estella50
11.03.19, 18:25
Poziom cynizmu i podłości na jaki wspiął się Kaczyński jest naprawdę godny podziwu. Wyciągnął z szafy swojego dawnego straszaka, jakim był gej i wrzucił go do boju w miejsce uchodźcy. Satrapa Kaczyński ma co najmniej trzy cele; wygrać wybory nie tylko rozdając pieniądze ale i strasząc (gej groźniejszy niż uchodźca terrorysta; ten drugi gwałci nasze kobiety, ale ten pierwszy zagraża naszym dzieciom), pod drugie przykryć kościelne afery z pedofilią (teraz to nie ksiądz wykorzystuje dzieci ale świecki gej). Po trzecie pogłębić w Polsce ten straszny kult świętej rodziny, która jest nietykalna nawet wtedy gdy jest pełna przemocy.
Chciałoby by się krzyknąć Kaczyński pokaż swoją rodzinę byśmy wiedzieli o czym mówisz! Ale tu nie o rodzinę chodzi, chodzi o wybory! Wygrać je na kłamstwach, manipulacjach, cynizmie, szczuciu - oto cel PiS. Wygrać je za wszelką cenę. Nawet piekła. Teraz padło na geja, ale nie w sutannie. Zepsuty, skorumpowany, niemoralny Kościół złapał kolejne koło ratunkowe od usłużnej władzy. Ręka rękę myje. Odwdzięczy się za to serią kazań, gdzie będzie potępiał to, co w jego łonie jest standardem. Co za ohyda” – napisała na Facebooku Środa
W poprzednich wyborach wrogiem był uchodżca. Teraz wrogiem jest gej, ale nie w sutannie! Doprawdy - ohyda!