Dodaj do ulubionych

Pomyłka w in vitro

03.02.15, 20:10
TVP Info podaje, że pomyłka podczas zabiegu in vitro dotyczyła nie jednej, ale dwóch kobiet.

O pierwszym takim, przypadku media informowały przed południem. Jak wykazały badania DNA, nasienie męża kobiety poddanej zabiegowi sztucznego zapłodnienia w klinice ginekologii Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego przez pomyłkę połączono z komórką jajową obcej kobiety.

Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz zawiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia błędu medycznego. Klinice wypowiedziano umowę w zakresie rządowego programu in vitro. Na placówkę została też nałożona maksymalna przewidziana w takich sytuacjach kara finansowa - 10 proc. wartości kontraktu - w tym przypadku to 76 tys. zł.

W wyniku zamiany komórek jajowych, również druga kobieta miała urodzić dziecko, które biologicznie nie jest jej dzieckiem. "Dziecko jest objęte opieką medyczną" powiedział pan minister.

Chyba Pan Bóg się zdenerwował na te grzeszne zabawy i pomieszał komórki.
Jak rozwiązać problem poradzi może król Salomon.
Obserwuj wątek
    • raj-ana Re: Pomyłka w in vitro 03.02.15, 21:39
      Przecież to się w głowie nie mieści ta pomyłka. Ciekawe czy teraz będą szukać biologicznej matki tego dziecka.
      • panzerrover Re: Pomyłka w in vitro 04.02.15, 06:59
        raj-ana napisała:

        > Przecież to się w głowie nie mieści ta pomyłka. Ciekawe czy teraz będą szukać b
        > iologicznej matki tego dziecka.

        Nie będą szukać, bo wg polskiego prawa matką jest ta pani, która urodziła dziecko.
        W UK była taka pomyłka i dzieci po porodzie mamy wymieniły między sobą. Nie wiem, czy dawców spermy, czyli zaocznych tatusiów też wymieniły.
    • brum.pl1 Ten przypadek jest też fajny... 03.02.15, 21:58
      W renomowanej klinice leczenia niepłodności dr Cecil Jacobson dokonywał serii oszustw na swoich pacjentkach, zapładniając je własną spermą. - Chcę, by moi pacjenci mieli mądre dzieci - tłumaczył. W ten sposób zapłodnił co najmniej 75 kobiet.

      Link:
      wiadomosci.onet.pl/na-tropie/oszust-zapladnial-pacjentki-wlasna-sperma/4x5c9
      Swego czasu głośny był przypadek, gdy pewien lekarz niemiecki zapłodnił metodą in vitro ponad 200 kobiet używając własnej spermy...

      PS Dewianci i przestępcy zawsze się znajdą. Co nie oznacza, że należy wyeliminować tę metodę.
      Przeciwnie, należy dołożyć wszelkich starań, by się ze wszech miar rozwijała i żeby nie towarzyszyła jej atmosfera skandalu.
      • piwi77.0 Re: Ten przypadek jest też fajny... 03.02.15, 22:04
        brum.pl1 napisał:

        Przeciwnie, należy dołożyć wszelkich starań, by się ze wszech miar rozwijała i
        żeby nie towarzyszyła jej atmosfera skandalu.


        A nie jest czasem tak, że ta mtoda jest już ze wszech miar rozwinięta?
        • brum.pl1 Re: Ten przypadek jest też fajny... 03.02.15, 22:11
          piwi77.0 napisał:

          > brum.pl1 napisał:
          >
          > Przeciwnie, należy dołożyć wszelkich starań, by się ze wszech miar rozwijała
          > i
          > żeby nie towarzyszyła jej atmosfera skandalu.

          >
          > A nie jest czasem tak, że ta mtoda jest już ze wszech miar rozwinięta?

          Nie.
          • piwi77.0 Re: Ten przypadek jest też fajny... 03.02.15, 23:31
            brum.pl1 napisał:

            Nie

            Mmo wszystko in vitro jest najbardziej rozwiniętą metodą zapłodnienia, czego nie można powiedzieć o pozostałych, do których ludzie przystępują bez wiedzy, bo skąd mają ją mieć?
    • piwi77.0 Re: Pomyłka w in vitro 03.02.15, 21:59
      Jakby nie liczył, to in vitro i tak jest bardziej zgodne z naturą niż wszystkie inne formy zapłodnienia razem wzięte, bo w porównaniu z tamtymi, skok w bok w in vitro to jednak rzadkość.
      • brum.pl1 Re: Pomyłka w in vitro 03.02.15, 22:38
        piwi77.0 napisał:

        > Jakby nie liczył, to in vitro i tak jest bardziej zgodne z naturą niż wszystkie
        > inne formy zapłodnienia razem wzięte, bo w porównaniu z tamtymi, skok w bok w
        > in vitro to jednak rzadkość.

        Nic podobnego. Zgodne z naturą jest naturalne zapłodnienie.
        Jednak, gdy takie naturalne zapłodnienie jest nieskuteczne, to pozostaje sztuczne zapłodnienie, zwane in vitro. Oby było dostępne dla każdej kobiety, która pragnie zostać matką...


        • piwi77.0 Re: Pomyłka w in vitro 03.02.15, 23:00
          brum.pl1 napisał:

          Jednak, gdy takie naturalne zapłodnienie jest nieskuteczne

          Natura nie może być nieskuteczna. To wynika z natury natury.
          • brum.pl1 Re: Pomyłka w in vitro 03.02.15, 23:06
            piwi77.0 napisał:

            > brum.pl1 napisał:
            >
            > Jednak, gdy takie naturalne zapłodnienie jest nieskuteczne
            >
            > Natura nie może być nieskuteczna. To wynika z natury natury.

            A Ziemia jest okrągła, czy płaska, piwuś?

            • piwi77.0 Re: Pomyłka w in vitro 03.02.15, 23:35
              brum.pl1 napisał:

              A Ziemia jest okrągła, czy płaska, piwuś?

              Zależy jak zechce natura, a ona zmienną jest.
    • mjot1 Re: Pomyłka w in vitro 03.02.15, 22:51
      Daj małpie ołówek...
    • bimota Re: Pomyłka w in vitro 04.02.15, 19:00
      POMYLKI SIE ZDAZAJA I BYLO TO OCZYWISTE... MNIE ZASTANAWIA INNA KWESTIA...

      INVITRO MIALO BYC METADA "LECZENIA", ZARODKI WYSELEKCJONOWANE, DZIECI ZDROWSZE... TAKIE COS WCISKALA NAM PROPAGANDA...

      A TU SIE OKAZUJE, ZE KOBIETA WIELOKOROTNIE PROBOWALA TEGO "LECZENIA" - BEZSKUTECZNIE, A JAK SIE W KONCU UDALO, TO DZIECKO I TAK UPOSLEDZONE...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka