Dodaj do ulubionych

Co Wy na to?

31.08.07, 11:03
Wyobrażmy sobie taką sytuację. Wobec tego wszystkiego co sie obecnie
dzieje w Polsce 6 września 2007r. Prezydent RP Lech Kaczyński
wprowadza Stan Wojenny. Granice zostają zamknięte, nie działają
telefony, telewizja, internet, zostaje wprowadzona godzina policyjna
a opozycyjni politycy sa internowani.
Obserwuj wątek
    • trzymilionowy.post Nic takiego się nie wydarzy. 31.08.07, 11:05
      Delikatnie rzecz ujmując, pieprzysz.
      • astrotaurus Re: Nic takiego się nie wydarzy. 31.08.07, 11:16
        Uuuu! masz ciut błędne pojęcie delikatności.

        To się nazywa political fiction.

        A po prostu należy sie cieszyć, że są na swiecie ludzie, którym jest
        tak dobrze, ze jedynym ich zmartwieniem jest: co by tu pop.... jak
        mówisz. ;)

        • leftt Re: Nic takiego się nie wydarzy. 31.08.07, 11:24
          Cały czas leżymy w środku Europy, jesteśmy w Unii, Kaczor to
          paranoik, ale nie aż do tego stopnia. A wczorajsze wypowiedzi
          polityków opozycji porównujące Polskę do Białorusi, a nawet Rosji za
          Stalina i Iraku za Husajna są wyjątkowo niesmaczne, żeby nie
          powiedzieć chamskie.
          • matylda1001 Re: Oczywiście, że się nie wydarzy! 31.08.07, 11:40
            No właśnie...paranoik ale czy ma jeszcze instynkt samozachowawczy?
            Tak sobie myślę, że on bardzo żałuje, że nie ma takiej komfortowej
            sytuacji jak kiedyś Jaruzelski. Z obserwacji widzę, że sytuacje
            powtarzają się tylko czasami ale ludzkie charaktery dosyc często.
            Nie wiem jak tam Husajn czy Łukaszenka ale Jarosław i Józef
            Wissarionowicz wspólne cechy maja.
            • Gość: gosc Re: Oczywiście, że się nie wydarzy! IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.07, 11:48
              A historia lubi się powtarzać...
            • trzymilionowy.post Re: Oczywiście, że się nie wydarzy! 31.08.07, 11:50
              matylda1001 napisała:

              > No właśnie...paranoik ale czy ma jeszcze instynkt samozachowawczy?

              Cały czas taki posiada i wie co mu wolno, a czego nie przeskoczy.
              Większość tych jego opowieści dziwnej treści jest tylko stałą
              retoryką tego polityka dostosowaną pod konkretnych ludzi czyli jego
              zwolenników ubóstwiających tego typu słowa.
            • hypatia69 Re: Oczywiście, że się nie wydarzy! 31.08.07, 12:05
              Ma instynkt. Tego mu odmówić nei można. I sprytny jest dość. A
              myślisz, że czemu tyle czasu się zgadzał na głupoty Endrju L. i
              Romusia? Bo mu to na rękę było. Wie, że stanu wojennego wprowadzić
              nie może, bo sytuacja się od czasów Jaruzelskiego nieco zmieniła. A
              to, że gada... Niektórzy mają słowotok i tyle.
        • trzymilionowy.post Re: Nic takiego się nie wydarzy. 31.08.07, 11:47
          To można traktować tylko i wyłącznie kategoriach political fiction.
          • Gość: gosc Re: Nic takiego się nie wydarzy. IP: *.adsl.inetia.pl 31.08.07, 11:58
            Trzymilionowy chyba masz jednak stracha;))
            • trzymilionowy.post Gość portalu: gosc napisał(a): 31.08.07, 12:12
              Gość portalu: gosc napisał(a):

              > Trzymilionowy chyba masz jednak stracha;))

              Trzęsę się jak osika;)
          • matylda1001 Re: Pewnie, że fikcja polityczna 31.08.07, 12:13
            >To można traktować tylko i wyłącznie kategoriach political fiction<

            A myślałeś, że biegnę do sklepu po zapas zapałek i wody mineralnej?
            • trzymilionowy.post Re: Pewnie, że fikcja polityczna 31.08.07, 12:17
              matylda1001 napisała:

              > >To można traktować tylko i wyłącznie kategoriach political
              fiction<
              >
              > A myślałeś, że biegnę do sklepu po zapas zapałek i wody mineralnej?

              Nie, po konserwy;)
    • astrotaurus Re: Co Wy na to? 31.08.07, 12:04
      Coś tam załapałem o wczorajszych wypowiedziach poityków i aprobacie
      autorki watku dla tego kierunku dyskusji.... muszę się chyba
      wyłączyć.

      Nie oglądam telewizji.
      Gazety czytam raz, góra dwa w tygodniu.

      Przeglądając tygodniki, a jeszcze lepiej miesięczniki nie sposób
      oprzeć się wrażeniu, że ma się do czynienia z teatrem groteski.
      Zapalczywość polityków, emocje, które po dwóch dniach są nieważne bo
      ustępują świeższym, jeszcze gorętszym emocjom - to jest powód do
      rozpaczy.
      Rozpaczy, że tyle milionów ludzi, którzy przecież mogą być homo
      sapiens, jest tylko bezrozumnym bydłem sterowanym reklamą (proszków
      do prania, czy obowiązywaniem zasad... bez różnicy).
      • matylda1001 Re: Co Wy na to? 31.08.07, 12:21
        >...i aprobacie autorki watku dla tego kierunku dyskusji....<

        Tak już jest, że rzuca sie temat a dyskusja biegnie wlasnym torem.
        Czasami dochodzi do bardzo ciekawych wniosków. Warto porozmawiac.

        >...ma się do czynienia z teatrem groteski. Zapalczywość polityków,
        emocje, które po dwóch dniach są nieważne bo ustępują świeższym,
        jeszcze gorętszym emocjom - to jest powód do rozpaczy.<

        Święte słowa...ale zapewniam Cię, że "bezrozumne bydło" to tylko
        marzenie rządzących. Homo sapiens maja tego powyżej uszu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka