Gość: Anka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.02.05, 14:40
Co sadzicie o takiej znajomosci - od poczatku cos poczulam, on tez. Od
pierwszej rozmowy. Minal tydzien i powiedzielismy sobie niesmialo, ze sie
kochamy - bylo to w momencie, gdy widzielismy juz swoje zdjecia. Nie bylo
dnia bez rozmowy. Pozniej przez telefon - codziennie kilka godzin. Po
miesiacu ustalilismy termin spotkania, ale do dzis zwlekamy. Minely 3
miesiace, a my sie boimy. Tak bardzo nam na sobie zalezy, a boimy sie chyba
samych siebie. Czy mozliwe, ze sie nie uda?