          • mg2005 Re: co ty pleciesz? 07.01.13, 09:35
            Gość portalu: smok napisał(a):

            > statystyki kryminalne to nie konfabulacje.

            Nie bądź śmieszny - sam napisałeś , że wg statystyk jest 5 gwałtów dziennie


            Gwałciciele, mordercy, złodzieje, są wszędzie i ani
            > kultura, ani religia nie ma tu nic do rzeczy.

            Ta, np. "morderstwa honorowe" , pozycja kobiety w małżeństwie, prawa kobiet - to nie ma nic wspólnego z religią i kulturą :) Przestań się ośmieszać...
            • Gość: smok Re: co ty pleciesz? IP: *.jjs.pl 07.01.13, 11:24
              > Nie bądź śmieszny - sam napisałeś , że wg statystyk jest 5 gwałtów dzien
              > nie

              Nie wiem co jest w tym śmiesznego, że w 2009 roku policja policja w całym kraju odnotowała 1816 gwałtów, a nie wszystkie są zgłaszane, skoro wg danych policji zgłaszanych jest tylko 5 gwałtów to nawet to nie jest mało. Więc 1816 gwałtów zgłoszonych na Policje w kraju katolickim to dla ciebie dużo czy mało? i czy kobiety są tu mniej narażone na gwałt niż w krajach gdzie dominują inne wyznania? Brawo to jest właśnie chrześcijańska hipokryzja.

              > Ta, np. "morderstwa honorowe" , pozycja kobiety w małżeństwie, prawa kobiet - t
              > o nie ma nic wspólnego z religią i kulturą :) Przestań się ośmieszać...

              wszytko to co piszesz ma związek z dawnymi tradycjami plemiennymi, a nie z religiami. Zabójstwo honorowe jest zjawiskiem bardzo starym, którego przypadki miały miejsce już w Starożytnym Rzymie. Jego ślady można odnaleźć także w Starym Testamencie, np. w Księdze Kapłańskiej „Jeżeli córka kapłana bezcześci siebie nierządem, bezcześci przez to swojego ojca. Będzie spalona w ogniu.” „Ktokolwiek złorzeczy ojcu albo matce, będzie ukarany śmiercią: złorzeczył ojcu lub matce, ściągnął śmierć na siebie" i w Księdze Wyjścia „Kto by złorzeczył ojcu albo matce, winien być ukarany śmiercią.”. Zabójstwa honorowe wiążą się z dawnymi tradycjami plemiennymi i potępianie ich przez autorytety religijne wszystkich religii z islamem na czele niewiele zmienia. Wywodzą się z kultury plemiennej i patriarchalnej struktury społecznej a nie z przykazań religijnych jako takich, mimo to, często usprawiedliwiane są motywami religijnymi. W Koranie zaś nie ma żadnych treści usprawiedliwiających takie przestępstwo. Za to w katolickich Włoszech zabójstwo honorowe zostało potępione przez dopiero całkiem nie dawno bo w 1981, a i tak współcześnie zdarzają się przypadki morderstw honorowych. W 2006 roku 24-letni Giovanni Morabito zabił swoją siostrę, gdyż zaszła w ciążę nie będąc mężatką; utrzymywał później, iż była to "kwestia honoru". We Włoszech synonimem takiej zbrodni było "morderstwo w afekcie". Więc nie ośmieszaj się swoją nie wiedzą bo pleciesz ble pleść, ale wiedzy w tym temacie nie masz żadnej.
              • chasyd_666 Re: co ty pleciesz? 08.01.13, 17:36
                > Nie wiem co jest w tym śmiesznego,

                Ty :)
                Z powodu permanentnej maligny nie rozumiesz co sam piszesz...
                Napisałeś :
                "Codziennie w Polsce dochodzi do 200 gwałtów."
                - powołując się na statystyki policyjne, które mówią o... 5 gw/dzień ! :))

                > wszytko to co piszesz ma związek z dawnymi tradycjami plemiennymi,

                A wg Ciebie tradycja nie ma związku z kulturą !... :))

                a nie z reli
                > giami.

                Jeśli uważasz , że religia nie przekłada się na kulturę , to jesteś ignorantem...

                NM: "wybitna" feministka prof. Środa twierdzi coś przeciwnego niż Ty... :)
                • Gość: smok Re: co ty pleciesz? IP: *.jjs.pl 08.01.13, 19:28
                  > A wg Ciebie tradycja nie ma związku z kulturą !... :))

                  oczywiście, że ma. Czy masz problem ze zrozumieniem, na jaki temat jest dyskusja? Patriarchalizm plemienny najpełniej wyraża się właśnie poprzez religie patriarchalne, a takimi są zarówno chrześcijaństwo, Islam jaki i hinduizm. Tyle, że patriarchalizm jest straszy niż te religie i "zaburtowa honorowe" mają miejsce także dziś w krajach katolickich jak Włochy tylko, że prawo zabrania używać nazwy "zabójstwo honorowe" wiec dziś nazywa się je "zabójstwami w afekcie" w krajach katolickich, a w krajach islamskich czy w hinduistycznych Indiach, gdzie ruch feministyczny dopiero się rodzi mają sytuację kobiet jest tam podobną do tej, którą europejki miały jeszcze 100 lat temu.
                  Czy to zasługa chrześcijaństwa? gdyby tak było, to w Polsce 5 razy dziennie nie zgłaszano by gwałtów na policje, a ile nie jest zgłaszanych ze strachu ?
                  • mg2005 Re: co ty pleciesz? 09.01.13, 17:12
                    >oczywiście, że ma.
                    > Czy masz problem ze zrozumieniem, na jaki temat jest dyskusja ?

                    Ja nie. Ty niestety tak...
                    Wcześniej napisałeś , że 'morderstwa honorowe' nie mają związku z kulturą (a więc i z tradycją:))
                    • Gość: smok Re: co ty pleciesz? IP: *.jjs.pl 09.01.13, 21:53
                      Nic podobnego, ale skoro nie rozumiesz to już kolejny raz nie będę ci tłumaczyć, daremny trud.
                      • mg2005 Re: co ty pleciesz? 10.01.13, 16:34
                        > Nic podobnego, ale skoro nie rozumiesz

                        Udowodnij , że źle zrozumiałem twoje słowa :

                        "Gwałciciele, mordercy, złodzieje, są wszędzie i ani
                        > kultura, ani religia nie ma tu nic do rzeczy. "
                        • Gość: smok Re: co ty pleciesz? IP: *.centertel.pl 11.01.13, 00:36
                          > "Gwałciciele, mordercy, złodzieje, są wszędzie i ani
                          > > kultura, ani religia nie ma tu nic do rzeczy. "


                          a to wymaga udowodnienia? Do gwałtów, morderstw czy kradzieży dochodzi wszędzie na świecie, w krajach kultury wschodu i zachodu, zarówno wśród wyznawców religii chrześcijańskiej, islamu czy hinduizmu. Więc niby czemu "Feministki powinny dziękować Bogu, że urodziły się w kraju chrześcijańskim, a nie muzułmańskim czy hinduskim" ? religia i kultura krajów chrześcijańskich nie ma tu nic do rzeczy.
                          • mg2005 Re: co ty pleciesz? 18.01.13, 14:41
                            Gość portalu: smok napisał(a):

                            > > "Gwałciciele, mordercy, złodzieje, są wszędzie i ani
                            > > > kultura, ani religia nie ma tu nic do rzeczy. "

                            >
                            > a to wymaga udowodnienia?

                            Udowodnij , że "morderstwa honorowe" u muzułmanów nie mają związku z religią i kulturą.
                            Udowodnij, że niedawna próba zastrzelenia hinduskiej feministki (domagała się , o zgrozo !... prawa dziewcząt do edukacji !...) nie ma związku z hinduską kulturą.
                            • Gość: smok Re: co ty pleciesz? IP: *.jjs.pl 18.01.13, 17:28
                              Jeszcze raz to samo, a co ty nie możesz przeczytać ze zrozumiem tego co już w pierwszym poście padło??? "Zabójstwa honorowe wiążą się z dawnymi tradycjami plemiennymi i potępianie ich przez autorytety religijne wszystkich religii z islamem na czele niewiele zmienia. Wywodzą się z kultury plemiennej i patriarchalnej struktury społecznej a nie z przykazań religijnych jako takich, mimo to, często usprawiedliwiane są motywami religijnymi. W Koranie zaś nie ma żadnych treści usprawiedliwiających takie przestępstwo."

                              i dalej...
                              (podzielę ci to tym razem na akapity, bo może jak widzisz na raz tyle linijek tekstu to ci się czytać nie chcę :)))

                              "Za to w katolickich Włoszech zabójstwo honorowe zostało potępione przez dopiero całkiem nie dawno bo w 1981, a i tak współcześnie zdarzają się przypadki morderstw honorowych. W 2006 roku 24-letni Giovanni Morabito zabił swoją siostrę, gdyż zaszła w ciążę nie będąc mężatką; utrzymywał później, iż była to "kwestia honoru". We Włoszech synonimem takiej zbrodni było "morderstwo w afekcie".

                              Co to oznacza rozumiesz? czy nadal nic?

                              Zabójstwa honorowe nie mają nic wspólnego z Islamem bo gdyby miały to Koran by cokolwiek o nich wspominał, dawał na nie przyzwolenie lub by sankcjonował zabójstwa honorowe.

                              Zabójstwa honorowe, jak również związane z nimi pojęcie "zbrodni w afekcie" z powodu cudzołóstwa, występowało i wręcz było postrzegane jako uzasadnione w wielu kulturach patriarchalnych, ale wywodzą się nie z konkretnej współczesnej religii tylko z czasów plemiennych.
                              Innymi słowy "morderstwa honorowe" adaptowały się do wszystkich kultur także rzymsko-katolickiej z kultury plemiennej,pierwotnej, patriarchalnej. Morderstwo honorowe wywodzi się wiec z naturalistycznego mitu - przesądu/przekonania, że czystość kobiety jest honorem dla jej rodziny, a ta normą kulturową, pochodzi z dawnych czasów plemiennych, od Hammurabi i asyryjskich plemion z 1200 pne, a Islam narodził się dopiero w VII wieku naszej ery.
                              Zabójstwa honorowe były powszechne też w starożytnym Rzymie i przenikały do kultury rzymsko-katolickiej. I w przeciwieństwie do Koranu, w Biblii jest mowa o zabójstwach honorowych.
                              www.islamawareness.net/HonourKilling/outside.html

                              > Udowodnij, że niedawna próba zastrzelenia hinduskiej feministki (domagała się ,
                              > o zgrozo !... prawa dziewcząt do edukacji !...) nie ma związku z hinduską kult
                              > urą.

                              Ma związek tak samo z kulturą plemienną. Wszystkie religie są pod wpływem kultury patriarchalnej, w których zostały utworzone. Wszystkie religie wywodzące się z patriarchatu chcą bronić i utrzymać patriarchalną dominację.
                              • mg2005 Re: co ty pleciesz? 21.01.13, 16:57
                                Wywodzą się z kultury plemiennej i patriarchalnej
                                > struktury społecznej

                                A jednocześnie twierdzisz , że nie mają związku z kulturą...
                                Gdzie tu logika ?...

                                W 2006 roku 24-letni Giovanni Morabito zabił swoją siostrę,
                                > gdyż zaszła w ciążę nie będąc mężatką; utrzymywał później, iż była to "kwestia
                                > honoru".

                                Jednak w krajach chrześcijańskich są to przypadki sporadyczne , a w muzułmańskich nagminne...
                                • Gość: smok Re: co ty pleciesz? IP: *.jjs.pl 21.01.13, 18:50
                                  > Wywodzą się z kultury plemiennej i patriarchalnej
                                  > > struktury społecznej
                                  >
                                  > A jednocześnie twierdzisz , że nie mają związku z kulturą...
                                  > Gdzie tu logika ?...

                                  Jak ktoś nie myśli schematycznie, nielogicznie i jeszcze powołuje się na logikę to to jest naprawdę śmieszne.:)))))

                                  Niczego takiego nie twierdzę przeciwnie :

                                  "Tyle że to z religią nie ma nic wspólnego tylko z kulturą patriarchalną, a ta jest plemienna i dużo starsza niż wszystkie znane ci religie:)) "

                                  oraz

                                  "Żadna religia nie pochwala gwałtu, a mimo to do brutalnych gwałtów dochodzi w każdej kulturze."

                                  To ty twierdzisz, że gwałt i zabójstwa honorowe są związane z jakąś konkretna kulturą, a ta wywodzi się bezpośrednio z religii wyznawaj w danej kulturze. Ja uzasadniam, że żadna konkretna współczesna kultura i religia nie propaguje, nie nakazuje, nie nawołuje do "zabójstw honorowych" czy gwałtów na kobietach. Te zwyczaje wywodzą się z kultury o wiele starszej niż chrześcijańska, hinduska czy islamska (więc nie można, żadnej z tych religii za nie winić i nie można doszukiwać się w którejś z nich winny za takie pierwotne plemienne zwyczaje, tym bardziej, że przeniknęły one do wszystkich kultur bez wyjątku z chrześcijanką włącznie. To, że obecnie nie mamy do czynienia w krajach chrześcijańskich wprost z "zabójstwami honorowymi" (bo mamy z zabójstwami w afekcie) nie znaczy to o wyższości chrześcijan, a jedynie o tym że 100 lat temu ruch sufrażystek zaczął walczyć o równouprawnienie dla kobiet. To samo odnosi się do gwałtów bo wywodzi się z tej samej patriarchalnej kulturze plemiennej z przed naszej ery.

                                  > Jednak w krajach chrześcijańskich są to przypadki sporadyczne , a w muzułmański
                                  > ch nagminne...

                                  ale "zabójstwa honorowe" są związane z kulturą patriarchalną i miały miejsce równie licznie w krajach chrześcijańskich, wynikały one z podległej roli kobiety pozbawianych wszelkich praw (do decydowania o sobie, do nauki, do zarobkowania, do głosowani itd) i dominującej roli męską Sytuacja ta zmieniła się w krajach chrześcijańskich zaledwie wiek temu i stało się to za sprawą sufrażystek (Wielkiej Brytami) i feministek (USA) które zawalczyły o swoje prawa, prawa kobiet do równouprawnienia (co teraz również dopiero się rodzi w Indiach i w karakach arabskich). Pisanie, że "Feministki powinny dziękować Bogu , że urodziły się w kraju chrześcijańskim" biorąc pod uwagę, że to feministki wywalczyły taki stan rzeczy dla siebie jest tak głupie, że aż śmieszne:)))
                                  • mg2005 Re: co ty pleciesz? 25.01.13, 17:50
                                    > Niczego takiego nie twierdzę przeciwnie

                                    :)) Wiem , że masz problemy z logiką, ale przynajmniej powinieneś rozumieć co sam piszesz... :)

                                    "Gwałciciele, mordercy, złodzieje, są wszędzie i ani
                                    kultura, ani religia nie ma tu nic do rzeczy. "


                                    > Tyle że to z religią nie ma nic wspólnego tylko z kulturą patriarchalną

                                    A wg ciebie kultura patriarchalna nie jest kulturą ?... :)

                                    > To ty twierdzisz, że gwałt i zabójstwa honorowe są związane z jakąś konkretna k
                                    > ulturą,

                                    Jeśli te zabójstwa są normą w jakiejś dzisiejszej kulturze, to są z nią związane. To logiczne, ale logika to twoja pięta achillesowa... :)

                                    Nadal nie udowodniłeś swojego pomówienia , że źle rozumiem wypowiedź p. Środy, która zaprzecza twoim wywodom... :)

                                    > ale "zabójstwa honorowe" są związane z kulturą patriarchalną i miały miejsce ró
                                    > wnie licznie w krajach chrześcijańskich, wynikały one z podległej roli kobiety
                                    > pozbawianych wszelkich praw (do decydowania o sobie, do nauki, do zarobkowania,
                                    > do głosowani itd) i dominującej roli męską Sytuacja ta zmieniła się w krajach
                                    > chrześcijańskich zaledwie wiek temu i stało się to za sprawą sufrażystek

                                    A więc twierdzisz , że w Polsce na pocz. XX w. normą były zabójstwa honorowe kobiet ?... :)

                                    "Feministki powinny dziękować Bogu , że urodziły się w kr
                                    > aju chrześcijańskim" biorąc pod uwagę, że to feministki wywalczyły taki stan rz
                                    > eczy dla siebie jest tak głupie,

                                    Wiem , że dla ciebie logika jest głupia... :)
    • zaretpug ty przede wszystkim dziekuj!!! 05.01.13, 18:23
      mg2005 napisał:

      > Nie chodzi tu o religię , ale o jej skutki społeczne - kulturowe i moralne
      >
      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13131953,Indie__Wraca_sprawa_zgwalconej_przez_42_mezczyzn.html
      > Feministki powinny dziękować Bogu , że urodziły się w kraju chrześcijańskim , a
      > nie muzułmańskim czy hinduskim...

      Feministki w krajach muzułmańskich maja lepiej niż chrześcijanie, ty ze swoimi poglądami w kraju muzułmańskim długo byś nie pociągnął... Dziękuj wiec Allahowi, ze cie nie umieścił w którymś ze swoich krajów...

      • kolter-xl Re: ty przede wszystkim dziekuj!!! 08.01.13, 18:03
        zaretpug napisał(a):

        Feministki w krajach muzułmańskich maja lepiej niż chrześcijanie, ty ze swoimi
        > poglądami w kraju muzułmańskim długo byś nie pociągnął... Dziękuj wiec Allahowi
        > , ze cie nie umieścił w którymś ze swoich krajów...

        Ty nie bardzo chyba znasz radosną działalność Emdzika tu na forum ??
        Ta szuja to filar tutejszego antysemickiego stada .On ze swoją miłością do Żydów idealnie pasuje na jakiegoś mułłę w Afganistanie .
    • bling.bling Re: Wyższość chrześcijaństwa 05.01.13, 18:56
      > Feministki powinny dziękować Bogu , że urodziły się w kraju chrześcijańskim , a
      > nie muzułmańskim czy hinduskim...

      udowodnij któremu bogu
      • piwi77.0 Re: Wyższość chrześcijaństwa 05.01.13, 19:05
        bling.bling napisał:

        udowodnij któremu bogu

        Myślę, że mg2005 chodzi niewątpliwie o Przewodniczącego Przenajświetszej Trójcy. O tego z brodą i w szlafroku.
        • bling.bling Re: Wyższość chrześcijaństwa 05.01.13, 19:33
          > Myślę, że mg2005 chodzi niewątpliwie o Przewodniczącego Przenajświetszej Trójcy
          > . O tego z brodą i w szlafroku.

          bez szans, to bóg żydów. miligram nienawidzi wszystkiego co żydowskie
          • piwi77.0 Re: Wyższość chrześcijaństwa 05.01.13, 20:05
            To prawda, że Jezus był Żydem, ale już Duch Święty, inny członek Trójcy, nie. On umiał latać, a jak wiadomo Żydzi nie potrafią. Najwięcej wątpliwości jest natomiast do samego Prezesa Trójcy osobiście, który nigdy się nie deklarował i jak na koniunkturalistę przystało, zawsze umizgiwał się do tych, od których właśnie czegoś oczekiwał i udawał, że jest jednym z nich, tyle że najważniejszy.
            • billy.the.kid Re: Wyższość chrześcijaństwa 05.01.13, 20:15
              to taki gang międzynarodowy.
              • nehsa Re: Wyższość chrześcijaństwa 05.01.13, 20:38
                W tej wymianie zdań, gucio ma najwięcej racji.
                Ponieważ każda niesprawiedliwość musi zostać skonsumowana przez ludzi, którzy są egzekutorami sprawiedliwości, (chichichi) - ano tak to jest - należałoby ciemnych kapłanów katolickich pozostawić samym sobie. Proces samounicestwienia się już trwa.
                Jednak byłoby nie najgorzej, gdyby fundusz kościelny przeznaczyć biedakom.
                No ale, jak patrzę na dzisiejszych pątników na Jasną Górę, czyli kibiców, to nie daje żadnych szans naszej reprezentacji. Bo jednak system naczyń połączonych działa.

                Katolicyzm, to przeklęta, plugawa sekta Judasza.
      • zaretpug Swiatowidowi? 05.01.13, 21:02
        bling.bling napisał:

        > > Feministki powinny dziękować Bogu , że urodziły się w kraju chrześcijańsk
        > im , a
        > > nie muzułmańskim czy hinduskim...
        >
        > udowodnij któremu bogu

        Polskie feministki to chyba rodzimemu Bogu, Światowidowi?
        • nehsa Re: Swiatowidowi? 05.01.13, 21:30
          Bling, takich kretyństw nie pisze.
        • bling.bling Re: Swiatowidowi? 05.01.13, 21:56

          >
          > Polskie feministki to chyba rodzimemu Bogu, Światowidowi?

          a to w ogóle bóg jest ten światłolub?
          • zaretpug Re: Swiatowidowi? 05.01.13, 21:58
            bling.bling napisał:

            >
            > >
            > > Polskie feministki to chyba rodzimemu Bogu, Światowidowi?
            >
            > a to w ogóle bóg jest ten światłolub?

            A nie?
            • piwi77.0 Re: Swiatowidowi? 06.01.13, 10:20
              Nie czyni się dziękczynienia Bogu, który umarł, a Swiatowit przecież już dawno nie żyje. A gdyby ktoś chciał podziękować Bogu chrześcijańskiemu, też niech raczej się spieszy, bo on już słabego zdrowia i nie wiadomo jak długo jeszcze pociągnie.
              • zaretpug Re: Swiatowidowi? 06.01.13, 20:38
                piwi77.0 napisał:

                > Nie czyni się dziękczynienia Bogu, który umarł, a Swiatowit przecież już dawno
                > nie żyje. A gdyby ktoś chciał podziękować Bogu chrześcijańskiemu, też niech rac
                > zej się spieszy, bo on już słabego zdrowia i nie wiadomo jak długo jeszcze poci
                > ągnie.

                Swiatowid nie zyje?
                • piwi77.0 Re: Swiatowidowi? 06.01.13, 20:51
                  zaretpug napisał(a):

                  Swiatowid nie zyje?

                  Nie. Zamordował go Jezus, a własciwie jego siepacze.
    • Gość: Iza Re: Wyższość chrześcijaństwa IP: *.dynamic.chello.pl 06.01.13, 10:43
      mg2005 napisał:

      > Feministki powinny dziękować Bogu , że urodziły się w kraju chrześcijańskim , a
      > nie muzułmańskim czy hinduskim...

      Nie w kraju chrześcijańskim tylko teoretycznie świeckim a skąd wiesz, że nie dziękują waszemu bogu? Czy nie ma przesądnych feministek?
      A gdybyś ty się urodził w Indiach to byś pisał na forum o wyższości hinduizmu nad chrześcijaństwem, papizmem i innymi zabobonami białasów.
      • mg2005 Re: Wyższość chrześcijaństwa 06.01.13, 21:28
        > Nie w kraju chrześcijańskim tylko teoretycznie świeckim

        którego kultura została ukształtowana przez chrześcijaństwo
        • Gość: Iza Re: Wyższość chrześcijaństwa IP: *.dynamic.chello.pl 07.01.13, 10:45
          Ale w którym wolność i równość wynikają ze świeckości.
          • chasyd_666 Re: Wyższość chrześcijaństwa 08.01.13, 17:46
            > Ale w którym wolność i równość wynikają ze świeckości.

            Ze świeckości nic nie wynika ! świeckość to pustka...
            Równie sensownie możesz napisać , że ze świeckości wynikły Gułagi w świeckim ZSRR...
            • kolter-xl Re: Wyższość chrześcijaństwa 08.01.13, 17:53
              chasyd_666 napisał:

              > > Ale w którym wolność i równość wynikają ze świeckości.
              >
              > Ze świeckości nic nie wynika ! świeckość to pustka...

              No popatrz ile to głębi w 50 minutowej mszy w czasie której na sposób teokratyczny ( nie świecki)dowiadujemy się na kogo to glosować :)), Nie wspomnę ze zobaczymy cud przemiany wafelka w kawałek konserwy ciut przeterminowanej :))

              > Równie sensownie możesz napisać , że ze świeckości wynikły Gułagi w świeckim ZS RR...

              Napisz coś na temat Gett żydowski zakładanych przez najprawdziwszych z teokratycznych :))
            • Gość: Iza Re: Wyższość chrześcijaństwa IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.13, 10:18
              To, że czegoś nie rozumiesz wcale nie znaczy, że nic z tego nie wynika.
              To, że w prawie każdym poście piszesz o gułagach i nazistach wskazuje na twój totalny brak wyobrażni, wszystko dla takich jak ty jest albo czarne albo białe, dlatego nie jesteś w stanie rozumieć takich pojęć, jak świeckość, pluralizm, rzeczywistość.
              • mg2005 Re: Wyższość chrześcijaństwa 09.01.13, 17:14
                Gość portalu: Iza napisał(a):

                > To, że czegoś nie rozumiesz wcale nie znaczy, że nic z tego nie wynika.

                To Ty nie rozumiesz czym jest świeckość. Na pewno nie wynika z niej ani wolność ani równość...
                • Gość: smok co ty pleciesz? IP: *.jjs.pl 09.01.13, 22:52
                  Świeckość państwa to przede wszystkim kwestia prawa. A z niej wynika wszystko. Postanowienia konstytucji dotyczące świeckiego charakteru państwa. Sprowadzone do trzech grup klasyfikacyjnych. Pierwsza grupa akcentuje zakaz istnienia względnie wprowadzenia Kościoła państwowego. Druga grupa konstytucji podkreśla fakt oddzielenia Kościoła od państwa względnie rozdział Kościoła i państwa. Za takim określeniem opowiedziały się konstytucje państw socjalistycznych.To oznacza wolność i równość. Trzecia grupa konstytucji, opowiada się za świeckim charakterem państwa, potwierdzają jednocześnie wolność kultu bądź swobodę działalności religijnej. Polska jako pierwsza z bloku państw socjalistycznych uznała w ustawie o gwarancjach wolności sumienia i wyznania z 17 maja 1989 roku zasadę neutralności religijno-światopoglądowej państwa. Neutralność państwa świeckiego stwarza istotną przesłankę pełnego równouprawnienia obywateli w korzystaniu z praw politycznych czy cywilnych. Demokratyczne państwa świeckie kształtowana latami przez demokratyczno-liberalne systemy ustrojowe, odpowiadają najlepiej pluralizmowi religijno-światopoglądowemu współczesnych społeczeństw, tworząc zróżnicowany system gwarancji dla indywidualnych i zbiorowych uprawnień wynikających z wolności sumienia i wyznania. A to oznacza właśnie wolność i równość wszystkich obywateli.
                  • mg2005 Re: co ty pleciesz? 10.01.13, 16:54
                    Gość portalu: smok napisał(a):

                    > Świeckość państwa to przede wszystkim kwestia prawa. A z niej wynika wszystko.

                    Ze świeckości nic nie wynika : może wyniknąć demokracja albo zbrodniczy totalitaryzm (świecki ZSRR)

                    > Za takim
                    > określeniem opowiedziały się konstytucje państw socjalistycznych.To oznacza wo
                    > lność i równość.

                    Jeśli uważasz , że za komuny była równość i wolność , to gratuluję... :)
                    • Gość: smok Re: co ty pleciesz? IP: *.centertel.pl 11.01.13, 00:54
                      > Ze świeckości nic nie wynika : może wyniknąć demokracja albo zbrodniczy totalit
                      > aryzm (świecki ZSRR)

                      Mylisz się. Koncepcja państwa świeckiego kształtowała się jako przeciwieństwo państwa wyznaniowego w państwie demokratycznym, w którym istniały warunki sprzyjające poszukiwaniu rozwiązań znajdujących aprobatę większości społeczeństwa w konsekwencji, mówiąc o państwie świeckim, mamy na myśli z reguły państwo demokratyczne. Na przeciwnym biegunie stawia się państwa niedemokratyczne, zwłaszcza totalitarne, które, przyjmując nazwę i niektóre rozwiązania państwa świeckiego, odrzucały jego podstawowe zasady. Prowadziło to do wypaczania istoty państwa świeckiego i przekształcania go w swoistą odmianę państwa wyznaniowego.

                      > > Za takim
                      > > określeniem opowiedziały się konstytucje państw socjalistycznych.To oznac
                      > za wo
                      > > lność i równość.
                      >
                      > Jeśli uważasz , że za komuny była równość i wolność , to gratuluję... :)


                      państw świeckich
                      nie socjalistycznych, przejęzyczenie, mój błąd, ale chyba nie trudno się było tego domyśleć skoro cały czas piszę w odniesieniu do "państwa świeckiego" ?
                      • mg2005 Re: co ty pleciesz? 18.01.13, 15:02
                        > > Ze świeckości nic nie wynika : może wyniknąć demokracja albo zbrodniczy t
                        > otalit
                        > > aryzm (świecki ZSRR)
                        >
                        > Mylisz się. Koncepcja państwa świeckiego kształtowała się jako przeciwieństwo p
                        > aństwa wyznaniowego w państwie demokratycznym

                        Mylisz się. Tu nie ma to znaczenia
                        Iza postawiła fałszywą tezę : " wolność i równość wynikają ze świeckości" i o tym romawiamy.
                        To oczywista nieprawda - patrz : zbrodnicze i totalitarne państwa świecko -lewicowo-ateistyczne : ZSRR, Chiny,Korea Płn, Kambodża, Wietnam itd
                        • Gość: smok Re: co ty pleciesz? IP: *.jjs.pl 18.01.13, 18:13
                          > Mylisz się. Tu nie ma to znaczenia
                          > Iza postawiła fałszywą tezę : " wolność i równość wynikają ze świeckości" i o t
                          > ym romawiamy.
                          > To oczywista nieprawda - patrz : zbrodnicze i totalitarne państwa świecko -lewi
                          > cowo-ateistyczne : ZSRR, Chiny,Korea Płn, Kambodża, Wietnam itd

                          Co wpis to popis ignorancji w twoim wydaniu:)

                          państwo świeckie to nie jest państwo totalitarne jak te wymienione przez ciebie. W pewnym sensie totalitaryzm to też forma państwa religiologia - ideologicznego. Ateistami w tyk totalitarnych państwach byli ich wodzowie, ateizm w tych krajak tak jak wszytko inne zostało narzucone wewnętrznie, a ich wodzowie byli troczeni z lęku, rzadziej z przekonania. Koncepcja totalitarnego państwa jest zbliżona do koncepcji państwa religijnego, zaś koncepcja państwa świeckiego kształtowała się jako przeciwieństwo państwa wyznaniowego i totalitarnego. Świeckie państwo nie oznacza, nie ma w nim wolności wyznaniowej, przeciwnie jest wolność i równość wszystkich wyznań i jest pełna wolność wyboru i pełna równość społeczna. Państwo wyznaniowa/religijne tak jak państwo totalitarne wyklucza wolność i równość. Przestań myśleć schematami. Świeckość to nie to to samo co ateizm

                          ZSRR nie było państwem świeckim, Chiny nie są i nie był państwem świeckim ,Korea Płn nie jest państwem świeckim , Kambodża nie jest i nie była państwem świeckim, Wietnam nie jest jest państwem świeckim. Wszystkie te państwa oprócz Kambodży (monarchia konstytucyjna) są państwami komunistycznymi to raz, dwa komunizm nie zawsze oznacza ustrój totalitarny, a tym samym, kraj bezwyznaniowy. W Wietnamie jest wolność wyznaniowa, główną religią jest buddyzm, a ateiści stanowią 8 % obywateli. W Chinach główną religie to konfucjanizm buddyzmu i taoizmu ale są tam wyznawcy wszystkich wyznań także chrześcijanie. W Kambodży dominująca religia jest buddyzm, a teistów jest 4%.

                          Czegoś takiego jak "państwo ateistyczne" nie ma i nie było.

                          Zacznij zaglądać do encyklopedii zanim coś tu napiszesz, bo aż przerażenie ogarnia jak się czyta te bzdury.




                          • mg2005 Re: co ty pleciesz? 21.01.13, 17:54
                            > ZSRR nie było państwem świeckim, Chiny nie są i nie był państwem świeckim ,Kore
                            > a Płn nie jest państwem świeckim , Kambodża nie jest i nie była państwem świeck
                            > im,

                            Zacznij korzystać ze słownika:
                            sjp.pwn.pl/szukaj/%C5%9Bwiecki
                            > Czegoś takiego jak "państwo ateistyczne" nie ma i nie było.

                            To państwa kierowane przez ideologię ateistyczną - jak w/w

                            > Zacznij zaglądać do encyklopedii zanim coś tu napiszesz, bo aż przerażenie ogar
                            > nia jak się czyta te bzdury.
                            >

                            :))) Zastosuj tę radę do siebie... :)
                            • Gość: smok Re: co ty pleciesz? IP: *.jjs.pl 21.01.13, 19:13
                              > Zacznij korzystać ze słownika:
                              > sjp.pwn.pl/szukaj/%C5%9Bwiecki
                              > > Czegoś takiego jak "państwo ateistyczne" nie ma i nie było.
                              >
                              > To państwa kierowane przez ideologię ateistyczną - jak w/w

                              No kretyn:)) Podaje wąską definicję słownikową słowa "Świeckość" czyli niezwiązany z religią i instytucjami kościelnymi i uważa, na tej podstawie, że "Państwo Świeckie" jest państwem kierowanym przez ideologię ateistyczną. A to wszytko ma być dowodem na to, że istnieje takie pojęcie jak "Państwo ateistyczne" . Jeśli jest takie pojęcie jak "państwo ateistyczne" to podaj jego definicje. Sprawdź też definicję "państwa świeckiego" skoro za trudne jest to co wcześnie o kraju świeckim i nie tylko przytaczam. Nie można sprowadzać wszystkiego do prostego schematu czym jest "państwo świeckie" spójże do króciutkiej definicji świeckość i to mi już wszytko wyjaśni bo sobie resztę dopowiem to samo dotyczy "nowoczesnego państwa" czy "państwa postępowego" nie wystarczy zajrzeć do słownika pod definicje zawężona do jednego krótkiego zdania sprawdzić "nowoczesność" czy "postęp" i potem upierać się przy tym co jest absurdalne. Istnieją obszernie wyjaśniające wszelkie zawiłości i niuanse definicje w/w tyle, że to zatrudni dla kogoś kto nie umie wyjść poza proste schematy niemyślenie i nie umie logicznie, analitycznie myśleć.
                              Daj sobie chłopie spokój:))
                              • mg2005 Re: co ty pleciesz? 25.01.13, 18:07
                                > No kretyn:)) Podaje wąską definicję słownikową słowa "Świeckość" czyli niezwiąz
                                > any z religią i instytucjami kościelnymi i uważa, na tej podstawie, że "Państwo
                                > Świeckie" jest państwem kierowanym przez ideologię ateistyczną

                                Wyciągasz kretyński wniosek, jak zwykle...

                                > Jeśl
                                > i jest takie pojęcie jak "państwo ateistyczne" to podaj jego definicje.

                                Przecież powyżej ci podałem , kretynie

                                Nie można sprowadzać wszystkiego do prostego
                                > schematu czym jest "państwo świeckie" spójże do króciutkiej definicji świeckość

                                Przeciwnie, słownik podaje prawidłowe znaczenie , a ty fantazjujesz... :)
                • kolter-xl Re: Wyższość chrześcijaństwa 10.01.13, 14:40
                  mg2005 napisał:

                  > Gość portalu: Iza napisał(a):
                  >
                  > > To, że czegoś nie rozumiesz wcale nie znaczy, że nic z tego nie wynika.
                  >
                  > To Ty nie rozumiesz czym jest świeckość. Na pewno nie wynika z niej ani wolność
                  > ani równość...

                  Chasyd a opowiedz nam o wolności wyboru jaki ma cie w sprawie wyborów nowego proboszcza czy biskupa ??
        • Gość: smok Re: Wyższość chrześcijaństwa IP: *.jjs.pl 07.01.13, 11:55
          > którego kultura została ukształtowana przez chrześcijaństwo

          Nie tyle przez chrześcijaństwo co przez instytucję kościoła katolickiego a to nie to samo, nawet jeśli ty nie rozróżniasz jednego od drugiego, tak samo jak nie rozróżniasz tradycji plemiennej-patriarchalnej czy ludowej-słowiańskiej od kanonów religijnych.
          • mg2005 Re: Wyższość chrześcijaństwa 18.01.13, 15:05
            Gość portalu: smok napisał(a):

            > > którego kultura została ukształtowana przez chrześcijaństwo
            >
            > Nie tyle przez chrześcijaństwo co przez instytucję kościoła katolickiego

            Mylisz się. Jedno i drugie

            ni
            > e rozróżniasz tradycji plemiennej-patriarchalnej czy ludowej-słowiańskiej od ka
            > nonów religijnych.

            Udowodnij
    • matylda1001 Re: Wyższość chrześcijaństwa 06.01.13, 12:41
      mg2005 napisał:

      > Nie chodzi tu o religię , ale o jej skutki społeczne - kulturowe i moralne<

      No to skutki społeczne i kulturowe religii katolickiej są takie, że każdego dnia i każdej nocy dochodzi do wielu gwałtów (często bardzo brutalnych) w małżeńskich sypialniach. Oczywiście co Bóg złączy... itd.
      • mg2005 Re: Wyższość chrześcijaństwa 06.01.13, 21:11
        matylda1001 napisała:

        > No to skutki społeczne i kulturowe religii katolickiej są takie, że każdego dni
        > a i każdej nocy dochodzi do wielu gwałtów (często bardzo brutalnych) w małżeńsk
        > ich sypialniach.

        Mówisz to na podst. swojej fantazji czy bardziej wiarygodnych źródeł ?...

        Nadal czekam na odpowiedź :
        forum.gazeta.pl/forum/w,29,141408820,141451470,Re_Bylo_nie_minelo_.html
      • kolter-xl Re: Wyższość chrześcijaństwa 08.01.13, 18:07
        matylda1001 napisała:

        > No to skutki społeczne i kulturowe religii katolickiej są takie, że każdego dni
        > a i każdej nocy dochodzi do wielu gwałtów (często bardzo brutalnych) w małżeńsk
        > ich sypialniach

        Nie , to co w alkowie to zmowa milczenia !!

        > Oczywiście co Bóg złączy... itd.

        To biskup może rozłączyć :))
    • mg2005 Re: Wyższość chrześcijaństwa 06.01.13, 21:24
      Z ostatniej chwili :
      www.yellowlittleduck.com/wiadomosci-indonezja-sumatra-aceh-indonezyjski-szariat-czyli-z-nowym-rokiem-nowym-krokiem/
      • Gość: kappa Re: Wyższość chrześcijaństwa IP: *.interwan.pl 06.01.13, 21:30
        Żal ci, że my nie pozwalamy tu na coś takiego? Zapomnij, tak już pozostanie, nie pozwolimy
        • mg2005 Re: Wyższość chrześcijaństwa 07.01.13, 09:37
          Gość portalu: kappa napisał(a):

          > Żal ci, że my nie pozwalamy tu na coś takiego?

          Do budy, oszołomie ! :)
          • k_a_p_p_a Re: Wyższość chrześcijaństwa 08.01.13, 19:20
            I nie pozwolimy.
      • Gość: Iza Re: Wyższość chrześcijaństwa IP: *.dynamic.chello.pl 07.01.13, 10:47
        Według ciebie Sumatra ma być świecka a Polska nie?
      • Gość: smok Re: Wyższość chrześcijaństwa IP: *.jjs.pl 07.01.13, 13:43
        gdyby nie pierwsza fala ruchów feministycznych w USA i angielskie sufrażystki, które walczyły o równouprawnienie dla kobiet w latach 1840–1920, to do dziś kobiety by na koniu siedziały w innej pozycji niż mężczyźni, a w związku z tym na motorze podobnie. Tyle że to z religią nie ma nic wspólnego tylko z kulturą patriarchalną, a ta jest plemienna i dużo starsza niż wszystkie znane ci religie:))
        • chasyd_666 Re: Wyższość chrześcijaństwa 08.01.13, 17:41
          > Tyle że to z religią nie ma nic wspólnego tylko z kultu
          > rą patriarchalną,

          Ha, to właśnie wspomniana przez mnie prof. Środa twierdzi , że kultura patriarchalna to wytwór religii ! Ciekawe kto się myli - pani psorka czy smok ?... :)
          • Gość: smok Re: Wyższość chrześcijaństwa IP: *.jjs.pl 08.01.13, 19:50
            > Ha, to właśnie wspomniana przez mnie prof. Środa twierdzi , że kultura patriarc
            > halna to wytwór religii ! Ciekawe kto się myli

            tobie się najwyraźniej coś pomieszało. Podaj cytat i źródło, a nie powołuj się na prof. Środę by być bardziej wiarygodny:)
            Patriarchat jest najprawdopodobniej najstarszą i najbardziej popularną formą władzy pośród ludów prymitywnych, a więc kultura patriarchalna nie może być wytworem religii monoteistycznych czy hinduizmu bo te narodziły się później. Oczywiście, że współczesny europejczyk klasyczny patriarchalizm zna z Biblii i to za jej pośrednictwem idee patriarchalne pojawiły się w europejskiej myśli politycznej. Ale patriarchalizm jest najstarszą formą ustrojową starożytnych plemion izraelskich i funkcjonował zanim powstał Stary Testament. Więc najwyraźniej nie zrozumiałeś to co Profesor Środa twierdzi.:)))
            • mg2005 Re: Wyższość chrześcijaństwa 09.01.13, 17:20
              > tobie się najwyraźniej coś pomieszało. Podaj cytat i źródło, a nie powołuj się
              > na prof. Środę by być bardziej wiarygodny:)

              To była głośna sprawa kilka lat temu : p. Środa twierdziła , że za przemoc wobec kobiet odpowiada katolicyzm , bo tworzy patriarchalny model rodziny :)
              • mg2005 Re: Wyższość chrześcijaństwa 09.01.13, 17:21
                PS

                > > tobie się najwyraźniej coś pomieszało.

                Mieszanie to twoja specjalność , co pokazałeś choćby w tym wątku ... :)
              • Gość: smok Re: Wyższość chrześcijaństwa IP: *.jjs.pl 09.01.13, 22:24
                > To była głośna sprawa kilka lat temu : p. Środa twierdziła , że za przemoc wobe
                > c kobiet odpowiada katolicyzm , bo tworzy patriarchalny model rodziny :)

                oczywiście, że za przemoc w polskich katolickich rodzinach jest odpowiedzialny KK (instytucja patriarchalna) tylko to zupełnie nie oznacza "że kultura patriarchalna to wytwór religii ". Nie wiem czego nie rozumiesz ? Powtórzę, więc [b]kultura patriarchalna jest najstarszą i najbardziej popularną formą władzy pośród ludów prymitywnych, a więc kultura patriarchalna nie może być wytworem religii . Jednak współczesny europejczyk patriarchalizm zna z Biblii , bo to za jej pośrednictwem idee patriarchalne pojawiły się w europejskiej myśli politycznej. Czyli prawdą jest, że Biblia utrwala wzorce patriarchalne, a tym samym za przemoc wobec kobiet odpowiada patriarchalna religia i patriarchalna instytucja czyli KK, które wzorce te propagują. Nie prawdą jest, że patriarchalizm czy kultura patriarchalna to wytwór jakiejkolwiek znanej współcześnie religii bo jest ona o wiele starsza i jako, że patriarchalizm jest najstarszą formą ustrojową starożytnych plemion izraelskich to i religia która się z patriarchalnej plemiennej kultury wywodzi jest patriarchalna. Krótko mówiąc już w starożytności panował system patriarchalny, kultury bazował na dominującej roli mężczyzn, a KK kontynuuje tradycję patriarchalną uznaną w Starym Testamencie. profesor Środa ma absolutną, ty zaś przekręcasz jej słowa i mylnie je interpretujesz. A to co Profesor Środa powiedziała po angielsku w Sztokholmie w 2004 zostało przetłumaczone dokładnie tak:

                Katolicka, w przeważającej mierze, Polska, choć wolna od "honorowych zabójstw", ma problemy ze zjawiskiem stosowania przemocy wobec kobiet, mające źródło w silnym wpływie Kościoła Katolickiego na życie publiczne. [...] Katolicyzm nie wspiera bezpośrednio, ale też nie sprzeciwia się przemocy wobec kobiet. Istnieją jednak pośrednie związki, poprzez kulturę, która jest silnie oparta na religii.


                • mg2005 Re: Wyższość chrześcijaństwa 10.01.13, 17:30
                  > oczywiście, że za przemoc w polskich katolickich rodzinach jest odpowiedzialny
                  > KK (instytucja patriarchalna) tylko to zupełnie nie oznacza "że kultura patriar
                  > chalna to wytwór religii ". Nie wiem czego nie rozumiesz ?

                  Rzeczywiście nie rozumiem co ma patriarchalizm w Kościele do przemocy w rodzinie :) Wyjaśnisz ?...

                  Jednak [b]współczesny europejczyk patriarchalizm zna z Biblii

                  Czyli z księgi religijnej

                  >problemy ze zjawiskiem stosowania przemocy wobec kobiet, mające źródło w si
                  > lnym wpływie Kościoła Katolickiego na życie publiczne. Katolicyzm nie sprzeciwia się przemocy wobec kobiet. Istnieją jednak pośrednie związki, poprzez kulturę, która jest silnie oparta na religii.

                  A wiec wytłumacz jak Ty to rozumiesz...
                  • Gość: smok Re: Wyższość chrześcijaństwa IP: *.centertel.pl 11.01.13, 01:57
                    > Rzeczywiście nie rozumiem co ma patriarchalizm w Kościele do przemocy w rodzini
                    > e :) Wyjaśnisz ?...

                    Wystarczy uświadomić sobie czym jest system patriarchalny i że w takim porządku społecznym priorytet nadaje mężczyznom władzę nad kobietami. Zgodnie z kościelną retoryką kobieta ma być uległa, podległa i podporządkowana mężczyźnie, nawet wtedy gdy on dopuszcza się wobec niej przemoc fizycznej, psychicznej, ekonomicznej, a nawet gwałtu. KK stojący na straży społecznie problemu leży tradycja i kultura patriarchalna, przyznająca mężczyznom władze nad kobietami. Kościół katolicki jest instytucją głęboko patriarchalną i równie głęboko wpływającą na świadomość swoich wyznawców, a w świecie aprobowanym przez Kk, kobieta spełnia rolę podrzędną, nie jest dopuszczana do wszystkich sakramentów. Wiąże się to bezpośrednio z podtrzymywaniem gorszego statusu kobiety.

                    > Jednak [b]współczesny europejczyk patriarchalizm zna z Biblii
                    >
                    > Czyli z księgi religijnej

                    Tak i czego to dowodzi ? Patriarchat jest formą hierarchii społecznej, która występowała w społeczeństwach pierwotnych, a jej pewne elementy zachowały się w wielu krajach po dzień dzisiejszy, do dziś patriarchalizm jest obecny w różnych kulturach na całym świecie w tym w chrześcijańskiej. Powtórzże jeszcze raz "Kościół katolicki kontynuuje tradycję patriarchalną uznaną w Starym Testamencie" oznacza to jednoznacznie, że kultura patriarchalna to nie jest wytwór konkretnej religii, ale każda religia jest wytworem patriarchalnej kultury pierwotnej, którą kontynuuje. Coś co pojawiało się pierwotnie nie może być wytworem czegoś co jest późniejsza kontynuacją. Kontynuacja tradycji patriarchalnej prowadzona przez Kk w Europie oznacza, właśnie, że [b]współczesny europejczyk patriarchalizm zna z Biblii
                    • mg2005 Re: Wyższość chrześcijaństwa 18.01.13, 17:33
                      > > Rzeczywiście nie rozumiem co ma patriarchalizm w Kościele do przemocy w r
                      > odzini
                      > > e :) Wyjaśnisz ?...
                      >
                      > Wystarczy uświadomić sobie czym jest system patriarchalny

                      Nie , bezpodstawnie łączysz zasady wewnętrzne instytucji KK (święcenia kapłańskie) z paternalizmem w społeczeństwie

                      Zgodnie z kościel
                      > ną retoryką kobieta ma być uległa, podległa i podporządkowana mężczyźnie, nawet
                      > wtedy gdy on dopuszcza się wobec niej przemoc fizycznej, psychicznej, ekonomi
                      > cznej, a nawet gwałtu.

                      Gdzie wyczytałeś te brednie ?!?... :) Ty naprawdę masz antykościelną fobię...

                      >KK stojący na straży społecznie problemu leży tradycja

                      Znów nie potrafisz sklecić logicznego zdania...

                      w świecie aprobowanym przez Kk, kobieta spełnia r
                      > olę podrzędną, nie jest dopuszczana do wszystkich sakramentów.

                      Znów bredzisz i mylisz organizację wewnętrzną KK z życiem społecznym...

                      > > Jednak [b]współczesny europejczyk patriarchalizm zna z Biblii

                      > > Czyli z księgi religijnej
                      >
                      > Tak i czego to dowodzi ?

                      Tego , że sobie zaprzeczyłeś - twierdząc , że status i prawa kobiet nie mają związku z religią :)


                      Dlaczego uciekłeś od egzegezy wypowiedzi prof. Środy ? Czy milcząco przyznałeś mi rację ?... :)
                      • Gość: smok Re: Wyższość chrześcijaństwa IP: *.jjs.pl 18.01.13, 18:31
                        > Tego , że sobie zaprzeczyłeś - twierdząc , że status i prawa kobiet nie mają zw
                        > iązku z religią :)


                        Nic podobnego. Twierdze co innego - niewyjaśniana znajdziesz obszerne w poprzednich moich wpisach. Powtarzać się nie będę Zaprzeczam jedynie temu, co ty napisałeś , a mianowicie, że "wywodzi się", a nie że "nie ma związku" (bo z tym się akurat zgadzam i na co dowody wcześniej padły w moich wpisach). Nie może się wywodzi z religii, która powstała wiele wieków po tradycji patriarchalnej- plemiennej, z której się wywodzi. Albo nie czytasz tego co piszę, albo jesteś nie zdolny pojąć. Tak czy owak rezultat jest ten sam - w koło zadajesz te same pytania, na które wcześniej już padłą odpowiedz. No cóż może coś sobie pomurujesz na pewno w tym jesteś dobry.:)
                        • mg2005 Re: Wyższość chrześcijaństwa 21.01.13, 18:10
                          > Nic podobnego. Twierdze co innego . Zaprzeczam jedynie temu, co ty napi
                          > sałeś , a mianowicie, że "wywodzi się", a nie że "nie ma związku" (bo z tym się
                          > akurat zgadzam

                          smoku , ty sam nie wiesz co piszesz... :
                          "gdyby nie pierwsza fala ruchów feministycznych w USA i angielskie sufrażystki, które walczyły o równouprawnienie dla kobiet w latach 1840–1920, to do dziś kobiety by na koniu siedziały w innej pozycji niż mężczyźni, a w związku z tym na motorze podobnie. Tyle że to z religią nie ma nic wspólnego tylko z kulturą patriarchalną,"

                          > profesor Środa ma absolutną, ty zaś przekręcasz jej słowa i mylnie je interpretujesz.

                          Katolicka, w przeważającej mierze, Polska, choć wolna od "honorowych zabójstw", ma problemy ze zjawiskiem stosowania przemocy wobec kobiet, mające źródło w silnym wpływie Kościoła Katolickiego na życie publiczne. [...] Katolicyzm nie wspiera bezpośrednio, ale też nie sprzeciwia się przemocy wobec kobiet. Istnieją jednak pośrednie związki, poprzez kulturę, która jest silnie oparta na religii.

                          Udowodnij wreszcie , że błędnie rozumiem tę wypowiedź :)
                          • Gość: smok Re: Wyższość chrześcijaństwa IP: *.jjs.pl 22.01.13, 19:56
                            Nie będę się powtarzać w koło, przeczytaj wszystkie wpisy od początku. Ja nie wiem czego ty możesz nie rozumiesz, a jednak nadal nie docierają do ciebie odpowiedzi nawet powtórzone kilkakrotnie. Mimo wyjaśnień jednak dalej zadajesz to samo pytanie?

                            ty rozumiesz tylko proste schematy, więc może trzeba ci tłumaczyć jak przedszkolakowi? postaram się więc wytłumaczyć ci to najprościej jak to tylko potrafię przy użyciu już wcześniej udzielonych wyjaśnień:)))

                            Napisałeś: "Ta, np. "morderstwa honorowe" , pozycja kobiety w małżeństwie, prawa kobiet - to nie ma nic wspólnego z religią i kulturą :) Przestań się ośmieszać... "

                            Te zachowania wywodzą się/biorą początek, z najstarszych tradycji plemiennych kultury patriarchalnej. Nie wywodzą się więc z żadnej konkretnej współczesne religii. Zabójstwa honorowe "wywodzą się z kultury plemiennej i patriarchalnej struktury społecznej a nie z przykazań religijnych jako takich, mimo to, często usprawiedliwiane są motywami religijnymi." "Innymi słowy "morderstwa honorowe" adaptowały się do wszystkich kultur także rzymsko-katolickiej z kultury plemiennej,pierwotnej, patriarchalnej. Morderstwo honorowe wywodzi się wiec z naturalistycznego mitu - przesądu/przekonania, że czystość kobiety jest honorem dla jej rodziny, a ta normą kulturową, pochodzi z dawnych czasów plemiennych, od Hammurabi i asyryjskich plemion z 1200 pne, a Islam narodził się dopiero w VII wieku naszej ery. ". Jednak " wszystkie religie są pod wpływem kultury patriarchalnej, w których zostały utworzone. Wszystkie religie wywodzące się z patriarchatu oraz chcą bronić i utrzymać patriarchalną dominację." W związku z tym profesor Magdalena Środa podkreśla ten fakt " Katolicyzm nie wspiera bezpośrednio, ale też nie sprzeciwia się przemocy wobec kobiet. Istnieją jednak pośrednie związki, poprzez kulturę, która jest silnie oparta na religii. "

                            "zabójstwa honorowe" wywodzą się z kultury plemiennej - patriarchalnych, religie o których wspominasz również wywodzą się "patriarchalizmu", który adaptowały patriarchalny porządek, jednak ani w Koranie, ani w hind nie ma nigdzie zamian o nawoływaniu do takich praktyk, są za to w Starym Testamencie i miały one miejsce w nie tak dalekiej przeszłości w krajach chrześcijańskich. Pod wpływem zmian równoosiowych, "zabójstwa honorowe" zostały wyeliminowane ze słowika w krajach katolickich i zastąpione bardziej neutralnym "zabójstwo w afekcie". Dla tego we współczesnej katolickiej Europie, Polsce do "zabójstw honorowych" nie dochodzi, ale za to Polska "
                            ma problemy ze zjawiskiem stosowania przemocy wobec kobiet, mające źródło w silnym wpływie Kościoła Katolickiego na życie publiczne." - M. Środa.




                        • mg2005 Re: Wyższość chrześcijaństwa 21.01.13, 18:21
                          PS

                          Zaprzeczam jedynie temu, co ty napi
                          > sałeś , a mianowicie, że "wywodzi się",

                          Skoro twierdzisz , że "współczesny europejczyk patriarchalizm zna z Biblii ", tzn , że tam jest (rzekomo) źródło współczesnego patriarchalizmu...

                          Wciąż nie wyjaśniłeś :

                          > > Rzeczywiście nie rozumiem co ma patriarchalizm w Kościele do przemocy w r
                          > odzini
                          > > e :) Wyjaśnisz ?...
                          >
                          > Wystarczy uświadomić sobie czym jest system patriarchalny

                          Nie , bezpodstawnie łączysz zasady wewnętrzne instytucji KK (święcenia kapłańskie) z paternalizmem w społeczeństwie

                          Zgodnie z kościel
                          > ną retoryką kobieta ma być uległa, podległa i podporządkowana mężczyźnie, nawet
                          > wtedy gdy on dopuszcza się wobec niej przemoc fizycznej, psychicznej, ekonomi
                          > cznej, a nawet gwałtu.

                          Gdzie wyczytałeś te brednie ?!?...
                          • kolter-xl Re: Wyższość chrześcijaństwa 22.01.13, 20:15
                            mg2005 napisał:

                            > Gdzie wyczytałeś te brednie ?!?...

                            Czytając uzasadnienia odmowy udzielenia rozwodów przez sądy biskupie.
                          • Gość: smok Re: Wyższość chrześcijaństwa IP: *.jjs.pl 22.01.13, 20:54
                            > Skoro twierdzisz , że "współczesny europejczyk patriarchalizm zna z Biblii ", t
                            > zn , że tam jest (rzekomo) źródło współczesnego patriarchalizmu...

                            BINGOOO!!! :))

                            > > > Rzeczywiście nie rozumiem co ma patriarchalizm w Kościele do przemo
                            > cy w r
                            > > odzini
                            > > > e :)

                            Status kobiet w KK i jego rozumienie jej uległej, podległej natury/ roli oraz dominująca rola mężczyzny jest najsilniejszym składnikiem w procesie konstruowania kulturowych ról płci. Status kobiet w obrębie patriarchalnej instytucji kościoła oraz jego postrzeganie roli kobiety stał się przykładem do tworzenia hierarchicznych struktur społecznych. Tak jak w patriarchalnej hierarchii kościoła kobieta, które odrzuciła małżeństwo i macierzyństwo na rzecz ewangelizacji zeszła na najniższy szczebel hierarchii i mogła pełnić marginalną funkcje przywódcą tylko względem jeszcze niżej umieszczonych w hierarchii kościelnej kobiet, tak i w świecie katolickim marginalna była rola kobiety w strukturach społecznych, a patriarchalna struktura i przywództwo męskie zostały uznane w krajach chrześcijańskich europy za obowiązującą normę. Co ciekawe nauki Jezusa Chrystusa miały charakter jak na owe patriarchalne czasy niezwykle równościowe, charyzmatyczną wspólnotę Jezusa charakteryzował brak tradycyjnych podziałów płci. Wraz z procesem rozwoju chrześcijaństwa, następuje jego instytucjonalizacja, która powoduje odwrócenie się od egalitarnego modelu społecznego Jezusa na rzecz wzoru patriarchalnego. Celem tworzącej się struktury KK było narzucenie i utrzymanie władzy męskiej w ramach struktury hierarchicznej kościołów, początkowo dla przetrwania instytucji zagrożonej zewnętrznymi problemami. Później miała ona służyć zachowaniu status quo oraz utrzymania faktycznej władzy politycznej sprawowanej w średniowieczu przez Kk. Milcząca obecność kobiet w Kościele katolickim była również powodem ignorancji hierarchów Kościoła w stosunku do problematyki kobiet, trwającą tak naprawdę aż do wieku XX.





                            • mg2005 Re: Wyższość chrześcijaństwa 25.01.13, 19:11
                              Gość portalu: smok napisał(a):

                              > > Skoro twierdzisz , że "współczesny europejczyk patriarchalizm zna z Bibli
                              > i ", t
                              > > zn , że tam jest (rzekomo) źródło współczesnego patriarchalizmu...
                              >
                              > BINGOOO!!! :))

                              No widzisz , zaprzeczyłeś sobie , gdy pisałeś:
                              " Tyle że to z religią nie ma nic wspólnego tylko z kulturą patriarchalną"

                              > Status kobiet w KK i jego rozumienie jej uległej, podległej natury/ roli oraz d
                              > ominująca rola mężczyzny jest najsilniejszym składnikiem w procesie konstruowan
                              > ia kulturowych ról płci.
                              > patriarchalna struktura i przywództwo męskie zostały uznane w krajach chrześ
                              > cijańskich europy za obowiązującą normę.

                              Mylisz skutek z przyczyną... Status kobiet w KK i in. religiach był odbiciem kultury, w których te religie powstawały.
                              Gdyby normy społeczne wzorowały się na KK, to nie byłoby kobiet na kierowniczych stanowiskach w gospodarce, biznesie, polityce , nauce...
                              • kolter-xl Re: Wyższość chrześcijaństwa 25.01.13, 20:50
                                mg2005 napisał:
                                Mylisz skutek z przyczyną... Status kobiet w KK i in. religiach był odbiciem ku
                                > ltury, w których te religie powstawały.

                                No i nic się nie zmieniło , pozdrów ode mnie swoją panią proboszcz .

                                > Gdyby normy społeczne wzorowały się na KK, to nie byłoby kobiet na kierowniczyc
                                > h stanowiskach w gospodarce, biznesie, polityce , nauce...

                                To akurat jest wynikiem wyrugowania z dominującej pozycji kleru i ich pedalskich zapędów mi.n dzięki rewolucji francuskiej . Zapytaj jak nie wierzysz swojej pani proboszcz .
                  • kolter-xl Re: Wyższość chrześcijaństwa 15.01.13, 22:17
                    mg2005 napisał:

                    > Rzeczywiście nie rozumiem co ma patriarchalizm w Kościele do przemocy w rodzinie :) Wyjaśnisz ?...

                    Tylko kompletny debil nie rozumie ze patriarchat to dominacja jednej płci nad drugą ze wszystkim tego negatywnymi skutkami ?...
              • kolter-xl Re: Wyższość chrześcijaństwa 10.01.13, 14:47
                mg2005 napisał:

                > > tobie się najwyraźniej coś pomieszało. Podaj cytat i źródło, a nie powołu
                > j się
                > > na prof. Środę by być bardziej wiarygodny:)
                >
                > To była głośna sprawa kilka lat temu : p. Środa twierdziła , że za przemoc wobe
                > c kobiet odpowiada katolicyzm , bo tworzy patriarchalny model rodziny :)

                No a o czym ten zacny człek rozprawia ??

                " Chciałbym, żebyście wiedzieli, że głową każdego mężczyzny jest Chrystus, mężczyzna zaś jest głową kobiety, a głową Chrystusa - Bóg."

                Czyżby w katolickim modelu kościoła pojawiły się już niewiasty jako kapłanki ??
                Jaja są lepszym materiałem do posługi kapłańskiej niż vagina ??
                • mg2005 Re: Wyższość chrześcijaństwa 18.01.13, 17:36
                  > No a o czym ten zacny człek rozprawia ??

                  Dobrze powiedziałeś , że człek , a nie Kościół :)

                  >
                  > " Chciałbym, żebyście wiedzieli, że głową każdego mężczyzny jest Chrystus,
                  > mężczyzna zaś jest głową kobiety
                  , a głową Chrystusa - Bóg."

                  To wypowiedź sprzed 2000 lat - stosowna do tamtych czasów
                  • kolter-xl Re: Wyższość chrześcijaństwa 18.01.13, 21:22
                    mg2005 napisał:


                    > > " Chciałbym, żebyście wiedzieli, że głową każdego mężczyzny jest Chrystus
                    > ,
                    > > mężczyzna zaś jest głową kobiety
                    , a głową Chrystusa - Bóg."
                    >
                    > To wypowiedź sprzed 2000 lat - stosowna do tamtych czasów

                    Nie musisz nam katoliku tu udowadniać w jakiej pogardzie masz słowa ewangelii i listy apostolskie. Tylko w takim razie wytłumacz mi jedno czy aby te słowa apostoła Pawła nie decydują o tym ze w twojej katolickiej sekcie kobieta nie może być kapłanem ??

                    " Bóg bowiem nie jest Bogiem zamieszania, lecz pokoju. Tak jak to jest we wszystkich zgromadzeniach świętych, kobiety mają na tych zgromadzeniach milczeć; nie dozwala się im bowiem mówić, lecz mają być poddane, jak to Prawo nakazuje. A jeśli pragną się czego nauczyć, niech zapytają w domu swoich mężów! Nie wypada bowiem kobiecie przemawiać na zgromadzeniu. "

                    Skoro to tekst sprzed 2 tys lat to ty Emdzik bez kozery możesz krzyknąć na mszy ; wybrać kobietę papieżem :))
                    • mg2005 Re: Wyższość chrześcijaństwa 21.01.13, 17:07
                      > możesz krzyknąć na mszy
                      > ; wybrać kobietę papieżem :))

                      Ty , podobnie jak smok, mylisz zasady wewnątrzkościelne ze statusem kobiety w małżeństwie
                      • kolter-xl Re: Wyższość chrześcijaństwa 22.01.13, 20:10
                        mg2005 napisał:

                        > > możesz krzyknąć na mszy
                        > > ; wybrać kobietę papieżem :))
                        >
                        > Ty , podobnie jak smok, mylisz zasady wewnątrzkościelne ze statusem kobiety w małżeństwie

                        Nic nie mylę, twoja sekta nadal mentalnie tkwi w oparach starożytności.Nic się nie zmieniło kobiety to nadal gorszy gatunek dla kleru. Kobieta może co najwyżej posprzątać plebanię i loda plebanowi zrobić , tyle ma do roboty przy kruchcie
    • obraza.uczuc.religijnych Jest się z czego cieszyć? 07.01.13, 11:34
      Chyba nie bardzo, bo jak tu być zadowolonym że jeden religiancki syf jest lepszy od drugiego religianckiego syfu? Syf pozostanie syfem.
    • kolter-xl Re: Wyższość chrześcijaństwa 08.01.13, 17:48
      Chasyd a co ty nieuku możesz wiedzieć o chrześcijanach ??

      Feministki powinny dziękować Bogu , że urodziły się w kraju chrześcijańskim , a
      > nie muzułmańskim czy hinduskim...

      No popatrz widać i tam juz pora na rewolucję w stylu tej francuskiej , która to religianckie bydło mordujące za swoją knajpianą wiarę nauczyła poszanowania życia ludzkiego .
    • black-emissary Re: Wyższość chrześcijaństwa 09.01.13, 11:16
      Co Twoim zdaniem się nie zdarza w "krajach chrześcijańskich" - gwałty zbiorowe, korupcja sądownictwa czy stygmatyzacja ofiar? Niestety, zdarza się wszystko. A to, że przynajmniej to ostatnie nieco maleje na sile jest to zasługa feministek, a nie chrześcijaństwa.
      • piwi77.0 Re: Wyższość chrześcijaństwa 09.01.13, 11:22
        Rzeczywiście, liczba gwałtów zbiorowych jakby malała i jest to niewątpliwie zasługa feministek. One swoją bezczelnością i pewnością siebie peszą katolskich samców, którym szybko przechodzi ochota na gwałt zbiorowy.
    • mg2005 Re: Wyższość chrześcijaństwa 15.01.13, 21:22
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13195852,Poruszajacy_manifest_hinduskiej_pisarki___Zostalam.html#Cuk
    • mg2005 Re: Wyższość chrześcijaństwa 18.01.13, 18:19
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13255930,Adwokat_gwalcicieli_z_Indii__To_wina_ofiary__Szanowane.html
      "Wina nie leży po jednej stronie" - mówił wcześniej jeden z hinduskich przywódców duchowych Asaram Bapu.
      - Winę za brutalny gwałt w autobusie w New Delhi ponosi sama kobieta i jej towarzysz -

      A ty, smoku, dalej gadaj , że sytuacja kobiet nie zależy od religii i społecznej kultury...
      • karbat Re: Wyższość chrześcijaństwa 18.01.13, 21:35
        Wyższość chrześcijaństwa .... to juz katoliki zaczanaja sie podpinac pod chrzesicjanstwo ...

        chrzescijanin , katolik ..., jeden z drugim, - robisz z siebie... katolika ... chrzescijanina .
        nie wystarczy bys byl Czlowiekiem ..... .

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka