arthuroo
01.03.05, 23:03
A więc...
Sam jestem nieśmiały i wiem jaki to ból;] Proponuję aby w każdej części
naszego kraju zorganizować małe spotkania, choćby takie kilkuminutowe. Wzięli
by w nich oczywiście udział tylko i wyłącznie grupy nieśmiałków;]
Może choć choć po zaledwie kilku takich spotkaniach część osób będzie choć
trochę bardziej pewna siebie w kontaktach z nieznajomymi;)
Co sądzicie?