Gość: dlaczego Re: dlaczego ludzie trzymają psy w blokach? IP: *.superkabel.de 25.02.10, 02:40 dlaczego ludzie mieszkają w blokach... przecież jeszcze kilkaset lat temu zamieszkiwali na wolnej przestrzeni, ówcześnie także i psy miały więcej przestrzeni i swobody... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rak Re: dlaczego ludzie trzymają psy w blokach? IP: *.el.pcz.czest.pl 25.02.10, 08:17 Bo są ludzie, którzy na rozmnażaniu psów i suk robią wielki biznes. Nie ponoszą później kosztów sprzątania odchodów, utrzymania schronisk. Każdy pies lub suka powinny być kastrowane. Wtedy byłby koniec niekontrolowanego rozmnażania. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnaalineczka Re: dlaczego ludzie trzymają psy w blokach? 25.02.10, 09:08 Nie każdy tylko te nierodowodowe , ale ogolnie jak najbardzije się zgadzam . Moja sunia jest wysterylizowana zresztą jak większość psów branych ze schroniska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Re: dlaczego ludzie trzymają psy w blokach? IP: *.devs.futuro.pl 25.02.10, 08:26 Też się nad tym zastanawiam, właśnie taki (chyba dość duży) pies szczeka mi za ścianą. I tak cały dzień będzie. A właściciel pewnie w pracy i pewnie ma to gdzieś Odpowiedz Link Zgłoś
czarnaalineczka Re: dlaczego ludzie trzymają psy w blokach? 25.02.10, 09:07 to też idź do pracy ;) nie będziesz słyszał to ci nie bedzie przeszkadzał ;) Czyżby kolejny Adaś Miauczyński? ;) Ludzie żyjcie i dajcie żyć innym. Jednym przeszkladza szczekanie innym samochody jeszcze innym płaczący dzieci musyka na full i za głośna pralka . Moja sąsiadka słucha czasem na full o zgrozo Radia Maryja :P i co ? NIc . Zyjemy w blokach więc trzeba przywyknąć inaczej się zwariuje ( chociaż dla niektorych jest już za późno ) Do wszystkich kupohisteryków : 10 lat temu nik o sprzataniu kupek nawet nie myślał wtedy też tak sie darliście , czy dopiero jak moda przyszła? I jeszcze jedno pytanko kupy komarów wam nie przeszkadzaja?:P Odpowiedz Link Zgłoś
por1 Re: dlaczego ludzie trzymają psy w blokach? 25.02.10, 11:10 Od razu widzę ,ze nie sprzątasz po swoim psie. A... kiedys to były dwa samochody na parkingu i mogliśmy grac tam w [piłke, podobnie było z psami ,sąsiadka miała ratlerka, a w drugim bloku ktos mial pekińczyka. A teraz co trzeci ma psa, nkiektórzy po dwa i to jakie owczarek niemmiecki ,nawet husky, to jest normalne? Przeciez w tych blokowiskach jest mało miejsca dla ludzi,tak w mieszkaniu jak i na placu. A wyjdź dziewczyno przed blok ,teraz zobacz jak wygladaja chodniki z tymi odchodami ,nie ma jak nogi postawic, nie odczuwasz wstretu ,albo chociaż wstydu ,że i Ty do tego sie przyczyniłaś? No chyba ,że mieszkasz w prywatnym domku a pieska wyprowadzasz na osiedle- myślę ,ze do nich nie należysz (ja widze dwie takie panie ,wręcz damulki, ktore tak czynią-totalny brak kultury). No cóż, milych spacerków po odlotowo -odchodowych chodniczkach..... Odpowiedz Link Zgłoś
czarnaalineczka Re: dlaczego ludzie trzymają psy w blokach? 25.02.10, 12:21 Jakoś nie zauważyłam żeby było teraz więcej psów , za to więcej śmieci puszek i butelek to tak . O zużytych gumkach nie wspominając. Do "odchodowych chodniczków" nie przyczyniam się ani ja ani mój pies . Miejsca mam dość ,dla siebie dla psa dla dzieci rowerzystów ,rolkarzy i ba nawet 2 boiska do pilki ( ps. nie wstyd ci grac na parkingu ? jak sa tylko 2 samochody to co mozna je piłka obijac? ) Co do "brzydzenia się" i wstrętu to tylko pijaków i żulów się brzydze wręcz zbiera mi sie na wymioty jak poczuje smród takiego . I jakoś dziwnym trafem to tacy "panowie" się najwiecej awanturuja czepiają psów ,dziecii wszystkiego czego się da . Człowieku żyj i daj żyć innym! Odpowiedz Link Zgłoś
por1 Re: dlaczego ludzie trzymają psy w blokach? 25.02.10, 13:29 Nie mam nic przeciwko Twojemu stylowi życia -żyj swobodnie. Mnie chodzi o tę odrobinę kultury i szacunku dla innych tych co nie maja psow ,tych ktorzy nie palą papierosów...) Ciesz sie swoim pieskiem czy puszczaniem dymku , ale nie przeszkadzaj, nie narzucaj swojego hobby tym ,ktorzy sobie tego nie życzą. Zasze musisz miec swiadomość ,ze ta kupka czy brak kagańca, dla wielu, to conajmniej stres.Moze te zarzuty Ciebie nie dotycza,ale nie udawaj naiwnej ,ze tego nie widzisz, przecież na bezludnej wyspie nie mieszkasz? Potłuczone butelki i puszki po alkoholu to sprawka tylko malej części spoleczeństwa z ktorymi sie nie utożsamiamy(prawda?) Natomiast te pety i psie kupki pozostawiaja Ci z wieksza wrażliwościa i wiedza, wiec czy to w porządku? Odpowiedz Link Zgłoś
czarnaalineczka Re: dlaczego ludzie trzymają psy w blokach? 25.02.10, 14:37 A ska idiotycznę przekonanie ,że ja pale ????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grenzoid W ogóle czemu mają te psy ? IP: *.chello.pl 25.02.10, 12:49 No rozumiem: do pilnowania posesji, do pilnowania owieczek, do czegoś pożytecznego, ale większość ludzi posiadających psy ma je... No właśnie, po co ? Odpowiedz Link Zgłoś
karbat Re: W ogóle czemu mają te psy ? 25.02.10, 15:08 widzialem mieszkajacego w wiezowcu brudnego psa wazacedo z piecdzisiat kilo, widzialem klatki schodowe zasikane przez psy , widzialem przed blokami , psie kupy ( nie mieszczace sie na lopacie), widzialem ludzi ,ktorych milusinscy zas.ywaly chodniki , trawniki , rozgladajacy sie czy nikt nie widzi , oddalajacych sie w pospiechu . lubie psy na swoim miejscu ,wielu ludzi nie doroslo do opiekowania sie tymi zwierzakami , ciemnota , skad moga wiedziec , ksiadz o tym im nie mowi . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubal Re: W ogóle czemu mają te psy ? IP: *.dip.t-dialin.net 02.03.10, 16:47 karbat napisał: ">widzialem przed blokami, psie kupy ( nie mieszczace sie na lopacie)." :-) jestes pewny, ze te kupy byly od psa?:-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mksnjmla Re: dlaczego ludzie trzymają psy w blokach? IP: 85.222.87.* 25.02.10, 16:31 Kamil, jesteś trochę ograniczony, ale skoro nie znasz odpowiedzi na to pytanie, to ci pomogę: ludzie trzymają psy w blokach, ponieważ tam mieszkają. Gdyby mieszkali poza blokiem to psy nie mieszkałyby z nimi w bloku (tylko gdzieś indziej). Poza psami ludzie trzymają w blokach dzieci, kanarki i świnki morskie. Jeśli chodzi o cierpienie, to najbardziej udręczoną osobą z bloku jesteś chyba ty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: dlaczego ludzie trzymają psy w blokach? IP: *.dyn.centurytel.net 25.02.10, 19:47 A co z sasiadami ujadajacych psow? Czy ci ludzie sie nie mecza? Czesto wlasciciele psow wypuszczaja zwierzaki bez nadzoru. Ile ludzi zostalo pogryzionych przez psy, zdarzaja sie tez sytuacje tragiczne gdy pies zabija. Osobny temat to odchody zwierzat, ktorych nikt nie sprzata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: dlaczego ludzie trzymają psy w blokach? IP: *.chello.pl 25.02.10, 20:09 po prostu nie maja wyobrazni Odpowiedz Link Zgłoś
mist3 Re: dlaczego ludzie trzymają psy w blokach? 25.02.10, 20:44 Ja jeszcze raz o kotach. Jestem wolontariuszem fundacji, która zbiera (najczęściej porzucone) koty z ulicy, przygotowuje je do życia w rodzinie (leczy, szczepi, kastruje, itd) i znajduje im nowe domy. Spośród kotów, które przewinęły się przez mój dom (a było ich jak na razie ok.20) tylko DWA domagały się wyjścia na zewnątrz - a więc było warowanie przy drzwiach wejściowych i balkonie, głośne miauczenie - obydwa znalazły tzw. 'domy wychodzące' Natomiast pozostałe tak się 'nacieszyły' tą wspaniałą 'wolnością', że nawet jak mają możliwość wychodzenia (są w domach z ogrodem) to wychodzą tylko ze swoim właścicielem (albo wcale) do ogrodu na chwilę i wracają do domu. Tak więc mówienie, że trzymanie kota w domu to znęcanie się nad zwierzęciem może być usprawiedliwione tylko kompletną nieznajomością kociej psychiki, natomiast znajomością mitów i przesądów na temat kotów. Tak samo trzymanie psa w bloku - znam wielu właścicieli psów 'blokowych', którzy dają im szansę wybiegać się na łąkach, zapewniają różne aktywne zabawy oraz niestety znam też właścicieli psów 'przydomowych' którzy uważają, że buda, łańcuch, kojec lub też podwórko wielkości garażu to wystarczające miejsce dla życia psa a spacery czy zabawy to jakieś fanaberie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janusz olczak Re: dlaczego ludzie trzymają psy w blokach? IP: *.boltbrowser.com 25.02.10, 20:39 NO JAK CHCOM TO NIECH TSZYMAJOM PSY W BLOKACH Odpowiedz Link Zgłoś
doradca_e Miejsce psa w życiu człowieka 25.02.10, 20:46 A co jest lepsze: 1. pies w bloku 2. pies w polskim schronisku 3. pies przywiązany do drzewa 4 i kolejne już bez demamogii... Pies prędzej zdechnie z tęsknoty za właścicielem niż z głodu. I nie jest to moje przypuszczenie, ale wniosek płynący z badań nad psami. To fakt, że pies, który ma określoną i niezbyt dużą przestrzeń nie czuje się najlepiej. W blokach niestety tak już jest. Psi psycholog Paul Loeb udowadnia, że dla psa najważniejsze jest zachowanie jego właściciela, a nie to że ma określone godziny spacerów czy przestrzeń. Problemem w tym wszystkim są ludzie, którzy myślą, że pies to zabawka na chwilę, a nie obowiązek i odpowiedzialność na kilkanaście lat. -- Tylko dla tych, którzy chcą, aby pies ich słuchał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: komorowa Re: Miejsce psa w życiu człowieka IP: *.chello.pl 25.02.10, 22:00 Temat trochę bez sensu, bo wiadomo, ile ludzi tyle poglądów. Jakiś czas temu będąc za granicą opiekowałam się również psem. Dużym mieszańcem. Pies miał do dyspozycji około 250 metrów kw. w domu, a także duży ogród, ale był tak nauczony towarzystwa ludzi, że był tam gdzie ja, ja przed TV, on też, ja w kuchni, on pod stołem...ale miał spacery ze mną 3 razy dziennie i każdy po godzinie. Jednak poza nimi nie potrzebował przestrzeni, a jedynie miłości i mojego towarzystwa. Obecnie ten sam pies jest na wsi u moich rodziców, śpi w stodole i za nic w świecie nie chce wejść do domu i mam niestety wrażenie,że nie jest już taki szczęśliwy jak kiedyś...Ma mnóstwo przestrzeni i swobody, ale nikt nie poświęca mu już tyle czasu...Poważniejszym problemem dla mnie jest nagminne kupowanie rasowych piesków, podczas gdy schroniska są pełne. Moim zdaniem jeżeli ktoś pragnie psa, to po prostu pokocha każdego, z rodowodem czy nie. Ja sama cierpię na pewną rasę, ale postanowiłam wziąć psiaka ze schroniska i to starszego, bo młody ma większe szanse na adopcję, a ten starszy prawie żadne. To polecam wszystkim:-) Co do kotów-nie zgadzam się ,kot świetnie czuje się w domu, ale nie sam niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
doradca_e Re: Miejsce psa w życiu człowieka 26.02.10, 18:42 Gość portalu: komorowa napisał(a): >Jednak poza nimi nie potrzebował przestrzeni, a jedynie miłości i mojego towarzystwa. Obecnie ten sam pies jest na wsi u moich rodziców, śpi w stodole i za nic w świecie nie chce wejść do domu i mam niestety wrażenie,że nie jest już taki szczęśliwy jak kiedyś... I o to właśnie mi chodziło. Pies nie potrzebuje wielkich wygód. On potrzebuje miłości właściciela i jego opieki. >Ma mnóstwo przestrzeni i swobody, ale nikt nie poświęca mu już tyle czasu...Poważniejszym problemem dla mnie jest nagminne kupowanie rasowych piesków, podczas gdy schroniska są pełne. Moim zdaniem jeżeli ktoś pragnie psa, to po prostu pokocha każdego, z rodowodem czy nie. Zgadzam się z Tobą w 100%. Cieszę się, że choć jedna osoba patrzy na zwierzęta nie jak na zabawki, ale jak na żywe stworzenie, które potrzebuje troski i opieki. Pozdrawiam -- Wytresuj psa i nigdy więcej nie denerwuj się, że pies jest nieposłuszny Odpowiedz Link Zgłoś
ja_w_twoim_wieku_nie_jadlam Re: dlaczego ludzie trzymają psy w blokach? 25.02.10, 22:58 Bo chca dokuczyc swoim sasiadom [url=https://www.suwaczek.pl/] [img]https://www.suwaczek.pl/cache/ee93f61262.png [/img] [/url] [url=http://daisypath.com][img]https://davf.daisypath.com/7tJDp1.png [/img] [/url] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: dlaczego ludzie trzymają psy w blokach? IP: *.se.com.pl 26.02.10, 11:47 >przecież te zwierzęta się tam męczą, dlczego w imię własnej przyjemności dręczy się biedne psy? przede wszystkim męczą się sąsiedzi. niejednokrotnie trzeba walczyć z całodziennymi (dobrze, jeśli nie całonocnymi) wyjcami no i z pieskami bez smyczy i kagańca które "przecież nie ugryzą, chcą się tylko bawić!" nie mówię, że tak jest zawsze ale mieszkam w blokach 30 lat i niestety wiem że to nagminne. ja bym zakazała. Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs ze nie duzy piesek 26.02.10, 12:59 to normalne, ale zybronic komus czegos jedynego co ma na swiecie,nie oczywiscie sa osoby ktore np.nienawidza kotow,dlaczego? takich osob nienawidza tez koty, kotek jest wspanialy, powie prawde lepiej jak pies, Odpowiedz Link Zgłoś
lupus23 Re: dlaczego ludzie trzymają psy w blokach? 26.02.10, 13:38 ankieta dot. sposobów oszczędzania energii - do wygrania fajne nagrody!!! polecam badania.kpr.ue.poznan.pl:8080/CAWI/InterviewContainer.jsp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Iphone za punkty! IP: 83.13.67.* 26.02.10, 17:24 qday.pl/reflink/af4cb2bde62b3722697e4e3f852e227e Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r dlaczego ludzie trzymają psy w blokach? 26.02.10, 18:02 bo są egoistami, którzy uważają, ze mogą sobie kupić psiaka czy kota i zaspokajać potrzebę towarzystwa. Nie rozumieją, ze pies w bloku przeżywa męczarnie. Co innego w swoim domu, gdzie pies może się wybiegać, ma cały dom do dyspozycji, ogród a nie 40 metrów w blokowisku, gdzie na dodatek, musi leżeć w przedpokoju przy kapciach. Kupi taka samotna pancia psa czy kotka, napasie go suchą karmą , wykastruje, a potem się dziwi, ze kot czy pies ma kłopoty zdrowotne. Nie rozumiem takiego postępowania. Twierdzi, ze kocha zwierzaka a świadomie zadaje mu ból fizyczny i ''psychiczny''. bo niby w imię czego kastruje się owe zwierzaki, czy obcina im uszy, ogony. (choć teraz to już ponoć zabronione). ''Kobiety dochowują tajemnic, grupowo- po 20-30 osób'' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karbat Re: dlaczego ludzie trzymają psy w blokach? IP: *.dip.t-dialin.net 26.02.10, 19:40 jak to zrobic w polskim miescie , przejsc kilkaset metrow i nie wejsc w psie goowno ? . Trzeba chodzic slalomem miedzy psimi odchodami, wymaga troche wprawy , czasami sie udaje . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do joanki-r Re: dlaczego ludzie trzymają psy w blokach? IP: *.acn.waw.pl 01.03.10, 12:05 nigdy nie kupiłam psa ani kota. Pies przybłąkał się w lesie. Został u mnie, bo nie potrafiłam oddać zwierzaka do schroniska. Pierwsza kotka (dzika, podwórkowa) sama mnie wybrała, drugą przgarnęłam, bo właściciel musiał się jej pozbyć, trzecią uratowałam od śmierci z głodu i chłodu. Wszystkie zwierzaki są wykastrowane nie dla mojej wygody, ale dla ich dobra. Niewysterylizowany pies lub kot chce zaspokoić swoje naturalne instynkty, kastracja temu zapobiega. Nie powinno się bezmyślnie rozmnażać zwierząt. Problemy zdrowotne, zarówno psychiczne jak i fizyczne ma ma kot, czy pies niewysterlizowany, którego się pilnuje, żeby nie mieć niechcianego przychówku. [b]Dla osób traktujących seks, jako największe szczęście w życiu, kastracja zwierząt jest nie do pomyślenia. Niestety, taki już los seksoholików, wszystko widzą przez pryzmat swoich własnych potrzeb. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V Re: dlaczego ludzie trzymają psy w blokach? IP: *.zone4.bethere.co.uk 26.02.10, 22:04 a dlaczego trzymaja je na lancuchach przy domu w rozklekotanych budach karmiac resztkami? o to jest pytanie Odpowiedz Link Zgłoś
el_jot Re: dlaczego ludzie trzymają psy w blokach? 05.03.10, 22:20 Bo uważają, że pies ma pilnować domu, miska raz na dzień i tyle . Od mojego sąsiada się tego dowiedziałam. Odpowiedz Link Zgłoś
iberka Re: dlaczego ludzie trzymają psy w blokach? 27.02.10, 08:53 bo gdy trzymają w domach to psy robią do ogróska i trezba sprzątać a na osiedlu nie sprzątają. Gdyby byla ustawa i zakazie posiadania psa w blokach popieram iza Odpowiedz Link Zgłoś
goldnet Re: dlaczego ludzie trzymają psy w blokach? 27.02.10, 10:20 Ludzie chcą mieć towarzysza dlatego je trzymają, pis nie bardzo się tak meczy jak pozostali sąsiedzi tej osoby z psem. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: dlaczego ludzie trzymają psy w blokach? 27.02.10, 11:01 ja bym polemizowała, czy doberman lub rottweiler nie meczy się w bloku? Państwo wyjdą do pracy a psina z barku ruchu i tęsknoty wyje do 17 na cały blok,no ale to tak ze szczescia sobie wyje, ze ktos go zamknął jak w klatce..... a potem co robi pan???? Przychodzi z pracy wsiada w samochód, a ze zmęczony i psa wyprowadzać mu się nie chce, to jedzie autem, wystawia smycz przez okno a psina zapierdziela za samochodem , jadącym 40 na godzinę. Widziałam to setki razy na moim osiedlu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Re: dlaczego ludzie trzymają psy w blokach? IP: 94.75.112.* 27.02.10, 16:11 odpowiedz: bo nie mają dla nich litości. Odpowiedz Link Zgłoś
perlista5 Re: dlaczego ludzie trzymają psy w blokach? 28.02.10, 10:54 Życie psa w bloku sprowadzone jest do czystej fizjologii - jeść, spać, sr..., sikać, zaliczyć kilkanaście minut spacerku na najbliższy trawnik, wrócić, jeść, spać itd. Plus całodzienna samotność. Już Vonnegut o tym pisał. Wokół mojego bloku powstają góry psiego łajna. Nikt po swoich psach nie sprząta. Trawa już dawno przestała rosnąć. Moje g (bo ktoś tu pisał, że ludzie też srają i zanieczyszczają środowisko) przynajmniej nie leży sąsiadom pod oknem, tylko spływa kanalizacją do oczyszczalni. Ludzie trzymają psy w blokach z bezmyślnego okrucieństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karbat Re: dlaczego ludzie trzymają psy w blokach? IP: *.dip.t-dialin.net 28.02.10, 11:43 Zasra.y Krakow przez psy , golebie . To miasto kloaka jest duma kazdego Polaka . ( Rynek krakowski ,- inst. dziurawych sciekow z czasow austriackich cesarzy , zle sie robi na mysl na czym ten Rynek stoi , plywa ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: dlaczego ludzie trzymają psy w blokach? IP: *.enterpol.pl 28.02.10, 18:15 Witam wszystkich, my mamy zamiar kupić pieska w maju. Chociaż mieszkamy w bloku to ja jestem w domu z dzieckiem czterolatkiem więc piesek rzadko będzie zostawał sam. Kochamy zwierzęta i mamy doświadczenie w tej kwestii więc mam nadzieję że psiak będzie u nas szczęśliwy. Co do psich kup. Nienawidzę ich!!!! Mam małe dziecko i wierzcie że był taki okres kiedy po każdym spacerze musiałam dziecka buty wykałaczką i szczoteczką czyścić z tych kup. Ohydztwo po prostu, na wymioty mnie zbierało. Tak więc pies ok ale sprzątanie po nim obowiązkowo! Nie widzę problemu w tym żeby mieć w kieszeni woreczek foliowy i zawinąć g...ko i wrzucić do śmietnika. Szkoda że nie ma w moim mieście specjalnych miejsc wyznaczonych do wyrzucania takich nieczystości. Piesek ma być malutki więc nie będzie problemu ze sprzątaniem. Natomiast właściciele dużych psów mogą mieć większy problem bo jak nieraz zaobserwowałam to kupa dużego psa mogłaby się do takiego worka nie zmieścić ;) może reklamówkę wtedy brać ze sobą? ;) Podsumowując: -pies tak, ale - na spacer na smyczy, (bez smyczy w miejsca rzadko uczęszczane przez ludzi) - sprzątanie po swoim psie - szanowanie tego że nie każdy lubi psy, więc pilnowanie a nie wypuszczanie niech biega i obszczekuje wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Twoj wpis jest tylko kolejnym potwierdzeniem IP: 94.75.112.* 28.02.10, 21:12 że psy w blokach cierpią. Bezmyślni tepi bezduszni ludzie...bo "ja chce pieska". Dno. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_marlenne Bo mają problemy ze sobą 28.02.10, 18:54 nie tyczy się to tylko właścicieli psów - nie dalej jak wczoraj byłam na "imprezie", podczas której nie mogąca miec dziecka rozhisteryzowana młoda dziewczyna zrobiła własnemu mężowi awanturę, że powiedział o perskim kocie, że jest tylko kotem ( a ona tego kota nazywa swoim dzidziuskiem). kot jest chory, zakatarzony, wyleniały, z ropomaciczem i innymi cudami, ale kupiony taniej z hodowli - wszyscy wiemy, czemu taniej - po prostu był trefny. ludzie posiadaniem zwierząt rekomepnsują sobie braki dzieci, kobiet, facetów, koleżanek, kolegów. a potem narzekają na brak kasy - jak ta dziewczyna, o której piszę wyżej. po co brac sobie na głowę taki garb? zwierzę powinno sprawiac radośc, powinno nas byc stac na trzymanie go, na leczenie, na odpowiednią żywnośc. W innym wypadku nakręcamy spiralę. ostatnio jechałam autobusem z kobietą, która w koszyku wiozła kota z chorobą trzustki, zwierzak był biedny, było mi go żal, bo też mam kota. ale kiedy kobieta powiedziała, że w kawalerce ma jeszcze 5 innych kotów, które również mają jakieś schorzenia a utrzymuje się z 700 złotych renty, to bardziej zrobiło mi się żal tej Pani. wybaczcie, ale jak widzę takie patologie, to kur....ica mnie strzela. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Bo mają problemy ze sobą 28.02.10, 20:42 ''ludzie posiadaniem zwierząt rekomepnsują sobie braki dzieci, kobiet, facetów, koleżanek, kolegów.'' coś w tym jest, bo najwięcej piesków/kotków obserwuje się u starych panien, rozwódek, wdowców, singli, bezdzietnych małżeństw. Ci ostatni traktują te zwierzaczki ja dzieci i tak do niech się zwracają.... pomijam oczywiście , takie sytuacje gdy ktoś hoduje zwierzęta na sprzedaż, należy do związku kynologicznego, jeździ z psami na wystawy....to jest pasja i to jestem w stanie zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wilia Re: Bo mają problemy ze sobą IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.10, 12:01 Daj ci Boże joanko-r byś całe życie była piękna, bogata, zdrowa i kochana. Otoczona mężem, gromadką dzieci, rodziną, koleżankami, nigdy nie została wdową, rozwódką i nie dotknęła cię samotność. Ale widzisz , nie wszyscy są takimi wybrańcami bogów i wierz mi, nader często w życiu jest inaczej. Zdobądź się więc na trochę wyrozumiałości wobec tych, dla których często jedyną bliską istotą która ich nie zawidła i nie zdradziła jest ich pies. Zrozumi ich tez ... choć w takim stopniu, jak deklarujesz, że rozumiesz hobbystów wystawców i handlarzy zwierzętami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do joanki-r Re: Bo mają problemy ze sobą IP: *.acn.waw.pl 01.03.10, 12:15 mam syna, męża, trzy koty i jednego psa. oprócz tego sporo znajomych i przyjaciół. Dla osób traktujących seks, jako największe szczęscie w życiu, kastracja zwierząt jest nie do pomyślenia. Niestety, taki już los seksoholików, wszystko widzą przez pryzmat swoich własnych potrzeb. Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: Bo mają problemy ze sobą 01.03.10, 22:51 joanka-r napisała: > ''ludzie posiadaniem zwierząt rekomepnsują sobie braki dzieci, kobiet, facetów, > koleżanek, kolegów.'' Jeżeli nawet czasem tak jest to chyba nic w tym złego. Dogoterapia np. jest bardzo pozytywna w leczeniu dzieci autystycznych. Kontakt ze zwierzeciem bywa czasem lekarstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: Bo mają problemy ze sobą 01.03.10, 23:34 mama303 nie rozmawiamy o dogoterapii i leczeniu dzieci autystycznych, tylko o odpowiedzialności za swoje pupile, które zanieczyszczają osiedla....lub psach bez kagańców, czy ważnych szczepień.... ośrodki zajmujące się dogoterapią prowadzone są przez odpowiedzialne osoby, tak zakładam. Psy na pewno są szczepione, badane, odrobaczane....nikt takiego psa nie zostawi w lesie przywiązanego do drzewa.....a bywa i tak, ze właściciel znudzony ''żywa zabawką ''porzuca swego czworonoga, choć wcześniej go uwielbiał. Brak w ludziach odpowiedzialności.... Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: Bo mają problemy ze sobą 06.03.10, 08:51 joanka-r napisała: > mama303 nie rozmawiamy o dogoterapii i leczeniu dzieci autystycznych Pytanie było po co ludzie trzymaja psy w blokach - odpowiadam więc że posiadanie zwierzęcia ma sporo plusów dla człowieka a czasem bywa wręcz lekarstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
el_jot Re: Bo mają problemy ze sobą 05.03.10, 22:27 U mnie najpierw był mąz, do męża dołączył pies, do nich dołączyło dziecko, potem wydarzyła się tragedia, bo pies umarł, i potem pojawił się drugi pies i przyszedł do nas kot. Mam znajomych, koleżanki. Myślę o kolejnym psie do towarzystwa dla obecnego, a jakby przyszedł jeszcze jeden kot, nie wyrzuciłabym go. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_marlenne i jeszcze jedno 28.02.10, 18:57 mój kotek ma kuwetę. kiedy zrobi kupkę, to biorę łyżeczkę i wybieram kupę, a nastepnie wrzucam ją do toalety. naciskam spłuczkę a kupka spływa. co za problem zrobic tak z kupką pieska? bierzesz jedna z drugim do kieszeni plastikowy woreczek albo papierową torebkę, do drugiej łyżeczkę, ładujesz kupkę, w domu przerzucasz ją do toalety. a woreczek - do kosza. rączki i tak musisz umyc po przyjściu z dworu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wilia Re: i jeszcze jedno IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.10, 11:45 Wiesz co kochana Lilenko-marlenko, tej zimy koło bloków zamarzło wiele kociąt,ktore urodziły sie późno i były jeszcze małe, kiedy nastały te straszne mrozy, bo ludzie nie chcą uchylać piwnicznych okienek. One naprawdę nie meczyłyby się w najmniejszej nawet kawalerce bardziej niz na tym mrozie i sniegu pod balkonami. Koleżanka działajaca w jednej z fundacji prozwierzęcych dostała telefon o trójce takich maleńdstw koczujących w krzakach.Natychmiast pojechała tam i zastała je skrajnie wychłodzone i wyczerpane. Zostały zaraz zabrane do weterynarza. Najmlodszy z nich, około trzymiesięczny kocurek miał zupełnie przemrożony ogonek i okolice odbytu, przy lekkim pociągnięciu skóra zupełnie odeszła od ciałka ,a mięśnie po prostu rozłaziły się...Jedyne co mozna było, to skrócic jego cierpienie. Na pewno nie męczyłby się w tej maleńkiej kawalerce bardziej. Wejdź na Forum Dogomania czy Forum Miau, a moze zrozumiesz dlaczego wrazliwi ludzie mają czasem kilka zwierzaków w domu... I to mając w tych domach mężów i dzieci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lilly_marlenne pomyśl - to nie boli. IP: *.netburg.pl 01.03.10, 13:41 ale mnie naprawdę jest żal zwierząt - w moim ( A właściwie w moich rodziców ) mieszkaniu są dwa koty, obydwa przygarnięte. niestety - moi rodzice nie przygarną więskzej ilości kotów, bo sami musz a coś jeśc, w coś się ubierac, za coś się leczyc. a kotek jest kosztowny - po co miec zwierzę karmione byle gównem, które non stop ma biegunki i liszaje i ładowac w nie dodatkowe pieniądze? lepiej zapewniac mu dobre, zdrowe jedzenie pełne witamin. naprawdę nie jestem osobą pozbawioną serca - lubię zwierzęta, ale nie akceptuję ludzkiej głupoty, zwłaszcza jeśli ta głupota uderza w innych - w tym wypadku, który opisujesz, autorko zabiłabym tych, któzy rozpłodzili koty i wywalili je na dwór. Bo te kociacki w piwnicach nie biorą się znikąd. zwłaszcza na nowyc osiedlach. to są dzieci kotów, które kiedyś miały dzieci, komuś to było nie w smak - to bach, ciężarną kotkę za drzwi. albo maluchy w worku. a głupi ludzie zamiast wyłapac i oddac do schroniska na wykastrowanie i wysterylizowanie, to otwierają okienka albo miseczki z suchą karmą znoszą. chcesz miec miłego, mruczącego mruczka, to go zabierz do domu - nie wynoś jedzenia do piwnicy lub na śmietnik, bo do twojej mruczącej kici zleci się wtedy 10 bezpańskich mruczusiów, a za parę miesięcy Twoja kicia będzie miała małe, które podzielą jej los. to tak, jak z gołębiami w miastach. ludzie - żal Wam zwierząt, a sami je krzywdzicie. zresztą - nie tylko zwierząt. z bezdomnymi, którymi dajecie z litości dwa złote na rzekomą bułkę jest zupełnie tak samo.... Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: pomyśl - to nie boli. 01.03.10, 13:55 ''Bo te kociacki w piwnicach nie biorą się znikąd. zwłaszcza na nowyc osiedlach. to są dzieci kotów, które kiedyś miały dzieci, komuś to było nie w smak - to bach, ciężarną kotkę za drzwi. albo maluchy w worku.'' dokładnie tak samo uważam. Kotek był fajny jak był mały a potem przeszkadzał w planach wakacyjnych i go odstawili za drzwi. Tak samo jest z bezdomnymi psiakami...czasami widzi się biegające z obrożą na szyi, które tęsknią za właścicielem i miesiącami czekają na niego w jednym i tym samym miejscu...To ludzie są odpowiedzialni za te plagi bezdomnych zwierzą, i nie dlatego, ze ich nie poddają kastracji, tylko dlatego, ze je porzucają po kilku miesiącach , jak im zwierzątko zaczyna w domu przeszkadzać. Ja jestem osobą odpowiedzialną i dlatego nie mam psa, czy kota. Co bym miała z nim zrobić, gdyby okazało sie, ze astma mojego dziecka sie nasila i muszę psa oddać? Zdaje sobie sprawę ze zwierzę też przywiązuje sie do właścicieli i zostawiony bezpańsko czy oddany do schroniska cierpi tęskniąc. ''Kobiety dochowują tajemnic, grupowo- po 20-30 osób'' Odpowiedz Link Zgłoś
mazeppa to jest inaczej 01.03.10, 14:09 większy problem jest w tym, że jak jedna osoba takiego kota czy psa wyrzuci, to druga go nie przygarnie do domu albo nie wsadzi w auto i sru do schroniska, gdzie jego miejsce, tylko przynosi te kiełbaski, kocyki i spodeczki. i w ten sposób powstają półdzikie hodowle. i stąd coraz więcej bezdomnych kotów i psów. jeśli nie masz w domu warunków do zaopiekowania się zwierzęciem a jest Ci go żal, to: a) znajdź mu SZYBKO dom wśród rodziny i znajomych b) zawieź do schroniska, lecznicy czy innej Kociej lub Psiej Mamy. Tam pomogą mu bardziej Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: to jest inaczej 01.03.10, 14:35 Ja nie neguje ludzi mających zwierzaki w domu. Osobiście znam ludzi, którzy mają po 3 koty lub psy, ale są za nie odpowiedzialni. I juz nie chodzi mi o to zbieranie kup do woreczka, tylko regularne wizyty u weta, szczepienia, odrobaczanie. Dlaczego jeden właściciel moze wyprowadzać psa na smyczy w kagańcu, w miejsca ustronne a 2 wyjdzie z psem, które jak szalony, bo spuszczony ze smyczy wpada do piaskownicy, strasząc wszystkie małe dzieci, przy okazji z radosci sikając do niej. Właściciel owego z głupawym uśmiechem mówi, niech się pani nie boi, on nie gryzie. Gówno mnie to obchodzi, ufać obcemu psu, nie mam zamiaru, który do tego przerasta większość 4 latków w osiedlowej piaskownicy. Niejednokrotnie słyszy sie przypadki o zagłodzonych zwierzętach przez właścicieli....no ale to ci kochani właściciele owe zwierzęta traktują , bo tacy odpowiedzialni. Sytuacja gdzie ''osiedlowa babcia kociara ''wysypuje piasek z brudnej kuwetki do piaskownicy a nabiera nowy, jest juz normą. Nic do tej kobiety nie dociera, nawet straż miejska nie potrafi z nia rozmawiać. Zyje w świecie kotków i ich potrzeb. Rodziny z dziećmi są jej wrogami, no bo jak można piasku żałować, a kupka się rozłoży po deszczu. I cos mi mowi, ze ty bys sie z tą babcia kociarą dogadała .... ''Kobiety dochowują tajemnic, grupowo- po 20-30 osób'' Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: to jest inaczej 01.03.10, 14:36 moja odpowiedz była do IP: *.acn.waw.pl Odpowiedz Link Zgłoś
el_jot Re: pomyśl - to nie boli. 05.03.10, 22:32 Co bym miała z > nim zrobić, gdyby okazało sie, ze astma mojego dziecka sie nasila i muszę psa o > ddać? Zdaje sobie sprawę ze zwierzę też przywiązuje sie do właścicieli i zostaw > iony bezpańsko czy oddany do schroniska cierpi tęskniąc. Są psy które mają sierść nie powodującą alergii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja wiem bo im fekalia na podwórkach i chodnikach nie IP: 194.181.2.* 01.03.10, 17:37 przeszkadzają. cudownie spacerować prośród gówien Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiuoo7 Re: dlaczego ludzie trzymają psy w blokach? IP: *.146.225.9.ip.abpl.pl 01.03.10, 22:35 puzz.biz.pl/?p=4oMvSrM6WYxM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fantasmagoria To pytanie jest tak irracjonalne, że IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.10, 00:01 .. aż się dziwię, iż zostało napisane przez człowieka. Pytanie powinno brzmieć, dlaczego ludzie oddają psy do schroniska, dlaczego przywiązują je do drzewa, dlaczego je biją. Myślisz, że psy w domach mają lepiej? Mój sąsiad ma psa na łańcuchu w przykrej budzie. W najgorszy mróz pies nie mógł wejść do budy bo zaplątał się w łańcuch. Ale masz rację, to głupie, że ludzie kochają zwierzęta i trzymają je w bloku,lepiej je przywiązać do łańcucha koło domu. Poważnie- nie powinieneś się wypowiadać. Mieszkam w bloku na 4 piętrze, a z psem biegam po parku minimum godzine dziennie. Nie ważne czy pies mieszka w domu czy w bloku, ważne czy ma rodzinę, która się nim odpowiednio interesuje. Jak widać nie masz psa, bo byś to wiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_marlenne no ale i tak brudzisz 02.03.10, 06:49 i załatwia się na parkowej alejce, tak? to dobrze, że dbasz o pieska, ale czy dbasz o innych ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alka Re: no ale i tak brudzisz IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.10, 07:42 Moze być i na alejce. Byle tam nie zostało. Swoją drogą szkoda, że ten kotek zamieniający się na oczach ludzi(?) w sopelek lodu nie był mocno śmierdzacym gó...nem, bo miałby jakieś szanse by zareagowali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skąd się urwałaś? weź... IP: *.netburg.pl 02.03.10, 08:03 przecież ludzie przygarniają i psy i koty. nie da się wyłapac wszystkich. nie puszczajcie kotów luzem, żeby się wybiegały, to będzie na ulicach mniej ciężarnych, a potem wlokących za sobą małe kotki kotek. bezdomne zwierzęta to efekt głupoty ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
swarozyc bo po przeprowadzce do miasta 02.03.10, 19:27 nie wzieli ze soba chlewikow. Tzn. te ludziska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: bo po przeprowadzce do miasta IP: 213.199.241.* 04.03.10, 18:29 warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,7624070,Psia_kupa_jak_panstwowa_wlasnosc_za_komuny.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: dlaczego ludzie trzymają psy w blokach? IP: *.ists.pl 05.03.10, 15:06 Zwykle tylko czytam forumowe zdania innych ludzi, dzisiaj jednak nie mogę wyjść z szoku po przeczytaniu całego tematu, dlatego postanowiłam odpisać. Nie będę dla jednego posta zakładać całego konta, pisze więc jako tako anonimowo.( choć nie wiem czy wymyślony nick jest mniej anonimowy). Wątek o psach, a wszyscy udzielający się w temacie mało się nie zjedzą. O jak MY Polacy to kochamy prawda? Nigdy nie jest dobrze, najlepiej za granicą. Co nasze to złe, a życie sąsiadów i to co robią bądź czego nie robią jest najistotniejsze. 1. To że pies się męczy w bloku to totalna głupota przy założeniu odpowiedzialnego właściciela, a patologii się nie bierze za wzór, więc po co ta dyskusja? Tak uważam za patologię, gdy właściciel nie ma pojęcia jak opiekować się psem. 2. Co do psich kup. Numer telefonu na straż miejską chyba każdy zna? Nazwisko i adres sąsiada również. Podejrzewam że w komórce aparat każdy ma. To w czym problem? Zamiast wylewać żale na forum i wyżywać się na ludziach, którzy pomagają zwierzętom i wiedzą jak się nimi zająć, lepiej zgłaszajcie takie sytuacje ( o ile w waszym otoczeniu są kosze na psie odchody ). Chyba że wolicie tylko narzekać, ale co wtedy ? coś się zmieni? usuniecie z miasta zwierzęta? NIE. Zróbcie więc coś pożytecznego, zgłaszajcie łamanie przepisów i od niczego zdjęcie dowodowe zrobić można (gdyby delikwent się nie chciał przyznać). Z tego co wiem za takie wykroczenie grozi grzywna do 500 zł. Tylko trzeba działać, a nie gadać. 3. Co do trzymania zwierząt w domu. Na dom większości z nas nie stać, a tez i domu tylko dla posiadania psa budować nikt nie będzie. Poza tym ja np. nie będę ustawiać mojego życia pod sąsiadów. Oni jakoś nie pytają nikogo o zdanie w sytuacjach kiedy: - jest całonocna impreza - młodzi ludzie w zimę przesiadują po klatkach nawet po kilkanaście osób nawet przez co jest głośno (oczywiście na parterze) - czyjeś pociechy nie znają innego sposobu na zabawę niż krzyczenie i bieganie po mieszkaniu - samochody zaparkowane na parkingu w taki sposób ze zamiast 10 mieści się ledwo 5 itd. itp. (pomijając oczywiście patologię społeczną, która moim zdaniem jest poważniejszym problemem niż kupy psów na trawnikach) Jeśli ktokolwiek chce się do kogokolwiek doczepiać niech najpierw sam na siebie spojrzy. Czy ja robię wszystko ok? czy nikomu nie przeszkadzam? czy moje dzieci zachowują się tak jak powinny? Nasza piękna cecha narodowa, narzekać na wszystko, pokłócić się ze wszystkimi, a jak trzeba interweniować to się na zwróceniu uwagi skończy. No rzeczywiście ktoś pozbawiony skrupułów na pewno się zwróceniem uwagi przejmie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wilia Re: dlaczego ludzie trzymają psy w blokach? IP: *.adsl.inetia.pl 06.03.10, 08:13 Masz gościu zupełną rację. Odpowiedz Link Zgłoś