gjenadij
29.10.06, 18:50
Uważam, że człowiek który nie pije i jeszcze się z tym obnosi, jest jakis
dziwny i niegodzien zaufania. Nie mówię o chlaniu na umór, ale od czasu do
czasu kilka piw w pubie czy pól litra na weselu. To jest normalne i nikt od
tego nie stanie się alkoholikiem.