bling.bling
09.07.15, 12:00
Gazeta.pl od początku swojego powstania była dla mnie ważnym źródłem informacji i stałym punktem codziennego surfowania internetu. Wyróżniała się na tle konkurencji społecznością której dała platformę jako jeden z pierwszych portali w polskim internecie. W tamtych czasach odwiedzałem jeszcze onet, wp, o2. Z biegiem czasu wszystkie one wypadały z moich ulubionych zakładek jako że nie oferują żadnej interesującej treści. Gazeta trzymała się najdłużej. I nie dlatego że sama produkowała jakieś oszałamiające rzeczy ale dlatego, że zawsze czytając ją można się było natknąć na bardzo ciekawe komentarze od innych osób czytających. Wtedy było można powiedzieć, że są jeszcze ludzie mądrzy, zrównoważeni wokół nas. To trzymało mnie przy gazecie. Od długiego już czasu polityka gazety polega na umniejszaniu roli społeczności w tworzeniu treści na przykład poprzez odczepienie prawdziwego forum spod artykułów a zastąpienie ich tylko komentarzami. Teraz czytając te komentarze, które lądują najwyżej nie mam już zaufania, że gdzieś tam są jeszcze żywi ludzie o ludzkich odruchach.
Sam nie raz trolowałem na tym forum. Czasem dla jego rozruszania, czasem z nudów i zwykłej próżności. Ale już mi się nie chce. Forum praktycznie umarło. Tabloidowa formuła gazety razi bezrefleksyjnością. A komentarze pod artykułami przerażają. Wczorajsza dyskusja spod artykułu o awanturujących się nastolatkach w tramwaju jest dobiła mnie zupełnie. Chyba nie chcę nawet wiedzieć że na ulicy spotykam ludzi którzy w ogromnej większości uważają że:
Jak już napisałem wcześniej, tylko natychmiastowy cios w łeb mógłby te rozwydrzone małolaty przywrócić społeczeństwu. Niestety jest to niedozwolone i one doskonale o tym wiedzą dlatego tak się zachowują.
Uśpić i przeznaczyć na organy do przeszczepu. Jedyne do czego to się nadaje
reszta tutaj:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18324950,agresywne-nastolatki-mialy-wrocic-do-tramwaju-i-wszczac-kolejna.html
No więc myślałem że nigdy tego nie zrobię bo razi mnie patetyczność takich deklaracji ale nie będę już się udzielał na tym forum. Pewnie jeszcze będę sprawdzał co się dzieje a może i od święta coś skrobnę. Pewnie ta wiadomość wiele osób ucieszy. Ciao!