Dodaj do ulubionych

I tak usunę.... jesli będę chciała

16.03.07, 10:46
przecież wszyscy to wiemy

a tak sobie myślę: skoro tak duża częśę społeczeństwa dostrzega tak naglącą
potrzebę wprowadzenia zakazu aborcji i ochrony życia poczętego... czy to
znaczy że w naszym kraju dokonuje się naprwde tak dużej liczby aborcji?
a oficjalne statystki temu przeczą jak mi się zdaje
więc po co to wszystko?

a ja i tak usunę...jeli bede chciała, przeciez wszyscy to wiemy
Obserwuj wątek
    • Gość: Matylda Re: I tak usunę.... jesli będę chciała IP: 85.112.196.* 16.03.07, 11:17
      Czy byłaby to duża część społeczeństwa to byśmy się dowiedzieli gdyby dopuścili
      do zorganizowania referendum. Myślę jednak, że do niego nie dojdzie bo wynik
      byłby wstrząsający dla ojca Szambelana a przecież on tu rządzi. W Polsce
      dokonuje się bardzo dużej liczby aborcji a oficjalne statystyki zadawalają
      jedynie hipokrytę Giertycha. Jeśli wprowadzą tę durną ustawę to kobiety bogate
      i tak sobie poradzą a niechciane dzieci będą się rodziły w rodzinach gdzie nie
      powinny się rodzić czyli w patologicznych i biednych. Nie przestaję mieć
      nadziei, że ktoś mądry wreszcie dojdzie do wniosku, że walka z aborcją nie
      prowadzi drogą zakazów ale powszechnej dostępności do antykoncepcji i
      uświadomieniu seksualnemu. W każdym razie podziemie aborcyjne zaciera już ręce
      z radości.
      • mike.recz Re: I tak usuniesz.... jesli będziesz chciała 16.03.07, 11:21
        Gość portalu: Matylda napisał(a): W każdym razie podziemie aborcyjne zaciera
        już ręce
        > z radości.


        Już teraz mają świetne zyski.
        Naprawdę kręgi antyaborcyjne zachowują się jak lobbyści podziemia aborcyjnego.
      • marlon2006 Re: I tak usunę.... jesli będę chciała 16.03.07, 11:26
        Moim zdaniem wynik referendum zalezalby od sprecyzowania pytania. Jesli
        zadalibysmy czy jestes za zakazem aborcji to wynik jest prosty do przewidzenia.
        Natomiast jesli pytanie brzmialoby czy jestes zwolennikiem aborcji na życzenie
        (czyli na każde żądanie niedoszłej matki) to wynik nie jest juz taki pewny.
        • Gość: zły Re: I tak usunę.... jesli będę chciała IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.07, 11:31
          bo tak naprawdę niewiele jest osób, które chciałyby aborcji "na żądanie"
          większość - poza wrzaskliwymi ekstremami z jednej i drugiej strony - jest
          zadowolona z obecnego kompromisu
          • Gość: left Re: I tak usunę.... jesli będę chciała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.07, 12:59
            Niestety ekstrema - jak to ekstrema - są najbardziej hałaśliwe...I niestety
            mają władzę...
          • jdbad Re: I tak usunę.... jesli będę chciała 16.03.07, 13:01
            To nie jest kompromis, bo nie przestrzega się prawa do aborcji w przypadkach,
            gdy są ku temu podstawy.
            • pocoo Re: I tak usunę.... jesli będę chciała 16.03.07, 13:23
              Jest to temat zastępczy od wielu lat.Czy te polityczne barany gazet nie czytają?
              Ilu lekarzy daje ogłoszenia,że dokonuje aborcji?Którego polityka to obchodzi?
              Którego cymbała obchodzą głodne dzieci?Myślą tylko o dupie i onanizują się w
              ławach sejmowych,co widać po ich minach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka