Dodaj do ulubionych

Atlas chmur

06.01.14, 11:21
Pytanie - czy ktoś z was obejrzał?
Jeśli nie - to polecam.
Pierwsze wrażenie, po pierwszych scenach: kolejna wysokobudżetowa produkcja Hollywood, coś na pograniczu fantasy i SF.
Drugie wrażenie: chaos, o co w tym wszystkim chodzi. A jednocześnie rośnie u widza poczucie pewnego ukrytego, potem coraz bardziej odkrywanego sensu.
W końcu odsłania się coś na pograniczu uniwersalnego misterium, moralitetu czy też eseju moralnego o istocie Dobra i Zła o ich odwiecznej walce, o tym jak trudno Zło zidentyfikować odróżnić od Dobra i jak trudno dokonać wyboru i przyjąć odpowiedzialność za ten wybór.
Rzecz bardzo dojrzała, mimo pozorów hollywoodzkiej naiwnej baśniowości myślowo inspirująca.
Bardzo ryzykowne przedsięwzięcie. Widowiskowe i w związku z tym bardzo kosztowne. Podziwiam odwagę tych, którzy zainwestowali tu na pewno wielkie pieniądze.
Obserwuj wątek
    • martok11 Re: Atlas chmur 06.01.14, 20:14
      Z braku czasu nie obejrzałem tego filmu w całości, ale to co zobaczyłem zrobiło na mnie duże wrażenie. Choć trudno było ten film zrozumieć, jeszcze trudniej było się od niego oderwać.
      • basilisque Re: Atlas chmur 06.01.14, 22:05
        To coś w rodzaju łamigłówki, szarady, która jeżeli cię wciągnie to nie możesz się oderwać. Muszę jeszcze raz obejrzeć. Po raz pierwszy widzę nadrzędny sens zatrudnienia najbardziej znanych (przez to na pewno kosztownych) gwiazd Hollywood jak Hale Berry, Tom Hanks, Jim Broadbent, bo dzięki ich uniwersalnej rozpoznawalności możemy śledzić tę wielowarstwową łamigłówkową opowieść...
      • zawle Re: no niestety 07.01.14, 07:40
        Właśnie skończyłam www.filmweb.pl/film/Trans-2013-624882. Ten sam klimat. Przekombinowany. Ostatnio obserwuję tendencję zachwycania się filmami skomplikowanymi, wielowarstwowymi, niezrozumiałymi. Oki....niestety taki film musi być sztuką. O to jednak trudno.
        • bartos29 Od strony biznesowej 07.01.14, 14:24
          Nie widziałem, ale po tych postach (także negatywnych) czuję się zachęcony.
          Natomiast od strony biznesowej wiem, że film zarobił od premiery trochę ponad 100 mln USD, co wydaje się mega dużo, ale nie wiem czy był to sukces. Uwaga: producenci spodziewali się, że głównie zbierze poza USA, ale wyniki w US były poniżej oczekiwać ("tylko" 9M USD w pierwszym tyg. od premiery). Myślę, że budżet mógł być powyżej 100 M, a do tego promocja (P&A) to zwykle ok. 20% budżetu, więc mogło się nie zwrócić...
        • ilnyckyj Kwestia gustu 08.01.14, 21:35
          Faktycznie ten film jest czymś w rodzaju łamigłówki. Która jednych wciąga innych nie, bo nie chcą sobie łamać głowy. Jednak to nie podważa jego wartości. To jest zaproszenie do przygody duchowej. Tak jak wszystkie najbardziej wartościowe wytwory kultury.
          • zawle Re: Kwestia gustu 08.01.14, 22:49
            ilnyckyj napisał:

            > Faktycznie ten film jest czymś w rodzaju łamigłówki. Która jednych wciąga innyc
            > h nie, bo nie chcą sobie łamać głowy. Jednak to nie podważa jego wartości. To j
            > est zaproszenie do przygody duchowej. Tak jak wszystkie najbardziej wartościowe
            > wytwory kultury.

            hehe...dla mnie ten król świeci pośladkamiwink))))
          • jeepwdyzlu Re: Kwestia gustu 09.01.14, 12:20
            Faktycznie ten film jest czymś w rodzaju łamigłówki. Która jednych wciąga innych nie, bo nie chcą sobie łamać głowy.
            --------------------
            aha
            jak ktoś lubi poziom zagadek dla 3 latków....
            Z szacunku dla Ciebie powstrzymam się (ale z trudem) - od dosadności

            Najserdeczniej
            jeep
              • zawle Re: Kwestia gustu 09.01.14, 23:11
                martok11 napisał:
                Zawle i Jeep: Rozumiem. Bardzo przepraszam za swoje naganne zachowanie.

                basilisque napisał:
                > No dobrze. Rozumiem że wam (jeep + zawle) się nie podoba.
                > A mnie się podoba! I co - uważacie, że mam umysł 3'latka?

                I tym sposobem siedzę z jeepem w jednym worku. Nie żebym bardzo protestowała, ale tak z obcym chłopem?wink
                Martok...nie przepraszaj bo nie masz za co. Ja chętnie dowiem się czegoś więcej o guście Twojej żony, aczkolwiek w sprawie tego filmu zostanę nieugięta. Jest kiepski.
                Bazyli...jeep się chyba trochę zirytował gdy przeczytał wypowiedź naszego zawiadowcy odnoszącą się do tego, że nie każdemu chce się rozwiązywać łamigłówki i myśleć. Dla mnie ten film nie wymaga ani łamania głowy, ani myślenia. Podobać Ci się może czemu nie? Mnie się podoba Wojna polsko- ruska i Monster party. I nie zamierzam się nikomu z tego tłumaczyćsmile)))
                • krol-czy-krolik Rozwiązywanie łamigłówek 10.01.14, 16:42
                  W kinie to nie dla mnie. Nie widziałem owego atlasu i po tym wątku w stylu pingpong nie czuję się zachęcony.
                  Zdarzyło mi się już oglądać "dzieła", gdzie nie wiem czy sam autor wiedział co miał na myśli a skromny odbiorca ma na klęczkach podziwiać Jego geniusz. Jak nie rozumie - znaczy idiota! Od takiej "sztuki" - jak najdalej!

                  DB (dla atlasu chmur) od Rabbita
                • basilisque Re: Kwestia gustu 10.01.14, 20:59
                  zawle napisała:

                  > myśleć. Dla mnie ten film nie wymaga ani łamania głowy, ani myślenia. Podobać
                  > Ci się może czemu nie? Mnie się podoba Wojna polsko- ruska i Monster party. I n
                  > ie zamierzam się nikomu z tego tłumaczyćsmile)))

                  O gustach jak wiadomo trudno dyskutować... Choć o to czy się film , albo książka podoba to nie tylko kwestia gustu. Można się starać jakoś uzasadnić dlaczego. choć to prawda, że nie ma takiego obowiązku.
    • martok11 Re: Atlas chmur 09.01.14, 13:49
      ilnyckyj napisał:

      > Pytanie - czy ktoś z was obejrzał?
      > Jeśli nie - to polecam.

      Zdecydowałem się jeszcze raz zabrać głos w tym temacie. Atlas chmur, który sam obejrzałem tylko częściowo, dla mnie osobiście wiąże się z pewną ciekawostką, czy może z niespodzianką. Otóż jest to jeden z niewielu filmów, jakie w całości obejrzała moja żona. W ogóle nie lubi ona produkcji fabularnych, a dzieła zawierające jakiekolwiek elementy akcji czy sensacji ma z góry za bezwartościowe. Tymczasem ten film przykuł ją do fotela tak mocno, że obejrzała go do ostatniej sekundy. Dla mnie jest to chyba najbardziej wiarygodna recenzja.
      • zawle Re: Atlas chmur 09.01.14, 14:16
        martok11 napisał: Tymczasem ten film przykuł ją do fotela tak mocno, że obejrzała go
        > do ostatniej sekundy. Dla mnie jest to chyba najbardziej wiarygodna recenzja.

        I jaka to recenzja? Bo ja nie znam twojej żony? Że nie było tam według niej akcji? Czy że czekała aż się w końcu coś zadzieje? smile))
        Podaj jakiej tytuły ulubionych filmów żony, ocenimwink
          • martok11 Re: Atlas chmur 09.01.14, 17:55
            jeepwdyzlu napisał:

            > martok NIEEEE!
            > nie pisz więcej o swojej żonie i jej gustach
            > dziękujemy....
            >
            Zawle i Jeep: Rozumiem. Bardzo przepraszam za swoje naganne zachowanie.
            • basilisque Re: Atlas chmur 09.01.14, 23:06
              martok11 napisał:

              > jeepwdyzlu napisał:
              >
              > > martok NIEEEE!
              > > nie pisz więcej o swojej żonie i jej gustach
              > > dziękujemy....
              > >
              > Zawle i Jeep: Rozumiem. Bardzo przepraszam za swoje naganne zach
              > owanie.
              Jeep i zawle - dlaczego terroryzujecie nowego uczestnika forum?
              Wg. mnie może pisać o czym chce (pod warunkiem, że nie obraża innych i nie rzuca mięchem)

              Pana Gospodarza - proszę o interwencję. Nie podoba mi się ograniczanie czyjejś wolności wypowiedzi!
              • zawle Re: Atlas chmur 09.01.14, 23:13
                basilisque napisał: > Jeep i zawle - dlaczego terroryzujecie nowego uczestnika forum?
                > Wg. mnie może pisać o czym chce (pod warunkiem, że nie obraża innych i nie rzuc
                > a mięchem)
                >
                > Pana Gospodarza - proszę o interwencję. Nie podoba mi się ograniczanie czyjejś
                > wolności wypowiedzi!

                Nie rób scen Bazyli, po co ten histeryczny ton?wink
                • krol-czy-krolik Re: Atlas chmur 10.01.14, 16:45
                  zawle napisała:

                  > basilisque napisał: > Jeep i zawle - dlaczego terroryzujecie nowego uczestn
                  > > Pana Gospodarza - proszę o interwencję. Nie podoba mi się ograniczanie cz
                  > yjejś
                  > > wolności wypowiedzi!
                  >
                  > Nie rób scen Bazyli, po co ten histeryczny ton?wink

                  Mnie to Pan Gospodazr tu już nie raz sztorcował. Ale co tam, nie mam żalu. Bywają gorsi!

                  DB (specjalnie dla Ilnickiego-Gospodarza) od Rabbita
              • jeepwdyzlu Re: Atlas chmur 10.01.14, 11:14
                Pana Gospodarza - proszę o interwencję. Nie podoba mi się ograniczanie czyjejś wolności wypowiedzi!
                ---------------
                oj bazyli bazyli
                od razu widać, że miałeś wczoraj gorszy dzień...
                Niedobrze...

                jeep
            • basilisque Zawle i Jeep... 17.01.14, 22:49
              martok11 napisał:

              > jeepwdyzlu napisał:
              >
              > > martok NIEEEE!
              > > nie pisz więcej o swojej żonie i jej gustach
              > > dziękujemy....
              > >
              > Zawle i Jeep: Rozumiem. Bardzo przepraszam za swoje naganne zach
              > owanie.

              Z tego co widzę wystraszyliście z forum nowego uczestnika... sad
        • basilisque Re: Atlas chmur 10.01.14, 20:41
          zawle napisała:

          > I jaka to recenzja? Bo ja nie znam twojej żony? Że nie było tam według niej akc
          > ji? Czy że czekała aż się w końcu coś zadzieje? smile))
          > Podaj jakiej tytuły ulubionych filmów żony, ocenimwink

          No dobra, ale jaka jest TWOJA recenzja, Zawle?
          • ilnyckyj Ale się dzieje! 10.01.14, 23:24
            Cały wachlarz tematów od terroru do histerii i jakie są gusta żony czy innych osób.
            Tylko najmniej o filmie, który wg. mnie jest interesujący, co starałem się wykazać wyżej, ale jak widać nie wszystkich przekonałem.
          • zawle Re: Atlas chmur 11.01.14, 10:51
            basilisque napisał: > No dobra, ale jaka jest TWOJA recenzja, Zawle?

            Bazyli...przecież pisałam.....
            Przekombinowany. Ostatnio obserwuję tendencję zachwycania się filmami skomplikowanymi, wielowarstwowymi, niezrozumiałymi. Oki....niestety taki film musi być sztuką. O to jednak trudno.

            Chyba że chcesz więcej? Obejrzałam zwiastun, żeby sobie przypomnieć treść filmu. Było takie mnóstwo wątków że dla mnie sens się zatarł. Czasami mniej znaczy lepiej. Pamiętam tylko jeden przekaz który mnie ujął. I tylko dlatego że pojawił się niedawno w moim życiu. Nawet jeśli kiedyś podejmiesz niewłaściwą decyzję i zrobisz coś złego, TA SIŁA da Ci jeszcze jedną szansę. Za dużo kasy, efektów, odgrzewanych pomysłów.
            • ilnyckyj Re: Atlas chmur 11.01.14, 21:02
              zawle napisała:

              Było takie mnóstwo wątków że dla mnie sens się zatarł. Czasami mniej znaczy l
              > epiej. Pamiętam tylko jeden przekaz który mnie ujął. I tylko dlatego że pojawił
              > się niedawno w moim życiu. Nawet jeśli kiedyś podejmiesz niewłaściwą decyzję i
              > zrobisz coś złego, TA SIŁA da Ci jeszcze jedną szansę. Za dużo kasy, efektów,
              > odgrzewanych pomysłów.

              Nie powiem, że ten film mnie zachwycił. Raczej zaintrygował. Chętnie obejrzę jeszcze raz. Raczek pojechał po linii najmniejszego oporu. Nawet nie ma próby choćby krytycznej analizy. Nie jest dla mnie żadnym autorytetem. Szczególnie wychwalając płaski i efekciarski Matrix. Atlasowi być może zaszkodziła idiotyczna kampania dystrybutora, że to "połączenie Matrixu i Pachnidła" (bo Wachowscy i Tykwer).
    • jeepwdyzlu Re: Atlas chmur 11.01.14, 13:28
      wtórny wtórny
      Obejrzyj Traffic albo 21 gramów albo Babel

      tak na szybko
      tu masz Raczka masakrującego film:
      www.eska.pl/cinema/news/31028/atlas_chmur_-_recenzja_tomasza_raczka_zobacz_co_napisal_tomasz_raczek_na_swoim_facebooku
      ciao
      j.
      • bartos29 Re: Atlas chmur 11.01.14, 14:50
        Obejrzałem w końcu i mam uczucia tzw. mieszane. Myśl główna nie aż tak banalna jak się wydaje, czy pisze o tym Raczek (raczej dla mnie Matrix to banał), sekwencje najlepsze te w których komizm miesza się z tragizmem (na czele z fenomenalną sekwencją w "domu opieki" z Jimem Broadbentem), te wszystkie w stylu SF czy fantasy ocieka hollywoodzką tandetą.

        Z tego co pisze Jeep: Traffic nie widziałem. 21 gramów - dobre ale to coś całkiem innego.

        Reasumując dla mnie: próba ambitna, ale nie do końca udana.
        • basilisque Re: Atlas chmur 12.01.14, 17:03
          Jednak ja jestem pod wrażeniem. Tam jest tyle wątków, postaci, w ktore się wcielają ci sami aktorzy. Zgadzam się, że ta sekwencja z Broadbentem w roli wydawcy (oprócz tego gra też kompozytora "Atlasu chmur"). Jednak wciąga, bo pomiędzy tymi wątkami jest nić, która je łączy - nie nachalnie. I nie - banalnie!. Mówi o pewnych fundamentach człowieczeństwa. To są rzeczy podstawowe, a nie banalne.
    • ole-na Re: Atlas chmur 21.01.14, 19:44
      Przyznam się, że musiałam dwa razy obejrzeć, by zrozumieć - prawie wszystko przynajmniej jeśli chodzi o fabułę. Inna sprawa to interpretacja tej fabuły. Rozbuchana forma trochę przypomina szaleńcze filmy Terry'ego Gilliama.
      Sądzę, że warto obejrzeć. Ta wielowątkowość ma swoje znaczenie, bo wszystkie te wątki łączy jeden temat: Wolność człowieka. To taki filmowy esej na temat wolności.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka