iryska2604
29.11.15, 17:14
PiS nie wymyśla prochu, tylko naśladuje Viktora Orbána, który krok po kroku podporządkował sobie państwo. Na Węgrzech osłupiała opozycja też nie wierzyła, że posunie się tak daleko. Chwilę później już jej nie było.
wyborcza.pl/magazyn/1,149286,19258704,jak-sie-nie-oddaje-wladzy.html#BoxGWImg
Polacy przez osiem lat rządów PO przyzwyczaili się do spokoju. Ale nikt za nich nie wyjdzie na ulice, nie zaprotestuje, gdy łamane będą demokratyczne reguły. Ani się obejrzymy, a nie będzie czego bronić. I spełni się marzenie Kaczyńskiego o "co najmniej dwudziestoletnich" rządach.