zawisza_roland
12.12.06, 14:40
Czy wg was do pogodzenia są poglądy prawicowe i ateizm? Ja raczej odczuwam
sympatię dla polityków i publicystów z prawej strony sceny, oczywiście tych,
którzy się non stop nie kompromitują. Jednocześnie jestem niewierzący, choć
szanuję Kościół i księży i uznaję wielu z nich za prawdziwe autorytety moralne.
Mógłbym się raczej określić, tak jak Oriana Fallaci, jako chrześcijański
ateista, bo identyfikuję się z chrześcijańskim wzorem moralności, ale
powiedzmy odrzucam sferę metafizyczną.