Dodaj do ulubionych

SINE IRA ET STUDIO

10.02.10, 20:45
Taki mały quiz - ankieta. Co oznacza ta łacińska fraza? (Pytanie nietrudne bo
mamy po ręką internet i Wikipedię).
A w taki razie jak rozumiecie te słowa i czy mają jakieś zastosowanie we
współczesnym świecie?
--
Ha, ha - said the clown!
Obserwuj wątek
        • czarny-kelvin Re: SINE IRA ET STUDIO 12.02.10, 18:41
          Chodzi o to, żeby na wszystko patrzeć obiektywnie, bez emocji i uprzedzeń.

          Ale każdy, kto coś mówi, albo twierdzi uważa, że to jest obiektywna, sama
          prawda. Toteż to łacińskie powiedzonko niczego nie wnosi, a szczególnie
          prawdziwego obiektwizmu.
          • zawle Re: SINE IRA ET STUDIO 12.02.10, 19:30
            człowiek musiałby być pozbyty wszelkich doświadczeń, aby być
            obiektywnym. Ale wtedy patrzec by nie umiał. Zresztą, nie znoszę
            maksym i innych mundrości. Jak przyjrzeć się im z bliska, są zwykłą
            tanią manipulacją.
              • zawle Re: SINE IRA ET STUDIO 17.02.13, 17:40
                www.filmweb.pl/film/Amen.-2002-33394
                Właśnie skończyłam oglądać ten film. Dużo tam było na ten temat.
                --
                Czy ja sobie przeczę?
                Bardzo dobrze, więc sobie przeczę,
                ( Jestem wielki, we mnie są miliony) Walt Whitman, Pieśń o sobie
    • essor Re: SINE IRA ET STUDIO 10.03.10, 21:46
      To też rozumiem jako zajmowanie się istotą sprawy. Czyli tym, co mało kogo
      interesuje.

      INternet, niestety, swoim wścibstwem (w królujących portalach, czy forach
      towarzysko-społecznościowo-plotkarskich) odciąga uwagę ludzi od spraw ważnych.

      Sprawy ważne - stają się domeną frustratów, psycholi opętanych różnymi
      spiskowymi teoriami, ktore tłumaczą im sens tego co się dzieje.

      To co napisalem - nie dotyczy tego forum! Które rzeczywiście przynosi
      przemyślenia bardziej lub mniej sensowne, ale pobudzające do myślenia!
    • basilisque Re: SINE IRA ET STUDIO 02.03.11, 21:20
      W kwestii antysemityzmu. Jakoś nie potrafię cały czas zrozumieć tej zwierzęcej nienawiści do Żydów. Jestem gotów uwierzyć w ciemny szatański jad, który wlewa się do ludzkich dusz, może z Kosmosu.
      --
      Ha, ha - said the clown!
        • ilnyckyj Re: SINE IRA ET STUDIO 16.02.12, 21:23
          w.ell napisała:

          > "Zwierzęca nienawiść"?
          > Zwierzęta nie potrafią nienawidzieć. To chyba czysto ludzka przypadłość.
          ___
          Podpisuję się. B. trafne spostrzeżenie. "Nienawiść" - to cecha czysto ludzka (chyba, że ekstrapolujemy na świat przyrody). Za to - agresja, drapieżność - to cechy ludzkie i zwierzęce.


          --
          nonkonformiści
          • sclavus Re: SINE IRA ET STUDIO 16.02.12, 22:16
            Istnieją ekspresje, często (właśnie!) nielogiczne, ale oddające istotę rzeczy... smile
            Kiedy ktoś porónuje coś, do cytowanej, zwierzęcej nienawiści, to nie ma na myśli jakiegoś konkretnego zwierzęcia a poproszony o wytłumaczenie się - ze zdziwieniem nie potrafiłby...
            --
            Czy konkordat jest traktatem legalnym?? Jak się przyjrzeć z bliska, to nie: Skubiszewski z Suchocką przekroczyli uprawnienia podpisując a Płażyński przyklepał ratyfikację bez ważnej większości - kościół korzysta z czegoś, co nie istnieje!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka