24.07.09, 12:36
Śledzę to forum od dawna. I z tego co widze, w 90% jest miejscem
wymiany informacji prawno - medycznych. Jasne, taka wiedza jest
potrzebna. Jednak nasunęła mi się pewena myśl. Dużo mówimy o
integracji, chcemy być traktowani tak samo jak inni. Tymczasem osoba
sprawna, czytając forum, może w uprawniony sposób dojść do wniosku,
że niepełnosprawni nie myślą o niczym innym tylko o zdrowiu i
przepisach. A przecież jest jeszcze mnóstwo innych ważnych tematów,
przyjaźń, miłość, rozmaite pasje.
Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji.
"Lepiej umrzeć na stojąco, niż żyć na kolanach
Obserwuj wątek
    • marzena36 Re: Refleksja 25.07.09, 11:37
      Witam!Cos niesamowitego!!!Pozytywnie oczywiscie,usmialam sie przepraszam ale tak
      zareagowalam.Brawo jestem za dyskusja,wymiana doswiadczen,moze
      spotkaniami,dlaczego nie?Osobiscie jestem osoba zdrowa ale opiekuje sie od 10
      lat osoba niepelnosprawna.10 lat to niby malo a jednak jest to ok.4000
      dni.Pozdrawiam i do kolejnej dyskusji
        • marzena36 Re: Refleksja 27.07.09, 11:10
          Czesc!Trzeba miec nadzieje,ze moze ktos dolaczy?Bo nie wierze,ze tylko mozna
          pisac i uzalac sie o problemach jak zaznaczyles.Zycie jest piekne i trzeba
          cieszyc sie,ze widze-jak wszystko rosnie,rozwija sie ,kwitnie,ba bajeczne kolory
          nawet zielenia zachwycac sie mozna tyle kolorystyki;slysze- jak ptaki spiewaja
          ,dobra muzyke.Zycze tego wszystkiego co wymienilam wszystkim"kwasnym"wprawdzie
          owoce cytrusowe sa b.smaczne ale tylko owoce!pozdrawiam m.do kolejnego,...... .
          • nerri Re: Refleksja 27.07.09, 14:03
            Ja jaaaaaaa dołączę:)

            Wprawdzie też nie jestem nhiepełnosprawna,ale mam męża wózkowca;)
            Nie zauważyłam,żeby go kręciło użalanie się nad sobią wśród innych
            niepełnosprawnych.
            Pasje i zainteresowania rozwija w miejscach tematycznie związanych
            ze swoim hobby:)
            Nie szufladkuje ludzi na : niepełnosprawni i reszta;)

            Niektórzy wolą użalanie się nad sobą...i szukają współmarudzących;)
            Można i tak...dobrze,że mój mąż taki nie jest...nie bylibyśmy raczej
            razem:P
    • marzena36 Re: Refleksja 27.07.09, 11:20
      Przed momentem przeczytalam cytat,ktory chce zacytowac:"Gdy czegos
      pragniesz,caly Wszechswiat sprzega sie by Ci to dac"-Paulo Coelho.pozdrawiam m.
      • rogal1601 Re: Refleksja 27.07.09, 13:35
        Paulo Coelho to akurat pisarz, który mnie nie zachwyca:) A to
        użalanie się i ogólny lament panujący na forum już nawet nie
        denerwuje, tylko śmieszy.
        • buffy79 Re: Refleksja 27.07.09, 15:16
          chetnie dołącze do dyskusji

          poruszam sie na wózku... sa niestety chwile, kiedy mam wszystkiego
          dosć i ciągle zadaje pytanie: "dlaczego WŁAŚNIE JAAAA" ?????
          kiedy inni niepełnosprawni piszą ze jest im super hiper i w ogóle
          lait, ja im nie wierze... bo z chorobą, niepełnosprawnościa,
          dysfunkcją narządów wiaże sie czesto bezsilność i to najbardziej
          mnie przeraża....
          ale
          żyję!!!! i staram sie korzystac z tego swojego zycia jak
          najwięcej, jak nawiecej wyciągnać z darów losów, jak najmilej
          spędzać każdy dzionek, rozpieszczać sie :)


          Na pozytywne myslenie bardzo polecam "Potęgę podświadomości" jak
          i inne ksiązki Murphego, a także pozycje Louise Hay
          • rogal1601 Re: Refleksja 27.07.09, 16:57
            Pytań w stylu "dlaczego ja" chyba nigdy sobie nie zadawałem. Może
            dlatego, że niepełnosprawny jestem od 6ego roku życia i taki stan
            rzeczy po prostu jest niejako od zawsze - innego nie pamiętam
            praktycznie. Poza tym, niepełnosprawność tak wiele mi nie zabrała -
            choć kobiety mnie odrzucają częściej zapewne z tego powodu. Zgadzam
            się, że trzeba brać z życia ile się da:)
            Pozdrawiam.
            • buffy79 Re: Refleksja 27.07.09, 18:52
              wiem ze to pytanie - dlaczego ja - jest bez odpowiedzi, jednak ja
              bede je zadawać, bo dla mnie niepełnosprawność, poruszanie sie i
              życie na wózku to anomalia, nauczyłam sie żyć inaczej...

              ok, żyć się da, ale jak wracają wspomnienia... to znów myślę o tym
              jakie to życie - takie zwykłe codzienne było łatwe, proste, lekkie i
              takie właśnie najzwyklejsze, ehhh...

              -------------
              pomijając marudzenie, czym sie na codzień zajmujecie?
              jakie macie hobby?
              i jakie sprawiacie sobie przyjemności????? ;)
                • wraazliwaa Re: Refleksja 27.07.09, 21:33
                  Ja też bardzo chętnie dołączę. Nie lubię szufladkowania na niepełnosprawnych i
                  zdrowych. Nie znoszę litości, użalania. Niestety takie forum gdzie tylko porusza
                  się problemy medyczne sprzyja powstawaniu stereotypów. Wychodzi na to, że "Oni",
                  czyli "Niepełnosprawni" nie porozmawiają o czymś zwyczajnym tylko wiecznie o
                  problemach.
                  Ja śmigam na wózku od urodzenia. Nie jest łatwo, ale zawsze może być gorzej...
                  Mimo, że od urodzenia to i tak czasami zadaję sobie pytanie "Dlaczego właśnie
                  Ja". I nie wstydzę się tego:) bo to tylko chwile słabości. A tak żyję sobie jak
                  najnormalniej to możliwe - studiuję, chodzę ze znajomymi do pubu i na spacer :)
                  Pasje oczywiście też są :)
                  • nerri Re: Refleksja 27.07.09, 22:31
                    Poczytaj sobie forum "Kobieta"...gdyby to co tam laski wypisują było
                    odzwierciedleniem kobiecych zainteresowań to...wstyd by mi było być
                    kobietą;)

                    Wg mnie to forum to nie miejsce na użalanie się i smęcenie...to
                    można robić na każdym innym forum,pasującym do człowieka a nie do
                    niepełnosprawności.
                    Niepełnosprawni to forum jak nazwa wskazuje EKSPERCKIE...czyli
                    właśnie służące do wyjaśniania kwesti prawnych i formalnych.
          • nerri Re: Refleksja 27.07.09, 22:32

            Nie tylko niepełnosprawny czasem chce krzyczeć "dlaczego właśnie
            jaaaaaa"

            Czasem nawet pełnosprawny człowiek krzyczy...bo życie bywa takie
            parszywe dość często...
            • rogal1601 Re: Refleksja 28.07.09, 09:35
              Pewnie, że bywa parszywe. Tyle, że nieustanne tego powtarzanie
              nikomu nic nie da. Jasne, że jest to niejako forum eksperckie, ale
              powinno służyć także integracji samych niepełnosprawnych pomiędzy
              sobą.
              "Lepiej umrzeć na stojąco, niż żyć na kolanach
      • rogal1601 Re: Refleksja 28.07.09, 16:11
        Liderem tego niechlubnego rankingu jest IPON. Te kąciki poezji itd.
        dajcie spokój, a jak ośmielisz się skrytykowac kogoś, to oznacza, że
        jestem okropnym, złym człowiekiem.
        • wraazliwaa Re: Refleksja 28.07.09, 17:17
          Owszem jest to forum eksperckie, ale jak czytam niektóre wątki to nie wiem czy
          się śmiać czy płakać. Milion pytań, np. o Kwestie PFRON-u, a przecież wystarczy
          wejść na ich stronkę lub zadzwonić :) Non stop jaki PFRON jest zły, złodziej
          itd, dlaczego nikt nie wymieni chociaż jednego pozytywu tej Instytucji??
          Przecież tyle pomagają!! Ciągle tylko narzekanie i problemy. Nawet na forum
          eksperckim można napisać coś miłego :)
          • jayamez Re: Refleksja 28.07.09, 22:35
            Ciezko pisac cos milego jak nawet instytucje majace w zamierzeniu pmagac ON
            traktuja ich podejrzliwie, jak wyludzaczy i naciagaczy i trzeba doslownie
            walczyc o swoje. Do tego rzadko trafia sie mily pracownik, ktory ci wyltumaczy,
            pomoze. Bo przeciez jest Internet, sa broszurki, to sobie poczytaj i samemu sie
            dowiedz jaki numer i kolor formularza powinienes wypelnic. Nie wiesz? Tos glab!
            Nic dziwnego, ze ludzie przychodza tu glownie wlasnie tego wszystkiego sie
            dowiedziec. Taka rzeczywistosc niestety.
            • rogal1601 Re: Refleksja 29.07.09, 09:28
              Tyle tylko, że poleganie na informacji internautów jest naprawdę
              dość odważne. Dyużo lepszym rozwiązaniem jest poszukanie odpowiedzi
              na własną rękę - w przepisach.
              • jayamez Re: Refleksja 29.07.09, 14:42
                Tak, tylko ze czytanie i zrozumienie tych przepisow czasami przyprawia o bol
                glowy. Sa pisane takim belkotem, jakby specjalnie chciano utrudnic ludziom
                skorzystanie z nich.
                Ja na studiach mialem podstawy biznesu i miedzy innymi nauke czytania umow, wiec
                niby jestem przygotowany, a czasami czytam po kilka razy jakis paragraf i
                probuje go zinterpretowac. Czasem nawet urzednicy roznie dany zapis rozumieja!
                Dlatego pomoc internautow, ktorzy sami juz z jakiegos przepisu korzystali i
                wiedza dokladnie jak dziala jest bardzo przydatna. A jak do tego wypowie sie pan
                ekspert, to juz mozna liczyc, ze nas w urzedzie nie "zjedza" ;)
                  • wraazliwaa Re: Refleksja 29.07.09, 17:10
                    Dziwisz się, że sprawdzają dokładnie i traktują jak oszustów czy naciągaczy? A
                    wiesz ile takich jest?? Całe mnóstwo :) Ludzie na wszystkim próbują się dorobić.
                    Jeszcze nigdy nie spotkałam się z odmową wyjaśnień ze strony pracowników. A
                    gdyby nie PFRON nie dałabym radę finansowo np. studiować czy w tak krótkim
                    czasie kupić samochód, komputer, które do studiowania też były mi niezbędne.
                    Jeśli nie siedzi się w czymś to nie ma się pojęcia jacy ludzie się trafiają, jak
                    próbują się wzbogacić albo jak pytają milion razy o to samo :)Można stracić
                    cierpliwość:)
                    • marzena36 Re: Refleksja 30.07.09, 10:50
                      Zdadzam sie w czesci z tym co napisalas.Znam ten "typ"sasiadka Mamy mojej,super
                      aktorka.Ale, nie mozna tematu uogolniac!!! Jestesmy rozni i roznie reagujemy na
                      zachowania itd.Mam nadzieje,ze zawsze bedziemy spotykac sie z tolerancja-np tez
                      co do wieku,obecnie coraz czesciej slyszy sie o dyskryminacji osob
                      starszych-duzo kosztuja!kultura.pozdrawiam,zycze milego dnia m.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka