tanebo
18.02.13, 22:38
Po przeczytaniu tego tekstu jestem w szoku. Łódzki przypadek wydawał się szokującym i odosobnionym. A wychodzi na to że bez kukri i pistoletu nie ma co wychodzić na dyskotekę. Gdzie te czasy gdy na dyskotekach największym zagrożeniem była niechciana ciąża i wszy łonowe?