arahat1 29.04.05, 09:04 wsrod ksiezy nie ma pedofilow a tym bardziej agentow...to tylko swiete krowy na polskim pastwisku. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: micron Re: kosciol czystszy nizli reszta spoleczenstwa? IP: *.tulane.edu 29.04.05, 09:12 Oczywiscie wszelkie lustracje w "katolandzie" sa sluszne i potrzebne... do momentu kiedy (bezposrednio, czy posrednio) nie dotykaja slug bozych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vice_versa Trzech Towarzyszy Broni Jacek Ż.- tow. Czwarty IP: *.chello.pl 29.04.05, 09:38 Nie będę słuchał tej rozmowy jak to czterech Towarzyszy Broni broni raczej niesłusznej sprawy. Kto uwierzy w takie brednie, że nie zależało im na informacji z Watykanu i po nią SBckimi metodami nie sięgali? Jacek Żakowski? Przecież on już i tak ma wyrobiony pogląd na większość spraw zanim zacznie rozmowę. Rozmowy z dyktatorami, cynicznymi przestępcami gospodarczymi i wojującymi ateizatorami muszą widać Żakowskiego fascynować. Tak mi się zdaje że fajniej słuchać dobrych ludzi niż przeżywać fascynację ludźmi władzy. Podobnie jak ludźmi mediów. Dlatego wolę rozmowy z ks. Malińskim. Odpowiedz Link Zgłoś
ksiundz Re: Trzech Towarzyszy Broni Jacek Ż.- tow. Czwart 29.04.05, 09:54 > Dlatego wolę rozmowy z ks. Malińskim. Hmmm, nie chciałbym żebyś się rozczarował, przykre to, ale z tekstów Grajewskiego wynika, ze będzie następny w kolejce :( Pozdr K. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert4321 wszyscy wszystkich szpiegują - czego się tu podnie IP: *.icpnet.pl 29.04.05, 12:00 cać ! A głupie jołopy się dziwią, że papieża też !!! Odpowiedz Link Zgłoś
nysanin1 Re: wszyscy wszystkich szpiegują - czego się tu p 29.04.05, 12:11 Gość portalu: Robert4321 napisał(a): > cać ! A głupie jołopy się dziwią, że papieża też !!! A oto nowa sceneria. Siedzi Papiez w watykanie i nie interesuje sie co sie dzieje w kazdym panstwie, gdzie kosciol katolicki istnieje. Agentury oczywiscie nie ma, bo po co jemu wiedziec jaka jest polityka tego panstwa i zamierzenia w stosunku do kosciola katolickiego? Przekazywanie informacji przez kler nie jest agentura koscielna, to obwiazek kazdego ksiedza. Rezydent Biskup tylko przekazuje informacje dalej ale nie ma z tym nic wspolnego. W Watykanie nie ma sluzb wywiadowczych bo po co? To oczywiscie teoria a co z praktyka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeee Re: wszyscy wszystkich szpiegują - czego się tu p IP: *.server.ntli.net 29.04.05, 12:36 swiete slowa; agentow watykanu mozna rozpoznac po czarnych sutannych albo moherowych beretach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Niektorzy tu pi.....rzą 3 po 3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 14:16 Odpowiedz Link Zgłoś
pocalujta_wujta Ty masz glupio poukladane pod kopula 29.04.05, 16:14 Czerwonego nie bronie, ale Ty wiesz tyle ile zjesz. Kompletnie nie rozumiesz ze dostepnosc informacji jest zalezna od organizacji systemu a nie od tego kto nad kim stoi. Czy dalej uwazasz ze Jaruzelski byl tym "najwyzszym"? A moze nie bylo jednego? A moze nad nim cos stalo? No ale to pewnie za trudne pytania dla Ciebie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pandada Re: Ty masz glupio poukladane pod kopula IP: *.ceron.pl 29.04.05, 17:00 Oto Jaruzelski pełnił funcję premiera, I sekretarza KC, szefa Rady Państwa i oczywiście jeszcze czytał wszelkie raporty SB, Stasi, KGB. Z tego, co mówi Hejmo, to ślad prowadzi do NRD, a nie do Polski. Myślę, ze w przypadku kościoła dane wywiadowcze nie były potrzebne do podejmowania strategicznych decyzji. kościół działał przecież jawnie i jego głos był powszechnie znany. Myślę, że działania SB miały tylko osłabiać Kościół, poprzez napuszczanie jednych księży na drugich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwatorek44 Re: czerwony świruje i rżnie głupa IP: *.uz.zgora.pl / *.uz.zgora.pl 29.04.05, 17:47 A ze uzyje twojego sformulowania - a "czarni" i prawica to niby nie rzna? Dlaczego wszyscy z prawej teraz z tym tematem obchodza sie jak z jajkeim. A nalezaloby pierw sprawe wyjasnic z podejzanym a poznie dopiero upoublicznic itd. Dlaczego tych bialych rekawiczek nie chca zakaldac jak sprawa dotyczy kogos z lewej strony sceny politycznej. Ja nie twierdze ze o. Hejmo jest winien i pierw trzeba by to sprawdzic naprawde dokladnie, bo zlamac komus "kariere" bardzo latwo. Ale oczekiwalbym od tych, ktorzy sie teraz wypowiadaja z taka troska (z prawej strony) podobnie zachowywali sie gdy padnie na kogos innego, niekoniecznie kogos z prawej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek To Ty nie rznij glupa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 14:14 Nuie dostrzegasz cienkiej ironii w pytaniach Zakowskiego? Doprawdy? Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkaw10 Re: To Ty nie rznij glupa! 29.04.05, 15:54 to nie jest kwestia dostrzegania ironi w pytaniach dziennikarza ale fakt powolywania ich jako ekspertow i pewnego rodzaju opiniodawcow. Dla mnie to jest pewnego rodzaju absurdem i tak jak powiedzialam wczesniej umiejetnoscia wykorzystywania "wszystkiego co na topie" po to aby osiagnac jakis cel. Gazeta Wyborcza doskonale to robila robi i robic bedzie bo oprocz umiejetnosci czysto handlowych skrzetnie wykorzystuje atut mianowania sie "gazeta zydowska" a wiec wszystko im wolno! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pandada Re: To Ty nie rznij glupa! IP: *.ceron.pl 29.04.05, 17:01 Nie występują jako eksperci, lecz jako świadkowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vice_versa I KTO TUTAJ RŻNIE GŁUPA??? IP: *.chello.pl 30.04.05, 14:08 Towarzyszu, od rżnięcia głupa jest Żakowski. np. pytając Staniszkis "I jak się Pani czuje Pani profesor?" Albo Monika robiąc to samo z ks. Malińskim. Dla tych komunistycznych kacyków każda wypowiedź staje się pretekstem do powtarzania kłamstw, nieprawdy i swojej kolaboracyjnej wersji historii w której kreują się na zbawców narodu i postaci tragiczne rodem ze Słowackiego czy Mickiewicza! I to "dziękuję bardzo, że zechciał Pan generał poświęcić czas na naszą rozmowę". Grzeczność? A czy TO SĄ LUDZIE HONORU??? Ty chyba rżniesz głupa że tego nie widzisz... To są ludzie którzy umrą z kłamstwem na ustach i hańbą na sumieniu. Ludzie zakłamujący historię i broniący swojej wersji wydarzeń, którą nazywają "tragiczną". Politycy, bez sumień i godności. Z narcystyczną potrzebą chodzenia z głową podniesioną do góry. Nie znajduję szczególnej frajdy w pisaniu takich słów jak zdrajcy, kacyki, tchórze, marionetki, kolaboranci itp. Więc przeczytaj tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=23335407&a=23349424 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej AGENCI IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 30.04.05, 07:15 Na tym forum, pełno żydo-Mossado-agentów (Michnik-ekipa, Geremek, Urban, Kieres itd), których było pełno było i w ostatnim PRL rządzie komunistycznym, zresztą który tworzyli od początku poprzez ekipę Bermana i następne. Dzisiaj po kolejnych atakach na Polskę (Jedwabne),na koścół, Radio Maryja i Jankowskiego, mamy zfingowany kolejny atak na kościół, na Bogu ducha winnego, Hejno. Są pełne podejrzenia, że bezpośrednio Kieres brał udział w produkcji tych akt. Tym atakiem krąg tych ludzi wyżej wymienionych coraz bardziej się ujawnia. Jedym wyjściem jest wyłapać tych ludzi puki jeszzcze są w Polsce i nie zdąrzyli uciec do Izraela lub USA. Odpowiedz Link Zgłoś
josifwisarionowiczstalin Sprawiedliwość dla wszystkich 29.04.05, 09:19 Nie spotkałem dotąd ani jednej osoby ze środowiska kościelnego (a się w nich obracam która by krytykowała ujawnienie agentów wśród księży). Chodzi tylko o to by nie wydawać wyroków zanim się nei zbada sprawy. Tylko tyle i aż tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pax A Episkopat Węgier to nie "środowisko kościelne"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 09:24 www.opoka.org.pl/php/bpkep/bpkep_show.php?id=473 Episkopat Węgier przeciwko lustracji. Episkopat węgierski skrytykował wczoraj projekt ustawy o pełnym dostępie do akt komunistycznych tajnych służb. Biskupi uważają, że ujawnianie teczek przedstawicieli Kościoła ma na celu zdyskredytowanie dostojników kościelnych, którzy byli przecież szczególnie terroryzowani przez bezpiekę. Jako "atak na Kościół katolicki" określili też opublikowanie przed kilkoma dniami w Internecie listy 219 nazwisk agentów. Według episkopatu "sprawa agentów nie może już zostać wyjaśniona po 15 latach od przemian politycznych". (Rzeczpospolita A6) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abba23 Re: Sprawiedliwość dla wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 22:28 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek A to nastepne niewiniątka IP: *.awf.wroc.pl 29.04.05, 09:29 Nie ulega watpliwości że o. Hejmo cos tam przekazywał. Ale coż tu znowu robia ci smutni umoczeni panowie. Niech siedza na tych swoich wielkich emeryturach ktore zdobyli na krzywdzie Polaków i krwi wielu niewinnyh osób, wspierajac CZYNNIE poprzedni system. To była ich SWIADOMA decyzja i niech teraz nie udaja że byli nieswiadomi, manipulowani przez SB itp. Odpowiedz Link Zgłoś
ksiundz A opinia Kiszczaka ? 29.04.05, 09:30 Śmieszni goście, ale maja rację ze swojego punktu widzenia: niech publika łyka, w czym Żakowski i Lis pomogą :) Ciekawym czemu nie zasięgneli opinii Kiszczaka, przyjaciela Adasia Michnika, człowieka honoru i autoryteta moralnego od tych i innych spraw :) Pozdr K. Odpowiedz Link Zgłoś
sawa.com Re: A opinia Kiszczaka ? 29.04.05, 16:38 Ciekawym czemu nie zasięgneli opinii Kiszczaka, przyjaciela Adasia Michnika, > człowieka honoru i autoryteta moralnego od tych i innych spraw :) > > Pozdr > K. Też chciałam powiedzieć: Niech zapytają Kiszczaka. I niech powiedzą. - Panie generale, jest Pan człowiekiem honoru, więc tylko bez bajerowania i mijania sie z prawdą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pandada Re: A opinia Kiszczaka ? IP: *.ceron.pl 29.04.05, 18:01 No Kiszczak może coś wiedzieć, ale o sprawach wewnętrznych a nie watykańskich. Odpowiedz Link Zgłoś
nysanin1 Re: A opinia Kiszczaka ? PANDADA 29.04.05, 23:06 Gość portalu: pandada napisał(a): > No Kiszczak może coś wiedzieć, ale o sprawach wewnętrznych a nie watykańskich. Teoretycznie rozumjac mialbys racje. Minister spraw wewnatrznych brzmi dobrze. Sczkopul w tym ze to Minister spraw wewnetrznch odpowiedzialny byl za wywiad i kontrwywiad(SB) Jego z-cy odpowiadali przednim za powiezony pion Odpowiedz Link Zgłoś
ksiundz Uczcie się czerwona młodzieży może ! :) 30.04.05, 08:37 >Gość portalu: pandada napisał(a): > > No Kiszczak może coś wiedzieć, ale o sprawach wewnętrznych a nie watykańs > kich. > > Teoretycznie rozumjac mialbys racje. ROTFL !!! Dopiero to zauważyłem. Czego ich uczą w tych szkołach ??? Dla nich PZPR pewnie to jedna z 3-ech równorzędnych partii w PRL, a demokracja ludowa to odmiana demokracji. No cóż, niestety nic się na to nie poradzi, dorasta pokolenie, które nic nie wie i nie rozumie, a byc może nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
nysanin1 Re: Uczcie się czerwona :) do ksiundz 30.04.05, 12:09 ksiundz napisała: > >Gość portalu: pandada napisał(a): > > > > No Kiszczak może coś wiedzieć, ale o sprawach wewnętrznych a nie wa > tykańs > > kich. > > > > Teoretycznie rozumjac mialbys racje. > > ROTFL !!! > > Dopiero to zauważyłem. Czego ich uczą w tych szkołach ??? > Dla nich PZPR pewnie to jedna z 3-ech równorzędnych partii w PRL, a demokracja > ludowa to odmiana demokracji. > No cóż, niestety nic się na to nie poradzi, dorasta pokolenie, które nic nie > wie i nie rozumie, a byc może nie chce. Czy nie uwazasz ze zwyczjne uczcie sie mlodziezy nie zlatwilo by sprawy. Probujemy byc duchowymi przywodcami mlodziezy a z gory przyklejamy im epitet. Mysle ze sami powinni dojsc do wnioskow, poprzez dobor podrecznikow do histori, ktore pokarza wszystkie aspekty problemu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksiundz Re: Uczcie się czerwona :) do ksiundz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 13:17 >Czy nie uwazasz ze zwyczjne uczcie sie mlodziezy nie zlatwilo by sprawy. > Probujemy byc duchowymi przywodcami mlodziezy a z gory przyklejamy im epitet. Ja nie próbuję, uważam jak i ty że sami powinni poszerzać swoją wiedzę i wyciągać wnioski. Tyle że jestem pesymistą co do ich możliwości. ów pesymizm wynika z kilku przesłanek/obserwacji: 1: > Mysle ze sami powinni dojsc do wnioskow, poprzez dobor podrecznikow do histori, Zważywszy na to, że ZNP jest wciąż liczącą się organizacją zawodowa, liczba nauczycieli, którzy są w stanie cokolwiek sensownego młodzi zaoferować jest niewielka. 2. W pracy dydaktycznej nie jestem w stanie zaobserwować jakiejkolwiek chęci studiów, krytycznego spojrzenia na to co się młódzi podaje do analizy. 3. W związku powyższym, młódź jest skazana na wiedzę niedouczonych dziennikarzy ze wszelkich mediów, z Gazetką włączywszy i takich usnetowych pismaków jak my :)) 4. Istnieje grupa impregnowana na jakąkolwiek wiedzę, poza tą, przekazywaną przez różnych zsowietyzowanych w swoim czasie guru :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AIRWALK JASNE: NIKT NIC NIE WIEDZIAL IP: *.161.79.83.cust.bluewin.ch 29.04.05, 09:44 CHYBA MAMY DOCZYNIENIA Z EPIDEMIA "ALTSHEIMERA" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Jaruzelski, Rakowski, Kąkol: Nic nie wiemy o IP: 195.94.207.* 29.04.05, 09:46 Rakowski nie był ostatnim premierem PRL, tylko ostatnim I sekretarzem PZPR. Ostatnim premierem PRL był Kiszczak. Odpowiedz Link Zgłoś
nysanin1 Re: Jaruzelski, Rakowski, Kąkol: Nic nie wiemy o 29.04.05, 11:41 czy wy wszyscy jestescie tacy naiwni? Wierze w to ze mogli nie wiedziec gdzie ulokowane bylo zrodlo informacji. Pierwsza zasada wspolpracy z agentura jest jej ochrona. Funkcjonariusz prowadzacy zrodlo musialby byc totalnym durniem by palic warosciowe zrodlo informacji, ropowiadajac wszystkim gdzie jest ono ulokowane. Informacje przekazywane po obrobce mogly co najwyzej podac pseudonim agenta ( w co i tak nie wierze) i wyjatkowe osobiste zainteresowanie agentem, mogloby przy odpowiednich kontaktach zakonczyc sie informacja o jego danych. To nioslo ze soba ryzyko spalenia agenta, a jak wspomnialem wczesniej zasada bezpieczenstwa jego byla priorytetem. Co by sie stalo gdyby ktos z poza kregu prowadzacych zainteresowal sie agentem i nastapila wsypa? Smieszy mnie pytanie, a sluzby nie pochwalily sie(...) Jak by sie sluzby chwalily gdzie maja swoich agentow to by poadly zanim by cokolwiek osiagnely. Zasada bylo, ze wspolpracownik z tego samego pokoju nie znal agentury drugiego a teczki personalne trzymane byly w archiwach. Nawet funkcjonariusz prowadzacy, musial zwracac sie na pismie po teczke personalna do archiwum. Teczki robocze, ktore zawieraly pseudonim agenta byly tylko trzymane w sejfie. Zasada bylo by jak najmniejsza liczba osob znala agenta. Odpowiedz Link Zgłoś
polonus3 Re: Jaruzelski, Rakowski, Kąkol: Nic nie wiemy o 29.04.05, 18:25 "Nysanin1" to samo mialem napisac tym wszystkim lustratorom. A tak dodajac do tego to po jaka jasna cholere taki Jaruzelski czy inny mialby sobie glowe zawracac szczegolami wywiadowczymi. Dostawal informacje jaka potrzebowal do pracy i to wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
passa Re: Jaruzelski, Rakowski, Kąkol: Nic nie wiemy o 29.04.05, 12:45 Masz wyjątkowo wysokiIQ. Dziękujemy za encyklopedyczna wiedzę. Odpowiedz Link Zgłoś
win98etu Re: Jaruzelski, Rakowski, Kąkol: Nic nie wiemy o 29.04.05, 09:46 nic niewiedzieli tak jak za bieruta nikt niewiedzial to dzialaniach bezpieki!!! takie hasla byly dobre w latach '50-'60 ale nie dzisiaj gdzie cenzury niema a propaganda to nie jedyne zrodlo informacji.... darowal by soebie zakowski rozmowy z takimi mentami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: faakju [...] IP: *.bctel.ca 29.04.05, 09:48 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzesio He he he zgrywus Wojtek To Kąkol ma już demencję? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 09:52 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zib Re: Jaruzelski, Rakowski, Kąkol: Nic nie wiemy o IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.05, 09:57 Jasne że "nic nie wiedzieli",na dobra sprawę to okazuje się ze nie wiedzieli o niczym,o czym bylo swiadome cale społeczeństwo. Są niewinni,to przecież oczywiste,przynajmniej do czasu,gdy nie odnajdą się papiery swiadczące o czymś z góra przeciwnym.Skoro jednak tak to przed sąd z łapciuchami,za ta że nie dopelnili swoich obowiązków,za które otrzymywali pieniądze,swoją "nieswiadomoscią"doprowadzili do rządów "Towarzysza szmaciaka",mało tego gdy już się "dowiadywali"o jego dokonaniach (morderstwach,popiciach,prowokacjach itp. nie byli łaskawi rozliczyć "anonimowego"zloczyńcy. Pod sad,albo ich metodami bez sądu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Jaruzelski, Rakowski, Kąkol: Nic nie wiemy o IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 29.04.05, 10:09 Spoleczenstwo wie zawsze wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mowiac prawda czy nie - tylko to jest istotne IP: *.ghnet.pl 29.04.05, 10:10 Wazne zeby dowiesc czy to prawda czy nie - a nie czy to jest ksiadz ktorego sie broni czy oskarza. Jesli sie oskarza czlowieka ktory nie zawinil - to ogromna krzywda a jesli zawinil - to nie ma znaczenia czy to ksiadz czy nie. Dobrze sie koncentrowac na istocie problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
marecki997 Re: Jaruzelski, Rakowski, Kąkol: Nic nie wiemy o 29.04.05, 10:13 Prawda jest taka że każdy duchowny z chwilą przyjęcia święceń kapłańskich miał zakładaną teczkę przez IV pion SB. Niektórzy z nich szantażem zostali zmuszeni do współpracy (np. ci którzy lubili chłopców), inni byli zastraszeni, jeszcze inni, tzw. księża patrioci, donosili z pobudek ideologicznych. Ale większość była czysta. Z tego co mówił minister Kozłowski wynika, że akta pionu ds. inwigilacji księży zostały przekazane Episkopatowi Polski. Więc tylko kard. Glemp i wybrani wiedzą kto z księży był kapusiem. Dziwi mnie zatem wypowiedź prymasa, że szokiem było dla niego ujawnienie przez prof. Kieresa ojca Hejmo jako tego, kto donosił na późniejszego papieża, ks. Karola Wojtyłę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joris Re: Jaruzelski, Rakowski, Kąkol: Nic nie wiemy o IP: *.dsl.support.nl 29.04.05, 10:21 Specjalnoscia panow Jaruzelskiego (pierwszego janczara Rzeczpospolitej sowieckiej) i Rakowskiego jest rzniecie glupa. Kakol to poprostu kakol czyli zwykla swinia nie obrazajac swin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mnm Re: Jaruzelski, Rakowski, Kąkol: Nic nie wiemy o IP: *.chello.pl 29.04.05, 10:39 Oczywiście, że "nie wiedzieli..." W ogóle ich kościół i papież nie interesowali. A w czasie pierwszej wizyty papieża pod pomnikiem stoczniowców ten tłum blokujący dostęp i odwrócony do papieża dupami to kto: aktyw partyjny czy krasnoludki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edGar pewnie w nagrodę Żakowski otrzymał 3 figurki małp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 10:28 pierwsza zasłania łapką mordkę, druga oczy, a trzecia uszy. Ktokolwiek widział, ktokolwiek słyszał, ktokowiek wie? Oni nie? a Wy pozostali towarzysze UBecy? Odpowiedz Link Zgłoś
marecki997 Re: pewnie w nagrodę Żakowski otrzymał 3 figurki 29.04.05, 10:41 Gratuluję trafnej uwagi. Wypowiedzi tych trzech panów "my nic nie wiemy" do złudzenia przypominają mi tłumaczenia lekarza-"łowcy skór", który żeby własną skórę ratować mówił że "on się nie zna na ratownictwie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaskier Re: Jaruzelski, Rakowski, Kąkol: Nic nie wiemy o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 10:35 primo to trzeba by poprawić tę ankiete ... niemożliwe pisze się razem... eech.. gazeta.pl i taki błąd? ;O Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przechodzień Re: Jaruzelski, Rakowski, Kąkol: Nic nie wiemy o IP: *.acn.waw.pl 29.04.05, 10:45 Populizm odbiera rozum - i akurat teraz widać to aż nadto dokładnie. Przecież tylko IQ poniżej 80 (bo jakoś "osoba ludzka" w tym kontekście przez klawiaturę mi nie przechodzi) pozwalałoby żywić przekonanie, że Bushe, Chirac'ki, Schroedery osobiście śledzą poczynania szpiegów ich państw... Możliwe, że dla Putina trzeba byłoby uczynić wyjątek jedynie. Natomiast wiara, że istnieje jakiekolwiek państwo, które ze szpiegów nie korzysta, automatycznie poniejsza to niskie IQ o połowę, to chyba oczywiste? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bum-bum Re: "sprawiedliwi" na forum... IP: 129.81.192.* 29.04.05, 17:07 Niestety, "Przechodzien" ma racje - wielu piszacych na tym forum prawdopodobnie ma zupelnie niewielkie pojecie o mechanizmach dzialania panstwa... i do tego mizerne wyksztalcenie (pomijam juz "IQ")! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r.p.mcmurphy przemowilo trzech sprawiedliwych IP: *.halls.manchester.ac.uk 29.04.05, 10:46 kazde ich slowo na miare zlota, kazda mysl szlachetna i szczytna, kazda sekunda zycia poswiecona heroicznej pracy dla rodakow i ojczyzny, Polski! dlaczego media w tym kraju lansuja takich SKU..SYNOW???!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom o od kiedy ci panowie sa wiarygodni ? IP: *.ikp.kfa-juelich.de 29.04.05, 10:50 dlaczego ktokolwiek ich pyta ? To tak jak pytac hitlera czy wiedzial o komorach gazowych. Pewnie odpowiedzialby - nie mialem pojecia, jestem wstrzasniety! Och jak bardzo mi tych zabitych szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stauffenberg Re: o od kiedy ci panowie sa wiarygodni ? IP: *.wsip.com.pl 29.04.05, 11:12 Ale wy macie dobra opinie o SB: byli wszędzie, wszystkio wiedzieli, zawsze i wszędzie mieli agentów...G... prawda SB była jedną z bardziej nieudolnych służb operacyjnych byłych KDL, ze względu na toczące ja walki polityczne stronnictw nieboszczki PZPR...W tej sytuacji po kiego "trzech grzybków" miałoby cokolwiek wiedzieć? Przecież to nie ich agenci, tylko Stasi i KGB. Łatwo się domyślić z jednej rzeczy: ponoc są taśmy . na taśmach jest o.Hejmo. Ale z kim rozmawiał? Z lutrem? Toczył sam z sobą monolog przy wódce? Panowie z IPN tak świetnie ponoć zorientowaniw sktruktuzre SB i znający wszystkich oficerów nie powiedzieli, bo nie potrafią rozpoznać? A przy Niezabitowskiej widomo było do razu: kto, kiedy i gdzie. Tu nie wiadomo. No więc z kim rozmawiał Hejmo? I dlaczego ujawniono to teraz, kiedy Jan Paweł II odszedł? A moze dlatego, ze rozmawiał z kimś, kogo "wielcy panowie z IPN" nie potrafią rozpoznać bo jest z Moskwy lub Berlina? I właśnie teraz Moskwie po śmierci JP II ten agent (zapewne jeden z wielu i niskiej rangi) przestał być potrzebny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom nie mowie ze Jaruzelski wiedzial czy nie wiedzial IP: *.ikp.kfa-juelich.de 29.04.05, 11:17 pytam tylko po kiego diabla go ktokolwiek pyta o zdanie ? On nie jest wierygodny bo wiele razy wczesniej lgal. W koncu byl na takim stanowisku i w takim czasie ze wlasnie za lganie dostawal pensje. Zreszta to samo Rakowski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szkoda_gadać To farsa, Żakowski to głupek albo wynajęty IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 29.04.05, 11:29 Bezpieka płaciła Hejmo kilkanaście lat za informacje, gdyby nie były użyteczne i do wykozystania to by go dawno "spuścili". Za plotki kasy nie dawali !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fusek "Sprawność" bezpieki IP: *.artnet.com.pl 29.04.05, 11:30 Oczywiście, że nic nie wiedzą, przecież cała ta "Bezpieka" była tak zbiurokratyzowana, że głowa boli. Siedziało stado baranów (bo kto inteligentny poszedł by tam pracować) i tworzyło bardziej czy mniej wiarygodne dokumenty, których nie było w zasadzie można sprawdzić i to była ich robota za która brali pieniądze. Wszystko było tajne, z ograniczonym dostępem nawet wewnętrznym, a więc całkowita samowola. Raporty trafiały z niskiego stopnia na wyższy, gdzie też jakis półgłówek pracowicie tworzył nowe bzdury, które trafiały jeszcze wyżej, a do władz trafiał jakis zlepek ogólników. Nikt z nimi nie smiał zrobić porządku, bo "bezpieki" boją się w każdym kraju. A bzdur jakie potrafi taka bezpieka wywinąc daleko nie trzeba szukać - broń atomowa w Iraku, ile zakutych łbów CIA i MI musiało tworzyć brednie, żeby coś takiego wysmarzyć. A ile to kosztowało! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Re: "Sprawność" bezpieki IP: 64.215.199.* 29.04.05, 13:23 Te bydlaki (Jaruzel i reszta) powinny na wieki zamknac mordy. Wsza Jaruzel jest zawsze niewinny jak dziecko. Ciekawe czym zajmuja sie dzisiejsze sluzby specjalne. Czy jak tamte marnuja pieniadze podatnika na idiotyzmy, o ktorych mozna przeczytac w internecie. Sami sobie naganiaja robote. Tu w Anglii jest bardzo fajny komik, ktory swietnie sparodiowal tych nierobow. Kiedy przyszedl do nich premier zeby sie dowiedziec czym sie zajmuja, to odpowiedzieli, ze nie moga powiedziec, bo to jest tajne. Odpowiedz Link Zgłoś
dzia_dek Re: "Sprawność" bezpieki 29.04.05, 13:45 Panie Fusek ! Ma Pan absolutną rację. Potwierdzeniem takiej rzeczywistości jest brak możliwości weryfikacji tych raportów. Wszędzie, w każdym kraju i obecnie także u nas, służby specjalne, których boją się wszyscy politycy i rządzący, tworzą swoją wersję rzeczywistości, wygodną i dającą im wymierne profity. Ich działania są trudne do sprawdzenia i to daje im szerokie pole do wymysłów i kłamstw. Wątpliwe jest by pierwsze osoby polityczne w państwie mogły znać zakonspirowanych agentów. Dziwię się naiwności dziennikarzy, którzy uważają, że nie są manipulowani odpowiednio spreparowanymi wiadomościami. Pozdrawiam ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _AA_ Re: Jaruzelski, Rakowski, Kąkol: Nic nie wiemy o IP: *.oak.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.05, 11:34 Panie Żakowski! Po co Pan to robi? Po co rozmawiać z tymi ludźmi? Oni nigdy nie powiedzili słowa prawdy, są na tyle butni, że czują się bohaterami. To oni gnębili i dusili ten naród, to oni dzisiaj - z powodu kompletnej bezradności tzw. "wymiaru sprawiedliwości" i tzw. układów jakie nasi wyzwoliciele im zapewnili - żyją w luksusach o jakich niejeden pracujący przez całe życie robotnik może tylko śnić. To oni dostają emerytury z mojej pracy i Pana pracy! Niech sobie żyją w swoim gó..e i niech świat o nich zapomni! Z partyjnym pozdrowieniem towarzysz "ja nic nie wiem". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Papiez tez Papiez JP II tez mogl byc agentem. IP: *.i.pppool.de 29.04.05, 12:08 "Lubil" mlodziez, choc nie wiadomo, czy na sposob arcybiskupa Petza. Gdyby mial "sklonnosci" to hak i zwerbowanie pewne na 100% Przy takim zalozeniu Hejmo, bylby tylko ubeckim kurierem. Poszczegolne szczeble kariery papieza z nominacja na biskupa wlacznie wymagaly zgody i akceptacji komunistow, ktorzy stawiali tylko na uleglych i sklonnych do kolaboracji "pasterzy". Harde sztuki z doswiadczeniem gulagowym byly od razu odrzucane. Tak przepadl jeden z rywali Karola Wojtylly na stanowisko biskupa Krakowa, gdyz mial 15 letni staz na Syberii. Majac juz Tron Piotrowy zamiast powiedziec konkretnie i na temat tylko bil piane i obsciskiwal sie ze Slepowronem po wprowadzeniu przez niego stanu wojennego. Wielokrotnie podejmowal agenta Bolka, choc musial wiedziec, ze to laszacy sie szpicel /JP II sam przyznal Annie Walentynowicz na audiencji ,"ze papiez wie"/ Chodz wiedzial to nic z ta wiedza nie zrobil.Wszystko wskazuje na to, ze tez mogl byc agentem. To hipoteza, ale prawdopodobna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaskoczony Re: Papiez JP II tez mogl byc agentem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.05, 12:26 Miałeś kiedyś doczynienia z logiką? Mi się wydaje że nie. Z twojego toku rozumowania może rownoznacznie wynikać że prezdent USA mogl być agentem ZSRR. Pomyśl czasem zanim coś napiszesz i nie tworz teori spiskowej bo mozesz wyrządzić wiecej złego niz to warte. P.s: fajnie by było gdybyś wyjaśnił mi szerzej twoją hipoteze skoro jest ona nader prawdopodobna. Jakieś konkrety a nie ogólniki Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeee Re: Papiez JP II tez mogl byc agentem. IP: *.server.ntli.net 29.04.05, 12:45 logiki potrzebujesz? prosze bardzo! w tamtych czasach zeby dostac paszport to trzeba bylo postac w picdziesieciu kolejkach przed piecdziesiecioma urzedami i podpisac piecdziesiat lojalek az tu nagle, ni w piec ni dziesiec, jakis Wojtyla (czlowiek czysty jak lza, zlowrogi postrach komunistow, bat na system totalitarny) zostaje sobie krolem obcego panstwa; trzeba naprawde nielogicznie myslec, zeby uwierzyc ze za komuny ktos ot tak sobie pojechal do Rzymu i wybrali go krolem; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Jasne, cale konklawe to byli komuchy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 14:24 wybrali komucha (i Zyda!!!) paiezem, a on im potem te komune rozp....lil. Logiczne, a jakze!!! Troche przypomina geometrie nieeuklidesowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaskoczony Re: Papiez JP II tez mogl byc agentem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.05, 14:51 Słowem wstępu Wojtyła nie był jakimś tam szaraczkiem tylko kardynałem co bardzo zmieniało postać rzeczy. Zwykłym szaraczkom owszem nie dawano paszportów. Komuchy nie mieli wyjścia, była zbyt duza presja na tą sprawe. Poza tym skoro Wojtyła był agentem to dlaczego komuchom trzesły sie gacie na samo nazwisko JPII, czemu jaruzelski ledwo potrafił cokolwiek powiedzieć? Czemu komunizm tak szybko upadł, przecież JpII był ich agentem. Czemu doprowadził do samodestrukcji systemu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Zalatwic Ci leczenie w Tworkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 14:21 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej AGENCi Wywiadu IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 30.04.05, 07:17 Na tym GW forum, pełno żydo-Mossado-agentów (Michnik-ekipa, Geremek, Urban, Kieres itd), których było pełno było i w ostatnim PRL rządzie komunistycznym, zresztą który tworzyli od początku poprzez ekipę Bermana i następne. Dzisiaj po kolejnych atakach na Polskę (Jedwabne),na koścół, Radio Maryja i Jankowskiego, mamy zfingowany kolejny atak na kościół, na Bogu ducha winnego, Hejno. Są pełne podejrzenia, że bezpośrednio Kieres brał udział w produkcji tych akt. Tym atakiem krąg tych ludzi wyżej wymienionych coraz bardziej się ujawnia. Jedym wyjściem jest wyłapać tych ludzi puki jeszzcze są w Polsce i nie zdąrzyli uciec do Izraela lub USA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oj_naiwni... Ojczulek codziennie ma inną wersję................ IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 29.04.05, 11:50 wersja na dzisiaj jest taka:........Przekazywał komunistom informacje o Kościele, myśląc, że pomaga agentom z Europy Zachodniej..... Odpowiedz Link Zgłoś
antec13 Jaruzel, Rak, Kąk: Nic nie wiedzom... 29.04.05, 11:50 Czy sie naprawde mowi " Pierwsze slysze" czy moze raczej "Pierwszy raz slysze"?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: foros Jaruzelski, Rakowski, Kąkol: Nic nie wiemy o IP: *.asmet.com.pl / 80.51.237.* 29.04.05, 11:54 Jeszcze cieawsze były wypowiedzi Jaruzelskiego w programie Lisa. Generał nie podał do sądu człowieka, który trafił go w twarz kamieniem (mógł zabić!), wobec tego jego i towarzyszy nie należy ciągać po sądach i prokuraturze. To byłoby prawdziwe przebaczenie i odpuszczenie. Gesty moralne są niczym.Oni uznają tylko tego rodzaju twarde decyzje. Prawda jest taka, że "oni" są dalej lojalni wobec PRL. Mam bowiem wrażenie, że nie chodzi tu tylko o własną skórę ale o coś więcej. To nie jest tylko zmowa ludzi, którzy mają nieczyste sumienie, oni uważają, że ich sumienie jest czyste, ale o tym co robili nie należy mówić ludziom niesprawdzonym, którzy nie rozumieją podstawowych rzeczy. (Jak bardzo te wypowiedzi są podobne do tych z Norymbergi czy z ksiązki Torańskiej) Pytanie brzmi na ile "oni" są lojalni wobec aktualnej Polski. Sądzę, że "oni" traktują III RP jako taki trochę inny PRL, gdzie jądro jest takie samo, zmieniły się didaskalia. Póki to funkcjonuje, lepiej lub gorzej, jest ok. Ale jeśli to się zmieni może być różnie, tanio swojej skóry nie sprzedają. (Pytanie na ile to "ich" myślenie o III RP jest zgodne z realiami). Ciekaw jestem reakcji na wypowiedzi bossów PRL tych, którzy uznali ich za "ludzi honoru", lojalnych i prawych obywateli nowej Polski. Sądzę, że powinni oni wyrazić swoje stanowisko. Zwłaszcza wobec tych którzy im ufali i, być może, ufają nadal. foros Odpowiedz Link Zgłoś