Dodaj do ulubionych

Referendum - iść czy nie iść ?

22.08.15, 20:13
Biję się z myślami, czy iść na referendum i zaznaczać to, co mi nie pasuje. Ale to będzie nabijanie frekwencji, a więc podbijanie bębenka AD. A najdalsza jestem od takich niecnych czynów ! A może jednak trzeba iść, zaznaczyć to, co jest oczywiste, żeby PiS-owcy nie myśleli, że naród nie myśli i każdą ciemnotę można jemu wmówić?
Co wy o tym myślicie ?
Obserwuj wątek
    • alfredka1 Re: Referendum - iść czy nie iść ? 22.08.15, 20:43
      Na wybory iść musimy ale kart referendalnych nie bierzemy !!! nie nabijajmy frekwencji ...
      • jaga_22 Re: Referendum - iść czy nie iść ? 22.08.15, 20:44
        Tak samo jak Alfredka.
        • estella50 Re: Referendum - iść czy nie iść ? 22.08.15, 21:01
          Ale jednomyślne jesteście smile
          To znaczy, że 6 września idę na grzyby, a 25 pażdziernika zdecydowanie odmawiam odebrania arkusza referendalnego ?
          Może jednak ktoś ma argumenty ZA uczestnictwem w referendum, jednym czy drugim ? Czy nie jest istotna opinia elektoratu o niekompetencji i populiżmie układaczy tych pytań?
    • dorka556 Re: Referendum - iść czy nie iść ? 22.08.15, 20:44
      Nie idę i tak nic nie zrozumieją.
      • anoagata Re: Referendum - iść czy nie iść ? 22.08.15, 21:20
        Jestem za Alfredką ,trochę starsza kobieta to wie co mówi.
        I za Dorką bo nie zrozumieją jaki kolwiek będzie wynik.
        • anoagata Re: Referendum - iść czy nie iść ? 22.08.15, 21:25
          Zapomniałam dodać że we wrześnie nie pójdę a przy parlamentarnych karty nie pobiorę.
          • zajbel Re: Referendum - iść czy nie iść ? 22.08.15, 21:57
            Na pierwsze nie idę a gdyby było drugie nie biorę karty. Dlaczego? a no dlatego że JOWy to dla mnie kompletna pomyłka a w drugim wszystkie pytania są po prostu z programu wyborczego wziete. Niech PiS samo załatwia swoje sprawy a nie moimi rekami a nie zasłania się wolą ludu.
            • aga-kosa Re: Referendum - iść czy nie iść ? 23.08.15, 09:29
              Zostanie pogwałcone moje prawo do wolności wyboru. Jak mam powiedzieć głośno, że nie popieram referendum i JA nie chcę aby moja obecność w lokalu była jednoznaczna z udziałem w referendum.
              Nie chodzi o to czy jestem za odpowiedzią na pytanie na tak, lub nie - tylko liczy się moja obecność żeby referendum było uznane za ważne.
              Lasu nie mam zamiaru kupić, dzieci już dawno mam dorosłe, wieku mi nie cofną wink aga
              • anoagata Re: Referendum - iść czy nie iść ? 23.08.15, 09:59
                Aga nie bardzo Cie rozumiem,myślę że nic nie gwałcimy mając wybór brać kartę czy jej nie brać.
                • aga-kosa Re: Referendum - iść czy nie iść ? 23.08.15, 10:13
                  W moim okręgu wyborczym powiem, że nie mam ochoty brać udziału w referendum bo dla mnie jest głupie - mąż zaufania może mi to poczytać jako agitowanie przeciw. Jeśli zagłosuję na NIE to moja obecność i tak dopomoże aby to referendum miało ważność. sad aga
                  • ste.do Re: Referendum - iść czy nie iść ? 23.08.15, 18:18
                    Mają być podobno dwie listy uczestnictwa, osobna dla wyborów i osobna dla referendum. Sama obecność w lokalu wyborczym nie będzie wystarczać do nabicia frekwencji. Nie podpiszesz listy uczestnictwa w referendum, nie masz prawa otrzymać formularza referendalnego.
                    Inna sprawa że referendum zarządzone w dniu wyborów wymaga od obywateli sporej asertywności. Obawiam się że dość duży procent głosujących nie zdobędzie się na gest odmowy podpisu na liście referendalnej, skoro ma być tylko jedna komisja i ta sama osoba będzie podsuwała do podpisu obie listy.
                    • iryska2604 Re: Referendum - iść czy nie iść ? 26.08.15, 16:34
                      Minister sprawiedliwości Borys Budka tłumaczył w Poranku Radia TOK FM, że wyniki referendum - nawet jeśli wzięłaby w nim udział większość społeczeństwa - nie oznacza wcale natychmiastowych zmian w prawie. To dopiero początek drogi. - Nawet pozytywne odpowiedzi w referendach nie spowodują automatycznie wprowadzenia rozwiązań. Zgadzam się z tym, że tak naprawdę to referenda mogą stanowić wskazówkę dla przyszłego ustawodawcy. Nawet jeśli 90-95 proc. opowie się za jakimś rozwiązaniem w referendum, to trudno byłoby wynieść z nich określone skutki prawne - mówił minister Borys Budka w Poranku Radia TOK FM.

                      www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,18631011,budka-nawet-95-poparcia-w-referendum-nie-oznacza-automatycznych.html#BoxNewsLink
                      Tak na dobrą sprawę - o co ten cały szum? Przecież na takie referendum idą spore kwoty i po co bez sensu wydawać pieniądze?
                      • estella50 Re: Referendum - iść czy nie iść ? 26.08.15, 18:30
                        Ten szum to po to, żeby elektorat dostrzegł, jaka dobra ta partia dla szarego człowieka i na tą partię glosował.
                        A że mamy demokrację parlamentarną, to znaczy, że i tak to posłowie są uprawnieni do stanowienia prawa, a nie uczestnicy referendów. Posłowie mogą ale nie muszą kierować się wynikami referendum i ilością jego uczestników.
                        Nie idę na żadne referendum !
                        • iryska2604 Re: Referendum - iść czy nie iść ? 28.08.15, 20:50
                          Wielu Polaków myśli, że "utrzymanie dotychczasowego systemu funkcjonowania" oznacza nieprywatyzowanie Lasów Państwowych. Odpowiedź "tak" oznaczałaby więc sprzeciw wobec prywatyzacji, a odpowiedź "nie" - dopuszczenie jej.

                          Tymczasem Borowski wskazuje, że nie dość, że lasów nikt prywatyzować nie chce, to na dodatek pytanie wprowadza obywateli w błąd.


                          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18646795,marek-borowski-jednym-wpisem-szachuje-referendum-dudy-ktos.html#MTstream
                          Cały problem w tym ze niewiele osób zastanawia sie o co w tym pytaniu chodzi. A juz na pewno ci co zawierzyli nowo wybranemu prezydentowi pomyślą - skoro nasz p. prezydent pyta tzn że obecny rząd chce te lasy sprzedać. I naczej by nie pytał, nie?
                          • estella50 Re: Referendum - iść czy nie iść ? 28.08.15, 21:11
                            Ja nie jestem taka mądra wink, jak M.Borowski (bardzo go szanuję). Ale od razu pomyślałam nad sformułowaniem: "dotychczasowy system funkcjonowania", bo mieści on w sobie np strukturę zarządu, przyporządkowanie działowi gospodarki, albo wewnętrzne procedury decyzyjne itd itp.
                            Mogę się mylić, ale moje mylenie się też świadczy o złym postawieniu pytania.
                            • aga-kosa Re: Referendum - iść czy nie iść ? 28.08.15, 21:32
                              Zdrowie mi miłe. Żebym się na stare lata zastanawiała nad pytaniami dwóch palantów; jeden wymyślił/ za niego wymyślono referendum o jowach w jedną noc a drugi chcąc solidnie przykleić swoje cztery litery do stołka zadaje kolejne pytania. Nic mi z tego referendowania nie przybędzie, więc co ja się będę przejmować.
                              Jeśli referendum "Dudowe" zwiększy ilość głosujących - i to bardziej niż pewne - zwolenników PiS to niech sobie rządzą. Zobaczymy jak ludzie to zniosą.
                              Jeśli emeryci się zbuntują, wyjdą w proteście na ulice - to i tak wyżej kolan nie podskoczą. Jak do tej pory czy ktoś może podać przykład obietnic polytyków czegokolwiek dla seniorów ? aga
              • estella50 Re: Referendum - iść czy nie iść ? 23.08.15, 10:28
                Ja też nie chcę głośno, w lokalu wyborczym oznajmiać swoją wolę w kwestii referendum. Gdzie tajemnica głosowania? Podejrzewam, że wiele osób, żeby się nie tłumaczyć, weżmie kartę referendalną i albo wrzuci ją pustą "bez skreśleń", albo schowa do torebki. A frekwencja będzie !

                Poza tym, na liście wyborczej będzie adnotacja przy moim nazwisku, że odmówiłam wzięcia karty. To mi też zahacza o pogwałcenie tajemnicy głosowania. Bo co innego nie przyjść w ogóle do lokalu, a co innego będąc w nim wziąć tylko karty do wyboru parlamentu. To mnie przecież będzie jakoś określało, prawda?
                • alfredka1 Re: Referendum - iść czy nie iść ? 23.08.15, 11:33
                  Mogę być "OKREŚLANA", to nie czasy UB czy SB ,
                  muszę tylko przypilnować właśnie, by nie odhaczono mojej osoby jako tej, która wzięła kartę referendalną. /chyba będzie jakaś rubryka na liscie w rodzaju "nie pobrano karty" .
                  • estella50 Re: Referendum - iść czy nie iść ? 23.08.15, 11:46
                    alfredka1 napisała:

                    > Mogę być "OKREŚLANA", to nie czasy UB czy SB ,
                    > muszę tylko przypilnować właśnie, by nie odhaczono mojej osoby jako tej, która
                    > wzięła kartę referendalną. /chyba będzie jakaś rubryka na liscie w rodzaju "nie
                    > pobrano karty" .

                    Alfredko - nam to praktycznie niczym już nie grozi. Ale weż pod uwagę możliwą zmianę władzy na paranoików. I młodego człowieka, który będzie chciał zostać urzędnikiem, czy mundurowym. Myślisz, że służby pod wodzą panów Kamińskiego czy Macierewicza, nie sprawdzą tego i nie wyciągną właściwych wniosków? Nie wierzyłabym w taki tok zdarzeń do momentu, kiedy kilka lat temu te właśnie służby nie zgarnęły do aresztu chirurga prosto od stołu operacyjnego (a póżniej budżet wypłacał lekarzowi odszkodowanie).
                    >
                    • jaga_22 Re: Referendum - iść czy nie iść ? 23.08.15, 12:38
                      - Ja nikogo się nie boję!
                      Choćby niedźwiedź... to dostoję!

                      Chodzi o to żeby karty nie brać.
                      Mogę nawet powiedzieć głośno,że karty nie biorę.
                      • zajbel Re: Referendum - iść czy nie iść ? 23.08.15, 13:15
                        Nie wiem jak wybrnie z tego PKW ale przed wzięciem udziału w głosowaniu należy głośno powiedzieć że referendalnej karty nie chcemy i to zostanie zaznaczone przy naszym nazwisku. Jest to pogwałcenie zasady tajności wyborów. Dla dużej części społeczeństwa będzie to trudne , bo albo nie będą wiedzieli że można odmówić wzięcia karty albo wezma karty bo nie zechcą głośno wyrazić swojej woli.
                        • estella50 Re: Referendum - iść czy nie iść ? 23.08.15, 13:44
                          Myślę, że może być oprotestowana przez rzecznika praw obywatelskich sytuacja, w której trzeba publicznie przed komisją oznajmić wolę (lub brak) wzięcia udziału w referendum. Bo sam pobyt w lokalu oznacza tylko udział w wyborach parlamentarnych.
                          • iryska2604 Re: Referendum - iść czy nie iść ? 23.08.15, 16:59
                            Pierwsze proste -chcę to ide, a nie to nie. A co do tego drugiego referendum moze sie cos wyklaruje? Tak na dobra sprawę żadne z pytań mnie osobiście nie dotyczy to nie muszę na nie odpowiadać - czyż nie?
    • wikul Re: Referendum - iść czy nie iść ? 29.08.15, 21:05
      Nie idę a jak referendum będzie razem z wyborami to referendum ignoruję. Taki jest mój świadomy wybór.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka