28.11.04, 15:01
W ostatnim numerze magazynu amerykanskiego "Meat & Poultry", redakcja cytuje
z upodobaniem artykul, ktory ukazal sie w jednym z ostatnich numerow
przegladu "Feathers" (organ Kalifornijskiej Federacji Przemyslu
Drobiarskiego), opowiadajacy nastepujaca interesujaca (i jakze pouczajaca)
historie. Najwyrazniej amerykanska Administracja Federalna ds. Aeronautyki
(FAA) opracowala unikalny sposob testowania odpornosci przednich szyb
samolotowych. System sklada sie z miotacza, ktory wystrzeliwuje martwe
kurczaki w kierunku testowanej szyby z predkoscia odpowiadajaca w
przyblizeniu predkosci lecacego samolotu. ...
Teoria jest prosta: jesli szyba wytrzyma uderzenie martwego kurczaka, powinna
rowniez byc odporna na prawdziwe zderzenia z ptakami zywymi. Niedawno
zainteresowali sie tym pomyslem Anglicy i chcieli zastosowac go do testowania
szyb lokomotyw super szybkich pociagow, ktore wlasnie opracowuja. Wypozyczyli
wiec amerykanski miotacz kurczakow, zaladowali i wystrzelili. Kurczak ziemia-
ziemia rozstrzaskal szybe pociagu, przebil fotel motorniczego, rozbil konsole
ukladu sterowania i w koncu wbil sie w tylna sciane kabiny. Zaskoczeni
Anglicy poprosili agentow FAA, o zweryfikowanie poprawnosci ich testu. FAA po
wykonaniu wnikliwej ekspertyzy odbytego doswiadczenia przyslala nastepujaca
rekomendacje: uzywac kurczakow rozmrozonych.'
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka