Katolik i pies

03.09.06, 11:20
znalazlem na jednym forum taki wpis:

to ze Polacy potrafia byc okrutni dla zwierzat to wiadomo, ale informacja podana
w wiadomosciach przez prqcownice schroniska dla zwierzat mocno mnie zszokowala.
Pani ta mowila kiedy porzucanych jet najwiecej psow. Otoz przed wakacjami jest ich
duzo, ale znacznie wiecej przed Wielkanoca (swiateczne porzadki!) ale juz zupelnie
najwiecej bylo....nie zgadniecie keidy... przed wizyta Benedykta XVI!!!!

Gdzie ja, k... zyje???? Co to za ludzie????


Koniec cytatu.


Boze, widzisz i nie grzmisz?
    • Gość: ferment Re: Katolik i pies IP: *.chello.pl 03.09.06, 12:11
      Możesz mi przypomnieć, gdzie zjadają pieski, w kraju o jakiej religii?
    • Gość: Wilia Re: Katolik i pies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 12:20
      To są ludzie, przekonani że mają właściwą hierarchie bytów i prawidłowo
      ustawione priorytety. Sledzę zwłaszcza uważnie te wątki na forach, które dotyczą
      zwierząt a są umieszczane poza forami specjalnymi o zwierzetach.. No nie da się,
      no nie da się tam wyrazć ubolewania czy troski o zwierzaka nawet bardzo
      skrzywdzonego, by zaraz nie odezwał się ktoś tym zgorszony, skoro są:
      niesmiertelne głodne dzieci, ludze chorzy , biedni, bezdomni itp. Zupełnie tak
      jakby przyczyną tych wszystkich nieszczęść były psy, koty i ich miłośnicy.
      Czytajac to możnaby odnieść wrażenie,że dla poprawienia losu cierpiacej
      ludzkości wystarczy zagłodzić i zaniedbać rzeczone psy i koty a ich opiekunów
      zmusić do pracy na rzecz cudzych dzieci, opieki nad czyimis niedołężnymi
      rodzicami tudzież wyrzucenia z mieszkań swoich zwierzaków a otwarcia ich dla
      bezdomnych. Swoją drogą, chyba przykro byłoby papiezowi Benedyktowi o tym
      wiedzieć, skoro wielu znjących go bliżej, mówi o Jego bardzo życzliwym stosunku
      do zwierząt. Ja mam nadzieje, że może po wizycie te zwierzaki ze schronisk
      odebrano... Pozdrawiam
    • majenkir Re: Katolik i pies 03.09.06, 13:56
      Wcale mnie to nie dziwi. Wystarczy pojechac na pierwsza lepsza wies i zobaczyc
      jak traktowane sa tam zwierzeta. A tam przeciez sammi katolicy.....
      Ciekawe, co na to papiez, milosnik kotow..?
      • Gość: ferment Re: Katolik i pies IP: *.chello.pl 03.09.06, 13:59
        Jest przeciw
      • majenkir chociazby to: 03.09.06, 13:59
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=128&w=47899507
        • Gość: m Re: chociazby to: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.06, 15:12
          tiaaa...ciagle zapominam ,ze kazde zlo bierze sie od katolików.
          wczoraj ktoś sobie urzadzil dyskoteke pod moim oknem
          na pewno katolicy!!!
          • Gość: katolik w 95% Re: chociazby to: IP: *.tpnet.pl 03.09.06, 15:34
            na95% katolicy
          • obraza.uczuc.religijnych Twój kumpel pisze tak: 03.09.06, 17:54
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=47925124&a=47959815
            więc ja już nie wiem co o tych katolikach sądzić.
    • zoppino Re: Katolik i pies 03.09.06, 15:41
      0golone_jajka napisał:
      Otoz przed wakacjami jest
      > ich
      > duzo, ale znacznie wiecej przed Wielkanoca (swiateczne porzadki!) ale juz
      zupel
      > nie
      > najwiecej bylo....nie zgadniecie keidy... przed wizyta Benedykta XVI!!!!
      >
      > Gdzie ja, k... zyje???? Co to za ludzie????

      To niekatolicy nie robią wiosennych porządków? Wielkanoc to dla większości
      zwykły dzień? Skąd wiesz, że to nie oni porzucają psy?
      A przed wizytą B16 pewnie niekatolicy korzystali z dnia wolnego, żeby wyjechać
      na dodatkowy długi weekend - i dlatego psy wyrzucili. Jak się mszę w TV ogląda,
      to nie potrzeba psa wyrzucać.

      • Gość: taaa Re: Katolik i pies IP: *.tpnet.pl 03.09.06, 15:45
        ale przeciez niekatolikow u nasjest 5%. I te 5% sie nagle zmowilo ipsy poprzywiazywalo do drzew w lesie???
        • zoppino Re: Katolik i pies 03.09.06, 16:14
          Najwidoczniej. w kazdym razie jest to tak samo prawdopodobne jak zarzuty
          założyciela wątku.
    • supaari Re: Katolik i pies 03.09.06, 16:07
      0golone_jajka napisał:

      > znalazlem na jednym forum taki wpis:
      >
      > to ze Polacy potrafia byc okrutni dla zwierzat to wiadomo, ale informacja
      podan
      > a
      > w wiadomosciach przez prqcownice schroniska dla zwierzat mocno mnie
      zszokowala.
      > Pani ta mowila kiedy porzucanych jet najwiecej psow. Otoz przed wakacjami
      jest
      > ich
      > duzo, ale znacznie wiecej przed Wielkanoca (swiateczne porzadki!) ale juz
      zupel
      > nie
      > najwiecej bylo....nie zgadniecie keidy... przed wizyta Benedykta XVI!!!!
      >
      > Gdzie ja, k... zyje???? Co to za ludzie????
      >
      >
      > Koniec cytatu.
      >
      >
      > Boze, widzisz i nie grzmisz?

      0_j, sprawa jest prosta!!! Jak sam kiedyś pisałeś dziennie ubywa 1000 katolików
      w tym kraju i utrzymywałeś, że są to nie zgony, ale apostazje! To własnie
      apostaci oddają psy!!! Przed Wielkanocą, bo nie chcą iść do wielkanocnej
      spowiedzi i sądzą, że to dobry moment na odkatoliczenie się zupełne. Przed
      wizytą Benedykta też ze złości odeszli z Koscioła w większej liczbie i... To
      nieprawdopodobne - oddali psy do schronisk! :-)
      • gabi9917 Re: Katolik i pies 03.09.06, 16:16
        To napewno ci co przeszli przed Wielkanocą na stronę Jehowów bo Jehowy nie
        przepadają za zwierzętami, a może specjalnie te psy sa wyrzucane dla
        Chinczyków?Ale jestem tolerancyjna a to wszystko przez ogolone jajka i po co je
        golił?
        • supaari Re: Katolik i pies 03.09.06, 16:21
          gabi9917 napisała:

          > To napewno ci co przeszli przed Wielkanocą na stronę Jehowów bo Jehowy nie
          > przepadają za zwierzętami, a może specjalnie te psy sa wyrzucane dla
          > Chinczyków?Ale jestem tolerancyjna a to wszystko przez ogolone jajka i po co
          je
          > golił?

          Cos w tym moze być! 0_j bazował na danych dotyczących frekwencji na niedzielnej
          mszy. Może rzeczywiście odchodzą do ŚJ???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja