d.z 08.01.02, 09:35 Trafili i na Gocław. Jakże trudno przejść ulicą Abrahama, aby nie zostać zaczepionym przez narkomana albo pijaczków spod okolicznych pawiloników "kolekcjonujących" grosze na następne piwo... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: turtle Re: Żebracy... IP: 217.11.133.* 08.01.02, 15:46 tych co proszą o wsparcie na piwko, to ja lubię. nie lubie tych ,co wyciągają nożyk i wcale nie proszą. ps. dzięki tobie d.z. forum ppd odżyło. gratuluję i życzę sił twórczych na przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
pchelka Re: Żebracy... 09.01.02, 12:12 Nie daję, szczególnie, jeśli ktoś chce mnie do tego zmusić. Kiedyś jednak przy nocnych przed Traktem Lubelskim zaczepił mnie człowiek prosząc, żebym kupiła mu bułkę. Wyszłam z siatą zapakowaną chlebem, kiełbasą kiszońcami i piwem, chyba się ucieszył... Odpowiedz Link Zgłoś