jaga_22
01.12.06, 11:26
- Były takie przypadki, że na miejscu wezwany do pacjenta nie posiadałem
dostatecznej wiedzy, żeby udzielić pomocy - sędzia czytał powoli zeznania
lekarza, jakby z lekkim zdziwieniem. - Miałem problemy, kiedy była utrata
przytomności, przypadki kardiologiczne czy krwawienia
fakty.interia.pl/kraj/news/karetki-smierci,822224,3,2