tytuk59
23.04.07, 06:41
W supermarkecie, kasjerka z katarem do brody.
Czy tak powinno być ?
Ona dotyka produktów, żywności.
Ja nie chcę się zarazić.
Kasy nie mogę zmienić, bo za mną cały ogonek, zakupy wyłożone na taśmociąg.
A co będzie jak wybuchnie ptasia grypa?
Czy nie powinno być badań lekarskich dopuszczających pracownika do pracy?