Dodaj do ulubionych

Ten pierwszy raz.....

07.05.05, 12:41
Wszyscy wiemy, że powinien być wyjątkowy etc. Ale żeby taki był wyjątkowy
trzeba wiedzieć kiedy podjąć takowy "krok w przód" i tu pytanie z kąd wiadomo
kiedy??
Obserwuj wątek
    • Gość: Doom Re: Ten pierwszy raz..... IP: *.aster.pl 07.05.05, 12:43
      Na drugiej randce.
      :)
      • po_godzinach Re: Ten pierwszy raz..... 07.05.05, 12:45
        między 19.30 a 21.15
        • Gość: Doom Re: Ten pierwszy raz..... IP: *.aster.pl 07.05.05, 12:48
          i przed 65 rokiem zycia - pozniej to juz dewiacja.
          • po_godzinach Re: Ten pierwszy raz..... 07.05.05, 12:55
            Gość portalu: Doom napisał(a):

            > i przed 65 rokiem zycia - pozniej to juz dewiacja.


            Ale jesteś ... pozwól ludziom na odrobine przyjemności ...
            • Gość: Doom Re: Ten pierwszy raz..... IP: *.aster.pl 07.05.05, 12:59
              W tym wieku odrobina przyjemnosci o wygrzewanie kosci na lawce w parku.
              • po_godzinach Re: Ten pierwszy raz..... 07.05.05, 13:00
                Wiesz to z podań, czy z autopsji?)
                • Gość: Doom Re: Ten pierwszy raz..... IP: *.aster.pl 07.05.05, 13:03
                  Teoretyzuje.
                  • po_godzinach Re: Ten pierwszy raz..... 07.05.05, 13:05
                    Tak myślałam).

                    Ale Autor(ka) wygląda na osobę dość młodą ... potrzebuje rady bardziej (chyba)
                    praktyków, niż teoretyków ...)
                    • Gość: Doom Re: Ten pierwszy raz..... IP: *.aster.pl 07.05.05, 13:07
                      Chcialem tylko byc pomocny..
        • strange_one Re: Ten pierwszy raz..... 07.05.05, 12:52
          .... Nic dodać nic ująć... A mógł byś schować swoje pełne ironi odpowiedzi do
          szuflady, nie wszyscy są like u więc nie wszyscy wiedzą jak to zrobic żeby obie
          strony tego pragnęły ...
          • Gość: Doom Re: Ten pierwszy raz..... IP: *.aster.pl 07.05.05, 12:58
            > jak to zrobic żeby obie strony tego pragnęły ...

            Proponuje rozwazyc uzycie jakiegos 'glupiego jasia' ;D
          • po_godzinach Re: Ten pierwszy raz..... 07.05.05, 13:02
            strange_one napisał:

            > .... Nic dodać nic ująć... A mógł byś schować swoje pełne ironi odpowiedzi do
            > szuflady, nie wszyscy są like u więc nie wszyscy wiedzą jak to zrobic żeby
            obie
            > strony tego pragnęły ...


            Jeśli to do mnie - odpowiadam: nie wiem, jak masz zrobic, aby obie strony tego
            pragnęły.
            • Gość: Doom Re: Ten pierwszy raz..... IP: *.aster.pl 07.05.05, 13:04
              I nie mozna bylo tak od razu - cala ta ironia byla nie na miejscu.
              • po_godzinach Re: Ten pierwszy raz..... 07.05.05, 13:06
                Taj jest !

                (juz nie będę)
                • Gość: Doom Re: Ten pierwszy raz..... IP: *.aster.pl 07.05.05, 13:08
                  To rozumiem.
      • strange_one Re: Ten pierwszy raz..... 07.05.05, 12:50
        A jeśli takową mam za sobą.... ;/ Prosiłem o sensowne odpowiedzi... Ale dzięki
        że odpisałęś/aś...
        • Gość: Doom Re: Ten pierwszy raz..... IP: *.aster.pl 07.05.05, 12:54
          Sensownych odpowiedzi udzielam na sensowne pytania. I nie dziekuj prosze -
          prowadze dzialanowsc filantropijna.
          • strange_one Re: Ten pierwszy raz..... 07.05.05, 13:00
            Gość portalu: Doom napisał(a):

            > Sensownych odpowiedzi udzielam na sensowne pytania. I nie dziekuj prosze -
            > prowadze dzialanowsc filantropijna.

            Więc zapytam sensowne pytanie było by jak podetrzeć tyłek "szarym papierem" ?
            • Gość: Doom Re: Ten pierwszy raz..... IP: *.aster.pl 07.05.05, 13:02
              Mam klopoty ze zrozumienem twojej polszczyzny.. :(

              • strange_one Re: Ten pierwszy raz..... 07.05.05, 13:05
                Ok przyznam składnia na 1 z minusem ;] Więc ponawiam:

                Jakie pytania dla Ciebie maja sens ?
                • Gość: Doom Re: Ten pierwszy raz..... IP: *.aster.pl 07.05.05, 13:08
                  Zdecydowanie nie takie, w ktorych szuka sie ogolnej recepty na bardzo
                  szczegolne przypadki.
                  • strange_one Re: Ten pierwszy raz..... 07.05.05, 13:10
                    Nie chciałem ogólnej recepty chciałem tylko aby ktoś mi podpowiedział, nie
                    odpowiedział, jak poznam że ona jest na to gotowa ... Jakie zachowanie powinno
                    mi dac znak: "słuchaj już pora"... etc.
                    • Gość: Doom Re: Ten pierwszy raz..... IP: *.aster.pl 07.05.05, 13:12
                      Eh..
                      Powodzenia.
                    • po_godzinach Re: Ten pierwszy raz..... 07.05.05, 13:14
                      Jeżeli zadajesz takie pytania, to znaczy, że to ty nie jestes jeszcze gotowy.
                      • strange_one Re: Ten pierwszy raz..... 07.05.05, 13:18
                        I włąśnei to jest satysfakcjonująca mnie odpowiedź, ale .... niezrozumeiliśmy
                        się anyway thx 4 help :)
                        • po_godzinach Re: Ten pierwszy raz..... 07.05.05, 13:19
                          zrozumieliśmy)
                          tylko na twe pytanie po prostu nie ma zadawalajacej cie odpowiedzi)
                          • strange_one Re: Ten pierwszy raz..... 07.05.05, 13:23
                            Mimo wszystko dziekuje, bo to tylko wy odpowiedzieliście :)
                            • Gość: bejbe Re: Ten pierwszy raz..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.05, 13:35
                              te słuchaj a Tobie to chodzi o sytuację typu: kochanie możebyśmy spróbowali??
                              czy o chwile sam na sam kiedy nie wiesz czy to juz jet ten moment??
                              • strange_one Re: Ten pierwszy raz..... 07.05.05, 13:46
                                Właśnie boje się że źle odczytam moment i będzie nie fajnie.... Dokładnie chodzi
                                mi o to kiedy jesteśmy sami itd. Boję się że jak zrobie za szybki krok do przodu
                                to może być nieciekawie, a moja dziewczyna nie należy do tych które robią ten
                                krok pierwsze...
                                • Gość: bejbe Re: Ten pierwszy raz..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.05, 14:33
                                  hmm bo widzisz jest wiele opcji: po 1 dziewcze może bardzo tego chciec ale jest
                                  niesmiałe, po 2 to może być również odwrotnie: moze nie lubiec gdy ktos robi to
                                  za nia ale przypuszczam ze 1 opcja jest bardziej prawdopodobana.
                                  Nie wiem na jakim jestescie etapie zbliżenia bo jeżeli doszło już między wami
                                  do gry wstepnej to najlepszą metoda jest doprowadzenie kobiety oralnie do
                                  momentu wysokiego podniecenia gdy juz bedzie dochodzic i wtedy zaproponowac
                                  (nic na sile) czy nie zgodzilaby sie na zblizenie ! jesli naprawde bedzie miala
                                  na to ochote to NA PEWNO SIE ZGODZI!!
                                  ps. wiem z autopsji heheh:)
                                  • Gość: Doom Re: Ten pierwszy raz..... IP: *.aster.pl 07.05.05, 15:46
                                    A jednak mozna - prosta profesjonalna kompetentna porada.
                                    • Gość: bejbe Re: Ten pierwszy raz..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.05, 16:28
                                      A pewno że można:D!! niech ta porada posłuży wam wszystkim:)
                                      POZDROOOO
                                  • strange_one Re: Ten pierwszy raz..... 07.05.05, 17:36
                                    No myślę że grę wstępną mamy za sobą... Skorzystam z Twojej porady ale dopiero
                                    po powrocie z "wakacji" (wyjeżdzam za tydzień, niestety sam) myślę że będzie
                                    odpowiedni moment, mam tylko jeszcze jedno pytanie, czy przechodzić płynnie do
                                    zbliżenia czy poprostu zapytać (po ówczesnej grze wstępnej) ?
    • seksoholik Re: Ten pierwszy raz..... 07.05.05, 18:20
      Na pewno dobrze by było gdyby Ci się udało przed śmiercią.
      • Gość: bejbe Re: Ten pierwszy raz..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.05, 10:25
        No ja myśle jednak że zapytać nie zaszkodzi:D byle rzeczowo i odważnie:D
        • strange_one Re: Ten pierwszy raz..... 08.05.05, 10:37
          Ok dziękuje slicznie za porady, wiem że powinienem to wiedzieć, ale myślę że
          lepiej zapytać... Niz później żałować :)
          • somertime09 Re: Ten pierwszy raz..... 08.05.05, 19:52
            zawsze jest pirwszy raz , zawsze sa nowe doswiadczenia.
            • strange_one Re: Ten pierwszy raz..... 08.05.05, 22:23
              I niekiedy nie zdadzą się na nic porady innych, przynajmniej w Tym przypadku tak
              było, wszystko wyszło "w praniu" :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka