Dodaj do ulubionych

Jak byc dzis patriota?

06.01.06, 15:41
Czas szabelki powoli odchodzi...i co zostaje?
wet
Obserwuj wątek
    • linka234 Re: Jak byc dzis patriota? 06.01.06, 16:14
      to zbyt szczytne przedsięwzięcie jak na nasze cholerne czasy :/
    • 3promile Re: Jak byc dzis patriota? 06.01.06, 16:28
      Ktoś tu kiedyś napisał[ ;-) ], że bardzo łatwo.


      Trzeba uczciwie płacić podatki.
      • Gość: ferment Re: Jak byc dzis patriota? IP: *.chello.pl 06.01.06, 17:20
        Trzeba żyć godnie
      • yoma Re: Jak byc dzis patriota? 06.01.06, 17:59
        To chyba ja... :)
        • Gość: ferment Re: Jak byc dzis patriota? IP: *.chello.pl 06.01.06, 18:38
          yoma napisała:

          > To chyba ja... :)

          Cieszy mnie to, pozdrawiam
          • yoma Re: Jak byc dzis patriota? 08.01.06, 18:34
            Do Promila mówię...
    • Gość: wera Re: Jak byc dzis patriota? IP: *.dip.t-dialin.net 06.01.06, 17:22
      a czy kiedykolwiek Polak byl patryjota?
    • Gość: Raul placenie podatkow odpada, bo musialbys cos IP: 5.5R* / *.ddc.dal.earthlink.net 06.01.06, 17:35
      zarabiac. Pozostaje tylko krasc, tak jak reszta patriotow.
    • kosciol.mlodziezy.psychicznej Najlepiej nie być. 06.01.06, 17:51
      Czego wszystkim życzę.
    • renebenay Re: Jak byc dzis patriota? 06.01.06, 19:52
      Dzisiaj patriota jest kazda osoba ktora idzie glosowac a bardziej doslownie to
      ta osoba ktora sie podporzadkuje obowiazkom wobec swojego kraju i jednoczesnie
      korzysta ze swoich elementarnych praw.
      • Gość: jan Re: Jak byc dzis patriota? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 19:55
        ale przez samo placenie podatkow i wybieranie - chyba nie czynimy sie
        patriotami, a obywatelami swiadomymi swych "praw i obowiazkow"/
        patroita to ten co cos dobrego tworzy dla spoleczenstwa, kraju - ale JAK I CO -
        tego chyba nie wiem, wstyd.
        jan
        • 3promile Re: Jak byc dzis patriota? 06.01.06, 19:59
          Otóż płacenie podatków to zwiększanie puli redystrybucji dóbr w ramach
          solidaryzmu społecznego, a udział w wyborach to wpływ na jakość tej
          redystrybucji. I już.
          • Gość: ula Re: Jak byc dzis patriota? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 23:06
            Otóż
            placenie podatkow robi sie bez łachy, a wybory sa aktem dbania glownie o wlasny
            iteres.

            Patriotyzm oznacza czynienie czegos wiecej niz psi obowiazek obywatela.
            ula
            • greekzz Re: Jak byc dzis patriota? 06.01.06, 23:53
              Poza działaniem, patriotycznie trzeba myśleć, mieć na uwadze w pewnych sprawach
              dobro kraju ojczystego, współobywateli itd. Ciekawe ilu jest takich, co myślą w
              ten sposób. Każdy najpierw myśli o sobie, później (jeśli w ogóle) o interesie
              nieswoim. Taka mentalność, nie chodzi o trudność bycia, raczej urodzenia się
              patriotą.
              • zloty_delfin Re: Jak byc dzis patriota? 08.01.06, 18:07
                greekzz napisał:

                > Poza działaniem, patriotycznie trzeba myśleć, mieć na uwadze w pewnych
                sprawach
                > dobro kraju ojczystego, współobywateli itd. Ciekawe ilu jest takich, co myślą
                w
                > ten sposób. Każdy najpierw myśli o sobie, później (jeśli w ogóle) o interesie
                > nieswoim. Taka mentalność, nie chodzi o trudność bycia, raczej urodzenia się
                > patriotą.

                Powiedziałabym, że to bardziej kwestia wychowania, a nie urodzenia się.
                • greekzz Re: Jak byc dzis patriota? 08.01.06, 18:34
                  zloty_delfin napisała:


                  > Powiedziałabym, że to bardziej kwestia wychowania, a nie urodzenia się.
                  >
                  >

                  A może kwestia podejścia do pewnych spraw?
                  • zloty_delfin Re: Jak byc dzis patriota? 08.01.06, 18:38
                    greekzz napisał:

                    > >
                    >
                    > A może kwestia podejścia do pewnych spraw?

                    Ale na to sposób wychowania też wpływa.
    • donq Re: Jak byc dzis patriota? 06.01.06, 23:44
      Sznur sie jeszcze ostal.

      DonQ
      • Gość: ula Re: Jak byc dzis patriota? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 00:35
        > Sznur sie jeszcze ostal.

        ze niby co? ze niby byl kiedy zloty róg?
        ula
        • donq Re: Jak byc dzis patriota? 07.01.06, 00:47
          Sznur zawsze jest, nawet jak zlotego rogu nie bylo.
          DonQ
          • Gość: ula Re: Jak byc dzis patriota? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 00:53
            tylko sie powiesic
    • zloty_delfin Re: Jak byc dzis patriota? 07.01.06, 15:05
      Żyć uczciwie, pracować mając na uwadze korzyści innych, a nie tylko swoje, nie
      lekceważyć obywatelskich obowiązków, znać historię swojego kraju, zachowywać
      się kulturalnie wobec obcokrajowców (zarówno w kraju jak i poza jego granicami).
      • Gość: Raul tyle nie potrafi zaden z ambasodorow RP IP: 5.5R* / *.ddc.dal.earthlink.net 07.01.06, 15:13
        Moze by tak zaczac od nie puszczania bakow na przyjeciach
      • wetton Re: Jak byc dzis patriota? 08.01.06, 01:57
        Delfinie :)
        podoba mi sie to.
        wet
        • margo.pf Re: Jak byc dzis patriota? 08.01.06, 02:50
          A moze na poczatek zaczac od poprawnego poslugiwania sie wlasnym jezykiem?
          Wlos sie jezy na glowie podczas czytania intelgentnych wypowiedzi wyrazonych za
          pomoca jakiegos amalgamatu jezykowego. I nie mowcie mi, ze to z powodu
          internetu. Istnieje bardzo wielka roznica pomiedzy literowka a nieumiejetnoscia
          skonstruowania wlasnej wypowiedzi i zbudowania poprawnego zdania. Nie wspomne o
          tym, ze wiekszosc nie pamieta, iz w jezyku polskim istnieja deklinacja i
          koniugacja ktorych zastosowanie jest niezbedne dla jasnosci wypowiedzi.

          Narod bez inteligencji dezintegruje sie. Niegdys zaborcy, potem okupant,
          nastepnie komuna doskonale to zrozumieli i ukrecali leb jak mogli. Komu dzis
          zalezy na rzadach dusz?
          • wetton ? 08.01.06, 04:24
            w niedzile do kosciola chodza ludzie pięknie ubrani.
            sliczni. widac, niediedziela to swieto.
            co w ich duszach sie dzieje, nie obchodzi nikogo - wazne by koszulka uprasowana
            byla a spodbnie w kancik.
            męczennikom formy mówie stanowcze DZIEKUJE.
            wet
          • Gość: ferment Re: Jak byc dzis patriota? IP: *.chello.pl 08.01.06, 12:48
            margo.pf napisała:

            > A moze na poczatek zaczac od poprawnego poslugiwania sie wlasnym jezykiem?
            > Wlos sie jezy na glowie podczas czytania intelgentnych wypowiedzi wyrazonych za
            >
            > pomoca jakiegos amalgamatu jezykowego. I nie mowcie mi, ze to z powodu
            > internetu. Istnieje bardzo wielka roznica pomiedzy literowka a nieumiejetnoscia
            >.....

            zgadzam się
          • zloty_delfin Re: Jak byc dzis patriota? 08.01.06, 13:11
            margo.pf napisała:


            >A moze na poczatek zaczac od poprawnego poslugiwania sie wlasnym jezykiem?

            Będziesz tak dobra i poprawisz moje błędy językowe, inteligentna polonistko?
          • renebenay Re: margo.pf--la galette 08.01.06, 13:54
            Evidemment,cher Madame!---margo.pf-wszystkiego ale tak wszystkiego najlepszego
            w tym nowym roku.Czy w piatek jadlas " la galette" bo mysmy jedli i oczywiscie
            przy butelce "cremant d'alsace"--super!! --zostalem krolem.
        • Gość: ferment Re: Jak byc dzis patriota? IP: *.chello.pl 08.01.06, 12:45
          wetton napisała:

          > Delfinie :)
          > podoba mi sie to.
          > wet

          mnie też
          • zloty_delfin Re: Jak byc dzis patriota? 08.01.06, 13:13
            Dodam jeszcze: dobrze wypowiadać się o własnym kraju, zwłaszcza poza jego
            grnicami.
            • greekzz Re: Jak byc dzis patriota? 08.01.06, 17:58
              zloty_delfin napisała:

              > Dodam jeszcze: dobrze wypowiadać się o własnym kraju, zwłaszcza poza jego
              > grnicami.

              A gdy przyjmiemy, że ten kraj to kolebka zła, baza wypadowa terrorystów i jest
              to państwo, które zagraża swoim sąsiadom wojną, to czy patriota, człowiek
              myślący, odróżniający dobro od zła, też ma się dobrze o takim karju wypowiadać?
              Albo może walczyć, jako żołnierz swojej armii w imię swojego karju, by zagrabić
              dobra innego kraju? A kierując się tylko dobrem innych wspólobywateli, swojego
              państwa? To też jest patriota?
              • zloty_delfin Re: Jak byc dzis patriota? 08.01.06, 18:05
                greekzz napisał:

                >
                > A gdy przyjmiemy, że ten kraj to kolebka zła, baza wypadowa terrorystów i jest
                > to państwo, które zagraża swoim sąsiadom wojną, to czy patriota, człowiek
                > myślący, odróżniający dobro od zła, też ma się dobrze o takim karju
                wypowiadać?
                > Albo może walczyć, jako żołnierz swojej armii w imię swojego karju, by
                zagrabić
                > dobra innego kraju? A kierując się tylko dobrem innych wspólobywateli, swojego
                > państwa? To też jest patriota?

                Kraju, kochany, kraju, nie państwie. Zauważasz subtelną różnicę pomiędzy jednym
                a drugim pojęciem?
                • greekzz Re: Jak byc dzis patriota? 08.01.06, 18:18
                  Tak. A czy w obecnych czasach utożsamiasz się z krajem? I czy za granicą
                  utożsamiają cie z tradycja karju czy polityką państwa?
                  • zloty_delfin Re: Jak byc dzis patriota? 08.01.06, 18:24
                    greekzz napisał:

                    > Tak. A czy w obecnych czasach utożsamiasz się z krajem?

                    Owszem, tylko z krajem. Nie biorę odpowiedzialności za decyzje ludzi, na
                    których nie oddałam głosu w wyborach, ciężko więc żebym się z nimi utożsamiała.

                    >I czy za granicą
                    > utożsamiają cie z tradycja karju czy polityką państwa?

                    Zależy za którą granicą. Tam gdzie najczęściej jeżdżę najczęściej utożsamiają
                    mnie jako Polkę z JPII, biedą i alkoholizmem, czyli chyba nie z polityką
                    państwa.
                    • po_godzinach Re: Jak byc dzis patriota? 08.01.06, 18:50
                      Bieda i alkoholizm to nie polityka państwa?
                      • zloty_delfin Re: Jak byc dzis patriota? 08.01.06, 19:01
                        po_godzinach napisała:

                        > Bieda i alkoholizm to nie polityka państwa?

                        Umówmy się, że to problem złożony.
                        • po_godzinach Re: Jak byc dzis patriota? 08.01.06, 19:10
                          Jasne. Niemniej to polityka państwa wpływa na poziom biedy w kraju.

                          Ale to tak na marginesie.
      • greekzz Re: Jak byc dzis patriota? 08.01.06, 17:47
        Niestety za długo się nie pożyje tak, jak to ujął delfin. W naszym kraju szybko
        znajdzie się ktoś, kto wkorzysta naszą wiarę w ludzki altriuzm. A ludzie z
        zasady nie myślą o dobru obcych ludzi i zawsze myślą, jak tu najwiecej zarobić.
        Ciekawe ilu jest prawdziwych patriotów, których można byłoby podstawić pod
        powyższy opis...
        • zloty_delfin Re: Jak byc dzis patriota? 08.01.06, 17:51
          A w czym dokładnie dostrzegasz największe trudności?
          • greekzz Re: Jak byc dzis patriota? 08.01.06, 18:03
            Głównie w "parcowaniu mając na uwadze dobor innych". Rozumiem, że w pewnych
            kwestiach ludzie sobie pomagają i nie wchodzą w drogę, że tak powiem, ale jednak
            znajdzie się jeden i drugi, a chociażby skarbowy i zus, że wykorzysta naszą
            uczciwą pracę jak tylko się da. Myśle, że w Polsce nie da się być patriotą z
            prawdziwego zdarzenia.
            • zloty_delfin Re: Jak byc dzis patriota? 08.01.06, 18:10
              greekzz napisał:

              > Głównie w "parcowaniu mając na uwadze dobor innych". Rozumiem, że w pewnych
              > kwestiach ludzie sobie pomagają i nie wchodzą w drogę, że tak powiem, ale
              > jednak
              > znajdzie się jeden i drugi, a chociażby skarbowy i zus, że wykorzysta naszą
              > uczciwą pracę jak tylko się da.

              To kwestia priorytetów.

              >Myśle, że w Polsce nie da się być patriotą z
              > prawdziwego zdarzenia.

              Myślę, że się da, trzeba tylko chcieć.
              • wetton Znacie przykłady z zycia tzw zwykłych ludzi ? 08.01.06, 18:14
                Znacie takie przyklady nie wojaków, nie z okresu komuny albo zaborów :-).
                Podajcie przyklad, dowód na to, ze sie da byc normalnym i w dodatku patriotą.
                wet
                • zloty_delfin Re: Znacie przykłady z zycia tzw zwykłych ludzi ? 08.01.06, 18:20
                  Ciężko w normalności dostrzec niezwykłość. Czy wokół Ciebie nie ma nikogo kogo
                  mógłbyś nazwać patriotą? Bo wokół mnie takich ludzi nie brakuje. Na szczęście...
                  • greekzz Re: Znacie przykłady z zycia tzw zwykłych ludzi ? 08.01.06, 18:24
                    Chyba masz szczęście. Ja w swoim otoczeniu, w zachowaniu ludzi nie dostrzegam
                    takich postaw.
                    • zloty_delfin Re: Znacie przykłady z zycia tzw zwykłych ludzi ? 08.01.06, 18:25
                      No cóż, Kraków to miasto przywiązane to tradycji:-)
                      • greekzz Re: Znacie przykłady z zycia tzw zwykłych ludzi ? 08.01.06, 18:31
                        Nie wątpie:). Też właśnie, dawno w Krakowie nie byłem. W każdym razie, możliwe,
                        że mam sceptyczne podejście do terminu patriota, ale jak mówię, nie widzę
                        takowych w moim otoczeniu, a sam też za patriotę się nie uważam. Ale to nie jest
                        kwestia wychowania:).

                        Pozdrawiam.
                        • zloty_delfin Re: Znacie przykłady z zycia tzw zwykłych ludzi ? 08.01.06, 18:37
                          Będę jednak upierać się przy wychowaniu:)
                          Również pozdrawiam.
                          • wetton mój przykład 08.01.06, 19:16
                            Głosuje zawsze od kiedy mam prawo.
                            Dopinguje rządowi, choc go nienawidze :))
                            W kraju moge sobie ponarzekac i jednoczesnie, jakos znosze to wsrod innych, ale
                            jesli za granica uslysze cos nie tak o polakach, Polsce, naszej historii - nóż
                            sie w kieszeni otwiera.
                            Nigdy nie kradne. Nie probuje winogrona w hipermarkecie :-) - to moze brzmi
                            smiesznie, ale wg mnie bardzo jednak znaczace - relatywizm naciągany.
                            Nie oszukuje na podatkach.
                            I pytanie brzmi?

                            Co ja robie dobrego? Nowego?
                            To wszystko co napisałem - to tylko obowiązek.

                            Szukam postaw prawdziwego patriotyzmu w normlanym zyciu.
                            wet
                            • greekzz Re: mój przykład 08.01.06, 20:00
                              Można się teraz zastanowić dokładnie, czym się charakteryzuje prawdziwy
                              patriota. Czy to taka dumna i rozdmuchana postawa jaką uczyli nas w szkole, czy
                              może... Każdy działa na swój sposób, odpowiednio postrzegając dobro kraju? I
                              każdy jest patriotą na swój sposób?
                            • zloty_delfin Re: mój przykład 09.01.06, 00:05
                              wetton napisała:

                              > Głosuje zawsze od kiedy mam prawo.
                              > Dopinguje rządowi, choc go nienawidze :))
                              > W kraju moge sobie ponarzekac i jednoczesnie, jakos znosze to wsrod innych,
                              ale
                              >
                              > jesli za granica uslysze cos nie tak o polakach, Polsce, naszej historii -
                              nóż
                              > sie w kieszeni otwiera.
                              > Nigdy nie kradne. Nie probuje winogrona w hipermarkecie :-) - to moze brzmi
                              > smiesznie, ale wg mnie bardzo jednak znaczace - relatywizm naciągany.
                              > Nie oszukuje na podatkach.
                              > I pytanie brzmi?
                              >
                              > Co ja robie dobrego? Nowego?
                              > To wszystko co napisałem - to tylko obowiązek.
                              >
                              > Szukam postaw prawdziwego patriotyzmu w normlanym zyciu.
                              > wet

                              Wiem, że zawsze może być lepeij, ale czegóż chcieć więcej?:-)
                              • wetton Re: mój przykład 09.01.06, 00:44
                                > Wiem, że zawsze może być lepeij, ale czegóż chcieć więcej?:-)

                                albowiem w tym tkwi tzw...no jak mu tam było....rozwój, gnanie ku lepszemu,
                                funkcja wzrastająca ?
                                wet
                                • zloty_delfin Re: mój przykład 09.01.06, 11:24
                                  Hm... Prawdopodobnie nikt nie będzie wymagał od nas przelania krwi, ale
                                  wierności pewnym ideałom możemy wymagać sami od siebie. Ja w obecnej chwili nie
                                  widzę innego rozwiązania niż starać się być użyteczną dla społeczeństwa. Ach,
                                  jakie to górnolotne:-)
                                  • greekzz Re: mój przykład 09.01.06, 13:16
                                    I chyba należy dodać do tego jeszcze poświęcenie. Bez namysłu?
                                    • zloty_delfin Re: mój przykład 09.01.06, 13:18
                                      Może niekoniecznie "należy", ale "można".
                                  • wetton jak to robisz? 09.01.06, 14:52
                                    ...ze jestes uzyteczna :), a zdrugiej strony jakie sa owe przyklady z bliska
                                    Twego otoczenia - o ktorym pisalas delfinie?
                                    wet
                                    • zloty_delfin Re: jak to robisz? 09.01.06, 15:31
                                      Ojej, po raz kolejny mam się uzewnętrzniać;-)
                                      Czy jestem użyteczna? Hm, właściwie nie wiem czy jestem, bo nie godzi się być
                                      sędzią we własnej sprawie, ale na pewno mogę powiedzieć, że się staram.
                                      Kształcę się, robię co mogę, żeby pokonać wrodzone lenistwo i robic, to co
                                      akurat mam do roboty z należytą starannością. Również w pracy (właściwie jest
                                      to pernamentna praktyka), z której nie osiągam żadnych wymiernych korzyści, no
                                      może poza zdobywaniem doświadczenia.
                                      Od niedawna jestem wolontariuszką w Muzeum AK i złoszczę się, że mam tam za
                                      mało roboty.
                                      Od 18 roku życia wyjeżdżałam w charakterze opiekunki na kolonie dla dzieci
                                      organizowane przez moją parafię. Nie miałam z tego nic poza satysfakcją,
                                      więcej, płaciłam jak każdy uczestnik.
                                      Znam historię mojego kraju i na przykład sugestie eseldowskich działaczy o tym,
                                      że należy zlikwidować IPN powodują u mnie niekontrolowane napady agresji:-)
                                      Wielu moich znajomych stara się angażować w pracę dla społeczeństwa na różne
                                      sposoby, są świetnie wykształceni, mogliby śmiało ruszyć na podbój Europy, ale
                                      tego nie robią, bo czują, że to tu jest ich miejsce.
                                      Starają się, ja tez. To wszystko:-)
                                      • wetton Re: jak to robisz? 09.01.06, 17:04
                                        jestes niezlą Obywatelką :-) i wspaniałym Człowiekiem przez duże "Czło" .
                                        Pozdrawiam
                                        wet
                                        • zloty_delfin Re: jak to robisz? 10.01.06, 17:12
                                          Dziękuję, Wet, za to niezwykle dowartościowujące spostrzeżenie. Obym była go
                                          godna:-)
                                          Pozdrawiam
    • po_godzinach Bezpieczniej być dobrym obywatelem. 08.01.06, 19:15
      Słowo "patriota" nieco się w XX wieku skompromitowało i należy go używać bardzo
      ostrożnie.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka