tezczlowiek
27.11.08, 21:26
Początkowo chciałam założyć wątek na psychologii, ale chodzi mi o
aspekt praktyczny, a nie psychologiczny.
Grozi mi utrata wzroku, w "najlepszym" razie niedowidzenie.
Pogodziłam się z tym.
Chciałabym się jakoś do tego czasu przygotować. Nie wiadomo, kiedy
i jak to nastąpi. Okuliści nie wiedzą, czy jest to kwestia miesięcy
czy lat.
W jaki sposób zabezpieczylibyście się na przyszłość, mając taką
informację?
Jestem przed trzydziestką.