Dodaj do ulubionych

*Sałatki wiosenne*

25.03.09, 16:43
http://i41.tinypic.com/2q24h3q.jpg
SKŁADNIKI:wartość 220 kcal, dla 4 osób
● puszka tuńczyka w sosie własnym
● 1/2 puszki zielonego groszku
● 4 jajka ugotowane na twardo
● 2 dymki ze szczypiorem
● 1/2 czerwonej papryki
● 3 ogórki konserwowe
● szklanka ryżu ugotowanego na sypko
● 3 łyżki majonezu
● łyżeczka musztardy
● sól
● pieprz, szczypta cukru
● kiełki sojowe

Tuńczyka i groszek odcedź z zalewy. Jajka obierz i podziel na ósemki. Dymki
posiekaj razem ze szczypiorem. Paprykę pokrój w kostkę. Ogórki również
pokrój w kostkę. W salaterce połącz wszystkie składniki sałatki z ryżem.
Majonez wymieszaj z musztardą, przypraw do smaku solą, pieprzem oraz cukrem.
Sosem majonezowym polej sałatkę. Posyp kiełkami.
Obserwuj wątek
    • jagodajna Re: *Sałatki wiosenne* 25.03.09, 17:32
      A ja nie lubię tuńczyka sad(( ani z puszki ani wędzonegosad((
      Dlatego dzisiaj robię ale z wędzoną makrelą:
      jajka gotowane, ogórek kiszony, makrela, cebula, majonez,musztarda i popieprzam i wypieprzam...ale do buzismile)) pychotahttp://img84.imageshack.us/img84/64/puiwpplgif3sk1.gif

      -------
      http://img93.imageshack.us/img93/608/puiwpplgif2.gif
























      • iryska2604 Re: *Sałatki wiosenne* 25.03.09, 18:40
        A wiesz że ja też wolę taką? Raz robię z ogórkiem -raz bez,I nieraz nie daję
        majonezu tylko oliwę z oliwek (cukier skacze)
        • cortyzol Re: *Sałatki wiosenne* 25.03.09, 19:18
          Czy wasi mężczyźni jeszcze żyją? To jest straszne.
          • iryska2604 Re: *Sałatki wiosenne* 25.03.09, 19:22
            Muszę cie rozczarowac -mój zyje i ma sie wysmienicie.
            • cortyzol Re: *Sałatki wiosenne* 25.03.09, 19:27
              Dlaczego rozczarować? Cieszę się bardzo,że żyje.Tylko cierpi biedactwo.
              • maria73 Re: *Sałatki wiosenne* 25.03.09, 20:27
                Cortyzol - co ty tak rozdajesz razy
                na prawo i lewo??
                Mniej lub bardziej subtelnie
                ale czy koniecznie musisz??
          • jagodajna Re: *Sałatki wiosenne* 25.03.09, 20:54
            Cortyzol, ale co jest straszne? Czy to chodzi o jedzenie sałatek,czy o coś innego? Bo nie rozumiem... Mój mąż lubi takie sałatki, a najlepiej by jadł na śniadanie "nie mięso" , na obiad "nie mięso" i na kolację "nie mięso"... i co robić?
            • cortyzol Re: *Sałatki wiosenne* 25.03.09, 21:12
              Myślałem ,że wiecie jaką trucizną są w pewnym wieku dla mężczyzn wszelkie
              wędliny a więc i ryby.O kobiecych woreczkach żółciowych to nawet nie wspomnę bo
              będzie gadania,że ............
              • iryska2604 Re: *Sałatki wiosenne* 25.03.09, 23:14
                A czy ja gdziekolwiek napisalam ze mój mąz je tą sałatkę?Ja ja lubię.A on jak
                ma ochote to zje -zawsze jakis wybór jest.No i jak wyglądasz?
                • cortyzol Re: *Sałatki wiosenne* 26.03.09, 08:13
                  Jeżeli to, do mnie to, czy ja posądzałem /na pewno rozsądnego/Twojego męża ,że
                  je Twoje sałatki.
                  • jaga_22 Re: *Sałatki wiosenne* 26.03.09, 08:58
                    Wszystkie sałatki,surówki są okey...okey ??? bo są zdrowesmile)smile)
                    Jeden lubi dziewczynę,a drugi jego matkę.wink)
                    Zależy co kto w czym gustuje.wink
                    • dede43 Re: *Sałatki wiosenne* 26.03.09, 09:17
                      Lubie sałatki jeść, ale nie lubie robić, bo mąż mi się zawsze
                      wymądrza, co powinnam dodać. Oczywiście jemu rączki przyrosły i do
                      kuchni chodzi rzadko. Tylko właściwie w porze śniadania, bo
                      codzienne "warzy sobie" ciepłe mleko z płatkami kukurydzianymi.
                      A swoja droga nie jest najlepiej, gdy oboje małżonkowie nie lubia
                      gotować.
                      • iryska2604 Re: *Sałatki wiosenne* 26.03.09, 12:21
                        Mój mi sie nie wtrąca a i nie gotuje - co najwyzej wodę na herbatę.Ale do tej
                        pory ani on ani nikt z rodziny nie narzekał na moją kuchnię-jestem zodiakalnym
                        bykiem a byczki lubią dobrze zjesc.I nawet lubię gotowac.Z tej dyskusji wynika
                        ze niektórzy cierpią na nadmiar żółci -pewnie maja nie taka dietkę jak trzeba.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka