Gość: Raszka IP: *.aster.pl 10.07.04, 12:56 Izado, zaciekawiła mnie Twoja dieta, polecona przez Chińczyka. Czy mogłabys napisac o niej coś więcej? Jakie proporcje, produkty? Pzdr, Raszka Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
izado Re: Do Izado 10.07.04, 21:46 > Izado, zaciekawiła mnie Twoja dieta, polecona przez Chińczyka. > Czy mogłabys napisac o niej coś więcej? Z przyjemnością :-) > Jakie proporcje, produkty? Proporcje zależą w sporym zakresie od rodzaju schorzenia. Właściwie nie jestem w stanie powiedzieć jak to by wyglądało w przypadku zdrowego organizmu, bo trafiłam do Chińczyka poważnie chora więc nigdy nie pytałam o to. Byłam wtedy zdesperowana - inaczej nigdy pewnie bym nie zajęła się tym głębiej i "na sobie" :-) Ale przy okazji wyleczyłam się tez z innych uciążliwych problemów :-) Z Chińczykiem widzę się we wtorek i jak nie zapomnę wtedy zapytam co ze zdrowymi :-) Ale do rzeczy. Choruję na łuszczycowe zapalenie stawów. Najpierw, prze krótki czas (nie pamiętam już dokładnie ile tygodni bo to było już z 4-5 lat temu, ale krótko) węglowodany - 0%. Później węglowodany do 60g (przy mojej wadze wtedy 63 kg, po roku diety waga spadła o 10kg). Zero węglowodanów prostych, zdaniem Chińczyka warzywa i owoce nie są potrzebne człowiekowi do życia bo nie krowa :-), sacharoza i glukoza to biała śmierć a fruktoza to już diabeł wcielony ;-). Węglowodany wyłacznie złożone (pieczywo, ziemniaki, ryż). W pierwszym etapie, do ustąpienia problemów stawowych stosunek tłuszczów do białek 2:1. Później w celu leczenia łuszczycy skórnej - tłuszcze do białek 3:1. Przy każdorazowym ewentualnym nawrocie aktywnego zapalenia stawow - powrót do minimalnej ilości węglowodanów i stosunku T:B - 2:1 Dodatkowe zalecenia: 2 żółtka dziennie, produkty bogate w kolagen, podroby. Najogólniej rzecz ujmując kluczowe jest ograniczenie węglowodanów do koniecznego minimum i w związku z tym zwiększenie tłuszczów jako źródła energii do wartości zależnej od zapotrzebowania organizmu na energię. Dodam jeszcz, że "mój" Chińczyk jest najprawdziwszym w świecie lekarzem, takim po najprawdziwszych w świecie studiach medycznych :-) Pozdrawiam, Iza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raszka Re: Do Izado IP: *.aster.pl 11.07.04, 10:53 Dzięki za odpowiedź! > Z Chińczykiem widzę się we wtorek i jak nie zapomnę wtedy zapytam co ze > zdrowymi :-) Będę wdzięczna, bo to ciekawe. > Najpierw, prze krótki czas (nie pamiętam już dokładnie ile tygodni bo to było > już z 4-5 lat temu, ale krótko) węglowodany - 0%. Oo, to nawet mniej niż w fazie indukcji u Atkinsa. Nie miałaś objawów niedoboru węglowodanów? > Później węglowodany do 60g Jak rozumiem, zwiększenie ilości węglowodanów następowało stopniowo? > W pierwszym etapie, do ustąpienia problemów stawowych stosunek tłuszczów do > białek 2:1. Później w celu leczenia łuszczycy skórnej - tłuszcze do białek 3:1. > Przy każdorazowym ewentualnym nawrocie aktywnego zapalenia stawow - powrót do > minimalnej ilości węglowodanów i stosunku T:B - 2:1 Jak T i B wyglądały ilościowo, ile gramów na kg wagi człowieka? > Dodatkowe zalecenia: 2 żółtka dziennie, produkty bogate w kolagen, podroby. Co najmniej 2 żółtka, czy dokładnie 2? > Dodam jeszcz, że "mój" Chińczyk jest najprawdziwszym w świecie lekarzem, takim > po najprawdziwszych w świecie studiach medycznych :-) A to "tutejszy" Chińczyk, tzn. polski? Jeszcze raz diękuję za odpowiedź. Mam nadzieję, że Twoje problemy zdrowotne to już przeszlość. Pozdrawiam serdecznie, Raszka Odpowiedz Link Zgłoś
izado Re: Do Izado 12.07.04, 01:10 > Oo, to nawet mniej niż w fazie indukcji u Atkinsa. Nie miałaś objawów niedoboru > węglowodanów? Czułam się fatalnie. Trudne było nagłe przestawienie się na coś tak drastycznie róznego od tego co jadłam wcześniej (płatki, jogurty, warzywka, owoce, chude mięsa czyli wszystko co "zdrowe" ... tylko jakoś zdrowie ciagle było nie to :- ). A do tego organizm w odpowiedzi na ten nagły spadek stałej podaży glukozy buntował się potwornie. Uważa się, że węglowodany uzależniają - wprawdzie nigdy nie cierpiałam na żaden nałóg i z żadnego nałogu nie musiałam wychodzić ale myślę, że tak czuje się ktoś kto walczy właśnie z nałogiem. Ciągły ból glowy, ciągłe nudności, uczucie rozbicia i osłabienia. No i ciągły głód - trochę minęło zanim organizm przyzwyczaił się do innego sposobu regulacji ośrodka sytości i głodu niż poziom glukozy we krwi. To wszystko spowodowało, że minęło około roku zanim udało mi się "zaskoczyć", przetrzymać ten trudny okres i kontynuować dietę - dopiero za piątą próbą nie poddałam sie po kilkunastu dniach. > > > Później węglowodany do 60g > > Jak rozumiem, zwiększenie ilości węglowodanów następowało stopniowo? Nie. Tak jak wspomniałam to zero węglowodanów to był tylko początek, na kolejnej wizycie już dostałam pozwolenie na węglowodany do 60g. > Jak T i B wyglądały ilościowo, ile gramów na kg wagi człowieka? Chińczyk nie stosuje takiego przeliczenia. Ważny jest stosunek jednego do drugiego, a ilościowo "wedle potrzeb". Początkowo ciągle wydawało mi się, że jestem glodna mimo, że jadłam i jadłam. Potem stopniowo organizm sam zgłaszał coraz mniejsze zapotrzebowanie na jedzenie. W efekcie, jak obliczyłam, moja dieta obecnie nie zawiera więcej niż 1200 - 1400 kcal. > Co najmniej 2 żółtka, czy dokładnie 2? Dokładnie 2. > A to "tutejszy" Chińczyk, tzn. polski? Z Chin przyjechał kilkanaście lat temu. Początkowo leczył w małym gabinecie akupunktury. Obecnie ma dużą Klinikę Tradycyjnej Medycyny Wschodu i całkiem nieźle mowi po polsku. Kilka lat temu ściągnął do kliniki kolejnego lekarza z Chin. > Jeszcze raz diękuję za odpowiedź. Mam nadzieję, że Twoje problemy zdrowotne to > już przeszlość. Zapalenie stawów wyciszyło się i od lat żyję bez środkow farmokologicznych i bez reumatologów :-) Z łuszczycą gorzej - mam ją gdzieś od 17 lat i Chińczyk mówi, że nie mogę w związku z tym oczekiwać wyleczenia w kilka lat :-) :-( Ale obecnie jest już tylko na skórze głowy, zmian z innych miejsc ustąpiły. Na skórze głowy też już ponoć bym nie miała gdybym się w końcu dała przekonać na ogolenie głowy na łyso. Ale tak zdesperowana jeszcze nie jestem :-) Pozdrawiam, Iza. Odpowiedz Link Zgłoś
teresatara Re: Do Izado 23.08.04, 21:17 izado napisała: > > Zapalenie stawów wyciszyło się i od lat żyję bez środkow farmokologicznych i > bez reumatologów :-) Z łuszczycą gorzej - mam ją gdzieś od 17 lat i Chińczyk > mówi, że nie mogę w związku z tym oczekiwać wyleczenia w kilka lat :-) :-( Ale > obecnie jest już tylko na skórze głowy, zmian z innych miejsc ustąpiły. Na > skórze głowy też już ponoć bym nie miała gdybym się w końcu dała przekonać na > ogolenie głowy na łyso. Ale tak zdesperowana jeszcze nie jestem :-) > > Pozdrawiam, Iza. > Pani Izo ja też tak chcę. Proszę o podanie danych Pani Chińczyka. Już jestem wdzięczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Re: Do Izado IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 23:42 > Dodam jeszcz, że "mój" Chińczyk jest najprawdziwszym w świecie lekarzem, takim > po najprawdziwszych w świecie studiach medycznych :-) > he he jak widac nie mozna być prorokiem we własnym kraju ;) tak się zapytam czy JK i inni Lekarze Optymalni to już studiów nie maja ??? Slawek Odpowiedz Link Zgłoś
izado Re: Do Izado 24.08.04, 09:53 Gość portalu: slawek napisał(a): > > Dodam jeszcz, że "mój" Chińczyk jest najprawdziwszym w świecie lekarzem, > takim > > po najprawdziwszych w świecie studiach medycznych :-) > > > > > he he jak widac nie mozna być prorokiem we własnym kraju ;) tak się zapytam czy > > JK i inni Lekarze Optymalni to już studiów nie maja ??? To chyba pytanie nie do mnie. Nigdy nie twierdziłam, ze lekarze optymalni studiów nie mają. Jednego z nich znam nawet prywatnie i uważam że jest bardzo dobrym lekarzem (o czym zresztą na tym forum pisałam). Inna sprawa, że fakt iż ktoś posiada dyplom ukończenia akademii medycznej dla mnie nie jest żadną gwarancją jego kompetetncji umiejetności leczenia ludzi. I. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Re: Do Izado IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 13:19 > To chyba pytanie nie do mnie. tak podkreslałaś ze Chinczyk ma dyplom ;) Slawek Odpowiedz Link Zgłoś
izado Re: Do Izado 24.08.04, 13:52 Gość portalu: slawek napisał(a): > > To chyba pytanie nie do mnie. > > tak podkreslałaś ze Chinczyk ma dyplom ;) Chyba źle zrozumiałeś moje intencje. Podkreślałam nie po to, żeby go tym odróżniać od lekarzy optymalnych tylko po to, żeby powiedzieć że to nie jakiś "znachor" co to nie miał co w Chinach robić więc przyjechał do Polski i wziął się za leczenie ludzi :-) Iza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Re: Do Izado IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 14:58 spoko wszystko dobrze zrozumiałem ;) Slawek Odpowiedz Link Zgłoś
izado Re: Do Izado 24.08.04, 15:03 Gość portalu: slawek napisał(a): > spoko wszystko dobrze zrozumiałem ;) Hmm ... w takim razie to ja nie zrozumiałam ... i przyznaję, że nadal nie rozumiem ... Iza Odpowiedz Link Zgłoś
arecibo1 Do Izado 24.08.04, 15:11 izado napisała: > Hmm ... w takim razie to ja nie zrozumiałam ... i przyznaję, że nadal nie > rozumiem ... Nic a nic. Wg chinskiej dietetyki energetycznej ktora (zapewne nieswiadomie) zalecil Ci ten chinczyk, sa 3 typy dietetyczne ludzi. TYLKO JEDEN z nich jest przystosowany do tlustej diety. Polecajac komus diete optymalna robisz DUZY blad. Odpowiedz Link Zgłoś
izado Re: Do Izado 24.08.04, 15:24 arecibo1 napisał: > izado napisała: > > > Hmm ... w takim razie to ja nie zrozumiałam ... i przyznaję, że nadal nie > > > rozumiem ... > > Nic a nic. > > Wg chinskiej dietetyki energetycznej ktora (zapewne nieswiadomie) zalecil Ci > ten chinczyk, sa 3 typy dietetyczne ludzi. TYLKO JEDEN z nich jest > przystosowany do tlustej diety. > Polecajac komus diete optymalna robisz DUZY blad. Tobie NIC nie polecam, bo Tobie już NIC nie pomoże .. nawet chińska dietetyka energetyczna ... I. Odpowiedz Link Zgłoś
arecibo1 Re: Do Izado 24.08.04, 17:41 Iza, to nie jest optyinternet. Tu nie wystarczy wypowiedziec optySlowo. Jak chcesz byc na tym forum to odpowiadaj merytorycznie. Na razie udowodniono Ci 1-2 klamstwa i naiwnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
izado Re: Do Izado 24.08.04, 18:55 arecibo1 napisał: > Iza, to nie jest optyinternet. Tu nie wystarczy wypowiedziec optySlowo. Jak > chcesz byc na tym forum to odpowiadaj merytorycznie. > Na razie udowodniono Ci 1-2 klamstwa i naiwnosc. Jak zwykle bredzisz ... Odpowiedz Link Zgłoś
krystynaopty1 Re: Do Izado 25.08.04, 01:40 izado napisała: > arecibo1 napisał: > Tobie NIC nie polecam, bo Tobie już NIC nie pomoże .. nawet chińska dietetyka > energetyczna ... Masz rację Izo. I nie daj się wciągnąć z tym młodocianym dziwolągiem w dyskusje. Anthony de Melo powiedział: "Nie ucz świni na siłę śpiewać, bo świnię zdenerwujesz, a sam się zmęczysz." ... ;] I miał rację. Takie dziwadło należy ignorować, bez względu na to, co napisze. Innej rady nie ma, jako że moderatorowi powszechne tu chamstwo, jak widać, zupełnie nie przeszkadza i jest zgodne z prawem i regulaminem. Mam nadzieję, że to indywiduum wkrótce pójdzie do szkoły i nie będzie miał tyle czasu, żeby tu ludzi obrażać. Pozdrawiam Krystyna Odpowiedz Link Zgłoś
arecibo1 Do Kryski 25.08.04, 14:32 krystynaopty1 napisała: > Masz rację Izo. I nie daj się wciągnąć z tym młodocianym dziwolągiem > w dyskusje. Ale w szkole byl w odroznieniu do Ciebie. > Anthony de Melo powiedział: "Nie ucz świni na siłę śpiewać, bo świnię > zdenerwujesz, a sam się zmęczysz." ... ;] To milo ze pielegniarki biora sie za ksiazki. > I miał rację. Takie dziwadło należy ignorować, bez względu na to, co napisze. > Innej rady nie ma, jako że moderatorowi powszechne tu chamstwo, jak widać, > zupełnie nie przeszkadza i jest zgodne z prawem i regulaminem. > Mam nadzieję, że to indywiduum wkrótce pójdzie do szkoły i nie będzie miał > tyle czasu, żeby tu ludzi obrażać. Kryska, zrozumze wreszcie: Twoje miejsce jest w szkole a nie na forum!! Odpowiedz Link Zgłoś
arecibo1 Typowy post Kryski 25.08.04, 17:10 Typowy post Kryski: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=13255323&a=13285212 Widac wiec ze z nia nie ma sensu dyskutowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: teresa Re: Do Izado IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 22:29 Mam hyba podobny problem do Twojego i mieszkam bliska B-B. Czy mogłabyś mi podać tel. do lekarza chińczyka. Chciałabym udać się do Niego po pomoc. Pzdr i z góry dzięki. Moje gg4660135. Odpowiedz Link Zgłoś
izado podaję kontakt 23.08.04, 21:27 Klinika Tradycyjnej Medycyny Chińskiej lek. med. Zhu Hua Bao 43-384 Jaworze k/Bielska-Białej, ul. Zaciszna 113 tel. (033) 817 33 57, 817 22 41 Trzeba zadzwonić żeby sie umówić. O ile dobrze pamiętam, przyjmują od 15-19 i w tych godzinach należy dzwonić. Pozdrawiam, Iza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: judym Re: podaję kontakt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.04, 21:52 UWAGA ! Lekarz o takich danych personalnych nie istnieje w Centralnym Rejestrze Lekarzy, a to oznacza, że nie jest lekarzem posiadającym uprawnienia do leczenia na terytorium Polski. Jeśli w ogóle jest lekarzem medycyny, jak tytułuje go izado. Izado, czy widziałaś jego dyplom lekarski ? Może to była chińska karta rowerowa ? Odpowiedz Link Zgłoś
bambus_us Re: podaję kontakt 24.08.04, 03:35 Gość portalu: judym napisał(a): > UWAGA ! > > Lekarz o takich danych personalnych nie istnieje w Centralnym Rejestrze > Lekarzy, a to oznacza, że nie jest lekarzem posiadającym uprawnienia do > leczenia na terytorium Polski. > Jeśli w ogóle jest lekarzem medycyny, jak tytułuje go izado. > Izado, czy widziałaś jego dyplom lekarski ? > Może to była chińska karta rowerowa ? Do tego co ten Chinczyk uprawia najprawdopodobniej nie jest potrzebna licencja lekarska .Sam bylem u takiego Chinczyka ,ale w Kanadzie .On jest lekarzem medycyny ale w Chinach ,uprawnien takowych na Kanade nie posiada ,ale do tego co on uprawia nie jest jemu potrzebna .On stawia tylko diagnozy i przepisuje ziola ,dieta nie leczy .Ale facet jest niesamowity ,stawia diagnoze z oczu ,paznokci i jezyka .Siada sie przy jego biurku i nic sie jemu nie mowi co dolega ,ani nic .On patrzy na paznokcie ,jezyk i oczy i mowi takie rzeczy ze zaskakuja czlowieka .Powiedzial mi ze mialem problem z watroba ponad 30 lat temu,ja nawet o tym zapomnialem (teraz nie mam zadnego problemu).Facet jest niesamowity ,warto sprobowac . Odpowiedz Link Zgłoś
izado Re: podaję kontakt 24.08.04, 09:48 Gość portalu: judym napisał(a): > UWAGA ! > > Lekarz o takich danych personalnych nie istnieje w Centralnym Rejestrze > Lekarzy, a to oznacza, że nie jest lekarzem posiadającym uprawnienia do > leczenia na terytorium Polski. > Jeśli w ogóle jest lekarzem medycyny, jak tytułuje go izado. > Izado, czy widziałaś jego dyplom lekarski ? > Może to była chińska karta rowerowa ? Po pierwsze, nikt Ci nie każe korzystać z usług tego człowieka. Po drugie, nie ja go tytułuje tylko on ten tytuł posiada. A uściślając Twoją "rewelację" cytuję: >>>Centralny Rejestr Lekarzy CRL zawiera informacje o wszystkich lekarzach, którzy mają zawarte kontrakty z Oddziałami NFZ. Dostęp do Centralnego Rejestru Lekarzy ma na celu szybkie sprawdzenie czy lekarz ma podpisaną umowę z danym Oddziałem NFZ. Informacje uzyskane z bazy mają pomagać w ustaleniu czy dany lekarz posiada prawo świadczenia usług medycznych w ramach refundacji danego Oddziału NFZ a jeżeli tak to również czy są unieważnione przez danego lekarza kupony.<<<< www.kamsoft.com.pl/ap-crl/app/crl/ Nie jest to jedyny lekarz w naszym kraju, który nie ma podpisanej umowy z NZF. Co chyba nikogo nie dziwi. Sugerujesz, że fakt podpisania lub nie umowy z NZF jest stosownym kryterium kompetencji i uprawnień lekarza? I. Odpowiedz Link Zgłoś
arecibo1 Re: podaję kontakt 23.08.04, 22:04 I co Izka? Mowilem, ze jestes zaklamana i naiwna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: podaję kontakt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.04, 09:40 > arecipo napisał: > I co Izka? Mowilem, ze jestes zaklamana i naiwna... A na jakiej podstawie tym bluznałeś ? Czy to stara szkoła annyklay ? Gdzie to zakłamanie, a szczególnie naiwność ?? Jak byś uważnie czytał to co pisze izado, to byś zauważył, że nie łatwo jej wcisnąć kit, tak jak tutaj usiłowała robic annaklay. A po drugie, to z jej postów, informacji, sposobu ich oceny jasno wynika, ze czego jak czego ale iziedo naiwności nie można zarzucić. Poza tym : Widzisz, żałosny człowieku... znam tego Chińczyka dość dobrze. A wiesz skąd ? Bo wyciagnął mnie z niesamowitego paskudztwa !! z kórego medycyna konwencjonalna mnie nie była w stanie wyleczyć. Nie podniecaj się niezdrowo, że tego lekarza nie ma w rejestrze - bo być nie może. Praktykuje on medycynę orientalną, a jako lekarz był wykształcony w Chinach. Zgadnij dlaczego tam są ciagle kolejki do niego ? BO JEST SKUTECZNY !!! Marek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: judym Re: podaję kontakt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.04, 16:22 izado napisała : > A uściślając Twoją "rewelację" cytuję: >>>Centralny Rejestr Lekarzy CRL zawiera informacje o wszystkich lekarzach, którzy mają zawarte kontrakty z Oddziałami NFZ. Dostęp do Centralnego Rejestru Lekarzy ma na celu szybkie sprawdzenie czy lekarz ma podpisaną umowę z danym Oddziałem NFZ. Informacje uzyskane z bazy mają pomagać w ustaleniu czy dany lekarz posiada prawo świadczenia usług medycznych w ramach refundacji danego Oddziału NFZ a jeżeli tak to również czy są unieważnione przez danego lekarza kupony.<<<< I znowu się mylisz. Swoją powierzchowną wiedzę zaczerpnęłaś ze strony Kamsoftu współpracującego z NFZ. NIE POWTARZAJ BZDUR, JEŚLI SIĘ NIE ZNASZ ! Centralny Rejestr Lekarzy został stworzony przez Naczelną Izbę Lekarską i zawiera wszystkich lekarzy, którzy posiadają w Polsce stałe lub tymczasowe prawo wykonywania zawodu lekarza i lekarza stomatologa. Jest to jedyna, pełna baza lekarzy w Polsce. Każdy tam może sprawdzić, czy dany lekarz posiada prawo leczenia w Polsce, czy jest aktywny zawodowomu, jaką posiada specjalizację, a nawet czy mu nie zawieszono prawa wykonywania zawodu. www.oil.org.pl/xml/nil/rejlek/hurtd Nie ma to nic wspólnego z NFZ, jak ci się wydawało. ;))) NFZ nie zna nawet numerów prawa wykonywania zawodu wielu lekarzy z którymi ma dotychczas umowy i obecnie wznowiło akcję zmiany umów na recepty refundowane chcąc uzyskać przy okazji nowe numery praw wykonywania zawodu. Ale coś mi się wydaje, że i tak należysz do osób, które nawet do ewidentnej omyłki nie potrafią się przyznać. Nie oceniam umiejętności tego chińczyka, bo ich nie znam. Stwierdziłem tylko swoje wątpliwości, czy tytułowanie go lekarzem jest zgodne z jego faktycznym wykształceniem. Przedstawianie go jako lekarza medycyny wprowadza w błąd osoby chcące skorzystać z jego usług. Powtórzę pytanie. Czy widziałaś jego dyplom ? Jeśli tak, to co na nim było napisane ? Zacytuj proszę. Niech wszyscy sami ocenią, czy jest lekarzem medycyny, czy nim nie jest! Odpowiedz Link Zgłoś
izado Re: podaję kontakt 24.08.04, 21:02 Gość portalu: judym napisał(a): > I znowu się mylisz. Co to znaczy "znowu"?? > Swoją powierzchowną wiedzę zaczerpnęłaś ze strony Kamsoftu współpracującego z > NFZ. Nie ukrywałam skąd to zaczerpnęłam, celowo podałam link - właśnie dlatego, że nie mam wiedzy na ten temat i nie zamierzałam udawac, że mam. Podałam więc źródło. > > NIE POWTARZAJ BZDUR, JEŚLI SIĘ NIE ZNASZ ! Nie zamierzam twierdzić, że się znam. Nie zamierzam rownież upierać się że w tej kwesti mam rację. Stronę którą podałeś przejrzałam najpierw, jednak nie znalazłam na niej informacji o tym, że wszyscy lekarze praktykujący w Polsce widnieją w tym rejetsze. Doczytałam się jedynie (mimo, ze przejrzałam odnoścniki), ze w rejestrze można znaleźć lekarza podając jego numer Prawa Wykonywania Zawodu (lub inne dane). Stąd szukałam dalej i trafiłam na informacje, które wkleiłam. Jak slusznie zauważyłeś nie znam się na tym i zakładając, ze Ty sie znasz oraz jesteś uczciwy pozostaje mi uwierzyć Ci na słowo, ze jednak tak jest... zresztą dobrze by było by właśnie tak było (ale w Polsce nie ma wielu rzeczy, które dobrze żeby były). Nie zmienia to jednak faktu, iż Twoje stwierdzenie że człowiek ten nie skończył studiów medycznych ponieważ nie widnieje w tym rejestrze jest bezzasadne. Jak już tu zauważono ziołolecznictwo oraz dietyka nie wymagają ubiegania się o Prawo Wykonywania Zawodu lekarza a tym zajmuje się ów Chińczyk. Fakt jednak, że zajmje się tym neioznacza, ze nei skończyl studiów medycznych i nie uzyskał wielu dodatkowych certyfkatów. > Ale coś mi się wydaje, że i tak należysz do osób, które nawet do ewidentnej > omyłki nie potrafią się przyznać. Na jakiej podstawie tak twierdzisz? > > Nie oceniam umiejętności tego chińczyka, bo ich nie znam. To byłaby już naprawdę przesada. > Stwierdziłem tylko swoje wątpliwości, czy tytułowanie go lekarzem jest zgodne z > > jego faktycznym wykształceniem. Zrobiłes to nie mając podstaw do tego. > Przedstawianie go jako lekarza medycyny wprowadza w błąd osoby chcące > skorzystać z jego usług. Nikogo nie wprowadzam w bład. To raczej Ty siejesz zamęt. Ciekawe dlaczego? Czyżbyś był lekarzem?? > > Powtórzę pytanie. Czy widziałaś jego dyplom ? > Jeśli tak, to co na nim było napisane ? > Zacytuj proszę. Ilu lekarzom, u których byłeś zajrzaleś w dyplom?? Pomogę Ci odpowiedzieć - żadnemu. Wykształcenie ile z nich z tego powodu poddałeś pod wątpliwosć. Też Ci pomogę odpowiedzieć - żadnemu. Dlaczego???? > Niech wszyscy sami ocenią, czy jest lekarzem medycyny, czy nim nie jest! No właśnie, niech każdy kto chce sam się przekonuje i sam ocenia. Ja nikogo do niczego nie zmuszam, nie przekonuje - podaje tylko informacje, które mam. Można mi wierzyć lub nie - to już nie mój problem. Tobie prawdę mówiąc takie samodzielne przekonanie tez by się przydało - skoro dajesz sobie prawo do takiej oceny to wypadałoby wpierw się zorientować jak jest naprawdę. Iza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: judym Do izado IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 04:39 izado napisała: > Twoje stwierdzenie że człowiek ten nie skończył > studiów medycznych ponieważ nie widnieje w tym rejestrze jest bezzasadne. Czytaj uważnie. Ja tego nie twierdziłem. Stwierdziłem jedynie, że nie figuruje w rejestrze lekarzy, a więc nie posiada prawa leczenia w Polsce, a to nie to samo co "... nie skończył studiów medycznych ponieważ nie widnieje w tym rejestrze...". Szkoda, że nie rozróżniasz tych dwóch rzeczy. Pozwól, że powiem jaśniej. Ja kwestionuję prawo tego człowieka do używania w Polsce tytułu lekarza medycyny. A nie jego umiejętności leczenia. Pytałem Cię o jego dyplom, bo byłem ciekaw, jakie ma faktycznie wykształcenie. Ale jak się okazuje to wiesz tylko, że podaje się on za lekarza medycyny i nie jesteś w stanie tego w żaden sposób sprawdzić. Równie dobrze może być jakimś świetnym chińskim uzdrawiaczem, który żadnych szkół nie ukończył, a tylko w Polsce podaje się za lekarza medycyny. I nikt tego nie próbował zweryfikować ? Nawet jeśli faktycznie jest lekarzem medycyny chińskiej to jego dyplom nie jest honorowany, a lekarze tradycyjnej medycyny chińskiej nie mają żadnych szans na uznanie ich za lekarzy medycyny w Polsce, Unii Europejskiej oraz USA i Kanadzie, że nawet już nie wspomnę o uzyskaniu prawa leczenia. Chińczyk w Kanadzie, o którym pisał wcześniej bambus_us, gdyby używał tam tytułu MD ( medical doctor ) to już dawno trafiłby za kratki i to obojętnie, czy doskonale potrafi leczyć czy nie. Jeśli ktoś jest Wielkim Uzdrawiaczem w plemieniu Hutu to nie znaczy, że jest Medical Doctor w USA, a lekarzem medycyny w Polsce. I jeśli tego nie rozumiesz, to cała ta dyskusja nie ma sensu. > > Ale coś mi się wydaje, że i tak należysz do osób, które nawet do ewidentn > ej > > omyłki nie potrafią się przyznać. > > Na jakiej podstawie tak twierdzisz? To nie twierdzenie, a jedynie przypuszczenie. Znowu nie dostrzegasz różnicy ? Ale widzę, że to przypuszczenie zaczyna być bliskie prawdy. ;) > > Stwierdziłem tylko swoje wątpliwości, czy tytułowanie go lekarzem jest zg > odne > z jego faktycznym wykształceniem. > > Zrobiłes to nie mając podstaw do tego. Mam prawo mieć wątpliwości i je wyrażać. Patrz wyżej. Jedynym potwierdzeniem czyjegoś wykształcenia i prawa do używania tytułów zawodowych i naukowych jest posiadanie stosownego świadectwa, dyplomu lub certyfikatu. Ostatnio złapali jednego oszusta na wybrzeżu który od kilku lat podając się za lek. seksuologa leczył z powodzeniem problemy seksualne u kobiet. Mimo, że odnosił suksesy to go zamknęli. ;) Więc można być oszustem i odnosić sukcesy terapeutyczne. Jedno nie wyklucza drugiego. > > Nie oceniam umiejętności tego chińczyka, bo ich nie znam. > > To byłaby już naprawdę przesada. A o co chodzi ??? Przesadą byłoby gdybym znał jego umiejętności, czy gdybym je oceniał ? ... Co izado miała na myśli ? > > Przedstawianie go jako lekarza medycyny wprowadza w błąd osoby chcące > > skorzystać z jego usług. > > Nikogo nie wprowadzam w bład. To raczej Ty siejesz zamęt. Ciekawe dlaczego? > Czyżbyś był lekarzem?? Co ty "Ludzi bezdomnych" Żeromskiego nie czytałaś ? ;) Tak, jestem lekarzem i co ważniejsze znam się nieźle na kilku dziedzinach medycyny. Pewnie też byś chciała się znać, co ? ;) Ups... zapomniałem, że każdy w tym kraju zna się lepiej od lekarzy. Sądząc z obserwacji forum "zdrowie" to ci którzy wiedzą najmniej, to znają się najbardziej. ;) Pisząc temu Chińczykowi tytuł "lek.med." przed nazwiskiem ewidentnie wprowadzasz ludzi w błąd, bo sugerujesz im, że jest on lekarzem medycyny konwencjonalnej stosującym tradycyjne chińskie metody leczenia. Szkoda, że nie wiesz, że na całym świecie, wyłącznie lekarze medycyny konwencjonalnej używają tytułu lekarz medycyny lub doktor medycyny i chirurgii. Nawet chiropraktorzy, homeopaci i podiatrzy w USA i Kanadzie używają tytułów doktora odpowiedniej dziedziny, a nie doktora medycyny MD (medical doctor). Tradycyjna medycyna chińska to nie medycyna konwencjonalna, jak wiesz, więc i dla jej przedstawiciela tytuł zawodowy "lekarz medycyny" jest nieodpowiedni. > Ilu lekarzom, u których byłeś zajrzaleś w dyplom?? Pomogę Ci odpowiedzieć - > żadnemu. Wykształcenie ile z nich z tego powodu poddałeś pod wątpliwosć. Też > Ci pomogę odpowiedzieć - żadnemu. Dlaczego???? A dlatego, że idąc do przychodni lub szpitala mam pewność, że lekarze tam pracujący są, tymi za których się podają, bo bez prawa leczenia nikt by ich tam nie zatrudnił. A zawieszenie któremuś z nich prawa wykonywania zawodu skutkuje natychmiastowym wypowiedzeniem z pracy w trybie dyscyplinarnym. W gabinetach prywatnych są wywieszane Certyfikaty o rejestracji gabinetu w Izbie Lekarskiej, a jeśli takiego nie widać to możesz sobie zażyczyć jego okazania. Każdy lekarz posiada pieczęć na której podane są jego dane osobowe, numer prawa wykonywania zawodu, posiadana specjalizacja i niejednokrotnie adres zamieszkania. Każda zainteresowana osoba może sprawdzić te dane w podanym przeze mnie linku do centralnego rejestru lekarzy NIL, który jest dostępny dla wszystkich. Czy to mało ? Na koniec mała rada, ale bez urazy. Czytaj uważniej tekst, bo dają się zauważyć pewne dysfunkcje postrzegania. Masz też pewną skłonność do polemizowania ze swoimi domysłami. Wystrzegaj się tego proszę. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 60 Re: Do izado IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 07:35 Judym skończ tą żenadę bo dawno brakło ci rzetelnej argumentacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przerzutka Re: Do izado IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 25.08.04, 10:39 A ja sobie myślę że to właśnie Iza zakałapućkała się w swoim rozumowaniu. Pomimo ,że nie darzę sympatią polskich doktorów jestem po stronie judyma. A co do naszych medyków są niestety wyjątkowymi bucami (no może nie wszyscy ale znakomita większość). Otrzymanie rzetelnej informacji o chorobie , sposobie leczenia, rokowaniach graniczy niemal z cudem. Nigdy nie mają czasu a informacje ograniczają się do zbycia pacjenta - a pięć,sześć a nieraz i więcej dych trzeba zostawić. Ostatnie moje USG : pytam i co panie doktorze tam widać ? Na to doktor : "BEDZIE NAPISANE"-(pisownia oryginalna).I tyle było naszej konwersacji. Oglądacie na pewno filmy w programach pop-nauk. TV o szpitalach w Anglii, Australii, i in. gdzie lekarz ma czas porozmawiać z pacjentem, omówić czekajacy zabieg, rozrysować wręcz co zrobią, co wytną, co wstawią,potem pobyt w szpitalu, opieka, pełna informacja o dalszym leczeniu, rokowaniach, badaniach kontrolnych. Ludzie... to chyba filmy z księżyca. Dlatego niech sie medycy akademiccy nie dziwią że ludzie od nich się odsuwają i szukają pomocy gdzie indziej. Tam chociażby, gdzie ktoś z nimi porozmawia. Przypomnijcie sobie jeszcze kilkanaście lat temu zawód lekarza był w opinii publicznej najwyżej oceniany. Teraz na szarym końcu - chyba nawet za Leszkiem Millerem i jego ekipą. Odpowiedz Link Zgłoś
izado Re: Do izado 25.08.04, 13:22 Gość portalu: Przerzutka napisał(a): > Ostatnie moje USG : pytam i co panie doktorze tam widać ? Na to > doktor : "BEDZIE NAPISANE"-(pisownia oryginalna).I tyle było naszej konwersacji > . To jeszcze nawet nie tak źle - jeżeli tylko było napisane co trzeba i rzetelna diagnoza :-) Ja z USG miałam "fajniejszą" przygodę - w pierwszych tygodniach ciąży, pierwsze USG robił mi lekarz, który ma przed nazwiskiem "doktor nauk medycznych'" dodatkowo tytułuje siebie "specjalista embriolog", jest ordynatorem jednego z oddziałów patologii ciąży na Śląsku i za wizytę u niego zapłaciłam ciężkie pieniądze. Na moje pytanie z zakresu embriologii (zresztą dość prozaiczne) odpowiedział co następuje: "eeee, bo wie pani, ja właściwie z tą embriologią to jestem trochę na bakier". Myśłałam, że źle słyszę ale mój Mąż, który był tam ze mną słyszał to samo. Nie muszę dodawać, że to był pierwszy i ostatni raz kiedy zostawiłam pieniądze u tego pseudospecjalisty. Iza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Do izado IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 16:43 > Ja z USG miałam "fajniejszą" przygodę - w pierwszych tygodniach ciąży, pierwsze > > USG robił mi lekarz, który ma przed nazwiskiem "doktor nauk medycznych'" ...... Witam, ja mialem lepszy numer, w zeszlym roku robilem sobie usg brzucha, czy tez jamy, jak to sie nazywa. Zdziwilem sie , bo w opisie mialem opis pecherzyka zolciowego, ktory mialem usuniety ok 10 lat temu. Teraz nie wiem, czy w prywatnej klinice 10 lat temu, za spora kase usuneli mi ten pecherzyk czy nie. Sadze raczej, ze opisujacy USG ma gotowy plik/tekst ktory wkleja do opisu badania. Pozdrawiam Marek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: judym Re: Do Marka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 17:10 No to się nie popisał. Myślę, że miał gotowca. Często lekarze wykonujący USG posługują się gotowym tekstem prawidłowego opisu (aby go nie przepisywać wielokrotnie). Jest on u konkretnego pacjenta odpowiednio zmieniany. W tym przypadku lekarz najwidoczniej zapomniał wykreślić adnotację o pęcherzyku. Nie martw się jednak, nikt Ci nie będzie go próbował ponownie usuwać. Tytuł dr.n.med. świadczy, że napisał i obronił kiedyś pracę doktorską i teraz ma 100 zł brutto ustawowego dodatku do pensji z tytułu posiadania doktoratu. A praca doktorska mogła być np. z USG tarczycy, a nie brzucha i nie ma żadnego związku z nagannym oczywiście roztargnieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: judym Re: Do Marka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 17:18 To o doktoracie nie na temat, gdyż tekst doklejony przez Ciebie z cudzej wypowiedzi potraktowałem omyłkowo jako Twój. Odpowiedz Link Zgłoś
izado Re: Do Marka 25.08.04, 19:30 Gość portalu: judym napisał(a): > Tytuł dr.n.med. świadczy, że napisał i obronił kiedyś pracę doktorską i teraz > ma 100 zł brutto ustawowego dodatku do pensji z tytułu posiadania doktoratu. > A praca doktorska mogła być np. z USG tarczycy, a nie brzucha i nie ma żadnego > związku z nagannym oczywiście roztargnieniem. "Naganne roztargnienie", jak to ładnie ująłeś, u lekarza dla pacjenta może oznaczać życie albo śmierć. Praca doktorska mogła być z USG tarczycy ale jeśli ktoś jest praktyjującym specjalistą od USG i robi USG jamy brzysznej to raz: powienien jednak o tym wiedzieć wszystko, a dwa: takich jam brzusznych widział już tysiące i choćby z tego tytułu powinien ta problematykę znać na wylot. I jeszcze jedno, uzyskanie tytułu doktora obejmuje nie tylko napisanie i obronę pracy ale również zdanie egzaminu doktorskiego z wiedzy ogólnej (i nie tylko). Chyba, że w przypadku medyków stosuje się inne zasady, bo we wszystkich mi znanych dziedzinach tak właśnie jest. Iza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: judym Re: Do izado IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 21:51 izado napisała: "Naganne roztargnienie", jak to ładnie ująłeś, u lekarza dla pacjenta może oznaczać życie albo śmierć. Tak, może oznaczać. Dobrze, że przypominasz, że praca lekarza jest taka odpowiedzialna, bo biorąc, co miesiąc 1000 złotową wypłatę na państwowej posadzie można czasem o tym zapomnieć. ...jeśli ktoś jest praktyjującym > specjalistą od USG i robi USG jamy brzysznej to raz: powienien jednak o tym > wiedzieć wszystko, a dwa: takich jam brzusznych widział już tysiące i choćby z > tego tytułu powinien ta problematykę znać na wylot. I pewne zna, ale nie z powodu znania się lub nie, zapomniał usunąć tekst o pęcherzyku z gotowego tekstu. > uzyskanie tytułu doktora obejmuje nie tylko napisanie i obronę > pracy ale również zdanie egzaminu doktorskiego z wiedzy ogólnej (i nie tylko). > Chyba, że w przypadku medyków stosuje się inne zasady, bo we wszystkich mi > znanych dziedzinach tak właśnie jest. Zgadza się, wszędzie jest tak samo. Pominąłem to w swojej wypowiedzi, bo nie przebieg studiów doktoranckich był tematem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annaklay Re: Do Judyma IP: *.sympatico.ca 25.08.04, 22:04 Niech Pan z tego kraiu wyjezdza do USA lub Kanady. Tutaj potrzebuja dobrych lekarzy. W Polsce beda leczyc chinczycy lub inni azjaci ktorzy maja "karty rowerowe". Jesli spoleczenstwo tego sie domaga, to nalezy tego spoleczenstwa sluchac i sie nie przeciwstawiac jego woli :-) pozd. Odpowiedz Link Zgłoś
izado Re: Do izado 25.08.04, 22:33 Gość portalu: judym napisał(a): > Tak, może oznaczać. Dobrze, że przypominasz, że praca lekarza jest taka > odpowiedzialna, bo biorąc, co miesiąc 1000 złotową wypłatę na państwowej > posadzie można czasem o tym zapomnieć. A co to ma do rzeczy?? Czy mam rozumieć, że za 10 000 PLN miesięcznie "roztargnienie" byłoby mniejsze?? > I pewne zna, ale nie z powodu znania się lub nie, zapomniał usunąć tekst o > pęcherzyku z gotowego tekstu. Można i tak do tego podchodzić. Ale ja znowu pozwolę sobie przytoczyć pewną przygodę z autopsji (jakoś mam pecha do specjalistów od USG najwyraźniej): pewien specjalista (w szacownej jednostce medyczno-naukowej) "wykrył" u mnie swego czasu na USG torbiel jajnika i na tą okazję umówił się ze mną na zabieg jej usunięcia. Na szczęście poszłam po rozum do głowy i zasięgnęłam innej opinii - zgodnie z nią rzekoma torbiel była niepękniętym pęcherzykiem Graafa. To było Twoim zdaniem zapomnienie czy moze roztargnienie??? > > > uzyskanie tytułu doktora obejmuje nie tylko napisanie i obronę > > pracy ale również zdanie egzaminu doktorskiego z wiedzy ogólnej (i nie > tylko). > > Chyba, że w przypadku medyków stosuje się inne zasady, bo we wszystkich m > i > > znanych dziedzinach tak właśnie jest. > > Zgadza się, wszędzie jest tak samo. Pominąłem to w swojej wypowiedzi, bo nie > przebieg studiów doktoranckich był tematem. Ale ja nie o przebiegu studiów doktoranckich mówię. Egzamin doktorski obrazuje zakres i gruntowność wiedzy przyszłego doktora w tematyce nauki,z której doktorat ma się mu przyznać i w kręgach naukowych jest traktowany jako kluczowa ocena przyszłego doktora. I. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Carbogrom Re: Do izado IP: 213.17.235.* 25.08.04, 23:01 izado napisała: > Gość portalu: judym napisał(a): > > > Tak, może oznaczać. Dobrze, że przypominasz, że praca lekarza jest taka > > odpowiedzialna, bo biorąc, co miesiąc 1000 złotową wypłatę na państwowej > > posadzie można czasem o tym zapomnieć. Ciekawe ma Pan podejście lekarzu Judymie... :-))) Swego czasu pracowałem jako pilot (kiepsko płacony to zawód :-((( w krajch, gdzie latanie samolotem jest niemal nieodłączną częścią życia ) Nikt, nigdy nie tłumaczyłby moich błędów pilotażu "roztargnieniem", bo byłem mało płatny .... to byłaby kpina z tego zawodu ! Przez kilka lat pracowałem jako nurek ( Świetne zarobki !!! )- tam też, często bywało, że życie kolegi było dosłownie w moich rękach... Tam też, moje błędy mogły zakończyć się czyjąś śmiercią. Z pewnością nie odważono by się tłumaczyć mnie tak dziecinnie : był "roztargniony" ( a zarabiałem krocie !!) Widać u medyków jest inaczej... ;-)) Carbogrom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: judym Re: Do izado IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 23:46 Izado Widzę, że z Tobą to nawet zgodzić się nie można, bo i tak dążysz do konfrontacji. Nie o podmiot w dyskusji Ci chodzi, tylko by toczyć dyskusję, a najlepiej by się z kimś pokłócić. W tym celu, co rusz wynajdujesz zaczepnie jakiś wyimaginowany wątek. Nie zamierzam brać w tym dalej udziału. Dziel sobie ten włos na czworo sama, jeśli chcesz. Przekaż to też swojemu obrońcy Carbogromowi, bo oboje macie swoisty styl prowadzenia "dyskusji", który mi nie odpowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
izado Re: Do izado 26.08.04, 00:01 Gość portalu: judym napisał(a): > Izado > > Widzę, że z Tobą to nawet zgodzić się nie można, bo i tak dążysz do > konfrontacji. > Nie o podmiot w dyskusji Ci chodzi, tylko by toczyć dyskusję, a najlepiej by > się z kimś pokłócić. W tym celu, co rusz wynajdujesz zaczepnie jakiś > wyimaginowany wątek. Nie zamierzam brać w tym dalej udziału. Dziel sobie ten > włos na czworo sama, jeśli chcesz. Daj spokój Judym, już naprawdę nie miałeś co wymyślić. To Ty się włączyłeś do wątku, w którym moje posty wisiały od dawna, to Ty mnie "zaczepiłeś". Wydaje Ci się, że było inaczej?? A może wydaje Ci się, że z jakiegoś powodu Tobie wolno zaczepiać, a mnie nie wolno odpowiadać?? Wyimaginowany wątek?? Wątek brzmi "do izado" i nie ja go założyłam - wyimaginowałam to sobie??? Zaczepnie wynalazłam go odpowiadając na prośbę o informacje??? Jak pacjenci Cię pytają o coś to też nie odpowiadasz, bo czujesz się zaczepiany??? I. Odpowiedz Link Zgłoś
annaklay Re: Do izado 26.08.04, 00:28 izado napisała: > Daj spokój Judym, już naprawdę nie miałeś co wymyślić. > To Ty się włączyłeś do wątku, w którym moje posty wisiały od dawna, to Ty > mnie "zaczepiłeś". Wydaje Ci się, że było inaczej?? A może wydaje Ci się, że z > jakiegoś powodu Tobie wolno zaczepiać, a mnie nie wolno odpowiadać?? Izado zrozum wreszcie, ze Judym cie NIE ZACZEPIl. To jest forum dyskusyjne i Judym po prostu wypowiedzial sie na temat tytulowania przez ciebie chinczyka, lek. medycyny. Przeczytaj co napisal Judym jeszcze raz. Judym ma racje. Jest to niezgodne z prawem. Prawo jest po to aby go PRZESTRZEGAC ! W Kandadzie chinczyk mialby duze klopoty z tego tytulu i zabroniono by mu wykonywania praktyki. A juz nie daj Boze co by z nim zrobiono gdyby komus zaszkodzil:-( Jesli ktos ma gabinet prytwatny w Kanadzie, to musi miec wywieszone na widocznym miejscu dyplomy i certyfikaty, zatwierdzone przez odpowiednie organizacje kanadyjskie. To jest wazne dla DOBRA i BEZPIECZENSTWA pacjentow. A ty powinnas byla o chinczyku napisac, ze jest np. dobrym uzdrawiaczem z certyfikatami, a nie, ze jest najprawdziwszym lekarzem, skoro tego nie jestes pewna. Rozumiesz teraz o co chodzi? > Wyimaginowany wątek?? Wątek brzmi "do izado" i nie ja go założyłam - > wyimaginowałam to sobie??? > Zaczepnie wynalazłam go odpowiadając na prośbę o informacje??? Jak pacjenci Cię > > pytają o coś to też nie odpowiadasz, bo czujesz się zaczepiany??? > I. Izado przestan sie naprawde czepiac Judyma, bo tu kazdy ma prawo wypowiedziac sie, nawet jesli to nie odpowiada twojemu zdaniu na dany temat. A w Polsce wielu ludzi napewno nie wie o tych sprawach o ktorych napisal wlasnie Judym. Odpowiedz Link Zgłoś
izado Re: Do izado 26.08.04, 14:37 annaklay napisała: > izado napisała: > > > > Daj spokój Judym, już naprawdę nie miałeś co wymyślić. > > To Ty się włączyłeś do wątku, w którym moje posty wisiały od dawna, to Ty > > > mnie "zaczepiłeś". Wydaje Ci się, że było inaczej?? A może wydaje Ci się, > że > z > > jakiegoś powodu Tobie wolno zaczepiać, a mnie nie wolno odpowiadać?? > > > Izado zrozum wreszcie, ze Judym cie NIE ZACZEPIl. To jest forum dyskusyjne i > Judym po prostu wypowiedzial sie na temat tytulowania przez ciebie chinczyka, > lek. medycyny. > Przeczytaj co napisal Judym jeszcze raz. Sama czytaj jeszcze raz - nie zauważylaś cudzysłowia. > Judym ma racje. Jest to niezgodne z prawem. Prawo jest po to aby go > PRZESTRZEGAC ! > W Kandadzie chinczyk mialby duze klopoty z tego tytulu i zabroniono by mu > wykonywania praktyki. A juz nie daj Boze co by z nim zrobiono gdyby komus > zaszkodzil:-( > Jesli ktos ma gabinet prytwatny w Kanadzie, to musi miec wywieszone na > widocznym miejscu dyplomy i certyfikaty, zatwierdzone przez odpowiednie > organizacje kanadyjskie. > To jest wazne dla DOBRA i BEZPIECZENSTWA pacjentow. Wyjaśniono już kilka razy już, ze Chińczyk nie ma gabinetu lekarskiego. Czytaj uważniej. > A ty powinnas byla o chinczyku napisac, ze jest np. dobrym uzdrawiaczem z > certyfikatami, a nie, ze jest najprawdziwszym lekarzem, skoro tego nie jestes > pewna. Rozumiesz teraz o co chodzi? Jestem pewna, ze jest lekarzem. Nie ja nie rozumiem o co chodzi. > > > Wyimaginowany wątek?? Wątek brzmi "do izado" i nie ja go założyłam - > > wyimaginowałam to sobie??? > > Zaczepnie wynalazłam go odpowiadając na prośbę o informacje??? Jak pacjen > ci > Cię > > > > pytają o coś to też nie odpowiadasz, bo czujesz się zaczepiany??? > > > I. > > Izado przestan sie naprawde czepiac Judyma, bo tu kazdy ma prawo wypowiedziac > sie, .. rownież ja. > nawet jesli to nie odpowiada twojemu zdaniu na dany temat. ... nawet jeżeli nie odpowida to Twojemu zdaniu. > A w Polsce wielu ludzi napewno nie wie o tych sprawach o ktorych napisal > wlasnie Judym. Więc niech ich informuje, nikt mu nie broni I Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: judym Re: Do izado IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.04, 00:45 Izado Nawet nie zauważyłaś, kiedy odniosłaś się do mojej wypowiedzi adresowanej " Do Marka " ? I nawet, gdy się z tobą w pewnych kwestiach zgodziłem, to i tak próbujesz je dalej zaczepnie rozwijać ? Jeśli tego nie dostrzegasz to trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
izado Re: Do izado 26.08.04, 14:32 Gość portalu: judym napisał(a): > Izado > > Nawet nie zauważyłaś, kiedy odniosłaś się do mojej wypowiedzi adresowanej " Do > Marka " ? To jest forum dyskusyjne, a nie strona pt. "doktor judym odpowiada na wasze pytania". W związku z tym mogę sie włączyc do dowolnej dyskusji, w dowolnym czasie, odnieść do dowolnego postu, adresowanego do dowolnej osoby. > I nawet, gdy się z tobą w pewnych kwestiach zgodziłem, to i tak próbujesz je > dalej zaczepnie rozwijać ? Jeśli tego nie dostrzegasz to trudno. Pokaż w którym miejsu Ty zgodziłeś się ze mną, a ja nadal z Tobą polemizowałam. I. Odpowiedz Link Zgłoś
izado Re: Do izado 25.08.04, 11:57 Judym, pozwól, że do Twoich zarzut i oceny mojej osoby odniosę się całościowo, a następnie pozwolę sobie na to na to co Ty sobie pozwalasz wobec mnie tj. na ocenę Twojej osoby. Po pierwsze, z uważnym czytaniem jeszcze ciągle nie mam problemów a ze zrouzmieniem u mnie lepiej niż Ty byś sobie tgo zyczył. Napisałeś, że ów człowiek nie figuruje w CRL. W następnym zdaniu poddaleś w związku z tym pod watpliwość fakt, że człowiek ten w ogóle posiada dyplom lekarza. Nie wiem po co teraz twierdzisz inaczej. Po drugie, nie wiem skąd wziąłeś że mam na myśli dyplom lejarza medycyny chinskiej. Z wykształcenia jest on lekarzem medycyny konwencjonalmej. Koniec kropka. Jak Ty, lub ktokolwiek inny, ma inne zdanie to Wasze świete prawo. Tak tylko w kestii formalnej przypomnę, że to ja miałam, okazję go poznać a nie Ty (zresztą poznałam go tylko dlatego, ze jest on bliskim przyjacielem naszego przyjaciela Rodziny, lekarza,któremu jestem za to dozgonnie wdzieczna, ale to juz inna historia) ale Ty uznaleś, że masz solidne podstawy do swoich watpliwości. No cóż ... Ja nie zamierzam tracic czasu na udawadnianie ani, ze sama nie jestem wielbłądem ani tym bardziej, ze ktoś iny nim nie jest. Po trzecie, moje pytanie o to czy jesteś lekarzem było raczej retoryczne, czego zdaje się nie zauważyłeś. Trudno się nie domyślić już po pierwszych paru zdaniach, że nim jesteś i nie musiałes się nawet ochrzcic Judymem. Przez Twoje slowa przebija typowa dla pewnej grupy lekarzy pycha pt. skończylem studia medyczne więc reszta świata (w tym pacjenci) zapewne jest głupsza niż ja + to, ze komuś wychodzi "leczenie" ludzi inaczej niż tym co ja znam to pewnie szarlatam albo wychodzi mu to przez przypadek. Na szczęście są też lekarze otwarci nieustannie na każdą wiedzę, tacy, którym zalezy na zdrowiu pacjenta bardziej niż na wlasnym ego. Nie muszę dodawać, że wybieram zawsze tych drugich (bez urazy, Judym). Pozdrawiam, Iza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria Re: Do izado IP: *.flatrate.dk 25.08.04, 14:46 Popieram Cie w tym co piszesz i cenie za forme/kulture dyskusji, w ktorych nie dajesz sie wciagnac w klotnie i osobiste wycieczki, a trzymasz sie meritum sprawy, Dzielnie sobie dajesz rade ze swoimi przeciwnikami. Nalezysz do wyjatkow na tym forum. Wiekszosc forumowiczow szybko zaczyna przechodzic do osobistych atakow - jest to obrzydliwe. Wyglada na to, ze nie posiedli sztuki prowadzenia dyskusji. Tu gdzie mieszkam uczy sie tego od szkoly podstawowej. Pozdrawiam i tak trzymaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: judym Re: Do izado IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 16:25 Izado Co ty nazywasz oceną Twojej osoby ? To, że zwróciłem ci uwagę, że czytasz nieuważnie, przekręcasz moje wypowiedzi, a następnie z nimi polemizujesz ? Co w tym osobistego ? Przestań tendencyjnie wypaczać znaczenie cudzych wypowiedzi i tyle. A tak w ogóle, to Ty pierwsza użyłaś w stosunku do mnie kpiącego tonu swojej błędnej zresztą wypowiedzi o rejestrze lekarzy. I "napadłaś" na mnie tylko dlatego, że śmiałem poddać w wątpliwość wykształcenie Twojego chińskiego lekarza. I tylko z powodu Twojej złośliwej i błędnej nadinterpretacji mojej wypowiedzi czułem się zmuszony do tak obszernego wyłożenia ci przysłowiowej kawy na ławę. Ale znaleźli się tacy jak "60", co nawet tego nie zrozumieli. Zakończmy najlepiej tą czczą dyskusję. Odpowiedz Link Zgłoś
brumbak poparcie dla judyma 25.08.04, 17:11 wystarczy kliknąc izado i poczytac jej poprzednie posty by stwierdzic ze to krętacz i nieucziwa słożliwa osoba przynajmniej takie posty wysylała na to forum ale od kiedy była czystak na tym forum z kwąsnotlustymi zmieniła ton ale to tylko pozory Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Carbogrom Re: poparcie dla judyma IP: 213.17.235.* 25.08.04, 18:47 > wystarczy kliknąc izado i poczytac jej poprzednie posty > by się czegoś ciekawego dowiedzieć.... > ale od kiedy była czystak na tym forum Tak, masz rację ... zostali zdyskredytowani i z podkulonymi ogonami czekają aż ich ludzie zapomną... Carbogrom Odpowiedz Link Zgłoś
arecibo1 Poparcie dla Brumbaka 25.08.04, 22:33 Zgadzxa sie w 100%. Izodo to klamczucha (co zostalo wykazane) i ciemnota, ktora nie zna roznicy miedzy dieta optymalna a dieta 5 przemian - ktore nie maja nic wspolnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Carbogrom Re: Do izado IP: 213.17.235.* 25.08.04, 18:58 Szanowny kolego Judymie, > A tak w ogóle, to Ty pierwsza użyłaś w stosunku do mnie kpiącego tonu swojej > błędnej zresztą wypowiedzi o rejestrze lekarzy. To właśnie Ty w przemądrzałym, patronizującym tonie, w sposób bardzo ironiczny pisałeś o "karcie rowerowej" itd... zaczynając swój post od słów "UWAGA..." co w języku internetowym oznacza krzyk ! Twój ton włąsnie był bardzo agresywny - zupełnie niepotrzebnie. Od kogoś podającego się za lekarza oczekuję odrobinę więcej wyczucia i taktu. Carbogrom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: judym Re: Do izado IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 20:45 Gość portalu: Carbogrom napisał(a): > To właśnie Ty w przemądrzałym, patronizującym tonie, w sposób bardzo ironiczny > pisałeś o "karcie rowerowej" itd... > Twój ton włąsnie był bardzo agresywny - > zupełnie niepotrzebnie No, no, tyle emocji wzbudziło 5 moich krótkich zdań stwierdzających zgodnie z prawdą brak uprawnień do leczenia przez jakiegoś Chińczyka i moja wątpliwość czy ma uprawnienia do posługiwania się w Polsce tytułem zawodowym lekarza. Nie sądziłem nawet, że znajdzie się ktoś, kto odkryje w tym tyle dramaturgii. Z tą kartą rowerową to był oczywisty żart, ale żeby aż taki efekt. :) Dziękuję, pochlebia mi Pan. Od kogoś podającego się za lekarza oczekuję odrobinę > więcej wyczucia i taktu. Nie piszę na tym forum, żeby spełniać Pańskie oczekiwania. zaczynając swój post od słów "UWAGA..." co > w języku internetowym oznacza krzyk Słowo "uwaga" ma znaczenie ostrzegawcze i dobrze je Pan odebrał. > Szanowny kolego Judymie, Nie przypominam sobie abyśmy byli kolegami szanowny Panie. I proszę się tak do mnie nie zwracać. Bo właśnie to jest ten paternalistyczny ton, który jeszcze przed chwilą Pan mi zarzucał pisząc o " patronizującym tonie". Zupełny brak konsekwencji z Pańskiej strony. Przejrzałem przed chwilą kilka pańskich postów i dochodzę do wniosku, że mam do czynienia z pewną powiązaną grupą osób, które często wspólnie angażują się w różne polemiki. Lubi Pan występować w obronie izado, to chwalebne. To tłumaczy też jednak brak Pańskiego obiektywizmu. Temat ten uważam za zakończony. Odpowiedz Link Zgłoś
annaklay Re: Do Judyma 25.08.04, 21:27 > > Szanowny kolego Judymie, > > Nie przypominam sobie abyśmy byli kolegami szanowny Panie. I proszę się tak do > mnie nie zwracać. Bo właśnie to jest ten paternalistyczny ton, który jeszcze > przed chwilą Pan mi zarzucał pisząc o " patronizującym tonie". Zupełny brak > konsekwencji z Pańskiej strony. > > Przejrzałem przed chwilą kilka pańskich postów i dochodzę do wniosku, że mam do > > czynienia z pewną powiązaną grupą osób, które często wspólnie angażują się w > różne polemiki. > Lubi Pan występować w obronie izado, to chwalebne. > To tłumaczy też jednak brak Pańskiego obiektywizmu. Ma Pan rzeczywiscie do czynienia z powiazana grupa osob:-) A Carbogrom to osobnik ktory na innej grupie podaje sie za kobiete, ostro atakujaca osobe wypowiadajaca sie przeciwko diecie kwasniewskiego: usenet.gazeta.pl/usenet/0,2.html?group=pl.misc.dieta&tid=1014667 Carbogrom np. w ten oto "kulturalny" sposob wypowiada sie o adwersarzach ktorzy brali udzial (celowo i zupelnie swiadomie :-)) w dyskusji z izado: "Tak, masz rację ... zostali zdyskredytowani i z podkulonymi ogonami czekają aż ich ludzie zapomną... Carbogrom" Tlumaczenie powyzszego wyjatkowo "kulturalnego tekstu" nalezy rozumiec w ten sposob: zdyskredytowani = ordynarnie wyzwani, pomowieni, oczernieni itp itd:-))) podkulonymi ogonami = dyskutant w/g tej grupy wyjatkowo "kulturalnych" osob to oczywiscie pies/suka (niepotrzebne skreslic;-))) Carbogrom sobie ubzdural/a ze ktos sie go boi:-))LOL Alez nic podobnego, po prostu czytamy, czytamy was i swietnie sie bawimy:-)) Fajne forum dyskusyjne o zdrowiu.LOL Odpowiedz Link Zgłoś
izado Re: Do Judyma 25.08.04, 22:45 annaklay napisała: >> A Carbogrom to osobnik ktory na innej grupie podaje sie za kobiete, > ostro atakujaca osobe wypowiadajaca sie przeciwko diecie kwasniewskiego: > > usenet.gazeta.pl/usenet/0,2.html?group=pl.misc.dieta&tid=1014667 Annaklay, cała Ty :-) Wszytkim, których to interesuje (o ile tacy w ogóle są jeszcze ;-) i którzy mają czas, polecam przeczytać co znajduje się w podanym przez annęklay linku i samodzielnie ocenić "ostrość" oraz rzekomy brak kultury Carbogroma. Wystarczy wyrazić inną opinię niż Twoja lub zakwestionować Twoje argumenty, a już przyklejasz etykietkę "cham, oszust, kłamca, psychol". Annaklay, już wiele razu Ci tłumaczyłam: "oczerniać" w języku polskim nie oznacza "cytować czyjeś własne słowa". A ja właśnie cytowałam Ciebie samą. A swoją drogą, annaklay miło, że wpadłaś. Może odpowiesz wreszcie na moje pytania dotyczące Twoich krytycznych, wręcz negatywnych, opini na temat wegetarianizmu, które zadałam Ci na pl.soc.wegetarianizm. groups.google.pl/groups?dq=&hl=pl&lr=&ie=UTF-8&threadm=cfv3nr%247s%241%40inews.gazeta.pl&prev=/groups%3Fhl%3Dpl%26lr%3D%26ie%3DUTF-8%26group% 3Dpl.soc.wegetarianizm Ponawiam również prośbę abyś napisała coś bliżej na temat literatury, którą wspominasz wyrażając te oipinie. Dziwi mnie tylko, że nie zauważyłaś tej mojej prośby i pytania, choć wiele razy je już ponawiałam. A wiem, że przeróżne grupy dyskusyjne śledzisz bardzo wnikliwie... Iza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Carbogroom Re: Do Judyma IP: 213.17.235.* 25.08.04, 23:17 > izado napisała: >> annaklay napisała: > Annaklay, cała Ty :-) > Wszytkim, których to interesuje (o ile tacy w ogóle są jeszcze ;-) i którzy > mają czas, polecam przeczytać co znajduje się w podanym przez annęklay > linku i samodzielnie ocenić "ostrość" oraz rzekomy brak kultury Carbogroma. Dzięki z słowa obrony, ale... z tą osobą nie powinnaś dyskutować. Ktokolwiek zechce wejść w podany przez nią link zauważy, że wyrazić odmienne zdanie w języku samouwielbiającej się annaklay = brak kultury. > Wystarczy wyrazić inną opinię niż Twoja lub zakwestionować Twoje argumenty, a > już przyklejasz etykietkę "cham, oszust, kłamca, psychol". niezwykle wyraźnie pokazała to na kilku grupach :-)) > Annaklay, już wiele > razu Ci tłumaczyłam: "oczerniać" w języku polskim nie oznacza "cytować czyjeś > własne słowa". A ja właśnie cytowałam Ciebie samą. Widzisz Izo, to jest tak, że kiedy się skrytykuje daną osobę jej własnymi słowami, to... boli najbardziej,a annaklay nie poraz pierwszy zresztą "shot herself in the foot". Czyli innymi słowy dała sobie w twarz własną pięścią, ale będzie ciągle mówić, że to twoja pięśc. Pewnie jakbyś ją złapała ze rękę na kradzieży, to by powiedziała Ci, że to nie jej ręka za którą ją właśnie trzymasz :-))))))) No cóż... "ten typ tak ma" :-))) > Może odpowiesz wreszcie na moje > pytania dotyczące Twoich krytycznych, wręcz negatywnych, opini na temat > wegetarianizmu, które zadałam Ci na pl.soc.wegetarianizm. Oj... Iza.. Iza... przecież leżącego sie nie kopie ;-)) Carbogrom Odpowiedz Link Zgłoś
izado Re: Do Judyma 25.08.04, 23:33 Gość portalu: Carbogroom napisał(a): > Oj... Iza.. Iza... przecież leżącego sie nie kopie ;-)) Ale ja nie miałam takiego zamiaru! Bardzo mnie zainteresowały badania, które opisywała annaklay, w których wykazano, że wzrost udziału tłuszczy w w diecie zmniejsza ryzyko zachorowania na raka piersi u kobiet , a wzrost węglowodanów w diecie zwiększa to ryzyko. Jestem kobietą, więc dotyczy to mnie. Interesują mnie również badania, których jest, jak napisala annakaly, cały szereg dotyczące wpływu spożywania produktów zbożowych na choroby zaliczane do atoimmunoagresji - sama przeciez choruję na taką chorobę. Annaklay napisała tam, że dane te nie docierają jednak do społeczeństwa, bo są niezgodne z polityką medyczną. forum.dieta-optymalna.info/index.php?cmd=show_msg&group=dieta.optymalna&post_nr=2313 Iza. Odpowiedz Link Zgłoś
annaklay Re: kultura wypowiedzi w/g carbogroma:-))) 25.08.04, 23:41 tylo podziwiac jak carbogrom wymysla zarzuty pod czyims adresem, a nastepnie z nimi polemizuje. Majstersztyk. Moje slowa uznania;-)) Gość portalu: Carbogroom napisał(a): > Dzięki z słowa obrony, ale... z tą osobą nie powinnaś dyskutować. Ktokolwiek > zechce wejść w podany przez nią link zauważy, że wyrazić odmienne zdanie w > języku samouwielbiającej się annaklay = brak kultury. > Widzisz Izo, to jest tak, że kiedy się skrytykuje daną osobę jej własnymi > słowami, to... boli najbardziej,a annaklay nie poraz pierwszy zresztą "shot > herself in the foot". Czyli innymi słowy dała sobie w twarz własną pięścią, ale > będzie ciągle mówić, że to twoja pięśc. Pewnie jakbyś ją złapała ze rękę na > kradzieży, to by powiedziała Ci, że to nie jej ręka za którą ją właśnie > trzymasz :-))))))) No cóż... "ten typ tak ma" :-))) > > Może odpowiesz wreszcie na moje > > pytania dotyczące Twoich krytycznych, wręcz negatywnych, opini na temat > > wegetarianizmu, które zadałam Ci na pl.soc.wegetarianizm. > > Oj... Iza.. Iza... przecież leżącego sie nie kopie ;-)) > Carbogrom Carbogrom (nadal nie wiem kobieta czy mezczyzna?? Ja nadal sobie siedze wygodnie w swoim fotelu ktory lezanki napewno nie przypomina:-) Z podziwu wyjsc tylko nie moge, ze udaje sie wam niektorych ludzi do tych manipulacji przekonac. Ps.Moze kup sobie worek treningowy jesli tak lubisz kopac;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
annaklay Re: Specjalne tlumaczenie dla pobieznych czytaczy 25.08.04, 23:23 tego watku pt; Do izado. izado napisała: > annaklay napisała: > >> A Carbogrom to osobnik ktory na innej grupie podaje sie za kobiete, > > ostro atakujaca osobe wypowiadajaca sie przeciwko diecie kwasniewskiego: > > usenet.gazeta.pl/usenet/0,2.html?group=pl.misc.dieta&tid=1014667 Pytanie retoryczne:-): Carbogrom to kobieta czy mezczyzna ktory zaczepnie wypowiada sie na temat diety kwasniewskiego??? Dlaczego ukrywa swa tozsamosc jesli robi jakies etyczne zarzuty innej osobie?? > Wszytkim, których to interesuje (o ile tacy w ogóle są jeszcze ;-) i którzy > mają czas, polecam przeczytać co znajduje się w podanym przez annęklay linku i > samodzielnie ocenić "ostrość" oraz rzekomy brak kultury Carbogroma. Znowu manipulujesz naiwnie izodo faktami ktore sa dostepne nawet w tym watku i kazdy moze sam sobie je ocenic:-) Zarzut braku kultury carbogroma dotyczy tej jego konkretnej wypowiedzi, ktora mozna przeczytac w calosci kilka oczek wyzej: "Tak, masz rację ... zostali zdyskredytowani i z podkulonymi ogonami czekają aż ich ludzie zapomną... Carbogrom" Czyli pod tym linkiem: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=14084679&a=15208470 > Wystarczy wyrazić inną opinię niż Twoja lub zakwestionować Twoje argumenty, a > już przyklejasz etykietkę "cham, oszust, kłamca, psychol". Annaklay, już wiele > razu Ci tłumaczyłam: "oczerniać" w języku polskim nie oznacza "cytować czyjeś > własne słowa". A ja właśnie cytowałam Ciebie samą. To co powyzej napisalas izodo to jest dokladny opis twoich zachowan i widac to dokladnie w tym watku gdzie zaatakowalas Judyma, ktory osmnielil sie zakwestionowac twoja informacje o posiadanym przez chinczyka tytule lek. med. W tej chwili "osaczyliscie" Judyma i robicie mu wode z mozgu, dlatego ze wypowiedzial sie OBIEKTYWNIE, ale niezgodnie z twoja opinia na temat protegowanego przez ciebie chinczyka. Judym ma absolutna racje, ale za chwile tak mu namacicie, ze skonczy sie ta dyskusja prawdopodobnie pyskowka i oczywiscie potem go oskarzycie, ze jest "niekulturalny" i ze to on "sie czepia" niewinnego uzdrowiciela, twojego protegowanego chinczyka. Oczywiscie zaraz pojawi sie kilku obroncow pokrzywdzonej izydo. LOL > A swoją drogą, annaklay miło, że wpadłaś. Może odpowiesz wreszcie na moje > pytania dotyczące Twoich krytycznych, wręcz negatywnych, opini na temat > wegetarianizmu, które zadałam Ci na pl.soc.wegetarianizm. Droga izo, sprobuj najpierw dokladniej przeczytac to co juz przekazalam, a co niestety bardzo wybiorczo potraktowalas. Tekst nalezy czytac w calosci, a nie tylko wybrane zdania, :-) > Ponawiam również prośbę abyś napisała coś bliżej na temat literatury, którą > wspominasz wyrażając te oipinie. > Dziwi mnie tylko, że nie zauważyłaś tej mojej prośby i pytania, choć wiele razy > > je już ponawiałam. A wiem, że przeróżne grupy dyskusyjne śledzisz bardzo > wnikliwie... > Iza. Widzisz izodo, niektorych spraw nie mozna opisac "blizej", zwalszcza ze to przeciez forum publiczne, bo moga byc np. objete tajemnica zawodowa i stanowic przedmiot patentu. Odpowiedz Link Zgłoś
izado Re: Specjalne tlumaczenie dla pobieznych czytaczy 25.08.04, 23:51 annaklay napisała: > > A swoją drogą, annaklay miło, że wpadłaś. Może odpowiesz wreszcie na moje > > > pytania dotyczące Twoich krytycznych, wręcz negatywnych, opini na temat > > wegetarianizmu, które zadałam Ci na pl.soc.wegetarianizm. > > Droga izo, sprobuj najpierw dokladniej przeczytac to co juz przekazalam, a co > niestety bardzo wybiorczo potraktowalas. Tekst nalezy czytac w calosci, a nie > tylko wybrane zdania, :-) Mówisz nieprawdę. Speckjalnie po to podałam linki od tych Twoich wypowiedzi oraz po to napisałam jakiś czas temu, ze na grupie duskusyjnej dieta.optymalna (serwer: news.dieta-optymalna.info) można samemu przeczytać dziesiątki (o ile nei setki) Twoich wypowiedzi poczynając od wrzesnia 2002, po to by samemu wyrobić sobie zdanie. Sama zadałam sobie trud aby Twoje teksty przeczytać dość dokładnie i znalazłam tam tyle ciekawych Twoich wypowiedzi "wyznających" inną biochemię niż obecnie, że aż się sama zdziwiłam jak możliwa jest taka metamorfoza, w tak krótkim czasie, w zakresie wszak niezmiennej w nim dziedzinie nauki. > > > > Widzisz izodo, niektorych spraw nie mozna opisac "blizej", zwalszcza ze to > przeciez forum publiczne, bo moga byc np. objete tajemnica zawodowa i stanowic > przedmiot patentu. Patentu??? A Ty co?? Znasz je bo pracujesz w biurze patentowym??? Trzeba było się pochwalić wtedy gdy uchylałaś rąbka tej "tajemnicy zawodowej" - złożylibyśmy Ci gratulacje ... Nie wiem tylko jaki ma to związek z moimi pytaniami do Ciebie, bo akurat w temacie, o który pytam, podałaś tytuł konkretnej publikacji i jej autorów (przypomnę Ci: Franceschi S. et al. "Intake of macronutrients and risk of breast cancer".)- to to nie było tajemnicą a pełny tekst publikacji, którym nie chcesz sie podzielić i czasopismo w którym ja opublikowano, są tajemnicą???? Iza. Odpowiedz Link Zgłoś
annaklay Re: Specjalne tlumaczenie dla izado 26.08.04, 00:07 izado napisała: > Mówisz nieprawdę. A ja mowie ze ja mowie prawde, a ty mowisz nieprawde:-) Widocznie kazdy ma swoja prawde:-) Speckjalnie po to podałam linki od tych Twoich wypowiedzi > oraz po to napisałam jakiś czas temu, ze na grupie duskusyjnej dieta.optymalna > (serwer: news.dieta-optymalna.info) można samemu przeczytać dziesiątki (o ile > nei setki) Twoich wypowiedzi poczynając od wrzesnia 2002, po to by samemu > wyrobić sobie zdanie. Aby samemu sobie wyrobic zdanie, to nalezaloby naprawde chciec zrozumiec co chcialam przekazac na waszej grupie. > Sama zadałam sobie trud aby Twoje teksty przeczytać dość dokładnie i znalazłam > tam tyle ciekawych Twoich wypowiedzi "wyznających" inną biochemię niż obecnie, > że aż się sama zdziwiłam jak możliwa jest taka metamorfoza, w tak krótkim > czasie, w zakresie wszak niezmiennej w nim dziedzinie nauki. No i prosze, widze ze niczego nie zrozumialas. Zadnej metamorfozy nie ma. Nadal uwazam, ze dieta kwasniewskiego moze miec jakies tam znaczenie, ale tylko TERAPEUTYCZNE w przypadku pewnych chorob i u pewnych osob. Nadal twierdze, ze nie jest to dieta bezpieczna i do permanentnego stosowania. > Patentu??? A Ty co?? Znasz je bo pracujesz w biurze patentowym??? Trzeba było > się pochwalić wtedy gdy uchylałaś rąbka tej "tajemnicy zawodowej" - > złożylibyśmy Ci gratulacje ... A to trzeba koniecznie w biurze patentowym pracowac aby znac np. opatentowane sprawy?? "Gratulacje" juz mi kilkukrotnie skladaliscie, wiec dodatkowych nie oczekuje i sie o nie nie zamierzam starc:-)) > Nie wiem tylko jaki ma to związek z moimi pytaniami do Ciebie, bo akurat w > temacie, o który pytam, podałaś tytuł konkretnej publikacji i jej autorów > (przypomnę Ci: Franceschi S. et al. "Intake of macronutrients and risk of > breast cancer".)- to to nie było tajemnicą a pełny tekst publikacji, którym nie > chcesz sie podzielić i czasopismo w którym ja opublikowano, są tajemnicą???? > Iza. Te widocznie nie sa skoro sie nimi z wami podzielilam:-) Odpowiedz Link Zgłoś
izado Re: Specjalne tlumaczenie dla izado 26.08.04, 00:20 annaklay napisała: > Zadnej metamorfozy nie ma. Nadal > > uwazam, ze dieta kwasniewskiego moze miec jakies tam znaczenie, ale tylko > TERAPEUTYCZNE w przypadku pewnych chorob i u pewnych osob. Noooo, za to stwierdzenie to będziesz musiała sama się oddać do dyspozycji prokuratora :-)))))))))))))))))) > > Nie wiem tylko jaki ma to związek z moimi pytaniami do Ciebie, bo akurat > w > > temacie, o który pytam, podałaś tytuł konkretnej publikacji i jej autorów > > > (przypomnę Ci: Franceschi S. et al. "Intake of macronutrients and risk o > f > > breast cancer".)- to to nie było tajemnicą a pełny tekst publikacji, któr > ym > nie > > chcesz sie podzielić i czasopismo w którym ja opublikowano, są tajemnicą > ???? > > Iza. > > Te widocznie nie sa skoro sie nimi z wami podzielilam:-) Czy możesz, w tej sytuacji, zdradzić gdzie jest takie specjalne biuro patentowe, w którym tajemnicą objete sa pełne teksty publikacji, a nie sa ich tytuły???? No i gdzie jest takie biuro patentowe, w którym tajemnicą zawodową sa objete publikacje w ogóle?? To niezwykle ciekawe - ktoś pisze publikację, ogłasza (gdzie??) jej tytuł ale w tajemnicy zachowuje tekst. Super!! To ma sens .. tylko chyba jakiś głęboko ukryty :-))))) Aha, i jeszcze jedno pochwal się jaki cudem Ty znasz tekst publikacji objęty tajemnicą??? I. Odpowiedz Link Zgłoś
annaklay Re: Specjalne tlumaczenie dla izado 26.08.04, 00:51 izado napisała: > annaklay napisała: > > Zadnej metamorfozy nie ma. Nadal > > > > uwazam, ze dieta kwasniewskiego moze miec jakies tam znaczenie, ale tylko > > > TERAPEUTYCZNE w przypadku pewnych chorob i u pewnych osob. > > Noooo, za to stwierdzenie to będziesz musiała sama się oddać do dyspozycji > prokuratora :-)))))))))))))))))) Nooo ty nadal nie rozumiesz:-(( Dieta kwasniewskiego jest zalecana na wszystkie dolegliwosci swiata i wszystkim bez wyjatku oraz uwaza sie ja za jedynie wlasciwy sposob zdrowego odzywiania. Dieta jest w rekach ludzi ktorzy nie maja czesto bladego pojecia o zagadnieniach dietetycznych. Ludzie ci ja uwazaja za jedyne remedium na wszystkie choroby swiata, bo bezkrytycznie przyjeli za pewnik wszystko co napisal kwasniewski. To jest absurd i dalej to juz pisalam oraz przytoczylam wypowiedz Adama z Warszawy na dowod tego, ze sa to bardzo niebezpieczne praktyki i igranie z ludzkim zdrowiem oraz zyciem. Przeczytaj co napisal Adam z Warszawy na ten temat, bo ja sie po prostu tylko z nim zgadzam odnosnie odpowiedzialnosci karnej za tego typu praktyki. > Czy możesz, w tej sytuacji, zdradzić gdzie jest takie specjalne biuro > patentowe, w którym tajemnicą objete sa pełne teksty publikacji, a nie sa ich > tytuły???? No i gdzie jest takie biuro patentowe, w którym tajemnicą zawodową > sa objete publikacje w ogóle?? To niezwykle ciekawe - ktoś pisze publikację, > ogłasza (gdzie??) jej tytuł ale w tajemnicy zachowuje tekst. Super!! To ma > sens .. tylko chyba jakiś głęboko ukryty :-))))) > Aha, i jeszcze jedno pochwal się jaki cudem Ty znasz tekst publikacji objęty > tajemnicą??? > I. Izodo, czego to ty znowu tutaj nie rozumiesz? A gdzie ja napisalam ze akurat ten tytul publikacji jest tytulem do "opatentowanej publikacji"?? Patentem moga byc objete pewne zagadnienia (!!!), a nie publikacje:-)) Ponadto kazdy lekarz, dietetyk klinicysta czy wreszsie badacz ma przeciez swoje tajemnice zawodowe i nie oczekuj, ze ktos ci sie bedzie "chwalil" i poda szczegoly za posrednictwem listy dyskusyjnej.LOL To zreszta byl tylko przyklad, podany w dzisiejszej dyskusji z toba w odpowiedzi na twoje pytania odnosnie tematow podanych w tych moich starych postach ktore przekazalam kiedys na wasza grupe dyskusyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
izado Re: Specjalne tlumaczenie dla izado 26.08.04, 01:20 annaklay napisała: > Dieta kwasniewskiego jest zalecana na wszystkie > > dolegliwosci swiata i wszystkim bez wyjatku oraz uwaza sie ja za jedynie > wlasciwy sposob zdrowego odzywiania. Pogląd, o ktorym piszesz to pogląd ekstremistów, a nie ogółu. A esktrsemistow na świecie jest całe mnóstwo - są np. tacy co uważają, ze dieta wegetariańska leczy wszelkie boleści. Poprzyczepiaj się w wolnycm czasie troche do tamtych. > Dieta jest w rekach ludzi ktorzy nie maja > czesto bladego pojecia o zagadnieniach dietetycznych. No tak, a Ty bardzo być chciała żeby była w Twoich rękach bo Ty je masz. A swoją dogą, jak dieta może być w czyichś rękach??? Jak złoto, bomba, zakładnik... > Ludzie ci ja uwazaja za > jedyne remedium na wszystkie choroby swiata, bo bezkrytycznie przyjeli za > pewnik wszystko co napisal kwasniewski. To jest absurd Zdecyduj sie w końcu - twierdzisz, że ta dieta zabija czy że zabija tylko niektórych? Nie czujesz się skołowana sama sobą??? Zmieniasz zdanie jak rękawiczki. > Izodo, czego to ty znowu tutaj nie rozumiesz? A gdzie ja napisalam ze akurat > ten tytul publikacji jest tytulem do "opatentowanej publikacji"?? > > Patentem moga byc objete pewne zagadnienia (!!!), a nie publikacje:-)) > > To nie ja tylko TY na moje pytanie o publikacje dotyczace raka, chorób autoimmunologicznych i diety wegetariańskiej odpowiedziałaś, że nie udzielisz informacji bo to tajemnica zawodowa i kwestia patentu: >>>> Ponawiam również prośbę abyś napisała coś bliżej na temat literatury, którą > wspominasz wyrażając te oipinie. > Dziwi mnie tylko, że nie zauważyłaś tej mojej prośby i pytania, choć wiele razy > > je już ponawiałam. A wiem, że przeróżne grupy dyskusyjne śledzisz bardzo > wnikliwie... > Iza. Widzisz izodo, niektorych spraw nie mozna opisac "blizej", zwalszcza ze to przeciez forum publiczne, bo moga byc np. objete tajemnica zawodowa i stanowic przedmiot patentu.<<< forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=14084679&a=15216233 > Ponadto kazdy lekarz, dietetyk klinicysta czy wreszsie badacz ma przeciez > swoje tajemnice zawodowe i nie oczekuj, ze ktos ci sie bedzie "chwalil" i poda > > szczegoly za posrednictwem listy dyskusyjnej.LOL Akurat te dane, o które pytałam są jak napisałaś opublikowane: >>>IV. Czy vegetarianska dieta moze byc powodem raka?. Pewne dowody potwierdzaja to przypuszczenie. a. Franceschi S. et al. "Intake of macronutrients and risk of breast cancer". <<<< >>>Ponadto,mozna przytoczyc cala serie dowodow naukowych i klinicznych ktore potwierdzaja w sposob bezdyskusyjny zwiazek wielu chorob autoimunitarnych ze spozywaniem produktow zbozowych. Niestety informacje te nie docieraja do ogolu spoleczenstwa poniewaz sa niezgodne z obecna polityka medyczna. Ruch wegetarianski proponuje szlachetne idee ktore nie znajduja zadnego potwierdzenia w procesach biochemicznych organizmu ludzkiego ani w jego dziedzictwie genetycznym. Serdecznie pozdrawiam wszystkich uczestnikow interesujacej grupy potymalnych. hanna carison. <<< forum.dieta-optymalna.info/index.php?cmd=show_msg&group=dieta.optymalna&post_nr=2313 Iza. Odpowiedz Link Zgłoś
annaklay Re: Specjalne tlumaczenie dla izado 26.08.04, 01:41 izado napisała: > annaklay napisała: > > Dieta kwasniewskiego jest zalecana na wszystkie > > dolegliwosci swiata i wszystkim bez wyjatku oraz uwaza sie ja za jedynie > > wlasciwy sposob zdrowego odzywiania. > Pogląd, o ktorym piszesz to pogląd ekstremistów, a nie ogółu. A esktrsemistow > na świecie jest całe mnóstwo - są np. tacy co uważają, ze dieta wegetariańska > leczy wszelkie boleści. Poprzyczepiaj się w wolnym czasie troche do tamtych. To co napisalam jest odpowiedzia na twoj wypowiedz (wycielas tekst:-)): > Noooo, za to stwierdzenie to będziesz musiała sama się oddać do dyspozycji > prokuratora :-)))))))))))))))))) Przykro mi, ale ekstermistow u was dostatek:-) W tym watku to ty sie przyczepilas do Judyma, a ja sie wypowiedzialam na temat tego co powiedzial Judym. Temat na diete zwekslowalas ty, wiec ci odpowiedzialam, a teraz twierdzisz, ze sie czepiam diety:-) > > Dieta jest w rekach ludzi ktorzy nie maja > > czesto bladego pojecia o zagadnieniach dietetycznych. > No tak, a Ty bardzo być chciała żeby była w Twoich rękach bo Ty je masz. > A swoją dogą, jak dieta może być w czyichś rękach??? Jak złoto, bomba, > zakładnik... Znowu widze nie rozumiesz:-) Przeciez dieta mome byc w moich rekach. Dieta kwasniewskiego moze byc w rekach kazdej osoby ktora kupi ksiazke kucharska.LOL Niestety, dieta jesli jest zle dobrana moze byc pewnym narzedziem porownywalnuym do bomby z opoznionym zaplonem:-))(przeczytaj wreszcie co napisal Adam z Warszawy). > > Ludzie ci ja uwazaja za > > jedyne remedium na wszystkie choroby swiata, bo bezkrytycznie przyjeli za > > pewnik wszystko co napisal kwasniewski. To jest absurd > Zdecyduj sie w końcu - twierdzisz, że ta dieta zabija czy że zabija tylko > niektórych? Nie czujesz się skołowana sama sobą??? Zmieniasz zdanie jak > rękawiczki. Nie, w mojej wypowiedzi nie ma zadnej sprzecznosci. Zdania tez nie zmieniam. Nadal twierdze, ze cos co moze miec pewne znaczenie terapeutyczne nie koniecznie musi byc dobre do permanentnego stosowania. Podobnie jak lek:-) Zbyt dlugo stosowany moze miec skutki uboczne i rozne u roznych ludzi:-)) (To znowu przyklad przez analogie, wiec nie bierz tego przykladu doslownie) > To nie ja tylko TY na moje pytanie o publikacje dotyczace raka, chorób > autoimmunologicznych i diety wegetariańskiej odpowiedziałaś, że nie udzielisz > informacji bo to tajemnica zawodowa i kwestia patentu: Izodo, ta wypowiedz miala charakter przykladu:-)Przeczytaj moze jeszcze raz co napisalam i postaraj sie zrozumiec co napisalam. > Akurat te dane o ktore pytalam sa opublikowane. Jesli sa opublikowane to jaki masz problem??? Odpowiedz Link Zgłoś
izado Re: Specjalne tlumaczenie dla izado 26.08.04, 14:54 annaklay napisała: > izado napisała: > > > annaklay napisała: > > > Dieta kwasniewskiego jest zalecana na wszystkie > > > dolegliwosci swiata i wszystkim bez wyjatku oraz uwaza sie ja za je > dynie > > > wlasciwy sposob zdrowego odzywiania. > > > Pogląd, o ktorym piszesz to pogląd ekstremistów, a nie ogółu. A > esktrsemistow > > na świecie jest całe mnóstwo - są np. tacy co uważają, ze dieta wegetaria > ńska > > leczy wszelkie boleści. Poprzyczepiaj się w wolnym czasie troche do tamty > ch. > > To co napisalam jest odpowiedzia na twoj wypowiedz (wycielas tekst:-)): Nie cięcie cytatów jest niezgodne z netykietą. Każdy kto ma wątpliwości lub czegoś nie rozumie może wrócić do poprzednich postów. > > > Noooo, za to stwierdzenie to będziesz musiała sama się oddać do dyspozycj > i > > prokuratora :-)))))))))))))))))) > > Przykro mi, ale ekstermistow u was dostatek:-) "Wy" nie istnieje. > > W tym watku to ty sie przyczepilas do Judyma, Judym przyczepił się do mnie. > a ja sie wypowiedzialam na temat > tego co powiedzial Judym. Temat na diete zwekslowalas ty, wiec ci > odpowiedzialam, a teraz twierdzisz, ze sie czepiam diety:-) Poprosiłam Cię (kolejny raz) żebys odpowiedziała na moje pytanie dotyczące diety na pl.soc.wegetarianizm. Trzeba było tam odpowiadać a nie tu. Tam nie odpowiedziałaś - sprawdziłam. > > > Dieta jest w rekach ludzi ktorzy nie maja > > > czesto bladego pojecia o zagadnieniach dietetycznych. > > > No tak, a Ty bardzo być chciała żeby była w Twoich rękach bo Ty je masz. > > A swoją dogą, jak dieta może być w czyichś rękach??? Jak złoto, bomba, > > zakładnik... > > Znowu widze nie rozumiesz:-) Przeciez dieta mome byc w moich rekach. Dieta > kwasniewskiego moze byc w rekach kazdej osoby ktora kupi ksiazke kucharska. Bzdury piszesz. > LOL > Niestety, dieta jesli jest zle dobrana moze byc pewnym narzedziem > porownywalnuym do bomby z opoznionym zaplonem:-))(przeczytaj wreszcie co > napisal Adam z Warszawy). Ty przeczytaj wreszcie swoje własne posty. > > > Ludzie ci ja uwazaja za > > > jedyne remedium na wszystkie choroby swiata, bo bezkrytycznie przyj > eli za > > > pewnik wszystko co napisal kwasniewski. To jest absurd > > > Zdecyduj sie w końcu - twierdzisz, że ta dieta zabija czy że zabija tylko > > > niektórych? Nie czujesz się skołowana sama sobą??? Zmieniasz zdanie jak > > rękawiczki. > > Nie, w mojej wypowiedzi nie ma zadnej sprzecznosci. To, że Ty jej nie widzisz nie znaczy że jej tam nie ma. Jeszcze kilkanaście dni temu pisałaś o ludziach stosujących u siebie i radzących innym DO, ze są psycholami, głupolami i powinna się nimi zająć prokuratura. Nie było tam ani słowa o "niektórych przypadkach", o "dostosowaniu diety", o "czasowym jej stosowaniu" itd. itp. - nie wmawiaj. > > > To nie ja tylko TY na moje pytanie o publikacje dotyczace raka, chorób > > autoimmunologicznych i diety wegetariańskiej odpowiedziałaś, że nie udzie > lisz > > informacji bo to tajemnica zawodowa i kwestia patentu: > > Izodo, ta wypowiedz miala charakter przykladu:-) Wyjatkowo nieadekwatnego - pisanie o patentach (jako przykładzie) w dyskusji o publikacjach naukowych jest śmieszne. > Przeczytaj moze jeszcze raz co > napisalam i postaraj sie zrozumiec co napisalam. Postaraj się sama zrozumieć co napisałaś. > > > Akurat te dane o ktore pytalam sa opublikowane. > > Jesli sa opublikowane to jaki masz problem??? Żadnego. To Ty go masz, bo: 1. podałaś je na potwierdzenie szkodliwości wegetarianizmu (który teraz uważasz za dobrodziejstwo)i dobrodziejstwa DO, 2. bredzisz, że mi ich nie podasz bo są objęte tajemnicą zawodową. I. PS. Gdybyś nie zauważyła informuję Cię, że powyższy mój post nie jest polemiką z Toba, czepianiem się Ciebie ani niczym w tym rodzaju, a jedynie sprostowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Carbogrom Do Izydo : tajna agentka - annaklay IP: 213.17.235.* 26.08.04, 00:42 > annaklay napisała: > Może odpowiesz wreszcie na moje pytania dotyczące Twoich krytycznych, wręcz > negatywnych, opini na temat wegetarianizmu, które zadałam Ci na > pl.soc.wegetarianizm. > > Widzisz izodo, niektorych spraw nie mozna opisac "blizej", zwalszcza ze > > to przeciez forum publiczne, bo moga byc np. objete tajemnica zawodowa i > > stanowic przedmiot patentu. :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Hej Iza... to trzeba koniecznie "sprzedać" na "forum humorum".... !!!!!!! Biedna annaklay ... she just made my day !!! :-))))))))))) > Patentu??? A Ty co?? Znasz je bo pracujesz w biurze patentowym??? Nie !! Ona pewnie te badania robiła !!! Wyszło, że wegetarianizm jest szkodliwy, o czym żwawo zawiadomiła całą grupę optymalnych. Niestety, nawet po wykonaniu "rzetelnych" badań nie zawiadomiła prokuratury, czym tak często straszy optymalnych :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Natomiast musisz widzieć, że annaklay łamie prawo i może należy pomyśleć, żeby ją oddać w ręce prokuratury ! :-))))) albowiem kanadyjskie ( annaklay jest w Montrealu, przynajmniej tam ostatnio ścigał ją jej "osobisty Sanitariusz" ;- ))))) )prawo kryminalne mówi tak : kto jest w posiadaniu wiedzy o przestępstwie podlega karze ! Skoro annaklay ma wiedzę tajemną, że dieta wegetariańska jest szkodliwa, a nie ujawnia tych "rzetelnych" badań, to w świetle prawa popełnia przestępstwo. Masz jakichś znajomych w prokuraturze w tym Montrealu ?? ;;;;;-)))) > nie chcesz sie podzielić i czasopismo w którym ja opublikowano, są > tajemnicą???? No coś Ty... ! ;-))) Nie rozumiesz co annaklay napisała ? : Ktoś zrobił badania i napisał publikację, której nie można opublikować !!! Carbogrom Odpowiedz Link Zgłoś
annaklay Re: Do Carbogrom 26.08.04, 00:57 Gość portalu: Carbogrom napisał(a): > > > annaklay napisała: > > Może odpowiesz wreszcie na moje pytania dotyczące Twoich krytycznych, wrę > cz > > negatywnych, opini na temat wegetarianizmu, które zadałam Ci na > > pl.soc.wegetarianizm. > > > > Widzisz izodo, niektorych spraw nie mozna opisac "blizej", zwalszcz > a ze > > > to przeciez forum publiczne, bo moga byc np. objete tajemnica zawod > owa i > > > stanowic przedmiot patentu. > > :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) > :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) > :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) > :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) > > Hej Iza... to trzeba koniecznie "sprzedać" na "forum humorum".... !!!!!!! > Biedna annaklay ... she just made my day !!! :-))))))))))) > > > Patentu??? A Ty co?? Znasz je bo pracujesz w biurze patentowym??? > > Nie !! Ona pewnie te badania robiła !!! Wyszło, że wegetarianizm jest > szkodliwy, o czym żwawo zawiadomiła całą grupę optymalnych. Niestety, nawet po > wykonaniu "rzetelnych" badań nie zawiadomiła prokuratury, czym tak często > straszy optymalnych :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) > Natomiast musisz widzieć, że annaklay łamie prawo i może należy pomyśleć, żeby > ją oddać w ręce prokuratury ! :-))))) albowiem kanadyjskie ( annaklay jest w > Montrealu, przynajmniej tam ostatnio ścigał ją jej "osobisty Sanitariusz" ;- > ))))) )prawo kryminalne mówi tak : kto jest w posiadaniu wiedzy o przestępstwie > > podlega karze ! > Skoro annaklay ma wiedzę tajemną, że dieta wegetariańska jest szkodliwa, a nie > ujawnia tych "rzetelnych" badań, to w świetle prawa popełnia przestępstwo. Masz > > jakichś znajomych w prokuraturze w tym Montrealu ?? ;;;;;-)))) > > > nie chcesz sie podzielić i czasopismo w którym ja opublikowano, są > > tajemnicą???? > > No coś Ty... ! ;-))) Nie rozumiesz co annaklay napisała ? : Ktoś zrobił badania > > i napisał publikację, której nie można opublikować !!! > Carbogrom No i wlasnie tak wyglada dyskusja z carbogrom. Nie rozumie, albo nie chce zrozumiec co ktos chce powiedziec, wiec sie smieje albo powyzywa, :-)) Tak, tak carbogrom dalej na forum humorum albo na pl.pregierz:-)) Twoja racja:-) LOL Odpowiedz Link Zgłoś
arecibo1 Szkoda na nia Twojego czasu! :-)) 25.08.04, 23:55 Ta ciemnota Izado byla u chinczyka i mysli ze on jej zalecil diete "optymalna" :) i teraz wszystkich chce nią tu "leczyc". Mysle ze szkoda na nia Twojego czasu; do niej ZADEN argument nie dotrze, bo jest ekranowana przez optyksięgi. Iza, poczytaj sobie cos o med. chinskiej zanim zaczniesz pajacowac! Odpowiedz Link Zgłoś
annaklay Re: Do Are 26.08.04, 00:12 arecibo1 napisał: > Ta ciemnota Izado byla u chinczyka i mysli ze on jej zalecil diete "optymalna" > :) i teraz wszystkich chce nią tu "leczyc". Mysle ze szkoda na nia Twojego > czasu; do niej ZADEN argument nie dotrze, bo jest ekranowana przez > optyksięgi. > > Iza, poczytaj sobie cos o med. chinskiej zanim zaczniesz pajacowac! A ja mysle Are, ze jest troszke inaczej:-) Chiskie terapie ciesza sie w Polsce w tej chwili duza popularnoscia, a dieta optymalna jest juz nieco "skompromitowana" przez nierozsadnych ludzi. Jakies wyjscie trzeba przeciez znalesc:-)) Pozd. an Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gambino Re: SCOPOLAN GDZIE JESTEŚ ????? IP: 66.144.4.* 26.08.04, 00:58 ty chyba masz kontakt z annaklay sanitariuszem ? Daj mu cynk, że jego "podopieczna" właśnie wróciła na grupe !!!! Facio o nicku Judym zadziwiająco pisze w jej stylu... :-)))))))))))))))))))))))))))))) Scopolan Odpowiedz Link Zgłoś
annaklay Re: SCOPOLAN GDZIE JESTEŚ ????? 26.08.04, 01:04 Gość portalu: Gambino napisał(a): > ty chyba masz kontakt z annaklay sanitariuszem ? Daj mu cynk, że > jego "podopieczna" właśnie wróciła na grupe !!!! Facio o nicku Judym > zadziwiająco pisze w jej stylu... :-)))))))))))))))))))))))))))))) > Scopolan A ty to nie przypadkiem z HONOLULU wrociles???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Carbogrom Re: Do Judyma IP: 213.17.235.* 25.08.04, 22:49 > osoba annaklay napisała: > Ma Pan rzeczywiscie do czynienia z powiazana grupa osob:-) > A Carbogrom to osobnik ktory .... Brednie zawarte w tym poscie nie zasługuja na jakakiolwiek odpowiedź. Carbogrom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Carbogrom Re: Do izado IP: 213.17.235.* 25.08.04, 22:15 > Gość portalu: judym napisał(a): > No, no, tyle emocji wzbudziło 5 moich krótkich zdań Przecenia się Pan... nie było emocji. Te zdania wzbudziły we mnie zaledwie odruch politowania nad mizerną ich treścią. > Z tą kartą rowerową to był oczywisty żart, ale żeby aż taki efekt. :) Znów nieudolne tłumaczenie... :-(( , poniewaz każdy czytający Pana wypowiedź w kontekscie, w którym uzył Pantego stwierdzenia zorientuje się , że jest to cynizm... nie żart. > Nie piszę na tym forum, żeby spełniać Pańskie oczekiwania. Drogi Panie... nadal Pan nie rozumie :-((( Pisząc w ten sposób wystawia Pan SOBIE raczej niepochlebne świadectwo... A jeśli o mnie chodzi, to tak, od kogoś podajacego sią za lekarza tak jak Pan to robi, jednak oczekuję pewnego poziomu wypowiedzi powyżej przysłowiowego "asfaltu", ale jak widac oczekiwac można, ale nie wszyscy potrafia się wznieść nawet poza ten minimalny poziom, a ta "poprzeczka" przecież jest bardzo niska.. > Słowo "uwaga" ma znaczenie ostrzegawcze i dobrze je Pan odebrał. No to niech się Pan cieszy.. :-))) być może swym "ostrzeżeniem" odebrał Pan komuś szansę wyleczenia się, chociaż... szczerze mówiąc wątpię. > > Szanowny kolego Judymie, > > Nie przypominam sobie abyśmy byli kolegami szanowny Panie. > .... proszę się tak do mnie nie zwracać No coż... przepraszam. W kręgach z których pochodzę i wśród których się obracam ta forma jest wyrazem szacunku. Więc, albo Panu tego typu kręgi środowiskowe są zupełnie obce, co już przestaje mnie dziwić lub też nawet na tego typu szcunek Pan nie zasługuje. Z przyjenośccią więc przychylam się do Pana prośby. > Bo właśnie to jest ten paternalistyczny ton, który jeszcze > przed chwilą Pan mi zarzucał pisząc o " patronizującym tonie". Zupełny brak > konsekwencji z Pańskiej strony. Zwróciłem Panu tylko grzecznie uwagę na powód, dla którego ta dyskusja przybrała taki, a nie inny obrót.. Jeśli dobrze pamiętam, to słowo "patronizujący" ma w sobie konotację odgórnego pouczania, ja natomiast byłe daleki od tego. No ale jesli mimo to, poczuł się Pan jak skarcony uczeń, to już nie moja wina... > Przejrzałem przed chwilą kilka pańskich postów i dochodzę do wniosku, że > mam do czynienia z pewną powiązaną grupą osób, które często wspólnie angażują > się w różne polemiki. No a co w tym złego ? Nie wiem czy raczył Pan zauważyć ,ale grupy dyskusyjne służą dokładnie temu celowi. Na grupę tą piszę już od wielu lat ... > Lubi Pan występować w obronie izado, to chwalebne. Przesadza Pan... nie chodzi czy lubie, po prostu uważam, że należy dysykutować w sposób zachowujący jakieś minimum fair play. Czy nigdy nie zdarzyło się Panu wystąpić w obronie niesłusznie oskarżanej osoby, lub poprzeć w dyskusji jej argumenty ? Jeśli tak, to już teraz rozumiem Pana podejście ... > To tłumaczy też jednak brak Pańskiego obiektywizmu. Ja czytam ARGUMENTY i analizuję merytoryke obu stron na tej podstawie wyciągam wnioski. Czym więc tłumaczy Pan brak obiektywizmu ? > Temat ten uważam za zakończony. No to się cieszę, bo ja również tak myślę... Carbogrom Odpowiedz Link Zgłoś
izado Re: Do izado 25.08.04, 19:34 Judym, 1. nie przekręciłam Twojej wypowiedzi - nie wmawiaj 2. ton dyskusji nadałeś Ty sam - "oczko" wyżej 3. przyznałam się do błędu - nie zechciałeś zauważyć 4. dalsza dyskusja nie ma sensu - tu się zgadzamy I. Odpowiedz Link Zgłoś
arecibo1 Re: podaję kontakt 26.08.04, 22:44 Zaklamanie: Izado jeszcze niedawno twierdzila ze NIGDY nie byla na diecie "optymalnej". Naiwnosc: tej ciemnocie wydaje sie ze chinczyk polecil jej diete "optymalna". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drab Re: Do Izado IP: 80.50.19.* 26.08.04, 17:24 W ferworze sporów o "pietruszkę" umknęła nam chyba istotna sprawa. W jaki sposób lekarz-Chińczyk diagnozuje (oprócz zapoznania się z badaniami) i jakie stosuje leczenie.Jeśli nie masz dość tego tematu - proszę o informację.Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
izado Re: Do Izado 26.08.04, 20:59 Gość portalu: drab napisał(a): > W ferworze sporów o "pietruszkę" umknęła nam chyba istotna sprawa. > W jaki sposób lekarz-Chińczyk diagnozuje (oprócz zapoznania się z badaniami) i > jakie stosuje leczenie.Jeśli nie masz dość tego tematu - proszę o informację. Diagnozuje na podstawie badań, wywiadu, ogólnego wyglądu człowieka i języka. Leczy: dietą, ziołami, masażami, akupunkturą (tradycyjną, stymulowaną elektrycznie, moxy bustion), bańkami (normalnymi i "kłutymi"). Pozdrawiam, Iza. Odpowiedz Link Zgłoś