ijaw
30.03.06, 22:25
Choć sprzedaż książki Adolfa Hitlera jest zabroniona, dziennikarze „Życia
Warszawy” kupili ją w poznańskiej księgarni internetowej. Kosztowała 29 zł.
Transakcją zainteresowała się prokuratura.
Drukowanie i dystrybucja manifestu ideowego Hitlera są w Polsce
niedopuszczalne, bo nasz wymiar sprawiedliwości traktuje sprzedaż książki jako
propagowanie ustroju totalitarnego.
ksiazki.wp.pl/wiadomosci/id,31591,wiadomosc.html?rfbawp=1143749360.034
– To złamanie artykułu 256 kodeksu karnego. Rozprowadzanie Mein Kampf jest
zakazane. W tym wypadku mamy uzasadnione podejrzenie popełnienie przestępstwa.
Grozi za nie kara więzienia do dwóch lat – mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej
w Warszawie Maciej Kujawski.
Co na to właściciel poznańskiej księgarni internetowej Albertus.pl Włodzimierz
Płużyński?
– Sprzedaż książki nie jest propagowaniem nazizmu. Upowszechnianiem tej
doktryny jest raczej zakaz publikacji i sprzedaży Mein Kampf, który skazuje
potencjalnych czytelników na konieczność sięgania po oryginalny tekst książki
Hitlera bez właściwego komentarza historycznego, podkreślającego, czym w
istocie jest ta pozycja – powiedział gazecie Płużyński.
Zdaniem prawników, choć zakaz sprzedaży Mein Kampf jest dyskusyjny i można się
spierać, czy tekst Hitlera jest dzisiaj propagandą nazimu, to prawo musi być
skrupulatnie przestrzegane.
– Prokuratura powinna się zająć tą sprawą. Łamania przepisów nie można
tolerować – ocenia w rozmowie z „Życiem Warszawy” mec. Aleksander Pociej.
=======
Na ulicznym straganie w W-wie Mein Kampf kosztuje ok 100 zł.
Zakazy służą biznesowi.