ijaw
12.04.05, 13:57
Ufff.. Kto wierzy w mity? Uwierzcie w fakty! Fidel, dobroczyńca narodu
kubańskiego, mocną ręką trzyma kraj, w nędzy i rozpaczy. Ale sam jak na tym
wychodzi? Świetnie. Jest na liście najbogatszych ludzi świata.
A co? Musiał się zabezpieczyć na starość:(
"Fidel Castro
Na starość należy się chyba człowiekowi trochę wygód. Sędziwy kubański
dyktator Fidel Castro (78 lat) od lat jeździ więc po Hawanie wyłącznie autem
marki Mercedes Benz. Bohater rewolucji może sobie na to pozwolić, bo wbrew
potocznym wyobrażeniom komunizm się opłaca. Według tygodnika „Forbes”, który
co roku publikuje listę najbogatszych ludzi świata, panujący od 1959 r. Castro
dorobił się 550 mln dolarów. Co więcej, w ciągu dwóch minionych lat osobisty
majątek drapieżnego antykapitalisty wzrósł pięciokrotnie! Wśród najbardziej
dochodowych biznesów Castro „Forbes” wymienia sprzedaż szczepionek i leków,
ale także produkcję rumu. Średnia miesięczna pensja na Kubie wynosi dziesięć
dolarów. Nic więc dziwnego, że Líder Máximo zdementował doniesienia
amerykańskiego tygodnika jako „brudny paszkwil” i zagroził wydawcy procesem.
na podstawie: Forbes"
tygodnik Forum z www.onet.pl