adsl1234
12.05.06, 11:55
Ten problem istnieje chyba we wszystkich firmach. Siedzą takie grube/chude,
zakompleksione mężatki, nic nie robią, co 5 minut na papierosa, kawę a
załatwić z nimi sprawę służbową czy prywatną graniczy z cudem. Oczywiście są
ciągle zajęte nadmiarem pracy (obijania się) i czasu nie mają. Każdemu liczą
czas co do sekundy a same zwijają się z pracy dużo wcześniej. Codziennie im
coś nie pasuje, chyba odsiadują wyrok w biurach.