Dodaj do ulubionych

CZY RZĄD TO SŁYSZY?

12.05.18, 19:13
Dalej Traczyk-Stawska, której wczoraj nie wpuszczono do Sejmu, gdzie protestują opiekunowie osób niepełnosprawnych, tłumaczyła, że nie należy do żadnej partii. - Jestem żołnierzem i nie wolno mi należeć. Ale moją partią jest cała Polska i wszyscy ludzie w Polsce - powiedziała.
Więcej: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,23389959,uczestniczki-powstania-wczoraj-nie-wpuscili-do-sejmu-gdy-dzis.html#Z_MT2

Proszę was - pomagajcie najsłabszym. Chcę powiedzieć do tych matek, może mnie usłyszą, że mogą liczyć na nas, że zawsze naród polski miał wielki szacunek do matek. Dlatego nie traćcie nadziei, jesteśmy z wami
Na koniec uczestniczka Powstania Warszawskiego odniosła się do sytuacji Polski na arenie międzynarodowej. - Bez Unii Europejskiej jesteśmy mucha na słonia. Pilnujcie, żeby polityka miała na uwadze to, że jesteśmy w Unii szczęśliwie, to marzenie naszych ojców. Spełniło się, jesteśmy i nie damy się z Unii wyrwać - powiedziała na koniec, a tłum zaczął skandować "dziękujemy, dziękujemy!".

Jeśli nie zareagują na te słowa - to tylko potwierdzi że są obłudnikami, hipokrytami i bezdusznymi osobnikami ,którym tylko zależy na władzy i kasie.
Obserwuj wątek
    • estella50 Re: CZY RZĄD TO SŁYSZY? 12.05.18, 20:21
      Rząd może i słyszy, ale przede wszystkim prezes musi usłyszeć i zdecydować, że opłaci mu się dla utrzymania władzy rzucić jakiś ochłap dla tych protestujących niepełnosprawnych. A prezes przecież mocno niedomaga, okupuje szpitalne sale i korytarze. Nie można mu zawracać głowy jakimiś tam niepełnosprawnymi!
      • estella50 Re: CZY RZĄD TO SŁYSZY? 12.05.18, 21:35
        wyborcza.pl/10,82983,23387959,modle-sie-zeby-moje-dziewczynki-umarly-przede-mna-wstrzasajaca.html


        Mało kto o nim wie. Protestuje w Sejmie od początku, ale w drugim szeregu. W milczeniu. Ojciec dwóch niepełnosprawnych dziewczynek oddał pole matkom. Wspiera je bezustannie. Wraz z żoną wychowuje osiemnastoletnią Wiktorię i siedemnastoletnią Magdę. Razem walczą o przyszłość dla swoich i innych chorych dzieci. - Czasami popłaczemy razem, czasami osobno - opowiada Justynie Dobrosz-Oracz. Niektórzy politycy PiS powinni obejrzeć tę przejmująca rozmowę.


        Pod linkiem, który wyżej, jest wideo z rozmową z tym ojcem. (próbowałam różnych sposobów, ale nie udało mi się tego wideo wkleić). Bardzo zalecam wysłuchanie taty i obejrzenie, jak wyglądają jego (i jego żony) relacje z niepełnosprawnymi córkami. Zalecam tym bardziej, że na ogół ojcowie uciekają od takich dzieci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka