Dodaj do ulubionych

Dla nieśmiałych.....:)

01.03.05, 23:03
A więc...
Sam jestem nieśmiały i wiem jaki to ból;] Proponuję aby w każdej części
naszego kraju zorganizować małe spotkania, choćby takie kilkuminutowe. Wzięli
by w nich oczywiście udział tylko i wyłącznie grupy nieśmiałków;]
Może choć choć po zaledwie kilku takich spotkaniach część osób będzie choć
trochę bardziej pewna siebie w kontaktach z nieznajomymi;)
Co sądzicie?
Obserwuj wątek
    • beate1 Re: Dla nieśmiałych.....:) 01.03.05, 23:09
      pomożemy!
      • arthuroo Re: Dla nieśmiałych.....:) 01.03.05, 23:11
        ooo jak miło;]
        tyle tylko że potrzebna jest większa ilość chętnych... bo jak narazie to jest
        nas dwoje a ja raczej na takie coś nie pójde;)
        uff;]
        • beate1 Re: Dla nieśmiałych.....:) 01.03.05, 23:15
          ja też nie ;)

          trochę cierpliwości, większość chętnych jeszcze nie wie o Twoim poście

          niektórzy pewnie już śpią, więc dowiedzą się dopiero jutro
          • arthuroo Re: Dla nieśmiałych.....:) 01.03.05, 23:17
            no baaa, mam taką nadzieję ;)
            chociaż wiem po sobie że grupka jakaś może sie i znajdzie, a nawet się tam
            zjawi tylko kto tu potem do kogo zagada? ;))
            • beate1 Re: Dla nieśmiałych.....:) 01.03.05, 23:23
              każdy, kto podejdzie, będzie pytał, czy to forum na żywo :-)
              • arthuroo Re: Dla nieśmiałych.....:) 01.03.05, 23:25
                może prościej będzie aby każdy z uczestników miał na torsie przyklejoną kartkę
                z napisem forum.gazeta.pl? :D
                hah;]
                • beate1 Re: Dla nieśmiałych.....:) 01.03.05, 23:28
                  ale wtedy i tak ktoś będzie musiał pierwszy się odezwać :-)

                  • arthuroo Re: Dla nieśmiałych.....:) 01.03.05, 23:32
                    OK, to niniejszym mianuję Cię naszym mężem zaufania;)
                    Zresztą... i tak nic z tego pewnie nie wyjdzie
                    ;]
                    • beate1 Re: Dla nieśmiałych.....:) 01.03.05, 23:35
                      z takim podejściem (i to inicjatora!) to chyba mało rzeczy wychodzi
                      • arthuroo Re: Dla nieśmiałych.....:) 01.03.05, 23:37
                        Dobrze już dobrze:) Anuluję moje dotychczasowe wątpliwości;]
                        Od tej pory jestem optymistą i wierzę że zamierzony cel osiągniemy :))
                        • beate1 Re: Dla nieśmiałych.....:) 01.03.05, 23:39
                          no!
                          :-)
                          • arthuroo Re: Dla nieśmiałych.....:) 01.03.05, 23:40
                            damy radę;]
    • beate1 Re: Dla nieśmiałych.....:) 01.03.05, 23:33
      nieśmiali pisują czasem też na forum Psychologia, gdybyś był zainteresowany
      • arthuroo Re: Dla nieśmiałych.....:) 01.03.05, 23:36
        Dzięki, zapewne skorzystam :)
    • Gość: jaija Re: Dla nieśmiałych.....:) IP: *.elblag.dialog.net.pl 02.03.05, 00:18
      Mocni w gębie bywamy na forach... nie widać, jak się czerwienimy:)
      • beate1 Re: Dla nieśmiałych.....:) 02.03.05, 00:37
        mocni w gębie nie bywamy, tylko jesteśmy, nawet jeśli się czasem czerwienimy

        wolę to niż bezczelność i chamstwo
        • Gość: kadia Re: Dla nieśmiałych.....:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 00:55
          to gdzie będą te pierwsze spotkania, do Arthuroo i beate1 ?
          • beate1 Re: Dla nieśmiałych.....:) 02.03.05, 01:04
            a skąd jesteśmy, nieśmiali? ja mogę być w Poznaniu, ewentualnie w Warszawie
            • Gość: kadia Re: Dla nieśmiałych.....:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 01:09
              ja jestem z Łodzi, ale mogę być w Warszawie a Arthuroo i inni?
              • beate1 Re: Dla nieśmiałych.....:) 02.03.05, 01:12
                śpią chyba, ja też idę
                dobranoc
                • arthuroo Re: Dla nieśmiałych.....:) 02.03.05, 12:17
                  Jeśli o mnie chodzi to mogę być w Krakowie;)
                  Czekamy... może się jakieś grupki uzbierają..
                  Oby...:)
                  • Gość: kadia Re: Dla nieśmiałych.....:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 12:29
                    Poznań, Wawa, Łódź, Kraków - na razie jest dobrze...
                    • Gość: summerinthenight knock, knock - arthuro! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 20:43
                      co tam z tą nieśmiałością, czy walczysz ze sobą, by zbliżyć się do kogoś, na
                      kim Ci zależy? Niestety, nie mogę pomóc, bo cierpię na tę samą chorobę. Ale
                      czekam na odpowiedź, bo ciekawi mnie czy powodem jest miłość?
                      • arthuroo Re: knock, knock - arthuro! 02.03.05, 22:58
                        Pytasz co z moją nieśmiałością?;)
                        Nie walczę aby zbliżyć się do kogoś, to znaczy "już" nie walczę. Poniosłem
                        jedną porażkę i na tym narazie chyba poprzestanę.
                        No a czemu wymyśliłem motyw z tymi spotkaniami? Tak poprostu, żeby poznać ludzi
                        tak samo nieśmiałych i palących cegiełke jak ja;)
                        Pozdrawiam;]
        • Gość: ja :-) ode mnie słowa otuchy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.05, 23:57
          A ja chciałam powiedzieć, że jestem atrakcyjną kobietką i uwielbiam nieśmiałych
          mężczyzn (tylko oni się pewnie mnie boją :-( ) Uważam, że są bardzo subtelni,
          delikatni, wrażliwi, nie nachalni, mają bogate wnętrze (nie kłapią bez potrzeby
          ozorem na lewo i prawo, werbalizując swoją głupotę) i jeżeli się zaczerwienią
          wyglądają uroczo.
          Natomiast śmiali faceci powinni się dwa razy zastanowić co mówią, bo czasami
          ręce opadają.
          Nieśmiali trzymam za Was kciuki i życzę więcej odwagi. Przełamcie się i
          odezwijcie - nie chowajcie swojego pięknego wnętrza za zasłoną milczenia i
          wstydu!!!
          • Gość: Agent Towarzyski Re: ode mnie słowa otuchy IP: *.echostar.pl 24.03.05, 11:54
            Ujęłaś to tak pięknie, że sam bym tego
            lepiej nie zrobił.)
    • llukiz A może tak coś konkretnie? 02.03.05, 23:31
      TO gdzie te spotkania.
      Chcą się jacyś nieśmiali spotkać we wrocławiu w sobotę pod pręgierzem o 21.00?
      • ipekakuana Re: no no 04.03.05, 23:34
        No no Lukiz, nie podejrzewałam cię o bycie nieśmiałym.....
        A czym to się u ciebie objawia ? ;)
        • llukiz Re: no no 05.03.05, 15:32
          chęć organizowania spotkania dla nieśmiałych wcale nie koniecznie musi oznaczać
          moją własną nieśmiałość
          Paza tym nigdy się chyba nie zastanawiłem nad kwestią: "czy jestem nieśmiały?"
    • beate1 Re: Dla nieśmiałych.....:) 03.03.05, 01:45
      czyżby jednak nic z tego?...
      • arthuroo Re: Dla nieśmiałych.....:) 03.03.05, 08:53
        No niestety chyba raczej tak. Każdy woli udawać że to go nie dotyczy i że
        problemu nie ma. Bo tak przecież najprościej, nie....? :)
    • Gość: ka Re: Dla nieśmiałych.....:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 19:21
      oo jak dobrze uslyszec ze sa niesmiali na swiecie,oprocz mnie:)ale jeszcze
      lepiej by bylo gdyby odezwal sie ktos kto uporal sie z tym przeklenstwem ktore
      tak naprawde nie pozwala zyc,paralizuje,blokuje a jesli dochodzi do tego
      pesymizm to juz totalna klapa..ja jestem akurat na takim etapie ze przestalam
      walczyc i chyba umre w samotnosci...no wiec jak ktos taki istnieje to czekam:)
      • Gość: Agent Towarzyski Twoja odpowiedź IP: *.echostar.pl 24.03.05, 12:07
        Ja się z tym problemem uporałem. Wszakże jeszcze
        nie do końca, ale pracuję nad tym.

        Rozwiązanie:
        Dużo rozmawiać anonimowo w sieci i w ten sposób nabrać
        pewności siebie, a przede wszystkim pewnego dystansu
        do własnej osoby.
        Skoro w świecie za komputerowym ekranem wydajemy się
        innym ludziom w jakiś sposób intereujący, to i w realu
        nie może być aż tak źle.

        I przede wszystkim nigdy nie gadać bzdur typu:
        "ja umrę chyba w samotności.", bo to jest
        samospełniająca się przepowiednia.
        Czasem warto uwierzyć w przeznaczenie, w to że
        na świecie żyje jakaś osoba, która jest nam
        przeznaczona i której my jesteśmy przeznaczeni.)

        Pozdrawiam

        ----
        "I still find each day too short for all the thoughts I want to think, all the walks I want to take, all the books I want to read, and all the friends I want to see."
        John Burroughs
    • ipekakuana Re: Dla nieśmiałych.....:) 04.03.05, 20:48
      >Może choć choć po zaledwie kilku takich spotkaniach część osób będzie choć
      trochę bardziej pewna siebie w kontaktach z nieznajomymi;)

      A ja jestem pewna siebie ale niepewna nieznajomych ;)
      • arthuroo Re: Dla nieśmiałych.....:) 04.03.05, 22:59
        No nie chodziło mi o to aby zagadywać do każdej nieznajomej osoby, albo żeby od
        razu obdarzać ją jakimś zaufaniem;) Źle się zrozumieliśmy. Pewnie że trzeba
        mieć dystans na takowych spotkaniach, no jeśli oczywiście zechce się w ogóle w
        nich uczestniczyć...;]
        • ipekakuana Re: Dla nieśmiałych.....:) 04.03.05, 23:06
          > No nie chodziło mi o to aby zagadywać do każdej nieznajomej osoby, albo żeby >od razu obdarzać ją jakimś zaufaniem;) Źle się zrozumieliśmy.

          A skąd wiesz o co mnie chodziło i jak zrozumiałam to o co Tobie chodziło? :)

    • Gość: Drzoni Brawo Co z tego wyjdzie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 23:52
      A ile Wy macie lat? Dzieci i nastolatkowie bywają nieśmiali, a tremę ma każdy
      w pewnych sytuacjach. Ja to nazywam dreszczykiem emocji:) No właśnie, pytałem o
      wiek, bo im szybciej się wyleczycie z tego tym lepiej. Mi się udało! Jak?
      Duuużo czasu przebywać w towarzystwie osób baaardzo smiałych, przebojowych, a
      zarazem zawsze Tobie życzliwych. Patrzysz i uczysz się (w końcu to
      nasi "idole"). Zaczynasz od małych wyzwań (na miarę swoich możliwości) i na
      fali sukcesu reszta leci z górki!
      Czerwieniłem się przy każdym kontacie z innymi ludżmi (o dziewczynach nie
      wspomnę nawet), po roku wspinania się po drabinie tych "małych sukcesików"
      doszedłem do bezproblemowego zagadnięcia każdej osoby w każdej sytuacji.
      Umówienie się na randkę to mały pikuś, a każdą odmowę i porażkę traktuję z
      uśmiechem na ustach!:) I życie stało się prostrze.

      P.S.Dalej się czasami czerwienię i z tym też się pogodziłem. Jak komuś to
      chorobliwie przeszkadza to niech chodzi na solarium albo smaruje sie fluidami.
      Wtedy nie widać:) Powodzenia!
      • Gość: Agent Towarzyski Re: Co z tego wyjdzie... IP: *.echostar.pl 24.03.05, 12:16
        nic dodać........
        .........nic ująć
    • hubkulik Re: Dla nieśmiałych.....:) 05.03.05, 11:01
      Dobry, ciekawy pomysl.
      • beate1 Re: Dla nieśmiałych.....:) 05.03.05, 12:03
        tylko szkoda, że mało ludzi też jest tego zdania
        • Gość: Agent Towarzyski Re: Dla nieśmiałych.....:) IP: *.echostar.pl 24.03.05, 12:24
          Jak to mało??

          Może po prostu wstydzą się do tego przyznać.

          Ja w każdym bądź razie popieram waszą inicjatywę całkowicie.

    • arthuroo Re: Dla nieśmiałych.....:) 05.03.05, 12:10
      Ej ludziska noooo!;)
      Weźcie się w garść i do dzieła!;]]]
      Ehh;)
      • Gość: ktos_tam Re: Dla nieśmiałych.....:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 14:07
        taak tylko skad wziasc tych przebojowych? jak ich poznać jesli nie ma odwagi
        zeby ich poznac ?:)) hm..chyba ze sami do nas przyjda i to w duzych
        ilosciach.aaaha to wtedy rozumiem..i zycie staje sie prostsze...
        ( ps. zazdroszcze "wyrobienia" )
        aha..arthuro...fajny pomysl z tymi spotkaniami ale ...o czym bysmy
        rozmawiali??? mam tendencje to zacinania sie przy nowo poznanych osobach.. wiec
        przewidywałabym długą cisze z mojej strony... to chyba sie jednak nie pisze na
        to :(

        ps2. no ale jak sie zbierze z 25 osob to przyjde popatrzec ;)
        a moze urzadzimy flashmob?
        cokolwiek tam zrobicie jestem z wami duchem ;-)
        • arthuroo Re: Dla nieśmiałych.....:) 05.03.05, 23:23
          no stary, ja z tym zacinaniem mam to samo i trzeba by to jakoś spróbować
          przełamać! Stąd właśnie ta idea tych spotkać!;]
          może zbierze się jakaś komkretna grupka...? ;))
          • beate1 Re: Dla nieśmiałych.....:) 05.03.05, 23:30
            Arthuroo, ktoś_tam to raczej dziewczyna :)

            trochę się dziwię, że grupa się jakoś nie zbiera, a na forum psychologia posty
            o tym, jak to niedobrze samemu siedzieć wieczorem w domu...
            • arthuroo Re: Dla nieśmiałych.....:) 06.03.05, 09:14
              No mnie to też dziwi że brakuje chętnych. A może poprostu te spotkania powinna
              zaproponować jakaś kobieta? Może JEJ udało by się przyciągnąć całe rzesze
              chętnych, bo ja naprawdę już wymiękam;))
              • Gość: ktos_tam Re: Dla nieśmiałych.....:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 17:17
                a mnie nie dziwi..najtrudniejszy pierwszy krok...
                gdyby tak latwo bylo sie zebrac to by nie bylo tych niesmialych ludzi...
                a moze to tez lenistwo..strach i lenistwo..hm...

                ps. nie jestem stara.. ;)
                ps2. gdyby to miala reklamowac kobieta to przydalo by sie jakies zdjecie i to
                ladne zdjecie..ladnej kobiety...hm... wtedy zebraliby sie nie tylko
                niesmiali..i byśmy sie "wyrobili" ;) hm... macie ochotniczke?

                ps3. zalozcie taki watek na innych forach (najlepiej na wszystkich :))) na
                ktorych sie da;) ... moze taka masowa reklama pomoze? )

                ps4. arturo zaloż sobie jakis sexi nick i biegaj po forach..a nas zawiadamiaj
                gdzie wpisales to tez sie wpiszemy ;-)))




          • arthuroo Re: Dla nieśmiałych.....:) 06.03.05, 09:11
            arthuroo napisał:

            > no stary........

            Przepraszam, nie zauważyłem że jesteś kobietą lol
            ;))
    • Gość: wyrocznia:) Re: Dla nieśmiałych.....:) IP: *.aster.pl 06.03.05, 23:09
      sadze ze to moglby byc dobry pomysl.niesmiali ludzie boja sie kontaktow z
      innymi m.in dlatego,ze sadza ze inni sa od nich lepsi,bardziej pewni siebie,
      tupeciarscy...jezeli wiedzieli by ze ci z ktorymi stykaja sie na spotkaniach
      tez sa niesmiali,a te kontakty to dla nich stres latwiej byloby im je
      nawiazac.mi osobiscie udaje sie oszukac swoja niesmialosc i nie jest ona dla
      mnie problemem w srodowisku rowiesniczym,w sytuacjach spolecznych,kiedy mam
      kontakt z obcymi ludzmi, z ktorymi lacza mnie tylko sprawy sluzbowe - oficjalne
      calkowicie sie jej wyzbywam.kontakty d -m??:)tez nei stanowia zbyt wielkiego
      problemu.wydaje mi sie ze zwalczenie niesmialosci to glownie kwestia wprawy? i
      wpuszczenia na gleboka wode, chociaz to byc moze drastyczne i nieco okrutne
      naprawde pomaga...sytuacje, kiedy MUSIMY sie przelamac ksztaltuja nasze obycie
      i pomagaja pokonac czasem niemalze paniczny lek przed innymi ludzmi:)
      powodzenia!
    • arthuroo Re: Dla nieśmiałych.....:) 08.03.05, 09:23
      Nie ma to żadnego związku z tym wątkiem, ale z tego miejsca chciałbym życzyć
      naszym kobietkom wszystkiego najlepszego z okazji ich dzisiejszego święta;)

      No a z naszych planów chyba jednak nici... No trudno. Zdarza się
      ;)
      • beate1 Re: Dla nieśmiałych.....:) 08.03.05, 09:25
        dziękujemy :)
        • arthuroo Re: Dla nieśmiałych.....:) 08.03.05, 12:58
          Nie ma za co,
          Drobiazg;)
          • beate1 Re: Dla nieśmiałych.....:) 08.03.05, 13:00
            > Drobiazg;)

            ale miły :)
            • arthuroo Re: Dla nieśmiałych.....:) 08.03.05, 13:01
              uulala;]
              • beate1 Re: Dla nieśmiałych.....:) 08.03.05, 13:02
                :)))
                • arthuroo Re: Dla nieśmiałych.....:) 08.03.05, 13:03
                  ufffff brak mi tchu..;]
                  • beate1 Re: Dla nieśmiałych.....:) 08.03.05, 13:04
                    a co by dopiero było, gdyby więcej nieśmiałych tu się odezwało :)
                    • arthuroo Re: Dla nieśmiałych.....:) 08.03.05, 13:06
                      no powiem szczerze że ja do końca nie wiem czy bym się odważył jechać na takowe
                      spotkanie. powiedzieć łatwo, ale trudniej wykonać:)
                      • beate1 Re: Dla nieśmiałych.....:) 08.03.05, 13:13
                        ja bym pojechała - żyje się raz, a w razie czego można zawsze wyjść i nigdy
                        więcej się nie widzieć

                        chociaż rzeczywiście łatwiej powiedzieć :)
                        • arthuroo Re: Dla nieśmiałych.....:) 08.03.05, 13:21
                          no ale prawdopodobnie w najbliższym czasie się nie przekonam jakbym się
                          zachował w takiej sytuacji. może to i dobrze
                          ;]
                          • beate1 Re: Dla nieśmiałych.....:) 08.03.05, 13:37
                            nie ma tego złego... :)
                            • Gość: Agent Towarzyski Re: Dla nieśmiałych.....:) IP: *.echostar.pl 24.03.05, 10:08
                              No..no..
                              Śledząc waszą rozmowę muszę stwierdzić,
                              że może jednak z tego >Waszego< spotkania coś wyjdzie.)

                              Widzę beate1, że jesteś bardziej protowarzysko nastawaiona
                              niż Twój dyskutant. Być może sama musisz takie spotkanie
                              zorganizować, bo na inicjatywę arthuroo raczej liczyć nie
                              możesz.

                              Powodzenia,)

                              ----
                              "I still find each day too short for all the thoughts I want to think, all the walks I want to take, all the books I want to read, and all the friends I want to see."
                              John Burroughs
                              • beate1 Re: Dla nieśmiałych.....:) 24.03.05, 10:16
                                :)
                                • Gość: Agent Towarzyski Re: Dla nieśmiałych.....:) IP: *.echostar.pl 24.03.05, 10:22
                                  Ja mówię poważnie..

                                  Nie ma się co śmiać, tylko trzeba zakasać
                                  rękawy i do roboty się brać, bo czas biegnie nieubłaganie,
                                  a lat nam nie ubywa.)

                                  ----
                                  "Life consists not in holding good cards but in playing those you hold well."
                                  Josh Billings
                                  • beate1 Re: Dla nieśmiałych.....:) 24.03.05, 10:37
                                    wiem, że poważnie, wątek jest przecież na serio, ale "robota" pod presją mimo
                                    upływu lat chyba nie daje najlepszych efektów

                                    jeszcze nie upłynęło aż tyle lat, mam nadzieję ;), że jeszcze ktoś, mimo
                                    wszystko, ujawni swoje protowarzyskie nastawienie
                                    • Gość: Agent Towarzyski Re: Dla nieśmiałych.....:) IP: *.echostar.pl 24.03.05, 11:03
                                      Żyjemy w trudnych czasach i trzeba
                                      korzystać z okazji, które się nadażają,
                                      bo później może takich okazji nie być
                                      i przyjdzie nam żałować podjętych, a raczej
                                      niepodjętych decyzji.

                                      Lepiej działać i popełniać błędy,
                                      niż nic nie robić i pogrążać się w maraźmie.

                                      Zawsze można żyć nadzieją, bo co nam pozostaje.
                                      Tak jak to ktoś na Forum napisał: "nadzieja jest
                                      matką głupich, ale umiera ostatnia".

                                      ----
                                      "I still find each day too short for all the thoughts I want to think, all the walks I want to take, all the books I want to read, and all the friends I want to see."
                                      John Burroughs
                                      • beate1 Re: Dla nieśmiałych.....:) 24.03.05, 11:20
                                        zgadzam się w 100000%

                                        Każde czasy były/są/będą na swój sposób trudne, po to właśnie ta cała dyskusja
                                        tutaj, żeby coś zmienić w swoim życiu, ale nie mogę podjąć decyzji za innych,
                                        którzy zaglądają do tego wątku i dlatego może nie być happy endu w postaci
                                        grupowego spotkania

                                        Mamy nadzieję, stąd inicjatywa arthuroo i stąd usilne próby (w tym moje)
                                        podbijania wątku - wykorzystania okazji, może odezwie się ktoś, kto też chce
                                        zrobić krok i spotkać innych, mijanych na ulicy i myślących, czujących
                                        podobnie. Ten krok nie musi być błędem, jest szansą

                                        Z życia każdy ma tyle, ile sobie weźmie, są ludzie, którzy nie mają odwagi
                                        wziąć tyle, ile potrzebują, ale chcą też dać- nie bójmy się ich, nie bójmy się
                                        siebie
                                        always look on the bright side of life
    • arthuroo Re: Dla nieśmiałych.....:) 11.03.05, 14:22
      No cóż, czyli wątek należy chyba uznać za zamkniety... niestety;)
      ehh:)
      • beate1 Re: Dla nieśmiałych.....:) 24.03.05, 01:23
        ostatnia szansa :)
        • Gość: Agent Towarzyski Re: Dla nieśmiałych.....:) IP: *.echostar.pl 24.03.05, 12:43
          przepadła....czyli samotność do końca swoich dni...)
          • beate1 Re: Dla nieśmiałych.....:) 24.03.05, 13:43
            ostatnia szansa w związku z tym wątkiem, ale nie w ogóle :)))
            • Gość: Agent Towarzyski Re: Dla nieśmiałych.....:) IP: *.echostar.pl 24.03.05, 13:51
              No mam nadzieję, że się nie poddacie!

              ...to byłby dopiero wstyd.)
              • beate1 Re: Dla nieśmiałych.....:) 24.03.05, 14:24
                zabrzmiało tragicznie, ale przecież nie jest źle :)
                • arthuroo Re: Dla nieśmiałych.....:) 24.03.05, 23:20
                  no faktycznie - nie jest źle, i źle być nie powinno;)
                  <zawsze byłem optymistą> ;))
                  • beate1 Re: Dla nieśmiałych.....:) 24.03.05, 23:38


                    always look on the bright side of life
                    • arthuroo Re: Dla nieśmiałych.....:) 24.03.05, 23:42
                      właśnie kilka tygodni temu zacząłem tak patrzeć na życie;))
                      może podświadomie dzięki temu stwierdzeniu...?:)
                      • beate1 Re: Dla nieśmiałych.....:) 24.03.05, 23:43
                        :))) tak trzymaj!
                        • arthuroo Re: Dla nieśmiałych.....:) 24.03.05, 23:46
                          Yeah,I know;]
                          • beate1 Re: Dla nieśmiałych.....:) 24.03.05, 23:48
                            arthuroo napisał:

                            > Yeah,I know;]

                            to nie znaczy "nie jest źle", ale "jest lepiej niż dobrze" :)))
                            i bardzo dobrze!
    • arthuroo Re: Dla nieśmiałych.....:) 24.03.05, 23:53
      Może ten wątek jeszcze kiedyś powróci (a zapewne tak będzie) i wtedy pójdzie o
      wiele lepiej. Nawet jeśli temat ponowu ktoś inny to zapewne komuś się uda...;)
      Ja może nie będę miał okazji bo szykuje się chyba dłuższy wyjazd....;)
      No ale tak czy siak życzę powodzenia!
      NAPEWNO sie uda;))
      PA!;]

      P.S. Jak to mawiał mój znajomy: Po każdej burzy zawsze wychodzi słońce:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka