kubus_2004 Re: Zjeść parówke czy nie? 20.08.04, 11:29 Jeżeli Ofiara Naszego Pana Jezusa Chrystusa na Krzyżu coś dla Ciebie znaczy, to nie jedz. Wszak dziś jest święty dzień - piątek i należy zachować powagę tego dnia. Jedzenie mięsa jawnie bezcześci wiarę naszych ojców i matek. Powstrzymaj się w Imię Pana! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bank Re: Zjeść parówke czy nie? IP: *.enovation.oper / *.enovation.nl 20.08.04, 11:53 soja nie jset miesem ... ... powinien zjesc to gowno i zawiadomic reszte swiata o dalszym losie parowki Odpowiedz Link Zgłoś
f.enix Re: Zjeść parówke czy nie? 20.08.04, 15:14 To może mała paróweczka rybna... Odpowiedz Link Zgłoś
sliwka1977 Re: Zjeść parówke czy nie? 20.08.04, 11:29 Hmmm... kiedyś jadłam, ale jakos od pewnego czasu nie mogłabym chyba, jakoś zaraz wymyślam co tam jest w środku i ochota mi przechodzi.Nie,na pewno nie. ble Odpowiedz Link Zgłoś
f.enix Re: Zjeść parówke czy nie? 20.08.04, 15:16 Jak to co jest w środku: -oczy, -błony, -pazurki, -futerko .... szybciej bedzie wymienić czego nie ma: -mięsa A i tak lubię, mniam... Smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
lechoo1 dla Kubusia 20.08.04, 11:36 Kubusiu przeciez Ty jestes ateista, i chyba nie obchodzi cie poiatek swiatel czy niedziela? Odpowiedz Link Zgłoś
kubus_2004 Re: dla Kubusia 20.08.04, 13:33 Nawróciłem się. Pan zstąpił do mnie z Niebios i zamieszkał w mym sercu, do którego tak długo nie chciałem Go wpuścić. Otworzył mi oczy na świat. Teraz wiem, że bez Pana życie jest niemożliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alek A Z GŁOWĄ TO WSZYSTKO U CIEBIE W PORZĄDKU? IP: *.int.ccp.pl / 81.210.82.* 20.08.04, 15:49 Odpowiedz Link Zgłoś
kubus_2004 Re: A Z GŁOWĄ TO WSZYSTKO U CIEBIE W PORZĄDKU? 20.08.04, 16:49 Dlaczego sądzisz, że nawrócenie na jedynie słuszną wiarę w Pana NAszego jezusa Chrystusa, Odkupiciela i Zbawiciala wiąże się z jakims udarem głowy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alek Re: A Z GŁOWĄ TO WSZYSTKO U CIEBIE W PORZĄDKU? IP: *.int.ccp.pl / 81.210.82.* 20.08.04, 16:52 a jak inaczej to wytłumaczysz? nie chodzi o mi o samą wiarę ale o teksty które tu wypisujesz Odpowiedz Link Zgłoś
kubus_2004 Re: A Z GŁOWĄ TO WSZYSTKO U CIEBIE W PORZĄDKU? 20.08.04, 20:46 Co CI się nie podoba w tym co wypisuję? Daję tylko świadectwo mej wielkiej i głębokiej oraz niezachwianej wiary chrześcijańskiej, która jest jedyną drogą zo Życia Wiecznego w szczęściu u boku Pana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aa Re: A Z GŁOWĄ TO WSZYSTKO U CIEBIE W PORZĄDKU? IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 20.08.04, 21:12 Jestem dogłębnie wstrząśnięta - człowiek się nawraca na jedyną słuszną wiarę, po latach błądzenia wreszcie znajduje ścieżkę Chrystusa i dzieli się tą radością z bliźnimi, niczym zbłąkana owieczka z biblijnej przypowieści znajduje wreszcie swój dom, swoją matkę-kościół, dzieli się radością z bliźnimi, a tu co? Posądzenia o chorobę mózgu. Zero wrażliwości, naprawdę, pomódlcie się o oświecenie do Ducha Św. I cieszmy się razem z kubusem_2004. Odpowiedz Link Zgłoś
ogolone_jajka Re: A Z GŁOWĄ TO WSZYSTKO U CIEBIE W PORZĄDKU? 20.08.04, 21:20 Dziękuję Ci za słowa zrozumienia dobra kobieto. Zaiste błądziłem, a oczy me ślepe były. I Pan otworzył mi je. I zdjął z nich bielmo. Teraz wiem, którędy kroczyć, a dni moje jasne się stały. Nie zbaczam już ze ścieżki Pana i idę nią śmiało, choć nieraz prowadzi pod górę. Ale ja zaufałem Panu, zaufałem Jego Sercu, które obdarza mnie nieskończoną ojcowską miłością. P.S. Ogolone_jajka i kubuś to ta sama osoba, gdyby ktoś nie wiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aa Re: A Z GŁOWĄ TO WSZYSTKO U CIEBIE W PORZĄDKU? IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 20.08.04, 21:56 Bracie, to wzruszające: kroczysz śmiało ścieżką Pana, a w dodatku nie wstydzisz się głosić tej radości, która tak niedawno została zasiana na podatnej, żyznej glebie Twego serca, niczym ziarno, które wyda plon stokrotny, ba, już wydaje, gdyż słowa Twe docierają do ludzi i tłumy pójda za Twoim przykładem, tłumy, które teraz kroczą ciemną doliną niewiary i niewiedzy, ale Światło Pana jest tuż, a Twoje, kubusu_2004 alias ogolone_jajka usta są Jego Ustami, i oto głoszą światu Prawdę oraz Dobrą Nowinę - tak jak woda przemieniła się w wino w Kaanie Galilejskiej, tak niewierzący przeistoczą się w Dzieci Boże; tak jak cudownie pomnożyły się chleby i ryby, dzięki nadprzyrodzonej interwencji Jezusa, Pana Naszego, tak pomnożona będzie Owczarnia Jego, a Ojcowska Miłość doprowadzi nas do życia wiecznego w Trójcy Świętej, ale wcześniej bedziemy tu, na ziemskim padole łez, głosić Nowinę, co aktualnie czynisz między innymi Ty, kubusiu, jak również kolejna piesza pielgrzymka, podążająca w stronę Jasnej Góry, aby tam, u Najświętszej Panienki, Maryi Królowej Polski wyprosić nam wszelkie łaski, którymi będziemy szczodrze obdarzeni jeszcze w sierpniu 2004. Odpowiedz Link Zgłoś
kubus_2004 Re: A Z GŁOWĄ TO WSZYSTKO U CIEBIE W PORZĄDKU? 20.08.04, 23:04 Widzę, Siostro ma w Duchu Świętym, że Pan natchnął Cię niemal jak Maryję Zawsze Dziewicę i wyrzeźbiłaś zdanie długie i piękne zarazem, zdanie, które w pełni ukazuje sprawczą Moc Pana Naszego Jezusa Chytrusa, od wieków stojącego na straży ludzkości, by ta, na zgubną wabiona drogę przez zastępy upadłych aniołów pod wodzą Boruty, nie zeszła na drogę ciemności, zapomnienia i wiecznego potępienia w ogniach piekielnych i czeluściach bezdennych, pełnych jęków i zawodzenia niewiernych, ale śmiało kroczyła, gdzie nikt jeszcze przed nią nie był (z aramejskiego: to boldly go where noone has gone before), czyli ku Zbawieniu i Życiu wiecznemu w Rajskich ogrodach Semiramidy, wśród rozmodlonych aniołów i świętych, któzy w ciągu wieków podobali się Tobie i Tobie służyli. Uchowaj nas Panie. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aa. Re: A Z GŁOWĄ TO WSZYSTKO U CIEBIE W PORZĄDKU? IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 21.08.04, 01:12 Duch Święty nad Tobą czuwa, mój Bracie w wierze, oświeca serce i umysł Twój i napełnia Twe słowa niezmierzoną mądrością, miłością bożą i Prawdą, której dajesz świadectwo na każdym kroku - Tyś godnym jest zwać się przwdziwym Sługą Bożym, wiary i pokory pełnym, toteż mnie nic innego nie pozostaje jak pomodlić się za Ciebie przed snem, ufając, że Ojciec Niebieski, podobnie jak ja, raduje się Twoimi słowami, a wspomniana przez Ciebie Maryja Zawsze Dziewica (oby stała się absolutnym wzorem do naśladowania w każdej prawdziwie katolickiej rodzinie, oby jej niewinność i czystość stały się udziałem każdej owieczki bożej, a wówczas świat stanie się lepszy!!!) roni dziewicze łzy radości, patrząc na Ciebie z wysokości Niebieskiego Tronu Swego Syna a Pana Naszego i słuchając Twych słów, prawdziwych i natchnionych... Tak więc Bracie w wierze, w ramach wdzięczności za przykład prawdziwie chrześcijańskiej postawy, a także za krzewienie wiary i dawanie świadectwa Prawdzie, masz u mnie przed snem: Koronkę do Najświętszego Serca Pana Jezusa, Litanię do Najświętszej Maryi Panny, ćwiatkę różańca (z części bolesnej), godzinki, Litanię do Wszystkich Świętych, nowennę do Matki Bożej, dwa razy Drogę Krzyżową, modlitwę do Ducha Św., Credo, po pięć razy Aniele Boże i Wieczne odpoczywanie, a także modlitwy od Św. Antoniego, Św. Barbary, Św. Katarzyny, Św. Idziego, Św. Sebastiana, Św. Piotra i Pawła, oraz oczywiście twego Patrona, Św. Jakuba, że o Najświętszej Panience już nie wspomnę, a także, jako że kto śpiewa, ten dwa razy się modli, cztery, dowolnie przez Ciebie wybrane pieśni o tematyce kościelnej, jednakże z zastrzeżeniem, że musi być koniecznie "Pan Jezus już się zbliża"; za Twoje zdrowia i dalsze umacnianie w wierze odczytam mój codzienny fragment Ewangelii wg. Św. Łukasza, a jak zdążę jeszcze dziś przed snem (choć nie chcę obiecywać, bo mogę nie zdążyć) to w Twojej intencji obejrzę po raz kolejny piękny film Mela Gibsona, który, jak sądzę, jest i Twoim ulubionym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alek Re: A Z GŁOWĄ TO WSZYSTKO U CIEBIE W PORZĄDKU? IP: *.int.ccp.pl / 81.210.82.* 23.08.04, 10:47 jesteście rewelacyjni!!! już dawno nie czytałam takich "wesołych" wypowiedzi! za poczucie humoru macie u mnie 5! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aa. Re: A Z GŁOWĄ TO WSZYSTKO U CIEBIE W PORZĄDKU? IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 23.08.04, 14:14 Nie nas chwal, Bracie, jeno Ducha Św. ... Odpowiedz Link Zgłoś
kubus_2004 Re: A Z GŁOWĄ TO WSZYSTKO U CIEBIE W PORZĄDKU? 23.08.04, 14:23 Cieszy mnie ogromnie radość Brata naszego czcigodnego Alka (oby żył wiecznie) i tuszę, iż Ciebie Droga Siostro Ma w Wierze Aao także poruszył do głębi ten ton szczęścia wydobywający się z jego ust. Nie odpisywałem Ci długo, Najdroższa Siostro w Chytrusie, jako że pokutę sobie zadałem okrutną za grzechy wszystkich mieszkańców bloku, w którym przyszło mi mieszkać. A grzesznicy tam okrutni mieszkają, widać Pan na próbę mnie wystawia, każąc patrzeć na grzechy owieczek swoich. I tak, mam w bloku sąsiada, który Różańcem Przenajświętszym żonę swą bije. I to po życi. Jest też ministrant, który regularnie wino mszalne księdzu podkrada i upija się nim do nieprzytomności. Jest i kleryk-choleryk. KatOrgie urządza i Ave Maria na cały głos nocą późną puszcza. A wtóruje mu chór chłopięcy: Alleluja, Alleluja!!! Mamy też Starozakonnego Żyda, który w Szabas żadnych urządzeń elektrycznych używac nie może, a że chce nawrócić resztę mieszkańców, regularnie włamuje się do rozdzielni elektrycznej i kradnie z niej korki, tak że nikt prądu przynajniej przez kilka godzin nie ma. Jest wreszcie młoda mama w naszym bloku. Bóg jej dziecko niedawno zesłał. Ach, co za Łaska! Niestety Pan Nasz, w swej nieskończonej dobroci zapomniał o zesłaniu ojca. Matka sama wychowuje dziecię, a że ma dopiero 17 lat i nic nie umie, sprząta ludziom, okna myje, a mówią także, że i co innego robi. Do mnie nawet raz przyszła, milusia była, to przyznam, ale jakem ją krucyfiksem bez łeb zdzielił, to ino juchą się zalała i uciekła. Więcej się do mnie nie zbliżyła. Tak więc widzicie Drodzy Bracia i Siostry w Chytrusie Jedyni, że ciężkie me życie wśród tylu bezbożnych grzeszników i ladacznic. Aby ubłagac Pana Naszeg, coby Al Kaidą mego bloku nie rozwalił, jak był to uczynił w Sodonie i Gomorze, a potem w Nowym Jorku (siedlisku zła), postanowiłem pokute sobie zadać okrutną, jako że wiadomo, że im większa tortura, tym Naszemu Panu bliższa i milsza. Tak więc rozwiesiłem sznurek od bielizny między drzewami, na wprost wejścia do bloku, coby wszystkie mieszkańce widzieć to mogli, a potem przypiąłem się do niego klamerkami za uszy i inne elementa z drugiej strony korpusu, których nazwy wymienić, przez wzgląd na Pana Naszego, nie mogę. I wisiałem tak nagusieńki cały dzień i noc całą. Nad ranem usiadło na mnie stado gołębi i sznurek ciężaru nie wytrzymał, to i spadłem. Widać Panu już dość mej męki było. Teraz, obolały, daję Wam, moi Pobratymcy w Wierze, świadectwo, żem uczymił wszystko com mógł uczynić, by zbawić dusze tych łajdaków z mego bloku. Z Anielskim Pozdrowieniem żegnam się z Wami. Czyńcie Dobro, siać trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
lechoo1 oczywiscie ze tak...pozdro dla Kubusia :) 23.08.04, 15:24 buahahhahaha...dobre, dobre... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aa. Re: A Z GŁOWĄ TO WSZYSTKO U CIEBIE W PORZĄDKU? IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 23.08.04, 17:57 Niech Będzie Pochwalony Jezus Chrystus, Pan Nasz, i zastępy Jego Świętych niebieskich! Bracie kubusiu vel ogolone_jajka!!! To wstrząsające - są jeszcze męczennicy na tym padole łez, ludzie, którym nie jest obojętny los drugiego człowieka, choćby był on unurzany w grząskim, lepkim i śmierdzącym bajorze grzechu; ludzie skłonni do poświęceń. Jesteś kontynuatorem Dzieła zbawienia, podjętego przez Jezusa Chrystusa prawie 2000 lat temu - On cierpiał na krzyżu, a Ty cierpiałeś na sznurku... Bracie, czyn Twój będzie ujrzany przez cały świat i wszyscy o nim mówić będą - TOŻ TO MATERIAŁ NA "PASJĘ II" !!! A najpiękniejsze jest to w Twoim cierpieniu, że po raz kolejny objawiło ono wielkość, dobroć i litość Naszego Pana - nie mogąc patrzyć na Twe męki zesłał samego Ducha Św., pod tradycyjną i jakże przyjemną postacią gołębia, a raczej ich chmary, co jest niebagatelnym wyróżnieniem, i sam Duch Św. zrzucił Cię na ziemię. Aż się prosi o kapliczkę w miejscu, gdzie spadłeś. W obliczu tak wielkiego poświęcenia i przeogromnego cierpienia odjęło mi mowę, jedyne, co mogę w tej chwili, to w ciszy odmówić na Twoją intencję, po raz kolejny zresztą, mój ulubiony zestaw modlitw, czyli koronkę do Najświętszego Serca Pana Jezusa, Litanię do Najświętszej MaryiPanny, ćwiatkę różańca (z części bolesnej), godzinki, Litanię do Wszystkich Świętych, nowennę do Matki Bożej, dwa razy Drogę Krzyżową, modlitwę do Ducha Św., Credo, po pięć razy Aniele Boże i Wieczne odpoczywanie, a także modlitwy od Św. Antoniego, Św. Barbary, Św. Katarzyny, Św. Idziego, Św. Sebastiana, Św. Piotra i Pawła, Św. Jakuba, że o Najświętszej Panience nie wspomnę. Jako Pierwszy Męczennik XXI wieku nie wahaj się, Bracie, cierpieć za tych grzeszników (Pan Nasz specjalnie Cię zesłał do tego bloku, jak mniemam), ale nie wahaj się też zdzielić krucyfiksem, i niech ręka Ci nie zadrży, bo to się Panu podoba. Lej też obficie wodą święconą, syp popiołem po ich głowach, chrzcij ten motłoch, gdy tylko nadarzy się okazja, namaszczaj im głowy olejem, bo u biezmowania toto z pewnością nie było... A tego Żyda ochrzcij skutecznie w Wiśle, coby potem już nie grzeszył - kroczy ścieżką fałszywej wiary, a jego pobratymcy, jeszcze nie tak dawno, ukrzyżowali Pana Naszego Jezusa Chrystusa. A tej dziewczyny z dzieckiem nie oceniaj zbyt pochopnie, gdzyż to, że nie ma ojca o niczym nie świadczy. TO MOGŁO BYĆ NIEPOKALANE POCZĘCIE!!! Najświętsza Panienka, Maryja zawsze Dziewica też mogła być niezbyt wiarygodna dla niektórych... Ale krucyfiksik w głowę jeszcze nikomu nie zaszkodził. Bóg zapłać, Bracie, bo siejesz obficie, a plon bądzie wielki! Odpowiedz Link Zgłoś
lechoo1 Buahahahahahahaha... 23.08.04, 18:53 Ja tu nawijam o kiełbaskach, a wy mi msze na forum odprawiacie...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafał Re: Zjeść parówke czy nie? IP: 81.190.171.* 20.08.04, 12:00 Już nie ma takich parówek jak kiedyś. Teraz to jakiś szmelc tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
kubus_2004 Re: Zjeść parówke czy nie? 20.08.04, 13:34 Nieprawda,że szmelc. Indykpol robi wyśmienite. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Zjeść parówke czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 15:30 Eee tam, Berlinki są super!!! A co do piątku to może kolega na wczasach i wtedy ma dyspensę? A może po 70 - tym roku życia? Odpowiedz Link Zgłoś
lechoo1 Zjeść parówke czy nie? 20.08.04, 12:44 ah, powstrzymalem sie z tym jedzeniem. zjadlem sobie placki ziemniaczane. ale do jutra nie wytrzymam bez kielbasy...robie wieczorem grilla... Odpowiedz Link Zgłoś
filut Re: Zjeść parówke czy nie? 20.08.04, 13:20 lechoo1 napisał: > ah, powstrzymalem sie z tym jedzeniem. zjadlem sobie placki ziemniaczane. ale > do jutra nie wytrzymam bez kielbasy...robie wieczorem grilla... Parówka z grila???!! Toż to profanacja grila:))) Ja nie jestem obrzydliwy i zaraz wrąbię parówkę z bułką:) A może i 2 parówki - jak szaleć, to szaleć:) Odpowiedz Link Zgłoś
lechoo1 Zjeść parówke czy nie? 20.08.04, 13:47 nie no...:) slaska mam na grilla, a parowke chcialem zjesc z bula i keczupem (hot-dog) Odpowiedz Link Zgłoś
f.enix Re: Zjeść parówke czy nie? 20.08.04, 15:18 Profanacja piątkowego grilla ;-))))))) Tylko i wyłącznie papryka, ewentualnie pieczarki .... :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
filut Re: Eeee... 20.08.04, 16:19 lechoo1 napisał: > w piatek mieso zawsze smakuje lepiej...;P Też tak uważam:) i dlatego jestem już cięższy o 2 parówki:))) Odpowiedz Link Zgłoś
lechoo1 Zjeść parówke czy nie? 20.08.04, 17:09 hehe... ja tez juz jestem ciezszy o dwie parowki, ale takie bycze...;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aa MEMENTO MORI IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 20.08.04, 17:29 Ludzie, boga się nie boicie!!! A jak pójdziecie w niedzielę do komunii, to opłatek się zmieni w wielką, tłustą, gorącą parówę i cały kościół się dowie, że nagrzeszyliście w piątek!!! Wiem, co mówię, bo moją ciotkę od strony babci to spotkało, tylko że jej komunia zamieniła się w kiełbaskę leszczyńską, i to w Niedzielę Palmową, obciach jak beret... Od tamtej pory nie tknęła kiełbaski leszczyńskiej w piątek, a było to dobre 2 lata temu. Odpowiedz Link Zgłoś
filut Biedna ciocia:((( 20.08.04, 19:14 Tak mnie nastraszyłeś, że przestanę chodzić do spowiedzi (a właściwie nie rozpocznę chodzić). Mógłby mnie spotkać jakoś obciach wielkości beretu:))) BTW, temat parówkowy ma powodzenie w dzień bezmięsny. Ciekawe dlaczego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aa oj, biedna IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 20.08.04, 19:48 Tak, ciocia bardzo to przeżyła... Do kościoła już nie chodzi, bo, po pierwsze: boi się Boga (przypomniała sobie po tym wydarzeniu, w trakcie seansu hipnotycznego, że kiedyś zjadła w piątek kabanosa i prześladuje ją wizja końskiej padliny na ołtarzu), po drugie: ma oficjalny zakaz wstępu do budynku kościoła, a wręcz ma sądowy nakaz utrzymania co najmniej 500-metrowej odległości od koścoiła i plebanii, no a po trzecie: wszyscy wiedzą o tym, co się stało i nawet, gdyby ciotka się nie bała iść do kościoła, i gdyby nie miała zakazu, to miejscowe dewotki na czele z proboszczem (który również sprawę ciężko przeżył, bo to on podawał tego feralnego dnia komunię ciotce; od tamtego czasu pije, biedak...) po prostu ją wyrzucą - już raz taka sytuacja miała miejsce: ciocia wypiła o jedno piwo za dużo (też pije od tamtego czasu...) i postanowiła pojednać się z Bogiem, oczywiście w Jego domu, więc poszła do kościoła i trafiła na mszę wieczorną - już nie będę się wdawać w szczegóły tej, jakże dla naszej rodziny bolesnej sprawy; w każdym razie staruszka wylądowała w szpitalu w stanie ciężkim, baliśmy się, że umrze, a ona w dodatku uniosła się honorem i odmówiła przyjęcia ostatniego namaszczenia... Tak czy inaczej przeżyła, a po środkach uspokajających miała wizję, że ta kiełbaska leszczyńska to nie była kara, tylko znak od samego Boga (była ryba to może być i kiełbasa, nie?), czuje się wybrana i tego się trzyma, obecnie pisze rozprwawę filozoficzno-religijną na temat swojego wybrania, ze szczególnym naciskiem na falliczny kształt narzędzia, którym bóg ją tknął. A parafia, na wypadek, gdyby ciotka znowu zdecydowała się nawiedzić miejscowy Dom Boży, wynajęła profesjonalnych ochroniarzy, a oprócz tego teren jest patrolowany przez ochotniczą straż pożarną, która podjęła się akcji w spontanicznym czynie społecznym. Co ja tu się zresztą rozpisuję, cała historia jest opisana i bogato udokumentowana w gazetce parafialnej, jak kogoś to interesuje, to mogę pożyczyć, bo jest już nie do kupienia, zresztą wychodzi tylko w kilkuset egzemplarzach. A to wszystko ku przestrodze... Odpowiedz Link Zgłoś
filut Hej obrządkowi ignoranci, mam dobrą wiadomość ... 20.08.04, 21:36 Ignoranci nie wiedzą, że od jakiegoś czasu (nie wiem dokładnia jakiego) w piątki post nie obowiązujeeee. Tylko w Wielki Piątek jest post! Taką wiadomość otrzymałem od zaprzyjaźnionych znawców(?) obrządków. Widelce w dłoń i hajże na kiełbasy, w tym na parówki ..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aa. Re: Hej obrządkowi ignoranci, mam dobrą wiadomość IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 20.08.04, 22:03 Nie nawołuj do złego, szatanie, bo Bóg Cię skarze. W Wielki Piątek jest post całkowity (w przybliżeniu chleb i woda), a w normalny piątek tylko mięska (w tym parówek) nie wolno. Tak jest na pamiątkę Męki Pańskiej, wiem z pewnego źródła, a poza tym sama jestem zakonnicą. Odpowiedz Link Zgłoś
lechoo1 Hej obrządkowi ignoranci, mam dobrą wiadomość 25.08.04, 10:18 przez ten kosciol to sie nawet nie bedzie mozna "wysrac" w pitek... Odpowiedz Link Zgłoś
lechoo1 Zjeść parówke czy nie- a jednak...:D 20.08.04, 17:47 ciekawa historia:) ale jak ja jestem glodny to mnie nic nie powstrzyma:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aa :D IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 20.08.04, 18:30 Pan Bóg nierychliwy ale sprawiedliwy... Nie chciałabym się znaleźć w Twojej skórze, zwłaszcza po tym dzisiejszym grillu. Idzie na burzę, piorunem dostaniesz. Najpierw - ostrzegawczo - piorun trafi w kiełbaskę, a potem w Ciebie, no, chyba że zaprzestaniesz konsumpcji. Duch Św. przeze mnie przemawia. No, już przestał, uff... Odpowiedz Link Zgłoś
filut Re: :D 20.08.04, 19:16 Gość portalu: Aa napisał(a): Duch Św. przeze mnie przemawia. Dogadaj się z Duchem, żeby mu kiełbaski nie poraził. Porażona kiełbaska nie nadaje się do użytku, a tu weekend:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aa. Re: :D IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 20.08.04, 19:55 Z Duchem Św. nie ma co gadać, bo on, jako gołąb, jest zdecydowanym i zażartym przeciwnikiem jedzenia jakichkolwiek zwierząt, nawet świń, za którymi osobiśćie, jako Żyd, nie przepada. Odpowiedz Link Zgłoś
lechoo1 co wy mi tu gadacie o kosciele... 20.08.04, 22:48 ja mialem dylemat czy zjesc parowke...i wlasnie zjadlem az dwie duze...naprawde byly dobre:D Odpowiedz Link Zgłoś
filut Re: co wy mi tu gadacie o kosciele... 21.08.04, 07:50 lechoo1 napisał: > ja mialem dylemat czy zjesc parowke...i wlasnie zjadlem az dwie duze...naprawde Podjąłeś właściwą decyzję i przekułeś ją w czyn!! Brawooooo... Co prawda długo zwlekałeś j jej podjęciem, ale to zrozumiałe. Takie ważkie decyzje powinny być podejmowane po gruntowej analizie sytuacji :))) W przeciwnym przypadku podjął byś decyzję w sejmowym stylu:( BTW, jak udało się grilowanie?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtas Re: Zjeść parówke czy nie? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.04, 01:30 Jedz i nie przejmuj sie. Parowkowym skrytozercom mowimy nie! Odpowiedz Link Zgłoś
lechoo1 Zjeść parówke czy nie? 21.08.04, 10:59 niestety z grilla nici...poniwaz wybralem sie z kumplami na dyskoteke...(nie komentujcie tego) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia lechoo1, jadłeś dziś coś ciekawego??? IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 21.08.04, 19:29 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: ;) IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 22.08.04, 10:35 Boże, tylko hamburgery? Mam nadzieję, że sie nie odchudzasz... Odpowiedz Link Zgłoś
lechoo1 kasiu...;) 22.08.04, 11:47 a co ja Ci bede gadal co zjadlem wczoraj:P hamburgery to byla tylko skromna czesc mojego posilku...:P pozdro:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia lesiuu1......;) IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 22.08.04, 21:53 Wiesz, chciałam zagadać... Hamburgery, hmmmmm. Niezdrowo, ale za to smacznie. Pozdrawiam ;D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onomato Re: Zjeść parówke czy nie? IP: *.tosa.pl 22.08.04, 21:18 nie ma to jak dobre polsjie parowki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Zjeść parówke czy nie? IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 22.08.04, 21:42 . Odpowiedz Link Zgłoś
lechoo1 Kasiu...!!! :D 23.08.04, 12:53 "Zagadac"...:D Jak chcesz to mozemy sie poznac...:D (lechoo1@gazeta.pl)jesli masz GG to zapodaj mi go w mailu i sobie pogadamy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia BARDZO MI MIŁO :D IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 23.08.04, 22:00 :D ale jestem nieśmiała, więc Ty napisz pierwszy, ok? ahela@tlen.pl Przepraszam, że tak późno... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXXXXXXXXXXXXXXXXX Zamiast zjeść wsadź se ją lepiej w... IP: *.pl / *.pl 24.08.04, 17:47 Odpowiedz Link Zgłoś
lechoo1 XXXXXX 24.08.04, 19:36 takich glupich gadek nie bede konentowal bo mi szkoda zdrowia...bym sobie jeszcze palce polamal... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja dlaczego parowka umiera...? IP: *.tosa.pl 18.09.04, 11:24 dajcie zyc parowce...:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Re: Zjeść parówke czy nie? IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 26.08.04, 10:07 Paróweczki dobre są, takie z serem w środku. Mmmmmm. Odpowiedz Link Zgłoś
filut Lesiu, pociągnij wątek jeszcze 2 miesiące ... 26.08.04, 10:23 i bendziesz miał gotowy materjał do pracy doktorzkiej nt. "Opinjotfurcza wartoźć postów forómowych w temacie rosterki pży konsumowanju parófek" Musicie mi wybaczyć ew. błędy ortograficzne, bo bo jezdem dyslektykiem:( Trzymaj się ciepło, parówkożerco Fil Odpowiedz Link Zgłoś
lechoo1 hehe...:) 26.08.04, 11:24 tamten watek o ksiazkach tez widziales:P to tylko skromne prowokacje, ale ludzie sie na to daja naciagac...i mozna sie posmiac z niektorych tekstow...pozdro Fil :) Odpowiedz Link Zgłoś