Dodaj do ulubionych

Biskupi: Ewolucja, ale z Bogiem

    • Gość: kwiopas niczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 10:47
      Nie istnieje wolna wola, ale tylko wrażenie jej posiadania.
      A jeśli chodzi o dowodzenie istnienia Boga, to dowodzeniem czego właściwego
      mielibyśmy się zająć? Ktoś ROZUMIE, czego?
      • karbat Re: ,ewolucja ale tylko z Bogiem 25.11.06, 10:58
        gdyby ci wielebni starcy twierdzili TO z czterysta lat temu

        tylko by ich SPALONO i nic wiecej .


    • ksks3 Myślących inaczej nie da już się spalić !!!! 25.11.06, 11:02
      Więc trzeba pomajstrować w nauce żeby chociaż trochę pasowała do wizji świata z
      przed dwuch tysięcy lat.
      To i tak na nic nauka wygra z nieuctwem i ciemnotą !!!!!
      • pollack5 Re: Myślących inaczej nie da już się spalić !!!! 25.11.06, 11:30
        Łatwo jest pomstować na "onych".Znacznie trudniej ustalić czy Darwin był A T E I
        S T Ą ??????????????????, i jak odmienia się liczebnik DWA!!!!!!!!!!!!!
        BUUUUUUAAAAAAAAhAAAAAHAAAAAAAAAAAAAAAAAA
    • tom1003 Biskupi: Ewolucja, ale z Bogiem 25.11.06, 11:03
      Znowu bełkot gazetki, tak jak bełkotem było przeciwstawianie sobie naukowego
      pojęcia ewolucji i metafizyczno religijnego pojęcia kreacjonizmu.

      Biskupi powtarzają tylko to co wiadomo.
      Jeżeli ktoś ma elementarną wiedzę o Biblii, wie, co to jest tekst literacki
      oraz kojarzy, kim byli Ojcowie Kościoła, ten również wie, że dyskusje na temat,
      jak wygladać mogły początki świata, prowadzono już w pierwszych wiekach
      chrześcijaństwa.
      Poza tym pojęcie ewolucji (oczywiście w innym sensie niż u Darwina) nie obce
      było autorom takim jak chociażby święty Augustyn.

      Ażeby kojarzyć podstawowe fakty, wystarczyło mieć w szkole porządnego księdza
      katechetę.
      • piwi77 Re: Biskupi: Ewolucja, ale z Bogiem 25.11.06, 11:09
        tom1003 napisał:

        > Ażeby kojarzyć podstawowe fakty, wystarczyło mieć w szkole porządnego księdza
        > katechetę.

        Da sie kojarzyć, szkoda jedynie, że w oderwaniu od prawdy.
    • Gość: Smok@Wawel Biskupi: Ewolucja, ale z Bogiem IP: *.icm.edu.pl 25.11.06, 11:15
      Teoria ewolucji to nie tylko hipoteza,to polityka pseudonaukowa.Blisko na pewno
      związana jest z patologią i zrzucaniem przez ateistycznych komunistów(i ich
      ofiary) winy za wszystkie działania ludzi na Boga lub jego brak.Dla przykładu
      przytoczę zdanie z dobrego filmu"Bóg jest pająkiem".Jeśli ktoś ma koszmary,to
      nie są one miarodajne.Tym właśnie odróżnia się zdrowie psychiczne,że nie jest
      wybiórcze,depresyjne i niszczące.
      • Gość: Smok@Wawel Re: Biskupi: Ewolucja, ale z Bogiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 12:42
        Gość portalu: Smok@Wawel napisał:
        Dla przykładu
        > przytoczę zdanie z dobrego filmu"Bóg jest pająkiem".
        Film Ingmara Bergmana,Through A Glass Darkly
        www.geocities.com/SunsetStrip/Venue/3825/glassdarkly.html
    • Gość: ant giertych i orzechowski hańbą dla Polski !! IP: *.adsl.inetia.pl 25.11.06, 11:19
      wychodzi na to że giertych i orzechowski są głupsi nawet od kiecuchów !!!
      no i co się katabasom dziwić, że wykorzystują taki głupi naród, oni sami się
      pchają pod nóż kleru, ale dlaczego mnie tam ciągną ??!!
    • tom1003 Biskupi: Ewolucja, ale z Bogiem 25.11.06, 11:20
      Poziom gazetki jest ostatnio żenujący. Można z różnych odczuwać niechęć do
      katolików, duchowieństwa katolickiego, podobnie jak niektórzy nie przepadają za
      amiszami, żydami, czy muzułmanami. Nie zwalnia to jednak z rzetelności.
      To własnie gazetka chce pełnić dziś podobną rolę, jak ongiś hiszpańska
      inkwizycja.

      Gazetka, ośmiesząc pojęcie kreacjonizmu powinna się jeszcze powołać na
      rosyjskich kosmonautów, którzy przecież powiadomili naród radziecki, że żadnego
      Boga w kosmosie nie widzieli.

      Może gazetka zrobi kolejnego newsa i kolejny sondaż, pytając czytelników:
      Wierzysz w nauke o feromonach, czy wierzysz w brednie o tzw. "miłości",
      wymyślane przez różnych Petrarków i innych Mickiewiczów?
      • Gość: adam02138 Re: Biskupi: Ewolucja, ale z Bogiem IP: *.fas.harvard.edu 25.11.06, 11:33
        <<Gazetka, ośmiesząc pojęcie kreacjonizmu powinna się jeszcze powołać na
        rosyjskich kosmonautów, którzy przecież powiadomili naród radziecki, że żadnego
        Boga w kosmosie nie widzieli.

        Nie oni widzieli, nawet zdjecia zrobili, tylko KGB zabralo. Michnik o tym wszystkim wie, ale kryje swoich
        kumpli agentow....
      • petrucchio Re: Biskupi: Ewolucja, ale z Bogiem 25.11.06, 13:14
        tom1003 napisał:

        > Gazetka, ośmiesząc pojęcie kreacjonizmu ...

        Równie dobrze mógłbyś napisać: "Opoka, ośmieszając pojęcie kreacjonizmu...", bo
        własne teksty Macieja Giertycha kompromitują jego samego i cały kreacjonizm.
        Pomoc GW nie jest tu potrzebna.
    • Gość: učitel Giertychy wiedza lepiej-kotra-ewolucja! IP: *.net.upc.cz 25.11.06, 11:20
      Minister oswieconej polskiej edukacji i jego oszolom tatus wiedza lepiej i
      biskupi nie maja racji! Oto paradoksalnie stanowiko naukowe biskupow
      wyprzedzilo szczytowe konskie glowy polskiej nauki.
    • Gość: twoja_stara Re: Biskupi: Ewolucja, ale z Bogiem IP: *.nyc.res.rr.com 25.11.06, 11:29
      Nie kumasz czaczy, zajaczku. Czernej mafi teoria ewolucji zwisa pod sutanna. Nie
      o to im w tym wszystkim chodzi. Najwzniejsze dla tego gangu jest pogodzenie
      doktryny z zeczywistoscia. Ich zeczywistosca. Kopa jakego dostali jeszcze
      niedawno od marksistow do dzisiaj czuja na swoich tlustych dupskach. Tu sie
      rozchodzi nie o ewulucje sensu stricto ale o Darwinizm i wnioski ktore zostaly z
      niego wyciagniete. Zarowno czciciele Hitlera jak i Stalina odwolywali sie do
      walki klas czy tez dominacji rasy powolujac sie na przyklady ze swiata przyrody.
      Darwin i Engels byli im w tym bardzo pomocni. Czarni wpadli na genialny pomysl.
      Uznajac ewolucje i dodajac do niej Boga zamkneli ja w "Dziele Stwozenia" i przez
      to nadali jej bardziej humanitarny wymiar. Humanitarny w/g nich, oczywiscie.
      Ostatni bastion totalitaryzmu broni sie przed duchami przeszlosci. Asymiluje i
      walczy o przetwanie tak jak potrafi czyli zaklamujac swiat zamykajac go w
      abstraktach swoich wlasnej paranoji.
      • pollack5 Re: Biskupi: Ewolucja, ale z Bogiem 25.11.06, 11:35
        Gość portalu: twoja_stara napisał(a):

        > Nie kumasz czaczy, zajaczku. Czernej mafi teoria ewolucji zwisa pod sutanna
        >
        Bełkot ignoranta i analfabety niczego, poza jadem nie wnosi.Lol!!
        • ciociolina Re: Biskupi: Ewolucja, ale z Bogiem 25.11.06, 11:41
          Jego wypowiedź nie jest bełkotem. Jest dosadna, a miejscami wulgarna, ale w
          pełni zrozumiała. I dość logiczna, niestety ...
          • pollack5 Re: Biskupi: Ewolucja, ale z Bogiem 25.11.06, 11:46
            ciociolina napisała:

            > Jego wypowiedź nie jest bełkotem. Jest dosadna, a miejscami wulgarna, ale w
            > pełni zrozumiała. I dość logiczna, niestety ...
            I ortograficznie poprawna???????????????????????????????????????????
            • Gość: ciociolina Re: Biskupi: Ewolucja, ale z Bogiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 11:51
              Tego nie powiedziałam.
            • koloratura1 Re: Biskupi: Ewolucja, ale z Bogiem 25.11.06, 11:57
              pollack5 napisał:

              > ciociolina napisała:
              >
              > > Jego wypowiedź nie jest bełkotem. Jest dosadna, a miejscami wulgarna, ale
              > w
              > > pełni zrozumiała. I dość logiczna, niestety ...
              > I ortograficznie poprawna???????????????????????????????????????????

              Gdy się nie ma argumentów, można jeszcze wytknąć literówki.
        • Gość: twoja_stara Re: Biskupi: Ewolucja, ale z Bogiem IP: *.nyc.res.rr.com 25.11.06, 11:45
          pollack5 napisał:

          > Gość portalu: twoja_stara napisał(a):
          >
          > > Nie kumasz czaczy, zajaczku. Czernej mafi teoria ewolucji zwisa pod sutan
          > na
          > >
          > Bełkot ignoranta i analfabety niczego, poza jadem nie wnosi.Lol!!


          Pisze w taki sposob by ludzie twojej umyslowosci mogli mnie zrozumiec.
          • pollack5 Re: Biskupi: Ewolucja, ale z Bogiem 25.11.06, 11:54
            Gość portalu: twoja_stara napisał(a):

            >
            >
            >
            > Pisze w taki sposob by ludzie twojej umyslowosci mogli mnie zrozumiec.
            Ignorancj i analfabetyzm to Twój problem. Na szczęście.
    • zbirut Niepokój kościoła jest nieuzasadniony 25.11.06, 11:52
      ludzie będą wierzyć bez względu na to do czego dojdzie nauka. Firma więc
      zostanie może z czasem w nieco okrojonej formie. To nie postęp w nauce ją zabija
      lecz brak postępu szefostwa,jego inercja jako wyraz strachu przed utratą stanu
      posiadania.
      Płaciły za to społeczeństwa cenę straszliwą.
      • cyber.wernyhora Re: Do wszystkich dyskutantow 25.11.06, 12:18
        Widac, że tutaj dyskutuje się na róznych poziomach. Od "prymitywnego" ateizmu -
        nauka "wydziera" tajemnice Bogu. Tak to prawda, ale czy ta liczba tejemnic jest
        skonczona?

        Do dalszego myslenia.

        Nie poprzestajcie na chaosie i ewolucji opowiadanych na podstawie kolorowych
        czasopism i ksiazek popularyztaorskich - motyl i burza. Czytajcie dalej -
        Turing, liczby niepoliczalne, hipotetyczny kwantowy charakter swiadomosci,
        Wittgenstein, Chaitin, Big-Bang, etc.

        Wtedy tak i tak dojdziecie, że wybór jest prosty Wierze - Nie Wierzę. A
        upeiranie się, że mechanistyczny obraz świata z fizyki klasycznej jest dobrym
        fundamentem do walki z religia to jest żart.

        Cyber-lirnik przeprasza, ale za bardzo nie może brać udziału w tej ciekawej
        dyskusji. MOże dopeiro wieczorem.

        Step czeka na cyber-melodie.
        • Gość: ciociolina Re: Do wszystkich dyskutantow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 12:22
          Co to znaczy "prymitywny ateizm"? I jak ma się on do nieprymitywnego teizmu,
          który twierdzi coś wbrew logice oraz uchyla się od przedstawienia dowodów na
          swoje twierdzenia?
          • eon3 Re: Do wszystkich dyskutantow 25.11.06, 12:46
            "Prymitywny ateizm" to jest dokładnie to co Ty sobą reprezentujesz.
            Nie ma dowodu naukowego na istnienie Boga.
            Ale dla "nieprymitywnego ateisty" jest również jasne, że nie ma również dowodu
            na nieistnienie Boga.
            • eon3 Re: Do wszystkich dyskutantow c.d. 25.11.06, 12:52
              Dla niektórych "prymitywnych ateistów" dowodem na nieistnienie Boga są
              świadectwa rosyjskich kosmonautów.
            • koloratura1 Wierzysz, że krasnoludki istnieją? 25.11.06, 12:54
              Nie wierzysz?
              A jaki masz dowód na ich nieistnienie?

              eon3 napisał:

              >
              > Nie ma dowodu naukowego na istnienie Boga.
              > Ale dla "nieprymitywnego ateisty" jest również jasne, że nie ma również dowodu
              > na nieistnienie Boga.

              Dowieść trzeba ISTNIENIA czegoś. Jak długo istnienie tego czegoś nie zostanie
              dowiedzione PEWNE jest, że to coś nie istnieje.
              • eon3 Logika 25.11.06, 12:59
                Każdy światły i wykształcony logik obśmiał by Cię za to ostatnie zdanie.
                • burlasino Re: Logika 25.11.06, 13:33
                  Z kolei każdy absolwent średniej szkoły wie, że formy osobowe trybu warunkowego
                  piszemy łącznie czyli: obśmiałby.
            • Gość: ciociolina Re: Do wszystkich dyskutantow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 12:56
              Gdybyć był choć odrobinę mądrzejszy (albo choćby bystrzejszy i uważniejszy -
              dyskusja na ten temat była już w tym wątku) wiedziałbyś, że nieistnienia nie
              dowodzi się z zasady, bo jest to stan niejako naturalny, a przeprowadzić dowodu
              nań - nie sposób. Udowodnić można tylko istnienie czegoś.
              Inwektywę pomijam, bo dowodzi ona tylko tego, co Ty sobą reprezentujesz, a nie
              ja.
              • eon3 Re: Do wszystkich dyskutantow 25.11.06, 13:07
                Inwektywy nie pominąłeś, bo poczęstowałeś mnie inną, bardziej prymitywną.
                Świadczy to o Twojej "manipulacyjnej" logice.
                Ponadto, jak zadasz sobie trud przemyślenia ponownie tego co ostatnio napisałeś,
                to powinieneś dojść do wniosku że tak naprawdę poparłeś mój pogląd.
                • Gość: ciociolina Re: Do wszystkich dyskutantow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 13:41
                  Trudno jest dyskutować z kimś, kto twierdzi, że białe jest czarne. Żadnych
                  argumentów rzeczowych, a tylko przekomarzanki rodem z piaskownicy czyj
                  szpadelek jest ładniejszy. Kiedy postarasz się o argumenty "ad rem" możemy
                  wznowić dialog. Na razie nie widzę takich możliwości.
                  Przy okazji: ciociolina jest rodzaju żeńskiego, do czego w języku polskim służą
                  odpowiednie elementy fleksyjne.
            • wariant_b Re: Do wszystkich dyskutantow 25.11.06, 13:08
              eon3 napisał:
              > Ale dla "nieprymitywnego ateisty" jest również jasne, że nie ma również
              > dowodu na nieistnienie Boga.

              Ależ jest, i to banalny. Bóg przyjęty jest aksjomatycznie, z definicji istnieje.
              Można tego aksjomatu nie przyjmować.
              W wyniku - nasz świat nauk przyrodniczych - nie ulegnie żadnym zmianom.
              Nie ma żadnego empirycznego twierdzenia typu: energia = masa razy
              wola boża do kwadratu, które nagle przestałoby obowiązywać.
              Przechlapane mają tylko zwolennicy Teorii Inteligentnego Spadania.

              Jest to dokładnie ten sam dowód, jak na nieistnienie św. Mikołaja.
              Dzieci nie przestaną z tego powodu dostawać prezentów.
              Renifery nie zaczną fruwać w sposób niekontrolowany.
              • eon3 Re: Do wszystkich dyskutantow 25.11.06, 13:15
                Bzdura!
                Istnienie Boga to nie aksjomat!
                Nikt z wielkich teologów ani logików-ateistów tego nie twierdzi.
                • wariant_b Re: Do wszystkich dyskutantow 25.11.06, 13:26
                  Tylko aksjomatów się nie definiuje, a przyjmuje na wiarę.
                  Więc: CO TO JEST BÓG?
                  Jakie twierdzenia określają BOSKOŚĆ?
                  W JAKICH JEDNOSTKACH się ją mierzy?
          • wariant_b Re: Do wszystkich dyskutantow 25.11.06, 12:54
            Wydaje się, że Kościól dalej nie zrozumiał idei sporu.
            O tym, że człowiek pochodzi od małpy mówi genetyka.
            Genetycznie jesteśmy podobni do małp.
            Darwinizm jedynie próbuje opisywać machanizmy, dzięki którym
            człowiek rozwinął się jako gatunek, a nie został wyeliminowany.
            Wg Darwina lepiej radzimy sobie od małp, więc się namożyliśmy bardziej.
            Cechy ludzkie dawały więcej korzyści naszym przodkom, niż cechy małpie.
            Śmiała teza, że człowiek pochodzi od Boga ma nieprzyjemny aspekt genetyczny
            - genom boży musiałby być bardzo podobny do małpiego.
            Zapewne nie chodzi więc o pochodzenie w sensie biologicznym,
            ów "obraz i podobieństwo" zaś znaczy coś zupełnie odmiennego.
            Tyle, że postęp genetyki i uogólnienia teorii Darwina raczej również
            skłaniają do przeświadczenia, że dusza (jeśli istnieje) też podlega
            doborowi naturalnemu i nieodłącznie związana jest z ciałem
            a jako taka zakodowana jest w genach.
            Bo jeśli pochodzi skądinąd, to po co ten cyrk z życiem poczętym.
            Przecież to jest inne życie.
            • koloratura1 Jak TO Kościół tłumaczy? 25.11.06, 13:28
              wariant_b napisał:

              >
              > Śmiała teza, że człowiek pochodzi od Boga ma nieprzyjemny aspekt genetyczny
              > - genom boży musiałby być bardzo podobny do małpiego.
              > Zapewne nie chodzi więc o pochodzenie w sensie biologicznym,
              > ów "obraz i podobieństwo" zaś znaczy coś zupełnie odmiennego.

              Tu, zapewne, można jakichś łamańców pojęciowych dokonać i jakoś to "wytłumaczyć".

              Mnie - tak przy okazji - interesuje jeszcze coś: jak obecnie nauka
              chrześcijańska radzi sobie z Jezusem Chrystusem, Synem Bożym, ale także i -
              człowiekiem, którego matka poczęła bez udziału mężczyzny.

              Skoro połowę chromosomów mamy od matki i połowę od ojca, to jak to wyglądało w
              Jego przypadku?

              - miał wszystkie chromosomy od matki?
              - miał tylko połowę chromosomów?
              - Duch Święty, z którego poczęła Maryja, poprzez tchnienie (?) przekazał swoje
              chromosomy? I czy duch, istota niematerialna, wogóle może mieć jakieś
              chromosomy do przekazania?

              Jeśli miał miejsce któryś z powyższych przypadków, to czy wogóle Jezusa z
              Nazaretu można uznawać za człowieka, skoro Jego DNA musiało - w konsekwencji -
              być tak różne od ludzkiego DNA?
              • Gość: ciociolina Re: Jak TO Kościół tłumaczy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 13:52
                Są też inne, ciekawe aspekty postaci Jezusa z Nazaretu, który - podobno -
                zmartwychwstał, a następnie "wniebowstąpił". Co w takim razie stało się z jego
                ciałem?
                Co prawda "nasz" papież JPII też ponoć udał się "do domu ojca", ale
                jego "doczesne szczątki" spoczywają, jak najbardziej, w Bazylice św. Piotra.
                Ale gdzie jest ciało Jezusa? - oto pytanie!
                • koloratura1 Ależ to proste i oczywiste!!!:) 25.11.06, 14:06
                  Gość portalu: ciociolina napisał(a):

                  > Są też inne, ciekawe aspekty postaci Jezusa z Nazaretu, który - podobno -
                  > zmartwychwstał, a następnie "wniebowstąpił". Co w takim razie stało się z jego
                  > ciałem?
                  > Co prawda "nasz" papież JPII też ponoć udał się "do domu ojca", ale
                  > jego "doczesne szczątki" spoczywają, jak najbardziej, w Bazylice św. Piotra.
                  > Ale gdzie jest ciało Jezusa? - oto pytanie!

                  Wstąpił do nieba Z CIAŁEM. O własnych siłach.

                  Podobnie zresztą, jak Jego Matka, tyle, że Jej musieli pomóc aniołowie i dlatego
                  Kościół naucza, że została WNIEBOWZIĘTA . Z duszą i ciałem.
                  • ciociolina Re: Ależ to proste i oczywiste!!!:) 26.11.06, 22:33
                    No, dobrze. Ale gdzie jest to niebo? Większość uważa chyba (bo niemal wszyscy
                    na dźwięk słowa niebo spoglądają w górę), że to gdzieś wysoko, nad nami. Ale
                    przecież już na wysokości kilku tysięcy metrów ponad Ziemią żadne ciało
                    człowiecze nie jest w stanie oddychać i musi się udusić. No, to gdzie on
                    faktycznie "wstąpił"??????
              • wariant_b Re: Jak TO Kościół tłumaczy? 25.11.06, 14:01
                Kościół zapewne znajdzie jakieś śmiałe wytłumaczenie, dlaczego Jezus
                nie jest sprzeczny z genetyką. Tak, jak próbuje twórczo wyjaśnić,
                że oprócz doboru naturalnego mogą istnieć inne, pozagenetyczne,
                całkowicie niewyjaśnialne mechanizmy ewolucji.

                Zapewne będzie to INNE wytłumaczenie, skoro ani dzieworództwo
                ani sztuczna inseminacja raczej nie pasują. Zapewne będzie to dalej
                nadprzyrodzony, jednorazowy przypadek, a nie fragment jakiegoś szerszego
                mechanizmu. Wiara wszak opiera się na cudach, a nie prawidłowościach.

                Niestety, bardziej prawdopodobne wydaje się, że stanie na tym, że Jezus
                nie miał DNA, bo gdyby je miał .... itd. Genetyka jest jednak bezlitosna.
                Mając DNA nie byłby synem bożym, nie mając - nie byłby człowiekiem.
                Wydaje się, że drugie będzie łatwiejsze do przyjęcia.
                Przynajmniej nikomu nie przyjdzie ochota odtworzyć Jezusa w probówce.
                • koloratura1 Re: Jak TO Kościół tłumaczy? 25.11.06, 14:11
                  wariant_b napisał:

                  > Kościół zapewne znajdzie jakieś śmiałe wytłumaczenie, dlaczego Jezus
                  > nie jest sprzeczny z genetyką.

                  Mam rozumieć, że jeszcze tego nie wyjaśnił? Dopiero się tym zajmie?

                  No dobrze, nie pali mi się. Poczekam.
                  • wariant_b Re: Jak TO Kościół tłumaczy? 25.11.06, 14:28
                    Najpierw musi uznać, że geny istnieją i nie są płaskie.
                    Potem znaleźć, który fragment Pisma wyjaśnia ich istnienie
                    oraz wytłumaczyć, czemu ich płaskość trzeba potraktować umownie.

                    Jak już genetyka będzie prawdziwa, poprawna i wytłumaczalna teologicznie,
                    można będzie zająć się jej relacjami z Jezusem, człowiekiem - synem Bożym.
    • Gość: amadeusz Biskupi: Ewolucja, ale z Bogiem IP: *.icpnet.pl 25.11.06, 12:32
      Buhahaaaaaaaaa! Kolejni eksperci od krosnoludków wypowiadaja się o ewolucji.
      Wiceminister Orzechowski i tatuś Romka - Maciej Giertych są przykładem, że
      ewolucja niekiedy zawraca, a może wcale jej nie ma.
      • karbat Re: Biskupi: Ewolucja, ale z Bogiem 25.11.06, 12:53
        przed ponad stu laty katoliki chcialy sie podpiac pod filozofie ,chcieli za
        pomoca filozofii udowodnic prawdziwosc swych tez
        filozoia ich wysmiala !!!!!!

        dzis katoliki probuja sie podpiac pod teorie ewolucji, chca pogodzic
        stworzenie czlowieka przez Boga na swe podobienstwo z teoria powstanie
        czlekoksztaltnej maply .

        niedawno bo z 400 lat temu za wzmiannke o teori ewolucji tych wielebnych
        starcow by uroczyscie SPALONO !



        • wariant_b Re: Biskupi: Ewolucja, ale z Bogiem 25.11.06, 13:14
          karbat napisał:
          > niedawno bo z 400 lat temu za wzmiannke o teori ewolucji tych wielebnych
          > starcow by uroczyscie SPALONO !

          A ich dusze nieśmiertelne pławiłyby się po wsze czasy we wrzącej siarce
          i ogniu piekielnym czekając, aż Sąd Ostateczny uchyli wyrok niższej instancji.
    • petrucchio Biskupi: Fundamentalizm... 25.11.06, 12:51
      "Fundamentalistyczny kreacjonizm nie jest zgodny z nauką katolicką"

      Zabawnie to brzmi w ustach biskupów, ale popieram :)))
      • eon3 Re: Biskupi: Fundamentalizm... 25.11.06, 13:11
        Skoro popierasz to dlaczego to jest zabawne?
        • petrucchio Re: Biskupi: Fundamentalizm... 25.11.06, 13:17
          eon3 napisał:

          > Skoro popierasz to dlaczego to jest zabawne?

          Zabawne, że akurat biskupi bronią zdrowego rozsądku przed katolikami
          trzymającymi się kurczowo tradycyjnego stanowiska Kościoła.
    • Gość: sufragan Trochę k.urwa, trochę zakonnica. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 13:01
      Śmieszni ci biskupi. Robią co mogą byleby tylko łże-mediom się nie narazić.
      Żenada
      • petrucchio Re: Trochę k.urwa, trochę zakonnica. 25.11.06, 13:08
        Gość portalu: sufragan napisał(a):

        > Śmieszni ci biskupi. Robią co mogą byleby tylko łże-mediom się nie narazić.
        > Żenada

        Żeby się nie narazić łże-mediom, już dawno uznali, że Ziemia nie jest centrum
        Wszechświata. Jak można tak nisko upaść ;-)))
        • Gość: sufragan Re: Trochę k.urwa, trochę zakonnica. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 13:14
          Niestety, jak tak dalej pójdzie to ich wogóle nie będzie. Duszę diabłu
          zaprzedadzą, byleby przypodobać się frajerom z Brukseli i ich polskim
          pachołkom :-)
          • petrucchio Re: Trochę k.urwa, trochę zakonnica. 25.11.06, 13:20
            Gość portalu: sufragan napisał(a):

            > Niestety, jak tak dalej pójdzie to ich wogóle nie będzie. Duszę diabłu
            > zaprzedadzą, byleby przypodobać się frajerom z Brukseli i ich polskim
            > pachołkom :-)

            Jak wiadomo, heliocentryczny model układy słonecznego, współczesną kosmologię i
            teorię ewolucji wymyślili frajerzy z Brukseli. Nie wiem, czyim ty jesteś
            pachołkiem, ale chyba nikogo mądrego :-(
            • Gość: sufragan Re: Trochę k.urwa, trochę zakonnica. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 13:24
              He, he kolejny brukselski wyznawca :)) z mądrym to ty się może widziałeś :))
              szalom, żegnaj
          • koloratura1 Strrraszne!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.11.06, 13:41
            Gość portalu: sufragan napisał(a):

            > Niestety, jak tak dalej pójdzie to ich wogóle nie będzie. Duszę diabłu
            > zaprzedadzą, byleby przypodobać się frajerom z Brukseli i ich polskim
            > pachołkom :-)

            A ich Szef, ś.p. Jan Paweł II, w swoim czasie to nawet przeprosił za działalność
            Inkwizycji i zrehabilitował Giordana Bruno, który sprzeciwiał się systemowi
            geocentrycznemu. W ten sposób uznał (ten Szef) prawdziwość czegoś, tak bardzo
            sprzecznego z Biblią, jak system heliocentryczny...

            Też, chyba, zaprzedał "duszę diabłu(...), byle by przypodobać się frajerom z
            Brukseli"...
    • piwi77 Jeżeli biskupi mówią, tak, teorii ewolucji, no to 25.11.06, 13:17
      jasne, że z Bogiem. Łatwo wtedy uznać, że Jezus Chrystus (2. Bóg), jak każdy
      człowiek, istniał jako skutek działania praw doboru naturalnego.
      • Gość: Judeokatoislamista Re: Jeżeli biskupi mówią, tak, teorii ewolucji, n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 13:19
        ....albo wielkiego wybuchu :))
    • Gość: arahat niech biskupi zajma sie swoja dusza i du... a moja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 13:27
      zostawia w spokoju....na swiecie zyje pare mld ludzi i ma gdzie ich
      stanowisko.... znowu manipulowanie ciemnym ludem i tak juz od ponad 2000 lat....
      • karbat Re: niech biskupi zajma sie swoja dusza i du... a 25.11.06, 13:35
        nie lepiej od razu napisac jakies NOWE Pismo Swiete

        pogodzic texty starozytnych Zydow sprzed tysiecy
        z teoriami XXI ,XXIII wieku to beda dopiero jaja

        dzis spieraja sie o latex, hehehehe
    • piwi77 Rada Naukowa Episkopatu. Czym się ona zajmuje? 25.11.06, 13:38
      Rozwijaniem nauki, czy jedynie wtłaczniem prawd naukowych, odkrytych przez
      innych, w ciasny gorset biblijnych dogmatów?
    • Gość: koszalek63 Biskupi: Ewolucja, ale z Bogiem IP: *.jelonki.robbo.pl 25.11.06, 13:46
      Spór można szybko rozstrzygnąć posługując się zasadą prostej dedukcji. Czy
      Romuś Giertych i jemu podobni mogą posłużyć zwolennikom kreacjonizmu jako
      przykład celowej ingerencji Boga i stworzenia istoty doskonałej lub
      doskonałości bliskiej? Chyba tylko ślepy uznałby w nich przykład nieomylności
      Stwórcy. Skoro tak, to sami stanowią dowód na to, że są produktem ewolucji,
      która, jak wiemy, czasami prowadzi w ślepe uliczki.
      • wariant_b Re: Biskupi: Ewolucja, ale z Bogiem 25.11.06, 14:20
        Nie jestem pewien prawdziwości tego dowodu.
        Wszelakoż zamiarem bożym może być wyprowadzenie ludzkości w ślepą uliczkę,
        aby rozumem swoim nie stanowiła zagrożenia dla boskości i nie dokonała wyboru?

        Czyż obowiązkiem Boga jest głoszenie Prawdy, a nie tego, co Lud Ciemny kupi?
        Prawda słabo się sprzedaje, zwykle promujemy Nowe, Niezwykłe Możliwości albo
        Wszyscy Używają albo Tylko U Nas, w najgorszym razie Więcej za Tyle Samo.
        Dlaczego Przedstawicielstwo Pana Boga miałoby działać inaczej niż wszyscy.
      • mark.parker Re: Biskupi: Ewolucja, ale z Bogiem 25.11.06, 19:05
        Gość portalu: koszalek63 napisał(a):

        > Spór można szybko rozstrzygnąć posługując się zasadą prostej dedukcji. Czy
        > Romuś Giertych i jemu podobni mogą posłużyć zwolennikom kreacjonizmu jako
        > przykład celowej ingerencji Boga i stworzenia istoty doskonałej lub
        > doskonałości bliskiej? Chyba tylko ślepy uznałby w nich przykład nieomylności
        > Stwórcy. Skoro tak, to sami stanowią dowód na to, że są produktem ewolucji,
        > która, jak wiemy, czasami prowadzi w ślepe uliczki.

        Moje słowa oparte są na wierze, więc do argumentów biologiczunych mają się
        nijak. Otóż giertychoidalni też zostali stworzeni przez Boga - może jako
        przestroga, jak nie należy czynić. Czy obdarzył ich duszą? Nie powinienem
        wątpić, aczkolwiek niekiedy widzę w nich jedynie bezduszne maszyny sterowane
        rękami szatana, wysłańców nienawiści i przemocy.
    • paberg Prawdy niedokończone 25.11.06, 14:58
      Nie mam niestety dostępu do oryginalnego dokumentu (wie ktoś może, czy jest on
      online?), jednak z przytoczonych skąpo przez KAI fragmentów wyłania się raczej
      smutny obraz całego zamieszania.

      1. Czy biskupi ściśle zdefiniowali ewolucję, czyli to, do czego się odnoszą? Czy
      chodzi o ewolucję kosmologiczną, biologiczną, kulturową? Jeśli biologiczną, to
      czy chodzi o ewolucję neodarwinistyczną czy np. ewolucję w wydaniu teorii
      inteligentnego projektu? "Ewolucja" to słowo-wytrych, pojemny wór, do którego
      każdy może włożyć własne koncepcje, współczesna arka Noego pełna różnych, czasem
      wzajemnie sprzecznych poglądów.

      2. ' "Kościół wobec ewolucji" - tak biskupi z Rady Naukowej Episkopatu Polski
      zatytułowali dokument, w którym przypomniano nauczanie papieży o ewolucji oraz
      to, co o stworzeniu świata mówi Katechizm Kościoła Katolickiego'.

      Dzięki Bogu "Katechizm" o stworzeniu świata mówi jasno i na temat. (1) Świat i
      życie powstały w wyniku wolnej decyzji wszechmocnego Stwórcy, który w swej
      mądrości stworzył wszystko. (2) Rozum ludzki jest w stanie rozpoznać w
      przyrodzie Boski projekt - to tradycja jeszcze od Ojców Kościoła, rozwinięta
      przez św. Tomasza i powtórzona w najnowszym "Katechizmie". Niestety, komentarz
      nic nie mówi jak to się ma do ewolucji.

      3. 'Biskupi przywołują słowa Jana Pawła II, który w 1996 r. powiedział: "Nowe
      zdobycze nauki każą nam uznać, że teoria ewolucji jest czymś więcej niż hipotezą".'

      Oczywiście, jest ona czymś więcej niż tylko hipotezą, jest teorią, paradygmatem,
      zasadą unifikującą czy jeszcze inaczej. Nie rozumiem tylko, co to ma do rzeczy.

      4. 'Ich zdaniem "fundamentalistyczny kreacjonizm nie jest zgodny z nauką
      katolicką".'

      A jaki kreacjonizm jest zgodny z tą nauką i dlaczego? Tego już chyba biskupi nie
      wyjaśnili.

      'Ale Rada odrzuca także wiarę w materialistyczny ewolucjonizm mówiący o "ślepych
      siłach natury".'

      Biskupi dziwnym trafem nie wspomnieli, że "materialistyczny ewolucjonizm mówiący
      o ślepych siłach natury" jest fundamentem biologii ewolucyjnej i większość
      biologów ewolucyjnych tak właśnie rozumie ewolucję. Zabrakło odwagi? Rozumiem,
      że pójście na udry z niektórymi przedstawicielami nauki może niektórych
      przerażać, ale skoro zabiera się głos w kontrowersyjnej w końcu kwestii, to
      wypadałoby mówić jasno.

      5. 'Polscy hierarchowie podkreślają, że świat nie jest ogarnięty chaosem, nie
      jest też ofiarą brutalnego determinizmu.'

      ??? To już lekki bełkocik.

      6. 'Ewolucja wiedzie ku pojawieniu się człowieka jako istoty wolnej,
      odpowiedzialnej i świadomej. Ale sama z siebie tego progu nie pokonuje.'

      A skąd to biskupom wiadomo? Jakieś cytaty z nauczania Kościoła, czy z pola nauki?

      7. 'W celu powołania do życia człowieka Bóg mógł posłużyć się jakąś istotą
      przygotowaną na planie cielesnym przez miliony lat ewolucji i tchnąć w nią duszę
      - na swój obraz i podobieństwo.'

      MÓGŁ? Rozumiem, że w tym miejscu biskupi przedstawiają własne prywatne wizje
      procesu stwarzania, a nie oficjalną naukę Kościoła katolickiego.

      8. 'Oznacza to, że dla chrześcijan ewolucja pozostaje w harmonii z wielkim
      planem Boga, którego cel stanowi powołanie człowieka do najwyższej godności
      obrazu Jego Syna jednorodzonego, umarłego i zmartwychwstałego".

      Ano oznacza. Biskupi nie zajknęli się jednak, że takie rozumienie procesu
      ewolucji pozostaje z kolei w dysharmonii z rozumieniem ewolucji obowiązującej w
      biologii ewolucyjnej.
    • magdateclaw Kościoł ściemnia. 25.11.06, 15:19
      a że tracy swoja pozycje to by się nie osmieszyć, by nie stac w całkowietej
      sprzeczności z rozumem, z inteligencją ludzi, to wydaje takie kompromisowe
      bzdety. W sprawie kondomów, zdaje sie tez miękną. Gdyby od poczatku biskup[i ich
      używali nie byłoby tylu nikochanych dzieci.

      Magda
    • abhaod potwierdzili, ze KK jest jednym z najlepszych 25.11.06, 15:25
      kosciolw swiata
    • Gość: yarekuk Biskupi: Ewolucja, ale z Bogiem IP: *.ukonline.co.uk 25.11.06, 15:28
      Tonacy brzytwy sie chwyta...
    • kepala.bunung Biskupi: Ewolucja, ale z Bogiem 25.11.06, 15:34
      Nie rozumiem wykładni katabasów.
    • valetudo76 Dla mnie najważniejsze,że nie pochodzimy od KACZKI 25.11.06, 15:35
      ;)
    • marcowsky Co na to wybitne mozgi LPR? 25.11.06, 15:36
      Panika w szeregach!?
      • alterpars Ufff kamien z serca 25.11.06, 15:50
        Wstalem a tutaj taka rewolucja. Nono Ci biskupi to jednak jak cos powiedza to
        sie czlowiekowi swiatopoglad wali. Co za cyrk.
    • sclavus Ewolucja, to plan boga... 25.11.06, 15:58
      Rozumiem teraz skąd u komunistów takie zamiłowanie do planowania sie
      brało....sześcioletni, trzyletni, pięcioletnie.....
      Wszystko to wskazuję na dalekie i głębokie powiązania komunizmu z religią... :)
      Ciekawi mnie tylko, czy bóg miał "tysiącletnie plany", czy też daleko bardziej
      wzroczne.....
    • Gość: Wielki LOL Biskupi: Ewolucja, ale z Bogiem IP: *.eranet.pl 25.11.06, 16:03
      Dzięki Bogu biskupi wykazali się zdrowym rozsądkiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka