Dodaj do ulubionych

PRL nie był państwem polskim,

06.09.07, 20:51
tylko polskojęzycznym. Wszyscy, którzy świadomie pomagali w
zarządzaniu nim to zdrajcy (kolaboranci). PRL to był faktycznie
zabór rosyjski, który powstał w wyniku IV rozbioru Polski (1939-
1989).
Jak wam się podobają takie tezy?
Obserwuj wątek
    • trzymilionowy.post A jak Ci się podoba to? 06.09.07, 20:53
      Zbigniew NOWAK
      Ul Traugutta 21/23

      90-113 Łódź


      Warszawa, dnia 2007.07.31


      Mazowiecki Urząd Wojewódzki

      Wydział ds, obywatelstwa


      Dotyczy; udzielenie informacji w trybie art. 63 konstytucji RP


      Szanowni Państwo!


      wnoszę o udzielenie mi odpowiedzi na następujące pytania:


      W trybie jakiego przepisu, Rajmund Kaczyński, urodzony 1 września
      1922 roku, ojciec Lecha oraz Jarosława Kaczyńskich uzyskał w okresie
      po II wojnie światowej polskie obywatelstwo? Było to nadanie,
      stwierdzenie czy tez uznanie obywatelstwa?
      Podnoszę, iz matka Rajmunda Kaczyńskiego do 1921 roku nie była
      obywatelka RP, nie była i nie mogła tez być zapisana do ksiąg
      ludności swtej, nie miała również prawa być zapisana do takich
      ksiąg, prowadzonych na terenach II RP, bowiem była poddana cara
      rosyjskiego, zamieszkująca dawne imperium rosyjskie, a mianowicie w
      miejscowości Grenowka, koło Odessy. Proszę zatem podać, kiedy i jaka
      decyzja nadano Franciszce Świątkowskiej polskie obywatelstwo?
      Podobna sytuacja dotyczy również jego ojca, pułkownika armii
      carskiej. Z tajnych dokumentów, sporządzanych dla wszystkich
      przedwojennych urzędów wojewódzkich przez MSW wynika, iż dawnym
      wysokim wojskowym i funkcjonariuszom imperium rosyjskiego nie można
      było nadawać w ramach traktatu ryskiego polskiego obywatelstwa.
      Obowiązkiem władz przyjmujących wniosek związany z obywatelstwem
      było badanie, czy wnioskodawca lub jego przodkowie nie byli
      beneficjentami skonfiskowanych przez zaborców majątków?
      Nadto z uzyskanego kilka dni temu z Centrum Informacyjnego Rządu
      wynika, iż Polska nie dysponuje wykazem optantów, którego obowiązek
      prowadzenia wynikał z zawarcia tej umowy. Zatem jeżeli to
      obywatelstwo zostało potwierdzone w okresie międzywojennym, to
      doszło do tej decyzji z naruszeniem prawa, nadto informuje, vt wg
      przeprowadzonych kwerend np. w łódzkim AP wynika, iż niemalże każda
      taka decyzja, została wydana w drodze przestępstwa przekroczenia
      uprawnteń. Dodatkowo większość źródłowej dokumentacji, np. dla Lodzi
      Grodzkiej, również dla Warszawy została zniszczona.
      Proszę również podać, czy Rajmund Kaczyński nie otrzymał
      potwierdzenia polskiego obywatelstwa po 1945 roku i czy miało to
      ewentualnie miejsce w trybie przyznania obywatelstwa za udział w
      walkach narodowo- wyzwoleńczych?
      Takie samo pytanie dotyczy Jadwigi Kaczyńskiej urodzonej 31 grudnia
      1926 roku w Starachowicach, tj. w jakim trybie jest ona obywatelem
      RP?
      W przypadku odmowy udzielenia takich informacji proszę wydać
      stosowna decyzje administracyjna, z możliwości odwołania się do sadu
      administracyjnego. Podnoszę, iż zapytanie dotyczy osób publicznych,
      wskazuje tez na to, ze w przypadku Rajmunda Kaczyńskiego istnieją,
      poważne wskazania na to, obywatelstwo to zostało wyłudzone,

      Informacje o wydaniu decyzji o możliwości jej osobistego odbioru w
      urzędzie wojewódzkim proszę podać na adres nowak@e*pl


      Zbigniew NOWAK
    • 33qq Re: PRL nie był państwem polskim, 06.09.07, 20:57
      Mnie si bardzo podobają, to z jakiegoś kabaretu?
      • rzy Re: PRL nie był państwem polskim, 17.09.07, 10:14
        > bez okupacji sowieckiej język polski byłby w muzeum, jak język
        > połabski.
        Ciekawe dlaczego. Możesz to rowinąć? Bo jakoś nie mogę się w tym
        dopatrzeć jakiejkolwiek logiki.
    • Gość: marysia_b Re: PRL nie był państwem polskim, IP: *.191-244-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 06.09.07, 23:37
      A zatem, ja urodzona w tym zaborze mam obywatelstwo rosyjskie (ius
      soli)? Musze przyznac, ze przydaloby mi sie... do pracy zawodowej i
      szczescia osobistego! ;)))
    • snajper55 Święta prawda, Napoleonie Bonaparte ! /nt 07.09.07, 00:18

    • Gość: rew idiotyczne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.07, 11:02
    • xnl Każdy myślący człowiek to stwierdzi. 07.09.07, 11:06
      PRL była sterowana z Moskwy, więc nie ma mowy o żadnej suwerenności.
    • hypatia69 Re: PRL nie był państwem polskim, 07.09.07, 11:15
      Jak zrobić sztokfisza w śmietanie, żeby nie był gęsty jak klej i
      słony jak Morze Martwe? Wie ktoś może? Ja poproszę o przepis.
      • zoppino Re: PRL nie był państwem polskim, 17.09.07, 13:57
        hypatia69 napisała:

        > Jak zrobić sztokfisza w śmietanie, żeby nie był gęsty jak klej i
        > słony jak Morze Martwe? Wie ktoś może? Ja poproszę o przepis.


        Z czego to? Z Pippi? Teraz będę się tym dręczyć ;)
        • hypatia69 Re: PRL nie był państwem polskim, 17.09.07, 19:50
          Nie z Pippi. Z "Błękitnego Zamku" Montgomery:)))
          • yoma Re: PRL nie był państwem polskim, 18.09.07, 13:04
            Przede wszystkim wymoczyć pracowicie sztokfisza, w mleku
          • zoppino Re: PRL nie był państwem polskim, 18.09.07, 17:22
            Ha!!! z 15 lat nie czytałam (ale wcześniej ze 150 razy). Ten
            sztokfisz mi zapachniał po skandynawsku :-)
            • hypatia69 Re: PRL nie był państwem polskim, 18.09.07, 18:06
              Eeee, ja na razie może ze 25 razy przeczytałam, a może tylko 23...
              :)))
    • katrina_bush A co lepsze: polskojęzyczny czy kaczojęzyczny ? 07.09.07, 15:41
      rzy napisał:

      > tylko polskojęzycznym. Wszyscy, którzy świadomie pomagali w
      > zarządzaniu nim to zdrajcy (kolaboranci). PRL to był faktycznie
      > zabór rosyjski, który powstał w wyniku IV rozbioru Polski (1939-
      > 1989).
      > Jak wam się podobają takie tezy?

      Gorąco witam pielgrzymów języka kaczego:

      A co lepsze: polskojęzyczny czy kaczojęzyczny ?

      P. S.
      PRL to był syf, kiła i mogiła.

      Ale bez okupacji sowieckiej język polski byłby w muzeum, jak język
      połabski.
      • rzy Re: A co lepsze: polskojęzyczny czy kaczojęzyczny 17.09.07, 10:18
        [Napisałem niechcący trochę wyżej, więc powtórzę:]
        > bez okupacji sowieckiej język polski byłby w muzeum, jak język
        > połabski.
        Ciekawe dlaczego. Możesz to rowinąć? Bo jakoś nie mogę się w tym
        dopatrzeć jakiejkolwiek logiki.
        • katrina_bush Halo ! A Hitler ci coś mówi, czy nie ? 17.09.07, 17:34
          Halo ! A Hitler ci coś mówi, czy nie ?

          To przypominam:

          Gdyby Hitler wygrał wojnę - język polski byłby w muzeum, jak język
          połabski.
          • rzy Re: Halo ! A Hitler ci coś mówi, czy nie ? 17.09.07, 22:45
            > Gdyby Hitler wygrał wojnę - język polski byłby w muzeum, jak język
            > połabski.
            Chyba przeceniasz tego jegomościa. Bo w jaki niby sposób miałby to
            zrobić? I chyba zapominasz, że w PRLu w szkołach były obowiązkowe
            lekcje rosyjskiego. I jakoś się nie udało języka polskiego odesłać
            do muzeum. A taki był niewątpliwie ukryty, dalekosiężny cel tych
            przymusowych nauk.
            • katrina_bush A Generalna Gubernia to co ?! 18.09.07, 17:01
              A Generalna Gubernia to co ?!

              Halo ! Też nic nie mówi ?!

              PRL to był syf - ale to nie była Generalna Gubernia.
    • j-k PRL BYL państwem polskim... 17.09.07, 15:25
      zaleznym wprawdzie od ZSRR...
      ale posiadal wszelkie atrybuty panstwowosci...
      jezyk
      godla...
      i USTROJ
      ktory nie byl kopia radzieckiego komunizmu
      lecz jedyie jego polska odmiana.

      a mowiac jezykiem zrozumialym:
      Polska byla Polska, tyle ze zalezna od ZSRR.

      • Gość: zdziwiony Re: PRL BYL państwem polskim... IP: *.hsd1.ma.comcast.net 17.09.07, 15:43
        A moze w tej twojej(j-k) liscie brakuje jeszcze, ze panstwo powinno
        reprezentowac WLASNYCH obywateli i sprawowadz wladze z ich
        przyzwolenia? A co tam. W koncu chodzi o europejski kraj(Polska),
        gdzie podobne dywagacje sa nielogiczne(nie do pomyslenia).
        • piwi77 Re: PRL BYL państwem polskim... 17.09.07, 15:48
          Jest dokładnie jak j-k napisał(a). PRL miała swój ustrój, a ten nie
          przewidywał reprezentowania przez państwo własnych obywateli. Wiele
          państw na świecie tak ma, może nawet większość...
          • Gość: zdziwiony Re: PRL BYL państwem polskim... IP: *.hsd1.ma.comcast.net 17.09.07, 16:26
            Z zalem musze stwierdzic, ze macie racje.
            • j-k PRL BYLa państwem polskim... 17.09.07, 16:33
              a czego tu zalowac?
              komunizm, szczesliwie dla nas wszystkich przeminal...

              Polska zostala :)))
      • j-k PRL BYLa państwem polskim, takze w 1981... 17.09.07, 16:23
        milo to poczytac :)))
        PRL byla panstwem polskim.
        z ograniczona suwerennoscia...
        takze w 1981...

        ale Wasze uwagi rozumiem...
        gdy mamy wreszcie (dzis) wolny kraj...
      • andrzej.sawa sowiecka,okupacyjna strefa,o ograniczinej autonomi 20.09.07, 20:46
        A konstytucja napisana przez stalina.

        Władze każdorazowo nominowane lub zatwierdzane w Moskwie.
    • magnusg Sa prawdziwe 17.09.07, 15:50
      Niby czym sie roznila SB od NKWD czy Gestapo??
      Cele takie same-gnojenie niepodleglej Polski
      Metody takie same-wiezienie, torury, morderstwa
      Demokratyczna legitymacja spoleczenstwa do dzialania tez taka sama-
      mianowicie zerowa.
      • magnusg Re: Sa prawdziwe 17.09.07, 15:51
        tortury oczywiscie-literowka
      • piwi77 Re: Sa prawdziwe 17.09.07, 16:06
        To czego czepiamy się dzisiejszej Rosji za tamte czasy, skoro i ZSRR
        i dzisiejsza Rosja nie były i nie są żadnym rosyjskim państwem, a
        jedynie rosyjskojęzycznym. I przestańmy ciągle winić Niemców za II
        wojnę światową, na Polskę napadło przecież nie państwo niemieckie a
        jedynie niemieckojęzyczne, bo demokratyczne to to owo coś nie było...
        • magnusg Re: Sa prawdziwe 17.09.07, 16:09
          ?????A kto okupowal cala Rosje swoimi wojskami w czasie panowania
          Stalina?Kto okupowal Niemcow do 1945??Niemcom Hitlera nikt nie
          narzucal-sami go sobie wybrali i fanatycznie przez lata swietowali.
          A Stalin do dzisiaj przez prawie polowe Rosjan jest uwazany za
          wielkiego wodza.W demokratycznych sondazach.
          • piwi77 Re: Sa prawdziwe 17.09.07, 16:33
            No to pisz, że wyznacznikiem państwowości jest nieobecność obcych
            wojsk. W poprzednim poście tego nie było. Tylko, że znów pojawi się
            trudność jak traktować dzisiejsze państwo niemieckie. Zdecydowanie
            jako ledwie niemieckojęzyczne, bo pełno u nich jeszcze obcych wojsk.
            • Gość: Magnus Re: Sa prawdziwe IP: *.dip.t-dialin.net 17.09.07, 17:11
              Nie -wyznacznikiem jesz suwerennosc w podejmowaniu decyzji co do
              wlasnego panstwa.Decyzji podejmowanych przez demokratycznie wybrany
              rzad.Tego w PRL nie bylo.
              • piwi77 Uwaga wrażliwi, troszkę błota... 17.09.07, 17:15
                Dzisiaj nie jest dużo lepiej, telefon od biskupa (było nie było
                funkcjonariusz obcego państwa) i rząd staje na baczność. To co? Nie
                mamy państwa polskiego? Znów tylko polskojęzyczne? No bez przesady.
                • Gość: Magnus Re: Uwaga wrażliwi, troszkę błota... IP: *.dip.t-dialin.net 17.09.07, 20:35
                  Podaj jakies zrodlo tej info?Tylko prosze bez linkow do "NIE" czy
                  Mitow i Faktow.)
                  • piwi77 Re: Uwaga wrażliwi, troszkę błota... 17.09.07, 21:22
                    No to jeszcze tylko biblia została, to taka strasznie stara książka,
                    o żydach w Palestynie.
            • lepian4 Re: Sa prawdziwe 18.09.07, 10:10
              Niemieckojezyczny narod stanie sie wkrotce Niemcami, wszak obce
              wojska ochoczo wyniosa sie z ich terenow. Problem w tym, ze te obce
              wojska pragna przeniesc sie do Polski i Czech. Kurcze, znowu
              bedziemy, juz nie nie Polakami, lecz jedynie polskojezyczni i to nie
              w Polsce, tylko Rzeczpospolitej. Najwazniejsze, ze PRL nie byl
              polskim krajem.

              Cholera, nic z tego nie zrozumialem.
              • Gość: Magnus Re: Sa prawdziwe IP: *.dip.t-dialin.net 18.09.07, 13:45
                Fakt-niewiele zrozumiales.No ale to juz twoj problem.
                • lepian4 Re: Sa prawdziwe 18.09.07, 21:23
                  Oswiec mnie prosze.
    • trzymilionowy.post Innego niż PRL państwa polskiego w tym czasie 17.09.07, 15:54
      nie było.
      • uyu No to kim w koncu jestem? 17.09.07, 19:41

        • trzymilionowy.post Re: No to kim w koncu jesteś? 17.09.07, 19:45
          Wedle mojej wiedzy inteligentną Polką.
          • uyu Re: No to kim w koncu jesteś? 17.09.07, 20:33
            Uprzejmie uprzedzam, ze ton mojej wypowiedzi znacznie bedzie sie
            roznil od dotychczasowych.


            Do jasnej cholery !!!!
            Co wy sobie myslicie, ze jak to bylo? Ze Kaczynscy i im podobni
            oddychali innym powietrzem niz reszta kraju? Ze chodzili kanalami?
            Ze pozostali, tzn. ci, ktorzy tak jak ja urodzili sie w pierwszym
            powojennym dziesiecioleciu, sa winni temu, ze urodzili sie wlasnie w
            tych czasach? Ze z powodu daty urodzenia podlegamy prawu do podzialu
            na lepszych i gorszych? Nalezy nas wyciac czy tez wyrzucic na
            smietnik?
            Bez komuny i punktow za pochodzenia Kaczynscy i im podobni,
            gowno skonczyliby nie studia. Ja mialam gorzej, bo skazona
            inteligenckim pochodzeniem owych punktow nie mialam. I tak ich nie
            potrzebowalam. Do PZPR i jej entuzjastow nigdy nie nalezalam, wrecz
            przeciwnie.

            Wrocilam do Polski po prawie cwiercwieczu spedzonym poza krajem. I
            co widze? Ze ci sami ktorzy nosili transparenty na pochodach
            pierwszomajowych nadal je nosza. Tyle ze w procesjach.
            Przedtem nie mieli odwagi w nich uczestniczych. Dzis sa to wzorcowi
            katolicy i patrioci. Problem w tym, ze w chwilach szczerosci i w
            imie starej znajomosci wyznaja, ze nosza te transparenty bo dzis tak
            trzeba.
            Jak kiedys. Tyle ze kolor transparentow sie zmienil.

            I dlatego cale to towarzystwo dziala na mnie jak srodek wymiotny.

            Przedtem nie mieli odwagi przyznac sie do wlasnych przekonan, dzis
            nie maja odwagi na to by przeciwstawic sie temu co wypacza ich
            przekonania.
            Takich jako oni z pokolenia 40, 50, 60-latkow nazywam komunistyznym
            makaronem: sa jak on - bezjajeczni.

            Najbardziej jednak dzialaja mi na nerwy ci ktorych nazywam
            ratlerkami.
            Gowno wiedza, urodzili sie za pozno na to zeby moc sobie wyrobic
            wlasne zdanie odnosnie przeszlosci - i opierajac sie na tym co
            przekazala zaklamana starszyzna (cala w pretensjach do tego ze
            cierpiala za komuny, bo Radia Wolna Europa sluchali, tacy
            bojownicy!)- szczekaja jak najeci o tym czego nie znaja i nie
            przezyli. Wlasnych tylkow nie umoczyli, bo to nie ich wyrzucono z
            universytetu w srodku przewodu doktorskiego, bo to nie im zabrano
            kilka lat z prywatnego zycia, bo to nie ich gnojono rewizjami i
            odmowa prawado wyjazdu.

            Mi przerwano, mi zabrano, mnie gnojono! Dlatego wiem o czy mowie?

            Tak wiec, nieopierzone szczeniaki, geby w kubel! Przestncie skamlec
            o tym o czym nie macie zielonego pojecia. Nie moja wina, ze
            urodzilam sie wczesniej, za to wasza wielka wina, ze nie umiecie
            oddzielic ziarna od plewow i dajecie sie nabrac starym durniom!!!

            A teraz, jak Jacques Brel, powiem, ze: obstaje przy tym co
            powiedzialam i podpisuje sie pod tym ...
            uyu
            • trzymilionowy.post Re: No to kim w koncu jesteś? 17.09.07, 20:50
              Nie wiem dlaczego akurat do mnie skierowałaś, to co "leżało ci na
              wątrobie";)
              Jeżeli chciałaś się pokłócić, to niestety muszę cię zmartwić.
              Nie ze mną, a przynajmniej nie w tej kwestii. Myślę całkiem podobnie
              choć moja wiedza o PRLu i przedwojennej Polsce opiera się na wiedzy
              książkowej i rozmowach z członkami mojej rodziny. Mam szczęście
              posiadać świetnie pamiętających IIRP i PRL. Ja urodziłem się w roku
              80.
              W większości podzielam, to co napisałaś.
              • uyu Re: No to kim w koncu jesteś? 17.09.07, 21:30
                trzymilionowy :)))))
                to nie bylo do ciebie !!!
                to bylo tak zupelnie ogolnie, bo szlag mnie trafil! A ze trafial
                mnie dosc dlugo, bo momo podeszlego wieku zwawa jestem, wyszlo na
                to, ze to do ciebie, bo znalazlo sie pod twoim wpisem. :))

                Teraz siedze sobie , slucham Brela i chyba pokusze sie na
                przetlumaczenie tego"co poeta powiedzial" zamiast - jak to do tej
                pory to czyniono - "tego co poeta chcial powiedziec".
                Niuans ale bardzo wazny.

                • trzymilionowy.post Re: No to kim w koncu jesteś? 17.09.07, 21:37
                  UFFFFFF:)))))))

                  Tak to wyglądało według drzewka.
                  • uyu Re: No to kim w koncu jesteś? 17.09.07, 21:56
                    Nadal slucham Brela i w glowie mi sie nie miesci jak to sie dzieje,
                    ze prawie w tym samym pojawil sie na swiecie ktos taki jak Brel i -
                    kilka lat pozniej, narodzila sie zgraja szefunciow rzadzaca dzis
                    krajem nad Wisla.
                    Niby tem sam swiat a jaka roznica jakosciowa. Za to ilosciowo
                    wygrywamy z Belgia. :))
                    • trzymilionowy.post Re: No to kim w koncu jesteś? 17.09.07, 21:58
                      Jak inaczej nie da rady, to morale podbija się określeniem: "prawie
                      40 milionowy naród";)
                      • uyu Re: No to kim w koncu jesteś? 17.09.07, 22:11
                        A jak morale opada to co ?

                        Milion mohairow?

                        Kilka milionow nawiedzonych?

                        Milion na emigracji zarobkowej?

                        Ucieczka mozgow i sztucznie zmniejszone bezrobocie?

                        Czyzby nie nalezaloby zastanowic sie nad tym czy narod ktory jest w
                        trakcie dekompozycji, rozkladania sie po calej Eurpie i reszcie
                        swita, w ktorym wszelkie wartosci albo sa w trakcie dekompozycji
                        albo po prostu nie znajduja miejsca na ich zastosowanie, nie
                        powinien zastanowic sie nad wlasna rola w owej Europie? W swiecie i
                        w koncu znalezc sobie w nim miejsce?
                        Nie na podstawie potrzasania szabelka i okrzykow o przedmurzu, ale
                        na bazie rzetelnej pracy.
                        • trzymilionowy.post Re: No to kim w koncu jesteś? 17.09.07, 22:17
                          uyu napisała:Ucieczka mozgow i sztucznie zmniejszone bezrobocie?
                          na podstawie potrzasania szabelka i okrzykow o przedmurzu
                          To jedne z wybiegów obecnej ekipy rządowej.

                          Poza głośnymi krzykami ta ekipa nie zrobiła faktycznie niczego
                          konstruktywnego poza umową na gaz z Norwegią i elektrowni atomowej
                          na Litwie (Oczywiście za jakiś czas mogą się pojawić jakieś kwiatki
                          ale akurat te dalekowzroczne działania na razie uważam za pozytywne).





                        • hypatia69 Re: No to kim w koncu jesteś? 18.09.07, 07:20
                          Naród jest zmęczony i trudno mu sie dziwić. Po wojnach i latach
                          komuny zachłysnął się nową erą pozornej wolności i kapitalizmu. Dał
                          się omamić demagogom pod pozorem demokracji wprowadzającym
                          totalitaryzm, węszacym układ i chowajacym za krucyfiksem.
                          Jedyna nadzieja, ze moze teraz, albo ostatecznie w kolejnych
                          wyborach naród będzie miał na tyle dość bredni i głupot serwowanych
                          mu przez miłościwie nam panujących, ze ruszy do urn, jeśli nie po
                          to, zeby wybrać kogoś na prawdę dobrego [trudno o takich], to
                          przynajmniej nie największych idiotów przynoszących wstyd i hańbę.
                          Doświadczenie historyczne podpowiada, ze Polacy w chwilach kryzysu
                          potrafili się zebrać do kupy i zadziałać z sensem [przynajmniej mnie-
                          wiecej]. Może i tym razem się uda...
                          Może wreszcie naszą "dumą narodową" przestanie być najbardziej
                          restrykcyjna ustawa antyaborcyjna, sztucznie tworzona "największa
                          ilość katolików" i rząd, który żelazna ręka trzyma społeczeństwo za
                          ysk.
                          Czego i Wam i sobie życzę.
            • hypatia69 Re: No to kim w koncu jesteś? 17.09.07, 22:01
              Mogę wtrącić? Ja wiekowo jestem gdzieś tak spomiędzy Ciebie I
              Trzymilionowego. Komunę, stan wojenny i inne siupy znam zarówno z
              własnych obserwacji, jak i stosonwej litratury. I trudno się z Tobą
              nie zgodzić... Juz chocby "nie matura lecz chęć szczera..." i całe
              to badziewie... Szkoda gadać...
              No i teraz chłopaki czerpia z tego... Kaczki, znaczy, itp...
            • piwi77 uyu, trafione w samo sedno! Brawo! 17.09.07, 22:05

    • beretelwi Re: PRL nie był państwem polskim, 17.09.07, 19:54
      nie podobaja sie
      jestes debilkiem
      Twoje wynurzenia typu IV-rozbior to jest ponad ludzka cierpliwosc
      pozdrawiam
    • Gość: Peter,z daleka Re: PRL nie był państwem polskim, IP: *.dip.t-dialin.net 17.09.07, 20:04
      no to sie doczekalem,zdrajca i kolaboran.
      Wiesz co,mozesz mi do skarpetek nadmuchac,z daleka rzecz jasna
    • luccio1 Re: PRL nie był państwem polskim, 17.09.07, 20:14
      Zapewne nieprzypadkowo porównywano PRL z Królestwem Kongresowym doby
      konstytucyjnej, tj. lat 1815-30. Z porównań zresztą wychodziło, że w
      Kongresówce było Polski jak gdyby więcej...
    • Gość: DSD Niestety, wynika z tego... IP: 144.92.199.* 17.09.07, 21:54
      ... ze Polska nie zdobyla dwa razy trzeciego miejsca na Mundialu.
      Smutna wiadomosc dla kibicow. BTW, Kazimierz Gorski to kolaborant?
      • luccio1 Re: Niestety, wynika z tego... 17.09.07, 22:56
        Gość portalu: DSD napisał(a):

        > ... ze Polska nie zdobyla dwa razy trzeciego miejsca na Mundialu.
        > Smutna wiadomosc dla kibicow. BTW, Kazimierz Gorski to kolaborant?

        Niestety, tak to wygląda.
        Kazimierz Górski wstąpił podczas I sowieckiej okupacji Lwowa
        dobrowolnie do Armii Czerwonej. Kopał piłkę w barwach klubu "Spartak"
        ("spartak" to w b. ZSRR klub armiejskij, natomiast "Dynamo" - to
        NKWD) - kiedy inni, wzięci do RKKA podczas branki (poboru) kopali
        rowy łopatami, z dala od domów i rodzin, głodując i zdzierając
        stopniowo cywilne ubranie i buty - w rajach tzw. "strojbatów"
        ("stroitielnyje bataliony" = wojskowa służba budowlana = bydło
        robocze, któremu nie należało dawać broni do ręki).
        • Gość: DSD To straszne! IP: 144.92.199.* 18.09.07, 01:01
          Czy jakikolwiek Polak zachowal czystosc oprocz tych z Tworek,
          Kobierzyna i Choroszczy?
          • hypatia69 Re: To straszne! 18.09.07, 07:22
            Owszem. Ci z Lubiąża.
    • truten.zenobi z rządem londyńskim na czele??? 17.09.07, 22:01
      nie zapominajmy tej smutnej prawdy iż zgodę na aneksje wydali Brytyjczycy i
      Amerykanie, (co ciekawe wydali tez taką zgodę na zajęcie przez Niemców
      Czechosłowacji twierdząc że zapobiegli kolejnej wojnie... ;) )
      czyli ktoś kto kolaborował z rządem brytyjskim jest zdrajcą...
      dodajmy jeszcze ze Watykan wspierał Niemców...

      czyli nie był zdrajcą ten kto miał to wszystko w dupie i nie mieszał się do
      niczego wyjechał z kraju żyć i pracować gdzieś indziej...
    • yoma Re: PRL nie był państwem polskim, 18.09.07, 13:06
      Przeżyliśmy trzy rozbiory, przeżyjemy i Kaczory
      • uyu yoma :))))) 18.09.07, 23:39
        Podnioslas mnie na duchu :)))))))
      • Gość: leks Re: PRL nie był państwem polskim, IP: 195.117.232.* 18.09.07, 23:59
        To ty taka stara jesteś???


        yoma napisała:

        > Przeżyliśmy trzy rozbiory, przeżyjemy i Kaczory
        • hypatia69 Re: PRL nie był państwem polskim, 19.09.07, 00:23
          Nie ma to jak przedni dowcip, skierowany do odpowiedniej osoby...
        • uyu leks, ja? 19.09.07, 01:03
          Nie :)) w zyciu nie! W porownaniu ze zgrzybialymi upierdliwcami w
          twoim rodzaju, ktorzy nie odpuszcza zadnej okazji do dogryzienia
          komus, to ja jestem mlodziutka! Wrecz osesek.
          Za to ty chyba urodziles sie juz stary.
    • straszny_nudziarz PRL nie był państwem 20.09.07, 11:06
      rzy napisał:

      > tylko polskojęzycznym. Wszyscy, którzy świadomie pomagali w
      > zarządzaniu nim to zdrajcy (kolaboranci). PRL to był faktycznie
      > zabór rosyjski, który powstał w wyniku IV rozbioru Polski (1939-
      > 1989).
      > Jak wam się podobają takie tezy?

      PRL nie był niepodległym i niezależnym Państwem lecz terytorium zależnym -
      okupowanym.

      Jak ktoś nie wieży - niech spyta tow. Ałganowa i tow. gen. Dubynina
      • piwi77 Re: PRL nie był państwem 20.09.07, 11:12
        straszny_nudziarz napisał:

        > Jak ktoś nie wieży - niech spyta tow. Ałganowa i tow. gen. Dubynina

        Nie wierzę, podaj numery telefonu do obydwu.
        • straszny_nudziarz Re: PRL nie był państwem 01.10.07, 18:27
          piwi77 napisał:

          > straszny_nudziarz napisał:
          >
          > > Jak ktoś nie wieży - niech spyta tow. Ałganowa i tow. gen. Dubynina
          >
          > Nie wierzę, podaj numery telefonu do obydwu.
          >
          Telefon do Ałganowa - informacje - Federalna Służba Bezpieczeństwa (dawniej
          KGB)- plac Dzierżyńskiego 1 - Moskwa. (można też spytać jego przyjaciół -
          Kwaśniewski, Kiszczak, Oleksy)

          Dubynin - sztab Generalny Armii Rosyjskiej - Moskwa.
      • uyu Nudziarz, 20.09.07, 20:38
        moze zamiast wypisywac dyrdymaly okaz swoj wielki patriotyzm w
        sposob bardziej pozyteczny i naucz sie poprawnej polszczyzny.

        I niech nikt mi nie wmawia, ze to przebitki. No chyba, ze w
        nieuctwie sie przebijaja !!!
      • andrzej.sawa Re: PRL nie był państwem 20.09.07, 20:57
        Co to jest terytorium zależne/okupowane/ i czy różnił się prl?

        1,władza nominowana lub zatwierdzana w obcej stolicy - w Moskwie
        2,wojska okupacyjne - tzw. północna grupa wojsk a.c.,a "własne" wojska ściśle
        podporządkowane sztabowi w Moskwie
        no i jeszcze trochę innych "drobiazgów"
        • Gość: Uklad Re: PRL nie był państwem IP: *.pools.arcor-ip.net 02.10.07, 23:35
          andrzej.sawa napisał:

          > Co to jest terytorium zależne/okupowane/ i czy różnił się prl?
          >
          > 1,władza nominowana lub zatwierdzana w obcej stolicy - w Moskwie
          > 2,wojska okupacyjne - tzw. północna grupa wojsk a.c.,a "własne" wojska ściśle
          > podporządkowane sztabowi w Moskwie
          > no i jeszcze trochę innych "drobiazgów"
          *********
          Usmialem sie z tej pana wypowiedzi. Szanowny Andrzej Sawa pytam sie pana, jakim
          panstwem jest Polska dzisiaj w Unii? Widzi pan jakas roznice miedzy pana
          stwierdzeniem a rzeczywistoscia?
          Kon by sie usmial, dyskutujecie o skrajnosciach przy czym nie zauwazacie
          nastepnej skrajnosci.
    • chyba_normalny Re: obecie Polska nie jest ł państwem polskim, 02.10.07, 10:44
      rzy napisał:

      > tylko polskojęzycznym. Wszyscy, którzy świadomie pomagali w
      > zarządzaniu nim to zdrajcy (kolaboranci). PRL to był faktycznie
      > zabór rosyjski, który powstał w wyniku IV rozbioru Polski (1939-
      > 1989).
      > Jak wam się podobają takie tezy?
      • chyba_normalny Re: obecie Polska nie jest państwem polskim, 02.10.07, 10:49

        tylko polskojęzycznym. Wszyscy, którzy świadomie pomagają w
        zarządzaniu nią to zdrajcy (kolaboranci). Polska to faktycznie
        zabór watykański, który powstał w wyniku V rozbioru Polski (podpisanie
        konkordatu przez H.Suchocką )
        Jak wam się podobają takie tezy?
        >
        >
    • tymon99 PRL była państwem polskim, 02.10.07, 22:49
      polskim aż do porzygania, i to tym tym najgorszym rodzajem polskości - dusznym,
      cuchnącym, z dziedzictwa onr-u i giertychów. kto pamięta, ten wie, o czym mówię..
      • Gość: Uklad Re: PRL była państwem polskim, IP: *.pools.arcor-ip.net 03.10.07, 00:46
        Co tu dyskutowac nad przeszloscia, nalezy spojzec w przyszlosc.
        A wiec, jakim jest panstwem dzisiejsza Polska?

        Nic dodac nic ujac, zmusza do dalejoidacej refleksji.
        Co mozna bedzie wymagac w przyszlosci od dorastajacych teraz obywateli?
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4542168.html
        Tja, niezyczliwosci wladzy i prezydenta nie znaja zadnych granic.
        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,69907,4528070.html
        A to przeskakuje juz wszelakie wyobraznie. No comment
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4084230.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka