schabowy_z_ziemniakami
24.05.09, 19:17
Witam
Mam mały problem. Dowiedziałem się ostatnio od moich rodziców, że córka ich bliskich znajomych prawdopodobnie poprosi mnie o zostanie ojcem chrzestnym jej n ... z kolei dziecka. Dodam, że mam z tą osobą kontakt mniej niż marny, stąd zdziwiło mnie, że wpadła wraz z szanownym na taki pomysł.
Wiem, że dobre obyczaje nakazują przyjąć taki tytuł z godnością, a dziecku się nie odmawia... itd.
Mam jednak na to odmienny punkt widzenia. Sam nie mam dzieci, nie czuję się, żeby podołać takiej funkcji na chwilę obecną w swoim życiu, a co dopiero zgadzać się na jej pełnienie wobec obcego bobasa. Mam wrażenie, że lepiej być szczerym z rodzicami dziecka, a nie zgadzać się, "bo tak wypada".
Stąd moje pytania:
1. jak sami wybieraliście rodziców chrzestnych dla swoich dzieci? - wg mnie powinna być to dobrze przemyślana i umotywowana decyzja
2. czy ktoś może miał podobną sytuację? odmówił? i czy można to zrobić w taktowny sposób, tak żeby nikt nie poczuł się urażony (choć podejrzewam, że w przypadków rodziców dziecka będzie wielka "obraza majestatu")
dzięki za Wasze wypowiedzi