Dodaj do ulubionych

Neo-kołtun

15.02.08, 22:44
Ostatnio mamy oszałamiające pokazy antysemityzmu i obrony czci
naszego Narodu.
W tym kontekście głównie porusza się sprawy drażliwe polsko-
żydowskie. A tymczasem antysemityzm nie da się sprowadzić do spraw
stosunku różnych grup spolećznych czy narodów do Żydów.
Przed wojną coś takiego określało się mianem ciemnoty, ciemnactwa i
kołtuna. Wynikał z wiary w diabelskie podstępy, czary, zatruwanie
studzien, wysysanie krwi z chrześcijańskich dzieci itp. bzdury, na
co od czasów starożytnych, a głownie w Średniowieczu, dały się
nabierać ciemne masy, ludzie niepiśmienni i bez żadnego
wykształcenia.
Teraz jak czytam 90% wypowiedzi internautów to wydaje mi się, że
Średniowiecze i tzw. zabobon w tej najgorszej postaci wraca. Czasami
się dziwię, że niektórzy osobnicy grasujący po forach internetowych
w ogóle potrafią pisać, bo poziom ich wypowiedzi jest typowy dla
analfabetów.

Dla wszystkich: ciepłe pozdrowienia. Il Moderator Nicki
Obserwuj wątek
    • basilisque Re: Neo-kołtun 16.02.08, 13:31
      Czasem się zdarza, że tzw. porządni ludzie wpadają w coś w rodzaju
      amoku i są gotowi mordować.

      Trochę zapomniany Ionesco. Emigrant rumuński we Francji. Napisał
      taką sztukę "Nosorożce", ktora mówi o tym zjawisku. Przy czym sprawa
      nie dotyczy tylko ciemnego motłochu, ale też ludzi "kulturalnych" (a
      w każdym razie tych, co za takich się uważają).
      • ilnyckyj Re: Neo-kołtun 19.02.08, 21:31
        "Nosorożce" (u nas przetłumaczone jako "Nosorożec") to metafora
        narodzin faszyzmu. To było w Niemczech w latach 30-tych. Kulturalni,
        wykształceni ludzie nagle stają się zupelnie inni. To prawda, coś z
        tego mamy i dzisiaj.
    • krol-czy-krolik Re: Neo-kołtun 20.02.08, 21:22
      Ja tu nie chce się wymądralować, ale - jak to mówią "nie ma dymu bez
      ognia". Skoro tyle mówi się o Żydach, no nie najlepiej, to może
      jednak coś w tym jest? Może też warto się nad tym zastanowić całkiem
      bezstronnie, bez gniewu i nienawiści, jak mawiali starożytni górale.
      Cheers! Kik
      • ilnyckyj Re: Neo-kołtun 29.02.08, 14:03
        krol-czy-krolik napisał:

        > Ja tu nie chce się wymądralować, ale - jak to mówią "nie ma dymu
        bez
        > ognia". Skoro tyle mówi się o Żydach, no nie najlepiej, to może
        > jednak coś w tym jest?

        No cóż. Nie ma ludzi bez wad i narodów bez wad. Wady "starszych
        braci" są liczne, mniej lub bardziej znane. Gdyby każdego, kto
        wypowiedział się krytycznie o Żydach traktować jako "antysemitę"
        wielu znamienitych przedstawicieli tego skądinąd wyjątkowego Narodu
        okazałoby się antysemitami, z Karolem Marxem i Hanną Arend na czele.
        Ale kiedy pojawia się motyw diabolicznego spisku, który ma
        unicestwić wszystkich "gojów", rytualnych mordów itp. to tu już w
        powietrzu czuje się krew i nie jest to krew chrześcijańskich dzieci.
        Nie ma to nic wspólnego z krytycznym stosunkiem do Żydów, czy
        państwa Izrael!

        Saluto. Il
        • krol-czy-krolik Re: Neo-kołtun 13.03.08, 22:37
          ilnyckyj napisał:

          > krol-czy-krolik napisał:
          >
          > >Gdyby każdego, kto
          > wypowiedział się krytycznie o Żydach traktować jako "antysemitę"
          > wielu znamienitych przedstawicieli tego skądinąd wyjątkowego
          Narodu
          > okazałoby się antysemitami, z Karolem Marxem i Hanną Arend na
          czele.
          >
          > Saluto. Il
          Ehm. Kiedy właśnie "oni" każdą krytyczną wypowiedź trakują jako
          antysemicki wybryk!
          • zwierze_futerkowe Re: Neo-kołtun 15.03.08, 23:06
            krol-czy-krolik napisał:

            > Ehm. Kiedy właśnie "oni" każdą krytyczną wypowiedź trakują jako
            > antysemicki wybryk!

            A jak reagują Polacy na krytyczne wypowiedzi pod adresem naszej nacji czy choćby
            niektórych jej przedstawicieli? Bo ja nie widzę wielkiej różnicy!
            • ilnyckyj Re: Neo-kołtun 17.03.08, 21:51
              zwierze_futerkowe napisała:

              > krol-czy-krolik napisał:
              >
              > > Ehm. Kiedy właśnie "oni" każdą krytyczną wypowiedź trakują jako
              > > antysemicki wybryk!
              >
              > A jak reagują Polacy na krytyczne wypowiedzi pod adresem naszej
              nacji czy choćb
              > y
              > niektórych jej przedstawicieli? Bo ja nie widzę wielkiej różnicy!


              A podobno "prawdziwa cnota krytyk się nie boi" wink
      • panna-lee Re: Neo-kołtun 25.04.08, 14:19
        taaa. coś w tym jest.
        wszystko przez to, że miast mieszkać u siebie jak każdy porządny naród, tworzyli coraz większe populacje w innych krajach. rosnąca w siłę mniejszość niepokoi, szczególnie że nieraz mieli sporo kasy smile tak to bywa z sublokatorami big_grin
        • krol-czy-krolik Re: Neo-kołtun 05.06.08, 23:01
          panna-lee napisała:

          > taaa. coś w tym jest.
          > wszystko przez to, że miast mieszkać u siebie jak każdy porządny
          naród, tworzyl
          > i coraz większe populacje w innych krajach. rosnąca w siłę
          mniejszość niepokoi,
          > szczególnie że nieraz mieli sporo kasy smile tak to bywa z
          sublokatorami big_grin
          Chyba gubi ich ta pozycja: raz świętej krowy innym razem kozła
          ofiarnego. Hi.
          smile Kik
    • ole-na Re: Neo-kołtun 25.06.08, 20:14
      Na pewno istnieje.
      Szczególnie w wynajdywaniu wszędzie Izraelitów i oskarżanie ich o
      całe zło na tym świecie. Tutaj wyobraźnia kołtuna jest
      nieograniczona.
      Mimo wszystko uważam, że takich ludzi się spotyka, ale nie ma ich
      dużo.
      Czuj Duch! Olena
    • bartos29 Re: Neo-kołtun 17.05.09, 12:37
      Jeśli chodzi o neo-kołtun to teraz raczej da się go zaobserwować
      przy okazji obchodzenia komunii. Czegoś tak pustego, fałszywego,
      zredukowanego do poziomu konsumpcji, pustego rytuału już dawno nie
      było.

      Myślę, że Kościół, dla swojego dobra powinien na jakiś czas zakazać
      tego obyczaju i powrócić do niego po przemyśleniu jaki jest jego
      realny sens i religijna treść.

      Jeśli czyjeś religijne odczucia uraziłem to przepraszam, ale tak po
      prostu uważam...
      Poz. Bart
      • basilisque Re: Neo-kołtun 28.05.09, 22:09
        To dość skrajne ujęcie sprawy. Owszem ten konsumpcjonizm daje się
        zauważyć, ale to nie znaczy że dla wszystkich jest to pusty rytuał.
        Bardzo zależy od indywidualnego podejścia i wiary.
      • jo_ember Re: Neo-kołtun 02.06.09, 10:49
        bartos29 napisał:

        > Jeśli chodzi o neo-kołtun to teraz raczej da się go zaobserwować
        > przy okazji obchodzenia komunii. Czegoś tak pustego, fałszywego,
        > zredukowanego do poziomu konsumpcji, pustego rytuału już dawno nie
        > było.
        >
        > Myślę, że Kościół, dla swojego dobra powinien na jakiś czas
        zakazać
        > tego obyczaju i powrócić do niego po przemyśleniu jaki jest jego
        > realny sens i religijna treść.
        >
        > Jeśli czyjeś religijne odczucia uraziłem to przepraszam, ale tak
        po
        > prostu uważam...
        > Poz. Bart
        Bardzo prymitywne podejście do tematu. Wiadomo - z kazdą religią
        jest związana jakaś otoczka obyczajowa. I zdarzają się ludzie, dla
        których ta otoczka jest najważniejsza, najczęściej do tych co się
        przyglądają z boku, albo są przeciwnikami - w tym przypadku -
        katolicyzmu. Czasami, ale znacznie rzadziej niż Ci się wydaje, ta
        otoczka jest najważniejsza dla niektórych uważających się za
        katolików. I to rzeczywiście ma charakter patologicznie
        konsumpcyjny, ale - zapewniam Cię, to tylko margines i Twoje zarzuty
        generalizujące to kula w płot.

        Jo smile
        • bartos29 Re: Neo-kołtun 15.06.09, 19:06
          Rozumiem, że możesz się z moją opinią nie zgadzać, ale to nie powód
          by nazywać ją "prymitywną".

          Ja raczej za prymitywów uważam tych ludzi, którzy uważają się za
          wierzących katolików, a tak naprawdę wykonują wyuczone rytuały, by
          tym samym utwierdzić się w swoim poczuciu przynależności do stada.
          • jo_ember Re: Neo-kołtun 22.06.09, 22:58
            bartos29 napisał:

            > Rozumiem, że możesz się z moją opinią nie zgadzać, ale to nie powód
            > by nazywać ją "prymitywną".
            >
            > Ja raczej za prymitywów uważam tych ludzi, którzy uważają się za
            > wierzących katolików, a tak naprawdę wykonują wyuczone rytuały, by
            > tym samym utwierdzić się w swoim poczuciu przynależności do stada.

            Obecnie to do rytuału należy opluwanie i wyśmiewanie Kościoła, pokazywanie go
            jako zbiorowiska rozmaitych patologii i podważanie wszystkiego, co katolicy
            uważają za cenne i święte. Rzeczywiście Kościól mi w ogole chrześcijaństwo
            przeżywają niełatwy czas, ale my powinniśmy tu pomóc, a nie jeszcze bardziej
            pogrążać...
            • dziwny_ten_swiat Re: Neo-kołtun 21.04.10, 22:10
              jo_ember napisał:

              > Obecnie to do rytuału należy opluwanie i wyśmiewanie Kościoła, pokazywanie go
              > jako zbiorowiska rozmaitych patologii i podważanie wszystkiego, co katolicy
              > uważają za cenne i święte. Rzeczywiście Kościól mi w ogole chrześcijaństwo
              > przeżywają niełatwy czas, ale my powinniśmy tu pomóc, a nie jeszcze bardziej
              > pogrążać...

              _____
              Ja nie widzę tego opluwania i pogrążania Kościoła. Przeciwnie - u nas chucha się
              i dmucha byle tylko tej tak drogiej sercu POlaka (wiadomo:katolika) Instytucji
              nic złego czasami się nie stało.

              Bo co tez byśmy my, sieroty, poczęli bez naszego Kościoła? tongue_out
              • zawle Re: Neo-kołtun 23.04.10, 22:23
                Mnie Kościół brzydzi. Brakuje w nim Boga. Ale jeszcze bardziej
                brzydzą mnie pseudokatolicy, wykorzystujący "przynależność do tego
                zgrupowania", aby napluć na innych.
                • pomer_anya Re: Neo-kołtun 24.04.10, 14:07
                  Ja w ogóle nie chodzę do kościoła. Ale - jako że ochrzczona figuruję w
                  statystykach jako katoliczka.

                  Wiem, wiem: to hipokryzja. Z drugiej strony myśl, że Kościół i w ogóle
                  chrześcijaństwo mogłoby zniknąć, mnie przeraża.
                  • basilisque Re: Neo-kołtun 20.05.11, 23:40
                    pomer_anya napisała:

                    >
                    > Wiem, wiem: to hipokryzja. Z drugiej strony myśl, że Kościół i w ogóle
                    > chrześcijaństwo mogłoby zniknąć, mnie przeraża.

                    __________
                    Nie ma obawy! Nie zniknie. Ani kościół ani chrześcijaństwo. Za to - mogą się degenerować.
      • basilisque Re: Neo-kołtun 2010 01.05.10, 11:22
        Taaa...
        Ale kołtun (powiedzmy, że neo- wink ) jest nie tylko w PIS. I nie tylko po prawej
        stronie. To też "sieroty po PRL", które wciąż są klientelą SLD (choć część z
        nich waha się między lewicą a skrajną prawicą Rydzyka)
      • basilisque Re: Wrażenia sprzed pałacu 05.05.10, 20:32
        ole-na napisała:

        > Nieopatrznie poszłam tam, parę dni po... I przestraszyłam się. Mam tylko
        > nadzieję, że dużo ludzi myśli inaczej. sad

        Przestraszyłaś się? A niby czego? Że co - zlinczowali by ciebie? Spokojnie -
        jeszcze wolno się nie zgadzać i mieć inne poglądy!
        • jo_ember Re: Wrażenia sprzed pałacu 09.05.10, 22:41
          Piszecie o jakiejś "psychozie".

          A;le ja nie rozumiem innej psychozy: że jak przyjdzie PiS to będą się działy
          straszne rzeczy, prawie rzeź niewiniątek. Na tej psychozie PO wygrało ostatnie
          wybory. A co takiego strasznego stało się w czasie rządów PiS, poza tym, że
          udało się złapać paru aferzystów i łapówkarzy?

          U nas potrzeba rządów uczciwych i broniących porządku społecznego a nie
          aferzystów. I akurat Pis jest tego bliżej niż PO!
          • basilisque Re: Wrażenia sprzed pałacu 24.05.10, 22:05
            jo_ember napisał:

            > Piszecie o jakiejś "psychozie".
            >
            > A;le ja nie rozumiem innej psychozy: że jak przyjdzie PiS to będą się działy
            > straszne rzeczy, prawie rzeź niewiniątek. Na tej psychozie PO wygrało ostatnie
            > wybory. A co takiego strasznego stało się w czasie rządów PiS, poza tym, że
            > udało się złapać paru aferzystów i łapówkarzy?
            >
            > U nas potrzeba rządów uczciwych i broniących porządku społecznego a nie
            > aferzystów. I akurat Pis jest tego bliżej niż PO!

            ________
            Trafiłeś kulą w płot. I co z tego, że odbyło sie parę pokazowych akcji? W tym
            parę razy na zamówienie wyraźnie polityczne, co skończyło się skandalem i
            osobistą tragedią p. Blidy.
    • basilisque Płonne nadzieje 18.04.12, 20:25
      Tuż po katastrofie, gdzie zginęli ludzie z różnych partii i orientacji, łudziłem się, że powróci poczucie ludzko-narodowej solidarności. Choć z drugiej strony widziałem trochę sztucznie pompowanej żałoby (te mowy, Wawel, lamenty, zadęcia jakby to był koniec świata). Ale już od razu zaczęło się węszenie spisku, zdrady no i zamachu.
      Była taka książka Kazimierza Brandysa "Nierzeczywistość", czyli jego dziennik z PRL. Wydawało się, że wtedy - to był czas wszechogarniającej fikcji.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka