naolka11 11.11.06, 11:31 w srode ide z corcia do szpitala na wyciag i gips. prosze o rade jak pielegnowac dziecko, jak je myc. moze ktos ma juz to za soba Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
exylia Re: gips i wyciag 11.11.06, 12:18 Witaj. Poczytaj to forum. Wiele znajdziesz na interesujący Cię temat. Między innymi w moich postach. Jeżeli mimo to będziesz miała jeszcze jakieś pytania, to pytaj śmiało albo tu na forum albo napisz do mnie na priv. Odpowiedz Link
july64 Re: gips i wyciag 13.11.06, 13:01 Witaj My byłyśmy z córka w gipsie około pół roku wszystkiego. Mycie i kapiele tylko na raty - głowa to tylko z kimś, nad wanna chyba najwygodniej, jedna osoba trzyma dziecko, druga myje. "Kapiel" to tylko "na sucho" czyli myjką lub ręcznikiem mokrym, bo z gipsem nie włoży sie malucha do wanny Myśmy stosowali pieluchy o 1 rozmiar mniejsze do gipsu, i te najtańsze, ponieważ trzeba je zmieniać bardzo często, aby gips nie przemókł. Co zreszta i tak się zdarzyło Jak będziesz miała pytania, to pisz, chętnie odpowiem. Tak na pocieszenie Ci powiem, że dziecku w sumie niewiele co chyba przeszkadza - my po ostatnim gipsie, kiedy go zdjejmowaliśmy, odkrylismy w środku dwa klocki, takie małe literki z magnesikami. Miałam wrażenie, że chyba jej nie przeszkadzały, bo nie skarzyła się a była juz wtedy dośc komunikatywna (półtora roku). Nie martw się - ten straszny okres w końcu minie. Postaraj sie nie okazywac przy dziecku negatywnych emocji, bo ona to wszystko wyczuwa, a szczególnie w szpitalu jako obcym miejscu. Jeśli musisz się wypłakać, to spróbuj to zrobić kiedy dziecko nie będzie Cię widziało. Wymieniaj się z rodzina przy dziecku, bo samemu jest trudno. Myśmy korzystali z babć i jeden raz z opieki praktykantek- pilęgnirek (zajmowały się dzieckiem naprawdę z sercem i byłam z nich zadowolona). Pozdrawiam Pozdrawiamy Odpowiedz Link
anneczka2 Re: gips i wyciag 13.11.06, 15:29 Witam moja córka miała 5 miesięcy gdy trafiłyśmy na wyciąg, miała wówczas dysplazję IIc ale mimo to był konieczny wyciąg ze względu na przykurcz który jej powstał.Napewno musisz się nastawić psychicznie ponieważ to tobie będzie bardziej bolało patrzenie na dziecko w takiej pozycji.Ja przepłakałam ze 3 dni i każdą zmiane pozycji również.Na wyciągu córka była 20 dni i gips 6 tygodni.My byłyśmy w szpitalu latem w upały więc niunia strasznie się pociła i ciągle ja przbierałam nawet 5 razy dzienni zmiana body.Weż dużo z sobą ubranek na zmianę napewno sie przydadzą i skarpetki.Ja wziełam również pościel dla Elizki bo w szpitalu to tylko jakieś ciężkie koce ponawlekane.Weż też jakąś plastkikową składana pułeczkę na te wszystkie żeczy abyś miała gdzie wszystko ustawić.Oczywiście zabawki dziecka , bajeczki do czytania i karuzelę na łużeczko to są banały ale dziecko unieruchomione trzeba czymś ciągle zajmować. (kosmetyki dziecka i ręczniki,oliwkę koniecznie) Kąpałam ją raz dziennie z rana jak rechabilitantki ją uwalniały na 0,5 godziny.Zdarzało się i tak że niuni nózki puchły i siniały musisz tego ciągle pilnować ,jak coś to ciągl zgłaszaj lekarzowi,powinni wówczas uwolnić dziecko na jakiś czas aby opóchlizna zeszła.Córka dostawała również czopki przeciwbólowe, ale z czasem to już zadużo 3 razy dzienni wiec umówiłam się póżniej z pielęgniarkami że będę po nie przychodzić wówczas gdy będzie już coś niuni boleć, nie chciałam jej uzależnić od nich i tak miała problemy z kupkami, a podczas gipsu to stosowałam czopki glicerynowe. Pieluchy na wyciągu to najlepsze okazały się pampersy ponieważ szybko chłoną wilgoć a zwłaszcza jak nóżki miała już w górze i mocz leciał jej pod plecki. jak byś chciała zobaczyć zdjęcia dziecka na wyciągu to napisz na emaila anneczka80@interia.pl Odpowiedz Link
julka065 Re: gips i wyciag 15.11.06, 19:30 Witam serdecznie! Zgadzam się z dziewczynami w 100%. My obecnie jesteśmy po 3 tygodniowym wyciągu a przerabiamy od 3 tygodni gips. Na pewno weź z sobą takie podkłady do łóżka, które można kupić w aptece (pakowane po 5 szt w paczce). Super się przydają przy myciu (dałam je też innym mamą w szpitalu, bo nie miały). Przed myciem kładłam je pod córcię, na to ręcznik i dziecko myłam (przyda się frotowa myjka i mała miseczka). Ps. Może już jesteś w szpitalu. Trochę za późno piszę. Ale dziś dopiero zaglądam na forum. Odpowiedz Link