capitalissimus
06.12.05, 12:54
...że ludzie sprzeciwiający się prawnemu usankcjonowaniu związków
homoseksualistów nie dorośli do wolności? że tacy ludzie pozbawieni są
zdolności samodzielnego myslenia a decyzje jak żyć i jakie wartości wyznawać
podejmują za nich 'autorytety' (np. wojtyła, rydzyk)?