Dodaj do ulubionych

Śmierć Saddamowi

IP: 213.17.171.* 10.09.02, 13:15
Mam nadzieje że ten osobnik wkrótce zostanie zlikwidowany.
Obserwuj wątek
    • Gość: camel Śmierć Bushowi i jego lizusom IP: *.dip.t-dialin.net 10.09.02, 16:12
      Mam nadzieje że ten osobnik wkrótce zostanie zlikwidowany.

      • muszek0 Re: Śmierć Bushowi i jego lizusom 10.09.02, 16:34
        i z czego wy chłopaki jesteście znowu dumni? :)))
        pokój, miłość, trawa, wyluzujcie się. nie rzucajcie takich krwiożerczych haseł,
        bo obróci się to przeciwko wam.
        saddam krzyknie: 'śmierć słomce'- masz już bombę pod samochodem, nieciekawie.
        bush na konferencji prasowej powie: 'śmierć camelowi'- no stary, nie chciałbym
        być w twojej skórze, jak m-16 będą bombardować twój dom.
        • muszek0 Re: Śmierć Bushowi i jego lizusom 10.09.02, 16:38
          co ja plotę. oczywiście f-16.
          • Gość: camel no.. IP: *.dip.t-dialin.net 10.09.02, 16:59
            boze jedyny, ile ten jankes by ludzi zabil, gdyby moj doma zaatakowal..
            ale wiecie co, podoba mi sie to, ze europa zaczyna mowic do usa "NIE"...
            zawsze to big brother decydowal o tym co i gdzei ma sie dziac, a tu kupa, tylko
            izrael sie wspanailomyslnie zgodzil..zreszta co sie dziwic..

            camel
            • muszek0 Re: no.. 10.09.02, 17:18
              na tej szachownicy są różne figury.
              niby pionek też może zaszachować, ale tak właściwie to pole do manewru ma
              raczej małe, a kto płacze nad zbiciem pionka? było minęło, trzeba grać dalej.
              • Gość: Paxon Saddam to dobry czlowiek IP: *.zlo.cxt.pl 10.09.02, 21:47
                Ci zli Amerykanie znowu chca na kogos napasc, chca tak jak zwykle testowac
                nowe bronie, co z tego ze sami straca pewnie wielu ludzi. Przeciez rzadzacych
                to nieobchodzi bo wyborcy w USA nigdy nie rozliczaja politykow. Do tego ten
                Saddam, przeciez to taki dobry czlowiek, czepiaja sie go ze nie chce udostepnic
                fabryk. Jak to nie? Przeciez najpierw rozbiera cala fabryke, przenosi sprzet
                gdzie indziej i za rok zaprasza komisje zeby sama zobaczyla, ze przeciez nic
                nie produkuje. Ze ONZ nie potrafi sie bawic w kotka i myszke to nie jego
                problem.
                A tak w ogole to wszytkiemu winni sa Zydzi, przeciez kazdy wie ze to oni rzadza
                w USA i zalatwiaja armia swoje interesy na swiecie, a biedny i glupi narod
                amerykanski daje sie wykorzystywac.
                Polska w imie tolerancji z demokratycznym Irakiem powinna wyslac tam swoich
                komandosow, niech razem z Saddamem i Al-kaida bronia sie przez amerykanskim
                imperializmem.

                • Gość: Szybki Re: Saddam to dobry czlowiek IP: *.proxy.aol.com 11.09.02, 04:12
                  Mam na mysli ze poprostu robisz sobie kpiny( z pewnoscia nie na serio). Pozd. z
                  Kaliforni.
                • Gość: barbinator Re: Saddam to dobry czlowiek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.09.02, 15:01
                  Gość portalu: Paxon napisał(a):

                  Do tego ten
                  > Saddam, przeciez to taki dobry czlowiek, czepiaja sie go

                  Tak, ja tez słyszałam, że to bardzo dobry człowiek. A jak kocha dzieci!
                  Zupełnie jak batiuszka Stalin.
                  Widziałam na zdjęciu, tak miło z nimi rozmawiał i te dzieciaczki takie
                  słodkie...(tylko czemu pozwalaja im sie bawić kałaszami?)
            • Gość: Slomka Re: no.. IP: 213.17.171.* 12.09.02, 09:58
              Chlopcze na tym swiecie USA rozdaje karty , a to co powie Europa nie ma znaczenia bo Bush zrobi co zechce i chwal mu za to.
            • Gość: Slomka Re: no.. IP: 213.17.171.* 12.09.02, 10:17
              Chlopcze na tym swiecie USA rozdaje karty , a to co powie Europa nie ma znaczenia bo Bush zrobi co zechce i chwala mu za to.
      • Gość: wikul Re: Śmierć Bushowi i jego lizusom IP: *.acn.waw.pl 12.09.02, 00:00
        Gość portalu: camel napisał(a):

        > Mam nadzieje że ten osobnik wkrótce zostanie zlikwidowany.
        >


        Sądząc po nicku nosisz na grzbiecie Arabów lub innych muzułmanów więc nie dziwi
        mnie ta opinia .
        Kiedys takie opinie wypisywał organ PZPR - Trybuna Ludu . Teraz mozna zajrzeć
        na :www.dupa.com
    • Gość: .. do słomka -...lecz sie i to intensywnie:-((( IP: 10.96.1.* 11.09.02, 08:18
      • Gość: wikul Re: do słomka -...lecz sie i to intensywnie:-((( IP: *.acn.waw.pl 12.09.02, 00:05
        A ty już sie wyleczyłeś ? Ale chyba nie całkowicie bo wstydzisz sie przyznac
        kim jesteś .
    • Gość: Slomka Re: Śmierć Saddamowi IP: 213.17.171.* 11.09.02, 09:16
      Zolnierze Saddama ! Dzis macie nie powtarzalan szanse dokonac zamachu terrorystycznego na Busha. Skonczcie z imperializmem amerykanskim i ocalcie swojego guru - dobrodusznego dla ludzkosci Saddama. Ochroncie jednego z ostatnich bojownikow o wolnosc i ucisnienie przed wielkim imperialistycznym narodem. Dzis zwlaszcza mozecie zademonstorwac swoja dume z brawurowego ataku na Babylon szatana. Cel jest swiety a wiec cel uswieca srodki, uzyjcie broni chemicznej lub nukleranej , zglaszajac sie po wytyczne do samego mistrza - Saddama. Zatakujcie ludnosc cywilna amerykanska lub izraelska gazem i zabijcie Busha. Tylko wtedy zwyciezycie !!
      Pozdrawiam wszystkich o pogladach terrorysty.
      • Gość: Otto Pilotto Re: Śmierć Saddamowi IP: *.chello.pl 11.09.02, 12:09
        Przepraszam, że będę wulgarny, ale czy wy wszyscy jesteście pojebani, czy może wasze matki paliły w ciąży? Mówię o zwolenikach Saddama, oczywiście. Jeśli tak wam się podoba prowadzona przez niego polityka i tak bardzo nienawidzicie Ameryki, to lepiej przestańcie słuchać amerykańskiej muzyki i wywalcie z domu wszystkie amerykańskie sprzęty. A najlepiej pojedźcie do Iraku i od razu wystąpcie o obywatelstwo w tym wspaniałym, demokratycznym kraju. Może mieszkając na pustyni w lepiance z krowiego gówna poczujecie ten dech wolności bijący od osoby Wodza? A jeśli do Iraku za daleko, to nie trzeba długo szukać - tuż za miedzą macie Łukaszenkę, który zarządza drugą wspaniałą oazą wolności w tym żydomasońskim, kapitalistycznym świecie. No to jak, już się pakujecie, wy pierdoleni hipokryci?
        A tak poważnie to jesteście nieodpowiedzialnymi gówniarzami, którzy nie zdają sobie nawet sprawy z tego, w jak bolesny sposób mogą się kiedyś przekonać o błędności swych poglądów. Ktoś napisał, że cieszy go, że zachodnia Europa przestała popierać USA w sprawie Iraku. Ze Saddam nie ma żadnej broni i w ogóle jest w porządku. W 1939 roku ta sama Europa twierdziła, że Hitler również jest ok i nikogo nie zaatakuje. Tacy hipokryci jak wy wymachiwali haniebnym traktatem oddającym Niemcom Czechosłowację i twierdzili, że zapewnili Europie wieczny pokój. Parę lat później na klęczkach błagali Amerykanów o pomoc. A teraz, kiedy to Stany potrzebują wsparcia wszyscy "sojusznicy" się odwrócili. To już nawet nie niewdzięczność, to czystej wody skurwysyństwo. Obawiam się jednak, że tego typu argumenty przerastają wasze zdolności pojmowania i piszę w próżnię.
        Podsumowując: wiem, że teraz bardzo modne jest bycie "przeciw" - mamie, panu nauczycielowi czy oficjalnej polityce. Radzę jednak najpierw skończyć podstawówkę, a dopiero później się wypowiadać. Jeśli jednak już ją skończyliście, to idźcie tam jeszcze raz, a szczególną uwagę zwróćcie na historię, która lubi się powtarzać...
        Nie pozdrawiam

        P.S. Jeśli ktoś zechce odpowiedzieć na ten post, to proszę pisać NA TEMAT I LOGICZNIE. Nie będę zwracał uwagi na bzdury i powtarzane po 20 razy te same argumenty
        • aagnes Re: Śmierć Saddamowi 11.09.02, 12:48
          Widzisz Otto Pilotto, wystarczy napisac pare konkretow, zeby zatkac geby
          niedouczonym idiotom.
          pozdrawiam :)
        • muszek0 Re: Śmierć Saddamowi 11.09.02, 14:10
          trochę się zirytowałeś. miałeś takie prawo.
          osobiście saddam nie jest moim idolem, o! tu pewnie zdobyłem u ciebie punkt.
          nie jestem też jakimś przeciwnikiem, tudzież wielbicielem usa. po prostu tak
          już jest i nie będę dokonywał teraz analizy psychologicznej dlaczego jest tak a
          nie inaczej.
          staram się tylko obserować poczynania stanów zjednoczonych na świecie. wojna w
          kuwejcie, wojna iracko-irańska, wojna w afganistanie (ta stara), działalność
          cia w ameryce południowej.
          oczywiście!!! wszystkie te działania miały na celu zapewnienie ludzkości pokoju
          i wolności.
          ale czy zawsze? czy kanał panamski, pola naftowe i inne mało istotne rzeczy to
          tylko zbieg okoliczności?
          nie jestem wielkim tego świata, jestem zwyczajnym muszkiem0, więc nie będę się
          mądrzył, że jest tak czy siak.ale nie jestem też kompletnym idiotą i pewne
          fakty sobię kojarzę, czy właściwie, czy nie; tego też nie wiem.
          tutaj karty rozdaje kto inny, plebs na forum może sie obrzucac błotem, jakie to
          ma znaczenie? żadne.
        • Gość: wikul Re: Śmierć Saddamowi IP: *.acn.waw.pl 12.09.02, 00:17
          Gość portalu: Otto Pilotto napisał(a):

          > Przepraszam, że będę wulgarny, ale czy wy wszyscy jesteście pojebani, czy
          może
          > wasze matki paliły w ciąży? Mówię o zwolenikach Saddama, oczywiście. Jeśli
          tak
          > wam się podoba prowadzona przez niego polityka i tak bardzo nienawidzicie
          Amery
          > ki, to lepiej przestańcie słuchać amerykańskiej muzyki i wywalcie z domu
          wszyst
          > kie amerykańskie sprzęty. A najlepiej pojedźcie do Iraku i od razu wystąpcie
          o
          > obywatelstwo w tym wspaniałym, demokratycznym kraju. Może mieszkając na
          pustyni
          > w lepiance z krowiego gówna poczujecie ten dech wolności bijący od osoby
          Wodza
          > ? A jeśli do Iraku za daleko, to nie trzeba długo szukać - tuż za miedzą
          macie
          > Łukaszenkę, który zarządza drugą wspaniałą oazą wolności w tym żydomasońskim,
          k
          > apitalistycznym świecie. No to jak, już się pakujecie, wy pierdoleni
          hipokryci?
          > A tak poważnie to jesteście nieodpowiedzialnymi gówniarzami, którzy nie zdają
          s
          > obie nawet sprawy z tego, w jak bolesny sposób mogą się kiedyś przekonać o
          błęd
          > ności swych poglądów. Ktoś napisał, że cieszy go, że zachodnia Europa
          przestała
          > popierać USA w sprawie Iraku. Ze Saddam nie ma żadnej broni i w ogóle jest w
          p
          > orządku. W 1939 roku ta sama Europa twierdziła, że Hitler również jest ok i
          nik
          > ogo nie zaatakuje. Tacy hipokryci jak wy wymachiwali haniebnym traktatem
          oddają
          > cym Niemcom Czechosłowację i twierdzili, że zapewnili Europie wieczny pokój.
          Pa
          > rę lat później na klęczkach błagali Amerykanów o pomoc. A teraz, kiedy to
          Stany
          > potrzebują wsparcia wszyscy "sojusznicy" się odwrócili. To już nawet nie
          niewd
          > zięczność, to czystej wody skurwysyństwo. Obawiam się jednak, że tego typu
          argu
          > menty przerastają wasze zdolności pojmowania i piszę w próżnię.
          > Podsumowując: wiem, że teraz bardzo modne jest bycie "przeciw" - mamie, panu
          na
          > uczycielowi czy oficjalnej polityce. Radzę jednak najpierw skończyć
          podstawówkę
          > , a dopiero później się wypowiadać. Jeśli jednak już ją skończyliście, to
          idźci
          > e tam jeszcze raz, a szczególną uwagę zwróćcie na historię, która lubi się
          powt
          > arzać...
          > Nie pozdrawiam
          >
          > P.S. Jeśli ktoś zechce odpowiedzieć na ten post, to proszę pisać NA TEMAT I
          LOG
          > ICZNIE. Nie będę zwracał uwagi na bzdury i powtarzane po 20 razy te same
          argume
          > nty


          Popieram . I zastanawiam sie skąd się u nas bierze tylu hipokrytów którzy
          posługując sie na codzień najnowszymi wynalazkami (w lwiej części amerykańskimi)
          opluwają Amerykę i życzą jej jak najgorzej . Przecież to jest chore .
          Nie trzeba kochać Ameryki ale trzeba wiedzieć w jakim miejscu się żyje , w jakim
          kręgu cywilizacyjnym i co nas ewentualnie czeka gdy Ameryka sie odizoluje .
          PS. Jak to robisz że twój tekst jest na całą szerokość strony ?
          • Gość: J.S. Re: Śmierć Saddamowi IP: *.tnt2.lafayette.in.da.uu.net 12.09.02, 05:21
            P.S. Jeśli ktoś zechce odpowiedzieć na ten post, to proszę pisać NA TEMAT I
            LOGICZNIE. Nie będę zwracał uwagi na bzdury i
            powtarzane po 20 razy te same argumenty
            ********
            Otoz nie masz chyba racji bo wedlug mnie wiekszac respondentow dotad na tym
            forum reprezentuje twoj punkt widzenia.
            Poza niezrownowazonym gowniarzem Camelem, ktory chyba nie jest zdolny uzywac
            cokolwiek tam ma pod czaszka niektorzy w postaci pastiszu dali odpowiedz.
            Pozostal jeszcze muszek ktory taki wlasnie jest. Po prostu przebiera nogami
            jakby chcialo mu sie wiecznie sikac i nie wie w ktora strone ruszyc. Jego
            filozofia to glaskac z wlosek i pod wlos. Tak dziala w kazdym watku. Robi z
            siebie slabego troche ulomnego faceta ktory a priori zaklada ze on z "plebsu" i
            nikt go nie poslucha. No to po co muszek piszesz. Wyspij sie porzadne i nie
            zawracaj glowy lub popraw sie. Bo tak to na zawsze zostaniesz czyms w
            rodzaju "pluszowego pieska" w rekach niektorych forumowych pan.
            Zmienajac temat. Rok temu byl brutalny, barbarzynski napad na Stany, ktory byl
            w zasadzie wypowiedzeniem wojny spoleczenstwu i cywilizacji zachodniej, wiec
            nie tylko "Ameryce". Obnazyl szczegolna "moralnosc" ktora w imie domniemanych
            lub slusznych krzywd pozwala i usprawiedliwia zabijanie tysiecy niewinnych
            ludzi. Bedac wtedy w Polsce nie przezylem tego tak gleboko jak nalezalo.
            Zamieszany w komplikacje z podroza powrotna zdalem sobie sprawe z donioslosci
            wydarzenia dopiero po powroci. Nigdy o tym nie pisalem ale zostawilo to
            niegojaca sie rane we mnie. Zyjemy po prostu w innym swiecie. Moze to truizmy
            co napisalem , ale gdy czytam polska prase to burzy sie we mnie krew. Sa ludzie
            w kraju ktorzy pisza ze w zasadzie nic sie nie stalo, tacy ktorzy twierdza ze
            Janesi zrobili z tego niezle show i business, ze rowniez mordowali
            Wietnamczykow czy Irakczykow, a jeszcze inni zastanawiaja sie dlaczego wsrod
            ofiar nalotu na wieze WTC nie ma Zydow. Stad juz blisko do zupelnie
            paranoicznych konkluzji. Pelna ksenofobia narodowa w ktora dotychczas nie
            wierzylem. A nasz tytulowy "bohater" nie mam cienia watpliwosci popiera
            terroryzm czynnie. A z dzuma naszych czasow trzeba walczyc w sposob bezwgledny.
            J.S.




            • muszek0 Re: Śmierć Saddamowi 12.09.02, 09:01
              piękna mowa, na prawdę piękna mowa. możesz ją wygłosić w kongresie. (to z
              sikaniem i przebieraniem nogami możesz wyciąć).
              tylko powiem ci, ze mnie trochę mdli.
              i masz rację, że wszystkie argumenty takie czy siakie są idiotyczne i
              pozbawione logiki. ktoś tam mówił śmierć saddamowi, drugi śmierć bushowi,
              trzeci wyskoczył z atakiem na cywilizację. wybacz ale dla mnie taka dyskusja
              jest zwyczajnym pierdoleniem o niczym. tak możemy sobie siedziesz w knajpie,
              chlać piwsko i dawać upust swoim emocjom.
              poczytaj trochę książek historycznych, publicystycznych, zainteresuj się trochę
              geografią gospodarczą, może coś ci się w głowie rozjaśni. nie będziesz pieprzył
              bzdur, nie będziesz tak łatwo oceniał innych forumowiczów. rozumię, że atak na
              wtc był koszmarny i może budzić emocje, na mnie też to wydarzenie odcisnęło
              ślad, ale bądź bardziej krytyczny. swiat nie kończy się na twoim domu, twojej
              pracy, rodzinie, ogródku i telewizorze. możesz powtarzać za stadem baranów, że
              to jest czarne, to jest białe, ale w rzeczywistości tak prosto nie jest, są
              odcienie szarości.
              p.s. z tym misiakiem pań(czy jakoś tam) na forum mi się podobało.
              no a teraz atlas w rękę i na początek, żeby nie przeciążyć umysłu, pokaż
              wszystkie kontynenty. później przejdziemy do bardziej skomplikowanych
              zagadnień.
              • Gość: Slomka Re: Śmierć Saddamowi IP: 213.17.171.* 12.09.02, 09:31
                Rzeczywiscie ta dyskusja nie ma sensu , jest tu czesc ludzi dla ktorych oczywisty jest fakt ze tacy ludzie jak : hitler , stalin, husajn nie powinni miec prawo bytu na tym swiecie. Okazuje sie jednak ze niektorzy uwazaja ze wyzej wymienieni osobnicy sa wspanialymi dyktatorami ktorzy bronia swiat przed agresja amerykanska.
                No coz szkoda gadac....
                Osoby ktore jawnie popieraja idiote i wypaczencow albo sami sa podobni do swoich idolow albo maja cos niedobrze z glowa. Choc najpewniej sa 15-latkowie ktorzy sie buntuja przeciwko wszystkiemu , trzeba wiec ich zrozumiec bo to taki wiek tym bardziej ze jest to dzis modne byc orginalnym buntownikiem.
                Pozdrawiam Busha i Ameryke.
          • Gość: Otto Pilotto Re: Śmierć Saddamowi IP: *.chello.pl 12.09.02, 14:09
            Dziękuję za poparcie. Tekst jest na szerokości całej strony bo używam przeglądarki Opera a nie Internet Explorer. Pozdrawiam
            • Gość: J.S. Muszek , muszek IP: *.hemocleanse.com 12.09.02, 17:03
              Muszek
              Nie mam czasu na aktywne dyskusje na forum, aczkolwiek nie ukrywam ze czasami
              cos tu podczytuje. Skoro mnie nie znasz to co bedziemy dyskutowac o mojej
              wiedzy. Co do mojego ogrodka i TV to chyba ty sie zachowujesz tak jak to mnie
              przypisujesz. Ja i moja rodzina tak jak ty i twoja nie ucierpielismy
              bezposrednio przez ten atak, tylko ja wychylam co nieco nos z tego ogrodka a ty
              siedzisz nihilistycznie w srodku i twierdzisz i tak nic nie da sie zrobic.
              Jesli biale ma byc biale to trzeba na miare swoich mozliwosci walczyc by to
              biale nie przykryla sadza. Barwa szara nie jest tutaj zadna alternatywa. Pewne
              czyny zawsze beda budzic emocje i nie do konca znajdziemy "rozliczenie" dla
              nich. Dotyczy to na przyklad uzycia bomby atomowej przez amerykanow w koncowej
              fazie II WS. Na tym forum "nabluzgano" na ta decyzje sporo, ale znalazl sie
              ktos kto na podstawie prac zrodlowych przeprowadzil dowod o ile wieksza bylaby
              ofiara ludzkosci gdyby te bomby nie spadly. Czy to oznacza ze wszystko jest
              cacy. Tez nie bo tam zgineli rowniez niewinni ludzie. Tylko "polityczne" (nie
              chce znowu odwolywac sie do moralnosci) podloze atakow na Hiroszime i NY byly
              zupelnie rozne, ale niektorym nie o to chodzi oni chca tylko w imie narodowego
              szowinizmu dowalic. Wchodzimy tu jednak w zagadnienie dotyczace kultury
              politycznej Polakow, a to jest juz inny watek.
              Pozdrawiam,
              J.S.
              • muszek0 js 13.09.02, 09:26
                powiem ci dlaczego nie chcę się jednoznacznie opowiadać za tymi czy tamtymi.
                obrazowo porównałeś to do sikania, a konkretnie do dreptania w miejscu-
                dobre:))
                wcześniej odniosłem się do haseł 'śmierć saddamowi', 'śmierć bushowi', które

                dla mnie śmieszne. co da atak na irak? pokaże oczywiście potęgę i militarną
                stanów. ale czy coś da? saddam jest dyktatorem, nie liczącym sie z nikim, ale
                ci prości ludzie, którzy mieszkają w iraku, dostrzegą, że ktoś wchodzi na ich
                teren, ktoś uzurpuje sobie prawo do bycia sądzią najwyższym. zraniona duma,
                gniew, zwyciężą nad ograniczeniem praw wolnośi? nie wiem.
                chcę żeby na świecie był pokój, miłość bliźniego, zgoda, i takie
                tam...powiesz
                jestem naiwniakiem. być może , ale uważam, że każdy atak powoduje konrtatak.
                z
                jednej strony uzbrojenie konwencjonalne, z dugiej, z braku środków, terroryzm.
                możemy się zastanawiac kto pierwszy zaczął. atak bombowy na odpowiedź
                samobójcy-
                terrorysty, ale wcześniej były strzały izraelskich żołnieży, wcześniej wolna
                'sześciodniowa', wcześniej wojna izraelsko-arabska, wcześniej panowanie
                turków,
                arabów, wcześniej zienmia izraelitów. i w ten sposób cofamy się do wymarszu z
                miasta ur. sam bóg już nie wie o co tam chodzi, i po co stworzył to krwawe
                miejsce.
                stany w swojej polityce, powiedzmy powojennej dużo mieszały, z jednej strony
                dawały narodą wolność, z drugiej strony niejako uzależniały tym od siebie i
                stawały się wrogiem innych. polityka jest dziedziną tak zakręconą, ze trudno
                to
                wszystko do końca zrozumieć. trudno też zrozumieć brak konsekwencji ameryki:
                najpierw talibowie są sojusznikiem, później wrogiem, w wojnie iracko-
                irańskiej,
                irak jest sojusznikiem, teraz wrogiem, generał noriega (szkolony w stanach)
                najpierw sojusznik, później wróg (dobry skutek interwencji to obalenie
                dyktatury w panamie). tylko pytanie. w tym czasie np.argentyna też była
                opanowana przez juntę wojskową, dlaczego amerykanie tam nie interweniowali?
                bo
                tam nie było kanału panamskiego. czy amerykanie byli oburzeni torturami,
                egzekucjami, masowymi mordami w argentynie? pewnie byli, ale dlaczego nie
                interweniowali?
                wszystkie gadki o uciśnionych o pomocy są piękne. ale dobre do przemówień
                prezydenckich. liczy się interes.
                podziwiam amerykę za wolność, za przestrzeń, za zaradność i za wiele innych
                rzeczy,ale nie przyjmuje do wiadomości hasła busha, że w wojnie z
                terroryzmem,
                kto nie jest z nami jest przeciwko nam. termin 'wojna z terroryzmem' tez się
                pięknie wypaczył. uzywa go putin, w walce z czeczenami, izrael w walce z
                arabami, indie, pakistan. początkowo dobre intencje dały zielone światło.
                piszę długo i ględzę, pewnie nie masz czasu tego czytać (taki świat, to tempo
                życia), ale nadal dodtrzymuję, ze nie będę rzucał radykalnych haseł. wszelka
                ortodoksja, wszelkie zaślepienie, fanatyzm nie jest dobrym rozwiązaniem
                problemów tego świata.
                w wyrazami szacunku
                muszek0
                • Gość: barbinator Re: js IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.02, 13:49
                  muszek0 napisał:

                  .....ale nadal dodtrzymuję, ze nie będę rzucał radykalnych haseł. wszelka
                  > ortodoksja, wszelkie zaślepienie, fanatyzm nie jest dobrym rozwiązaniem
                  > problemów tego świata.
                  > w wyrazami szacunku
                  > muszek0
                  >
                  A bierne czekanie na to co się wydarzy jest dobrym rozwiązaniem? Moim zdaniem
                  bierność też jest dowodem na zaślepienie a nawet rodzajem fanatyzmu. Można być
                  fanatycznym pacyfistą...(przykład - rządy krajów europejskich w przededniu 2
                  wojny światowej, już zresztą ktoś o tym pisał na tym wątku. Masz taką pewność,
                  że obecna sytuacja nie jest podobna do tamtej? Bo ja nie mam.)
                  Powiedz, tak z ręką na sercu - wierzysz w zapewnienia Saddama, że nie ma i nie
                  zamierza zdobyć broni jądrowej?
                  Ja nie wierzę...
                  • Gość: Slomka Re: js IP: 213.17.171.* 13.09.02, 15:07
                    Ja tez nie mam zadnej pewnosci czy nie ma i czy nie uzyje jesli bedzie mial lub jesli juz ma.
            • Gość: wikul Re: Śmierć Saddamowi IP: *.acn.waw.pl 13.09.02, 19:24
              Gość portalu: Otto Pilotto napisał(a):

              > Dziękuję za poparcie. Tekst jest na szerokości całej strony bo używam
              przegląda
              > rki Opera a nie Internet Explorer. Pozdrawiam


              Dzięki . Pozdrawiam
    • Gość: Slomka Re: Śmierć Saddamowi IP: 213.17.171.* 13.09.02, 16:37
      No i prosze Irak odrzucil zadanie bezwarunkowego wpuszczenie inspektorow rozbrojeniowych poniewaz uwaza ze USA i tak zaatakuje.
      To juz wystarczajacy dowod ze Saddam dysponuje czyms czego nie chce ujawnic. Jezeli nie mialby nic do ukrycia do nic by go nie kosztowalo wpuszczenie inspektorow , a wrecz przeciwnie moglby udowodnic wszystkim na swiecie ze nie posiada broni a USA chce dokonac ataku.
      Chyba juz nikt nie ma watpliwosci ze Saddam to terrorysta niebezpieczny dla ludzkosci.
      • Gość: wikul Re: Śmierć Saddamowi IP: *.acn.waw.pl 13.09.02, 19:28
        Gość portalu: Slomka napisał(a):

        > No i prosze Irak odrzucil zadanie bezwarunkowego wpuszczenie inspektorow
        rozbro
        > jeniowych poniewaz uwaza ze USA i tak zaatakuje.
        > To juz wystarczajacy dowod ze Saddam dysponuje czyms czego nie chce ujawnic.
        Je
        > zeli nie mialby nic do ukrycia do nic by go nie kosztowalo wpuszczenie
        inspekto
        > row , a wrecz przeciwnie moglby udowodnic wszystkim na swiecie ze nie posiada
        b
        > roni a USA chce dokonac ataku.
        > Chyba juz nikt nie ma watpliwosci ze Saddam to terrorysta niebezpieczny dla
        lud
        > zkosci.


        Bush pół godziny wliczał rezolucje ONZ , których Saddam nie dotrzymał . On po
        prostu bimba sobie z całego świata . Ale to już koniec .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka