Gość: anal & tik nervovy
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.01.05, 21:23
Nie wiem wypaliłem sie , straciłem wiarę , nie mam na nic siły , nawet jeżeli
jest to depresja nie chcę sie z niej leczyc ,bo nie chcę pod wpływem leków
widziec świata jako piekny raj pełen możliwości ,bo to totalna bzdura .
Wszystko jest względne ,a świat jest nudny jak biała ściana . Wiecie co nie
mam depresji ,po prostu widzę świat takim jaki jest i mam w dupie co się z
nim stanie . Swoich bliskich po śmierci juz nie zobaczę ,więc po co się
przywiązywac ?? Wydaje się nam ,że mamy na cos wpływ ,ale to tylko
złudzenie . Chodzimy po tym świecie jak zombie . Jednyne moje marzenie to
to ,żeby nigdy więcej się nie urodzic ,chcę czuc to co podczas
narkozy ,pustka ,nic ,głucho ,ciemno ,zero uczuc ,nic .