przymus Ślubu Kościelnego

29.04.07, 10:13
Nie chcę brać ślubu kościelnego tylko cywilny, ale moja dziewczyna i jej
rodzice mówią albo Kościelny albo żaden, nie zgadzają sę na cywilny. Co
robić? Brać Kościelny wbrew sobie czy się roztać?
    • Gość: jdbad Re: przymus Ślubu Kościelnego IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 29.04.07, 10:22
      Decyzja trudna, ale ja bym nie brała. Czy Twoja dziewczyna nie wiedziała
      wcześniej jakie masz przekonania?
      • Gość: K:f Re: przymus Ślubu Kościelnego IP: *.aster.pl 29.04.07, 10:40
        Są śluby ekumeniczne.
        Poza tym może byc taka opcja, że tylko jedna strona przyrzeka,
        a druga wypowiada przysięgę świecką. Nie w każdym kościele tak można,
        poszukaj.
    • iberia.pl Re: przymus Ślubu Kościelnego-prowokacja? 29.04.07, 10:45
      przy okazji dopytaj moze swoja dziewczyne i jej rodzicow czy jest szansa na
      dzieci i w jakiej ilosci.Zeby sie potem nie okazalo, ze ONI dzieci nie planuja
      wogole albo wrecz odwrotnie:chca miec 4 wnukow.
      • Gość: głupie echo Re: przymus Ślubu Kościelnego-prowokacja? IP: *.coi.pw.edu.pl 29.04.07, 11:11
        Prawdziwy katolik jest "otwarty na nowe życie" więc upewnij się czy będziesz
        mógł stosować środki antyokncepcyjne czy też co roku będziesz płodził dziecko.
    • Gość: Ania Pfff IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 29.04.07, 11:19
      Po pierwsze nie wiem co ma do rzeczy zgoda lub jej brak u rodziców dziewczyny.
      Co to znaczy, ze sie nie zgadzają na slub, zamkną wejscie do urzedu stanu
      cywilnego a moze zamkną dziewczyne na strychu? Jestescie dorosli na litosc
      boska, podejmijcie decyzje, a nie jęczcie.

      Po drugie nie znales wczesniej przekonan swojej dziewczyny? Dopiero teraz sie
      obudziles? Jesli dla Ciebie slub koscielny nic nie znaczy, to czemu nie zrobisz
      tego dla niej, jesli dla niej to takie wazne?
      • mahadeva Re: Pfff 01.05.07, 22:16
        ja go rozumiem, dla niego slub koscielny to glupota i on nie chce roznic
        glupich rzeczy
        wiesz, jak to jest, ludzie chca sie wiazac, jak inni i biora, co popadnie...
        nie chce im sie czekac na porzadna relacje
    • marzeka1 Re: przymus Ślubu Kościelnego 29.04.07, 11:21
      I rozumiem, Stefanie, że wcześniej żadne z was nie wiedziało, jaki jest światopogląd każdego z was: że u Ciebie ślub kościelny nie wchodzi w grę, u niej- tylko taki? A potem będziesz zakładał posty, że nie chcesz chrzścić dziecka (do czego masz prawo), ale żona chce? Potem, że ona chodzi do kościoła, a ty nie? że...
      • Gość: głupie echo Re: przymus Ślubu Kościelnego IP: *.coi.pw.edu.pl 29.04.07, 11:29
        generalnie przerąbane, dlatego jestem zwolennikiem poznania swojego partnera
        PRZED ŚLUBEM i to zarówno w aspektach religijnych jak i seksualnych.
        Niedopasowanie w obu dziedzinach może mieć bardzo poważne oknsekwencje.
    • Gość: dobrze radze Re: przymus Ślubu Kościelnego IP: *.aster.pl 29.04.07, 11:53
      Po co pytasz?
      Przecież ona chce albo kościelny, albo żaden, a ty nie chcesz kościelnego,
      więc wszystko jasne.
      Same kłopoty z tego będą.
      Zamieszkajcie razem i spróbujcie, może wcale do siebie nie pasujecie
      nie tylko pod względem religii?
    • xtrin Re: przymus Ślubu Kościelnego 29.04.07, 12:21
      stefan331 napisał:
      > Nie chcę brać ślubu kościelnego tylko cywilny, ale moja dziewczyna i jej
      > rodzice mówią albo Kościelny albo żaden, nie zgadzają sę na cywilny. Co
      > robić? Brać Kościelny wbrew sobie czy się roztać?

      To przede wszystkim zależy od tego, czy dziewczyna jest prawdziwie wierząca, czy
      zależy jej na ślubie w kościele "bo tak wypada". Jeżeli to drugie - czym prędzej
      zwiewaj od hipokrytki.
      Natomiast, jeżeli dziewczyna pragnie ślubu kościelnego, bo jest osobą prawdziwie
      wierzącą i taki ślub ma dla niej wielkie znaczenie - zdecydowanie powinieneś
      uszanować jej wolę, ale w takim przypadku - Ty, jak rozumiem jesteś osobą
      niewierzącą - powinien to być ślub "jednostronny". Na Twoim miejscu nie
      przystałabym na żaden inny, choć załatwienie takiego może wiązać się z pewnymi
      problemami.
      Warto też zawczasu przedyskutować z przyszłą żoną pewne inne kwestie, w których
      może dojść do głosu owa religijna rozbieżność między wami. Przede wszystkim
      sprawę chrztu potencjalnych dzieci i ich religijnego wychowania.
      • Gość: jaija Re: przymus Ślubu Kościelnego IP: *.elblag.dialog.net.pl 29.04.07, 13:35
        Odkąd to śluby w gaju?
        • yoma Re: przymus Ślubu Kościelnego 30.04.07, 08:46
          IMHO to nie gajowy, lecz nędzna podróba :)
    • Gość: Agatylda Re: przymus Ślubu Kościelnego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.07, 13:59
      Zdanie ewentualnych teściów nie ma tu nic do rzeczy. Jeśli dziewczyna wymaga
      ślubu kościelnego, a dla Ciebie absolutnie nie wchodzi on w grę (zakładam powody
      bardziej sensownie niż np. niechęć do spotkania z ciociami i wujkami), rozstać
      się. Podzielam zdanie, że ślub cywilny to nie jest żaden ślub, tak zostałam
      wychowana - byłam w podobnej sytuacji, rozstaliśmy się.
    • Gość: jojo Re: przymus Ślubu Kościelnego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.04.07, 14:13
      Powiedz: albo cywilny albo żaden, i teraz to oni będą mieli kłopot.
      • mahadeva Re: przymus Ślubu Kościelnego 01.05.07, 22:23
        hehe
    • autenty A po co wam slub? 29.04.07, 14:27
      stefan331 napisał:

      > Nie chcę brać ślubu kościelnego tylko cywilny, ale moja dziewczyna i jej
      > rodzice mówią albo Kościelny albo żaden, nie zgadzają sę na cywilny. Co
      > robić? Brać Kościelny wbrew sobie czy się roztać?

      A po co wam slub? Nie rozumiem...


      • Gość: DSD Re: A po co wam slub? IP: 144.92.199.* 30.04.07, 01:39
        A po co slub parom homoseksualnym, ktorych tak bronisz?
    • Gość: lsm Re: przymus Ślubu Kościelnego IP: *.lublin.mm.pl 29.04.07, 21:23
      Skomentuje to tak jak mi powiedzial moj dobry kolega ateista. Stwierdzil on ze
      dla niego slub koscielny nic nie znaczy wiec jesli jego przyszla wybranka bedzie
      chciala takowy slub zawrzec to go wezmie.
      • zielony_mroowek Re: przymus Ślubu Kościelnego 30.04.07, 02:21
        Ano właśnie rozumiem że nie wierzysz w te całe czary mary. Ale chyba ją kochasz
        mimo że ona w to wierzy? A może szukasz pretekstu bo boisz się ślubu?
        Podpisania cyrografu. To całkiem dobry pretekst żeby dać nogę. I to wydaje mi
        sie najbardziej prawdopodobne. Ja jestem po ślubie kościelnym bo zrobilem to
        dla niej, ale i tak nie wierze w te wszystkie katolickie pierdoły.
      • Gość: echtom Re: przymus Ślubu Kościelnego IP: 153.19.98.* 02.05.07, 09:40
        U mojej przyjaciółki było tak samo, tylko na odwrót. On wziął dla niej ślub
        cywilny, ona dla niego kościelny, potem dogadali się w wychowaniu religijnym
        syna. Trzeba sobie tylko odpowiedzieć na pytanie, czy ważniejsza jest miłość
        czy ideologia.
    • Gość: cristie Re: przymus Ślubu Kościelnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 09:13
      Rozstać się.ślub kościelny jest sakramentem zawartym przed Bogiem.Zobowiązuje do
      wierności do końca życia i wychowania katolickiego dzieci. Nie sprostasz tym
      zadaniom..Nie będziesz żadnym oparciem w tych sprawach dla swojej przyszłej
      żony.Znajdż sobie ateistkę, a ona katolika.Po co już na starcie wchodzic w
      komplikacje?
    • lolek94 Re: przymus Ślubu Kościelnego 30.04.07, 09:51
      A czym sie rozni slub koscielny od cywilnego. chyba ta sama formulka jest
      wypowiadana....
      • Gość: sara Re: przymus Ślubu Kościelnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 11:12
        > A czym sie rozni slub koscielny od cywilnego. chyba ta sama formulka jest
        > wypowiadana....
        chyba nie masz pojecia o czym piszesz
    • Gość: Matylda Re: przymus Ślubu Kościelnego IP: 85.112.196.* 30.04.07, 10:07
      Czy mógłbyś jasno wyjaśnić dlaczego nie chcesz ślubu kościelnego? powodów mogą
      być setki, nie tylko ateistyczny światopogląd. .
      • Gość: Tomek Re: przymus Ślubu Kościelnego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.07, 10:16
        Matylda mam pytanko, czym sie rozni slub koscielny od slubu cywilnego?
        Poza rytualem oczywiscie. Ale jak na to sie zapatruje kosciol.
        • Gość: Matylda Re: przymus Ślubu Kościelnego IP: 85.112.196.* 30.04.07, 10:35
          W czasie ślubu wyznaniowego przysięga się przed obliczem Boga prosząc Go
          jednocześnie o błogosławieństwo i opiekę. Rytuał to sprawa drugorzędna.

          >Ale jak na to sie zapatruje kosciol.<

          a jak miałby się zapatrywać? chyba podobnie jak ja?
          • Gość: Tomek Re: przymus Ślubu Kościelnego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.07, 10:39
            A w czasie slubu cywilnego nie? To rowniez przysiega przed Bogiem wkoncu
            • Gość: Matylda Re: przymus Ślubu Kościelnego IP: 85.112.196.* 30.04.07, 11:01
              Nie wierzę, żebyś nie wiedział ale niech tam...
              W czasie ślubu cywilnego ludzie nie przysięgają sobie przed Bogiem (nawet
              wierzący bo od tego jest kościół). Oni składają porzysięgę przed urzędnikiem
              USC a także przed "polskim prawem". Prawo polskie trochę różni się od prawa
              wyznaniowego w kwestii związków małżeńskich.
              • Gość: Tomek Re: przymus Ślubu Kościelnego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.07, 11:32
                Jak dla mnie nie rozni sie zbytnio od tego co jest w bibli.

                Dlatego pytam cie o to bo ostatnio spotkalem sie z taka hipoteza ze sex po
                slubie tylko cywilnym jest jeszcze gorszym grzechem od przedmalzenstkiego.

                Zastanawialem sie czy podobnie bylo za czasow pierwszych chrzescijan
                • Gość: AnneA Re: przymus Ślubu Kościelnego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.07, 15:49
                  Wracaj do szkoły.
              • Gość: Udijaane Re: przymus Ślubu Kościelnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 20:37
                Gość portalu: Matylda napisał(a):

                > W czasie ślubu cywilnego ludzie nie przysięgają sobie przed Bogiem (nawet
                > wierzący bo od tego jest kościół). Oni składają porzysięgę przed urzędnikiem
                > USC a także przed "polskim prawem".

                Jeśli się wierzy, że Bóg mieszka tylko w kościele... Ktoś, kto wierzy, ze Bóg
                jednak poza kościołem też istnieje, może brać ślub przed Nim także w USC. A czy
                towarzyszy temu urzędnik USC, czy urzędnik kościelny nie czyni de facto wielkiej
                różnicy.
                Prawdziwe sedno sprawy tkwi w tekście przysięgi. To dla tych, którzy przywiązują
                wagę do wypowiadanych przez siebie słów. Myślę jednak, że tekst przysięgi
                świeckiej nie wyklucza wiary, dlaczego więc wierzący nie mieliby wziąć tylko
                ślubu cywilnego?
            • Gość: sajmon Re: przymus Ślubu Kościelnego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.07, 11:49
              świadomy praw i obowiązków wynikających z założenia rodziny oświadczam
              uroczyście że wstępuję w związek małżeński i uczynię wszystko aby nasze
              małżeństwo było zgodne szczęśliwe i trwałe - tak chyba brzmi przysięga cywilna -
              dawno nie byłem na ślubie. gdzie tu element religiny??
    • kamelia04.08.2007 to jest początek liczenia sie z twoimi potrzebami 30.04.07, 14:43
      a raczej test, na ile cie szanują, jak sie zgodzisz teraz to potem przymusowej
      katolicyzacji ciąg dalszy.
      chyba, ze ci to zwisa kalafiorem, i zgodzisz sie na wszystko jak leci
    • lupus76 Re: przymus Ślubu Kościelnego 30.04.07, 14:50
      Rozstaćsię. To pierwsza próba sił - i chcąpokazać Ci, ze to ONI są gorą.
      Będziesz grał pod dyktando żony i jej rodziny. Zasugeruj, ze tak w ogóle, to
      ślub wcale nie jest Ci potrzebny. Nawet ten cywilny. Zobaczysz, jak szybko będą
      brać choć ten :)
      • grubasek73 Re: przymus Ślubu Kościelnego 30.04.07, 18:41
        Nie może być tak, że jedna strona dyktuje warunki.

        Ty i dziewczyna musicie się dogadać i ustalić: albo - albo.

        W każdym razie nie rób niczego, "bo tak wypada", "bo co ludzie powiedzą", "bo
        nasza córka na to zasługuje".

        Z tego paskudnego konformizmu bierze się to katolickie piekło jakie mamy w
        Polsce na każdym kroku.
        • Gość: nikt ważny Re: przymus Ślubu Kościelnego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.07, 08:37
          grubasek73 napisał:

          > Nie może być tak, że jedna strona dyktuje warunki.
          >
          > Ty i dziewczyna musicie się dogadać i ustalić: albo - albo.
          >
          > W każdym razie nie rób niczego, "bo tak wypada", "bo co ludzie powiedzą", "bo
          > nasza córka na to zasługuje".
          >
          > Z tego paskudnego konformizmu bierze się to katolickie piekło jakie mamy w
          > Polsce na każdym kroku.

          Zgadzam się z przedmówcą, co do tego, że to Ty i Twoja dziewczyna musicie
          ustalić warunki. Jeżeli nie chcesz brać ślubu kościelnego, a dla niej jest on
          ważny to lepiej się rozstać. Nie może być tak, że jedna strona dyktuje warunki,
          ani ona, ani Ty. Z przedmówcami zgadzam się także co do tego, że to próba, ale
          nie próba sił, tylko próba znalezienia się w sytuacji, w której obie strony
          mają inne poglądy i muszą wypracować kompromis. W związku dwojga ludzi jest
          mnóstwo takich momentów. Jeżeli teraz trakujesz sytuację jak walkę, to nie
          wróżę dobrze temu małżeństwu, więc albo się rozstańcie, albo nauczcie się
          uwzględniać nawzajem swoje potrzeby.
          Dla niektórych tylko ślub koscielny jest ślubem prawdziwym, cywilny traktują
          jako rejestrację związku w USC. Jeżeli taki właśnie jest powód, dla którego
          Twoja dziewczyna (nie jej rodzice) chce ślubu koscielnego, to nie możesz tego
          lekceważyć. A swoją drogą, to jak długo się znacie? Nie powinniście o sprawach
          wiary bądź niewiary porozmawiać wcześniej, jeszcze zanim padł tekst o
          małżeństwie?
    • gemini14 Re: przymus Ślubu Kościelnego 01.05.07, 21:20
      2 swiadków dostać by bez swiadków zostać?
    • Gość: e rozstac sie , potem bedzie tylko coraz bardziejzle IP: *.chello.pl 01.05.07, 21:44
    • mahadeva Re: przymus Ślubu Kościelnego 01.05.07, 22:05
      hmmm mysle, ze to zle swiadczy o dziewczynie i jej rodzinie w szerszym
      kontekscie, ja bym brala nogi za pas, jesli troszczysz sie o swoja przyszlosc,
      troche poboli i przestanie, a Ty bedziesz przynajmniej wierny swoim zasadom
      zreszta nie znam dziewczyny, moze to jednak porzadna osoba i lepszej ze swieca
      szukac? choc powinna uszanowac Twoje poglady, ja np. nie chce miec dzieci i moj
      byly to w koncu zaakceptowal, w koncu to zwiazek jest najwazniejszy, a nie slub
      koscielny czy inne kulturowo wymagane rzeczy...
    • gemini14 Re: przymus Ślubu Kościelnego 01.05.07, 22:18
      a po slubie w każdą niedzielę prosto po mszy na niedzielny rosołek do teściów Brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr.Wybieraj?:)
      • Gość: Echo przymus Ślubu IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 02.05.07, 16:32
        To ladnie ze piszesz " Ślubu Kościelnego" z duzej litery. Tak sie nalezy.

        Co do przymusu, nikt nikogo nie jest w stanie przymusic. No chyba ze dziecko w
        drodze to sa naciski. Poza tym kiedys slyszalam szczere wyznanie mlodego
        czlowieka ktory nie chcial Ślubu Kościelnego tylko sLUB cYWILNY bo mowil ze w
        tym drugim przypadku zawsze ma furtke do rozwodu.
    • Gość: Filutek Re: przymus Ślubu Kościelnego IP: *.brutele.be 02.05.07, 16:39
      A ja niedlugo sie zenie i tez biore koscielny, mimo ze mnie to rybka, czy to
      koscielny czy nie.

      najchetniej odpuscilbym sobie szopke z xiedzem i innymi bzdurami, ale robie to
      dla narzeczonej, dla jej rodzicow i dla moich.

      PS
      ktos wie jakie papieryu trzeba wyciagnac od xiedza ze swojej parafii??
      • Gość: alfa Re: przymus Ślubu Kościelnego IP: *.chello.pl 02.05.07, 17:41
        Gość portalu: Filutek napisał(a):

        > ktos wie jakie papieryu trzeba wyciagnac od xiedza ze swojej parafii??

        WARTOŚCIOWE, mogą też być OBLIGACJE.
        • Gość: Filutek Re: przymus Ślubu Kościelnego IP: *.brutele.be 02.05.07, 17:53
          eeee.... to by chyba ksiedza proboszcza dobilo, gdybym mu papiery wartosciowe
          wyniosl z sejfu :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja