jaga_22
28.02.09, 15:14
Premier był bardzo zadowolony ze środowej rozmowy z prezydentem. Coś musiało
się stać i wpłynęło na zamianę stanowiska Lecha Kaczyńskiego. Obstawiam, że
był to telefon od brata - dodaje inny rozmówca z otoczenia Tuska.
Rzecznik PiS Adam Bielan potwierdza, że między środowym "szczytem społecznym"
a czwartkowym orędziem prezydent i prezes PiS rozmawiali przez telefon. Ale
zapewnia, że nie o euro. Od polityków z kierownictwa PiS usłyszeliśmy, że
prezydent chciał przeciąć orędziem spekulacje mediów o rzekomym kompromisie w
sprawie euro.
Kaczyński ponownie skrytykował plany rządu, by jak najszybciej wprowadzić
euro. Sugerował, że na Słowacji po wprowadzeniu euro 1 stycznia ceny
gwałtownie poszły w górę. Jednak podany wczoraj wskaźnik inflacji wynosi w
Słowacji 2,7 proc., co wskazuje, że wzrost cen jest o wiele niższy niż w Polsce.
------------------------------------------------

Jarosław to kręciołek
wyborcza.pl/1,75248,6328766,Prezydent_znowu_z_PiS.html