Dodaj do ulubionych

Celibat czy ma sens?

    • cyberski Re: Celibat czy ma sens? 07.12.05, 08:23

      Jak to mawiał pewien gość: "nic na siłę, wszystko młotkiem" :)))
      Mi tam podoba się model stosowany w Kościele Prawosławnym
      Kapłan może się ożenić, ale wszystkie ważniejsze funkcje w kościele moga sprawować jedynie kapłani żyjący w celibacie...
      Jest możliwość wyboru i jasno określone "konsekwencje" :)))
    • ala-a Re: Celibat czy ma sens? 07.12.05, 11:10
      powinni sie zenic..
      staliby sie bardziej wiarygodni;-)
    • polakateista Nie ma sensu ! to wbrew naturze . dla kazdego norm 07.12.05, 14:22
      alnego czlowieka jest to oczywiste
    • vampi_r Re: Celibat czy ma sens? 07.12.05, 15:39
      Celibat ma taki sam sens, jak post, abstynencja, nieoglądanie TV i niesiedzenie
      w internecie.
      Czyli żadnego.
    • hsirk MIAŁ SENS... 07.12.05, 16:00
      ... bo chyba wprowadzono go gdzies ok sredniowiecza chyba, by uniknac
      rozdrabniania majatku kosciola przez dziedziczenie przez potomstwo kaplanow


      a teraz nie ma

      kropka
    • Gość: * Re: Celibat czy ma sens? - MA!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.05, 16:13
      Bo nie o człowieka w tym wszystkim chodzi ale o jego dobra doczesne
      pozostawiane w tej sytuacji Watykanowi.
      • mala.mi74 Re: Celibat czy ma sens? - MA!!! 07.12.05, 16:47
        Jesli ludzie wybieraja celibat i to na cale życie to znaczy,że ma on sens i to
        nie byle jaki.
        Nikt nie zyczy sobie przeciez źle. Naturą czlowieka jest czynic jak najlepiej
        dla siebie. To mowi samo za siebie.
        ps.oczywiscie najwięcej o celibacie wiedzą ci,ktorzy nie mają o nim pojęcia w
        praktyce(czesto nawet w teorii).
        No ale to forum "już tak ma"
        • hsirk Re: Celibat czy ma sens? - MA!!! 07.12.05, 17:05
          > Jesli ludzie wybieraja celibat i to na cale życie to znaczy,że ma on sens i
          to
          > nie byle jaki.


          owszem. ale zauwaz ze w zamian dostaja wikt, opierunek i brak stresu. ciekawe
          czy jezeli ksiadz mogl sie zenic i dostawal po prostu pensje no powiedzmy 2 500
          brutto, zero mieszkania i wyzywienia z mozliwoscia jej utraty w przypadku zlego
          wywiazywania sie z obowiazkow, czy liczba powolan by nie spadla...
          • mala.mi74 Re: Celibat czy ma sens? - MA!!! 07.12.05, 21:53
            hsirk napisał:

            > > Jesli ludzie wybieraja celibat i to na cale życie to znaczy,że ma on sens
            > i
            > to
            > > nie byle jaki.
            >
            >
            > owszem. ale zauwaz ze w zamian dostaja wikt, opierunek i brak stresu. ciekawe
            > czy jezeli ksiadz mogl sie zenic i dostawal po prostu pensje no powiedzmy 2
            500
            >
            > brutto, zero mieszkania i wyzywienia z mozliwoscia jej utraty w przypadku
            zlego
            >
            > wywiazywania sie z obowiazkow, czy liczba powolan by nie spadla...

            Myslisz,że wykształconym, inteligentny i czasem z bogatej rodziny gosc zostawia
            dziewczyne,mozliwosc posiadania rodziny, przyjaciół, mieszkania gdzie chce ,z
            kim chce i w jakim mieszkaniu chce, wybudowania swojej chaty, mieszkania w
            jakim miescie chce, robienia kariery zawodowej, zarabiania kroci, wyjazdów
            gdzie chce i kiedy chce itd
            dla wyzywienia i malego pokoiku na plebani raz tu raz tam?
            A co z zakonnikami? oni nie moge miec nawet samochodu czy swojego komputera
            A powołuje Pan Bóg ,jakbys zobaczył do jakich czasami warunków powołuje
            misjonarzy to chyba szybko bys zmienił zdanie.......
            • hsirk Re: Celibat czy ma sens? - MA!!! 08.12.05, 14:06
              no wiec skoro tak, to dlaczego ten celibat jest przymusowy - skoro pan bog
              powoluje...


              nie mozna dac tego do wyboru? kto by chcial i czul sie na silach - prosze bardzo


              nie przesadzaj z tymi bogatymi tralalala. tacy tez pewnie sie zdarza. ale nie
              stanowia duzego procentu. w dodatku oni z reguly uciekaja przed czyms czemu nie
              moga sprostac w zyciu
              • mala.mi74 Re: Celibat czy ma sens? - MA!!! 08.12.05, 18:43
                hsirk napisał:

                > no wiec skoro tak, to dlaczego ten celibat jest przymusowy - skoro pan bog
                > powoluje...


                Celibat nie jest przymusowy. Kandydat ma 6 lat ( w kalszorach 8)na rozenanie
                czy ma powołanie do celbatu. Jak nie ma-nikt go nie trzyma. Zresztą do celibatu
                Bóg powołuje także ludzi świeckich(Bóg ortograficznie pisze się z duzej litery)
                >
                >
                > nie mozna dac tego do wyboru? kto by chcial i czul sie na silach - prosze
                bardz
                > o
                >
                >
                > nie przesadzaj z tymi bogatymi tralalala. tacy tez pewnie sie zdarza. ale nie
                > stanowia duzego procentu. w dodatku oni z reguly uciekaja przed czyms czemu
                nie
                >
                > moga sprostac w zyciu


                Nie widze zalezności między biedą a zostaniem księdzem. Kosciół i celibat
                to "cos " miedzynarodowego, Kościól nie konczy sie na Polsce;)
                A co do sprostania czemus w życiu-bycie celibatariuszem ,księdzem, zakonnikiem
                jest powołaniem duzo trudniejszym niz przeciętnego człowieka. Jak ktos sobie
                nie daje rady w zyciu to tym bardziej nie da sobie jako ksiądz czy w zakonie.
                Zresztą na rozeznanie tego ma kilka lat, a i przełożeni mu się w tym czasie
                przypatruja i czesto mu sie po prostu dziekuje...
                • hsirk Re: Celibat czy ma sens? - MA!!! 09.12.05, 11:42
                  Celibat nie jest przymusowy. Kandydat ma 6 lat ( w kalszorach 8)na rozenanie
                  czy ma powołanie do celbatu. Jak nie ma-nikt go nie trzyma. Zresztą do celibatu
                  Bóg powołuje także ludzi świeckich

                  czy ty nie rozumiesz slowa przymusowy? bycie kaplanem nie jest przymusowe. ale
                  jezeli ktos chce byc, to celibat JEST przymusowy. przynajmniej w teorii. bo
                  troche dzieci ksiezy po tej ziemi chodzi i jakos nie wywalono ich z pracy

                  ja pisze ortograficznie bog z malej litery

                  > A co do sprostania czemus w życiu-bycie celibatariuszem ,księdzem,
                  zakonnikiem
                  > jest powołaniem duzo trudniejszym niz przeciętnego człowieka


                  ooo, tu zdania uczonych sa zdecydowanie podzielone...


                  • hsirk Re: Celibat czy ma sens? - MA!!! 09.12.05, 16:15
                    a propos ortografii... pogański Bóg, celtycki Bóg, indiańscy Bogowie, hiduscy
                    Bogowie... chciałbym widzieć jakies twoje wypracowanko na ww tematy...ciekawym
                    strasznie jakbys to pisala...
                    • mala.mi74 Re: Celibat czy ma sens? - MA!!! 09.12.05, 18:14
                      hsirk napisał:

                      > a propos ortografii... pogański Bóg, celtycki Bóg, indiańscy Bogowie, hiduscy
                      > Bogowie... chciałbym widzieć jakies twoje wypracowanko na ww
                      tematy...ciekawym
                      >
                      > strasznie jakbys to pisala...

                      Zajrzyj do slownika ortograficznego ,najnowsze wydanie polecam. ja polonistą
                      nie jestem, w tej dziedzinie sa mądrzejsi ode mnie.
                      ps.bogowie pisze się z malej
                      • hsirk Re: Celibat czy ma sens? - MA!!! 09.12.05, 18:23
                        poniżej nawet zarzuciłas mi brak kultury. byc moze, ale chyba nie pogadamy
                        dalej. jedna prosba: od tej pory ZAWSZE i WSZEDZIE pisz o pogańskim Bogu
                        Swiatowidzie.i tyle

                        powodzenia
                        • mala.mi74 Re: Celibat czy ma sens? - MA!!! 09.12.05, 18:31
                          hsirk napisał:

                          > poniżej nawet zarzuciłas mi brak kultury. byc moze, ale chyba nie pogadamy
                          > dalej. jedna prosba: od tej pory ZAWSZE i WSZEDZIE pisz o pogańskim Bogu
                          > Swiatowidzie.i tyle
                          >
                          > powodzenia

                          Oczywiscie. Szacunek do drugiego człowieka oznacza szacunek do rzeczy i osób mu
                          bliskich przy wypowiadaniu się. I tak ja o Twojej matce nie napisze "ta
                          stara" ,a o Twojej zonie " ta idiotka", bo mi na to kultura nie pozwala.
                          A znajomośc ortografii pozwala mi,a wrecz narzuca pisanie "Bóg" z dużej litery.
                          Natomaist w literaturze i kulturze Swiatowid jest bożkiem, a bożek pisze się z
                          małej. Co innego "Światowid"-pisze sie z dużej, bo to imię. Uff..tyle.
                          • hsirk Re: Celibat czy ma sens? - MA!!! 09.12.05, 18:33
                            nieprawda. dla kogos, kto w Światowida wierzy, jest on bogiem, lub według
                            Ciebie Bogiem.

                            jak uważasz
                            • mala.mi74 Re: Celibat czy ma sens? - MA!!! 09.12.05, 19:00
                              hsirk napisał:

                              > nieprawda. dla kogos, kto w Światowida wierzy, jest on bogiem, lub według
                              > Ciebie Bogiem.
                              >
                              > jak uważasz

                              ja pisze o zasadach ortografii,a nie o emocjach
                              nie mozna zasad ortografii ukladac sobie wg własnych uczuc i upodoban, one sa z
                              góry narzucone
                              widze ,ze tematyka przeszlismy na polonistyke. A słowo "rzeka" jak piszesz
                              przez "rz" czy "ż"? Lubisz pływac? To pewnie przez "rz"...;)
                              • hsirk Re: Celibat czy ma sens? - MA!!! 09.12.05, 19:35
                                mylisz sie. ale pozostan z bogiem
                                • mala.mi74 Re: Celibat czy ma sens? - MA!!! 09.12.05, 19:37
                                  hsirk napisał:

                                  > mylisz sie. ale pozostan z bogiem

                                  Dżizys...
                                  Tylko potem nie płacz ,że oberwałes lufe z dyktanda;)
                                  • hsirk Re: Celibat czy ma sens? - MA!!! 09.12.05, 19:52
                                    dobrze. wiec sie nie mylisz.

                                    mniej uwiera?


                                    ps. spowiadasz sie z tego Dżyzis???

                                    bo to pewnie grzech az z kilku powodow
                                    • mala.mi74 Re: Celibat czy ma sens? - MA!!! 09.12.05, 19:59
                                      hsirk napisał:

                                      > dobrze. wiec sie nie mylisz.
                                      >
                                      > mniej uwiera?

                                      Mnie nic nie uwiera, A powinno?;o)
                                      >
                                      >
                                      > ps. spowiadasz sie z tego Dżyzis???
                                      >
                                      > bo to pewnie grzech az z kilku powodow

                                      hehe...mysle ,ze Pan Bog swietnie zna się na zartach,zwlaszcza zartach swoich
                                      dzieci;o)
                                      Mysle,że skrupulanctwo i "przecedzanie komara,a połykanie wielbłada" jest
                                      grzechem niewatpliwie.
                                    • mala.mi74 Re: Celibat czy ma sens? - MA!!! 09.12.05, 20:01
                                      No widzisz,a miałam sprzatac,tymczasem zgłebiam z Tobą tajniki ortografii.
                                      Ale fajnie sie gadało. Fenks!
                      • uullaa Re: Celibat czy ma sens? - MA!!! 11.12.05, 23:17
                        Zaprawdę powiadam wam: Opamiętajcie się!
                        "Podstawa teologiczna celibatu kościelnego tkwi w jego związkach ze
                        święceniami, które łączą kapłana z Jezusem Chystusem. Natomiast w praktyce
                        rozwiązanie to zostało wypracowane aby uchronić dobra i tytuły kościelne przed
                        groźbą dziedziczenia." - źródło: Wikipedia.
                        O czym wy dyskutujecie? Czy celibat ma sens? Ma sens. Chodzi jak zawsze o
                        pieniądze.

                  • mala.mi74 Re: Celibat czy ma sens? - MA!!! 09.12.05, 18:13
                    hsirk napisał:

                    > Celibat nie jest przymusowy. Kandydat ma 6 lat ( w kalszorach 8)na rozenanie
                    > czy ma powołanie do celbatu. Jak nie ma-nikt go nie trzyma. Zresztą do
                    celibatu
                    >
                    > Bóg powołuje także ludzi świeckich
                    >
                    > czy ty nie rozumiesz slowa przymusowy? bycie kaplanem nie jest przymusowe.
                    ale
                    > jezeli ktos chce byc, to celibat JEST przymusowy. przynajmniej w teorii. bo
                    > troche dzieci ksiezy po tej ziemi chodzi i jakos nie wywalono ich z pracy

                    Widze ,że nie wiesz co oznacza słowo "celibat" slow celibat oznaczy bezżenny -
                    ten ,ktory nie ma zony. Poniał?
                    jesli ktoś chce byc jednoczesnie kapłanem i miec rodzinę może nim zostac ww
                    Kościele grekokatolickim-ten sam Kościol katolicki i podległy Rzymowi tyle ,ze
                    bez celibatu. Ale jakos nikt tam oknami i drzwiami nie wali...
                    Kazdy "zawód" niesie za sobe pewne wymaganie_ i tak kierowca autobusu nie może
                    byc krótkowidz , a ratownikiem górskim nie moze byc ktos kto ma lęk wysokosci.
                    Kosciół stawia takie wymagania-ze kapłan ma byc bezzennny -Kościoł czyli sami
                    ksieza. Więc chyba maja prawo zyc jak uwazaja??
                    >
                    > ja pisze ortograficznie bog z malej litery
                    To już napiszesz nieortograficznie. Zasady ortografii się kłaniaja. Już nie
                    mówiac o zasadach kultury osobistej...
                    >
                    > > A co do sprostania czemus w życiu-bycie celibatariuszem ,księdzem,
                    > zakonnikiem
                    > > jest powołaniem duzo trudniejszym niz przeciętnego człowieka
                    >
                    >
                    > ooo, tu zdania uczonych sa zdecydowanie podzielone...

                    Jakich uczonych konkretnie? Wszyscy ksieza których znam sa zadowoleni ze
                    stanu ,który wybrali, wiec nie wiem o jakich uczonych piszesz i co mieliby
                    badac?
                    >
                    >
                • Gość: * Re: Pod warunkiem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.05, 18:02
                  udzielenia konkretnego wsparcia dla bezsilnego Boga w realizacji tych powołań ;)
                  serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3061142.html
                  • gondolierr celibat? 12.12.05, 21:34
                    A czy nie wydaje się wam, że gdyby zniesiono celibat, to przynajmniej w Polsce
                    seminaria duchowne byłyby bardziej oblegane niż najbardziej renomowane kierunki
                    studiów na najlepszych uczelniach. Przecież skończenie żadnych studiów nie
                    gwarantuje znalezienia pracy, a na każdego absolwenta seminarium czeka ciepła
                    posadka. Praca niezbyt ciężka, mieszkanie służbowe...
                    • Gość: Ed Re: celibat? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 13.12.05, 22:45
                      Zniesienie celibatu może gwarantować tylko powrót tego Kościoła do normalności w
                      tych kwestiach.
        • edico Re: Sens bez sensu i głupota głupotę pogania 12.12.05, 23:59
          mala.mi74 napisała:

          > Jesli ludzie wybieraja celibat i to na cale życie to znaczy,że ma on sens i to
          > nie byle jaki.
          Bo bo ślubują ponoć Bogu i w czterech literach mają swoje śluby?
          Wprawdzie jest to rezygnacja z małżeństwa i tylko z małżeństwa ze względów
          religijnych, a bez małżeństwa można zabawić się w kombajn :))
          Mnisi, mniszki oraz inni mężczyźni i kobiety prowadzący życie zakonne wyrażają
          to zobowiązanie ślubem i wręcz doskonale potwierdzają to w praktyce :))
          free4web.pl/3/2,67351,128513,3222355,Thread.html
          > Nikt nie zyczy sobie przeciez źle. Naturą czlowieka jest czynic jak najlepiej
          > dla siebie. To mowi samo za siebie.
          Ależ owszem, czemu nie? Księdzu też należy się. A "To mówi samo za siebie" :))

          > ps.oczywiscie najwięcej o celibacie wiedzą ci,ktorzy nie mają o nim pojęcia w
          > praktyce(czesto nawet w teorii).
          > No ale to forum "już tak ma"
          Kościół w tych sprawach ma oczywiście znacznie większą wiedzę i doświadczenie.
          Nie tak dawno temu, podczas tego skandalu w bostonie, jakis amerykanski ksiadz
          ujawnil tajny dokument watykanu, ktory powstal za czasow papieza John'a XXIII.
          Dokument ten nakazuje przestrzegania kompletnej tajemnicy w wypadku "natkniecia
          się" na przypadki księży "uprawiających seks" nie koniecznie w bożym tego słowa
          znaczeniu i formie. Więcej na ten temat:
          wiadomosci.onet.pl/257,15,10,2979186,9313783,80395,0,forum.html

          Co ciekawsze, dokument ten potwierdzony został za czasów JP2 przez dzisiejszegp
          papieża będącego wówczas szefem Kongregacji Doktryny Wiary. A więc ukrywawnie
          księży pedofili przed opinią publiczną i sankcjami karnymi cywilnego wymiaru
          sprawiedliwości w poszczególnych krajach jest w gestii Doktryny Wiary???

          Abp Michalik - jak donosiły środki masowego przekazu - ściśle zastosował się do
          teho nakazu ukrywając ks. prałata Michała Moskwę m.in. na Ukrainie.

    • Gość: k Re: Celibat to zboczenie. IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 07.12.05, 18:26
    • Gość: sss żenić czy kochać? IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 07.12.05, 22:09
      bo to zasadnicza różnica.
      żenić nie powinien się nikt, a kochać wszyscy!

      pozdrawiam
    • barszczyk75 Re: Celibat czy ma sens? 08.12.05, 09:24
      ha!
      moze mogliby miec wybor?
    • Gość: Anka Re: Celibat czy ma sens? IP: *.246.jawnet.pl 08.12.05, 16:02
      Jasne ze nie ma! Kazdy ksiadz jest rownoczesnie facetem, a natury nie mozna
      oszukac.
      • mala.mi74 Re: Celibat czy ma sens? 08.12.05, 18:45
        Gość portalu: Anka napisał(a):

        > Jasne ze nie ma! Kazdy ksiadz jest rownoczesnie facetem, a natury nie mozna
        > oszukac.

        hmm... nie wiedziałam ,że czlowiek jest zdeterminowany seksem podobnie jak snem
        czy jedzeniem. Widocznie niektórzy sa nim zdeterminowani. Więc może własnie
        dlatego takze celibat ma sens-aby pokazac,że zycie nie konczy sie na seksie?
        • Gość: ill.d Re: Celibat czy ma sens? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 18:57
          Takimi nas bozia stworzyla,zdeterminowanymi seksem.Stad kochanki i dzieci
          ksiazece i inne przypadlosci.
          • mala.mi74 Re: Celibat czy ma sens? 08.12.05, 19:05
            Gość portalu: ill.d napisał(a):

            > Takimi nas bozia stworzyla,zdeterminowanymi seksem.Stad kochanki i dzieci
            > ksiazece i inne przypadlosci.

            No prosze ,miałam rację,są tacy:o)
            • po_godzinach Re: Celibat czy ma sens? 08.12.05, 19:39
              A sądzisz, że czym sa zdeterminowani księża, którzy nie dochowuja ślubów
              czystości? Nie seksem?
              • mala.mi74 Re: Celibat czy ma sens? 08.12.05, 19:51
                po_godzinach napisała:

                > A sądzisz, że czym sa zdeterminowani księża, którzy nie dochowuja ślubów
                > czystości? Nie seksem?

                Księza nie maja slubów czytsosci tylko przyrzeczenie celibatu. A wiec ich
                grzech jest taki sam jak np. pary mieszkającej ze sobą przed slubem.
                I zgadza sie-wszyscy ,którzy nie sa wolni wewnętrznie sa zdeterminowani
                obojętnie czym i obojetnie kto to jest. A czy to dobrze?
                • po_godzinach Re: Celibat czy ma sens? 08.12.05, 19:53

                  > Księza nie maja slubów czytsosci tylko przyrzeczenie celibatu. A wiec ich
                  > grzech jest taki sam jak np. pary mieszkającej ze sobą przed slubem.
                  > I zgadza sie-wszyscy ,którzy nie sa wolni wewnętrznie sa zdeterminowani
                  > obojętnie czym i obojetnie kto to jest. A czy to dobrze?

                  Co to znaczy: "obojetnie czym"? Przeciez jasne jest, ze księża uprawiając seks
                  zdeterminowani sa własną cielesnością - co tu ukrywać i po co?
                  • mala.mi74 Re: Celibat czy ma sens? 08.12.05, 19:57
                    po_godzinach napisała:

                    >
                    > > Księza nie maja slubów czytsosci tylko przyrzeczenie celibatu. A wiec ich
                    >
                    > > grzech jest taki sam jak np. pary mieszkającej ze sobą przed slubem.
                    > > I zgadza sie-wszyscy ,którzy nie sa wolni wewnętrznie sa zdeterminowani
                    > > obojętnie czym i obojetnie kto to jest. A czy to dobrze?
                    >
                    > Co to znaczy: "obojetnie czym"? Przeciez jasne jest, ze księża uprawiając
                    seks
                    > zdeterminowani sa własną cielesnością - co tu ukrywać i po co?

                    Nikt nie ukrywa. Faceci zdradzający swoje zony, tez sa zdeterminowani swoją
                    cielesnościa. To znaczy,ze małzenstwo nie ma sensu?;o)
                    • mala.mi74 Re: Celibat czy ma sens? 08.12.05, 20:00
                      mala.mi74 napisała:

                      > > > > I zgadza sie-wszyscy ,którzy nie sa wolni wewnętrznie sa zdetermino
                      > wani
                      > > > obojętnie czym i obojetnie kto to jest. A czy to dobrze?
                      > >
                      > > Co to znaczy: "obojetnie czym"? Przeciez jasne jest, ze księża uprawiając
                      >
                      > seks
                      > > zdeterminowani sa własną cielesnością - co tu ukrywać i po co?
                      >
                      > ps. a "obojętnie czym" znaczy sie -mozna nieumiarkowana chciwością pieniedzy,
                      alkoholizmem, narkomania, seksoholizmem, wariackim jedzeniem samochodem po
                      miescie, nadmiernym jedzeniem, a przede wszystkim pychą samowystarczalnosci- to
                      grzech głowny, pierwszy w dekalogu, nieczytosc jest dopiero na miejscu 6......
      • Gość: ja Re: Celibat czy ma sens? IP: *.acn.waw.pl 08.12.05, 23:36
        przepraszam jesli sie powtrazm-nie przeczytalam calego watku..:((

        podobno ksiadz tischner mówił, gdy szedl spac bardzo zmeczony:
        "nie budzcie mnie;no chyba zeby zniesli celibat.."
    • Gość: Ala DLA TYCH CO GO ZACHOWUJĄ-MA IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.12.05, 11:44
      No właśnie:)
      • mala.mi74 Re: DLA TYCH CO GO ZACHOWUJĄ-MA 09.12.05, 18:17
        Gość portalu: Ala napisał(a):

        > No właśnie:)

        a ja mysle ,ze dla tych ,co go nie zachowuja ma tym bardziej. To dla nich
        znaczy ,że oderwani od Boga sa słabiutcy...zreszta jak wszyscy ludzie oderwani
        od Boga...
        • Gość: Ed Re: Cenzurka dla papieży??? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.12.05, 22:42
          Ewangelia według Tomasza:

          26 Rzekł Jezus: "Widzisz drzazgę, która jest w oku twego brata, zaś belki, która
          jest w twoim oku nie dostrzegasz. Jeśli wyrzucisz belkę z twego oka, wtedy
          przejrzysz, aby wyciągnąć drzazgę z oka twego brata".
          (Tłumaczenie powstało w Zakładzie Egiptologii Uniwersytetu Warszawskiego z
          koptyjskiego oryginału: Evangelium nach Thomas. Wyd. A.Guillaumont, H.Ch.Puech,
          G.Quispel, W.Till, Yassah abd al. Masih. Leiden 1959. Publikowane w: Apokryfy
          Nowego Testamentu t.1 red. M.Starowiejski. TN KUL Lublin 1986. Str.123-133)

          Robisz kabaret ze swojej religii. Wydoroślij.
          • mala.mi74 Re: Cenzurka dla papieży??? 10.12.05, 23:44
            Gość portalu: Ed napisał(a):

            > Ewangelia według Tomasza:
            >
            > 26 Rzekł Jezus: "Widzisz drzazgę, która jest w oku twego brata, zaś belki,
            któr
            > a
            > jest w twoim oku nie dostrzegasz. Jeśli wyrzucisz belkę z twego oka, wtedy
            > przejrzysz, aby wyciągnąć drzazgę z oka twego brata".


            "Mówi głupi-Boga nie ma" jak mowi ta sama Biblia ,ktora cytujesz ;o)
            Warto doczytac,aby się niepotrzenie nie ośmieszac;)
            ps. bracmi Biblia okresla braci w wierze chrzescijanskiej
            i to napewno dotyczy ,tych ,którzy wypominaja grzechy duchownym,a swoich(czasem
            takich samych lub gorszych grzechów) nie wiedzą .................
            • mala.mi74 Re: Cenzurka dla papieży??? 10.12.05, 23:47
              mala.mi74 napisała:

              > Gość portalu: Ed napisał(a):
              >
              > > Ewangelia według Tomasza:
              > >
              > > 26 Rzekł Jezus: "Widzisz drzazgę, która jest w oku twego brata, zaś belki
              > ,
              > któr
              > > a
              > > jest w twoim oku nie dostrzegasz. Jeśli wyrzucisz belkę z twego oka, wted
              > y
              > > przejrzysz, aby wyciągnąć drzazgę z oka twego brata".
              >
              Ten sam cytat znajdziesz w Ewangeliach w Biblii Tysiąclecia na swojej półce w
              domciu,niepotrzebnie się wysilasz na greckokatolickie przeklady:)
              • Gość: Ed Re: Cenzurka dla papieży??? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 12.12.05, 00:47
                Tłumaczenia z oryginału mają znacznie większe wartości poznawcze, niż kolejne
                wydania czyszczonych "ODPOWIEDNIO" znanym kościelnym sposobem przekładów Biblii.

                A co do komentarza i przytoczonego cytatu w poprzednim poście:
                > "Mówi głupi-Boga nie ma" jak mowi ta sama Biblia ,ktora cytujesz ;o)

                Jest taki zapis. Jaki dowód daje jednak owa Biblia na istnienie Boga? Że tak
                jest napisane??? :))

                Widzisz, papier jest cierpliwy, zniesie prawie wszystko, jak za mocno pióra nie
                będziesz przyciskała.
                Tylko wytłumacz mi proszę, czemuż to:

                Po pierwsze:
                Podobno jest tylko jeden Bóg. Skąd się więc wzieło tyle kościołów (możesz czytać
                religii), i to wzajemnie sie zwalczajacych na śmierć i życie?
                Sama schizma katolicyzmu rozpada się na coraz więcej kolejnych jedynie słusznych
                schizm z nie mniej zapalczywym przekonaniu o odkryciu kolejnej jedynie slusznej
                racji. I to wszystko widzi ten wszechwładny, wszechwiedzący i wszystko mogący
                sprawiedliwy Bóg i nie reaguje?
                Grzech lenistwa czy naigrywanie się z życia ludzi?
                I czemu ow jedyny i podobno wszechdobry bóg toleruje te walki na śmierć i życie
                miedzy swymi wyznawcami, w jego własnym imieniu???!!!

                Po drugie:
                Czemu zarowno Busz, Sadam i Rydzyk... powołują się na Boga, i to na dodatek
                "jedynego", który rzekomo stoi po ich stronie?
                Czemu ten Bog nie powie w końcu wyraźnie, kto ma racje w tym wcale nie jedynym
                sporze religijnym?

                Po trzecie:
                Czemuż to papież tytułuje się "zastepcą Boga na ziemi", ale jego modły nie są w
                stanie powstrzymać wojen? Gdzie jest ten, rzekomo wszechpotezny i sprawiedliwy
                Bog? Niestety, tylko w wyobrazni religiantow... :(
                Jeżeli masz wątpliwości, to sprawdź tytuły. Jednym z nich jest własnie
                "namiestnik Jezusa na ziemi", wybierany (podobno) na to stanowisko przez
                Ducha Św. :)
                Co robią więc kardynałowie, dalibóg nie wiem :)
    • Gość: Ed Re: Celibat w tradycjach papieskich na co dzień... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.12.05, 22:30
      Przy okazji trzeba przyznać, że opis ten jest nad wyraz delikatny spośród
      wielu innych spotykanych na ten temat. Bez względu jednak na sytuację, trzeba
      zauważyć fakt, iż było dwóch papieży Janów VIII kończących swe pontyfikaty z
      równym sobie powodzeniem. Od tego momentu linia Janów pozostała cnotliwa.

      Z innych papieży warto podkreślić takich kolejnych lenników Boga, jak:
      - św. Innocenty (401-417) był synem papieża Anastazego I (399-402)
      - św. Zozym (417-418) prawdopodobnie pochodził ze zhelenizowanej rodziny
      żydowskiej
      - św. Bonifacy (418-422) był synem kapłana Incundusa (Sekundusa)
      - św. Feliks III(II) (483-492) był synem duchownego Z Fascioli. Był żonaty
      i miał co najmniej dwoje dzieci. Jego prawnukiem był panujący 100 lat
      później papież św. Grzegorz I (590-604)
      - Anastazy II (496-498) był synem duchownego - Piotra
      - św. Sylweriusz (596-537) był synem papieża Hormizdasa (514-523)
      - św. Grzegorz I Wielki (590-604) należał do senatorskiego rodu Anicjuszów,
      z którego pochodziło dwóch papieży: Feliks III(II) (483-492) i Agapit I
      (535-536). Jego ciotkami były świętw: Tarsylia i Emiliana.
      - Teodor I (642-649) był synem biskupa
      - św. Marcin I (649-655) był synem kaplana Farbrycjusza
      - św. Paweł I (757-767) był młodszym bratem papieża Stefana II(III) (752-757)
      - Anastazy (III) antypapiez (VIII855-IX855) był siostrzeńcem (niektórzy
      twierdzą, że synem) Arseniusza, wpływowego biskupa Orte (na płd. od
      Orvieto)
      - św. Mikołaj I Wielki (858-867) był krewnym papieża Leona IV (847-855)
      - św. Hadrian III (884-885) syn Benedykta Colonny (został wyświęcony na
      papieża przez Formozusa na podstawie starego przywileju nadanego
      biskupstwu w Porto.
      - Bonifacy VI (11 IV 896 - 26 IV 896) był synem bp. Adriana
      - Stefan VI(VII) (896-897) był synem kaplana Jana
      - Jan XI (931-935) był synem nielegalnego zwiazku Marozii, rządzącej w
      Rzymie i posiadającej tytuły senatorki i patrycjuszki z papieżem
      Sergiuszem III (904-911)
      - Jan XII (955-962) był wnukiem osławionej w dziejach Rzymu Marozii
      - Jan XV (895-996) był synem księdza Leona
      - Jan XIX (1024-1032) był synem Grzegorza hr. Tuskulum, bratem papieża
      Benedykta VIII (1012-1024)
      - Benedykt IX (pontyfikat wielokrotny 21.X.1032-I.1033, IX.1044-I.1045,
      10.III.1045-1.V.1045, 8XI.1047-17.VII.1048) był bratankiem Benedykta VIII
      (1012-1024) i Jana XIX (1024-1032)
      - Sylwester III (I.1045-III.1045) podobno miał uzyskać godność papieską,
      płacąc za to swoim protektorom. Został ekskomunikowany przez Benedykta IX
      - Grzegorz VI (1045-1-46) prawdopodobnie był spokrewniony z bogatą bankierką
      i zarazem konwertycką rodziną żydowską Benedykta Chrześcijanina (rodziną
      Pierleonich) i z Hildebrandem (późniejszym papieżem Grzegorzem VII (1073-
      1085)
      - Anaklet II (1130-1138) pochodził z żydowskiej rodziny rzymskich bankierów
      - Hadrian IV (1154-1159) był synem kleryka z opactwa Langley w poblizu St.
      Albans w hrabstwie Hertfordshire.
      - Celestyn IV (X.1241-XI.2141) był bratankiem arcybiskupa Mediolanu Umberto
      Crivellego (papieża Urbana III - 1185-1187)
      - Aleksander IV (1254-1261) był bratankiem papieża Grzegorza IX (1227-1241)
      - Hadrian V (11.VII.1276-18.VIII.1276) był bratankiem papieża Innocentego IV
      (1198-1216)
      - Grzegorz XI (1370-1378) był bratankiem papieża Klemensa VI (1342-1352),
      który mianował go w wieku zaledwie 19 lat (maj 1348) kardynałem diakonem
      - Jan XXIII (1410-1415) za młodu był "korsarzem". Później uznany za
      antypapieża.
      - Aleksander VI (1492-1503) był siostrzeńcem Kaliksta III (1455-1458)
      - Pius III (22.IX.1503-18.X.1503) był siostrzeńcem papieża Piusa II
      - Leon XI (1.IV.1605-27.IV.1605) jego matka była kuzynką papieża Leona X
      (1513-1521)
      - Innocenty XIII (1721-1724) pochodził z rodziny książęcej, która wczesniej
      wydała trzech papieży: Innocentego III (1198-1216), Grzegorza IX (1227-
      1241) i Aleksandra IV (1254-1261)
      - Benedykt XIII (1724-1730) pochodził z rodziny Orsinich, z której wywodziło
      się dwóch paopeży - Celestyn III (1191-1198) i Mikołaj III (1277-1280)
      - Pius VII (1800-1823), jego matka była Giovanna Chini, była pozwiązana z
      rodziną Braschi, z której wywodził się Pius VI (1775-1799)
      - Pius VIII był spokrewniiny z Papieżem Piusem V (1566-1572)

      Gdyby nie pewna część "spadochroniarzy", można by uznać to wszystko za firmę
      rodzinną a w dalszej części co najmniej przez kontrolowaną przez rodzinę.
      Czy takie cele prześwitały również autorom słów zasłyszanej niegdyś przy
      mijaniu pielgrzymki pieśni (bo w kościele są ponoć tylko pieśni) "Wszyscy
      Polacy to jedna rodzina"? :))
    • Gość: Raul twoi rodzice oddaliby swiatu wielka przysluge IP: 5.5R* / *.ddc.dal.earthlink.net 11.12.05, 01:21
      uprawiajac celibat
    • aulea Re: Celibat czy ma sens? 11.12.05, 23:26
      A niech się żenia.. Pewnie tak samo szybko KK "zalegalizowałby" rozwody;)
      • aktsieta Re: Celibat czy ma sens? 13.12.05, 00:11
        oNI ZAJMUJĄ SIĘ NASZYMI TYŁKAMI TO W REWANŻU ZAJELIŚMY SIĘ ICH ?
        • edico Re: Celibat czy ma sens? 13.12.05, 00:49
          aktsieta napisała:

          > oNI ZAJMUJĄ SIĘ NASZYMI TYŁKAMI TO W REWANŻU ZAJELIŚMY SIĘ ICH ?

          Masz rację. Od czasów pontyfijatu JP2 zagadnienie to zagadnienie a nie Bóg stało
          się najważniejszym problemem Kościoła :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka