Dodaj do ulubionych

Mądra chińska...

18.10.05, 14:00
Stado wielkich, dobrych ptaków zbierało się do odlotu. Do ciepłych krajów.
Gdy już wielkie, dobre ptaki miały wzlecieć podfrunęła maleńka taszyna.
- Wy sobie odlatujecie, a ja tu umrę z chłodu.... - westchnął ptaszek.
- Leć więc z nami - zaproponowały wielkie, dobre ptaki.
- Ale wy macie duże skrzydła, a ja mam małe...
- Gdy braknie Ci sił w locie, pomożemy ci - odpowiedziały wielkie, dobre
ptaki, szykując się do lotu.
- Ale wy macie duże żołądki, a mnie zabraknie pokarmu i umrę z głodu...
- Gdy będzie potrzeba, damy ci jeść - odpowiedziały wielkie, dobre ptaki,
przestępując z nóżki na nóżkę, bo czas odlotu już był przekroczony.
- Ale wy macie...
- A idź kurwa, w pizdu! - odpowiedziały wielkie, dobre ptaki. I
poleciały .....
Obserwuj wątek
    • vivern Re: Mądra chińska... 18.10.05, 15:53
      A ten drugi?? To co - pies??? ;D
      • burakzbielawy No to jest i druga mądra i chińska... 18.10.05, 18:32
        Mały chłopczyk wraz z tatusiem znalazł w lesie jeżyka. Lezał biedak pod kępką
        trawy i drżał z zimna. Chłopczykowi zrobiło sie żal jeżyka i poprosil tatę, aby
        zabrali zwierzaka do domu. Tata sie zgodził i jeżyk zamieszkał u nich.
        Chłopczyk bardzo dbał o zwierzaka. Poił go mleczkiem i karmił pędrakami. Jeżyk
        zjadał je ze smakiem i czasem ku zdziwieniu chłopca ,pomrukiwał z zadowolenia.
        Na zimę jeżyk, jak przystało na wszystkie porządne jeżyki, zapadł w sen zimowy.
        A na wiosnę jeżykowi urosły skrzydełka,a na czole róg. W koncu wyleciał on
        przez niedomknięte okno. Wtedy stało się jasne, że chłopiec wraz z tatusiem nie
        przynieśli z lasu jeżyka, tylko jakieś chuj wie co...
    • mariolka99 Re: Mądra chińska... 18.10.05, 18:34
      Cześć burak;] Tęskniłam;]
      • burakzbielawy Re: Mądra chińska... 18.10.05, 18:36
        Pokaż jak bardzo:)
        (ja też)
        • mariolka99 Re: Mądra chińska... 18.10.05, 18:37
          Bardzobardzobardzobardzobardzo;*;*;*
          • burakzbielawy Re: Mądra chińska... 18.10.05, 18:41
            To znak że jesteś zdrowa, możesz już się ubrać:P Przywitaj się z kotem.
            Mariolka to jest Małegówno, Małegówno to jest Mariolka.
            <miałem obiekcje przed nazwaniem jej Małegówno, ale Viv mnie z nich wyleczyła:D>
            • mariolka99 Re: Mądra chińska... 18.10.05, 18:44
              Burak, ożeń sie ze mną;DDD
              • burakzbielawy Re: Mądra chińska... 18.10.05, 18:50
                no tak, poleciała na kota:P
                • mariolka99 Re: Mądra chińska... 18.10.05, 18:51
                  Wiesz ze to co mnie kręci w facetach to koty...Im większe tym lepiej..;D
                  • burakzbielawy Re: Mądra chińska... 18.10.05, 18:57
                    No to musimy trochę poczekać, nie jestem jeszcze gótów. Chyba że nie wszystko
                    zrozumiałem;P
                    • mariolka99 Re: Mądra chińska... 18.10.05, 18:57
                      Ty nie jesteś gotów czy Małegówno?
                      • burakzbielawy Re: Mądra chińska... 18.10.05, 19:06
                        A ja myślałem że jedno z drugim ma ścisły związek. Pozatym nie wiem czy wiesz,
                        ale ja oprócz kota to jeszcze dość spory bagaż mam:D
                        • mariolka99 Re: Mądra chińska... 18.10.05, 19:14
                          Duży samochód i duze mieszkanie? ;PPP
      • vivern Aaaaa...... 18.10.05, 23:56
        Kurwa golabeczki przestancie gruchac... pozygac sie mozna <bleee> :|

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka