Dodaj do ulubionych

dary od Boga

29.12.08, 11:36
Dzieci są darem Boga, powinniśmy zatem zaprzestać uprawiania seksu i
oczekiwać na dar od Boga.
Lekarze powinni przestać leczyć, bo wykorzystują naukę i technikę
aby prowadzić grę o to kto i jak długo ma żyć, a przecież życie jest
darem od Boga i to on decyduje o tym kto i kiedy powinien odejść z
tego świata.
Idąc dalej tropem darów od Boga, wszyscy księża powinni zaprzestać
zbierania na tacę i żyć tylko z darów od Boga. W zasadzie ludzka
cywilizacja nie powinna się rozwijać, i nikt nie powinien nic robić,
tylko czekać na dary od Boga.

Kościół nie zauważa, że świat się zmienia. Postęp techniczny niesie
ze sobą dobre i złe konsekwencje. Może to Bóg nam pomaga, a może
jakiś duch mieszkający w drzewie, ale chyba najważniejsza w rozwoju
cywilizacji jest umiejętność wykorzystywania możliwości jakie sami
sobie tworzymy. Skoro obecnie bezpłodność jest w zasadzie chorobą
cywilizacyjną, to rodzinom, które chcą, a nie mogą mieć dzieci,
trzeba zacząć pomagać a nie siedzieć na klęczkach i prosić o cud.

To jak w tym dowcipe i powodzi. Pewien człowiek stał na dachu domu,
wokół którego wzbierały wody, i modlił się do Boga o ratunek.
Odrzucał jednak pomoc przypływających łodzi, twierdząc, że Bog go
uratuje. Gry wreszcie woda porwała go i człowiek utonął, stanął
przed Bogiem i spytał czemu ten go nie uratował, na co Bóg
stwierdził, że przecież wysyłał do niego łodzie.
Obserwuj wątek
    • nick3 Wszystko przez to, że ludzie wierzą w Boga. 29.12.08, 16:11

      Gdyby Polacy tak bardzo nie "ufali Panu", wszyscy ci biskupi
      okazaliby się tym, czym w rzeczywistości są: garstką parunastu
      wrednych dziadków spragnionych pouczania innych.

      Niestety w Polsce z uporem godnym lepszej sprawy wpaja się dzieciom
      przed dojściem do wieku krytycyzmu wiarę w Boga, która, jeśli
      uczciwie się przyjrzeć jak działa, jest przede wszystkim lękiem -
      "bojaźnią Bożą".

      "Bóg" to nie jest żadne przekonanie.

      W rzeczywistości jest to imię ludzkiej przesądnej trwogi.



      Ludzie upokorzeni własnym tchórzostwem starają się dodać sobie
      animuszu narzucając innym swoją wizję życia jako jedyną słuszną.


      Tak i nie inaczej bierze się prawactwo.
      • abhaod Re: Wszystko przez to, że ludzie wierzą w Boga. 29.12.08, 17:00
        a skąd bierze się lewactwo...czasami zbytnio upraszczasz
        www.racjonalista.pl/kk.php/s,5697/q,Polityczne.religie..fenomen.nowoczesnosci
        • nick3 Re: Wszystko przez to, że ludzie wierzą w Boga. 29.12.08, 17:34

          Mówiłem o "prawactwie" (a nie o czym innym) (nie twierdziłem np. że
          wszelkie zło świata bierze się z religii;)


          Wydaje mi się, że dość trafnie wskazałem psychologiczne źródło zła
          toczącego ostatnio polskie (i amerykańskie i arabskie) życie
          publiczne, jakim jest konserwatywny populizm ("prawactwo").


          Jest nim panujący w umysłach za sprawą tradycji autorytarny lęk,
          usymbolizowany metafizycznie ("bojaźń Pana").


          Dobrym obiektem, na którym można zobaczyć tę przyczynowość, o której
          mówię, są obecny katolski "antykomunizm" czy "antysemityzm", które,
          jak twierdzę, są maskami (Dorn czy Kryże im nie przeszkadzali;).

          W tym "antykomunizmie" czy "antysemityzmie" chodzi tak naprawdę o
          to, żeby świat norm katolickich znalazł pomimo globalizacji sposób
          na przedłużenie bezdyskusyjności swojego panowania.

          Zupełnie jak w totalitaryzmie ten, kto chciałby kwestionować prawo
          Prawdy Jedynej do panowania nad umysłem społeczeństwa, zostaje
          zakwalifikowany jako Wróg ("dziecko ubeków", "Żyd") i poddany
          zbiorowemu napiętnowaniu.


          Nie dyskutuje się z nim.


          Przyczyną tego stanu rzeczy jest fakt, że "Bóg" jest imieniem fobii,
          a nie przekonania.
          • abhaod Re: Wszystko przez to, że ludzie wierzą w Boga. 29.12.08, 17:44
            nie odpowiedziałeś na moje pytanie, na zasadzie równowagi przeciwieństwem
            prawactwa jest lewactwo (postawienie się na miejscu Prawdy Jedynej), ten artykuł
            wyraźnie o tym mówi, człowiek jest częścią Natury, o czym lewacy zapominają,
            zbieżne jest u nich z prawactwem(Korona Stworzenia) Prawda Jedyna(człowiek),
            zapominając, że jesteśmy ciągle w procesie Ewolucji(świadomości)
            • nick3 Re: Wszystko przez to, że ludzie wierzą w Boga. 29.12.08, 17:59

              Wybacz, nie jestem ortodoksyjnym komunistą:)

              Więc nie do mnie te zarzuty.

              Jeśli bardzo chcesz, żebym się "odciął i potępił", to mogę to
              uczynić tutaj.

              Nie idealizuję tradycji lewicowej.


              Tyle że teraz problemem Polski naprawdę nie jest groźba nagłego
              odrodzenia się leninizmu.


              Lecz opanowanie sfery publicznej przez swojski ciemnogrodek,
              prawicową poprawność i ustępstwa przed "zdrową", "naturalną"
              nietolerancją.


              (To tak a propos Natury;)

              Wydaje mi się, że rozumiem, o co ci chodzi z tą naturą, ale z powodu
              kontekstów politycznych wolę używać słowa ewolucja (zaznaczając tak
              często jak się da, że - niezakończona - trwa ona właśnie,
              nieuchronnie z naszym udziałem)

              A uznaniem tego w praktyce jednak jest lewicowość (semper
              reformanda;) (Zieloni?)


              • abhaod Re: Wszystko przez to, że ludzie wierzą w Boga. 29.12.08, 18:04
                yes, rzekł zdechły pies ;)Zieloni w Polsce to jakaś przybudówka
                Rydzyka....kiedyś wszedłem na ich stronę i włosy mi dęba stanęły, w porównaniu
                do niemieckich, którzy są wyraźnie liberalni, to oprócz nazwy nie mają wiele
                wspólnego, a jacy są w USA ?
                • nick3 Re: Wszystko przez to, że ludzie wierzą w Boga. 29.12.08, 18:19


                  A tu mnie zaintrygowałeś!;)

                  Aż skorzystałem z wyszukiwarki.


                  www.zieloni2004.pl/old_www/portal/index.php?s1=aktualnosci

                  Chyba jednak masz dość niecodzienne wyobrażenia o Rydzyku:)
                  • abhaod Re: Wszystko przez to, że ludzie wierzą w Boga. 29.12.08, 18:26
                    to się w Polsce zazieleniło.... " 3. Jesteśmy za ochroną życia od poczęcia do
                    biologicznej śmierci. " długo cię nikuś w kraju nie było
                    www.zielonirp.org.pl/
                    • nick3 To inni Zieloni;) 29.12.08, 18:35

                      Podejrzewam, że mamy do czynienia z, że się tak wyrażę, kradzieżą
                      nazwy.

                      Jakaś prawicowa partyjka nazwała się 'Zielonymi'.

                      Tu masz polityczne samookreślenie tych Zielonych, których
                      zalinkowałem:


                      www.zieloni2004.pl/old_www/portal/index.php?s1=show&s2=gdzie-zieloni


                      (To nie jest program, tylko próba usytuoawnia się na mapie
                      politycznej.)
                      • abhaod Re: To inni Zieloni;) 29.12.08, 18:38
                        polityczny gąszcz jest czasami trudny do przebrnięcia, ale szukając kluczowych
                        słów....
                      • abhaod Re: To inni Zieloni;) 29.12.08, 18:40

                        poza tym twoi Zieloni to moi :-)
                        "Także w Ameryce Płn. podkreślano, że zieloni wywodzą się z liberalizmu
                        politycznego rozumianego tam jako orientacja lewicowa."
                  • abhaod Re: Wszystko przez to, że ludzie wierzą w Boga. 29.12.08, 18:29

                    wszelki duch Pana Boga chwali :)))
                    www.zielonirp.org.pl/index.php?sub=o_nas
    • bonobo44 dary Natury 29.12.08, 17:40
      podstaw sobie pod Boga Naturę
      a otrzymasz czysto ateistyczny dylemat etyczny, który przy tym...

      nic nie straci na ostrości
    • abhaod Re: dary od Boga 29.12.08, 17:51
      marcin.nowinski napisał:

      . Gry wreszcie woda porwała go i człowiek utonął, stanął
      > przed Bogiem i spytał czemu ten go nie uratował, na co Bóg
      > stwierdził, że przecież wysyłał do niego łodzie.

      może jednak powinien był nauczyć się pływać :-)
      • krytykantka07 Re: dary od Boga 29.12.08, 18:49
        Bóg tak nie odpowiedział.
        To dowcip, który ma wyjaśniać powiedzenie: " strzeżonego Pan Bóg
        strzeże "
        Ale to kłamstwo.
        Bóg zrobił to, co dla człowieka było najlepsze...
        Bóg go ustrzegł przed tym, aby musiał dalej sie męczyć na ziemi.
        Celowo sprowadził powódź, aby go do siebie zabrać i celowo facetowi
        nie pozwolił sie uratować!
        Zaufał człowiek Bogu i poszedł do nieba!
        Spróbuj temu zaprzeczyć, skoro nie wiesz, co faceta czekało jeszcze
        na ziemi .
        Jezus powiedział: " kto chce zachować życie straci je, a kto je
        straci z Mego powodu zachowa je "
        • abhaod Re: dary od Boga 29.12.08, 19:02
          nie starczyło by wieczora na to co ten wędrowny filozof podobno naopowiadał,
          jedynie siedem błogosławieństw ma jakiś sens, "Apokalipsa" to pierwowzór
          współczesnych horrorów; kochaj bliźniego swego, jak siebie samego ....i wystarczy
          • krytykantka07 Re: dary od Boga 29.12.08, 19:12
            abhaod napisał:

            "Apokalipsa" to pierwowzór > współczesnych horrorów

            A nie do końca.
            Już wtedy były przepowiednie królowej Saby!
            Ale zwracam Ci uwagę, że Jezus ani nie znał przepowiedni ani
            Apokalipsy nikomu nie podyktował...
            To byłoby zaprzeczenie Jego nauki.
            Jezus nikogo nie straszył, bo nie musiał.
            Na władzę dzięki straszeniu nie liczył.
            Miał ją i bez tego.
            Wynikała ona z miłości ludzi do Niego...
            Dlaczego zatem ewangeliści straszyli ludzi?
            Bo ludzie ich nie kochali i władzy by im nie oddali.
            Zrobili to tylko ze strachu...
            Tu już widać czy stała sie religia Jezusa.
            Tylko neojudaizmem!
            Żydzi dzięki niej chcieli tylko zdobyć władzę.
            I zdobyli za cenę zniszczenia świata...
            Oni wcale nie wiedzieli co znaczy " bojaźń Boża "
            Uznali, że Bogiem można manipulować więc odmówili Bogu boskości...
            • kolter_one Re: dary od Boga 29.12.08, 19:19
              krytykantka07 napisała:

              > abhaod napisał:
              >
              > "Apokalipsa" to pierwowzór > współczesnych horrorów
              >
              > A nie do końca.
              > Już wtedy były przepowiednie królowej Saby!

              Oj Baśka królowej z Saby szczena opadła na bajer jaki jej sprzedał Salomon ::)))

              1 Krl 19 ,1-10
              Również i królowa Saby, usłyszawszy rozgłos mądrości Salomona, przybyła, aby
              przez rozstrząsanie trudnych zagadnień osobiście się o niej przekonać. (2)
              Przyjechała więc do Jerozolimy ze świetnym orszakiem i wielbłądami, dźwigającymi
              wonności i bardzo dużo złota oraz drogocennych kamieni. Następnie przyszła do
              Salomona i odbyła z nim rozmowę o wszystkim, co ją nurtowało. (3) Salomon zaś
              udzielił jej wyjaśnień we wszystkich zagadnieniach przez nią poruszonych. Nie
              było zagadnienia, nieznanego królowi, którego by jej nie wyjaśnił. (4) Gdy
              królowa Saby ujrzała całą mądrość Salomona oraz pałac, który zbudował, (5) jak
              również zaopatrzenie jego stołu w potrawy i napoje, i mieszkanie jego dworu,
              stanowiska usługujących jemu, jego szaty, jego podczaszych, jego całopalenia,
              które składał w świątyni Pańskiej, wówczas wpadła w zachwyt. (6) Dlatego
              przemówiła do króla: Prawdziwa była wieść, którą usłyszałam w moim kraju o
              twoich dziełach i o twej mądrości. (7) Jednak nie dowierzałam tym wieściom,
              dopóki sama nie przyjechałam i nie zobaczyłam na własne oczy, że nawet połowy mi
              nie powiedziano. Przewyższyłeś mądrością i powodzeniem wszelkie pogłoski, które
              usłyszałam. (8) Szczęśliwe twoje żony, szczęśliwi twoi słudzy! Oni stale
              znajdują się przed twoim obliczem i wsłuchują się w twoją mądrość! (9) Niech
              będzie błogosławiony Pan, Bóg twój, za to, że ciebie upodobał sobie, aby cię
              osadzić na tronie Izraela; z miłości, jaką żywi Pan względem Izraela, ustanowił
              ciebie królem dla wykonywania prawa i sprawiedliwości.
              • krytykantka07 Re: dary od Boga 29.12.08, 19:28
                No wiesz!
                Takich pierdoł królowa Saby nie mówiła.
                Chyba, że miała ambicje zostać kolejną żoną Salomona!
                To brednie.
                Salomon z otwartą buzią słuchał przepowiedni królowej Saby!
                Była od niego o niebo mądrzejsza i wybrana przez Boga!
                • kolter_one Re: dary od Boga 29.12.08, 22:26
                  krytykantka07 napisała:

                  > No wiesz!
                  > Takich pierdoł królowa Saby nie mówiła.
                  > Chyba, że miała ambicje zostać kolejną żoną Salomona!
                  > To brednie.
                  > Salomon z otwartą buzią słuchał przepowiedni królowej Saby!
                  > Była od niego o niebo mądrzejsza i wybrana przez Boga!

                  Ona nigdy nic nie przepowiadała to typowa bajda dla ludu !
                  • Gość: krytykantka07 Re: dary od Boga IP: 89.204.195.* 29.12.08, 22:33
                    No nareszcie pojąłeś ;).
                    Królowa Saby niczego nie przepowiedziała i dlatego Jezus jej
                    przepowiedni nie znał!
                    Apokalipsa jest wzorowana na przepowiedniach królowej Saby i to
                    kolejna typowa bajda dla ludu...
                    To ten, co włożył w usta Jezusowi słowa o królowej z zachodu napisał
                    przepowiednie i Apokalipsę.
                    Być może nawet w tym samym czasie...
                    • kolter_one Re: dary od Boga 30.12.08, 18:54
                      Gość portalu: krytykantka07 napisał(a):
                      > To ten, co włożył w usta Jezusowi słowa o królowej z zachodu napisał
                      > przepowiednie i Apokalipsę.
                      > Być może nawet w tym samym czasie...

                      Jak pamiętam to nie Jezus a Jan napisał Objawienie.
                      • Gość: krytykantka07 Re: dary od Boga IP: 89.204.178.* 30.12.08, 20:57
                        Chodziło mi o tę mowę Jezusa, którą skopiowałam poniżej.
                        Tego Jezus nie mówił i to są brednie.
                        Zatem Łukasz i Jan kłamali.
                        Pisali pod dyktando faryzeusza z Tarsu.
                        Jezus nie czytał przepowiedni królowej, która przybyła słuchać
                        mądrości Salomona!
                        A skoro o niej wiedział i do tego uznał ją za kogoś wielkiego to
                        tylko z powodu jej przepowiedni.
                        Zatem wiedziałby, że Jego ofiara za grzechy ludzi jest daremna.
                        Niczego nie zmieni, a ludzie będą tacy jak byli...
                        Zresztą sam poczytaj...

                        " Łk 11,29-32)
                        Gdy tłumy się gromadziły, Jezus zaczął mówić: To plemię jest
                        plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu
                        dany, prócz znaku Jonasza. Jak bowiem Jonasz był znakiem dla
                        mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia.
                        Królowa z Południa powstanie na sądzie przeciw ludziom tego
                        plemienia i potępi ich; ponieważ ona przybyła z krańców ziemi
                        słuchać mądrości Salomona, a oto tu jest coś więcej niż Salomon.
                        Ludzie z Niniwy powstaną na sądzie przeciw temu plemieniu i potępią
                        je; ponieważ oni dzięki nawoływaniu Jonasza się nawrócili, a oto tu
                        jest coś więcej niż Jonasz ".
                        • kolter_one Re: dary od Boga 30.12.08, 21:20
                          Gość portalu: krytykantka07 napisał(a):

                          > A skoro o niej wiedział i do tego uznał ją za kogoś wielkiego to
                          > tylko z powodu jej przepowiedni.

                          Oj nie Basiu nie z powodu przepowiedni ,ale z powodu jej wyznania jakie złożyła
                          przed Salomonem i nic więcej , bo sama twierdzisz że Jezus był bogiem , to czym
                          mogła mu zaimponować śmiertelna kobieta , tym bardziej ze on bóg znał
                          przyszłość::)))
                          2 Kronik 9,8
                          Niech będzie błogosławiony Jahwe, twój Bóg, za to, że znalazł upodobanie w
                          tobie i posadził cię na tronie jako króla (służącego) Jahwe, twojemu Bogu. Twój
                          Bóg ustanowił cię królem nad całym Izraelem, abyś przestrzegał prawa i
                          sprawiedliwości, dlatego że miłuje On ten naród i pragnie, żeby trwał na wieki.
                          • krytykantka07 Re: dary od Boga 30.12.08, 21:40
                            Takich jak królowa Saby były setki.
                            Dlaczego akurat ona miałaby sądzić ludzi?
                            I tu chodziło tylko o przepowiednie...
                            Jezus nie znał przyszłości takiej jak opisała ją królowa Saby.
                            Dlaczego zatem ewangelista włożył takie słowa w usta Jezusa.
                            To jest nieprawda.
                            Królowa Saby niczym nie zaimponowała Jezusowi bo był bogiem.
                            Skoro jej przepowiedni nie znał, to znaczy, że to zostało wymyślone
                            po Jego wniebowstąpieniu...
                            A zostało wymyślone, aby dodać Salomonowi wielkości i chwały.
                            Coś mi tu nie pasuje...
                            Co do Apokalipsy, bo ona bierze sie z przepowiedni królowej Saby.
                            Jezus nigdy nie straszył ludzi w ten sposób...
                            • kolter_one Re: dary od Boga 30.12.08, 22:00
                              krytykantka07 napisała:

                              > Takich jak królowa Saby były setki.
                              > Dlaczego akurat ona miałaby sądzić ludzi?
                              > I tu chodziło tylko o przepowiednie...

                              Może i setki było ,ale tylko o niej mówił Jezus !
                              Mat 12,42
                              Królowa z Południa powstanie na sąd z tym pokoleniem i również je potępi. Bo
                              oto ona przyszła z krańców ziemi, ażeby przysłuchiwać się mądrości Salomona, a
                              tu jest przecież ktoś o wiele większy od Salomona!
                              • krytykantka07 Re: dary od Boga 30.12.08, 22:08
                                Dalej nie rozumiesz?
                                To zostało spreparowane.
                                Jezus tych słów nie powiedział.
                                Dlaczego zostało spreparowane?
                                Aby wywyższyć Salomona!
                                Czyli ciągle jakieś pretensje do bycia narodem wybranym...
                                O tym Żydzi mieli zapomnieć!
                                • kolter_one Re: dary od Boga 30.12.08, 22:10
                                  krytykantka07 napisała:
                                  > Jezus tych słów nie powiedział.

                                  Oj Baśka nie pij przed kompem ::((((
                                  • krytykantka07 Re: dary od Boga 30.12.08, 22:18
                                    Ech tłumaczę Ci jak komuś mądremu, a Ty żarty sobie ze mnie robisz.
                                    Jezus ani słowem nie podkreślał, że Żydzi są narodem wybranym.
                                    Dla Niego wszyscy byli tak samo wybrani, a raczej nikt wybrany nie
                                    był...
                                    Czyli ani o Salomonie ani o Abrahamie czy innych prorokach nie
                                    wspomniał...
                                    • kolter_one Re: dary od Boga 31.12.08, 19:40
                                      krytykantka07 napisała:

                                      > Ech tłumaczę Ci jak komuś mądremu, a Ty żarty sobie ze mnie robisz.
                                      > Jezus ani słowem nie podkreślał, że Żydzi są narodem wybranym.
                                      > Dla Niego wszyscy byli tak samo wybrani, a raczej nikt wybrany nie
                                      > był...
                                      > Czyli ani o Salomonie ani o Abrahamie czy innych prorokach nie
                                      > wspomniał...

                                      Jezus swoje orędzie kierował do żydów ,wiec wszystko jasne ,, tylko wybrani "
            • abhaod Re: dary od Boga 29.12.08, 20:24
              krytykantka07 napisała:
              "Żydzi dzięki niej chcieli tylko zdobyć władzę.
              I zdobyli za cenę zniszczenia świata..."

              widzę, że ty specjalistka od straszenia...
              pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_spiskowa
              • krytykantka07 Re: dary od Boga 29.12.08, 20:31
                Nie jestem specjalistką od straszenia.
                Piszę jak jest.
                Żydzi stworzyli patologiczną religię i ta ich religia niszczy świat.
                Gdyby nie zmodyfikowali nauki Jezusa to mielibyśmy niebo na ziemi.
                A tak dzięki Żydom powstało chrześcijaństwo czyli neojudaizm z
                władzą dla kapłanów JHWH oraz islam...
                Do tego z religii patologicznej pochodzi kult tandety...
                Co do straszenia.
                Ja wiem, że Apokalipsa to brednie chorego umysłu, a przepowiednie
                królowej Saby - również...
                Chyba, że my piszemy z nieba ;)
                • abhaod Re: dary od Boga 29.12.08, 20:36
                  rozluźnij się kobito :)
                  pl.youtube.com/watch?v=wkQhAVFxDFk
                  • Gość: krytykantka07 Re: dary od Boga IP: 89.204.206.* 29.12.08, 20:42
                    Oszalałeś?
                    Takich filmów to ja nie oglądam, bo się boję!
                    Nawet bajek dla dzieci, w którym kościotrupy występują nie oglądam.
                    • abhaod Re: dary od Boga 29.12.08, 20:45
                      to włącz dziecinko od połowy (jaka szkoda, że nie można się urodzić mając lat 40
                      :)))))
                      • Gość: krytykantka07 Re: dary od Boga IP: 89.204.206.* 29.12.08, 20:51
                        Czyli konkretnie od której minuty? :P
                        • abhaod Re: dary od Boga 29.12.08, 20:53

                          2:24
                        • abhaod Re: dary od Boga 29.12.08, 20:57
                          a od 4:00 najładniejsza kolęda jaką znam, zawsze słucham na święta i najlepiej
                          na cały regulator i zatańczyć, na youtube niestety dźwięk nie najlepszy, ja
                          słucham z DVD
                          • nick3 Re: dary od Boga 29.12.08, 21:06

                            Znałem to, ale sobie odświeżyłem i ucieszyłem się na nowo.

                            Już jest w Ulubionych;)
                          • Gość: krytykantka07 Re: dary od Boga IP: 89.204.206.* 29.12.08, 21:22
                            Dzięki.
                            Masz rację piosenka ładna, choć dźwięk nie najlepszy.
                            • abhaod Re: dary od Boga 29.12.08, 21:25
                              czy jest także w polskiej wersji (film na DVD z napisami)?
                              • Gość: krytykantka07 Re: dary od Boga IP: 89.204.206.* 29.12.08, 21:49
                                Nie bardzo rozumiem o co pytasz, ale znalazłam tu coś ciekawego ;)

                                www.modrzew.stopklatka.pl/songpsens01.html
                                Pod koniec są słowa tej piosenki ;)

                                • abhaod Re: dary od Boga 29.12.08, 21:57
                                  nie znalazłem polskiej wersji tego filmu, ale nie takiej widocznie, dzięki za
                                  linka, jest super :)
                                  • Gość: krytykantka07 Re: dary od Boga IP: 89.204.206.* 29.12.08, 22:12
                                    Nie ma za co.
                                    Cieszę się, że Ci się podoba ;)
    • hypatia69 Re: dary od Boga 29.12.08, 19:51
      Mam nadzieję, ze to nie kolejny watek z serii "katole to durnie".
      A że kler sie wcina tam, gdzie go nie posiali to juz dawno jest
      oczywiste.
      • nick3 Re: dary od Boga 29.12.08, 20:08
        hypatia69 napisała:

        > Mam nadzieję, ze to nie kolejny watek z serii "katole to durnie".


        Też mam taką nadzieję:)

        Chodziło mi o to, że Polacy się mylą sądząc, że zdołają
        odrzucić "władzę kleru", wyznając jednocześnie gorliwie to, w co ich
        ten "kler" nauczył wierzyć.


        Księża bardzo chętnie powiedzą swoim owieczkom "tak tak, my też
        jesteśmy bardzo grzeszni, możecie się za nas pomodlić".

        W osobach tych, którzy to przyjmą, kościół będzie miał nawet
        skuteczniejszych i wierniejszych janczarów, niż w tych katolikach,
        którzy chodzili do kościoła z tradycji czy z sympatii dla księdza.








        • hypatia69 Re: dary od Boga 29.12.08, 20:24
          Wystarczy trochę dobrej woli, świadomości i znajomość Biblii, zeby
          nie dać się wodzić za nos mężczyznom w czerni. Nie jest to
          niemożliwe.
          Niestety, duszpasterze mają zbyt dużo władzy i zbyt wielu wyznawców,
          którym dzianina zasłania oczka. Ale niewykluczone, że i to sie z
          czasem zmieni, bo sami na to pracują.
          • nick3 Re: dary od Boga 29.12.08, 20:37

            Ależ już samo uznanie, że właśnie te księgi (które dostarczył ci
            było nie było kościół) mają stanowić jakąś całość i że na dodatek są
            one "listem od Boga", nie byłoby możliwe bez przyjęcia nauk
            kościołów chrześcijańskich.

            Kto się łudzi, że wyznaje jakieś "chrześcijaństwo biblijne", wyznaje
            w gruncie rzeczy jakąś uproszczoną czy wyostrzoną w pewnych
            aspektach odmianę religii kościelnej.


            Więc w praktyce wyjdzie na coś bardzo podobnego.
            • hypatia69 Re: dary od Boga 29.12.08, 20:49
              Słuchaj, na zdrowy rozum wszelkie odłamy chrześcijaństwa opierają
              sie na wcześniejszych kultach. oczywiste jest, że przez ostatnie dwa
              tysiące lat z Biblii ileś tam zniknęło, ileś sie pojawiło, a trochę
              zostało zienione. Do tego nie zawsze dokładne tłumaczenia,
              blablabla... Ale pewne podstawowe prawdy są jakieś i nie wiem nic o
              tym, zeby Biblia głosiła "da Bóg dzieci - da i na dzieci" czy tym
              podobne brednie.
              Jeśli się pozna Biblię, a odrzuci to, co pan z ambony pitoli
              dodatkowo, to można sobie wyznawać nie poddając sie jednocześnie
              praniu mózgu księdzu-prodakszyn.
          • a.giotto Re: dary od Boga 31.12.08, 21:17
            hypatia69 napisała:

            > Wystarczy trochę dobrej woli, świadomości i znajomość Biblii, zeby
            > nie dać się wodzić za nos mężczyznom w czerni.

            w sprawie in vitro, "faceci w czerni" jako jedyni ostrzegają przed zgubnymi konsekwencjami ślepego zafascynowania pewnymi osiągnięciami pewnych bocznych gałęzi medycyny (bo nie ma to nic wspólnego z leczeniem np. niepłodności)

            I brawa dla nich za odwagę i niezłomność.
            • hypatia69 Re: dary od Boga 31.12.08, 22:04
              "nie ma to nic wspólnego z leczeniem np. niepłodności"
              Z leczeniem nie. Z dawaniem ludziom dzieci, fanatyku proklerykalny.
              Odwaga i niezłomność? Ciekawe, czemu nie byli tak odważni i
              niezłomni w walce przeciw stosom i "badaniom medycznym" w czasach
              Adolfa H.
              Nie chcą, zeby przybywało ludzi, nie przeszkadzało im jak ginęli
              ludzie...
              Ergo: mają w dupie przetrwanie ludzkości, a kto wie, czy nie wręcz
              przeciwnie. Czyżby deficyt zaklepanych miejsc w ichnim Raju?
      • krytykantka07 Re: dary od Boga 29.12.08, 20:25
        No cóż katole to durnie do tego nie wierzący w Boga.
        Ale problem jest innej natury.
        Ponieważ do głosu doszedł kult tandety i politycznej poprawności to
        związek polityki z religią będzie się tylko zacieśniał.
        Nauka jest po stronie religii.
        I tego, co nie może wyjaśnić określa wolą Boga...
        Religia stworzyła prymitywnego boga, a nauka dodała temuż bogu -
        boskości.
        To największy paradoks wszechczasów...
        Nie zapominajmy więc o Apokalipsie, bo im więcej mądrych głów będzie
        się doszukiwało w niej sensu tym bardziej naród przez samozwańczych
        pośredników Boga będzie trzymany za mordy!
        Wszak czasy Apokalipsy się zbliżają ;).
        • hypatia69 Re: dary od Boga 29.12.08, 20:41
          "No cóż katole to durnie do tego nie wierzący w Boga."
          No cóż. Tym razem przeszłaś samą siebie...
          • Gość: krytykantka07 Re: dary od Boga IP: 89.204.206.* 29.12.08, 20:45
            Ty chyba nie rozumiesz.
            Bóg o którym mówił Jezus nie ma pośredników i kler nie ma nic do
            gadania w Boga imieniu.
            Zatem katole to durnie, bo wierzą w JHWH.
            To żydowski bożek wojny miał pośredników i naród wybrany...
            • abhaod Re: dary od Boga 29.12.08, 20:50
              polecam rozluźnić zwieracz ucha i oczu ...
              pl.youtube.com/watch?v=4I6K3HL0YRU
            • hypatia69 Re: dary od Boga 29.12.08, 20:52
              Ty chyba nie rozumiesz.
              I wcale mnie to nie dziwi.
              • abhaod Re: dary od Boga 29.12.08, 20:59

                koleżanki to widzę znają się i lubią :))))
                • hypatia69 Re: dary od Boga 29.12.08, 21:24
                  A tak z forum to się, owszem, znamy:) Jakoś szczególnej niechęci nie
                  zauważyłam wzajemnej. Chęci zresztą też:D
              • Gość: krytykantka07 Re: dary od Boga IP: 89.204.206.* 29.12.08, 21:04
                Fakt. Nie rozumiem.
                Nie rozumiem dlaczego niektórych ludzi Bóg wybrał na swoich
                pośredników.
                Wszak kocha wszystkich tak samo.
                Wierząc w to, że ktoś jest Jego pośrednikiem musiałabym zwątpić w
                Jego miłośc.
                Zatem nie wierzyłabym w Niego...
                Wiara to sprawa sumienia i kultu Boga być nie może, a tym bardziej
                aranżowanego przez Jego kapłanów...
                Bóg nie pozwala sobą manipulować.
                Ktoś kto w ten sposób myśli odmawia Bogu boskości.
                Bóg zna myśli każdego człowieka i wie, czy kler dba tylko o kasę i
                wpływy czy autentycznie chodzi mu o dzieci i rodziny...
                Skoro narodzonymi dziećmi się nie zajmuje to chodzi mu tylko o kasę
                i wpływy.
                To nawet ja wiem.
                A co dopiero Bóg...
                • hypatia69 Re: dary od Boga 29.12.08, 21:30
                  "Nie rozumiem dlaczego niektórych ludzi Bóg wybrał na swoich
                  pośredników."
                  eby przekazywali ludziom jego wolę może. Chyba nie sądzisz, ze
                  chciałoby mu sie do każdego tłuka lecieć pod postacią słupa ognia,
                  dymu czy diabli wiedzą czego jeszcze.
                  "Wierząc w to, że ktoś jest Jego pośrednikiem musiałabym zwątpić w
                  Jego miłośc."
                  I w związku z tym nie wierzysz w proroków Biblijnych, ani w to, że
                  Mojżesz zniósł z góry dekalog, a potem latał z bandą brudasów przez
                  40 lat w kółko po pustyni...
                  Ba! Nie wierzysz, ze zesłał swojego Syna, zeby tu sobie pochodził i
                  ponauczał, bo w końcu na cholerę Bogu pośrednicy, nie?
                  "Bóg zna myśli każdego człowieka"
                  Twoje też. I przypuszczam, ze ma niezły ubaw.
                  • Gość: krytykantka07 Re: dary od Boga IP: 89.204.206.* 29.12.08, 21:39
                    Ależ moja droga oczywiście, że w proroków nie wierzę.
                    W Mojżesza i Abrahama również.
                    To najwięksi oszuści wszechczasów.
                    Największą głupotą Mojżesz był Dekalog no i coś jeszcze, a Abrahama -
                    ofiara z Izaaka i obrzezanie.
                    Sam to wymyślił tak jak Mojżesz wymyślił Dekalog i czystośc
                    zwierząt...
                    Wierzę tylko w Jezusa.
                    A On powiedział uczonym w piśmie, którzy opierali się na tych
                    starotestamentowych bredniach: " wy nie znacie Boga "
                    I to prawda.
                    Obraz Boga został zafałszowany i do tego celowo!
                    • hypatia69 Re: dary od Boga 29.12.08, 22:11
                      Pocieszę Cie, ze Twoje rewolucyjne poglądy można odnaleźć w niejakim
                      stopniu w mormonizmie. Mormoni - tak jak i Ty - uważają, ze
                      chrześcijaństwo i wiara w Jedynego zeszła na psy i temu Bóg zesłał
                      Józefowi Smithowi kolejne objawianie. Tyle, ze Smith też był
                      prorokiem podobnież, zatem na tym się podobieństwa kończą.
                      Skad wiesz, co powiedział Chrystus, skoro wszyscy, łącznie z jego
                      kumplami-apostołami nałogowo łżą na temat Boga, a dodatkowo kler
                      zmataczył Biblię na amen?
                      • Gość: krytykantka07 Re: dary od Boga IP: 89.204.195.* 29.12.08, 22:17
                        Też pytanie skąd wiem.
                        Czytam i porównuję z moją wiedzą o miłości bliźniego.
                        Jeśli w jakichś słowach Jezusa jest nienawiść i pogarda właściwa
                        Żydom to odrzucam jako te, których nie powiedział Jezus...
                        Mormoni wprowadzili poligamię, a tego Jezus nie popierał...
                        To jest sprzeczne z miłością bliźniego, o której mówił Jezus...
                        • hypatia69 Re: dary od Boga 29.12.08, 22:31
                          Tylko jeden odłam i podobno ten niewłaściwy właśnie ma poligamię.
                          Ale jest i takie odgałęzienie, które to zdecydowanie potępia. Nie
                          wypowiadaj się na temat wyznań, o których nie masz pojęcia.
                          Możesz podać namiary, gdzie Jezus zabrania poligamii? Tak z
                          ciekawości...
                          Porównujesz z Twoją wiedza o miłości bliźniego... Wnoszę zatem, ze
                          ani katolików ani ydów za swoich bliźnich nie uznajesz, bo Twoja
                          niechęć kłóci się z ową miłością, a w słowach na ich temat jest
                          pogarda i nienawiść. Co Cię automatycznie wyklucza z kościoła Jezusa
                          zgodnego z Twoją poronioną teorią.
                          W dodatku pragne uprzejmie zauważyć, że nie jesteś Jezusem. Tak na
                          wypadek, gdybyś przeoczyła ten drobiazg.
                          • Gość: krytykantka07 Re: dary od Boga IP: 89.204.195.* 29.12.08, 22:48
                            No nie.
                            Ty jesteś świetna ;).
                            Jezus zakazał poligamii.
                            No jak Ty to sobie wyobrażasz?
                            Żona z miłości bliźniego szuka dla swojego męża drugiej żony?
                            I podsyła mu własną koleżankę?
                            A chodzi tylko o to, aby je obie utrzymywał mąż?
                            No a gdy widzi, że jej inne koleżanki nie mają mężów to wtedy z
                            miłości bliźniego również przyjmuje je do swojej rodziny?
                            Hmmmmmm ciekawa koncepcja.
                            Bo widać, że wtedy nie wie, co to zazdrosć ;).
                            No to podziel się swoim mężem z własną koleżanką ;)
                            Wtedy zobaczysz na jakich zasadach może się opierać poligamia...
                            Co do Żydów.
                            Ja chcę ich uratować przed ich własną głupotą.
                            To Żydzi muszą przyznać, że JHWH wymyślili...
                            Czyli jak widzisz mam na względzie ich dobro.
                            Zatem braku miłości do nich zarzucić mi nie możesz.
                            Gdy Żydzi sie do tego przyznają, to religie wywodzące sie ze ST
                            przestaną istnieć.
                            I o to chodzi...
                            Nie będzie podstaw do wojen religijnych!
                            • hypatia69 Re: dary od Boga 29.12.08, 22:59
                              "Jezus zakazał poligamii."
                              Gdzie? Wskaż mi, proszę.
                              "No jak Ty to sobie wyobrażasz?"
                              Zakazał, bo ja sobie tego nie jestem w stanie wyobrazić? Albo - co
                              gorsza -*Ty* nie możesz sobie tego wyobrazić? Ciekawy powód.
                              "Bo widać, że wtedy nie wie, co to zazdrosć ;)."
                              A zazdrość według Ciebie jest zaletą? Oryginalne...
                              "No to podziel się swoim mężem z własną koleżanką ;)"
                              Na baniak upadłaś? A po cholerę? Czy ja jestem zwolenniczką
                              poligamii?
                              "Co do Żydów."
                              A gadałaś już o tym z jakimś Żydem? I co on na Twoje rewelacje?
                              "Gdy Żydzi sie do tego przyznają, to religie wywodzące sie ze ST
                              przestaną istnieć."
                              A co będzie?
                              "Nie będzie podstaw do wojen religijnych!"
                              No to musisz jeszcze pogadać z muzułmanami, wyznawcami rozmaitych
                              kutów afrykańskich, sintoistami, buddystami, wyznawcami Manitou i
                              paroma innymi... Oraz mnożącymi się na potęgę sektami wspóczesnymi.
                              Kupa roboty przed Tobą.
                              • kolter_one Re: dary od Boga 30.12.08, 19:02
                                hypatia69 napisała:

                                > "Jezus zakazał poligamii."
                                > Gdzie? Wskaż mi, proszę.

                                Jezus mówił o jednej żonie, Paweł potwierdził !
                                Mat 19,4-6
                                On odpowiedział: Czy nie czytaliście, że Stwórca od początku stworzył ich jako
                                mężczyznę i kobietę? (5) I rzekł: Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy
                                się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. (6) A tak już nie są dwoje, lecz
                                jedno ciało. Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela.

                                1 Tym 3,2.12
                                Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, rozsądny,
                                przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania.

                                Diakoni niech będą mężami jednej żony, rządzący dobrze dziećmi i własnymi domami.
                                • hypatia69 Re: dary od Boga 30.12.08, 19:13
                                  Zaproponuj biskupowi żonę;]
                                  Poza tym cytujesz Mateusza, nie Jezusa. A Biblia, jak już
                                  ustaliliśmy, jest przekłamana.
                                  • kolter_one Re: dary od Boga 30.12.08, 19:35
                                    hypatia69 napisała:

                                    > Zaproponuj biskupowi żonę;]

                                    Nie ja a Paweł ::))

                                    > Poza tym cytujesz Mateusza, nie Jezusa.

                                    Aha sorry nie wiedziałem::((((

                                    A Biblia, jak już
                                    > ustaliliśmy, jest przekłamana.

                                    Jakoś nie pamiętam ze coś ustalaliśmy ?
                                    • hypatia69 Re: dary od Boga 30.12.08, 19:41
                                      Paweł. Ciekawe, co biskup mu na to z racji celibatu;]

                                      Może nie ustalaliśmy w duecie, ale to od dawna znany fakt, że mnisi
                                      Biblię przekłamali.
                                      • kolter_one Re: dary od Boga 30.12.08, 20:14
                                        hypatia69 napisała:

                                        > Paweł. Ciekawe, co biskup mu na to z racji celibatu;]

                                        Biskupom przestał stawać dopiero 10 wieków po napisaniu tego przez Pawła.

                                        > Może nie ustalaliśmy w duecie, ale to od dawna znany fakt, że mnisi
                                        > Biblię przekłamali.

                                        No dobra ,ale z którego wyznania ?bo jak raz z biblii wynika ze żony mieć mogą a
                                        nawet muszą !
                                        • hypatia69 Re: dary od Boga 30.12.08, 20:35
                                          Biskupom jak stawał tak staje. To nie o wzwód, a o potomstwo idzie i
                                          nie ma nic wspólnego nie tylko z Jezusem, ale też z Biblią w ogóle.
                                          Co którego wyznania? Którego wyznania przekłamali? Można powiedzieć,
                                          ze wszystkich wyznań. Tylko nie wyskakuj mi tu, że wyłącznie
                                          rzymskokatoliccy, bo to bzdura. Katolicyzm można datować
                                          najwcześniej na trzeci wiek naszej ery. Rozłam chrześcijaństwa i
                                          pierwsze przekłamania miały miejsce już w pierwszym wieku. Dorzuć do
                                          tego nieprecyzyjne tłumaczenia, nie zawsze i niekoniecznie zawinione
                                          przez tłumaczy. Acz faktem jest, że najwięcej przeinaczeń powstało
                                          planowo skutkiem działań spryciarzy z Watykanu. A papieżami nie
                                          zawsze byli duchowni [vide Rodryg Borgia].
                                          Ergo: jeśli coś z Biblii wynika, to nie musi o niczym świadczyć.
                                          Jeśli nawet świadczy, to nie ma przymusu. Nie chcą sie żenić to nie.
                                          WYnika co najwyżej, że powinni. Biskupi. O tym, jakiego wyznania,
                                          nie ma tam nic.
                                          • kolter_one Re: dary od Boga 30.12.08, 20:52
                                            hypatia69 napisała:

                                            > Biskupom jak stawał tak staje.

                                            Skąd wiesz ::))
                                            To nie o wzwód, a o potomstwo idzie i
                                            > nie ma nic wspólnego nie tylko z Jezusem, ale też z Biblią w ogóle.

                                            Ano celibat nie ma nic z tym wspólnego co nauczali uczniowie Jezusa w I wieku.

                                            > Co którego wyznania? Którego wyznania przekłamali? Można powiedzieć,
                                            > ze wszystkich wyznań. Tylko nie wyskakuj mi tu, że wyłącznie
                                            > rzymskokatoliccy, bo to bzdura. Katolicyzm można datować
                                            > najwcześniej na trzeci wiek naszej ery.

                                            No raczej IV kiedy to Konstantyn to towarzycho zaprosił do Nicei w 325 roku.

                                            Rozłam chrześcijaństwa i
                                            > pierwsze przekłamania miały miejsce już w pierwszym wieku.

                                            No nie bardzo są na to dowody !były jakieś niesnaki w Koryncie o których pisał
                                            Paweł ale to nie był podział bo i nie było co dzielić zbory były niezależne i
                                            autonomiczne

                                            Dorzuć do
                                            > tego nieprecyzyjne tłumaczenia, nie zawsze i niekoniecznie zawinione
                                            > przez tłumaczy. Acz faktem jest, że najwięcej przeinaczeń powstało
                                            > planowo skutkiem działań spryciarzy z Watykanu.

                                            To fakt dowodem ,,wulgata Sykstusa"


                                            A papieżami nie
                                            > zawsze byli duchowni [vide Rodryg Borgia].

                                            Leon X był ateistą cała zaś kupa innych psychopatycznymi mordercami np Grzegorz IX.

                                            > Ergo: jeśli coś z Biblii wynika, to nie musi o niczym świadczyć.

                                            A czy nie można się choć z niej pośmiać ?

                                            > Jeśli nawet świadczy, to nie ma przymusu. Nie chcą sie żenić to nie.
                                            > WYnika co najwyżej, że powinni. Biskupi. O tym, jakiego wyznania,
                                            > nie ma tam nic.

                                            Dobrze wiesz ze celibat to nic innego jak sprawa dziedziczenia !
                                            Nic do tego nie ma Biblia .
                                            • hypatia69 Re: dary od Boga 30.12.08, 21:08
                                              Stąd, że skoro jakiś tam wikary czy proboszcz nie ma z tym problemu,
                                              to czemu biskup miałby mieć? No, chyba nie zgłosisz teorii, że w
                                              hierarchii kościelnej impotencja przychodzi z awansem?
                                              ;)
                                              "No raczej IV"
                                              Toteż napisałam: "najwcześniej na trzeci", a nie "absolutnie
                                              bezdyskusyjnie na trzeci"

                                              Prywatnie uważam, ze o Biblii można podyskutować, a pośmiać to się
                                              można z wykładni stosowaniej przez znakomitą wiekszość panów księży.
                                              Ale to moje zdanie.

                                              Dobrze wiem, czemu został wprowadzony celibat. I prawie wszyscy to
                                              wiedzą.
                                              • kolter_one Re: dary od Boga 30.12.08, 21:25
                                                hypatia69 napisała:

                                                > Stąd, że skoro jakiś tam wikary czy proboszcz nie ma z tym problemu,
                                                > to czemu biskup miałby mieć? No, chyba nie zgłosisz teorii, że w
                                                > hierarchii kościelnej impotencja przychodzi z awansem?
                                                Oni wszyscy dupczą czy to wikary czy sam papa choćby Pius XII ze 30 lat miał
                                                koło siebie Pasqualine ::))).

                                                > Toteż napisałam: "najwcześniej na trzeci", a nie "absolutnie
                                                > bezdyskusyjnie na trzeci"

                                                W sumie to pewno ten bałagan rozpoczął się długo przed Konstantynem.

                                                > Prywatnie uważam, ze o Biblii można podyskutować,

                                                Tez tak uważam ,ale dość dobrze ja znam to i wiem co mówię.

                                                a pośmiać to się
                                                > można z wykładni stosowaniej przez znakomitą wiekszość panów księży.
                                                > Ale to moje zdanie.

                                                Akurat ja to uważam za dramat od kiedy oni zabrali się do tłumaczenia czegoś
                                                czego ni jak zrozumieć nie potrafią ::(((
                                                • hypatia69 Re: dary od Boga 30.12.08, 21:38
                                                  To już nawet nie jest kwestia rozumienia, bo tłumaczyć sobie można
                                                  rozmaicie. Gorzej, ze *wszystkie* odłamy chrześcijaństwa tłumaczą
                                                  sobie po swojemu i naginają do własnych potrzeb...

                                                  Papież-pijus, jak sama nazwa wskazuje, raczej pił, co mu mogło
                                                  negatywnie wpływać na potencję;)
                                                  • kolter_one Re: dary od Boga 30.12.08, 21:58
                                                    hypatia69 napisała:

                                                    > To już nawet nie jest kwestia rozumienia, bo tłumaczyć sobie można
                                                    > rozmaicie. Gorzej, ze *wszystkie* odłamy chrześcijaństwa tłumaczą
                                                    > sobie po swojemu i naginają do własnych potrzeb...

                                                    Faktem jest ze robią co mogą ,aby wiernych oszukać dobitnym przykładem jest
                                                    cytat z ew Matusza 13,55 mówiący o rodzeństwie Jezusa od wieków Krk twierdzi ze
                                                    chodzi o jego kuzynów ,ale też od wieków piszą ,,bracia "::)))jednak o siostrach
                                                    kuzynki nie piszą .
                                                    Mat 13,55-56
                                                    Czyż nie jest to syn cieśli? Czyż Jego matka nie nazywa się Maryja, a bracia
                                                    Jego Jakub, Józef, Szymon i Juda? (56) A Jego siostry czy nie są wszystkie
                                                    wśród nas? Skąd więc Mu to wszystko?

                                                    > Papież-pijus, jak sama nazwa wskazuje, raczej pił, co mu mogło
                                                    > negatywnie wpływać na potencję;)

                                                    Pijaczura z niego pewno był ,ale i wodza Niemiec kochał nad życie bo kiedy ten
                                                    uderzył na Ruskich to ponoć przez wiele dni do diabła wznosił modły o szybkie
                                                    zwycięstwo fuhrera w Rosji ::)))
                                                  • hypatia69 Re: dary od Boga 30.12.08, 22:07
                                                    O rodzeństwie już było. Ja zresztą wiem już dawno. Nihil nowi.
                                                    Do diabła sie modlił? Nie przesadzaj.
                                                  • kolter_one Re: dary od Boga 30.12.08, 22:10
                                                    hypatia69 napisała:

                                                    > O rodzeństwie już było. Ja zresztą wiem już dawno. Nihil nowi.
                                                    > Do diabła sie modlił? Nie przesadzaj.

                                                    No raczej tylko on wysłuchał modłów proszących o pomoc dla zabójcy
                                                    przedstawicieli narodu wybranego ::)
                                                  • hypatia69 Re: dary od Boga 30.12.08, 22:16
                                                    Słuchanie karalne nie jest. Nawet jeśli słucha się głupot. Czy
                                                    wiesz, jakich idiotyzmów ja nieraz muszę słuchać? Litość i trwoga.
                                                  • kolter_one Re: dary od Boga 31.12.08, 19:39
                                                    hypatia69 napisała:

                                                    > Słuchanie karalne nie jest. Nawet jeśli słucha się głupot. Czy
                                                    > wiesz, jakich idiotyzmów ja nieraz muszę słuchać? Litość i trwoga.

                                                    Strasznie mi przykro z tego powodu ::((((
                                            • Gość: tenor Re: dary od Boga IP: *.pai.net.pl 31.12.08, 12:21
                                              Katolicyzm można datować
                                              > > najwcześniej na trzeci wiek naszej ery.
                                              >
                                              > No raczej IV kiedy to Konstantyn to towarzycho zaprosił do Nicei w
                                              325 roku.


                                              Widze u niektorych powazne braki w wiedzy historycznej .Proponuje
                                              sie doksztalcic , mozna zaczac od tego
                                              Dokumenty Soborów Powszechnych, t. I (325-787)
                                              www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WE/sobory/dokumenty1soborow_00.html

                                              a konkretnie od :Sobór Nicejski I (325)

                                              www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WE/sobory/dokumenty1soborow_00.html

                                              Fakt ,ze to tylko fragmenty wersji paierowej ,ale wystarcza do
                                              uswiadomienia.

                                              • kolter_one Re: dary od Boga 31.12.08, 19:43
                                                Gość portalu: tenor napisał(a):

                                                > Katolicyzm można datować
                                                > > > najwcześniej na trzeci wiek naszej ery.
                                                > >
                                                > > No raczej IV kiedy to Konstantyn to towarzycho zaprosił do Nicei w
                                                > 325 roku.
                                                >
                                                >
                                                > Widze u niektorych powazne braki w wiedzy historycznej .Proponuje
                                                > sie doksztalcic , mozna zaczac od tego
                                                > Dokumenty Soborów Powszechnych, t. I (325-787)
                                                > www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WE/sobory/dokumenty1soborow_00.html
                                                >
                                                > a konkretnie od :Sobór Nicejski I (325)
                                                >
                                                > www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WE/sobory/dokumenty1soborow_00.html
                                                >
                                                > Fakt ,ze to tylko fragmenty wersji paierowej ,ale wystarcza do
                                                > uswiadomienia.

                                                Jak odstawisz na jakiś czas hostię i wdychanie kadzidła to zrozumiesz że Krk
                                                sprzedaje każdemu bajeczkę o Piotrze a jakoś zapomina o faktycznym załozycielu
                                                katolicyzmu Rzymskeimu poganinowi Konstantynowi.
                                                • Gość: tenor Re: dary od Boga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.08, 19:53
                                                  > Jak odstawisz na jakiś czas hostię i wdychanie kadzidła to zrozumiesz że Krk
                                                  > sprzedaje każdemu bajeczkę o Piotrze a jakoś zapomina o faktycznym załozycielu
                                                  > katolicyzmu Rzymskeimu poganinowi Konstantynowi.

                                                  Ano widzisz ja odstawilem ,ale widze ,ze niektorzy zamiast do ksiazek zagladaja
                                                  do butelki i stad takia fantazja .Ale na szczescie sa na tym swiecie ludzie
                                                  pomocni , ktorzy sluza rada , wiec zajrzyj do linkow i przestaniesz pierdoly
                                                  opowiadac .
                                                  No i poza wszystkim zycze ci szczesliwego nowego roku , zbliza wielkimi krokami ...
                                                  • kolter_one Re: dary od Boga 31.12.08, 21:24
                                                    Gość portalu: tenor napisał(a):
                                                    > Ano widzisz ja odstawilem ,ale widze ,ze niektorzy zamiast do ksiazek zagladaja
                                                    > do butelki i stad takia fantazja .Ale na szczescie sa na tym swiecie ludzie
                                                    > pomocni , ktorzy sluza rada , wiec zajrzyj do linkow i przestaniesz pierdoly
                                                    > opowiadac .
                                                    > No i poza wszystkim zycze ci szczesliwego nowego roku , zbliza wielkimi krokami

                                                    jakoś nie wierzę że odstawiłeś , skoro nadal w ich propagandę wierzysz , a pro
                                                    po czy wiesz ze w Nicei nie było ówczesnego,, papieża " tak nisko był oceniany ::)))
                                                  • Gość: tenor Re: dary od Boga IP: *.pai.net.pl 31.12.08, 22:22
                                                    a pro
                                                    > po czy wiesz ze w Nicei nie było ówczesnego,, papieża " tak nisko
                                                    był oceniany
                                                    > ::)))


                                                    Alez , o jakim papiezu mowisz , skoro twierdzisz ,ze na tym soborze
                                                    Konstantyn Kosciol katolicki zakladal :))))))))))))))))
                                                    Schizofrenia zalatuje i to ostra :))))
                                                  • kolter_one Re: dary od Boga 31.12.08, 22:43
                                                    Gość portalu: tenor napisał(a):
                                                    > Alez , o jakim papiezu mowisz , skoro twierdzisz ,ze na tym soborze
                                                    > Konstantyn Kosciol katolicki zakladal :))))))))))))))))
                                                    > Schizofrenia zalatuje i to ostra :))))

                                                    Oj nie ćpaj tak na koniec roku ::)) przecież Krk kłamie że jego pierwszym
                                                    papieżem był już Piotr ,wiec mam na myśli jak raz tego którego Krk nazywa
                                                    którymś tam z kolei papieżem , w tym wypadku był to niejaki Sylwester 314-335,
                                                    ponoć już 33 z kolei papcio .
                                                    Zaś o odstępstwie od nauk Apostolskich widać jak na dłoni choćby w tej kwestii ;

                                                    III. O kobietach zamieszkujących razem z duchownymi(8)

                                                    Wielki sobór zabronił całkowicie biskupom, prezbiterom, diakonom i wszystkim
                                                    członkom stanu duchownego, zamieszkiwać z kobietą, chyba, że jest to matka,
                                                    siostra, ciotka lub inna osoba stojąca poza wszelkimi podejrzeniami.

                                                    Wystarczy poczytać co ap Paweł pisał o żonach biskupów !! tu widać już zaledwie
                                                    w niecałe 300 lat kompletne odstępstwo.
                                                    1 Tym 3,1-5.12
                                                    Nauka ta zasługuje na wiarę. Jeśli ktoś dąży do biskupstwa, pożąda dobrego
                                                    zadania. (2) Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy,
                                                    rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania, (3) nieprzebierający
                                                    miary w piciu wina, nieskłonny do bicia, ale opanowany, niekłótliwy, niechciwy
                                                    na grosz, (4) dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w uległości, z
                                                    całą godnością. (5) Jeśli ktoś bowiem nie umie stanąć na czele własnego domu,
                                                    jakżeż będzie się troszczył o Kościół Boży?
                                                    Diakoni niech będą mężami jednej żony, rządzący dobrze dziećmi i własnymi domami.

                                                    Tyt 1,5-6.
                                                    W tym celu zostawiłem cię na Krecie, byś zaległe sprawy należycie załatwił i
                                                    ustanowił w każdym mieście prezbiterów. Jak ci zarządziłem, [może nim zostać],
                                                    (6) jeśli ktoś jest nienaganny, mąż jednej żony, mający dzieci wierzące, nie
                                                    obwiniane o rozpustę lub niekarność.
                                                  • Gość: tenor Re: dary od Boga IP: *.pai.net.pl 01.01.09, 10:30
                                                    Oj ladnie poleciales wczoraj :)))Ktorys z kolei papcio Sylwester
                                                    (piszesz ,ze 33),swoja droga ladnie sie zgral z dniem wczorajszym :)
                                                    byl nim w Kosciele , ktory jeszcze wg ciebie nie powstal ,
                                                    niesamowite , z logika jestes na bakier ?
                                                    Jak tam wczoraj , ostro bylo ?:)))
                                                  • kolter_one Re: dary od Boga 01.01.09, 15:07
                                                    Gość portalu: tenor napisał(a):

                                                    > Oj ladnie poleciales wczoraj :)))Ktorys z kolei papcio Sylwester
                                                    > (piszesz ,ze 33),swoja droga ladnie sie zgral z dniem wczorajszym :)
                                                    > byl nim w Kosciele , ktory jeszcze wg ciebie nie powstal ,
                                                    > niesamowite , z logika jestes na bakier ?
                                                    > Jak tam wczoraj , ostro bylo ?:)))

                                                    Oj koleś to Krk uważa że był wtedy papież ,ale sama historia to zweryfikowała bo
                                                    nie został on,,zaproszony" przez Konstantyna do Nicei stąd wiemy że ten niby to
                                                    papież był nikim w ówczesnym chrześcijaństwie.
                                                  • Gość: tenor Re: dary od Boga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.09, 19:43
                                                    Rozbrajasz mnie autentycznie , sama historia zweryfikowała... tylko najpierw sie
                                                    z nią zapoznaj :)))))
                                                    Znaczenie papieży ujawniało się w odniesieniu do soborów powszechnych, wprawdzie
                                                    nie zwoływali ich, ani w nich nie uczestniczyli osobiście, ale wysyłali swych
                                                    legatów, a potem - i to jest najważniejsze - przesyłano im ustalone zasady do
                                                    aprobaty. Uchwały pierwszego Soboru Powszechnego w Nicei (325) zatwierdził
                                                    właśnie papież Sylwester I.
                                                  • kolter_one Re: dary od Boga 02.01.09, 16:28
                                                    Gość portalu: tenor napisał(a):

                                                    > Rozbrajasz mnie autentycznie , sama historia zweryfikowała... tylko najpierw si
                                                    > e
                                                    > z nią zapoznaj :)))))

                                                    Może ty zapoznaj się z historią , a nie jak do tej pory z watykańską propagandą.

                                                    > Znaczenie papieży ujawniało się w odniesieniu do soborów powszechnych, wprawdzi
                                                    > e
                                                    > nie zwoływali ich, ani w nich nie uczestniczyli osobiście, ale wysyłali swych
                                                    > legatów, a potem - i to jest najważniejsze - przesyłano im ustalone zasady do
                                                    > aprobaty. Uchwały pierwszego Soboru Powszechnego w Nicei (325) zatwierdził
                                                    > właśnie papież Sylwester I.

                                                    Ta i dlatego zapewne Konstantyn założyciel katolicyzmu nie widział powodu aby go
                                                    zaprosić , zaś papiestwo było już tak silne że mogli sobie olewać Cesarza
                                                    ::)))))obudż się Moherowy bracie ::))))))))))))))
                                                  • Gość: tenor Re: dary od Boga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 23:39
                                                    Przepraszam , przecenilem cie ,widze ,ze nie potrafisz nawet czytac ze
                                                    zrozumieniem .
                                                  • kolter_one Re: dary od Boga 03.01.09, 11:30
                                                    Gość portalu: tenor napisał(a):

                                                    > Przepraszam , przecenilem cie ,widze ,ze nie potrafisz nawet czytac ze
                                                    > zrozumieniem .

                                                    Twoich wypocin na pewno ::))
                                                  • Gość: tenor Re: dary od Boga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 14:29
                                                    kolter_one napisał:

                                                    > Gość portalu: tenor napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Przepraszam , przecenilem cie ,widze ,ze nie potrafisz nawet czytac ze
                                                    > > zrozumieniem .
                                                    >
                                                    > Twoich wypocin na pewno ::))

                                                    Demaskuje twoje brednie , a skoro dalej tkwisz w bledzie , pozostajac przy swoim
                                                    zdaniu i to po zapoznaniu sie z faktami, to prawdziwie wnioskuje ,ze nie
                                                    potrafisz czytac ze zrozumieniem albo jestes po prostu glupiutki (jedno nie
                                                    wyklucza drugiego).
                                                  • kolter_one Re: dary od Boga 04.01.09, 19:09
                                                    Gość portalu: tenor napisał(a):
                                                    > Demaskuje twoje brednie , a skoro dalej tkwisz w bledzie , pozostajac przy swoi
                                                    > m
                                                    > zdaniu i to po zapoznaniu sie z faktami,

                                                    Jakimi faktami ? z zakłamanych katolickich bajeczek?

                                                    to prawdziwie wnioskuje ,ze nie
                                                    > potrafisz czytac ze zrozumieniem albo jestes po prostu glupiutki (jedno nie
                                                    > wyklucza drugiego).

                                                    Gdyby moher nie zasłaniał ci kaprawych ocząt to wiedziałbyś ze Sylwester jeżeli
                                                    w ogóle istniał ,to był jednym z wielu w owym czasie nic nie znaczących biskupów
                                                    ówczesnego chrześcijaństwa dlatego Konstantyn nie widział powodu aby go
                                                    ,,zapraszać " do Nicei, ale żeby to zrozumieć należy ograniczyć spożywanie
                                                    opłatka o wdychaniu kadzidła nie wspomnę ::)))
                                                  • Gość: tenor Re: dary od Boga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 21:10
                                                    > Jakimi faktami ? z zakłamanych katolickich bajeczek?

                                                    Historycznymi faktami ,nie osmieszaj sie ...


                                                    Sylwester jeżeli
                                                    > w ogóle istniał ,to był jednym z wielu w owym czasie nic nie znaczących biskupó
                                                    > w
                                                    > ówczesnego chrześcijaństwa dlatego Konstantyn nie widział powodu aby go
                                                    > ,,zapraszać " do Nicei,

                                                    Nie przyjął zaproszenia „ze względu na swój podeszły wiek".Ze względu na
                                                    podeszły wiek nie uczestniczył w nim osobiście - wysłał tam jednak swoich
                                                    legatów,a następnie zwołał synod do Rzymu i zatwierdził uchwały tegoż soboru.

                                                  • kolter_one Re: dary od Boga 04.01.09, 21:49
                                                    Gość portalu: tenor napisał(a):

                                                    > > Jakimi faktami ? z zakłamanych katolickich bajeczek?
                                                    >
                                                    > Historycznymi faktami ,nie osmieszaj sie ...

                                                    Ta, to ze Piotr jest papieżem a wszyscy papieże do chyba V wieku są świętymi to
                                                    też prawda ???

                                                    > Nie przyjął zaproszenia „ze względu na swój podeszły wiek".Ze względu na
                                                    > podeszły wiek nie uczestniczył w nim osobiście - wysłał tam jednak swoich
                                                    > legatów,a następnie zwołał synod do Rzymu i zatwierdził uchwały tegoż soboru.

                                                    Sylwester żył jeszcze 10 lat po Nicei skończ mi tu serwować tą kaszankę ::)))
                                                  • Gość: tenor Re: dary od Boga IP: *.pai.net.pl 06.01.09, 09:04
                                                    > Sylwester żył jeszcze 10 lat po Nicei skończ mi tu serwować tą
                                                    kaszankę ::)))

                                                    I co w zwiazku z tym ? Moze chodzilo o jakies problemy zdrowotne ,
                                                    co za roznica, nie zmienia to faktu ,ze wyslal tam swoich legatow ,
                                                    a nastepnie na synodzie w Rzymie owe uchwaly zatwierdzil .
                                                  • kolter_one Re: dary od Boga 06.01.09, 12:17
                                                    Gość portalu: tenor napisał(a):

                                                    > > Sylwester żył jeszcze 10 lat po Nicei skończ mi tu serwować tą
                                                    > kaszankę ::)))
                                                    >
                                                    > I co w zwiazku z tym ? Moze chodzilo o jakies problemy zdrowotne ,
                                                    > co za roznica, nie zmienia to faktu ,ze wyslal tam swoich legatow ,
                                                    > a nastepnie na synodzie w Rzymie owe uchwaly zatwierdzil .

                                                    Jeżeli nawet je zatwierdził to dotyczyło to tylko obszaru jego (Rzym)biskupstwa
                                                    i nie było wiążące dla innych !!
                                              • hypatia69 Re: dary od Boga 31.12.08, 22:09
                                                Pomijając wszystko inne... porównanie tego:
                                                www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WE/sobory/dokumenty1soborow_00.h
                                                tml
                                                z tym:
                                                www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WE/sobory/dokumenty1soborow_00.h
                                                tml
                                                daje w rzeczy samej zaskakujące efekty...
                              • krytykantka07 Re: dary od Boga 30.12.08, 21:17
                                Jezus zakazał poligamii.
                                Co do mnie to już wyjaśniłam jak widzę poligamię opartą na miości
                                bliźniego :P
                                Podziel się swoim mężem z koleżanką, skoro jesteś zwolenniczką
                                Jezusa.
                                Zrób to z miłości do niej.
                                Aby nie musiała pracować ani stresować się szukaniem pracy i
                                mieszkania i aby Twój mąż ją utrzymywał ;)
                                Co do Muzułmanów.
                                Ich religia to kłamstwo.
                                Bóg musiałby cofnąć sie w rozwoju, gdyby po Jezusie zesłał jako
                                proroka Mahometa.
                                A gdyby cofnął sie faktycznie w rozwoju to na bank Hitler był
                                kolejnym jego prorokiem i ci, co się mu sprzeciwiali są w piekle!
                                Myślisz, że to możliwe?
                                • hypatia69 Re: dary od Boga 30.12.08, 21:44
                                  "Jezus zakazał poligamii."
                                  Gdzie
                                  zakazał?
                                  Którego z tych dwóch słów nie rozumiesz?
                                  Nie ma znaczenia, jak Ty widzisz poligamie. Twoje wizje mnie nie
                                  obchodzą, bo - przypominam - nie jesteś Jezusem. Jeśli masz jakieś
                                  wątpliwości to zajrzyj sobie między nogi. Jezus był Synem Bożym, a
                                  zatem mężczyzną.
                                  Nie bedę sie dzielić z koleżanką nawet nadmiarem bigosu.
                                  Skąd, na bogów, pomysł, że jestem zwolenniczką? Podobno to Ty
                                  jesteś, wiec się dziel, jeśli koniecznie Ci zależy, a ode mnie się
                                  bądź uprzejma odspawać.
                                  Co do muzułmanów - powiedz im o swojej teorii. Obiecuję Ci duży
                                  wieniec i darmową tabliczkę.
                                  • krytykantka07 Re: dary od Boga 30.12.08, 21:56
                                    Oj moja droga.
                                    Ja słowo zakazał i poligamia rozumiem :P
                                    Napisałam Ci, kiedy można byłoby założyć, że nie zakazał ;).
                                    Wtedy jeśli wynikałoby to z miłości bliźniego...
                                    Muzułmanom o mojej teorii nie mogę powiedzieć.
                                    To raczej Żydów trzeba zmusić, aby się przyznali, że JHWH to wytwór
                                    ich chorej wyobraźni...
                                    To Żydzi mają zrezygnować ze swojej religii i wyśmiać Muzułmanów ;).
                                    Bo islam opiera się na świętej księdze Żydów.
                                    A święta księga Żydów to mitologia.
                                    I to Żydzi mają przyznać!
                                    • hypatia69 Re: dary od Boga 30.12.08, 22:13
                                      Słowo w ogóle każde z osobna to moze i rozumiesz. Ale czy sens
                                      całości do Ciebie dociera to nie jestem przekonana.
                                      Wnosze, że do muzułmanów podchodzisz z pewną taką nieśmiałością.
                                      Słusznie. Nie pierniczyliby się z tłumaczeniem Ci swoich zasad.
                                      A Żydów to proszę: idź i zmuszaj. Ja chętnie popatrze na efekty. A
                                      jak już zakończysz krucjatę to pozdrów Polubu. Bo masz spore szanse
                                      wylądować gdzieś w jego sąsiedztwie;]
                                      • krytykantka07 Re: dary od Boga 30.12.08, 22:24
                                        Gdzie niby miałabym chodzić?
                                        Od tego mam internet :P
                                        Muzułmanie są zbyt prymitywni, żeby im cokolwiek wytłumaczyć ;).
                                        Tam tylko kapłani JHWH myślą, bo kapłani w islamie to kapłani JHWH a
                                        nie Allaha...
                                        No i posiłkują się świętą księgą ;)
                                        Gdyby ją w ogóle rozumieli to by wiedzieli jak łatwo można ją
                                        obejść ;)
                                        Koran zakazuje mieć więcej niż jedną żonę!
                                        Odwołuje się do sprawiedliwości, a więc do pojęcia bliżej
                                        nieokreślonego.
                                        Musiałby wprowadzać kompatybilność stylów zarządzania i wykonawstwa
                                        czyli rzady ekspertów ;)
                                        A to jest niemożliwe.
                                        Natomiast kult tandety blokuje Koran...
                                        • hypatia69 Re: dary od Boga 30.12.08, 22:29
                                          A poza tym rodzina zdrowa?
                                          • krytykantka07 Re: dary od Boga 30.12.08, 22:36
                                            Rozumiem, że nie rozumiesz co napisałam...
                                            • abhaod Re: dary od Boga 31.12.08, 11:21
                                              przede wszystkim w islamie nie ma instytucji kościoła, muzułmanin opiera się na
                                              Koranie, jego interpretacja (podobnie jak Biblii)to już osobna historia, jak
                                              widać zresztą na niżej podanym przykładzie "Współczesne ruchy purytańskie w
                                              świecie muzułmańskim podkreślają jedynie transcendencję Allaha, niechętnie
                                              patrząc na jakichkolwiek pośredników między człowiekiem a Bogiem. "
                                              www.al-islam.org.pl/sunnizm.htm
                                            • hypatia69 Re: dary od Boga 31.12.08, 11:44
                                              Bardzo Cię to zaskoczyło?
      • piwi77 Re: dary od Boga 29.12.08, 21:16
        hypatia69 napisała:

        > Mam nadzieję, ze to nie kolejny watek z serii "katole to durnie".

        Jasne, poprawność polityczna, przede wszystkim. Katolicy sa różni,
        ale są między nimi durnie, część może nie z własnej winy, bo
        indoktrynowani nie mają dość odwagi aby ruszyć głową, ale tylko
        część. Są też kanalie, kolaboranci, gotowi wyrządzic krajowi każdą
        krzywdę aby dogodzić kościołowi, dla własnej prywaty. Każdy z nas
        umiałby tu podać kilka nazwisk.
        • hypatia69 Re: dary od Boga 29.12.08, 21:22
          Piwi, pogorszyło Ci się? Oczywiście, że są. Ale są też normalni.
          Tak, jak są nienormalni antykatolicy, innowiercy ateiści. Ba! Jest
          nawet Krytykantka. I nie ma to nic wspólnego z poprawnością. DJ'a
          Rydzyka zna każdy.
          • Gość: krytykantka07 Re: dary od Boga IP: 89.204.206.* 29.12.08, 21:25
            No no no.
            Co to ma znaczyć?
            W której grupie mnie umieściłaś? :P
            Wszyscy katole to durnie.
            Bez wyjątku!
            • hypatia69 Re: dary od Boga 29.12.08, 21:34
              Ciebie umieściłam poza wszelkimi grupami;]
              Siejesz nienawiść religijną. Trochę to niezgodne z prawami boskimi.
              • Gość: krytykantka07 Re: dary od Boga IP: 89.204.206.* 29.12.08, 21:41
                Ja i nienawisć?
                I do tego religijną?
                No wiesz!
                Skąd taki pomysł?
                Głoszę tylko nauki Jezusa...
                • piwi77 Re: dary od Boga 29.12.08, 21:53
                  Gość portalu: krytykantka07 napisał(a):

                  > Ja i nienawisć?
                  > I do tego religijną?
                  > No wiesz!
                  > Skąd taki pomysł?
                  > Głoszę tylko nauki Jezusa...

                  Ale inaczej niż to jedynie słusznie dozwolone. Tym samym stajesz się
                  wrogiem nr 1, podjudzaczem, szarlatanem, sługusem (wiadomo czyim),
                  nieetycznym potworem, pozbawionym ludzkich uczuć itp itd. Co Ci będę
                  mówił, sama wiesz.
                  • Gość: krytykantka07 Piwi upiłeś się? IP: 89.204.206.* 29.12.08, 21:59
                    Co Ty za głupoty wypisujesz?
                    To ma być o mnie?
                    Tak katole mogliby o mnie myśleć na podstawie moich wpisów?
                    Czyim niby sługusem ja mogłabym być?
                    Ja uważam, że religii ma nie być!
                    Żadnej!
                    A wiara to sprawa każdego człowieka.
                    I do tego indywidualna...
                    • piwi77 Jeszcze nie, ale zaraz cos sobie naleję. 29.12.08, 22:16
                      Gość portalu: krytykantka07 napisał(a):

                      > Co Ty za głupoty wypisujesz?
                      > To ma być o mnie?
                      > Tak katole mogliby o mnie myśleć na podstawie moich wpisów?

                      Życzę Ci, żebym nie miał racji.
                      • Gość: krytykantka07 Re: Jeszcze nie, ale zaraz cos sobie naleję. IP: 89.204.195.* 29.12.08, 22:20
                        Ależ Piwi toż katole głoszą, że Bóg jest jednakowym ojcem dla
                        wszystkich ludzi.
                        Dlaczego mam wątpić w Jego miłość do mnie?
                        To, co On ma mi do powiedzenia to sam mówi...
                        Nikomu nie dał władzy nad innymi.
                        Więc żaden klecha nie będzie mi tłumaczył co mówi do mnie Bóg!
                        A mówi to, co ja piszę...
                • hypatia69 Re: dary od Boga 29.12.08, 22:40
                  Ty.
                  Nienawiść.
                  Religijną.
                  Że katolicy i Żydzi wszyscy się mylą i wyłącznie na swoją korzyść.
                  A Twoja racja jest najTwojsza.
                  Głosisz? Jezus Cię poprosił i przekazał swoje nauki? Czy wyczytałaś
                  w przekłamanej Biblii?
                  Bredzisz uczone ambaje, które mają sie nijak do wszystkiego, o
                  oświecona.
                  • Gość: krytykantka07 Re: dary od Boga IP: 89.204.195.* 29.12.08, 22:55
                    Hypatio skarbie co Ty opowiadasz!
                    Żydzi wypaczyli religię Jezusa i wrócili do judaizmu.
                    W judaiźmie ST był tylko mitologią.
                    Zatem czym są religie wywodzące sie z judaizmu?
                    Co innego oprócz patologii tworzą?
                    No to uznaj Hitlera za kolejnego proroka JHWH, skoro Mahomet tworząc
                    islam z JHWH w roli głównej się nie mylił!
                    Widzisz różnicę pomiędzy prorokiem Mahometem a prorokiem Hitlerem?
                    Ja żadnej.
                    Tylko technika zabijania była inna.
                    Pretensje do bycia narodem przez JHWH wybranym - te same!
          • piwi77 Re: dary od Boga 29.12.08, 21:32
            Krytykantka nikomu nie szkodzi, a niewinni katolicy szkodzą, choćby
            czyniąc wspierający tłum dla niesłychanych żądań kk wobec ogółu,
            również tego niezrzeszonego.
            • hypatia69 Re: dary od Boga 29.12.08, 21:37
              Przesadzasz. Fanatycznie nie znosisz katolików i tyle. To Ci
              zniekształca obraz.
              • piwi77 Re: dary od Boga 29.12.08, 21:40
                Szybko przeszłaś do oceny mojej osoby. Typowe dla bezargumencia. A
                czy znoszę katolików czy nie, tego nie możesz wiedzieć, wiec tym
                razem Ty nie przesadzaj.
              • nick3 Poprawność religijna 29.12.08, 21:47

                Otóż nie!

                Piwi ma rację.

                Czy "nie znosi katolików"?

                (Może jeszcze "nienawidzi"? Oczywiście "bez powodu". Zwróć swoją
                drogą uwagę na to, że chrześcijańskie tradycyjne klisze uprawiają tu
                wzorcową totalitarną demonizację kreującą Wroga!)


                Przynajmniej ja o sobie mogę powiedzieć, że na pewno nie "nienawidzę
                katolików".

                Przecież musiałbym w takim wypadku "nienawidzić" znakomitą większość
                ludzi, których spotykam!;)


                Tu nie o kwestię sympatii chodzi.

                (w praktyce mogę np. bardziej niż większości katolików nie lubić
                jakiegoś antypatycznego ateisty)

                Chodzi o to, że katolicy swoim bezkrytycznym owiectwem szkodzą!

                I to piwi dobrze uchwyciła.

                Szkodzą, jako że biskupi występują w sferze publicznej w ich imieniu
                (a także np. rozmaici katoliccy propagandziści w TV), a oni milczą.

                A "milczenie oznacza zgodę".
                • hypatia69 Re: Poprawność religijna 29.12.08, 22:05
                  Piwi jest zdecydowanie antyklerykalny i antykatolicki [tak, tak,
                  *ten* Piwi, nie *ta* Piwi].
                  Nie twierdzę, że "nienawidzi", nie dajmy sie ponieść fantazji. Acz
                  jego poglądy na forum znane są od dość dawna i dość dobrze.
                  Mnie wnerwia natomiast uogólnianie: katolicy - w domyśle: wszyscy
                  katolicy - to czy tamto. To oczywisty nonsens. Nawet lokalni
                  katolicy przeciw wielu wymysłom kleru protestują: przeciwko
                  mieszaniu się biskupów i innych dygnitarzy kościelnych do spraw,
                  które nie dotyczą religii i kościoła bezpośrednio, do polityki i
                  paru innych rzeczy.
                  A jak widzisz to ich niemilczenie i protesty publiczne? Mają sie
                  oflagować? Wyjść na ulice i skandować głośno? Założyć Partię
                  Katolików Niezgadzających Się Z Czymśtam?
                  I kim są te tradycyjne katolickie klisze? Bo jest kilka osób,
                  których poglądy są paranoiczne i wybitnie zgodne z tym, co ksiądz
                  powiedział, ale nie każdy katolik jest fanatykiem.
                  • Gość: krytykantka07 Re: Poprawność religijna IP: 89.204.206.* 29.12.08, 22:11
                    E no coś Ty.
                    Katolicy mają tylko zrozumieć.
                    Jezus Kościoła, w którym mieszka szatan nie wspomaga.
                    Tylko dodawałby wtedy potęgi szatanowi...
                    Z tego Kościoła to Jezus zrezygnował, bo w Jego Kościele nikt nie
                    miał prawa mieć grzechów...

                    Czy myślisz, że Jezus swoim autorytetem wspierałby dążenia kleru do
                    utrzymania władzy nad innymi ludźmi?
                    On władzy nikomu nie dał i na Niego nie można sie było powoływać,
                    aby krzywdzić bliźnich...
                    Jeśli w KK byłby choć jeden ksiądz, który byłby grzesznikiem to już
                    Jezus by o taki Kościół nie dbał...
                    To tak jakby wierni dając pieniądze na tace fundowali klechom domy
                    uciechy, bo oni do nich uczęszczają...
                    Dałabyś na ten cel pieniądze?
                    A pośrednio dajesz dając na tacę...
                    Jezus swój Kościół jednak traktował jak jedno ciało...
                    Dlatego w Jego Kościele nie mógł być ani jeden grzesznik...
                    • hypatia69 Re: Poprawność religijna 29.12.08, 22:18
                      E, no coś Ty!
                      Ja kompletnie nie mam pojęcia, na co odpowiadasz.
                      I nie przyswajam twojego sposobu wyznawania.
                      Wydaje mi się totalnie paranoiczny.
                      Szczególnie, ze o Jezusie i Bogu wiesz najwyraźniej wiecej, niż oni
                      sami.
                      Znasz ich zamiary.
                      Wiesz, co by zrobili, a czego nie.
                      W dodatku jeśli w kościele Jezusa nie mogłby być ani jeden grzesznik
                      to pierniczysz utopijne brednie.
                      Howgh.
                      • Gość: krytykantka07 Re: Poprawność religijna IP: 89.204.195.* 29.12.08, 22:24
                        Dokładnie moja droga.
                        W Kościele Jezusa nie mógł być ani jeden gzresznik.
                        Ta wiara zmieniała duszę człowieka i sam grzeszyć nie chciał.
                        Nie ma zabawy w sakrament pokuty...
                        Wyznać grzechy ( no teraz nie ma komu, bo kler jest grzeszny ) można
                        tylko raz gdy przyjmujesz naukę Jezusa z całą odpowiedzialnością.
                        I do grzechów i dawnego życia już nie ma powrotu.
                        W przeciwnym razie jest to grzech ciężki zwany grzechem przeciwko
                        Duchowi Świętemu bo kpisz z Boga...
                        To grzech, którego Bóg nie odpuszcza...
                        • hypatia69 Re: Poprawność religijna 29.12.08, 23:04
                          A Ty należysz do kościoła Jezusa?
                  • piwi77 Re: Poprawność religijna 29.12.08, 22:21
                    hypatia69 napisała:

                    > Piwi jest zdecydowanie antyklerykalny i antykatolicki

                    Tak, ale to nie znaczy, że jak widzę człowieka, co do którego wiem,
                    że jest katolikiem, to rzucam sie na niego z pięściami. Zupełnie
                    nie, choc nie musisz mi wierzyć.
                    • hypatia69 Re: Poprawność religijna 29.12.08, 22:41
                      Ależ wierzę, Piwi. Nie robisz wrazenia agresywnego pozawerbalnie;)
                  • nick3 Podobny problem jest z muzułmanami... 29.12.08, 22:24

                    Muzułmanie to też w większości bardzo zacni ludzie.

                    Ale Koran już nie zawsze jest taki fajny.


                    Zacni muzułmanie na codzień wolą cytować "Nie ma przymusu w religii"
                    (Koran, jakby ktoś nie dowierzał).

                    Ale kiedy przyjdzie co do czego, będą również bronili zalet bicia
                    nieposłusznych żon i kamieniowania niewiernych.



                    Bo po prostu muszą.




                    • abhaod Re: Podobny problem jest z muzułmanami... 29.12.08, 22:38
                      nie muszą, są odłamy, które odrzucają bicie i przemoc...nie znasz sufi, a co
                      dopiero mówić o Bahai :)
                      • nick3 Re: Podobny problem jest z muzułmanami... 29.12.08, 23:08

                        Bahaizm nie jest przez resztę muzułmanów traktowany jako islam lecz
                        jako obca wiara (odstępstwo od islamu).

                        Czym w rzeczywistości jest (np. jeśli się nie mylę ma inną księgę
                        świętą niż Koran).

                        Co do sufizmu...


                        Sufich pewnie jest mnóstwo rodzajów. Większość chyba to bractwa
                        pobożnościowe wyznające mniej więcej to samo, co ich mniej
                        zaangażowani sąsiedzi, tylko że w bardziej intymny i uduchowiony
                        sposób.

                        W niektórych krajach bractwa sufickie mają jednak wyraźną
                        predylekcje do swoich rytuałów ekstatycznych i na nie kładą
                        największy nacisk, co ortodoksom muzułmańskim wydaje się podejrzane.

                        I chyba ci ortodoksi mają rację, że jest to przebrana w szaty
                        islamskie dawna bliskowschodnia tradycja ekstatycznej religii
                        pogańskiej.

                        Co oczywiście budzi moją sympatię dla tego sufizmu:)

                        Ale chyba i jego wyznawcy najczęściej podzielają koraniczne
                        przekonania swojego społeczeństwa (oprócz tego że ukradkiem palą
                        haszysz;)

                        Ale oczywiście wierzę w istnienie muzułmanów humanistycznych i
                        krytycznych (postmodernizm muzułmański!;).

                        Tyle że jest to chyba niezwykły wygibas intelektualny i normalnym,
                        pozbawionym akademickiego wykształcenia muzułmanom musi się wydawać
                        jawną herezją.
                        • abhaod Re: Podobny problem jest z muzułmanami... 29.12.08, 23:25
                          trochę mnie zaskoczyłeś :) mile, Bahai jest religią objawioną, jej założyciel
                          wywodzi się z szyizmu, prześladowani w Iranie - setki wykonanych wyroków
                          śmierci, mają swoją "Najświętszą księgę", są najbardziej demokratyczną religią
                          świata, "światowa rada duchowa" wybierana jest co 5 lat, "lokalna rada duchowa"
                          co rok w tajnych wyborach, nie będę się rozpisywał, jedynym jej mankamentem jest
                          to, że jest religią :) z sufim jest trochę inaczej, wierni religii islamskiej,
                          ale to mistycy, tolerowani przez islam jedynie w Turcji, są także grupy
                          zachodnich sufich, bardzo popularne w Niemczech, są także muzułmanie potępiający
                          dżihad (oficjalnie), kobiety będące mułłami, jest tak wiele odmian islamu, jak i
                          chrześcijańskich, ja uważam podobnie jak bahaici, że religia jest "postępująca",
                          a jej ostatnim stopniem jest Bahai, nie zmienia to faktu, że jedyną "religią"
                          jest dla mnie rEwolucja :) rozpisałem się, ale już późno i jestem trochę
                          zmęczony, a przede mną jeszcze chwilka medytacji :-) pozdrawiam i życzę dobrej nocy
                    • hypatia69 Re: Podobny problem jest z muzułmanami... 29.12.08, 22:43
                      W Biblii też można znaleźć różne ciekawostki.

                      A każdy fanatyk jest potencjalnym mordercą. Bez względu na
                      wyznanie/brak wyznania/wiarę/niewiarę.
          • nick3 Re: dary od Boga 29.12.08, 21:36

            Większość katolików to ludzie "normalni". Ale to, co firmują
            deklarując się jako katolicy, normalne nie jest.


            Religia jest sposobem, w jaki społeczeństwo włada osobowością
            człowieka.

            Była tym także religia, której wyrazem są księgi Biblii.

            "Bóg", narzędzie emocjonalne tej władzy, także i dziś działa w
            psychice ludzi w sposób zgodny ze swoim pierwotnym przeznaczeniem
            (tj. urabia psychiki tak, by funkcjonowały w sposób pożyteczny dla
            danej cywilizacji - arabskiej, amerykańskiej, etc.)
    • piwi77 Re: dary od Boga 29.12.08, 21:11
      marcin.nowinski napisał:

      > Kościół nie zauważa, że świat się zmienia.

      Kościół bardzo dobrze zauważa, że świat się zmienia. I wpada w
      popłoch. Tym większy, że cokolwiek juz dzisiaj nie powie, widzi, że
      ludzie dziś kształceni, myśleć potrafią, a kościołowe absurdy łatwo
      dostrzegają.
    • memor Re: dary od Boga 29.12.08, 23:25
      Do autora wątku- co najśmieszniejsze tę przypowieść napisał jeden z księży,więc
      nie rozumiem,dlaczego i w jakim celu ją wykorzystujesz i dlaczego ma ona
      podtekst antykatolicki;)

      Jeżeli chodzi Ci o postęp techniki w kwestii in vitro to ja osobiście uważam za
      niemoralne tworzenie jednego żywego zarodka,niszcząc przy tym pozostałych 7 czy 10.
      Tak samo jak za niemoralne uważam łączenie genów zwierzęcych i ludzkich.

      Znam taką kobietę,która była śmiertelnie chora na raka,lekarze dali jej tydzień.
      I kiedy czuła,że odchodzi, skierowała wzrok w stronę otwartych drzwi- zobaczyła
      w jasnym świetle postać Ojca Pio,do którego w dzieciństwie zawsze się modliła.W
      następnym tygodniu lekarze,którzy spisali na nią wyrok,ze zdumieniem uznali,że
      jest całkowicie zdrowa.Wcześniej nie stosowano(na życzenie kobiety) w stosunku
      do niej żadnej terapii.Może to kwestia tylko szczęścia i mocnego organizmu,a
      może cud.
      Może to,że kochasz żonę,dziewczynę to kwestia biologii a może miłość;-)
      Wątpliwości jest wiele.
      Kto jest w stanie je wszystkie wyjaśnić?;-)


      www.blackswan.na.allegro.pl
      Niesamowite prezenty na imprezę,osiemnastki,wypady ;)
      Tutaj zawsze znajdziesz coś odpowiedniego na każdą okazję;)
      • nick3 "Czy chciałbyś o tym porozmawiać?..." 29.12.08, 23:39

        ;)



        Pozdrawiam.
    • Gość: Echo Re: dary od Boga IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 31.12.08, 03:09
      > Dzieci są darem Boga, powinniśmy zatem zaprzestać uprawiania seksu i
      > oczekiwać na dar od Boga.

      Czyli zakladasz ze nic nie musisz robic tylko czekac. Zatem po co ci Bog dal
      rozum i wolna wole? Mylisz sie jesli Bog lubi dzialac pomijajac fizyczna
      rzeczywistosc. Po co wiec Inkarnacja i podporzadkowanie Boga fizycznym regulom
      ktore stworzyl?

      > Kościół nie zauważa, że świat się zmienia. Postęp techniczny niesie
      > ze sobą dobre i złe konsekwencje.

      Alez Kosciol nie tylko zauwaza, ale krzyczy z dachow.

      > Skoro obecnie bezpłodność jest w zasadzie chorobą
      > cywilizacyjną, to rodzinom, które chcą, a nie mogą mieć dzieci,
      > trzeba zacząć pomagać a nie siedzieć na klęczkach i prosić o cud.

      Bezplodnosc istniala od zawsze. Nasilila sie po rozluznieniu moralnosci
      seksualnej: wzrosla ilosc chorob wenerycznych od papilloma po herpes a nawet
      kile, ktore przyczyniaja sie do bezplodnosci. Do tego dochodza aborcje,
      spiralki, pigulki wczesnoporonne i hormonalnle (antykoncepcyjne), ktore
      pozostawiaja trwale uszkodzenia ukladu rozrodczego. Dzieci z probowki maja tez 4
      razy wiecej chorob genetycznych. Dochodzi do tego selekcja embrionow: embrion A
      ma prawo rozwinac sie w pelnego czlowieka, bo jego nerka albo szpik moze
      uratowac moje zycie (czyli znana filozofia teraz qrwa ja i ja jestem
      wazniejszy/a niz inni).

      > Gry wreszcie woda porwała go i człowiek utonął, stanął
      > przed Bogiem i spytał czemu ten go nie uratował, na co Bóg
      > stwierdził, że przecież wysyłał do niego łodzie.

      O tak!!! Bog posylal wiele lodzi a nawet prorokow. Pawel VI mowil ze
      antykoncepcja to poczatek "rewolucji seksualnej" prowadzacej do nasilenia chorob
      wenerycznych, rozkladu malzenstw, bezdzietnosci i eutanazji. "Postęp"
      (wiedzialam ze padnie to slowo), ignorowal wszystkie ostrzezenia i lodzie
      ratunkowe (prawa moralne). Imigranci z Polnocnej Afryki mieli uratowac starcow
      Europy. Nie sprawdzili sie, wiec Europa szybko rozszerzala sie na wschod. Ale
      narzuca te same postempowe zasady ktore juz doprowadzily do katastrofy: Polska
      "musi" miec wiecej aborcji, pigulek wczesnoporonnych, malzenstw homoseksualnych,
      partnerstw domowych (dawniej nazywaly sie konkubinatami). A to wszystko w imie
      postempu!

      • piwi77 Re: dary od Boga 31.12.08, 11:57
        Za dużo bzdur naraz, żeby móc sie do konkretnej odnieść.
        • Gość: OK Re: dary od Boga IP: *.hsd1.ca.comcast.net 01.01.09, 18:33
          > Za dużo bzdur naraz, żeby móc sie do konkretnej odnieść.

          Nie wiem co ty uwazasz za bzdury. Ja widze madre wypowiedzi, chociaz troche
          gorzkie. Ale prawda bywa gorzka, a zaprzeczanie prawdzie gwaltowne. Europa
          przegrywa przyszlosc, a zlewaczale przyglupy dalej tego nie widza.
          • nick3 Tu mówi Al-Trwam;) 02.01.09, 01:37

            > Europa przegrywa przyszlosc


            Tak, tak, eutanazja, herpeswirus i konkubinaty już wkrótce
            doprowadzą tę wstrętną Unię do marnego końca;)
            • Gość: Echo Re: Tu mówi Al-Trwam;) IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 02.01.09, 08:19
              > Tak, tak, eutanazja, herpeswirus i konkubinaty już wkrótce
              > doprowadzą tę wstrętną Unię do marnego końca;)

              Dobrze gada, dac mu wodki! Europa zapewni najwyzszy standard zyciowy dla setek
              milionow bezdzietnych staruszkow poprzez staranie sie zeby bylo jeszcze mniej
              dzieci ktore moglyby ich utrzymac. Czarodziejskie myslenie zlewacialych idiotow.
              • piwi77 Re: Tu mówi Al-Trwam;) 02.01.09, 09:01
                W każdym razie wielodzietność na pewno prowadzi do nędzy w starości,
                tak było w przeszłości. Dzisiaj liczba dzieci spada, a ludziom na
                starość wiedzie się coraz lepiej. Co chcesz udowodnić, że jest
                odwrotnie?
                • Gość: Echo Re: Tu mówi Al-Trwam;) IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 02.01.09, 17:47
                  > W każdym razie wielodzietność na pewno prowadzi do nędzy w starości,
                  > tak było w przeszłości. Dzisiaj liczba dzieci spada, a ludziom na
                  > starość wiedzie się coraz lepiej. Co chcesz udowodnić, że jest
                  > odwrotnie?

                  Jesli wezmiesz jedna rodzine w oderwaniu od systemow emerytalnych to sie zgadza.
                  Teraz ludzie w Europie nie maja dzieci bo licza na socjalistyczne systemy
                  emerytalne. Systemy licza ze ludzie beda mieli wystarczajaco wiele dzieci zeby
                  wplacac skladki jak wejda w wiek produkcyjny (srednio trojka na rodzine).
                  Tymczasem panstwo obiecuje emerytury, a zlewicialy obywatel mysli: "ja nie musze
                  miec dzieci bo mam emeryture na starosc." To tylko kwestia czasu jak sie zawali
                  ta odwrotna piramida, jak wiele innych piramid finansowych.
                  • piwi77 Re: Tu mówi Al-Trwam;) 02.01.09, 17:58
                    Systemu emerytalnego, który, zgadzam się jest przestarzały, nie
                    możesz prównywac do piramidy finansowej. Receptą nie jest masowe
                    rodzenie dzieci aby zadowolić przestarzały system emerytalny,
                    receptą jest reforma systemu.
                    • Gość: Echo Re: Tu mówi Al-Trwam;) IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 03.01.09, 03:53
                      > Receptą nie jest masowe
                      > rodzenie dzieci aby zadowolić przestarzały system emerytalny,
                      > receptą jest reforma systemu.

                      Kiedys Smolen ktory wystepowal z Laskowikiem, nazywal to SRUUUUUU...
                      (socjalistyczna reforma ustrojowa).

                      Na czym ta reforma ma polegac? Zwiekszeniu stawek emerytalnych? A co z tymi co
                      nie pracuja i nie maja dzieci? Zabrac tym co pracuja i dac tym co scigali
                      postempowe idee (aborcje, rozbite malzenstwa, kontracepcje etc?). To jest typowa
                      zasada socjalistyczna: zabrac wiecej tym co pracuja ciezej i dac nierobom: BO IM
                      SIE NALEZY. Jest to tez recepta na zabijanie inicjatywy czyli niszczenia
                      spoleczenstw.
                  • kolter_one Re: Tu mówi Al-Trwam;) 02.01.09, 18:11
                    Gość portalu: Echo napisał(a):
                    > > W każdym razie wielodzietność na pewno prowadzi do nędzy w starości,
                    > > tak było w przeszłości. Dzisiaj liczba dzieci spada, a ludziom na
                    > > starość wiedzie się coraz lepiej. Co chcesz udowodnić, że jest
                    > > odwrotnie?

                    To może jakiś nakaz płodzenia dzieci , i to bez wyjątku czy ktoś nosi spodnie
                    czy sutanne ::)))
                    • Gość: Echo Re: Tu mówi Al-Trwam;) IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 03.01.09, 03:58
                      > To może jakiś nakaz płodzenia dzieci , i to bez wyjątku czy ktoś nosi spodnie
                      > czy sutanne ::)))

                      Jesli ksiadz cale zycie pracuje dla innych i nie ma prawa do bogactw, to inni,
                      ktorzy go potrzebuja, moga pokryc koszta. Powyzej mamy propozycje zeby ci co
                      nigdy nie pracowali dla innych, choc mogli, dostali pieniadze od tych co
                      pracowali (w ramach SRU).
                      • kolter_one Re: Tu mówi Al-Trwam;) 03.01.09, 11:31
                        Gość portalu: Echo napisał(a):
                        >
                        > Jesli ksiadz cale zycie pracuje dla innych i nie ma prawa do bogactw,

                        Zapewne masz na myśli jankowskiego ?
                        • Gość: Echo Re: Tu mówi Al-Trwam;) IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 04.01.09, 19:42
                          Nie znam Jankowskiego. Ale jesli biskup mu pozwala na zatrzymywanie wiekszej
                          ilosci pieniedzy wynikajacej z jego dzialalnosci (tak jak z dzialalnosci
                          Rydzyka), to jest to podstawa do akcji dyscyplinarnych prymasa. Moze podasz
                          takie dowody? Na razie nie widze dowodow zeby poza starym mercedesem i sutanna,
                          Jankowski zgromadzil jakies wieksze bogactwa. Osobiscie mam 3 samochody i nie
                          uwazam tego za bogactwo.
                          • kolter_one Re: Tu mówi Al-Trwam;) 04.01.09, 21:47
                            Gość portalu: Echo napisał(a):

                            Na razie nie widze dowodow zeby poza starym mercedesem i sutanna,
                            > Jankowski zgromadzil jakies wieksze bogactwa.

                            Jankowski w starym mercedesie ::))))))))))))))))))) nie nowy Jaguar

                            www.przekroj.pl/ludzie_sylwetki_artykul,2299.html
                            • Gość: Echo Re: Tu mówi Al-Trwam;) IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 05.01.09, 00:22
                              > Jankowski w starym mercedesie ::))))))))))))))))))) nie nowy Jaguar

                              5-letni Jaguar po remoncie z wypadku w Niemczech?
                              • kolter_one Re: Tu mówi Al-Trwam;) 05.01.09, 00:32
                                Gość portalu: Echo napisał(a):

                                > > Jankowski w starym mercedesie ::))))))))))))))))))) nie nowy Jaguar
                                >
                                > 5-letni Jaguar po remoncie z wypadku w Niemczech?

                                Ta może 10letni ::)))
                                Kto zapłacił za Mazowsze i bankiety urodzinowe ?
                              • kolter_one Re: Tu mówi Al-Trwam;) 05.01.09, 00:39
                                Gość portalu: Echo napisał(a):

                                > > Jankowski w starym mercedesie ::))))))))))))))))))) nie nowy Jaguar
                                >
                                > 5-letni Jaguar po remoncie z wypadku w Niemczech?

                                Tak sobie spojrzałem na ceny aut w Europie i wychodzi mi że Jaguar 5 letni
                                kosztuje od 7,5 do 41 tys Euro.

                                http://www.autoscout24.pl/List.aspx?vis=1&make=37&fregfrom=01%2f01%2f2003+00%3a00%3a00&fregto=12%2f31%2f2003+00%3a00%3a00&pricefrom=1000&page=1&maxresults=500&results=20&ustate=N&ustate=U&um=True&sort=price&mmvco=1&mmvmk0=37
    • znj2 Re: dary od Boga 01.01.09, 03:22
      Dowcip znany. Zresztą fajny. A tak naprawdę, to człowiek jest
      naprawdę małością. Wystarczy poleżeć w szpitalu i popatrzeć, jak
      inni odchodzą po cichu na tamtą stronę. Nasze osiągnięcia, są na
      naszym poziomie wspaniałe. Ale ktoś urządził ten świat i
      wszechświat, który jest super piękny i nieodgadniony. Nie klecha,
      czy inny mądrala, nie mają prawdziwej wiedzy na ten temat.Np.mrówka
      nie prowadzi dyskusji z człowiekiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka