gek-us
30.06.08, 00:57
Jestem z moim chlopakiem juz od siedmiu lat. ZA rok planowalismy sie
pobrac. Kilka dni temu dowiedzialam, sie ze zdradza mnie z
komputerm. tzn z kobietami ze zdjec i filmów. Trwało to tyle czasu,
a on zawsze zapewnial mnie ze on takich rzeczy nie potrzebuje i ze
tylko ja mu wystarczam. Jestem zalamana. Teraz twierdzi , ze za
zadko uprawialismy seks a on potrzebuje wiecej i tak sobie znajdywał
pocieszenie. On uważa , ze to nie zadna zdrada i ze ja przesadzam.
Sama juz nie wiem. Czy zdrada psychiczna tez sie liczy i czy moge mu
wierzyc ze juz wiecej tego nie bedzie robic nawet jesli bedziemy to
robic tak czesto jak bedzie chcial. Czy moze po prostu jest
fanatykiem takich rzeczy i juz mu nie moge ufac skoro przez tyle lat
oklamywal. Goraco prosze o rade nie mam sie zupelnie do kogo zwrocic
z tym problemem.
Ala