Nachalny dyrektor Help

15.08.07, 19:47
Jestem na ogol mila i chyba przyjemna osoba. Pozdrawiam ludzi na ulicy,
usmiecham sie czesto, unikam niepotrzebnych konfliktow.
Od roku uczeszczam do szkoly sredniej dla doroslych (dosc spora, okolo 600,700
uczniow), system dzienny, 3-letni.
Do tej pory bylam zadowolona, ale nagle pojawil sie problem pt. dyrektor,
okolo 60letni mezczyzna, inteligenty i szarmancki. Ale! Znany ze slabosci do
mlodych, atrakcyjnych kobiet.
Kilkakrotnie zapraszal mnie na kawe (towarzysko?) do swojego gabinetu, nawet
ustalal kiedy mamy razem wolne. Za kazdym razem jakos sie wymigiwalam, ale
szczerze mowiac nie mam juz na to ochoty.
On jest w koncu dyrektorem szkoly, w ktorej rece zlozylam moja hm...
przyszlosc. Nie chce musiec sie tlumaczyc dlaczego nie moge w wolnej godzinie
przyjsc "na kawe". Jestem w stalym zwiazku i nie interesuja mnie zadne
eskapady, tymbardziej takie.
Jak uswiadomic temu czlowiekowi, zeby dal mi spokoj, nie
narazajac sie na jakies konsekwencje? Prosze o rade.


    • piwi77 Wyreżyseruj, żeby raz dyro widział jak po Ciebie 15.08.07, 19:52
      przychodzi facet z karkiem (im mniej elokwentny tym lepiej) i
      przedstaw go swojemu derektorowi, jako Twojego chłopaka (to
      nieważne, czy to rzeczywiscie Twój chłopak). Powinno poskutkować.
      • mala_cholera Re: Wyreżyseruj, żeby raz dyro widział jak po Cie 15.08.07, 22:11
        piwi77 napisał:

        > przychodzi facet z karkiem (im mniej elokwentny tym lepiej) i
        > przedstaw go swojemu derektorowi, jako Twojego chłopaka (to
        > nieważne, czy to rzeczywiscie Twój chłopak). Powinno poskutkować.

        Rzeczywiscie! Punktow zdobedzie co nie miara. ;P A majac u faceta lekcje tym
        bradziej !:P
    • hypatia69 Re: Nachalny dyrektor Help 15.08.07, 20:05
      Idź do niego na tę kawę, to może sie odchromoli. A jakby się pchał z
      łapami, to narobisz wrzasku i cześć.
      • kurde-no Re: Nachalny dyrektor Help 15.08.07, 20:16
        Hypatia69 jego gabinet graniczy z pokojem nauczycielskim. Nie chce dawac moim
        wykladowcom powodu do plotek ( wspoluczniom tez nie ). Chce poprostu zrobic
        mature bez niepotrzebnych "trudnosci". Staram sie go unikac, ale nie moge za
        kazdym razem udawac, ze go nie widze (jestem zajeta, spiesze sie itp.) W piatym
        semestrze bedzie niemiecki wykladal, dlatego szukam zlotego srodka.
        • kurde-no Re: Nachalny dyrektor Help 15.08.07, 20:21
          Zle sie wyrazilam. Poprostu zlotego srodka szukam ( jezeli taki istnieje).

        • hypatia69 Re: Nachalny dyrektor Help 15.08.07, 20:22
          Ja Cię rozumiem, ale taka pierdoła sie dobrowolnie nie odspawa.
          Możesz iść do niego na te kawę... A co z tego wyniknie diabli
          wiedzą. Albo mozesz nie iść i gościu się prawie na pewno uweźmie na
          Ciebie "za kare".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja