Dodaj do ulubionych

Co do "cenzury".

25.02.15, 22:05
Informuję, że: były, są i będą usuwane wpisy naruszające netykietę na Forum Gazeta.pl

Głównie z powodu złamnaia niżej podanych punktów:

- Nie przeklinaj.
- Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.

Poza tym - zgodnie z regulaminem, użytkownika Serwisów Internetowych Agory, niedopuszczalne jest umieszczanie treści sprzecznych z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej czy też propagujących przemoc.
Są i będą usuwane wpisy atakujące jakąkolwiek religijną nację: katolicką, żydowską, muzułmańską, ale i np. buddystów, jeżeli się takie pokażą.

Konkretny przykład (z najświeższych), na tutejszym forum:

" Ta żydowska V kolumna szantażystów (która zdominowała media tak zwanego „głównego nurtu” i w Polsce i na świecie), staje się coraz bardziej bezczelna i zuchwała. "



Poza tym - są i będą usuwane wątki mające charakter monotematycznego tłuczenia słomy, jak np. to co wkleja niejaki "polubu".
Obserwuj wątek
    • kora3 Re: Co do "cenzury". 25.02.15, 22:13
      Nikt mnie nigdy stad nie usunął, ale chcialam zapytać - Ty jesteś teraz tu moderatorem?
      • opornik4 Re: Co do "cenzury". 25.02.15, 22:51
        kora3 napisała:

        > Nikt mnie nigdy stad nie usunął, ale chcialam zapytać - Ty jesteś teraz tu mode
        > ratorem?

        To pytanie powinnaś skierować do Administracji - ja powiem tylko tyle, mam pewien wpływ na to, co jest publikowane na tym forum.
      • marta595 Re: Co do "cenzury". 26.02.15, 00:22
        kora3 napisała:

        > Nikt mnie nigdy stad nie usunął, ale chcialam zapytać - Ty jesteś teraz tu mode
        > ratorem?

        Jak zaczniesz pisać donosy do administratorów też będziesz moderować.:D
        • karkowiak2plus Re: Co do "cenzury". 26.02.15, 00:27
          Uszczypliwe i niekoniecznie prawdziwe.
          Przeproś!

          jeśli potrafisz.
        • tigertiger Re: Co do "cenzury". 26.02.15, 08:24
          otóż to:)
          a ci co donosicielstwem się nie chce zajmować zawsze mogą kliknąć w kosz i też mieć "pewnien wspływ" :)
    • jureek Re: Co do "cenzury". 26.02.15, 00:02
      opornik4 napisała:

      > Poza tym - są i będą usuwane wątki mające charakter monotematycznego tłuczenia
      > słomy, jak np. to co wkleja niejaki "polubu".

      Jakaś podstawa w regulaminie forum? Bo to, że Ciebie nudzi czytanie czegoś nie jest chyba wystarczającym kryterium.
      • karkowiak2plus Re: Co do "cenzury". 26.02.15, 00:25
        Regulamin nie przewidział istnienia polubu. I winić go za to nie można. Tego regulaminu oczywiście.
        Regulaminy są zazwyczaj dla tych bez poczucia taktu,rzeczywistości i umiaru.
        Normalni ludzie kierują się etyką.

        Niestety nie przywołam w tym miejscu żadnego regulaminu określającego normę ludzką.
        Nie potrafię.
        • jureek Re: Co do "cenzury". 26.02.15, 00:50
          karkowiak2plus napisał:

          > Niestety nie przywołam w tym miejscu żadnego regulaminu określającego normę lud
          > zką.
          > Nie potrafię.

          Do czorta z normą! Jak ktoś interesuje się najnowszymi modelami ajfonów, albo wczasami w Egipcie, to może pisać o tym do woli, bo są to zainteresowania normalne. A jak ktoś interesuje się kwestiami, które odbiegają od normalnych zainteresowań mieszczanina, to trzeba mu zamknąć gębę, żeby się nie wychylał?
          Ubędzie Ci coś z tego powodu, że polubu pisze o tym, co jego interesuje? Przecież nie musisz go czytać? Nie musisz nawet w ogóle oglądać jego postów, bo przecież pisze on pod tym samym nickiem, który możesz sobie wygasić. Dlaczego więc chcesz uniemożliwić przeczytanie tego, co napisał polubu, innym czytelnikom forum, których może to zainteresować?
          • mjot1 Re: Co do "cenzury". 26.02.15, 19:31
            > Przecież nie musisz go czytać? Nie musisz nawet w ogóle oglądać jego postów, bo przecież
            > pisze on pod tym samym nickiem, który możesz sobie wygasić.

            Hm… Czy Polubu przypadkiem nie ma „wygaszonego” własnego nicka?…
      • snajper55 Re: Co do "cenzury". 26.02.15, 13:08
        jureek napisał:

        > Jakaś podstawa w regulaminie forum? Bo to, że Ciebie nudzi czytanie czegoś nie
        > jest chyba wystarczającym kryterium.

        Nie pamiętasz już netykiety? Netykieta mówi:

        "Zanim założysz wątek sprawdź, czy temat już nie był omawiany. Użyj wyszukiwarki."

        Temat o którym pisze polubu był już omawiany w wielu wątkach, które sam polubu zakładał.

        S.
        • jureek Re: Co do "cenzury". 26.02.15, 15:58
          snajper55 napisał:

          > Nie pamiętasz już netykiety? Netykieta mówi:
          >
          > "Zanim założysz wątek sprawdź, czy temat już nie był omawiany. Użyj wyszukiwark
          > i."
          >
          > Temat o którym pisze polubu był już omawiany w wielu wątkach, które sam polubu
          > zakładał.

          W takim razie Opornik łamie netykietę, bo temat przez nią poruszany, też już był nie raz omawiany.
          • bimota Re: Co do "cenzury". 26.02.15, 16:15
            KAZDY JA LAMIE, BO ONA JEST ZWYCZAJNIE GLUPIA...
          • snajper55 Re: Co do "cenzury". 26.02.15, 16:36
            jureek napisał:

            > W takim razie Opornik łamie netykietę, bo temat przez nią poruszany, też już by
            > ł nie raz omawiany.

            Zgłoś to Administracji.

            S.
            • jureek Re: Co do "cenzury". 26.02.15, 17:14
              snajper55 napisał:

              > > W takim razie Opornik łamie netykietę, bo temat przez nią poruszany, też
              > już by
              > > ł nie raz omawiany.
              >
              > Zgłoś to Administracji.

              Widzę, że trudno Ci się powstrzymać od mówienia innym, co mają robić.
              • snajper55 Re: Co do "cenzury". 26.02.15, 20:08
                jureek napisał:

                > snajper55 napisał:
                >
                > > > W takim razie Opornik łamie netykietę, bo temat przez nią poruszany
                > , też
                > > już by
                > > > ł nie raz omawiany.
                > >
                > > Zgłoś to Administracji.
                >
                > Widzę, że trudno Ci się powstrzymać od mówienia innym, co mają robić.

                Co mają robić? Ja ci z dobroci serca radzę, co możesz zrobić w sprawie postu łamiącego Regulamin, którego sam nie możesz usunąć.

                S.
                • jureek Re: Co do "cenzury". 26.02.15, 20:15
                  snajper55 napisał:

                  > Co mają robić? Ja ci z dobroci serca radzę, co możesz zrobić w sprawie postu ła
                  > miącego Regulamin, którego sam nie możesz usunąć.

                  Prosiłem Cię o jakieś rady? Pisałem, że chcę jakiś post usuwać?
          • snajper55 Re: Co do "cenzury". 26.02.15, 20:21
            jureek napisał:

            > snajper55 napisał:
            >
            > > Nie pamiętasz już netykiety? Netykieta mówi:
            > >
            > > "Zanim założysz wątek sprawdź, czy temat już nie był omawiany. Użyj wyszu
            > kiwark
            > > i."
            > >
            > > Temat o którym pisze polubu był już omawiany w wielu wątkach, które sam p
            > olubu
            > > zakładał.
            >
            > W takim razie Opornik łamie netykietę, bo temat przez nią poruszany, też już by
            > ł nie raz omawiany.

            Pewnie krępowałeś się zapytać o radę. :)

            S.
    • matylda1001 Re: Co do "cenzury". 26.02.15, 01:29
      No proszę... dać Oporniczce odrobinę władzy, to Polubu zeżre ;)
      • opornik4 Re: Co do "cenzury". 26.02.15, 04:15
        Odnośnie "polubu" - pozwolę sobie przypomnieć, że userzy pisali:

        - Może by tak urlop jakiś? Wypoczynkowy...
        - Pogonili Cię w końcu z tym paranoiczno-moherowym trollowaniem na forum "Kościół, religia" i przeniosłeś się tutaj?
        - Dajżesz chłopie już spokój. Sobie też. Po bułki idź może…
        Wszak nie w ilości (wątków) siła
        - Dlaczego chamskie, ubliżające innym wątki (ten tutaj ubliża ludziom niepłodnym przyrównując ich do złodziei) nie są usuwane?...
        - Bo to forum nie ma stałego moderatora. Trzeba klikać w kosz i liczyć, że inni też tak postąpią.

        ***

        Bardzo proszę przestrzegać podanych tutaj zasad:

        forum.gazeta.pl/forum/w,29,156769790,156769790,Co_do_cenzury_.html
        - a będzie O.K.
        • jureek Re: Co do "cenzury". 26.02.15, 08:20
          Kim Ty jesteś, że każesz nam przestrzegać jakichś Twoich zasad wykraczających poza regulamin. Gdy piszę na forum, obowiązuje mnie regulamin i netykieta, a nie wymysły opornika, czy też wola większości, na którą się powołujesz. Nawet jeśli 99 procent forumowiczów nie zgadza się z jakimś tutaj piszącym, to nie może to być powód, żeby go wycinać.
        • bling.bling Re: Co do "cenzury". 26.02.15, 18:54
          polubu musi zostać. Monotematyczność nie dyskwalifikuje jego postów. Gość może używa dosadnych sformułowań ale nie są one skierowane do konkretnej osoby.
          • snajper55 Re: Co do "cenzury". 26.02.15, 20:10
            bling.bling napisał:

            > polubu musi zostać. Monotematyczność nie dyskwalifikuje jego postów. Gość może
            > używa dosadnych sformułowań ale nie są one skierowane do konkretnej osoby.

            Pisanie ciągłe tego samego nie jest zgodne z Regulaminem.

            S.
            • jureek Re: Co do "cenzury". 26.02.15, 20:16
              snajper55 napisał:

              > Pisanie ciągłe tego samego nie jest zgodne z Regulaminem.

              Już drugi raz napisałeś to samo w odstępie kilku godzin.
              • snajper55 Re: Co do "cenzury". 26.02.15, 20:23
                jureek napisał:

                > snajper55 napisał:
                >
                > > Pisanie ciągłe tego samego nie jest zgodne z Regulaminem.
                >
                > Już drugi raz napisałeś to samo w odstępie kilku godzin.

                Masz rację. :) Ale nie jest to sprzeczne z Regulaminem. :)

                S.
                • bling.bling Re: Co do "cenzury". 26.02.15, 20:37
                  > Masz rację. :) Ale nie jest to sprzeczne z Regulaminem. :)

                  Jest. Wystarczy przywołać coś o normach społecznych. Coś takiego mają w regulaminie.
                  • snajper55 Re: Co do "cenzury". 27.02.15, 19:46
                    bling.bling napisał:

                    > > Masz rację. :) Ale nie jest to sprzeczne z Regulaminem. :)
                    >
                    > Jest. Wystarczy przywołać coś o normach społecznych. Coś takiego mają w regulam
                    > inie.

                    W takim razie wskaż punkt Regulaminu, który został złamany.

                    S.
                    • bling.bling Re: Co do "cenzury". 27.02.15, 20:14
                      Ja nie twierdzę że regulamin został złamany. Wskazuję jedynie, że stosując kwalifikację w przepastnej i jednocześnie niezdefiniowanej kategorii "norm społecznych" można argumentować, że regulamin został naruszony i domagać się usunięcia wątku.
                      Kiedyś mi usunięto post i w odpowiedzi dostałem właśnie "normy społeczne"
                      • mjot1 Re: Co do "cenzury". 27.02.15, 21:03
                        bling.bling napisał:
                        > Kiedyś mi usunięto post i w odpowiedzi dostałem właśnie "normy społeczne"

                        A że społeczności jest jak mrówków zawsze jakąś jakoś dopasować sobie można ;-)
                • matylda1001 Re: Co do "cenzury". 27.02.15, 15:47
                  snajper55 napisał:

                  >Masz rację. :) Ale nie jest to sprzeczne z Regulaminem. :)<

                  A w poprzednim poście napisałeś:
                  "Pisanie ciągłe tego samego nie jest zgodne z Regulaminem"

                  No to jak w końcu, zgodne, czy niezgodne?
                  • snajper55 Re: Co do "cenzury". 27.02.15, 19:49
                    matylda1001 napisała:

                    > A w poprzednim poście napisałeś:
                    > "Pisanie ciągłe tego samego nie jest zgodne z Regulaminem"
                    >
                    > No to jak w końcu, zgodne, czy niezgodne?

                    Cytowałem, co mówi Netykieta:

                    "Zanim założysz wątek sprawdź, czy temat już nie był omawiany. Użyj wyszukiwarki."

                    Niezgodne z Regulaminem jest powielanie wątków. Zakładanie wątków o tym samym. Czy już rozumiesz?

                    S.
                    • matylda1001 Re: Co do "cenzury". 28.02.15, 01:21
                      snajper55 napisał:

                      >> Czy już rozumiesz?<

                      Teraz, tak :) dzięki.
                      • jureek Re: Co do "cenzury". 28.02.15, 10:22
                        matylda1001 napisała:

                        > snajper55 napisał:
                        >
                        > >> Czy już rozumiesz?<
                        >
                        > Teraz, tak :) dzięki.

                        Nieporozumienie wzięło się z tego, że wcześniej Snajper wyraził się nieprecyzyjnie i zbytnio uogólnił twierdząc, że pisanie w kółko tego samego jest niezgodne z netykietą, a nie doprecyzował, że nie chodzi o pisanie w ogóle, lecz tylko o zakładanie nowych wątków.
                        • snajper55 Re: Co do "cenzury". 28.02.15, 14:37
                          jureek napisał:

                          > Nieporozumienie wzięło się z tego, że wcześniej Snajper wyraził się nieprecyzyj
                          > nie i zbytnio uogólnił twierdząc, że pisanie w kółko tego samego jest niezgodne
                          > z netykietą, a nie doprecyzował, że nie chodzi o pisanie w ogóle, lecz tylko o
                          > zakładanie nowych wątków.

                          Wcześniej Snajper precyzyjnie zacytował punkt Regulaminu.

                          forum.gazeta.pl/forum/w,29,156769790,156776159,Re_Co_do_cenzury_.html

                          S.
                          • jureek Re: Co do "cenzury". 28.02.15, 16:00
                            snajper55 napisał:

                            > Wcześniej Snajper precyzyjnie zacytował punkt Regulaminu.
                            >
                            > forum.gazeta.pl/forum/w,29,156769790,156776159,Re_Co_do_cenzury_.html

                            Dziękuję serdecznie za taką, a nie inną odpowiedź. Założyłem się, że odpowiedź będzie taka, Snajper nie będzie miał sobie absolutnie nic do zarzucenia, no i zakład wygrałem :)
                            • snajper55 Re: Co do "cenzury". 28.02.15, 17:29
                              jureek napisał:

                              > snajper55 napisał:
                              >
                              > > Wcześniej Snajper precyzyjnie zacytował punkt Regulaminu.
                              > >
                              > > forum.gazeta.pl/forum/w,29,156769790,156776159,Re_Co_do_cenzury_.html
                              >
                              > Dziękuję serdecznie za taką, a nie inną odpowiedź. Założyłem się, że odpowiedź
                              > będzie taka, Snajper nie będzie miał sobie absolutnie nic do zarzucenia, no i z
                              > akład wygrałem :)

                              Z kim się założyłeś?

                              S.
                              • jureek Re: Co do "cenzury". 28.02.15, 19:24
                                snajper55 napisał:

                                > Z kim się założyłeś?

                                Chciałbyś wiedzieć, kto Cię tak dobrze ceni? Sorry, ale nie zaspokoję Twojej ciekawości.
        • matylda1001 Re: Co do "cenzury". 27.02.15, 15:53
          opornik4 napisała:

          > Odnośnie "polubu" - pozwolę sobie przypomnieć, że userzy pisali:

          O Tobie też pisali, i nawet mieli rację. No, ale skoro tak, to mam nadzieję, że Ty też zaczniesz wreszcie szanować ludzi, którzy myślą inaczej niż Ty?
        • raj-ana Re: Co do "cenzury". 28.02.15, 12:06
          Bez Polubu to forum nie będzie takie samo ;)
          • snajper55 Re: Co do "cenzury". 28.02.15, 14:39
            raj-ana napisała:

            > Bez Polubu to forum nie będzie takie samo ;)

            Niewątpliwie forum bez spamu jest inne od forum zaspamowanego wątkami polubu. Czyż nie o to chodzi?

            S.
            • brum.pl1 Re: Co do "cenzury". 28.02.15, 15:33
              snajper55 napisał:

              > Niewątpliwie forum bez spamu jest inne od forum zaspamowanego wątkami polubu. C
              > zyż nie o to chodzi?

              W gruncie rzeczy większość z nas spamuje na tym forum.
              Jedni piszą w koło Macieju o katolikach, klerze i wierze, drudzy o homo, inni o aborcji, a jeszcze inni, np. ja o dupie Maryni...
              • snajper55 Re: Co do "cenzury". 28.02.15, 17:27
                brum.pl1 napisał:

                > W gruncie rzeczy większość z nas spamuje na tym forum.
                > Jedni piszą w koło Macieju o katolikach, klerze i wierze, drudzy o homo, inni o
                > aborcji, a jeszcze inni, np. ja o dupie Maryni...

                Nie zakładasz ciągle wątków o dupie Maryni. A że każdy ma swoje ulubione dupy... to jest tematy, to normalne. :)

                S.
      • snajper55 Re: Co do "cenzury". 26.02.15, 13:09
        matylda1001 napisała:

        > No proszę... dać Oporniczce odrobinę władzy, to Polubu zeżre ;)

        Smacznego! :)

        S.
    • erka_46 Re: Co do "cenzury". 26.02.15, 08:50
      Pragnę zauważyć ,że o Polakach tu na tym forum piszą o wiele gorzej i żadna cenzura tego nie skreśla.
      Jeśli tej V kolumny żydowskiej nie ma to należy to udowodnić,a żeby to udowodnić to o tym należy dyskutowąc,panie kolego.
      • snajper55 Re: Co do "cenzury". 26.02.15, 13:10
        erka_46 napisał:

        > Pragnę zauważyć ,że o Polakach tu na tym forum piszą o wiele gorzej i żadna cen
        > zura tego nie skreśla.
        > Jeśli tej V kolumny żydowskiej nie ma to należy to udowodnić,a żeby to udowodni
        > ć to o tym należy dyskutowąc,panie kolego.

        Proponuję zacząć od dowodu, że nie ma krasnoludków.

        S.
    • wuzet21 Re: Co do "cenzury". 26.02.15, 09:47
      opornik4 napisała:


      > Poza tym - są i będą usuwane wątki mające charakter monotematycznego tłuczenia
      > słomy, jak np. to co wkleja niejaki "polubu".


      "Tłuczenie słomy" może być bardzo przyjemne, szczególnie gdy osoba współtłucząca z nami, jest ładna.
    • eustachywieczorek Re: Co do "cenzury". 27.02.15, 22:03
      Swiat sie konczy... Katolicki opornik, oporny na wszelkie argumenty opiekuje sie forum Spoleczenstwo...

      Cenzura MOD ON.
      • marta595 Re: Co do "cenzury". 27.02.15, 22:20
        eustachywieczorek napisała:

        > Cenzura MOD ON.

        No cóż, miło było i się skończyło.
        Wszystkim forumowiczom dziękuję, może jeszcze gdzieś się spotkamy...co złego to ja :D
        • wuzet21 Re: Co do "cenzury". 28.02.15, 19:04
          Mnie wywalono z wątku o Idzie, choć nie złamałem żadnego punktu regulaminu... źle się dzieje, oj źle...
          • opornik4 Re: Co do "cenzury". 28.02.15, 22:05
            wuzet21 napisał:

            > Mnie wywalono z wątku o Idzie, choć nie złamałem żadnego punktu regulaminu.

            Wątek: "IDA wywołała pewien problem" (autor erka_46) - został skasowany za antysemityzm.
            Niejako przy okazji, zniknął również Twój komentarz.
            • wuzet21 Re: Co do "cenzury". 02.03.15, 18:21
              opornik4 napisała:
              > Niejako przy okazji, zniknął również Twój komentarz.

              "Niejako, przy okazji"... czy to znczy, że czekałaś na okazję ? a jeżeli w moim komentarzu, żadnych "niewłaściwych" sformułowań nie było, to dlaczego ?

              Mój post, nie był bezpośrednio, li tylko odpowiedzią na post mojej poprzedniczki - był moim przemyśleniem, dotyczącym bardzo trudnych relacji pomiędzy ludnością żydowską, a polakami, pokazanymi w filmie "Ida".

              Jeżeli takie posty są wycinane, to co zostanie ? czy to jakaś odmiana "zamordyzmu" po nowemu ?
              • opornik4 Re: Co do "cenzury". 02.03.15, 22:04
                wuzet21 napisał:

                > [i]"Niejako, przy okazji"... czy to znaczy, że czekałaś na okazję ? a jeżeli w m
                > oim komentarzu, żadnych "niewłaściwych" sformułowań nie było, to dlaczego ?

                Już Ci tłumaczyłam.
                Uznałam za stosowne skasować cały wątek, czyli razem z nim, wszystkie komentarze poleciały.
      • mjot1 Re: Co do "cenzury". 28.02.15, 19:24
        A może to, że opornicy język giętki prostują dobrodziejstwem jest?
        Przecie opornicy wiedzą lepiej co pomyśli głowa. I wiedzy tej są absolutnie pewni ;-)
        • eustachywieczorek Re: Co do "cenzury". 28.02.15, 20:53
          Problem lezy w tym mjocie, ze opornicy wiedza dobrze co pomysli moja glowa i niczym piesn stepowa uprzejmie w usta wkladaja.

          Niech sie o swoja glowe i o swoje mysli najpierw zatroszcza.
          • mjot1 Re: Co do "cenzury". 28.02.15, 22:00
            eustachywieczorek napisała:

            > Problem lezy w tym mjocie, ze opornicy wiedza dobrze co pomysli moja glowa i ni
            > czym piesn stepowa uprzejmie w usta wkladaja.

            Właśnie to (po)myślała moja głowa ;-)
      • opornik4 Re: Co do "cenzury". 28.02.15, 21:47
        eustachywieczorek napisała:

        > Swiat sie konczy... Katolicki opornik, oporny na wszelkie argumenty opiekuje si
        > e forum Spoleczenstwo...
        >
        > Cenzura MOD ON.

        Teraz już mogę ujawnić, że tym forum opiekuję się ok. 1,5 roku.
        Nie ingeruję w treści poruszające tematykę katolicką, nawet jeżeli się z nimi nie zgadzam.
        Usuwałam jedynie wpisy wyraźnie antysemickie, uwłaczająca godności wyznawców islamu i obelżywe pod adresem Jezusa lub jego matki, tych ostatnich akurat było niewiele, na palcach jednej ręki można by policzyć.

        Bezlitośnie natomiast cięłam wulgaryzmy (zostawiałam i zostawiam wykropkowane) i osobiste wycieczki pod adresem interlokutora.
        Nie mam możliwości banowania, nie wyrzucałam więc nikogo z tutaj się udzielających; to są prerogatywy Administracji.
        • jureek Re: Co do "cenzury". 01.03.15, 10:13
          opornik4 napisała:

          > Teraz już mogę ujawnić, że tym forum opiekuję się ok. 1,5 roku.

          No ładnie. Dyskutujesz sobie z kimś i nie wiesz, że ten Twój adwersarz trzyma w ręku nożyce.
          Dobrze się czułaś w takiej roli tajnego cenzora?
          • bimota Re: Co do "cenzury". 01.03.15, 13:59
            NO PRZECIEZ TO JA JARA...
        • brum.pl1 Re: Co do "cenzury". 01.03.15, 15:00
          opornik4 napisała:

          > Teraz już mogę ujawnić, że tym forum opiekuję się ok. 1,5 roku.

          I nie jest ci przykro, że nikt z Administracji tego oficjalnie nie ogłosił?
          Ze sama, bidulko, o tym mówisz?
          Nie czujesz dyskomfortu z tego tytułu?
        • bling.bling Re: Co do "cenzury". 01.03.15, 15:26
          > Teraz już mogę ujawnić, że tym forum opiekuję się ok. 1,5 roku.
          Dzięki za ujawnienie się. Dlaczego zabrało ci to tyle czasu?


          > Bezlitośnie natomiast cięłam wulgaryzmy (zostawiałam i zostawiam wykropkowane)
          > i osobiste wycieczki pod adresem interlokutora.
          czyżby?
          forum.gazeta.pl/forum/w,29,156744951,156749652,Zamknij_sie_.html
          • opornik4 Re: Co do "cenzury". 01.03.15, 17:37
            @bling.bling

            Dzięki za pomoc, nie które wpisy mi umykają, już wyczyściłam.

            Administracja chciała już na początku mnie ujawnić, ale z kilku powodów poprosiłam o zwłokę.
            Przede wszystkim - nie wiedziałam czy dam radę czasowo z tym wyrobić, był czas, że nie miałam możliwości zaglądać tutaj. Całkiem dobrze opiekowało mi się forum będąc w ukryciu, zdecydowałam się na ujawnienie, bo uważałam, że będzie uczciwiej wziąć odpowiedzialność za usunięte post' y, a poza tym pomyślałam sobie, że gdy przypomnę zasady obowiązujące na forach gazeta.pl, to userzy dostosują się do nich i będę miała mniej pracy. :)

            ***

            Osobiście mnie cieszy, że jest to jedno z nielicznych forów, na których nie ma (mam nadzieję, że nie będzie) wulgaryzmów i bardzo agresywnych wpisów, zarówno pod adresem nacji, jak i interlokutora.
            • brum.pl1 Re: Co do "cenzury". 01.03.15, 18:30
              opornik4 napisała:

              > @bling.bling
              >
              > Dzięki za pomoc, nie które wpisy mi umykają, już wyczyściłam.

              Tym samym dałaś do zrozumienia, że pozwalasz na ubliżanie Polakom.
              I dlatego usuwasz posty, które bronią honoru Polaków.
              No cóż, Polką jesteś marną.
              • opornik4 Re: Co do "cenzury". 02.03.15, 03:08
                Usuwam tylko chamskie posty, honoru Polaków można i należy bronić, ale kulturalnie.
                • brum.pl1 Re: Co do "cenzury". 02.03.15, 09:26
                  opornik4 napisała:

                  > Usuwam tylko chamskie posty, honoru Polaków można i należy bronić, ale kultural
                  > nie.

                  Ciekawe czy ty kiedykolwiek broniłaś honoru Polaków? A jeżeli tak, to podaj odpowiedni link.
            • bling.bling Re: Co do "cenzury". 02.03.15, 22:18
              Powodzenia. W sumie to muszę przyznać, że po rządach kropki widać wyraźną poprawę. Przyzwoita robota IMO.
              Niemniej przypominam sobie wezwania sprzed chyba mniej niż 1,5 roku na tym forum wzywające do ujawnienia moderatora. Wtedy chyba padło, że forum nie ma stałego moderatora. Nie chce mi się szukać, czy to było już w okresie twojego urzędowania.
              • marta595 Re: Co do "cenzury". 03.03.15, 12:19
                bling.bling napisał:

                > Niemniej przypominam sobie wezwania sprzed chyba mniej niż 1,5 roku na tym for
                > um wzywające do ujawnienia moderatora. Wtedy chyba padło, że forum nie ma stałe
                > go moderatora. Nie chce mi się szukać, czy to było już w okresie twojego urzędo
                > wania.

                forum.gazeta.pl/forum/w,299,154890150,154890150.html?f=299&w=154890150&a=154890150&wv.x=0
                forum.gazeta.pl/forum/w,299,155047388,155047388,Forum_Spoleczenstwo.html?wv.x=2
                • bling.bling Re: Co do "cenzury". 03.03.15, 20:56
                  A więc nie tak dawno.
              • opornik4 Re: Co do "cenzury". 04.03.15, 04:54
                bling.bling napisał:

                > Niemniej przypominam sobie wezwania sprzed chyba mniej niż 1,5 roku na tym for
                > um wzywające do ujawnienia moderatora. Wtedy chyba padło, że forum nie ma stałe
                > go moderatora. Nie chce mi się szukać, czy to było już w okresie twojego urzędo
                > wania.

                Tak. Już wtedy opiekowałam się forum. Byłam jednak na okresie próbnym, poza tym nie wiedziałam, czy będę się tym systematycznie zajmować i poprosiłam Administrację, żeby pozwolono mi działać anonimowo.
        • szuwary4 Re: Co do "cenzury". 09.03.15, 10:42
          Niech to będzie, antykatolickie, niech to będzie antysemickie, niech to będzie antyislamskie, niech to będzie antybuddyjskie.... ale jeśli jest PRAWDZIWE- niech ZOSTANIE!!!
    • augenthaler Re: Co do "cenzury". 02.03.15, 07:05
      Założenia szczytne, ale czy w praktyce wykonalne? Co do Polubu - nie wiem kto to jest, ale usuwać jego wpisy można tylko wtedy, gdy spamuje, obraża innych, łamie netykietę. Z tego co rozumiem jego twórczość podpada pod spam, który oczywiście należy usuwać. Ale jeśli Polubu podejmuje dyskusję (zgodnie z netykietą) i dyskusja jakoś tam się rozwija, to podstaw do usuwania takiej dyskusji nie ma.
    • dendro.aspis Re: Co do "cenzury". 03.03.15, 15:22
      > Są i będą usuwane wpisy atakujące jakąkolwiek religijną nację: katolicką, żydow
      > ską, muzułmańską, ale i np. buddystów, jeżeli się takie pokażą.

      forum.gazeta.pl/forum/w,29,156816462,156816462,Czy_chce_sie_Wam_rzygac_na_widok_ksiezy_.html
      Czym się różni antyklerykalizm od antysemityzmu?
      Tym czym chrystianofobia od homofobii. Niczym.
      Czy nie można by wydzielić jakiegoś forum specjalnie do opluwania KK, księży i katolików?

      • opornik4 Re: Co do "cenzury". 04.03.15, 04:51
        dendro.aspis napisał(a):
        > Czym się różni antyklerykalizm od antysemityzmu?

        Antysemityzm jest prawnie karany, antyklerykalizm, jak na razie, nie.
        Może, jeżeli dojdzie kiedyś do holokaustu księży i wyznawców katolicyzmu, również antyklerykalizm będzie poddany penalizacji.
        • dendro.aspis Re: Co do "cenzury". 04.03.15, 06:18
          Określenie holocaust jest w zasadzie zarezerwowane do zagłady Żydów. Oznacza „całopalenie”.
          Żydzi mówią raczej Shoah.
          Zagłada księży miała miejsce z ZSRS oraz w wielu krajach za czasów Hitlera.
          Księży mordowano również w PRL-u.
          Obecnie ludobójstwo chrześcijan trwa w różnych miejscach na świecie.
          www.mpolska24.pl/post/6737/holokaust-chrzescijan

          Dlaczego cenzura GW nie reaguje na mowę nienawiści do katolików, do księży i biskupów?
          Penalizacji jest poddana obraza uczuć religijnych.
          • opornik4 Re: Co do "cenzury". 04.03.15, 23:47
            dendro.aspis napisał(a):

            > Dlaczego cenzura GW nie reaguje na mowę nienawiści do katolików, do księży i bi
            > skupów?
            > Penalizacji jest poddana obraza uczuć religijnych.

            1. Określenie "mowa nienawiści" jest bardzo obszerne - nie mam możliwości oceny, co już jest "mową nienawiści", a co jeszcze nie.

            2. Uważam, że mogę usuwać wpisy, uwłaczające imiennie danemu księdzu lub papieżowi, np. "Jan Paweł II był pedofilem", "Rydzyk jest złodziejem", bo jest to nieprawdą; natomiast np. "księża to pedofile" już musi zostać, jest to stereotyp, ale niestety, pośród księży pedofile się zdarzają.
            Komentarz: "Robi mi się niedobrze na widok Dziwisza" - nie ma powodu do ingerencji.

            3. Wypisywanie bzdur pod adresem kościelnej hierarchii, czy Kościoła jako instytucji - nie jest obrazą uczuć religijnych, bo duchowni nie są obiektem kultu.

            4. Usuwam posty, które postponują Maryję lub świętych (konkretną osobę), ale już nie mogę usunąć wpisu typu "bóg jest sadystą".

            5. Jeżeli któryś z userów ma zastrzeżenia do danego komentarza, zawsze może napisać do Administracji. Adres: forum@agora.pl - z dopiskiem: dotyczy forum Społeczeństwo.
            • bimota Re: Co do "cenzury". 05.03.15, 11:44
              CO ZA BZDURY...
            • brus1968 Re: Co do "cenzury". 05.03.15, 20:33
              (...)Usuwam posty, które postponują Maryję lub świętych (...)
              A cóż jest postponowanie?
              Jeżeli napiszę o 'Maryi', że w mojej opinii była to małolata - jedna z milionów - co zaszła z przystojniakiem z okolicy i rodzina, by Ją ratować wymyśliła bajeczkę o niepokalanym poczęciu, zwiastowaniu etc, to jest to obraźliwe? W mojej opinii tak właśnie było, jedyna różnica w stosunku do pozostałych milionów przypadków to ta, że skutki onego odczuwamy do dzisiaj. Czy moje postrzeganie i interpretacja legend ma mieć przełożenie na możliwość wypowiadania się na forum? Poważnie pytam, Pani Klaro.
              • opornik4 Re: Co do "cenzury". 06.03.15, 00:05
                brus1968 napisał:


                > A cóż jest postponowanie?
                > Jeżeli napiszę o 'Maryi', że w mojej opinii była to małolata - jedna z milionów
                > - co zaszła z przystojniakiem z okolicy i rodzina, by Ją ratować wymyśliła baj
                > eczkę o niepokalanym poczęciu, zwiastowaniu etc, to jest to obraźliwe?

                Taki mieści się w normie, ale jeżeli ktoś napisze, że była dziwką, a Jezus bękartem, to już wpis (moim zdaniem) standardów nie trzyma.
                Mniej więcej, o to mi chodzi.
    • opornik4 Re: Co do "cenzury". 14.03.15, 22:17
      Nie wiedziałam w który wątek to wpisać, chyba jednak w ten.

      Teraz zajrzałam do archiwum.
      Opiekunem forum jestem ok. roku, miałam wrażenie, że dłużej.
      Ujawnię co napisałam zgłaszając swoją kandydaturę:

      Zgadzam się zostać moderatorem forum Społeczeństwo - od warunkiem, że będę mogła kasować wszystkie komentarze zawierające wulgaryzmy lub obrażające wartości zarówno katolickie, jak i żydowskie, ale i takie. które uwłaczają godności wyznawców islamu.

      A zgodziłam się podjąć tej funkcji, nie dlatego, że rwałam się do władzy, lecz pomyślałam sobie, że fajnie by było, gdyby chociaż na na jednym z bardziej poczytnych forów gazeta.pl, nie było chlewu.
      • snajper55 Re: Co do "cenzury". 14.03.15, 23:02
        opornik4 napisała:

        > Nie wiedziałam w który wątek to wpisać, chyba jednak w ten.
        >
        > Teraz zajrzałam do archiwum.
        > Opiekunem forum jestem ok. roku, miałam wrażenie, że dłużej.
        > Ujawnię co napisałam zgłaszając swoją kandydaturę:
        >
        > Zgadzam się zostać moderatorem forum Społeczeństwo - od warunkiem, że będę m
        > ogła kasować wszystkie komentarze zawierające wulgaryzmy lub obrażające wartośc
        > i zarówno katolickie, jak i żydowskie, ale i takie. które uwłaczają godności wy
        > znawców islamu.


        Tak to na prywatnym. Na redakcyjnym jest Regulamin, który określa które posty powinny być usunięte. To nie moderator ustala te zasady. Wartości chrześcijańskie są tak samo godne ochrony jak wartości muzułmańskie, filatelistyczne, wegetariańskie czy jakiekolwiek inne. Tym swoim wpisem postawiłaś się w jednym rzędzie z moderatorem wegetarianinem, który obiecuje usuwać wszystkie wpisy obrażające wartości wegetariańskie. Czyli przyznałaś rację karkowiakowi.

        > A zgodziłam się podjąć tej funkcji, nie dlatego, że rwałam się do władzy, lecz
        > pomyślałam sobie, że fajnie by było, gdyby chociaż na na jednym z bardziej pocz
        > ytnych forów gazeta.pl, nie było chlewu.

        Dla każdego co innego jest chlewem. Dla nazistów chlewem byli Żydzi wałęsający się po ulicach.

        S.
        • opornik4 Re: Co do "cenzury". 15.03.15, 00:11
          snajper55 napisał:

          > Tym swoim wpisem postawiłaś się w jednym rzędzie
          > z moderatorem wegetarianinem, który obiecuje usuwać wszystkie wpisy obrażające
          > wartości wegetariańskie. Czyli przyznałaś rację karkowiakowi.

          Nie to miałam na uwadze. Przecież widzisz, że nie usuwam wpisów, które obrażają kler jako ogół, co najwyżej skreślam takie, które w sposób chamski są adresowane do konkretnego hierarchy. Zrobiłabym tak samo, gdyby adresatem był np. Adam Michnik.
          Usunęłam wątek: "cenzura Wyborczej znów czuwa", z powodu tego "Tylko pojawił się wątek o Singerze, Żydzie co publicznie groził Polakom, został natychmiast wymieciony.
          Dodam tylko tyle od siebie, że Singer i wszyscy Żydzi mogą nam skoczyć."
          Będę usuwała, gdyby muzułmanie; Cyganie byli określani: "brudasy", "beżowi", itp.
          Wątki i komentarze oszołoma, nie ja zlikwidowałam, w tym czasie, działał tutaj jeszcze ktoś z Administracji.
          Zresztą przez dłuższy okres czasu, oprócz mnie interweniował tutaj jeszcze ktoś inny. Powodem tego były moje dłuższe nieobecności.

          > Tak to na prywatnym.

          Zgłaszając swoją gotowość przejęcia opieki nad forum, jasno przedstawiłam Administracji swoje warunki. Jeżeli moja akcesja została przyjęta, rozumiem to, jako wyrażenie na w/w zgody.

          > Dla każdego co innego jest chlewem.

          Podam Ci przykład co osobiście uważam za robienie chlewu:

          forum.gazeta.pl/forum/w,28,156959488,,Kiedy_patrze_na_Braka.html?v=2
          Tego typu "kwiatków" jest tam multum - nie byłabym w stanie tego forum moderować, bo moim zdaniem ponad 50% treści kwalifikuje się tam do usunięcia.

          ***

          Chlewem są też - moim zdaniem wulgaryzmy - uważam, że zrobiło się tutaj milej, odkąd opornik4 przejęła moderację. :)





          • snajper55 Re: Co do "cenzury". 15.03.15, 22:58
            opornik4 napisała:

            > Nie to miałam na uwadze. Przecież widzisz, że nie usuwam wpisów, które obrażają
            > kler jako ogół, co najwyżej skreślam takie, które w sposób chamski są adresowa
            > ne do konkretnego hierarchy. Zrobiłabym tak samo, gdyby adresatem był np. Adam
            > Michnik.

            Nie masz żadnej podstawy, aby takie wpisy usuwać. Niestety, ale najgorsze rzygi nie skierowane w kierunku rozmówcy nie łamią Regulaminu. Mnie też przeszkadza, że muszę zostawiać takie posty. Ale zostawiam, bo muszę. Netykieta mówi jedynie:

            "Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców."

            Przypuszczam, że jest tak dlatego, aby poglądy moderatorów nie decydowały o usuwaniu wpisów.

            > Usunęłam wątek: "cenzura Wyborczej znów czuwa", z powodu tego "Tylko pojawił si
            > ę wątek o Singerze, Żydzie co publicznie groził Polakom, został natychmiast wym
            > ieciony.
            > Dodam tylko tyle od siebie, że Singer i wszyscy Żydzi mogą nam skoczyć."
            > Będę usuwała, gdyby muzułmanie; Cyganie byli określani: "brudasy", "beżowi", itp.
            > Wątki i komentarze oszołoma, nie ja zlikwidowałam, w tym czasie, działał tutaj
            > jeszcze ktoś z Administracji.
            > Zresztą przez dłuższy okres czasu, oprócz mnie interweniował tutaj jeszcze ktoś
            > inny. Powodem tego były moje dłuższe nieobecności.

            No widzisz, ty usuniesz za brudasa, inni za katola, pedała, Radio z Ryjem czy wPotylicę. Ktoś inny usunie wpis o Jedwabnym, bo obraża on Polaków a inny o marszu pedałów, bo nieobyczajny.

            > Zgłaszając swoją gotowość przejęcia opieki nad forum, jasno przedstawiłam Admin
            > istracji swoje warunki. Jeżeli moja akcesja została przyjęta, rozumiem to, jako
            > wyrażenie na w/w zgody.

            Źle rozumiesz. Mogę się założyć. Zadaj administracji pytanie - czy możesz usuwać wpisy nie łamiące Regulaminu. Masz wątpliwości jaka będzie odpowiedź?

            > > Dla każdego co innego jest chlewem.
            >
            > Podam Ci przykład co osobiście uważam za robienie chlewu:
            >
            > forum.gazeta.pl/forum/w,28,156959488,,Kiedy_patrze_na_Braka.html?v=2
            > Tego typu "kwiatków" jest tam multum - nie byłabym w stanie tego forum moderowa
            > ć, bo moim zdaniem ponad 50% treści kwalifikuje się tam do usunięcia.
            >
            > ***
            >
            > Chlewem są też - moim zdaniem wulgaryzmy - uważam, że zrobiło się tutaj milej,
            > odkąd opornik4 przejęła moderację. :)

            Regulamin nie daje podstaw do usuwania chlewu. A to Regulamin decyduje co masz prawo usunąć. Mnie też to wielokrotnie boli, ale tak jest. I to jest dobre. :)

            S.
            • opornik4 Re: Co do "cenzury". 15.03.15, 23:44
              snajper55 napisał:

              > Nie masz żadnej podstawy, aby takie wpisy usuwać. Niestety, ale najgorsze rzygi
              > nie skierowane w kierunku rozmówcy nie łamią Regulaminu. Mnie też przeszkadza,
              > że muszę zostawiać takie posty.

              Jest jeszcze coś poza netykietą.
              Za publikowanie oszczerstw, wpisy antysemickie, lub inne nienawistne względem konkretnej nacji - Redakcja danego forum może ponieść odpowiedzialność karną.

              Poza tym - zgłaszając swoją akcesję napisałam wyraźnie: "jeżeli będę mogła usuwać..."

              Jeżeli miałabym tolerować chlew/rynsztok - to ja mam naprawdę ciekawsze rzeczy do roboty, szkoda mojego cennego czasu. Poza tym - nie chciałabym w tego rodzaju "tfurczości" uczestniczyć.

              PS: Regulamin mówi również o zakazie używania określeń uważanych za wulgarne.

              • snajper55 Re: Co do "cenzury". 16.03.15, 04:18
                opornik4 napisała:

                > Jest jeszcze coś poza netykietą.
                > Za publikowanie oszczerstw,

                A ty będziesz decydować co jest oszczerstwem a co jest pisaniem przykrej dla niektórych prawdy? Czy napisanie Jarosław Kaczyński to pedał to oszczerstwo? A napisanie, że wśród księży jest wyjątkowo dużo pedofilów?

                > wpisy antysemickie, lub inne nienawistne względem konkretnej nacji - Redakcja danego
                > forum może ponieść odpowiedzialność karną.

                Nie, za nienawistne nie, gdyż nie są sprzeczne z prawem. Mam prawo nienawidzić Żydów, muzułmanów, katolików czy ateistów i mam prawo o tym pisać. REgulamin mówi:

                "Niedopuszczalne jest umieszczanie przez Użytkowników na stronach Forum.gazeta.pl oraz w komentarzach pod artykułami treści sprzecznych z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej, czy też propagujących przemoc. Niedopuszczalne jest również umieszczanie na łamach Forum.gazeta.pl oraz w komentarzach pod artykułami treści uznanych powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe oraz naruszających zasady Netykiety."

                > Poza tym - zgłaszając swoją akcesję napisałam wyraźnie: "jeżeli będę mogła usuw
                > ać..."

                No to zadaj pytanie, o jakim pisałem.

                > Jeżeli miałabym tolerować chlew/rynsztok - to ja mam naprawdę ciekawsze rzeczy
                > do roboty, szkoda mojego cennego czasu. Poza tym - nie chciałabym w tego rodzaj
                > u "tfurczości" uczestniczyć.

                Moderator nie jest od usuwania tego, co według niego robi chlew. Moderator jest od tego, aby usuwać posty łamiące Regulamin. Tylko do tego. Nawet jeśli na forum jest według niego chlew. Fora Gazeta.pl są wyjątkowym miejscem na internetowej mapie właśnie dzięki temu, że panują na nich bardzo liberalne zasady. Ty byś chciała oczyścić ten chlew i mieć pięknie skoszony zielony trawniczek. To nie tutaj.

                > PS: Regulamin mówi również o zakazie używania określeń uważanych za wulgarne.

                Czyżby??? No to zacytuj.

                S.
                • opornik4 Re: Co do "cenzury". 16.03.15, 16:04
                  snajper55 napisał:

                  > Czy napisanie Jarosław Kaczyński to pedał to oszczerstwo?

                  Zniesławienie, pomówienie, obmówienie, oszczerstwo – występek polegający na pomówieniu innej osoby, grupy osób, instytucji, osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności.
                  Takie czyny na podstawie art. 212 § 1 Kodeksu karnego i art. 212 § 2 K.k. (jeżeli pomówienie występuje w środkach masowego komunikowania się) - podlegają karze od grzywny do pozbawienia wolności.

                  > Mam prawo nienawidzić
                  > Żydów, muzułmanów, katolików czy ateistów i mam prawo o tym pisać.

                  Masz prawo nienawidzić, ale nie masz prawa wyrażać tego w przestrzeni publicznej.

                  Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa uznał, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie musi wszcząć śledztwo w sprawie publicznego znieważania grupy ludności albo danej osoby z powodu jej przynależności m.in. narodowej, etnicznej i rasowej. Art. 257 Kodeksu karnego przewiduje za to do 3 lat więzienia.
                  Chodziło w komentarze na forach społecznościowych. Sledztwo zostało ostatecznie umorzone, ale prokurator Andrzej Seremet podkreślił, że anonimowość w sieci niektórzy błędnie utożsamiają z bezkarnością za takie wpisy.

                  Artykuł 257 kodeksu karnego mówi: Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej, - podlega karze do lat trzech.

                  Jeden z internautów, który dokonał antysemickich wpisów na forum internetowym, jednej z lubelskich gazet, został skazany na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności, w zawieszeniu na dwa lata.

                  Oprócz regulaminu forum i netykiety mamy jeszcze Kodeks karny, będący nadrzędnym.

                  Zresztą, w regulaminie forum (co sam przytoczyłeś) masz wyraźnie napisane: "Niedopuszczalne jest umieszczanie przez Użytkowników na stronach Forum.gazeta.pl oraz w komentarzach pod artykułami treści sprzecznych z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej, czy też propagujących przemoc. Niedopuszczalne jest również umieszczanie na łamach Forum.gazeta.pl oraz w komentarzach pod artykułami treści uznanych powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe."

                  Przeczytaj powyższe ze zrozumieniem treści.







                  • brum.pl1 Opornik! 16.03.15, 16:18
                    Przestań się tłumaczyć! Podałaś zasady, jakimi będziesz się kierować przy moderowaniu tego forum. I na tym powinnaś skończyć. Nie chcę mieć moderatora, który jest słaby, tchórzliwy.
                    Nie muszę cię lubić, ale chcę cię szanować i liczyć się z twoim zdaniem.
                    • opornik4 Re: Opornik! 16.03.15, 19:54
                      brum.pl1 napisał:

                      > Przestań się tłumaczyć!

                      Nie tłumaczę się.
                      Po prostu wyjaśniam pewne sprawy.
                      Mogłabym to zrobić na priva, ale myślę, że przyda się to też userom, a ja może dzięki temu będę miała mniej pracy. :)

                      Oczywiście, zakładam, że mam do czynienia z myślącymi, w miarę (mimo wszystko) kulturalnymi ludźmi, a nie złośliwymi małpiakami.
                    • snajper55 Re: Opornik! 19.03.15, 01:41
                      brum.pl1 napisał:

                      > Przestań się tłumaczyć! Podałaś zasady, jakimi będziesz się kierować przy moder
                      > owaniu tego forum. I na tym powinnaś skończyć. Nie chcę mieć moderatora, który
                      > jest słaby, tchórzliwy.
                      > Nie muszę cię lubić, ale chcę cię szanować i liczyć się z twoim zdaniem.

                      Ona się z tobą nie zgadza, a ja uważam, że masz rację. We wszystkim co tu napisałeś.

                      S.
                  • snajper55 Re: Co do "cenzury". 19.03.15, 01:37
                    opornik4 napisała:

                    > snajper55 napisał:
                    >
                    > > Czy napisanie Jarosław Kaczyński to pedał to oszczerstwo?
                    >
                    > Zniesławienie, pomówienie, obmówienie, oszczerstwo – występek polegający
                    > na pomówieniu innej osoby, grupy osób, instytucji, osoby prawnej lub jednostki
                    > organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwo
                    > ści, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania p
                    > otrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności.
                    > Takie czyny na podstawie art. 212 § 1 Kodeksu karnego i art. 212 § 2 K.k. (jeże
                    > li pomówienie występuje w środkach masowego komunikowania się) - podlegają karz
                    > e od grzywny do pozbawienia wolności.

                    Czy napisanie Jarosław Kaczyński to pedał to oszczerstwo?

                    > > Mam prawo nienawidzić
                    > > Żydów, muzułmanów, katolików czy ateistów i mam prawo o tym pisać.
                    >
                    > Masz prawo nienawidzić, ale nie masz prawa wyrażać tego w przestrzeni publicznej.

                    Mam prawo wyrażać to w przestrzeni publicznej.

                    > Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa uznał, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie m
                    > usi wszcząć śledztwo w sprawie publicznego znieważania grupy ludności albo dane
                    > j osoby z powodu jej przynależności m.in. narodowej, etnicznej i rasowej. Art.
                    > 257 Kodeksu karnego przewiduje za to do 3 lat więzienia.
                    > Chodziło w komentarze na forach społecznościowych. Sledztwo zostało ostatecznie
                    > umorzone, ale prokurator Andrzej Seremet podkreślił, że anonimowość w sieci n
                    > iektórzy błędnie utożsamiają z bezkarnością za takie wpisy.

                    Mówienie, że nienawidzę Żydów, pedałów, czarnych czy żółtych nie jest znieważaniem.

                    > Artykuł 257 kodeksu karnego mówi: Kto publicznie znieważa grupę ludności albo p
                    > oszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wy
                    > znaniowej, - podlega karze do lat trzech.
                    >
                    > Jeden z internautów, który dokonał antysemickich wpisów na forum internetowym,
                    > jednej z lubelskich gazet, został skazany na karę 6 miesięcy pozbawienia wolnoś
                    > ci, w zawieszeniu na dwa lata.

                    Widocznie ich znieważał. Mówienie o moich uczuciach to tej czy innej grupy znieważaniem nie jest. Mam prawo nienawidzić i mam prawo głośno i publicznie mówić.

                    > Oprócz regulaminu forum i netykiety mamy jeszcze Kodeks karny, będący nadrzędny
                    > m.
                    >
                    > Zresztą, w regulaminie forum (co sam przytoczyłeś) masz wyraźnie napisane: "Nie
                    > dopuszczalne jest umieszczanie przez Użytkowników na stronach Forum.gazeta.pl o
                    > raz w komentarzach pod artykułami treści sprzecznych z prawem, wzywający
                    > ch do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej, czy też propagujących przemoc
                    > . Niedopuszczalne jest również umieszczanie na łamach Forum.gazeta.pl or
                    > az w komentarzach pod artykułami treści uznanych powszechnie za naganne mora
                    > lnie, społecznie niewłaściwe.
                    "
                    >
                    > Przeczytaj powyższe ze zrozumieniem treści.

                    Czy publiczne twierdzenie, iż Kaczyński to pedał a wśród księży jest wyjątkowo duża liczba pedofilów jest sprzeczne z prawem?

                    S.
                    • opornik4 Re: Co do "cenzury". 19.03.15, 04:25
                      > Czy publiczne twierdzenie, iż Kaczyński to pedał a wśród księży jest wyjątkowo
                      > duża liczba pedofilów jest sprzeczne z prawem?

                      A: TAK

                      1. Jest to zniesławienie narażające go na utratę zaufania społeczngo, co może utrudnić mu działalność na płaszczyźnie politycznej.

                      2. Jest to oszczerstwo.

                      3. jest to określenie obrażające również osoby o orientacji homoseksualnej.

                      B: NIE

                      Natomiast wypowiedź, że wszyscy księża to pedofile jest już oszczerstwem pod adresem danej grupy zawodowej.

                      Inny przykład - w GW był swego czasu zatrudniony Maleszka, który jak się okazało był donosicielem, zdradził wielu swoich przyjaciół i są mocne poszlaki, że przyczynił się do śmierci Stanisława Pyjasa.
                      Gdybym napisała, że wszyscy pracujący w GW, to kreatury, wcześniej współpracujący z komunistycznym reżymem, post kwalifikował by się do wycięcia.

                      • opornik4 Poza tym 19.03.15, 04:27
                        - jeszcze raz przeczytaj uważnie: "Niedopuszczalne jest umieszczanie na łamach Forum.gazeta.pl oraz w komentarzach pod artykułami treści uznanych powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe."
                • brum.pl1 Snajper! 16.03.15, 16:12
                  Z coraz większym niesmakiem czytam te twoje wypociny...
                  Jesteś jednym z NAJGORSZYCH adminów gazety. I jesteś na tyle bezczelny, że pouczasz....
                  Nie mógłbyś nieudaczniku podać jej tych wszystkich porad na priva, zamiast tu pokazywać, że niby wiesz o czym mówisz...Otóż, przyjmij do wiadomości, że bredzisz.
                  To żenujące!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka