01.09.17, 09:34
To miesiąc wielu tragicznych wydarzeń w historii Polski.
To tez miesiąc początkujący piękną złotą jesień
Obserwuj wątek
    • rena-ta49 Re: 1 Wrzesień 39r 01.09.17, 09:37
      o godz. 4:45 rano niemiecki pancernik "Schleswig-Holstein" otworzył ogień skierowany na Polską placówkę Westerplatte.
      https://pbs.twimg.com/media/DIlZOwPW4AAzskU.jpg
      twitter.com/KolorHistorii/status/903351340650385408
        • rena-ta49 Re: 1 Wrzesień 39r 01.09.17, 17:05
          al-szamanka napisała:

          > Uważam, że w tym roku Polska powinna wyjątkowo nagłaśniać tę rocznicę i żądać o
          > dszkodowań.
          >
          >

          Trzeba Niemcom przypominać o tym każdego dnia,a reparacje powinny być stałym elementem polskiej polityki historycznej !
          • czarek_sz Re: 1 Wrzesień 39r 01.09.17, 18:09
            Jestem tego samego zdania co Al. Za polskie obozy za bezczelne wtrącanie się w nasze sprawy dzień w dzień powinniśmy przypominać Niemcom o ich zbrodniach na naszym Narodzie i naszym państwie i że nigdy nie wypłacili nam reparacji za swoje potworne zbrodnie na Polsce i na Polakach które wciąż są nam winni. Na okrągło trąbić o tym gdzie tylko się da i w tej kwestii wzorować się na Żydach.
            • rena-ta49 Re: 1 Wrzesień 39r 02.09.17, 09:26
              czarek_sz napisał:

              > Jestem tego samego zdania co Al. Za polskie obozy za bezczelne wtrącanie się w
              > nasze sprawy dzień w dzień powinniśmy przypominać Niemcom o ich zbrodniach na n
              > aszym Narodzie i naszym państwie i że nigdy nie wypłacili nam reparacji za swoj
              > e potworne zbrodnie na Polsce i na Polakach które wciąż są nam winni. Na okrągł
              > o trąbić o tym gdzie tylko się da i w tej kwestii wzorować się na Żydach.


              Chyba większość Polaków jest tego zdania,nie mówię tu o polskojęzycznych zaprzańcach.
                • czarek_sz Re: 02.09.17 02.09.17, 11:27
                  W Warszawie chłodno i mży. Byliśmy z Janeczką po czerwoną paprykę /4 zł kg/w markecie i teraz robi przetwory na zimę. Miesza paprykę z pomidorami i zimą będzie leczo jak się patrzy. Doda się kiełbaskę i pieczarki do tego seta i niech żyje bal wink kupiliśmy dziesięć kilo papryki a wczoraj dziesięć kilo pomidorów na targu. Po 1,50 kg i pomidory całkiem całkiem.
                  • al-szamanka Re: 02.09.17 02.09.17, 19:35
                    czarek_sz napisał:

                    > W Warszawie chłodno i mży. Byliśmy z Janeczką po czerwoną paprykę /4 zł kg/w ma
                    > rkecie i teraz robi przetwory na zimę. Miesza paprykę z pomidorami i zimą będzi
                    > e leczo jak się patrzy. Doda się kiełbaskę i pieczarki do tego seta i niech żyj
                    > e bal wink kupiliśmy dziesięć kilo papryki a wczoraj dziesięć kilo pomidorów na
                    > targu. Po 1,50 kg i pomidory całkiem całkiem.

                    Ale ceny! U mnie pomidory po 2,79€/kg a papryka po 3,49€/kg.
                    Masz Ty w Janeczce skarb, wyobrażam sobie jakie wychodzą jej pyszności... ja jeszcze nigdy nie robiłam przetworów.
                    • czarek_sz Re: 02.09.17 02.09.17, 20:03
                      Janeczka to jest mój milion w totolotka. To jest tak kochana dziewczyna że zabiłbym się dla Niej w trymiga wink Al spoko uzupełniamy się z Janeczką że tak powiem na moją krzywdę. U mnie zawsze kobitka do przodu jest i z kasą i w ogóle i w szczególe. Al a tak w ogóle to wełenka nie działa ryby nie biorą a łosi w Kampinosie coraz więcej. Ostatnio byłem sam i na dwa natrafiłem.
                      • rudka-a Re: 02.09.17 02.09.17, 21:35
                        Przetwory, to już wspomnienie. Nie robię...ale kiedyś - owszem
                        od ogórków poprzez sałatki, dżemy, marmolady, kompoty...
                        soki i nalewki...
                        trochę mroziłam tez...
                        a dzisiaj? nie posiadam nawet słoików wink
                        od paru dobrych lat nie robie zapasów smile
                        • rena-ta49 Re: 02.09.17 03.09.17, 08:31
                          rudka-a napisała:

                          > Przetwory, to już wspomnienie. Nie robię...ale kiedyś - owszem
                          > od ogórków poprzez sałatki, dżemy, marmolady, kompoty...
                          > soki i nalewki...
                          > trochę mroziłam tez...
                          > a dzisiaj? nie posiadam nawet słoików wink
                          > od paru dobrych lat nie robie zapasów smile
                          >
                          >

                          Staliśmy sie bardziej wygodni,wolimy kupić gotowe.
                          Nie zawsze też się opłaca robić przetwory,wiele zależy od cen.
                          Czasem taniej wychodzi kupić gotowe w sklepie.
                            • czarek_sz Re: 03.09.17 03.09.17, 10:42
                              Własnych przetworów nie zastąpią kupne przemysłowe - żadne !!!! my od lat kwasimy ogórasy /część ale niewielką to korniszony/przecier z pomidorów i sok jagody jako sok i przecier oczywiście marynujemy też grzyby a także paprykę z pomidorami jako leczo. Swoje jest najlepsze a że trzeba trochę przy tym popracować to trudno bo nic lekko nie ma.
                              • rena-ta49 Re: 03.09.17 04.09.17, 09:47
                                czarek_sz napisał:

                                > Własnych przetworów nie zastąpią kupne przemysłowe - żadne !!!! my od lat kwasi
                                > my ogórasy /część ale niewielką to korniszony/przecier z pomidorów i sok jagody
                                > jako sok i przecier oczywiście marynujemy też grzyby a także paprykę z pomidor
                                > ami jako leczo. Swoje jest najlepsze a że trzeba trochę przy tym popracować to
                                > trudno bo nic lekko nie ma.

                                Bezapelacyjnie,swoje to swoje! Lenistwo swoje pokrętnie tłumaczęsmilesmile
                          • rudka-a Re: 02.09.17 03.09.17, 10:51
                            rena-ta49 napisała:

                            > Staliśmy sie bardziej wygodni,wolimy kupić gotowe.
                            > Nie zawsze też się opłaca robić przetwory,wiele zależy od cen.
                            > Czasem taniej wychodzi kupić gotowe w sklepie.

                            Tyle, co ja potrzebuję, to rzeczywiście kupię...
                            młodzi sami się rządzą, przepisy dałam i synowa robi...
                            w ubiegłym roku robiła pomidory na zupę
                            powiem Ci, że fajnie wyszły, jakieś soki...
                            niech się uczą życia wink
                            stare żyć wiecznie nie będą wink
                            • rena-ta49 Re: 02.09.17 04.09.17, 09:49
                              rudka-a napisała:

                              > rena-ta49 napisała:
                              >
                              > > Staliśmy sie bardziej wygodni,wolimy kupić gotowe.
                              > > Nie zawsze też się opłaca robić przetwory,wiele zależy od cen.
                              > > Czasem taniej wychodzi kupić gotowe w sklepie.
                              >
                              > Tyle, co ja potrzebuję, to rzeczywiście kupię...
                              > młodzi sami się rządzą, przepisy dałam i synowa robi...
                              > w ubiegłym roku robiła pomidory na zupę
                              > powiem Ci, że fajnie wyszły, jakieś soki...
                              > niech się uczą życia wink
                              > stare żyć wiecznie nie będą wink
                              >
                              >

                              Tak właśnie do tego podchodzę,moje potrzeby są bardzo małe.
                                • rudka-a Re: 04.09.17 04.09.17, 10:10
                                  rena-ta49 napisała:

                                  > Pierwsza noc dobrze przespana,bez bólu.
                                  > Zmiany pogody dały mi się ostatnio we znaki.
                                  > Niezbyt pomagała tabletka p. bólowa.

                                  Powolutku wrócisz do normalności, czasu potrzeba....
                                  za miesiąc będziesz już, jak nowa wink
                                  • rena-ta49 Re: 04.09.17 04.09.17, 17:21
                                    rudka-a napisała:

                                    > rena-ta49 napisała:
                                    >
                                    > > Pierwsza noc dobrze przespana,bez bólu.
                                    > > Zmiany pogody dały mi się ostatnio we znaki.
                                    > > Niezbyt pomagała tabletka p. bólowa.
                                    >
                                    > Powolutku wrócisz do normalności, czasu potrzeba....
                                    > za miesiąc będziesz już, jak nowa wink
                                    >
                                    >

                                    6-tego minie miesiąc,jeszcze dwa tygodnie z gipsem.
                                    W optymistycznych planach zakładam ,ze po 6 -ciu tygodniach zdejmą szynę.
                                    Jak będzie bez gipsu pokaże czas.
                                        • rena-ta49 Re: 04.09.17-Ośnieżone szczyty gór 05.09.17, 09:48
                                          czarek_sz napisał:

                                          > Przecudne są nasze polskie góry. I pomyśleć że są takie bladzie które chciałyby
                                          > je przechandlować za marki. W życiu.

                                          Piękna nasza Polska cała!
                                          Zdrajcy tacy jak Tusk,Boni,Lewandowski ,oraz wielu innych sprzedali Polskę i siebie za ojro!
                                            • czarek_sz Re: 05.09.17 05.09.17, 10:44
                                              Reniu jak Ci zdejmą gips i szynę to pamiętaj żeby nie nadwyrężać nogi. Bo kość może jeszcze się nie zrosła rozumiesz. Mnie jak maszyna w fabryce obcięła palec a chirurg to wyrychtował że się zrosło to też mówił żeby nie nadwyrężać kciuka bo jak odpadnie to już święty Boże nie pomoże.
                                              • rena-ta49 Re: 05.09.17 06.09.17, 09:07
                                                czarek_sz napisał:

                                                > Reniu jak Ci zdejmą gips i szynę to pamiętaj żeby nie nadwyrężać nogi. Bo kość
                                                > może jeszcze się nie zrosła rozumiesz. Mnie jak maszyna w fabryce obcięła palec
                                                > a chirurg to wyrychtował że się zrosło to też mówił żeby nie nadwyrężać kciuka
                                                > bo jak odpadnie to już święty Boże nie pomoże.

                                                Oczywiście,że trzeba będzie ja przez jakiś czas szanowac.
                                            • rudka-a Re: 05.09.17 05.09.17, 20:17
                                              rena-ta49 napisała:

                                              > Wtorek,za oknami ciemno,ponuro,dobrze ,że z domu wychodzić nie muszę.Słońce by
                                              > mnie kusiło.

                                              Zimnooo, mokroo, nieprzyjemnie...
                                              oj, ten wrzesień nie bedzie udany...
                                              prognozy nie rozpieszczają ...
                                              • rena-ta49 Re: 06.09.17 06.09.17, 09:05
                                                Na razie nie żałuję,że nie mogę wyjsć z domusmilesmile

                                                "MRÓZ! Zerknijcie proszę na dzisiejszą poranną temperaturę w Szwecji, Finlandii i Rosji #pogoda"

                                                twitter.com/WasilewskiTomek/status/905324429894352901
                                                https://pbs.twimg.com/media/DJBbpalXcAEi2f9.jpg
                                              • rena-ta49 Re: 05.09.17 06.09.17, 09:08
                                                rudka-a napisała:

                                                > rena-ta49 napisała:
                                                >
                                                > > Wtorek,za oknami ciemno,ponuro,dobrze ,że z domu wychodzić nie muszę.Słoń
                                                > ce by
                                                > > mnie kusiło.
                                                >
                                                > Zimnooo, mokroo, nieprzyjemnie...
                                                > oj, ten wrzesień nie bedzie udany...
                                                > prognozy nie rozpieszczają ...
                                                >
                                                >

                                                Od razu czuć to w mieszkaniu.Już zdążyło się wychłodzić.
                                                  • m.maska Re: 06.09.17 07.09.17, 00:41
                                                    A skoro zielono, to moze jest jeszcze szansa, ze niekoniecznie tak szybko zima zawita... u mnie sie termostat juz zameldowal i w nocy wlaczylo sie na krotko ogrzewanie...
                                                  • rena-ta49 Re: 06.09.17 07.09.17, 08:35
                                                    m.maska napisała:

                                                    > A skoro zielono, to moze jest jeszcze szansa, ze niekoniecznie tak szybko zima
                                                    > zawita... u mnie sie termostat juz zameldowal i w nocy wlaczylo sie na krotko o
                                                    > grzewanie...
                                                    >

                                                    Na weekend ma pogoda się poprawić.
                                                    Ja bym się nie pogniewała gdyby ogrzewanie włączyła spółdzielnia,
                                                    zaraz w mieszkaniu byłoby przyjemniej.

                                                  • rena-ta49 Re: 06.09.17 07.09.17, 08:31
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > Chłodno.....temp poleciała w dół...
                                                    > koniec dobrego, dzień coraz krótszy,
                                                    > jedyna pocieszka, że zieloniutko jeszcze wink)
                                                    >
                                                    >

                                                    W nocy ulewa w parapety tłukła.
                                                    Szkoda latasad
                                                  • rudka-a Re: 08.09.17 08.09.17, 21:02
                                                    ..żeby to dało się zatrzymać, albo cofnąć czas...
                                                    niestety, nieubłaganie gna do przodu...
                                                    jeszcze jakoś do świąt znoszę ten trudny czas,
                                                    ale od stycznia dostaje kociokwiku, wlecze się to wszystko
                                                    smutno tak jakoś, niby dnia przybywa...
                                                    ale zimno, którego nie znoszę szczerze...
                                                  • m.maska Re: 08.09.17 08.09.17, 23:57
                                                    Ale jak siegne pamiecia do szkolnych lat, to ja sie zimy doczekac nie moglam... codziennie po kilka godzin spedzalam na lyzwach - a dzisiaj, najchetniej takie zimne dni spedzilabym w piekarniku.
                                                    A gdyby mi sie zachcialo lyzew, to nawet latem moglabym sie wybrac - tylko jakos brak treningu... leza sobie odlozone, naostrzone i wlasciwie, byc moze w tym roku sie znowu zmobilizuje.
                                                  • rena-ta49 Re: 08.09.17 09.09.17, 08:24
                                                    m.maska napisała:

                                                    > Ale jak siegne pamiecia do szkolnych lat, to ja sie zimy doczekac nie moglam...
                                                    > codziennie po kilka godzin spedzalam na lyzwach - a dzisiaj, najchetniej takie
                                                    > zimne dni spedzilabym w piekarniku.
                                                    > A gdyby mi sie zachcialo lyzew, to nawet latem moglabym sie wybrac - tylko jako
                                                    > s brak treningu... leza sobie odlozone, naostrzone i wlasciwie, byc moze w tym
                                                    > roku sie znowu zmobilizuje.

                                                    W młodości łyżwy,rower,wszystko się chciało.
                                                    Z wiekiem sił ubywa,rozleniwiamy się i trudno się zmobilizować zwłaszcza w zimie.
                                                  • rena-ta49 Re: 08.09.17 09.09.17, 08:18
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > ..żeby to dało się zatrzymać, albo cofnąć czas...
                                                    > niestety, nieubłaganie gna do przodu...
                                                    > jeszcze jakoś do świąt znoszę ten trudny czas,
                                                    > ale od stycznia dostaje kociokwiku, wlecze się to wszystko
                                                    > smutno tak jakoś, niby dnia przybywa...
                                                    > ale zimno, którego nie znoszę szczerze...
                                                    >
                                                    >

                                                    Bardzo chciałabym zapadać w sen zimowy
                                                    i tak przetrwać do wiosny.Brak słońca w tym czasie jest najbardziej dołujący.
                                                  • al-szamanka Re: 08.09.17 09.09.17, 08:27
                                                    U mnie, w kotlinie górskiej klimat jest dziwny. We wrześniu może tak być, że ranek 5-6° chłodny, a około południa dwadzieścia parę - nie wiadomo jak się ubierać.
                                                  • rena-ta49 Re: 08.09.17 10.09.17, 09:00
                                                    al-szamanka napisała:

                                                    > U mnie, w kotlinie górskiej klimat jest dziwny. We wrześniu może tak być, że ra
                                                    > nek 5-6° chłodny, a około południa dwadzieścia parę - nie wiadomo jak się ubier
                                                    > ać.
                                                    >
                                                    >

                                                    To mnie najbardziej irytowało ,kiedy rano szłam do pracy.
                                                    Rano na przystanku marzłam,w południe sie pociłam.
                                                  • rudka-a Re: 10.09.17 10.09.17, 20:01
                                                    Rzeczywiscie cudo weekend...
                                                    aż się zyc chciało..smile
                                                    po cichutku jeszcze liczę na takie dni, bo to, co było w tygodniu
                                                    przypominało listopa...
                                                    Nie martw się Reniu...jeszcze załapiesz się na spacerek w jesiennym słonku smile
                                                  • rena-ta49 Re: 10.09.17 11.09.17, 08:41
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > Rzeczywiscie cudo weekend...
                                                    > aż się zyc chciało..smile
                                                    > po cichutku jeszcze liczę na takie dni, bo to, co było w tygodniu
                                                    > przypominało listopa...
                                                    > Nie martw się Reniu...jeszcze załapiesz się na spacerek w jesiennym słonku smile
                                                    >

                                                    Zapewne.Jesień to nie tylko słoty .Bywają prawdziwie letnie dni.
                                                  • rena-ta49 Re: 11.09.17 12.09.17, 08:07
                                                    m.maska napisała:

                                                    > rena-ta49 napisała:
                                                    >
                                                    > > Prawie połowa września.Oby ten tydzień był ostatnim z gipsem.
                                                    >
                                                    >
                                                    > Trzymam kciuki, zeby Ci ten ciezar zdjeli... smile
                                                    >

                                                    Dzięki.Wiem,ze samo pozbycie się gipsu nie spowoduje ,ze zacznę śmigać jak przed połamaniem się.Dopiero odstawienie kul spowoduje u mnie komfort psychiczny.


                                                  • rudka-a Re: 12.09.17 12.09.17, 20:56
                                                    Jeszcze nieee smile
                                                    to przejściowe wink)
                                                    podobno.....jeszcze bedzie ładnie i słonecznie...
                                                    już mi sie tęsknota za latem włącza...chociaż jeszcze trwa smile
                                                  • rena-ta49 Re: 12.09.17 13.09.17, 08:50
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > Jeszcze nieee smile
                                                    > to przejściowe wink)
                                                    > podobno.....jeszcze bedzie ładnie i słonecznie...
                                                    > już mi sie tęsknota za latem włącza...chociaż jeszcze trwa smile


                                                    W taki dzień jak wczorajszy u mnie teżsmilesmile
                                                  • rena-ta49 Re: 13.09.17 13.09.17, 08:59
                                                    Podobno grzybiarze mają w tym roku dobre zbiorysmile
                                                    Nawet ja załapałam się na"zbiory",czyli była uczta dla podniebieniasmile
                                                    https://pbs.twimg.com/media/DJk9JPdXkAAdh8V.jpg
                                                    twitter.com/gdvolta/status/907824377366016001
                                                  • rudka-a Re: 13.09.17 13.09.17, 21:07
                                                    Niech rosną, grzybiarze tylko na to czekają smile
                                                    grzybki, to ja suszę, ale też marynuję....
                                                    to przecież ten czas, by zapuścić się w las smile)
                                                  • rena-ta49 Re: 14.09.17 14.09.17, 14:05
                                                    Kolejne 6 tyg,co prawda bez gipsu za to z ortezą.
                                                    Moim zdaniem to gorsze od szyny gipsowej. But narciarski ,tylko wyższy.
                                                    Taki piękny bucik mamsmile
                                                    www.ortopedio.pl/stopa/polpneumatyczna-orteza-stopowo-goleniowa-air-select-standard/
                                                  • rena-ta49 Re: 14.09.17 15.09.17, 07:36
                                                    rudka-a napisał(a):

                                                    > Bardzo gustowny wink))
                                                    > wiesz, Reniu...nic nie trwa wiecznie...
                                                    > bucik tez nie na stałe wink))

                                                    Po pierwszej nocy z tym ustrojstwem powiem-koszmar.

                                                  • rena-ta49 Re: 14.09.17 15.09.17, 14:50
                                                    opuncja.figowa.1 napisała:

                                                    > To w tym czymś sie śpi???!

                                                    Tę noc w tym spałam.
                                                    Sama nie wiem co robić.
                                                    Lekarz zalecał na noc zdejmować, pani która takie ortezy przywozi do domu i dopasowuje
                                                    radziła w dzień zdejmować,a w nocy w tym spać.
                                                    Twierdzi owa pani ,że w nocy można wykonać jakiś ruch ,który spowoduje ból.
                                                    Bądź tu mądrymsad

                                                  • rena-ta49 Re: 14.09.17 15.09.17, 08:39
                                                    rudka-a napisał(a):

                                                    > Bardzo gustowny wink))
                                                    > wiesz, Reniu...nic nie trwa wiecznie...
                                                    > bucik tez nie na stałe wink))

                                                    Narzekałam na szynę gipsową,ale toto jest jeszcze większe i znacznie cięższe.
                                                    W jednym i drugim nie wolno mi stopą stąpać,ciężar trzymam w powietrzu przy chodzeniu.
                                                    Dla mnie zamiana na gorsze,ciekawe czy komuś taka orteza może odpowiadać.

                                                  • rena-ta49 Re: 13.09.17 14.09.17, 07:06
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > Niech rosną, grzybiarze tylko na to czekają smile
                                                    > grzybki, to ja suszę, ale też marynuję....
                                                    > to przecież ten czas, by zapuścić się w las smile)
                                                    >

                                                    Ciepłe noce , deszcz powodują wysyp grzybów.
                                                    Sama nie zbieram,ale zawsze ktoś z rodziny mi podrzuci,albo kupuję.
                                                    Lubię mieć marynowane,suszone,ale i zamrożone.
                                                    W zimie przypominam sobie smak świeżych.
                                                  • rudka-a Re: 13.09.17 14.09.17, 23:47
                                                    Połowa września......
                                                    alez czas gna....pasowałoby by go troche powstrzymać....
                                                    syn był dzisiaj na grzybkach...
                                                    przytargał dwa koszyki...głównie maslaki...smile
                                                    ale i kozaków tez były
                                                  • rena-ta49 Re: 13.09.17 15.09.17, 07:42
                                                    rudka-a napisał(a):

                                                    > Połowa września......
                                                    > alez czas gna....pasowałoby by go troche powstrzymać....
                                                    > syn był dzisiaj na grzybkach...
                                                    > przytargał dwa koszyki...głównie maslaki...smile
                                                    > ale i kozaków tez były

                                                    Zapaleni grzybiarze mają frajdę.
                                                    Maślaczki najlepsze marynowanesmilesmile
                                                  • rudka-a Re: 15.09.17 16.09.17, 00:39
                                                    Niecierpliwisz się, to zrozumiałe...
                                                    ale nie przeskoczysz, musisz to wytrzymać...
                                                    teraz juz naprawde z górki..
                                                    człowiek nie wie, kiedy się przewróci, taki pech...
                                                    bądź dobrej myśli smile
                                                  • rena-ta49 Re: 15.09.17 16.09.17, 08:19
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > Niecierpliwisz się, to zrozumiałe...
                                                    > ale nie przeskoczysz, musisz to wytrzymać...
                                                    > teraz juz naprawde z górki..
                                                    > człowiek nie wie, kiedy się przewróci, taki pech...
                                                    > bądź dobrej myśli smile
                                                    >
                                                    >


                                                    Najbardziej dołująca jest bezradność ,brak samodzielności.
                                                    Mieszkania nie posprzatasz,wielu rzeczy nie sięgniesz, bo obie ręce zajęte kulami. Do sklepu nie pójdziesz.
                                                    Staram się wszystko, co potrzebne mieć w zasięgu ręki., Nawet kąpiel jest problemem,
                                                    bo ja nigdy nie chciałam kabiny ,teraz wiem jaki to błąd.
                                                  • rudka-a Re: 15.09.17 17.09.17, 18:36
                                                    O, tak - zgodzę się. Bezradność, to straszna rzecz
                                                    i jej się boję w przyszłości......nie chciałabym być zależna od innych...
                                                    to kłopot...dla bezradnego, rodziny.....
                                                  • rena-ta49 Re: 15.09.17 18.09.17, 10:41
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > O, tak - zgodzę się. Bezradność, to straszna rzecz
                                                    > i jej się boję w przyszłości......nie chciałabym być zależna od innych...
                                                    > to kłopot...dla bezradnego, rodziny.....
                                                    >
                                                    To właśnie mnie najbardziej dołuje.
                                                    Ręce mam zajęte kulami.Na siedząco jestem w stanie coś sięgnąć,zrobić.
                                                    Strasznie mnie to dołuje.



                                                  • czarek_sz Re: 20.09.17 20.09.17, 16:43
                                                    Wczoraj w Wawie i okolicy była piękna słoneczna pogoda dlatego raniuśko wskoczyłem do autobusu i pojechałem do Kampinosu na grzyby. Dwa czubate wiadra głównie podgrzybków i super relaks bo chodzenie po lesie to coś co chyba każdego zrelaksuje i odstresuje. A jak jak jeszcze zbiór obfity to już pełna satysfakcja smile
                                                  • rena-ta49 Re: 20.09.17 21.09.17, 08:30
                                                    czarek_sz napisał:

                                                    > Wczoraj w Wawie i okolicy była piękna słoneczna pogoda dlatego raniuśko wskoczy
                                                    > łem do autobusu i pojechałem do Kampinosu na grzyby. Dwa czubate wiadra głównie
                                                    > podgrzybków i super relaks bo chodzenie po lesie to coś co chyba każdego zrela
                                                    > ksuje i odstresuje. A jak jak jeszcze zbiór obfity to już pełna satysfakcja smile

                                                    Gratuluję i zazdroszczęsmile
                                                    Ten rok wyjątkowo obfituje w grzyby.
                                                    Dla grzybiarzy frajda.

                                                  • rena-ta49 Re: 22.09.17 22.09.17, 08:20
                                                    Dziś od rana walczę ze spóldzielnia,
                                                    która mi wmawia,że mam zapowietrzone kaloryfery.
                                                    Co nie jest możliwe,bo zimny jest pion w łazience,gdzie niczego lokator nie odkręca.
                                                  • rudka-a Re: 23.09.17 23.09.17, 16:12
                                                    Długo jeszcze ta beznadzieja za oknem będzie trwać? można dostać kuku na muniu z taka pogodą...wszędobylska wilgoć daje we znaki...
                                                    niech da sobie już na wstrzymanie, bo rzeki nie z gumy....
                                                    żeby gorzej nie było....
                                                  • rena-ta49 Re: 23.09.17 24.09.17, 09:27
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > Długo jeszcze ta beznadzieja za oknem będzie trwać? można dostać kuku na muniu
                                                    > z taka pogodą...wszędobylska wilgoć daje we znaki...
                                                    > niech da sobie już na wstrzymanie, bo rzeki nie z gumy....
                                                    > żeby gorzej nie było....
                                                    >
                                                    >

                                                    To co oglądam w TV ,to jest przerażające.
                                                    Jak nie nawałnice ,to podtopienia.
                                                    Współczuję ludziom ,których to dotyka.
                                                    Niech to się wreszcie skończy!
                                                  • rudka-a Re: 24.09.17 24.09.17, 18:37
                                                    Jakoś specjalnie się nie przejełam wiadomościami o końcu świata. Własciwie, to przypomniałam sobie o tym, kiedy powinno juz nas nie być na ziemskim padole wink
                                                    Ma być, to będzie.....widocznie to nie ta data była wink
                                                  • rena-ta49 Re: 24.09.17 25.09.17, 08:16
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > Jakoś specjalnie się nie przejełam wiadomościami o końcu świata. Własciwie, to
                                                    > przypomniałam sobie o tym, kiedy powinno juz nas nie być na ziemskim padole wink
                                                    > Ma być, to będzie.....widocznie to nie ta data była wink
                                                    >
                                                    >

                                                    To dokładnie jak jasmile
                                                    Tyle razy wieszczono ten koniec świata,że kolejna taka przepowiednia
                                                    już nie działa: )
                                                  • rena-ta49 Re: 26.09.17 27.09.17, 07:51
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > Zleci...i znów będziesz, jak kózka smile
                                                    > tylko nie skacz....wink
                                                    >
                                                    >

                                                    Po 3 miesiącach unieruchomienia trzeba będzie nauczyć się chodzić na dwóch nogachsmilesmile
                                                  • rudka-a Re: 27.09.17 27.09.17, 19:46
                                                    rena-ta49 napisała:
                                                    > Chciałabym musieć,,,. kiedy musiałam ,to narzekałamsmile

                                                    Zawsze tak jest...
                                                    taki wyrzut się w człowieku rodzi....
                                                    ale to był fajny czas, to narzekałam...
                                                    smile)
                                                  • rena-ta49 Re: 26.09.17 27.09.17, 20:25
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > Zmobilizujesz się smile z kazdym dniem bedziesz bardziej chciała...
                                                    > na początku - niepewność, strach....
                                                    > ale bedzie dobrze...wink)
                                                    >
                                                    >

                                                    Daleka droga,sporo czasu pochłonie rehabilitacja,jak czytam w necie.
                                                    Co prawda miałam trochę szczęścia i załapałam się w listopadzie na rehabilitację,
                                                    ale na pewno 10 zabiegów nie wystarczy,wiec liczę się z potrzebą wykupienia zabiegów,by
                                                    jak najszybciej stanąć na tej nodze.
                                                  • rena-ta49 Re: 26.09.17 27.09.17, 20:30
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > Zmobilizujesz się smile z kazdym dniem bedziesz bardziej chciała...
                                                    > na początku - niepewność, strach....
                                                    > ale bedzie dobrze...wink)
                                                    >
                                                    >

                                                    No nie ma innego wyjścia.
                                                    Ten brak samodzielności jest okropny.
                                                    Ja tak bardzo liczyłam,że po gipsie zacznę rehabilitację,
                                                    a tu kolejne 6 tyg.unieruchomienia.To mnie jeszcze bardziej zdołowało.
                                                  • rena-ta49 Re: 28.09.17 28.09.17, 09:30
                                                    Końcówka września robi się słoneczna i ciepła.
                                                    Zauważyłam, że wrzesień od kilku lat zaczyna się chłodem i deszczem,
                                                    kiedy zaczynają grzać,wtedy wraca ciepło?)smile
                                                  • rudka-a Re: 28.09.17 28.09.17, 19:43
                                                    Ciepło takie sobie. Dobrze, że nie pada i słońce świeci, ale iście jesienna ta pogoda. Liczyłam po cichu, że będzie jeszcze więcej, jak 18 - 19 st...
                                                    Lepszy rydz, niż nic wink
                                                    Nie narzekam, ale troche przykro, że lato już za nami smile)
                                                  • rena-ta49 Re: 28.09.17 29.09.17, 08:06
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > Ciepło takie sobie. Dobrze, że nie pada i słońce świeci, ale iście jesienna ta
                                                    > pogoda. Liczyłam po cichu, że będzie jeszcze więcej, jak 18 - 19 st...
                                                    > Lepszy rydz, niż nic wink
                                                    > Nie narzekam, ale troche przykro, że lato już za nami smile)
                                                    >
                                                    >

                                                    U mnie centralnie prosto w okna świeci od rana słońce.
                                                    Sprawia wrażenie upału,jak tylko słonce zachodzi robi się chłód.
                                                  • rena-ta49 Re: 28.09.17 29.09.17, 08:26
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > Ciepło takie sobie. Dobrze, że nie pada i słońce świeci, ale iście jesienna ta
                                                    > pogoda. Liczyłam po cichu, że będzie jeszcze więcej, jak 18 - 19 st...
                                                    > Lepszy rydz, niż nic wink
                                                    > Nie narzekam, ale troche przykro, że lato już za nami smile)
                                                    >
                                                    >

                                                    Lepsze te 18-19 st od tego co mieliśmy w ostatnich dniach.
                                                    Ulewne deszcze i ciemno od rana bardzo dołowały.
                                                    Szkoda lata,niech chociaż jesień nie żałuje nam słońca.Z tej pogody cieszą się grzybiarze.
                                                    Rodzinka z każdego wypadu do lasu przywozi kilka koszy.
                                                    Chyba nikt nie może narzekać na brak grzybów.

                                                  • rudka-a Re: 28.09.17 29.09.17, 19:28
                                                    Jakos tak szybko zleciał ten wrzesień, w niedzielę już nowy miesiąc. W sklepach jeszcze zalegają przybory szkolne, a już pojawiły się znicze. Skonczą się znicze, to wszelakiej maści mikołaje będą straszyć...a kiedy nadejdzie czas świąt, to będę miała już po dziurki w nosie ozdób, kolęd, choinek...wink ale biznes rządzi się swoimi prawami, magazyny trzeba czyścić, czy sie nam to podoba, czy nie wink
                                                  • rena-ta49 Re: 28.09.17 30.09.17, 08:16
                                                    rudka-a napisała:

                                                    > Jakos tak szybko zleciał ten wrzesień, w niedzielę już nowy miesiąc. W sklepach
                                                    > jeszcze zalegają przybory szkolne, a już pojawiły się znicze. Skonczą się znic
                                                    > ze, to wszelakiej maści mikołaje będą straszyć...a kiedy nadejdzie czas świąt,
                                                    > to będę miała już po dziurki w nosie ozdób, kolęd, choinek...wink ale biznes rząd
                                                    > zi się swoimi prawami, magazyny trzeba czyścić, czy sie nam to podoba, czy nie
                                                    > wink
                                                    >


                                                    Mnie czas leci bardzo wolno w czterech ścianach mieszkania.
                                                    Każdego roku obserwujemy to samo w sklepach,walka o klienta ,a właściwie o zyski.
                                                    Najpierw kiczowate sztuczne stroiki i znicze ,zaraz po tym zaczną nas katować kolędami i wszystkim co związane z BN. Wszystko nam się tak opatrzy,że nie reagujemy na te świecidełka.


Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka